Literatura

2585
Loading...
EBOOK

Czarne Indie

Juliusz Verne

“Czarne Indie” to powieść Juliusza Verne’a,  uznanego za jednego z pionierów gatunku science fiction.   "Czarnymi Indiami" w XIX wieku nazywano tereny w Szkocji, na których wydobywano węgiel kamienny. Kopalnie te świetnie prosperowały, przynosząc ogromne zyski. Pewnego dnia zasoby węgla jednak się wyczerpują, z czym nie może pogodzić się stary nadsztygar - Simon Ford, który mieszka z rodziną pod ziemią w kopalnianej grocie. Przez kilka lat, wraz z synem Harrym przemierza opuszczone korytarze kopalni i opukuje każdą skałę wierząc, że w końcu odnajdzie nowe złoża węgla.  

2586
Loading...
EBOOK

Czarne kwiaty

Cyprian Kamil Norwid

“Czarne kwiaty” to utwór Cypriana Kamila Norwida, polskiego poety, prozaika i dramatopisarza. Często jest on uznawany za ostatniego z czterech najważniejszych polskich poetów romantycznych.   “Czarne kwiaty” to część cyklu prozy którego drugim fragmentem są “Białe kwiaty”. W obydwu autor nie starał się narzucać sobie jakiegokolwiek stylu literackiego – zależało mu na wierności faktom. Uważane są one często, za arcydzieło polskiej prozy. “Czarne kwiaty” opisują spotkania i rozmowy z poetą Stefanem Witwickim, Chopinem, Słowackim, Mickiewiczem i malarzem Delaroche'em.  

2587
Loading...
EBOOK

Czarne kwiaty

Cyprian Kamil Norwid

Czar­ne kwia­ty ...Moż­na by cie­ka­we w tym wzglę­dzie rze­czy tu za­pi­sać, ale za­raz wstręt co­fa pió­ro i przy­cho­dzi na myśl za­py­ta­nie: ,,czy war­to!..." Przy po­ję­ciach al­bo­wiem współ­cze­snych o czy­tel­nic­twie i o twór­czo­ści pi­śmien­nej za­tra­co­ne jest pra­wie uczu­cie, kie­dy pi­sarz sta­ra się unik­nąć sty­lu przez usza­no­wa­nie dla rze­czy opi­sy­wa­nej a z sie­bie sa­mej zu­peł­nej i zaj­mu­ją­cej, kie­dy zaś, prze­ciw­nie, nie do­pra­co­waw­szy for­my, styl za­nie­dbu­je... Kie­dy cho­dzi po zie­mi, oka­zu­jąc, jak ni­sko zstą­pić po­tra­fił? -- kie­dy zaś rów­nież ni­sko stą­pa, prze­to iż wznieść się wy­żej nie mógł? [...]Cyprian Kamil NorwidUr. 24 września 1821 w Laskowie-Głuchach Zm. 23 maja 1883 w Paryżu Najważniejsze dzieła: Vade-mecum (1858-1866), Promethidion. Rzecz w dwóch dialogach z epilogiem (1851), Bema pamięci żałobny rapsod (1851), Coś ty Atenom zrobił, Sokratesie (styczeń 1856), Do obywatela Johna Brown (1859), Wanda (1851), Krakus. Książę nieznany (1851), Czarne kwiaty (1856), Białe kwiaty (1856), Quidam. Przypowieść (1855-1857), Cywilizacja. Legenda (1861), Archeologia (1866), Rzecz o wolności słowa (1869), Pierścień Wielkiej Damy, czyli Ex-machina Durejko (1872), Ad leones! (1883) Polski poeta, prozaik, dramatopisarz, eseista, tworzył także prace plastyczne. Jego edukacja miała charakter niesystematyczny, można więc powiedzieć, że we wszystkich uprawianych dziedzinach sztuki był samoukiem. Będąc żarliwym miłośnikiem piękna, służył mu nie tylko jako poeta, ale także jako rysownik, akwarelista, medalier i rzeźbiarz. Zaliczany jest do grona największych polskich romantycznych poetów emigracyjnych: utrzymywał nie tylko osobiste kontakty, ale również literacką wymianę zdań z najwybitniejszymi postaciami z tego kręgu - Z. Krasińskim, A. Mickiewiczem, J. Słowackim, F. Chopinem. Jednakże charakter twórczości Norwida każe historykom literatury łączyć go z nurtem klasycyzmu i parnasizmu. W swojej twórczości stworzył i ukształtował na nowo takie środki stylistycznie jak: przemilczenie, przybliżenie, zamierzona wieloznaczność, swoiste wykorzystanie aluzji, alegorii i symbolu. Teksty Norwida nasycone są refleksją filozoficzną. Jeśli chodzi o postawę ideową, Norwid był tradycjonalistą, ale zarazem wrogiem wszystkiego, co nazywano nieoświeconym konserwatyzmem. Początkowo związany z warszawskim środowiskiem literackim (m. in. z Cyganerią Warszawską), większość swego życia spędził poza krajem. Przebywał w wielu miastach europejskich: Dreźnie, Wenecji, Florencji, Rzymie (podczas Wiosny Ludów), Berlinie, Paryżu, a w 1853 r. udał się do Stanów Zjednoczonych. Zza oceanu wrócił jednak na wieść o wojnie krymskiej (później jeszcze wielkie ożywienie poety wywołał wybuch powstania 1863r.), by zamieszkać w Londynie, a następnie ponownie w Paryżu. Tu też zmarł w nędzy, w przytułku, w Domu św. Kazimierza i został pochowany na cmentarzu w Montmorency. Żył nader skromnie, cierpiał z powodu nasilającej się stopniowo głuchoty i ślepoty, chorował na gruźlicę. Za życia zdołał niewiele ze swych utworów wydać, był twórcą niezrozumianym i niedocenianym, stał się wielkim odkryciem dopiero w okresie Młodej Polski za sprawą obszernej publikacji pism poety przygotowanej przez Z. Przesmyckiego (pseud. Miriam), redaktora Chimery w latach 1901-1907. Wielkie zasługi dla przywrócenia Norwida literaturze polskiej uczynił autor wydania krytycznego Pism wszystkich (1971-1976) J. W. Gomulicki. autor: Marta KwiatekKupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

