Literatura
Grzegorz Gortat
W zantagonizowanym świecie warszawskiego blokowiska wrogiem może zostać każdy. Młody Wietnamczyk próbuje odnaleźć się w nowej dla siebie rzeczywistości. Pomiędzy dresiarzami a licealistami z warszawskich "dobrych domów" trwają nieustanne przepychanki. To świat, w którym hierarchię wyznacza zasobność portfela i siła pięści. Główny bohater jest wyobcowany ze względu na swoje pochodzenie, ale we współczesnej Warszawie niewiele trzeba, by zyskać status wroga - wystarczy kibicować innej drużynie lub mieszkać w niewłaściwej dzielnicy. Powieść dla młodzieży została nagrodzona przez Polskie Towarzystwo Wydawców Książek. Dla młodych miłośników takich pisarzy jak Weronika Łodyga czy John Green.
Amélie Nothomb
Wstrząsająca biografia ojca. Trzydziesta książka Amélie Nothomb, nagrodzona Prix Renaudot 2021. Osobista, niesentymentalna, na pozór lekka, a jednak wstrząsająca powieść, w której autorka oddała hołd swojemu ojcu, mówiąc jego głosem. Zaledwie trzy epizody z dzieciństwa i młodości Patricka Nothomba, belgijskiego dyplomaty, zupełnie wystarczyły pisarce, by po mistrzowsku przedstawić zarówno słabość, jak i siłę człowieka. Sześcioletni Patrick zostaje wysłany na wakacje do dziadka poety, barona na zamku w Pont-dOye. Tam, pośród zgrai swoich małoletnich ciotek i wujków, przebywa w osobliwych warunkach: karmiony raczej kiepską poezją niż realną strawą, marznąc na kość w zimowe noce, zdany sam na siebie przechodzi prawdziwie darwinowską szkołę przetrwania. Po latach powie, że to właśnie tam rozwinął instynkt życia i hart ducha, które pozwoliły mu jako negocjatorowi stanąć twarzą w twarz z rewolucjonistami w Kongo i uratować setki zakładników.
Amélie Nothomb
Wstrząsająca biografia ojca. Trzydziesta książka Amélie Nothomb, nagrodzona Prix Renaudot 2021. Osobista, niesentymentalna, na pozór lekka, a jednak wstrząsająca powieść, w której autorka oddała hołd swojemu ojcu, mówiąc jego głosem. Zaledwie trzy epizody z dzieciństwa i młodości Patricka Nothomba, belgijskiego dyplomaty, zupełnie wystarczyły pisarce, by po mistrzowsku przedstawić zarówno słabość, jak i siłę człowieka. Sześcioletni Patrick zostaje wysłany na wakacje do dziadka poety, barona na zamku w Pont-dOye. Tam, pośród zgrai swoich małoletnich ciotek i wujków, przebywa w osobliwych warunkach: karmiony raczej kiepską poezją niż realną strawą, marznąc na kość w zimowe noce, zdany sam na siebie przechodzi prawdziwie darwinowską szkołę przetrwania. Po latach powie, że to właśnie tam rozwinął instynkt życia i hart ducha, które pozwoliły mu jako negocjatorowi stanąć twarzą w twarz z rewolucjonistami w Kongo i uratować setki zakładników.
Grzegorz Gortat
W zantagonizowanym świecie warszawskiego blokowiska wrogiem może zostać każdy. Młody Wietnamczyk próbuje odnaleźć się w nowej dla siebie rzeczywistości. Pomiędzy dresiarzami a licealistami z warszawskich "dobrych domów" trwają nieustanne przepychanki. To świat, w którym hierarchię wyznacza zasobność portfela i siła pięści. Główny bohater jest wyobcowany ze względu na swoje pochodzenie, ale we współczesnej Warszawie niewiele trzeba, by zyskać status wroga - wystarczy kibicować innej drużynie lub mieszkać w niewłaściwej dzielnicy. Powieść dla młodzieży została nagrodzona przez Polskie Towarzystwo Wydawców Książek. Dla młodych miłośników takich pisarzy jak Weronika Łodyga czy John Green.
