Literatura
Czarna walizka. Wszystko dla ciebie
Katarzyna Ryrych
Saga rodzinna o kilku pokoleniach pewnej znanej odeskiej rodziny, wielkich wojnach tego świata, burzliwych uczuciach, niekonwencjonalnych związkach. Historie ludzi, którzy żyjąc blisko siebie, nie mieli o sobie pojęcia. Lwów, koniec XIX wieku. W niewielkim sierocińcu prowadzonym przez siostry zakonne pojawia się noworodek, śliczny chłopczyk, o którym wiadomo tyle tylko, iż matka nadała mu imię Izaak. Opiekę nad dzieckiem przejmuje osiemdziesięcioletnia siostra Agłaja. Rodzicami chrzestnymi małego Mikołaja zostaje przypadkowo przechodząca obok klasztoru para - piękna aktorka z teatrzyku objazdowego i czarujący złodziej, umiejący otworzyć każdy sejf. Mikołaj, obdarowany przez chrzestnych tajemniczą pamiątką, którą otrzymać ma w dniu swego ślubu, i sporą sumą pieniędzy, opuszcza wkrótce sierociniec ze swoim nowym ojcem - bogaty kupcem Konstantym Brodskim, bezdzietnym filantropem. W podróż do Odessy wyrusza wraz z nimi młoda mamka, Chaja, która przed kilkoma dniami straciła synka. Jak potoczy się życie tych, których zetknął ze sobą nieprzewidywalny los? Pierwsza część sagi rozgrywa się w latach 1900 -1916, wielkie wydarzenia historyczne stanowią tło dla opowieści o dwóch parach małżeńskich, dwójce dzieci i prostej, niepiśmiennej dziewczynie, która z cichej niańki zmienia się w fascynującą kobietę. Napisana z rozmachem, dowcipem i wyobraźnią powieść przenosi nas w niepowtarzalne klimaty Odessy początków XX wieku. Są tu dramatyczne sytuacje, barwne, krwiste postacie, jest tajemnica i seks, realizm magiczny przeplata się z subtelną kpiną, a wszystko to sprawia, że czyta się tę książkę jednym tchem, smakując znaczenia poszczególnych scen. Katarzyna Ryrych, rocznik 1959, autorka m.in. "Tercetu prowincjonalnego", "Wdowiego Wzgórza", "Życia motyli" i powieści o zagadkowym tytule "Zginęła mi sosna". Nadto ma na swoim koncie kilkanaście książek dla młodszego i nastoletniego Czytelnika, za które zdobyła wiele prestiżowych nagród. Szuka tematów niekonwencjonalnych, niezgranych fabuł, narracji intuicyjnych - jak życie. Wielu bohaterów jej książek to ludzie, których napotkała na swojej drodze.
S. K. Tremayne
Nowy porywający thriller psychologiczny autora bestsellerowej powieści Bliźnięta z lodu. Hotel Stanhope mieści się na malowniczej i odludnej wyspie Dawzy otoczonej ujściem rzeki Blackwater. Rzeki, w której kryje się zabójcza pułapka. Podczas hucznej imprezy z okazji otwarcia hotelu dochodzi do tragedii. Beztroska kąpiel kończy się śmiercią pięciorga gości porwanych przez zdradliwy prąd Czarną Wodę. Hannah, która pracuje w hotelu, była świadkiem tego wypadku, przez co nabawiła się panicznego strachu przed wodą i nie może opuścić wyspy. Uwięziona na Dawzy próbuje dociec, co naprawdę wydarzyło się tamtej nocy, i odkrywa mroczną tajemnicę. Okazuje się, że sama również nie jest bezpieczna Historia, która wywołuje gęsią skórkę. Znakomicie przedstawia walkę młodej kobiety z paraliżującym strachem. Daily Mail Klimatyczna sceneria, świetnie nakreślone postacie i trzymająca w napięciu akcja niczego tu nie brakuje. Ta historia działa na wyobraźnię. Alex Lake
Karol Dickens
“Czarna zasłona” to opowiadanie Karola Dickensa, angielskiego pisarza uważanego przez wielu za największego pisarza epoki wiktoriańskiej. “— Czy życzy sobie Pani zasięgnąć mojej rady jako lekarza? — zwrócił się do niej z pewnem wahaniem, otwierając drzwi naścieżaj. Otwierały się do wnętrza, więc czynność ta nie zmieniła jej pozycji: stała sztywna i nieporuszona, wciąż na tem samem miejscu. Pochyliła zlekka głowę na znak, że to prawda. — Pani będzie łaskawa do gabinetu. Nieznajoma postąpiła krok naprzód; następnie, zwracając głowę w stronę chłopca — ku jego niezmierniemu przerażeniu — zawahała się jakgdyby na chwilę. — Wyjdź z pokoju, Tomek — rzekł lekarz do pomocnika, którego wielkie, okrągłe oczy rozszerzyły się podczas tej krótkiej rozmowy do nieprawdopodobnych rozmiarów. — Zasuń firankę i zamknij drzwi. Chłopiec zasunął szklaną część drzwi zieloną firanką, wycofał się do poczekalni, zamknął za sobą drzwi i niezwłocznie zbliżył do dziurki od klucza jedno ze swych przerażonych, wielkich oczu.” Fragment.
