Literatura
Krystyna Koziołek
Lektura jest pierwsza. Z niej dopiero mogą się wyłonić wszystkie instytucje tekstu i nauki o literaturze. Może zanikać, przechodzić kryzys, zostać zastąpiona przez bryki i komentarze, ale najpierw musi się wydarzyć. Fakt, że lektura jest pojedynczym wydarzeniem, sprawia, że jej historia, teoria i systematyka są szczególnie trudne do skonstruowania ze względu na przygodność, indywidualizm oraz intymność aktu czytania. Próby badania lektury szybko uświadamiają, że dociekania takie należą do obszaru nauk eksperymentalnych; są swego rodzaju studiami z natury doświadczenia czytania. Celem dociekań autorki jest najpełniejsze zachowanie bogactwa i wspaniałej niespójności aktu lektury jako życiowego doświadczenia czytelnika. Opis i analiza zapisów tych doświadczeń prowadzą autorkę do prób skonstruowania modeli lektury, ale bardziej jeszcze do uchwycenia złożonych fenomenów czytania oraz sposobów ich artykulacji. Tytułowy „czas lektury” mieści w sobie nie tylko samo czytanie literatury, ale dziejącą się w tym samym „czasie” powikłaną materię życia spędzanego w towarzystwie książek.
Iwona Małgorzata Żytkowiak
Komfortowe życie ma jedną wadę - łatwo się w nim zatracić i zapomnieć... o sobie. Sposób, w jaki Łucja ułożyła sobie życie, był godny pozazdroszczenia. Kochający mąż, wspaniała rodzina, bezpieczeństwo materialne, stabilizacja. Kres tej rzeczywistości położyła nagła śmierć Edwina. Trzy lata po stracie kobieta wciąż jest pełna pretensji do losu. Czy to jeszcze żałoba po mężu, czy może wzmagająca świadomość, że małżeństwo nie pozwoliło jej na realizację własnych marzeń i potrzeb? Powieść stanowi poprawioną wersję książki "Spotkania przy lustrze". Wspaniała lektura dla miłośniczek zgłębiania meandrów kobiecej psychiki. Iwona Małgorzata Żytkowiak (ur. 1963) - autorka powieści obyczajowych i romansów, poetka, z wykształcenia polonistka. Mieszka w miejscowości Barlinek, jest członkinią Związku Literatów Polskich. Do jej najsłynniejszych książek należą: Tonia, Kobiety z sąsiedztwa czy Nowe życie.
Jolanta Wachowicz Makowska
Zainspirowana faktami, wciągająca i sprawnie napisana powieść obyczajowa, której bohaterką jest lekarka-pediatra z jednej z warszawskich przychodni. Jej życie upłynęło na samotnym opiekowaniu się chorą matką i pracy zawodowej. Nie spełniło się jej pragnienie założenia własnej rodziny. Wszystko nieoczekiwanie się jednak zmienia w chwili, gdy dowiedziawszy się o nieuleczalnej chorobie, pani doktor decyduje się na spełnienie największego (i ostatniego) marzenia jedzie na wycieczkę do Rzymu. Ta decyzja nieoczekiwanie nadaje reszcie jej życia pełnię, sens i spełnienie.
Czas nadziei. Wilczy Dwór tom III
Magdalena Kordel
Dla ludzi, których się kocha, warto zrobić wszystko Po burzliwym rozstaniu z Janem Konstancja wraz z Tosią ruszają w podróż do Wilczego Dworu. Droga do domu jest niespodziewanie trudna i najeżona niebezpieczeństwami. Kiedy wreszcie docierają do celu, okazuje się, że podczas ich nieobecności majątek nawiedziła fala nieszczęść. Tymczasem zbliża się Boże Narodzenie. Konstancja pragnie, by święta w tym roku były takie, o jakich zawsze marzyła Tosia. Pachnące choinką i piernikami, wypełnione nadzieją. Czy zanim wszyscy mieszkańcy Wilczego Dworu zasiądą przy wigilijnym stole, sprawiedliwości stanie się zadość, a najgłębiej strzeżone sekrety wreszcie ujrzą światło dzienne? Czas nadziei to emocjonująca opowieść o przyjaźni, lojalności i sile rodzinnych więzi, niosąca wiarę w to, że po największych burzach musi nadejść spokój.