Grzegorz Gortat
W zantagonizowanym świecie warszawskiego blokowiska wrogiem może zostać każdy. Młody Wietnamczyk próbuje odnaleźć się w nowej dla siebie rzeczywistości. Pomiędzy dresiarzami a licealistami z warszawskich "dobrych domów" trwają nieustanne przepychanki. To świat, w którym hierarchię wyznacza zasobność portfela i siła pięści. Główny bohater jest wyobcowany ze względu na swoje pochodzenie, ale we współczesnej Warszawie niewiele trzeba, by zyskać status wroga - wystarczy kibicować innej drużynie lub mieszkać w niewłaściwej dzielnicy. Powieść dla młodzieży została nagrodzona przez Polskie Towarzystwo Wydawców Książek. Dla młodych miłośników takich pisarzy jak Weronika Łodyga czy John Green.
Władysław Szlengel
Władysław Szlengel Do polskiego czytelnika Dziś, jutro czy za rok konspiracyjnie, z ręki do ręki czy po wojnie, jako tom publicznie dostępny, zbiór wierszy Co czytałem umarłym dotrze do polskiego czytelnika. Może weźmie te karty Polak-demokrata, dla którego męka narodu, który dzielił z nim lata dobre i złe nie będzie obojętna, może daleki od nas czytelnik polski szukający w wierszu tylko poezji, formy czy techniki i wątpliwych emocji, może nawet wróg (choć wśród l... Władysław Szlengel Ur. 1912 r. w Warszawie Zm.8 maja 1943 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Co czytałem umarłym Poeta, dziennikarz, aktor estradowy, pisał również teksty kabaretowe. Przed wojną autor popularnych, nadawanych w radiu piosenek, w tym tang oraz utworów stylizowanych na gwarę warszawską, tekstów kabaretowych i rewiowych (m.in. Panna Andzia ma wychodne, Jadziem, panie Zielonka, Chodź na piwko naprzeciwko). Współpracownik czasopisma satyrycznego ,,Szpilki". Brał udział w obronie Warszawy, potem przedostał się do okupowanego przez ZSRR Białegostoku, następnie do Lwowa, a w roku 1941 powrócił do stolicy. Działalności kabaretowej nie przerwał również w getcie, współtworzył m. in. cykliczny program ,,Żywy dziennik". Najważniejszym jego dziełem powstałym w getcie jest zbiór wierszy Co czytałem umarłym, rozpowszechniany w formie różniących się od siebie zszywek maszynopisów (jeden z nich odnalazł się w latach 60. w stole z podwójnym blatem przeznaczonym do spalenia). Władysław Szlengel zginął rozstrzelany 8 maja 1943 w warszawskim getcie. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Tadeusz Gajcy
Do potomnego Jestem jak ty zapewne: nisko, a jeszcze niżej źdźbło i kret. Niebo różową idzie kreską i na papierze zgina brew; krzesło pode mną, dachu jęzor spływa ceglasty, dłonie czyni podobne nocy. Są godziny, że martwe palce cicho leżą jak gdyby śpiąc, uwierzyć trzeba, że obraz ten to na powietrzu odbicie ptaka albo drzewa i tylko cień spłowiały z wierzchu przemawia za mnie. Oto świat, w którym struchlałym krokiem mierzę ziemię kulistą ponoć. Maszt gwiaździsty nocą skrzypi rzewnie i w górze jest jak czujne zwierzę, co martwym okiem liczy czas. [...]Tadeusz GajcyUr. 