Literatura
Ewa Lipska
Po pięciu latach od wydania Pogłosu, poprzedniego tomiku Ewy Lipskiej, wybitna poetka proponuje Nowy Czytnik linii papilarnych. Trzydzieści nowych, przejmujących i skłaniających do myślenia wierszy. Ewa Lipska znajduje w konkretnych sytuacjach, często z pozoru błahych, punkt zaczepienia wyrwę uniwersalizującą jej spostrzeżenie. Dzięki nieoczywistemu detalowi ujawnia w codzienności dodatkowy, zaskakujący wymiar.
Czyżyk na drogę. Rozmowy o przyrodzie
Piotr Brysacz, Adam Wajrak, Anna Kamińska, Stanisław...
Co to znaczy: żyć w zgodzie z naturą? Żyć tak jak żyje Adam Wajrak, na skraju Puszczy Białowieskiej, by z okna domu móc podglądać żubry i chodzić codziennie na samotne puszczańskie wędrówki? Jak Anna Kamińska, pisząc po nocach bestsellerową biografię Simony Kossak, dzięki której mogła porzucić życie w mieście i wyprowadzić na wieś, by całkowicie poświęcić się pisaniu? Jak Krzysztof Czyżewski, szef Ośrodka "Pogranicze - sztuk, kultur, narodów", który mieszka nad jeziorem Hołny w Krasnogrudzie, w tym samym miejscu, do którego przyjeżdżał przed laty Czesław Miłosz, a w Sejnach, sennym miasteczku, o którym dawno Bóg zapomniał, buduje światowe centrum dialogu? Czy może jak Lechosław Herz, projektując i wytyczając setki kilometrów szlaków, między innymi po Puszczy Kampinoskiej, i pisząc przewodniki? Jak Stanisław Łubieński, warszawiak z urodzenia, liczący gatunki ptaków zamieszkujących Warszawę, czy jak Adam Robiński, także warszawiak, który przy każdej nadarzającej się okazji ucieka przed miastem, na przykład na Pulwy pod Wyszkowem, w poszukiwaniu samotności i arktycznej pustki? Na pozór przypadkowych bohaterów książki Piotra Brysacza, dziennikarzy, pisarzy, reporterów, łączy jedno: pisanie o przyrodzie. Kim są? Z jakich światów przychodzą? Dlaczego piszą o ptakach, o przyrodzie? Co ich kształtowało? Co im daje obcowanie z naturą i czego w przyrodzie szukają? Czym ona dla nich jest? Czyżyk na drogę. Rozmowy o przyrodzie to sześć niespiesznych zapisów spotkań z ludźmi, dla których przyroda stała się zarówno sposobem na życie, jak i całym życiem... Znakomitym dopełnieniem tej książki są przepiękne kolorowe fotografie autorstwa Magdy Wiśniewskiej-Krasińskiej, Adama Wajraka, Krzysztofa Czyżewskiego, Lechosława Herza, Stanisława Łubieńskiego i Adama Robińskiego.
Barbara Gordon
Warszawska willa, niespokojne czasy PRL-u i morderstwo na imprezie ekscentrycznych artystów. Gdy na imprezie filmowej elity ginie kobieta mocno związana ze śmietanką warszawskich aktorów, kapitan milicji i pisarka kryminałów łączą siły, w nadziei na odkrycie motywu morderstwa. Co może kryć się za światłami reflektorów? Czy w zakurzonych garderobach mogą znajdować się w kluczowe odpowiedzi? Znajdziecie tu nie tylko zagadki kryminalne, ale i wiernie odmalowaną rzeczywistość Polski w czasach PRL. Lubicie kryminały Leopolda Tyrmanda? Jeśli tak, to pozycja dla Was! PRL kryminalnie PRL kryminalnie - seria składająca się z powieści milicyjnych najbardziej poczytnych autorek i autorów czasów PRL. Barbara Gordon - właść. Larysa Zajączkowska-Mitznerowa, polska pisarka kryminałów PRL urodzona w Kijowie. Pisała również pod innymi pseudonimami, jest autorką około 24 książek, w tym powieści takich jak "Adresat nieznany" i "Błąd porucznika Kwaśniaka".