2588
Loading...
EBOOK

Czarne lato. Australia płonie

Szymon Drobniak

Trzydzieści trzy ofiary śmiertelne, ponad dwa i pół tysiąca spalonych domów, ponad miliard martwych i trzy miliardy poszkodowanych zwierząt. Ponad osiemnaście milionów hektarów buszu i obszarów rolniczych strawionych przez ogień. Straty oszacowano na co najmniej sto miliardów dolarów. Liczby budzą przerażenie, a przecież to, co nadejdzie a nadejdzie na pewno będzie jeszcze bardziej dramatyczne. Tak wygląda katastrofa klimatyczna. Szymon Drobniak na własne oczy obserwował tragiczne skutki czarnego lata w Australii. Jako naukowiec widzi to, czego laicy jeszcze nie dostrzegają. Jako poeta z wielką wrażliwością opowiada o tym, jak ginie świat, który znamy. I ostrzega, że gwałtowne przemiany po tragicznym sezonie pożarów, które dotknęły ludzi i wyjątkowy świat australijskiej fauny i flory, wkrótce będą codziennością w wielu miejscach na świecie.

2589
Loading...
EBOOK

Czarne lato. Opowieść o miłości i śmierci w czasie epidemii ospy we Wrocławiu

Katarzyna Droga

Upalny czerwiec 1963 roku. Słońce rozlewa się po wrocławskich ulicach. Mieszkańcy zaczynają snuć wakacyjne plany, a kąpieliska już za chwilę będą pełne plażowiczów. I tylko sygnały karetek słychać jakby częściej niż zazwyczaj Gdy Wrocław znienacka staje się ogniskiem czarnej ospy, życie doktor Alicji Surowiec w jednej chwili wkracza na nowy tor. Jako świeżo mianowana szefowa szpitala epidemicznego musi zrobić wszystko, co w jej mocy, by opanować rozprzestrzenianie się choroby. Walka z zarazą w odizolowanym mieście okazuje się jednak bardziej nieobliczalna, niż ktokolwiek mógł przypuszczać. Gdy śmiercionośny wirus zbiera żniwo, życie uparcie przynosi coraz więcej niespodzianek. Czy w tak trudnym czasie można jeszcze myśleć o miłości? Opowieść inspirowana prawdziwą historią bohaterskich kobiet walczących z epidemią czarnej ospy we Wrocławiu w 1963 roku.