8 lutego 1922 r. w Warszawie Zm. 16 sierpnia 1944 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Wczorajszemu, Kolęda, Widma, Do potomnego, Homer i orchidea pseud. Karol Topornicki, Roman Oścień Poeta, prozaik, dramatopisarz, krytyk literacki. Ukończył gimnazjum i liceum księży marianów na Bielanach. Od 1941 r. studiował filologię polską na podziemnym UW. Członek organizacji Konfederacja Narodu; współzałożyciel (1942), a od 1943 r. redaktor konspiracyjnego czasopisma tej organizacji ?Sztuka i Naród?. Żołnierz AK; brał udział w akcji składania wieńca pod pomnikiem Kopernika (25 maja 1943 r.). Zginął w powstaniu warszawskim wraz z Zdzisławem Stroińskim na Starym Mieście. Otrzymał nagrodę na podziemnym konkursie czasopisma ?Sztuka i Naród? za wiersz Wczorajszemu (1942), włączony później do antologii Słowo prawdziwe (1942). Nagrodzony także przez czasopismo ?Kultura i Jutro? (1943) za wiersz Rapsod o Warszawie. Wyraziciel ideowego i artystycznego grupy ?Sztuka i Naród?; w artykule Już nie potrzebujemy (?SiN? nr 11, 12 z 1943 r.) i O wawrzyn (wyd. ?Kierunki? 1967, nr 19) polemizował z literackimi poprzednikami, zarzucając poetom ?Skamandra? bezideowość i koniunkturalizm, a Awangardzie Krakowskiej ? ?ekwilibrystykę intelektualną?; poetów swojej generacji uważał za kontynuatorów katastrofizmu. Sam rolę poety widział w byciu odkrywcą tajemnicy bytu i wychowawcą narodu. W poematach Z dna nawiązującym do przeżyć z wojny obronnej 1939 r. oraz Widma wyd. w debiutanckim tomie z 1943 r. (będącym poetycką odpowiedzią na cykl poetycki Borowskiego pt. Gdziekolwiek ziemia...) zawarł wizję apokaliptycznej zagłady. W śpiewogrze Misterium niedzielne (1943) podjął próbę przezwyciężenia własnego katastrofizmu, przedstawiając świat czasu wojny jako groteskę i nawiązując do folkloru warszawskich przedmieść. W ostatnim tomie zwraca uwagę jego testament poetycki Do potomnego. Często posługiwał się konwencją snu, wizji, sięgał po formy ballady, kolędy, piosenki.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Adam Bahdaj
Cóż może być wspanialszego dla chłopaka od gry w piłkę na własnym boisku? Absolutnie nic! No może tylko prawdziwy turniej dzikich drużyn, w którym zagrają zespoły z całej Warszawy! Zawodnicy Syrenki wreszcie pokażą swojemu głównemu przeciwnikowi Huraganowi, kto tu rządzi. Pełna humoru powieść o przygodach wychowanych przez ulicę chłopców z warszawskiej Woli. Przyjaciele, mimo szczęścia do wpadania w tarapaty i licznych przeszkód, z zapałem realizują swoje marzenia, nie podają się, walczą o sportowe laury.
Andrzej Zielski
Życie przypomina podróż pociągiem tyłem do kierunku jazdy. W oddali zostaje wszystko: szum, bieg, ambicje. Za plecami ściana. Pośrodku tej drogi jest przestrzeń. Starość to nie schyłek, lecz etap wolności, w którym odchodzą złudzenia i schematy, a zostaje to, co najważniejsze: świadomość chwili obecnej. Do przodu tyłem to refleksje nad tym, jak czas, pasje i suma zebranych doświadczeń kształtują nasze pojmowanie wiary i świata. Podążając osobistą ścieżką autora, odczytujemy różnice między Kościołem a religią, co pozwala na głębsze zrozumienie duchowości, wolnej od lęku i ograniczeń instytucji. To historia o dziecięcej Bozi i dorosłym Bogu, który przestaje wzbudzać strach. Dlaczego tak boimy się reform, nie pozwalając na adaptację do nowych realiów? W tej opowieści nie znajdziesz dogmatów, lecz wspomnienia, obserwacje i spokój człowieka, który przeżywa życie, mając oczy szeroko otwarte. Andrzej Zielski ur. w 1940 r. w Brodnicy emerytowany nauczyciel akademicki, biolog. Pracował na macierzystej uczelni UMK w Toruniu i AGH w Krakowie. Książka powstała z potrzeby podzielenia się swoim dojrzewaniem w wierze i dochodzeniu do prawdy o sobie. Dedykowana jest osobom w jesieni życia i wszystkim zainteresowanym duchowością.
