Literatura
Georges Rodenbach
Deszcz Och deszcz! Och deszcz! Och przędza cichych kołowrotków Czasu, snuta na pasma kropliste i lotne, Co niżą na się sznurem łzy lat bezpowrotne... Och deszcz! Och jesień słotna! Och wieczory smutków! Och deszcz! Och deszcz! Och przędza cichych kołowrotków. Któż wypowie ból, którym widnokrąg się broczy, Na cmentarnych gościńcach, kędy chmury płyną Elegijną, milczącą, żałobną drużyną, Grzebiącą trupy gwiezdne wśród mrocznych roztoczy. [...]Georges RodenbachUr. 16 lipca 1855 w Tournai (w Belgii) Zm. 25 grudnia 1898 w Paryżu Najważniejsze dzieła: Bruges-la-Morte, Le Voile, Le Carillonneur Belgijski francuskojęzyczny poeta i pisarz. Pochodził z dobrze sytuowanej rodziny francusko-niemieckiej. Wychował się z Gandawie, w szkole przyjaźnił się z poetą Émilem Verhaerenem, studiował prawo. W Paryżu, gdzie przyjechał doskonalić swoją znajomość prawa, więcej czasu niż studiom poświęcał uczestnictwu w życiu literackim. W Brukseli współpracował z prawnikiem i pisarzem Edmondem Picardem. W 1877 r. debiutował tomikiem Le Foyer et les Champs, a od 1881 poświęcił się literaturze. W jego pisarstwie wyraźny jest wpływ pesymistycznego światopoglądu Schopenhauera. W 1888 r. zamieszkał na stałe w Paryżu, a powieść Bruges-la-Morte, publikowana w odcinkach w "Le Figaro", uczyniła go popularnym. Brał udział we wtorkowych spotkaniach literackich u Stéphane'a Mallarmégo. Z małżeństwa z belgijską dziennikarką miał syna Constantina. Był pierwszym belgijskim autorem, którego sztukę wystawiano w prestiżowym teatrze Comédie-Française. Kawaler Legii Honorowej. W swojej twórczości dużo uwagi poświęcał belgijskim miastom. Zmarł w wieku 43 lat na zapalenie wyrostka robaczkowego.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Józef Czechowicz
deszcz w concarneau nisko nad lądem chmury zwinięte w pięść dziewczyna białe wiadro zanurza w zatokę trzepocze się falami horyzontu część żagle zakryły drugą przed patrzącym okiem spoza skały wiśniowej wiatr prychał jak zwierzę obtarłem o liść ręce burza czas mi odejść gdy barka rozhuśtana gniotła w pianach wodę płótna jej się wydęły dziewczęco i świeżo niby daleka bitwa na budynku grzmiał dach to w źle przybitych blachach i krokwiach wiatr zagrał znikły kontury rzeczy zaszumiało z nagła deszcz spadł niby kurtyna w eliptycznych fałdach [...]Józef CzechowiczUr. 15 marca 1903 r. w Lublinie Zm. 9 września 1939 r. w Lublinie Najważniejsze dzieła: ballada z tamtej strony, żal, nic więcej, nuta człowiecza, tomy wierszy: Kamień (1927), Dzień jak co dzień (1930), Ballada z tamtej strony (1932), W błyskawicy (1934), Nic więcej (1936), Nuta człowiecza (1939). Polski poeta dwudziestolecia międzywojennego, w latach trzydziestych związany z grupą literacką Kwadryga, przedstawiciel tzw. drugiej Awangardy, której twórczość cechował katastrofizm. Jako ochotnik jeszcze przed zdaniem matury wziął udział w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 r. Z wykształcenia, zamiłowania i zawodu nauczyciel (ukończył też studia w zakresie pedagogiki specjalnej). Redaktor m. in. czasopism dla dzieci "Płomyk" i "Płomyczek". Współpracował z wieloma pismami: "Reflektorem" (tu debiutował jako poeta w 1923 r.), Zet, Głosem Nauczycielskim, Pionem i Kameną, w Polskim Radiu pracował w dziale literackim, pisał słuchowiska radiowe. Zginął tuż po wybuchu II wojny światowej, podczas bombardowania. Charakterystyczną cechą wierszy Czechowicza jest niestosowanie wielkich liter i znaków interpunkcyjnych, co decyduje o poetyckiej wieloznaczności tekstów. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Krzysztof Kamil Baczyński
Deszcze Deszcz jak siwe łodygi, szary szum, a u okien smutek i konanie. Taki deszcz kochasz, taki szelest strun, deszcz -- życiu zmiłowanie. Dalekie pociągi jeszcze jadą dalej bez ciebie. Cóż? Bez ciebie. Cóż? w ogrody wód, w jeziora żalu, w liście, w aleje szklanych róż. I czekasz jeszcze? Jeszcze czekasz? Deszcz jest jak litość -- wszystko zetrze; i krew z bojowisk, i człowieka, i skamieniałe z trwóg powietrze. A ty u okien jeszcze marzysz, nagrobku smutny. Czasu napis spływa po mrocznej, głuchej twarzy, może to deszczem, może łzami. I to, że miłość, a nie taka, i to, że nie dość cios bolesny, a tylko ciemny jak krzyk ptaka, i to, że płacz, a tak cielesny. I to, że winy niepowrotne, a jedna drugą coraz woła, i to, jakbyś u wrót kościoła widzenie miał jak sen samotne. I stojąc tak w szeleście szklanym, czuję, jak ląd odpływa w poszum. [...]Krzysztof Kamil BaczyńskiUr. 