2590
Loading...
EBOOK

Czarne Morze

Michał Śmielak

Mroczny kryminał o winie, przeznaczeniu i przeszłości, przed którą nie można uciec. Niepokorny komisarz Paweł Hardy zawalił najważniejszą sprawę w swojej karierze, pozwalając uciec seryjnemu mordercy znanemu jako Bestia z Zagłębia. Gdy rok później pogrążonym w deszczu sosnowieckim Czarnym Morzem wstrząsa seria brutalnych zbrodni, Hardy dostaje szansę na odkupienie. Ktoś z zimną krwią morduje młode kobiety, a sposób działania sprawcy niepokojąco przypomina metody, które stosował Jan Kańczuga. Czy to możliwe, że Bestia znów wyruszyła na łowy? A może ktoś postanowił dokończyć jej dzieło? Tajemniczy zabójca zdaje się rzucać Hardemu wyzwanie. Każda ofiara i każdy pozostawiony ślad prowadzą w jednym kierunku do przeszłości komisarza i wydarzeń, które na zawsze naznaczyły jego życie. Czy człowiek, który raz został wciągnięty w mroczną toń czarnego morza, zdoła kiedykolwiek wypłynąć na powierzchnię?

2591
Loading...
EBOOK

Czarne oceany

Jacek Dukaj

WOJNY EKONOMICZNE I WOJNY MEMETYCZNE NOWA ETYKIETA I NOWA INTYMNOŚĆ INŻYNIERIA GENÓW, UMYSŁÓW I CYWILIZACJI A NICHOLAS HUNT ZUPGRADEOWAŁ SOBIE MÓZG Rzecz dzieje się w Stanach w kręgach kompleksu wojskowo-przemysłowego. Trzonem armii są wojska ekonomiczne, chroniące gospodarkę przed wrogimi wpływami. Establishment oddzielił się biologicznie i społecznie od nieprzekształconego genetycznie plebsu. Większość funkcji państwa podległa prywatyzacji. W tym świecie jak ryba w wodzie czuje się Nicholas Hunt, polityk i lobbysta. Jacek Dukaj pokazuje - z sukcesem - świat nieliniowy, świat gdzie ważna nie jest zmiana, ale ma-tematyczna pochodna zmiany: przyspieszenie zmian. Świat, w którym wpływają na siebie częstości pojawiania się morderczych millenarystycznych sekt i przemiany technologiczne w telekomunikacji. Janusz A. Urbanowicz, Esensja Świat Czarnych oceanów jest światem, w którym nikt z nas nie chciałby się chyba znaleźć, ale jednocześnie do niego szybko zdążamy. Wojciech Orliński, Gazeta Wyborcza Czarne oceany ukazują cywilizację w ślepym zaułku, miotającą się w spazmach boleści, które sama sobie sprokurowała. Marek Oramus, Nowa Fantastyka Jacek Dukaj (ur. 1974) - jeden z najciekawszych współczesnych prozaików polskich. Premiery jego książek to każdorazowo wydarzenia literackie. Autor Xavrasa Wyżryna, Czarnych oceanów, Extensy, Córki łupieżcy, Innych pieśni, Perfekcyjnej niedoskonałości, Lodu oraz licznych opowiadań w tym zekranizowanej przez Tomasza Bagińskiego Katedry - zgromadzonych . w tomie W kraju niewiernych. Pomysłodawca antologii pt. PL+50. Historie przyszłości. Wielokrotny laureat nagród im. Janusza A. Zajdla (również za Lód), trzykrotnie nominowany do Paszportu Polityki, a w tym roku także do nagrody literackiej Nike, Nagrody Mediów Publicznych Cogito i Angelusa; laureat nagrody Kościelskich, laureat Europejskiej Nagrody Literackiej 2009.