Daniel Naborowski
Do Seweryna Pili z sobą dwaj na zmowie Za jednej, za drugiej zdrowie. Tu możesz zrozumieć snadnie, Że nie każdy tego zgadnie. A te przyjaciółki obie Są bliskie sąsiady sobie. Rów między nimi granica I wpada jako ulica Właśnie na gościniec, który Przez pośrodek białej góry Idzie w niż do Szarogroda, Kędy Kieski wojewoda Więził kiedyś wuja swego, Skąd do procesu prawnego Przyszło stronom, a sąsiady Były przyczyną tej zwady. [...]Daniel NaborowskiUr. 1573 w Krakowie Zm. 1640 w Wilnie Najważniejsze dzieła: Na oczy królewny angielskiej, Róża, Cień, Nic Syn krakowskiego aptekarza, wyznawca kalwinizmu. Studiował na zagranicznych uniwersytetach (Wittemberga, Bazylea, Padwa), później pracował jako lekarz, nauczyciel i dyplomata na dworze Radziwiłłów, niejako przy okazji dedykując im wiele wierszy. Uważany za typowego przedstawiciela barokowej poezji dworskiej, opartej na efektownych konceptach. Wyróżnia go pewna niematerialność jego utworów. Wyrafinowane komplementy z wiersza Na oczy królewny angielskiej nie mówią nic o chwalonym obiekcie, dar z dedykowanej Krzysztofowi "Piorunowi" Radziwiłłowi Róży okazuje się "mrozem spłodzonym" śladem mrozu na szybie, a brawurowy wiersz Nic stwierdza jednoznaczną przewagę "niczego" nad "czymś". Na tle barokowej poezji wiersze Naborowskiego wyróżnia też naturalna, niemal współczesna składnia i brak zamiłowania do ozdobników. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Adam Asnyk
Do Sokołów Do lotu, bracia Sokoły! Rozwińcie skrzydlate hufce, Gdzie blask jutrzenki wesoły, Tam dążcie w swojej wędrówce, Do ciał i duchów rozkwitu, Do pełni ludzkiego bytu! Zatoczcie nad naszą ziemią Słonecznych polotów kręgi, I budźcie tych, którzy drzemią, Hasłem wskrzeszonej potęgi, I tchnijcie ożywcze moce W smutne dziedzictwo sieroce. Z uczuciem szlachetnej dumy Prowadźcie, o Przewodnicy! Zwątlone, skarlałe tłumy Do czystej życia krynicy, Aby się rzesze napiły Z źródeł młodości i siły. Niech potężnieją ramiona! Niech się rozrasta szeroko Pierś silną wolą natchniona, A męstwem zapłonie oko. [...]Adam AsnykUr. 11 listopada 1838 r. w Kaliszu Zm. 2 sierpnia 1897 r. w Krakowie Najważniejsze dzieła: Pijąc Falerno, Piosnka pijacka, Między nami nic nie było, Gdybym był młodszy, Jednego serca..., Nad głębiami (cykl sonetów), Daremne żale, Do młodych Poeta, epigon romantyzmu tworzący w epoce pozytywizmu i Młodej Polski, autor dramatów i opowiadań. Syn powstańca 1831 r., zesłańca. Podejmował różne kierunki studiów (rolnicze, medyczne, nauki społeczne), prowadząc działalność spiskową. Był więziony w Cytadeli (1860). W powstaniu styczniowym zaangażowany po stronie ?czerwonych?, był członkiem rządu wrześniowego. Po upadku zrywu uzyskał stopień dra filozofii w Heidelbergu (1866), zaczął wydawać pierwsze utwory w prasie lwowskiej (1864-65). W 1870 r. osiadł w Krakowie, brał czynny udział w życiu samorządowym, był posłem na Sejm Krajowy z ramienia demokratów (1889). Amator Tatr, wiele podróżował (Włochy, Tunezja, Algieria, Cejlon, Indie). Pochowany na Skałce. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.