Karol Dickens
“Czarna zasłona” to opowiadanie Karola Dickensa, angielskiego pisarza uważanego przez wielu za największego pisarza epoki wiktoriańskiej. “— Czy życzy sobie Pani zasięgnąć mojej rady jako lekarza? — zwrócił się do niej z pewnem wahaniem, otwierając drzwi naścieżaj. Otwierały się do wnętrza, więc czynność ta nie zmieniła jej pozycji: stała sztywna i nieporuszona, wciąż na tem samem miejscu. Pochyliła zlekka głowę na znak, że to prawda. — Pani będzie łaskawa do gabinetu. Nieznajoma postąpiła krok naprzód; następnie, zwracając głowę w stronę chłopca — ku jego niezmierniemu przerażeniu — zawahała się jakgdyby na chwilę. — Wyjdź z pokoju, Tomek — rzekł lekarz do pomocnika, którego wielkie, okrągłe oczy rozszerzyły się podczas tej krótkiej rozmowy do nieprawdopodobnych rozmiarów. — Zasuń firankę i zamknij drzwi. Chłopiec zasunął szklaną część drzwi zieloną firanką, wycofał się do poczekalni, zamknął za sobą drzwi i niezwłocznie zbliżył do dziurki od klucza jedno ze swych przerażonych, wielkich oczu.” Fragment.
Karol Dickens
“Czarna zasłona” to opowiadanie Karola Dickensa, angielskiego pisarza uważanego przez wielu za największego pisarza epoki wiktoriańskiej. “— Czy życzy sobie Pani zasięgnąć mojej rady jako lekarza? — zwrócił się do niej z pewnem wahaniem, otwierając drzwi naścieżaj. Otwierały się do wnętrza, więc czynność ta nie zmieniła jej pozycji: stała sztywna i nieporuszona, wciąż na tem samem miejscu. Pochyliła zlekka głowę na znak, że to prawda. — Pani będzie łaskawa do gabinetu. Nieznajoma postąpiła krok naprzód; następnie, zwracając głowę w stronę chłopca — ku jego niezmierniemu przerażeniu — zawahała się jakgdyby na chwilę. — Wyjdź z pokoju, Tomek — rzekł lekarz do pomocnika, którego wielkie, okrągłe oczy rozszerzyły się podczas tej krótkiej rozmowy do nieprawdopodobnych rozmiarów. — Zasuń firankę i zamknij drzwi. Chłopiec zasunął szklaną część drzwi zieloną firanką, wycofał się do poczekalni, zamknął za sobą drzwi i niezwłocznie zbliżył do dziurki od klucza jedno ze swych przerażonych, wielkich oczu.” Fragment.
Cornell Woolrich
W południowoamerykańskim, słabo oświetlonym miasteczku Ciudad Real dochodzi do makabrycznych morderstw. Zdaniem policji i mieszkańców odpowiedzialnym za te zbrodnie jest zbiegły jaguar, który miał pomóc w kabaretowej karierze piosenkarki Kiki Walker. Ale agent Kiki Jerry Manning upiera się, że to nie dziki kot rozszarpuje młode kobiety z okolicy... Czy inspektor Robles uwierzy w teorie agenta i odnajdzie mordercę nim ostre pazury odbiorą życie kolejnej niewinnej dziewczynie? Powieść ,,Czarne alibi" z 1942 r. to pełna gorączkowego napięcia podróż do samego jądra ciemności, czytając ją zmierzysz się ze swymi lękami, poznasz nieznane dotąd zakamarki mrocznej ludzkiej duszy. Na motywach tej książki powstał film pt. ,,The Leopard Man" z 1943 r. w reżyserii Jacquesa Tourneura. Powieść przypadnie do gustu miłośnikom kryminałów z wątkiem seryjnych, trudnych do wyjaśnienia, zbrodni.