22 stycznia 1921 r. w Warszawie Zm. 4 sierpnia 1944 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Pokolenie, Historia, Bez imienia, Dwie miłości, Z głową na karabinie Poeta, rysownik. Twórczość poetycką rozpoczął już jako uczeń gimnazjum im. Stefana Batorego w Warszawie, gdzie w 1939 r. zdał maturę. Związany ze środowiskiem młodzieży lewicowej, m.in. z organizacją Spartakus działającą półlegalnie w szkołach średnich. W czasie okupacji niemieckiej zbliżył się do ugrupowań socjalistycznych, wydających podziemne pisma ?Płomienie? i ?Droga?. Od 1943 r. uczestniczył w tajnych kompletach polonistycznych, w tymże roku wstąpił do Harcerskich Grup Szturmowych, które stały się zalążkiem batalionu AK ?Zośka? oraz ukończył konspiracyjną szkołę podchorążych rezerwy. Uczestnik powstania warszawskiego; poległ w walce przy Placu Teatralnym (Pałac Blanka); w parę tygodni później zginęła w powstaniu żona poety Barbara, którą poślubił w 1942 r. Nie licząc dwóch zbiorków odbitych na hektografie w 7 egzemplarzach w 1940 r. i kilku wierszy w antologiach Pieśń niepodległa i Słowo prawdziwe, zdążył ogłosić, pod pseudonimem Jan Bugaj, dwa konspiracyjne zbiory: Wiersze wybrane (1942) i Arkusz poetycki (1944) wydane nakładem ?Drogi?. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Detektyw Krzysztof Rutkowski. Porwania
Krzysztof Mańka, Łukasz Ziaja
Detektyw Krzysztof Rutkowski. Część I - Porwania Dramatyczne losy osób uprowadzonych przez mafię. Opis działań nietypowych, zdesperowanych porywaczy. Kulisy najgłośniejszych porwań dla okupu. Kto zlecił słowackim gangsterom uprowadzenie znanego krakowskiego biznesmena? Jakie tajemnice kryje porwanie Krzysztofa O.? Jak działa ekipa słynnego detektywa? Krzysztof Rutkowski w porywającej rozmowie ujawnia sprawy, o których nikomu do tej pory nie mówił. Praktyczne porady, m.in. jak zapobiegać porwaniu i co robić, jeżeli jednak porwą ciebie albo kogoś z twojej rodziny.
Detektyw Laura Sawicka. Nikomu nic nie mów
Jacek Krakowski
Tajemnicza sprawa - z mieszkania nr 6 w okazałej łódzkiej kamienicy wyprowadzają się w popłochu kolejni lokatorzy. Opowiadają o zjawach i paranormalnych zjawiskach. Kiedy ostatnia wynajmująca znika w niejasnych okolicznościach, właściciel biura nieruchomości prosi o pomoc swoją znajomą z dawnych lat. Policjantka Laura Sawicka rozpoczyna śledztwo, którego efekty na bieżąco konsultuje z wujkiem - autorem powieści kryminalnych. Spotkania z kolejnymi lokatorami felernego mieszkania tworzą barwną galerię osobowości, a trop w końcu prowadzi do niezwykłego urządzenia, które może wpływać na losy ludzkości!
Detektyw Laura Sawicka. Postrach-Zdrój
Jacek Krakowski
Policjantka Laura nie wypocznie podczas tego turnusu - podczas jej pobytu w sanatorium okazuje się, że miejscowość Głaz-Zdrój jest masowo opuszczana przez mieszkańców ze względu na obecność duchów. Kiedy kobieta sama staje oko w oko ze zjawą, postanawia rozpocząć śledztwo. Rozmowy z mieszkańcami mają wyjaśnić nie tylko obecność nadprzyrodzonych istot, ale również sprawę sekretnych eksperymentów oraz pojawiających się i znikających zwłok. Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, gdy tajemniczy mieszkaniec pobliskiego zamczyska składa Laurze hojną propozycję matrymonialną.
Detektyw Laura Sawicka. Śmierć o świcie
Jacek Krakowski
Policjantka Laura Sawicka spędza zasłużony urlop w pensjonacie "Albatros" nad morzem. Któregoś ranka na pobliskiej plaży zostaje odnalezione ciało jednego z pensjonariuszy. Choć wszystko wskazuje na samobójstwo, policjantka jest podejrzliwa wobec takiej wersji wydarzeń. Zwłaszcza, że pozostali mieszkańcy "Albatrosa" zachowują się dziwnie... Podczas prywatnego śledztwa Laura trafia na trop skradzionych obrazów, narkotyków i szantażu.
Detektyw Laura Sawicka. Zły sen
Jacek Krakowski
Laura Sawicka postanawia spędzić wielkanocny urlop w pensjonacie swojej ciotki Ireny Wrotycz. Młoda policjantka wie, że to nie będą spokojne święta, gdyż jedzie, by wyjaśnić sprawę tajemniczych głosów, które wydobywają się ze ściany. I rzeczywiście, sielanka pensjonariuszy w przytulnym "Splendorze" zostaje brutalnie przerwana, gdy odkrywają ciało zamordowanej właścicielki pensjonatu. Laura rozpoczyna śledztwo, a rozmowy z gośćmi i pracownikami ośrodka odsłaniają coraz więcej mrocznych wątków i rodzinnych tajemnic. Książka przedstawia wydarzenia w eksperymentalnej formie - nie zawiera opisów, w całości skonstruowana jest z dialogów.