Mateusz Górniak
Trzecia książka autora Trash Story i Dwóch powieści ruchu, fabułka maczana w epoce dopalaczy i ćpuńsko-głupkowaty hymn o miłości. Opowieść zaczyna się tak: nastoletni, zakochani po uszy Ćpun i Ryba, znajdują wiklinowy koszyk z dzieckiem o głupim wyrazie twarzy, a potem uciekają z nim do Egiptu. Tam odpala się przetrącone love story, przypowieść o odklejce i gonieniu marzeń. Nowa powieść Mateusza Górniaka to rozpisany na dwa monologi raport ze świata, w którym wszystkim kręci się w głowie i chyba już nie przestanie.
Ćwiartka Szymborskiej, czyli lektury nadobowiązkowe. Wybór Jacek Dehnel
Jacek Dehnel, Wisława Szymborska
Wybór ponadczasowy Czyta wszystko. Od Gimnastyki dla kobiet w czasie ciąży i połogu przez leksykony produktów spożywczych po Historię Bliskiego Wschodu w starożytności. O przeczytanych dziełach rozprawia w felietonach przez lata publikowanych na łamach prasy. Dowcipne, innym razem błyskotliwie złośliwe teksty w połączeniu ze słynnymi wyklejankami są intrygującym portretem Szymborskiej. W jej wyborach lekturowych odbija się świat i zmiana, jaka zachodzi w niej samej. W latach 70. jeszcze z lekkim sceptycyzmem prosi czytelnika, by nie zaliczał jej do wojujących feministek. W 90. już z wyraźnym zadowoleniem zauważa, że feminizm jest na czasie. Z pełnym rozmysłem nazywa piekłem kobiet dwór Ludwika XIV. Innym razem żałuje, że w języku zanikły feminatywy i czeka na kogoś, kogo uściska za nazwanie jej panią redaktorką. Autorski wybór Jacka Dehnela uwydatnia ponadczasowość Lektur nadobowiązkowych Wisławy Szymborskiej, wciąż uderzająco aktualnych. Oto miałem wyciąć z całej Szymborskiej takie kawałki, które, zebrane do kupy, pozwolą stworzyć jej portret w pomniejszeniu: strzępki o wspólnej objętości ćwiartki mają oddać całość. Z podobizną to niemożliwe: jeśli z dwudziestu palców u rąk weźmiemy pięć, z zębów osiem, z dwojga oczu i dwojga uszu do wyboru jedną sztukę tego lub owego, powstać musi potwór. Z tekstami to na szczęście nieco łatwiejsze, ale i tak ryzyko wykrzywienia noblistki jest znaczne. () W tym sensie mój wybór będzie na szczęście zawsze nadobowiązkowy. Jacek Dehnel Wisława Szymborska poetka, felietonistka, krytyczka literacka. Laureatka Literackiej Nagrody Nobla (1996). Jej wiersze przetłumaczono na ponad czterdzieści języków. Jacek Dehnel - pisarz, tłumacz i malarz. Autor książek poetyckich, powieści i opowiadań. Laureat Paszportu Polityki (2006), finalista Nagrody Angelus i Nagrody Literackiej Nike.
Tomasz Stawiszyński
90 lekcji krytycznego myślenia, które czerpią z codzienności Dlaczego tak fascynują nas Niezidentyfikowane Obiekty Latające i teorie spiskowe? Skąd rosnąca popularność charyzmatycznych wizjonerów i szarlatanów? Czy w imię słusznych idei wolno usprawiedliwiać przemoc? Co Indiana Jones mówi o potrzebie wtajemniczenia a Terminator o realnych i fikcyjnych zagrożeniach związanych ze sztuczną inteligencją? Najnowsza książka Tomasza Stawiszyńskiego filozofa i eseisty, autora m.in. Ucieczki od bezradności, Reguł na czas chaosu i Powrotu fatum to wybór 90 najciekawszych felietonów, które przez kilka ostatnich lat ukazywały się na łamach Tygodnika Powszechnego.Zbiór wieńczy niepublikowany wcześniej esej Ćwiczenia z dysonansu. Przyczynkiem do refleksji są tu nie tylko mądre księgi i sprawy światowej wagi, ale też rzeczy z pozoru błahe, rzadko trafiające na pierwsze strony gazet. Autor nie przepuszcza żadnej okazji, by postawić pytania o ludzką kondycję, przyszłość naszej cywilizacji czy granice poznania. W świecie, który dąży do niwelowania dysonansu, przypomina nam, że nie wszystko jest tak oczywiste, jak sugerują algorytmy mediów społecznościowych, prasowe nagłówki i plemienne narracje. I że narzędziem, które pomoże nam ustrzec się uproszczeń, może być właśnie filozofia.