Cornell Woolrich
W południowoamerykańskim, słabo oświetlonym miasteczku Ciudad Real dochodzi do makabrycznych morderstw. Zdaniem policji i mieszkańców odpowiedzialnym za te zbrodnie jest zbiegły jaguar, który miał pomóc w kabaretowej karierze piosenkarki Kiki Walker. Ale agent Kiki Jerry Manning upiera się, że to nie dziki kot rozszarpuje młode kobiety z okolicy... Czy inspektor Robles uwierzy w teorie agenta i odnajdzie mordercę nim ostre pazury odbiorą życie kolejnej niewinnej dziewczynie? Powieść ,,Czarne alibi" z 1942 r. to pełna gorączkowego napięcia podróż do samego jądra ciemności, czytając ją zmierzysz się ze swymi lękami, poznasz nieznane dotąd zakamarki mrocznej ludzkiej duszy. Na motywach tej książki powstał film pt. ,,The Leopard Man" z 1943 r. w reżyserii Jacquesa Tourneura. Powieść przypadnie do gustu miłośnikom kryminałów z wątkiem seryjnych, trudnych do wyjaśnienia, zbrodni.
K.M. Wojewodzic
Dryfują niczym czarne dziury, niewidoczni dla siebie nawzajem. Pracownik na etacie dusi się w codzienności, Gwiazda Wielkiego Formatu ubolewa nad płytkością percepcji słuchaczy, tymczasem parze biegaczy wewnętrzne burze rujnują dopiero co zbudowane mosty. Przeszłość powraca, tłumione emocje uwierają i palą pod powierzchnią, a poczucie niedopasowania zamyka ich we własnym świecie. Dwanaście przewrotnych, ironicznych, a czasem nostalgicznych opowiadań dotyka uniwersalnych ludzkich spraw: samotności, miłości i rozczarowania. Każde z nich, inspirowane fragmentami utworów grupy Pink Floyd, to inna odsłona literackiego układu gwiazd i planet. Muzyka staje się przewodnikiem w kosmosie uczuć, uzupełniając historie i odsłaniając to, co przemilczane. Delikatny wiatr rozmazywał na ich twarzach niesiony ze sobą zapach. Tchnęło latem, przygaszonym słońcem, dziką tęsknotą....Where did all the blue skies go?; Poison is the wind that blows from the north and south and east...Obserwowali przypływ, wydech ziemi. Morze było spokojne, a horyzont szeroki. Podpierając się na łokciach, z wyciągniętymi przed sobą nogami rozkoszowali się chwilą. Krótkim, tak pięknym wycinkiem życia. Tym bardziej miłym, że w świadomości obojga niewiele znaczącym. Nie wierzyli już bowiem ani w ciepło promieni słońca, ani w siłę wiatru, ani w ludzi, ani ludziom. A najmniej w świat.Fragment książki
Juliusz Verne
“Czarne Indie” to powieść Juliusza Verne’a, uznanego za jednego z pionierów gatunku science fiction. "Czarnymi Indiami" w XIX wieku nazywano tereny w Szkocji, na których wydobywano węgiel kamienny. Kopalnie te świetnie prosperowały, przynosząc ogromne zyski. Pewnego dnia zasoby węgla jednak się wyczerpują, z czym nie może pogodzić się stary nadsztygar - Simon Ford, który mieszka z rodziną pod ziemią w kopalnianej grocie. Przez kilka lat, wraz z synem Harrym przemierza opuszczone korytarze kopalni i opukuje każdą skałę wierząc, że w końcu odnajdzie nowe złoża węgla.
Cyprian Kamil Norwid
Czarne kwiaty ...Można by ciekawe w tym względzie rzeczy tu zapisać, ale zaraz wstręt cofa pióro i przychodzi na myśl zapytanie: ,,czy warto!..." Przy pojęciach albowiem współczesnych o czytelnictwie i o twórczości piśmiennej zatracone jest prawie uczucie, kiedy pisarz stara się uniknąć stylu przez uszanowanie dla rzeczy opisywanej a z siebie samej zupełnej i zajmującej, kiedy zaś, przeciwnie, nie dopracowawszy formy, styl zaniedbuje... Kiedy chodzi po ziemi, okazując, jak nisko zstąpić potrafił? -- kiedy zaś również nisko stąpa, przeto iż wznieść się wyżej nie mógł? [...]Cyprian Kamil NorwidUr. 