2592
Loading...
EBOOK

Czarne okna

Tadeusz Gajcy

Czar­ne okna W kan­ty­le­nie ma­cie­rzan­ki za­pach  uśmiech­nię­tych no­cą wo­dził chłop­ców,  jak w le­gen­dzie cho­dzi­li w za­świa­tach  pod okna­mi czar­ny­mi dla oczu.    Nad gło­wa­mi no­cy zło­ty jeż,  księ­życ w wło­sy się wto­pił jak wia­nek,  nie wie­dzie­li -- czy noc to czy wiersz --  gu­biąc gło­sy jak trzci­ny roz­chwia­ne.    A w la­tar­niach z tru­dem się cho­dzi  w ja­kimś in­nym roz­ło­ży­stym świe­cie,  pod okna­mi czar­ny­mi mło­dzi  w za­słu­cha­nia je­dwa­bi­stej sie­ci.    Wę­zły po­wiek tak bo­lą za­ci­śnię­te moc­no,  na­wet nie wiem -- czy sen jest czy próż­nia pod ni­mi  i wy­ra­stał na no­wo wę­dru­ją­cym chłop­com  za­pach kwia­tów na oczach pod okna­mi czar­ny­mi.    Uśmie­chów rzew­nych sze­lest  za­pa­dał w nich jak w ot­chłań,  jesz­cze śpie­wu by­ło za wie­le,  by się mil­cze­niem spo­tkać.    Za­wi­kła­ny po­wie­trza de­seń  roz­dzie­ra­li rę­ko­ma ślep­ców,  jak­że mo­gli ina­czej prze­zeń,  jak­że mo­gli go nie czuć? [...]Tadeusz GajcyUr. 8 lutego 1922 r. w Warszawie Zm. 16 sierpnia 1944 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Wczorajszemu, Kolęda, Widma, Do potomnego, Homer i orchidea pseud. Karol Topornicki, Roman Oścień Poeta, prozaik, dramatopisarz, krytyk literacki. Ukończył gimnazjum i liceum księży marianów na Bielanach. Od 1941 r. studiował filologię polską na podziemnym UW. Członek organizacji Konfederacja Narodu; współzałożyciel (1942), a od 1943 r. redaktor konspiracyjnego czasopisma tej organizacji ?Sztuka i Naród?. Żołnierz AK; brał udział w akcji składania wieńca pod pomnikiem Kopernika (25 maja 1943 r.). Zginął w powstaniu warszawskim wraz z Zdzisławem Stroińskim na Starym Mieście. Otrzymał nagrodę na podziemnym konkursie czasopisma ?Sztuka i Naród? za wiersz Wczorajszemu (1942), włączony później do antologii Słowo prawdziwe (1942). Nagrodzony także przez czasopismo ?Kultura i Jutro? (1943) za wiersz Rapsod o Warszawie. Wyraziciel ideowego i artystycznego grupy ?Sztuka i Naród?; w artykule Już nie potrzebujemy (?SiN? nr 11, 12 z 1943 r.) i O wawrzyn (wyd. ?Kierunki? 1967, nr 19) polemizował z literackimi poprzednikami, zarzucając poetom ?Skamandra? bezideowość i koniunkturalizm, a Awangardzie Krakowskiej ? ?ekwilibrystykę intelektualną?; poetów swojej generacji uważał za kontynuatorów katastrofizmu. Sam rolę poety widział w byciu odkrywcą tajemnicy bytu i wychowawcą narodu. W poematach Z dna nawiązującym do przeżyć z wojny obronnej 1939 r. oraz Widma wyd. w debiutanckim tomie z 1943 r. (będącym poetycką odpowiedzią na cykl poetycki Borowskiego pt. Gdziekolwiek ziemia...) zawarł wizję apokaliptycznej zagłady. W śpiewogrze Misterium niedzielne (1943) podjął próbę przezwyciężenia własnego katastrofizmu, przedstawiając świat czasu wojny jako groteskę i nawiązując do folkloru warszawskich przedmieść. W ostatnim tomie zwraca uwagę jego testament poetycki Do potomnego. Często posługiwał się konwencją snu, wizji, sięgał po formy ballady, kolędy, piosenki.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.