Marcel Proust
"Mógłbym skądinąd nie zatrzymywać się nad owym pobytem nie opodal Combray, bo był to może w moim życiu moment, kiedy o Combray myślałem najmniej, gdyby właśnie dlatego nie dostarczył on sprawdzianu przynajmniej prowizorycznego pewnym myślom, które kojarzyłem po pierwsze ze stroną Guermantes, a także sprawdzianu myślom innym, jakie nachodziły mnie od strony Méséglise. Rozpoczynałem znów co wieczór, w odmiennym kierunku, spacery, jakie robiliśmy w Combray, po południu, kiedy chodziliśmy w stronę Méséglise. Obiady jadało się teraz w Tansonville o godzinie, w której ongi spano już od dawna w Combray. I z przyczyny upałów, a następnie dlatego, że po południu Gilberta malowała w kaplicy zamkowej, wyruszaliśmy na przechadzkę mniej więcej na dwie godziny przed obiadem. Dawną przyjemność, jaką sprawiał nam w powrotnej drodze widok purpurowego nieba obramowującego Kalwarię albo skąpanego w Vivonne, zastąpiła przyjemność wyruszania z zapadnięciem nocy, kiedy we wsi spotykaliśmy już tylko niebieskawy, nieregularny i ruchomy trójkąt powracających baranów. Na jednej połowie pół wygasał zachód; ponad drugą świecił księżyc, który niebawem miał skąpać je całe. Bywało, że Gilberta puszczała mnie samego i posuwałem się naprzód, zostawiając swój cień za sobą, niby łódź, która żegluje poprzez zaczarowane przestrzenie; towarzyszyła mi jednak najczęściej." (fragment) Tagi: klasyka,
Marcel Proust
Czas odnaleziony to ostatni, siódmy tom quasi-autobiograficznego cyklu Marcela Prousta W poszukiwaniu straconego czasu, a jednocześnie klamra spinająca wszystkie poprzednie tomy: W stronę Swanna, W cieniu zakwitających dziewcząt, Strona Guermantes, Sodoma o Gomora, Uwięziona, Nie ma Albertyny. Na szczęście Autor mylił się przepowiadając śmierć swoich książek po stu latach (cytat poniżej). To prawda, że niewiele utworów potrafi przetrwać próbę czasu. W poszukiwaniu straconego czasu jest niezwykłym wyjątkiem. Bez wątpienia moje książki umrą pewnego dnia, podobne w tym do mej cielesnej powłoki. Śmierć trzeba przyjmować z rezygnacją. Musimy zgodzić się, że przestaniemy istnieć za dziesięć lat, a nasze książki za sto. Życie wieczne nie jest dane ani ludziom, ani książkom. Nasze książki są szkicowane przez nasze namiętności, piszemy dopiero w chwilach odpoczynku między nimi. Życie bowiem zawodzi nas tak dalece, że zaczynamy w końcu wierzyć, iż literatura nie ma z nim żadnego związku, ogarnia więc nas osłupienie, jeśli widzimy jak cenne myśli ukazane w książkach rozprzestrzeniają się, nie lękając się zagłady, spontanicznie, naturalnie, wśród pełni życia codziennego… Marcel Proust
Maciej Liziniewicz
Szlachcic Nadolski wraca z wojny w rodzinne strony. Jego dobra są splądrowane, żona i dzieci nie żyją. Wszystkiemu winni są rzekomo Tatarzy, ale Nadolski w to nie wierzy. Próbuje dociec prawdy, by pomścić najbliższych. Czy przerażające zbrodnie uda się wyjaśnić? Kto spośród bohaterów jest dobry, a kto zły? Kolejne strony dają odpowiedzi na te pytania. Pozwalają też poznać zapomniany skrawek szlacheckiej Rzeczypospolitej, gdzie o sprawiedliwość trzeba było walczyć z szablą w dłoni. I gdzie nadprzyrodzone miesza się z realnym. "Zdawać by się mogło, że los aż nadto doświadczył Żegotę Nadolskiego herbu Bojno. Powraca on wszak w rodzinne strony jako weteran wielu bitew i wojen. Co gorsza, przyjdzie mu uklęknąć przy grobach najbliższych, którzy zginęli podczas najazdu Tatarów. Nie wie jednak, że przeznaczenie szykuje dla niego o wiele mroczniejszą przyszłość. Nie wie, że za śmiercią jego rodziny kryje się straszliwa tajemnica, a jego samego czeka rozwikłanie iście diabelskiej intrygi, w której urok wiedźmy i wrogie szable to najmniejsze z zagrożeń. Wartka, żywa akcja, świetny warsztat i piękna wizja rzeczywistości szlacheckiej to Dzikie Pola w całej okazałości. Uwaga! Lektura powieści grozi zarwaniem nocy, nieświadomą archaizacją języka i wyprawą na pchli targ w poszukiwaniu jakiejkolwiek szabli." Marcin Mortka
Czas postu, czas uczty - zderzenie kultury indyjskiej i amerykańskiej
Anita Desai
Jest to poruszająca, zabawna, zmuszająca do refleksji powieść o stosunkach rodzinnych, panujących współcześnie w dwóch całkiem odmiennych kulturach - indyjskiej i amerykańskiej. Jest to też opowieść o tym, jak zaspakajane są w tych kulturach potrzeby człowieka. Tytuł książki nawiązuje do jedzenia w sensie dosłownym, jak też przenośnym (pożywienie dla ducha). Każda z tych kultur ma obszary „głodu“ i „sytości“, które podświadomie przenosi na poziom kulinarny. W pierwszej części powieści indyjska rodzina karmi swe dzieci do przesytu nadmierną troską i ingerowaniem w każdą sferę życia; w drugiej - młoda Amerykanka odczuwająca „głód“ emocjonalny popada w bulimię. Postacią łączącą obie części powieści jest Arun, Hindus, który przyjechał na studia do Ameryki. Anita Desai - jedna z najbardziej znanych współczesnych pisarek indyjskich piszących po angielsku. Urodziła się w 1933 roku w Indiach w rodzinie Bengalczyka i Niemki. W swoim dorobku pisarskim ma powieści, opowiadania i utwory dla dzieci. Powieść "Czas postu, czas uczty" jak też dwie inne "Clear Light of Day" i "In Custody" kandydowały do nagrody Bookera. "In Custody" doczekało się adaptacji filmowej. Powieść "Fire On the Mountain" otrzymała nagrodę Winifreda Holtby'ego, przyznawaną przez Królewskie Towarzystwo Literackie w Londynie. Anita Desai jest członkiem Królewskiego Towarzystwa Literackiego i Amerykańskiej Akademii Sztuki i Literatury. Wykłada w Massachusetts Institute of Technology oraz w Girton College w Cambridge.