Literatura
Danuta Noszczyńska
Powieść o poszukiwaniu siebie, o tym, że możemy się odnaleźć zupełnie nie w tym obszarze i nie w tym kierunku, w jakim od zawsze zmierzało nasze życie. I o tym, że prawdziwe szczęście może zdarzyć się tam, gdzie właściwie nie powinno nas być I tak bardzo obok życia, które prowadziliśmy do tej pory Opowiada o miłości, która, zdaniem porządnych ludzi, nie miała prawa się wydarzyć. Akcja dzieje się w środowisku prawniczym, młoda adwokatka zakochuje się w swoim kliencie, którego poznaje w areszcie śledczym. Łatwo oczywiście nie będzie, ale czy dla miłości istnieją jakieś przeszkody? Danuta Noszczyńska - plastyczka, reżyserka, twórczyni amatorskich teatrów Azet i Amarant, absolwentka krakowskiego liceum plastycznego oraz Wydziału Filozoficznego UJ. Opublikowała książki: "Historia nie Magdaleny", "Blondynka moralnego niepokoju", "Hormon nieszczęścia", "Mogło być gorzej", "Kufer babki Alicji", "Luizę pilnie sprzedam", "Pod dwiema kosami, czyli przedśmiertne zapiski Żywotnego Mariana", "Wszystkie życia Heleny P.", "Harpia (trzy ostatnie nagrodzone na Festiwalu Literatury Kobiet "Pióro i Pazur"), "Farbowana blondynka", "Zła miłość", "Futra, perły i łzy jak piołun gorzkie", "Nieświęta rodzina", "Zobaczyć gdzie indziej", "Nigdy nie jest za daleko" i "Ten jeden jedyny".
Katarzyna Michalak
NIE PONOSISZ PORAŻKI, GDY TRACISZ WSZYSTKO. PRZEGRYWASZ DOPIERO WTEDY, GDY SIĘ PODDAJESZ. Jeszcze wczoraj Jagoda Ciszek była szczęśliwa. Miała urocze mieszkanie, dobrą pracę, pełne konto i mężczyznę, który kochał ją nad życie. Tak mówił. Wypadek odebrał jej zdrowie, a podły człowiek wszystko, co miała. Zdradzona i wyrzucona na ulicę, mogłaby się poddać, ale postanawia ten ostatni raz zawalczyć o swoje marzenia. Nie rezygnuje nawet wtedy, gdy domek na leśnej polanie, który miał być spełnieniem marzeń, okazuje się ruiną. Nie zraża jej nawet to, że nie ma pieniędzy na chleb, a co dopiero na remont. W życiu Jagody nagle pojawia się bratnia dusza, inny życiowy rozbitek, którego całym majątkiem są pracowitość, niezłomność i odwaga. Czy pewna tajemnica stanie się mostem, który połączy tych dwoje młodych ludzi, czy wręcz przeciwnie przepaścią nie do pokonania? OPINIE CZYTELNICZEK Domek nad potokiem czytałam z zapartym tchem, niecierpliwie przerzucając stronę za stroną. Uwielbiam historie, które łączą w sobie miłość i tajemnicę. W tej cudnej opowieści Jagoda i Janek pokonują przeciwności losu i walczą o swoje marzenia. Kibicowałam im do samego końca! KamaLiteracka Prawdziwa karuzela akcji i emocji! Ile tu się dzieje! Misternie utkana fabuła porywa czytelnika od pierwszego zdania aż do zaskakującego zakończenia. Trudno uwierzyć, że na kilkuset stronach można zawrzeć tak bogatą i wielowątkową historię! Gorąco polecam! Biblioteczka Moniki Ta powieść to moje pierwsze spotkanie z twórczością Katarzyny Michalak. Dopiero teraz rozumiem, na czym polega fenomen królowej powieści pełnych emocji. Ta książka nimi kipi! Wzrusza, skłania do refleksji, rozśmiesza i jest nieprawdopodobnie wciągająca. Julka2000
Domek w górach: Córka przyjaciela opowiadanie erotyczne
SheWolf
Marek - mężczyzna po czterdziestce i Karolina - córka jego najlepszego przyjaciela i dawnej miłości. Czy mężczyzna ulegnie pokusie i pozwoli, by Małolata go uwiodła? Czy ktoś dostrzeże rozgrywającą się między nimi grę? Jak się skończy pobyt przyjaciół w domku w górach?
Paulina Kozłowska
W tej historii pomiędzy nie lubię a kocham jest bardzo cienka granica Zuzanna i Filip są asystentami znanej pary aktorskiej Patrycji i Rafała. Obydwoje za sobą nie przepadają. Kiedy celebryci postanawiają się rozstać Zuza i Filip zostają zmuszeni, by uczestniczyć w studzeniu emocji przy podziale majątku. Najbardziej problematyczna okazuje się kwestia domku nad morzem w miejscowości Niebiosa. Kiedy cała czwórka spotyka się na miejscu atmosfera zarówno pomiędzy aktorami, jak i ich asystentami jest mocno napięta. Pikanterii tej sytuacji dodaje fakt, że pomiędzy Zuzą i Filipem zaczyna iskrzyć, nie tylko podczas nerwowych kłótni
Dominick nie zamierzał odpuścić
Kamila Kolińska, Zocharett
W życiu ekipy z Cleveland nadchodzi czas wielkich zmian. Koniec szkoły, nowe zasady w hotelu, niespodziewane znajomości i informacje, które potrafią wywrócić codzienność do góry nogami. Tylko Dominick Slammer wydaje się mieć wszystko, czego mu trzeba do szczęścia. Aż do chwili, gdy przypadkowo spotyka swoją matkę. Demony przeszłości burzą jego spokój, a on sam musi zmierzyć się z nimi bez wsparcia cioci Lindy. Czy poradzi sobie z własnymi słabościami? Czy przyjaciele staną po jego stronie? I czy jego związek przetrwa tę próbę? Czas zrozumieć, że największą przeszkodą na drodze do szczęścia jesteśmy czasem my sami.