Ćwiczenia z wyobraźni teologicznej
Ryszard Koziołek
Nie pamiętam, kiedy po raz pierwszy wyruszyłem, aby uprawiać kłusownictwo na terytorium teologii. A może zawsze tam byłem, jak każdy, kto karmił się od dzieciństwa opowieściami biblijnymi, pieśniami, modlitwami, obrazami, a wszystkie one dotyczyły istot, które są zawsze. Są, bo są. Wyobrazić sobie po prostu nie mogłem ani [takiej istoty] początku, ani też jej końca. [] Należała do nas, a my do niej, ani my od niej, ani ona od nas nie mogła się odłączyć (wierzcie czy nie, ale to Maria Konopnicka w Naszej szkapie). Wobec przestrzeni, która nieuchronnie otwierała się tu przed umysłem, wyobraźnia stawała się niezbędna. A tę najlepiej pobudzała literatura. Podziwiana, a później studiowana i badana, okazywała się robić to samo, co umysł nastolatka rozczarowanego abstrakcją dogmatów i monotonią liturgii konkurować z teologią. To był przez wieki inspirujący spór, który przynosił owoce obu stronom. Ale na naszych oczach przechodzi właśnie do archiwum. Obawiam się, że bez heretyckiej mocy literatury, która przez wieki ożywiała przesłanie ewangeliczne, przyjdzie czas amnezji czy też erozji wyobraźni religijnej jak to nazywał Czesław Miłosz. Zebrane w tej książce eseje to efekt wieloletniej, osobistej spłaty długu, jaki moja wyobraźnia zaciągnęła w spekulującej teologicznie literaturze. Ale jest to również nostalgiczny protest przeciw wymieraniu języków Księgi, które przez wieki współtworzyły wielkie literackie dzieła. Autor W tomie zebrano rozproszone teksty znakomitego literaturoznawcy znane czytelnikom z jego wcześniejszych książek oraz łamów Tygodnika Powszechnego. Odczytane razem, układają się w hymn opiewający odwagę wyobraźni i wolność literatury, które są siłą napędową rozważań o ludzkim losie, moralności i miejscu, jakie zajmujemy wobec spraw codziennych i ostatecznych.
Ćwiczenie się w cnotach z miłości ku Maryi
Jakub Górka
Gdzie nierówność usposobień i charakteru, tam nie może być prawdziwej przyjaźni. Dobrze powiedział Arystoteles: ˝Miłość albo znajduje równych albo ich czyni˝. Między sprawiedliwym a grzesznikiem nie może być przyjaźni. Dlatego widzimy wieczną walkę między grodem Bożym a grodem tego świata, czyli między królestwem niebieskim a królestwem ciemności. Uznawały to ludy pogańskie w swych pojęciach dualistycznych o królestwie światłości i ciemności. Przewrotny Kain musi nienawidzić sprawiedliwego Abla, bo jego cnota gryzie i bodzie go, jest dlań wyrzutem; zły chciałby wszystkich uczynić złymi, by nie miał kto czynić mu choćby milczących wyrzutów. Miłość tylko między podobnymi do siebie powstać może, albo ich takimi uczyni. Dlatego św. Hieronim upomina, abyśmy usiłowali Maryję naśladować: ˝Wtedy pokaże się, że Ją prawdziwie miłujecie, gdy będziecie naśladowali Tę, którą wielbicie˝. Nie kocha dziecko matki swej, jeżeli od niej odbiega, nie idzie za jej przykładem i radą. Przewrotnych ludzi może łączyć chwilowo interes, korzyść osobista. Zbrodniarz zawiera częstokroć przyjaźń z występnym; ale to chwilowo trwa. Doświadczenie uczy aż nadto, że sojusze złych zrywają się szybko. Motyl fruwa z kwiatu na kwiat, nigdzie stale nie siądzie. Wykorzysta soki i dalej ulatuje.