24 września 1821 w Laskowie-Głuchach Zm. 23 maja 1883 w Paryżu Najważniejsze dzieła: Vade-mecum (1858-1866), Promethidion. Rzecz w dwóch dialogach z epilogiem (1851), Bema pamięci żałobny rapsod (1851), Coś ty Atenom zrobił, Sokratesie (styczeń 1856), Do obywatela Johna Brown (1859), Wanda (1851), Krakus. Książę nieznany (1851), Czarne kwiaty (1856), Białe kwiaty (1856), Quidam. Przypowieść (1855-1857), Cywilizacja. Legenda (1861), Archeologia (1866), Rzecz o wolności słowa (1869), Pierścień Wielkiej Damy, czyli Ex-machina Durejko (1872), Ad leones! (1883) Polski poeta, prozaik, dramatopisarz, eseista, tworzył także prace plastyczne. Jego edukacja miała charakter niesystematyczny, można więc powiedzieć, że we wszystkich uprawianych dziedzinach sztuki był samoukiem. Będąc żarliwym miłośnikiem piękna, służył mu nie tylko jako poeta, ale także jako rysownik, akwarelista, medalier i rzeźbiarz. Zaliczany jest do grona największych polskich romantycznych poetów emigracyjnych: utrzymywał nie tylko osobiste kontakty, ale również literacką wymianę zdań z najwybitniejszymi postaciami z tego kręgu - Z. Krasińskim, A. Mickiewiczem, J. Słowackim, F. Chopinem. Jednakże charakter twórczości Norwida każe historykom literatury łączyć go z nurtem klasycyzmu i parnasizmu. W swojej twórczości stworzył i ukształtował na nowo takie środki stylistycznie jak: przemilczenie, przybliżenie, zamierzona wieloznaczność, swoiste wykorzystanie aluzji, alegorii i symbolu. Teksty Norwida nasycone są refleksją filozoficzną. Jeśli chodzi o postawę ideową, Norwid był tradycjonalistą, ale zarazem wrogiem wszystkiego, co nazywano nieoświeconym konserwatyzmem. Początkowo związany z warszawskim środowiskiem literackim (m. in. z Cyganerią Warszawską), większość swego życia spędził poza krajem. Przebywał w wielu miastach europejskich: Dreźnie, Wenecji, Florencji, Rzymie (podczas Wiosny Ludów), Berlinie, Paryżu, a w 1853 r. udał się do Stanów Zjednoczonych. Zza oceanu wrócił jednak na wieść o wojnie krymskiej (później jeszcze wielkie ożywienie poety wywołał wybuch powstania 1863r.), by zamieszkać w Londynie, a następnie ponownie w Paryżu. Tu też zmarł w nędzy, w przytułku, w Domu św. Kazimierza i został pochowany na cmentarzu w Montmorency. Żył nader skromnie, cierpiał z powodu nasilającej się stopniowo głuchoty i ślepoty, chorował na gruźlicę. Za życia zdołał niewiele ze swych utworów wydać, był twórcą niezrozumianym i niedocenianym, stał się wielkim odkryciem dopiero w okresie Młodej Polski za sprawą obszernej publikacji pism poety przygotowanej przez Z. Przesmyckiego (pseud. Miriam), redaktora Chimery w latach 1901-1907. Wielkie zasługi dla przywrócenia Norwida literaturze polskiej uczynił autor wydania krytycznego Pism wszystkich (1971-1976) J. W. Gomulicki. autor: Marta KwiatekKupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Cyprian Kamil Norwid
“Czarne kwiaty” to utwór Cypriana Kamila Norwida, polskiego poety, prozaika i dramatopisarza. Często jest on uznawany za ostatniego z czterech najważniejszych polskich poetów romantycznych. “Czarne kwiaty” to część cyklu prozy którego drugim fragmentem są “Białe kwiaty”. W obydwu autor nie starał się narzucać sobie jakiegokolwiek stylu literackiego – zależało mu na wierności faktom. Uważane są one często, za arcydzieło polskiej prozy. “Czarne kwiaty” opisują spotkania i rozmowy z poetą Stefanem Witwickim, Chopinem, Słowackim, Mickiewiczem i malarzem Delaroche'em.
Cyprian Kamil Norwid
“Czarne kwiaty” to utwór Cypriana Kamila Norwida, polskiego poety, prozaika i dramatopisarza. Często jest on uznawany za ostatniego z czterech najważniejszych polskich poetów romantycznych. “Czarne kwiaty” to część cyklu prozy którego drugim fragmentem są “Białe kwiaty”. W obydwu autor nie starał się narzucać sobie jakiegokolwiek stylu literackiego – zależało mu na wierności faktom. Uważane są one często, za arcydzieło polskiej prozy. “Czarne kwiaty” opisują spotkania i rozmowy z poetą Stefanem Witwickim, Chopinem, Słowackim, Mickiewiczem i malarzem Delaroche'em.
Cyprian Kamil Norwid
“Czarne kwiaty” to utwór Cypriana Kamila Norwida, polskiego poety, prozaika i dramatopisarza. Często jest on uznawany za ostatniego z czterech najważniejszych polskich poetów romantycznych. “Czarne kwiaty” to część cyklu prozy którego drugim fragmentem są “Białe kwiaty”. W obydwu autor nie starał się narzucać sobie jakiegokolwiek stylu literackiego – zależało mu na wierności faktom. Uważane są one często, za arcydzieło polskiej prozy. “Czarne kwiaty” opisują spotkania i rozmowy z poetą Stefanem Witwickim, Chopinem, Słowackim, Mickiewiczem i malarzem Delaroche'em.