Michał Piedziewicz
Gdynia, sierpień 1939 roku. Choć nikt się tego po nim nie spodziewa, Konstanty Kotkowski, poważna figura lokalnego półświatka, wyrusza na front. To początek wielkich zmian nie tylko w życiu jego rodziny i przyjaciół, ale również w dziejach miasta – którego powstaniu i niebywałemu rozkwitowi przyglądali się od początku z tak wielkimi nadziejami. „Teraz jest inaczej, Krzysztof, zupełnie inaczej…” – pisze Łucja Wilczyńska do męża wiele lat później. To już czas Kabaretu Starszych Panów i Stawki większej niż życie w coraz powszechniej oglądanej telewizji, ale i pochodów pierwszomajowych, a wreszcie ogłaszanych przez władze drastycznych „zmian cen detalicznych artykułów spożywczych i przemysłowych”. „To straszne, lecz nasza córka przystała do komunistów” – kontynuuje Łucja, którą wielce poza tym martwi przedłużające się panieństwo trzydziestoletniej Anusi. Lecz wtedy to ona, a nie córka, otrzymuje nieoczekiwaną propozycję – spotkania z Adamem Grabskim, swą pierwszą miłością z dawnych lat… Domino to opowieść o pokoleniu, któremu wojnę wypowiedziała historia. O najtrudniejszych wyborach, niezwykłej woli przetrwania oraz o niespodziankach, jakie sprawia miłość.
Anna Biel
Domki z kart to poruszająca powieść oparta na autentycznych wydarzeniach W jednym z bieszczadzkich pensjonatów spotykają się trzy kobiety, które dzieli prawie wszystko m.in. wiek, usposobienie, cele życiowe i marzenia. Mimo różnic, szybko się zaprzyjaźniają i wzajemnie wspierają po trudnych doświadczeniach. Dwie z nich uwikłane były w toksyczny związek z tym samym mężczyzną, charyzmatycznym Maciejem/Samuelem - księdzem nadal realizującym swoje powołanie. Opowieść wciąga od pierwszych stron. Zbeletryzowanie tej niełatwej pod względem psychologicznym - i pewnie dla niektórych moralnym - historii było świetnym pomysłem na przedstawienie zdarzeń. Anna Biel z niezwykłą empatią i literackim wyczuciem zbudowała opowieść o sile kobiet, mechanizmach przemocy psychicznej i cienkiej granicy między wiarą a instytucją. Bez taniej sensacji, bez oskarżeń - za to z prawdą, która boli, ale też leczy. Notatka o Autorce Anna Biel z wykształcenia jest pedagogiem. Pasjonuje się psychologią, szczególnie współczesnymi metodami psychoterapii. Ponadto uwielbia podróże, poznawanie nowych kultur oraz ludzi i ich historii. Niniejsza książka jest jej debiutem literackim opartym na prawdziwych przeżyciach.
Dorota Brauntsch
Właściwie wypalone cegły, jeśli uderzyć jedna o drugą, wydają dźwięczny ton i są wiśniowe, prawie bordo. Na cegłę mówiono: palcówka – bo często, ten, kto ją robił, zostawiał w niej odciski palców. Na dom potrzeba pięćdziesiąt tysięcy wiśniowych palcówek. Buduje się dla innych. Nie tylko dla dzieci i wnuków, ale dla otoczenia. Dla miejsca. Żeby nie zepsuć przestrzeni, nawiązać z nią relację, wtopić się w krajobraz. Ale dom żyje, dopóki żyje w nim człowiek. „Kto zdążył, ten wyburzył” – słyszy Dorota Brauntsch. Bo murowane domy chłopskie na ziemi pszczyńskiej z XIX i początków XX wieku wreszcie zostały uznane za zabytki, dowód kultury, a więc podlegają ochronie. Tylko że prawie wszystkie już zniknęły… I nadal znikają. To opowieść o cegle, kulturze chłopskiej, przemianie Górnego Śląska i o tym, czym jest dom. I jeszcze o idealistach, którzy próbują ocalić przeszłość. Bo jeśli nie wiesz, skąd jesteś, nie wiesz, kim jesteś. O pięknie budynków wznoszonych sercem, nie rozumem. O miłości do miejsca, z którego się wyszło. O wiejskiej architekturze dawnego Śląska. Dorota Brauntsch napisała książkę pełną wiedzy, a jednocześnie poetycką i nostalgiczną, w której domy są jak ludzie – Anna Dziewit–Meller To świetnie napisana książka o racjach naszej egzystencji i języku, w jakim winniśmy o nich mówić. Wszak żyć, to mieszkać, a mieszkać nie można bez budowania. Budowania, a nie fabrykacji. Przeczytajmy tę opowieść o szacunku dla przedmiotów i dla przestrzeni. To rzecz o szkodach, jakie wyrządza agresywne pragnienie fałszywie pojętej nowoczesności – profesor Tadeusz Sławek Rozumiem Dorotę Brauntsch – zajęła się tematem z ciekawości, a to najlepsza motywacja do pisania reportażu. Zakochała się w murowanych domach chłopskich z okolicy Pszczyny, tak jak ja zakochałem się w mojej Miedziance. I co najważniejsze – straciła dla nich głowę, ale nie rozum. W efekcie powstała piękna książka – podręcznikowy przykład reporterskiej czułości do tematu – Filip Springer