Literatura
François Rabelais
Życie Gargantui i Pantagruela jest zbiorem powieści napisanych w XVI wieku przez François Rabelais, który opowiada o przygodach dwóch gigantów, Gargantui i Pantagruela. Tekst jest napisany zabawnie, ekstrawagancko i satyrycznie i zawiera wiele rubasznego humoru, wulgaryzmów i przekleństw. Cenzorzy Collge de la Sorbonne piętnowali ten utwór jako obsceniczny, a w społecznym klimacie narastającego ucisku religijnego w okresie poprzedzającym francuskie wojny religijne, traktowano go z podejrzliwością, zaś współcześni go unikali. Rabelais studiował starożytną grekę i zastosował ją w wymyślaniu setek nowych słów w tekście, z których część stała się częścią języka francuskiego. Gra słów i budzący grozę humor obfitują w jego utworach. (za Wikipedią).
François Rabelais
Gargantua i Pantagruel Od tłumacza Chateaubriand w swoich Memoires d’outre-tombe nazywa Rabelais’go „twórcą literatury francuskiej”: i określenie to nie jest bynajmniej retorycznym superlatywem, ale istotną prawdą. Zamiast zapuszczać się w wywody, że tak jest i dlaczego, wolę odwołać się do „metody poglądowej”; niech czytelnik najpierw przeczyta Kroniki Gargantui zamieszczone jako przyczynek na końcu polskiego wydania, a następnie samo dzieło Rabelais’go. Oto dokument, jaką literaturę Rabelais zastał, a jaką zostawił. [...]François RabelaisUr. 1483/1494 w La Devini?re Zm. 9 kwietnia 1553 w Paryżu Najważniejsze dzieła: Gargantua i Pantagruel Uosobienie satyrycznego oblicza renesansu. Mnich (przez 15 lat związany z zakonem franciszkańskim, a następnie benedyktyńskim) i ksiądz katolicki, lekarz, wybitny znawca anatomii. Zasłynął jako pisarz, autor pięciu tomów opowieści fantastycznych o olbrzymach (Gargantui i jego synu, Pantagruelu) będących popisem tyleż wielkiej erudycji, co groteskowego humoru, niekiedy obrazoburczego, niekiedy też bardzo dosadnego. Pozostając w stanie wojny z profesorami scholastycznej Sorbony, Rabelais potrafił zapewnić sobie opiekę króla i najwyższych dostojników kościelnych (był wieloletnim osobistym lekarzem kardynała Jeana du Bellay). Publikował pod pseudonimami Alcofribas Nasier oraz Seraphin Calobarsy (anagramy imienia i nazwiska). Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Francois Rabelais
Rubaszna i pełna humoru opowieść z okresu renesansu, która weszła do kanonu literatury światowej Francois Rabelais opisuje losy olbrzyma Pantagruela oraz jego ukochanej olbrzymki o imieniu Gargantua. Bezpośredni opis wędrówki i bitew toczonych przez olbrzyma, a także uczty i hulanki, mają także głębszy wydźwięk, przedkładają prostotę i radość życia nad zawiłość uczonych filozofii. Autor w sposób prześmiewczy podchodzi do tradycyjnie pojmowanej religii i obyczajów.
François Rabelais
Życie Gargantui i Pantagruela jest zbiorem powieści napisanych w XVI wieku przez François Rabelais, który opowiada o przygodach dwóch gigantów, Gargantui i Pantagruela. Tekst jest napisany zabawnie, ekstrawagancko i satyrycznie i zawiera wiele rubasznego humoru, wulgaryzmów i przekleństw. Cenzorzy Collge de la Sorbonne piętnowali ten utwór jako obsceniczny, a w społecznym klimacie narastającego ucisku religijnego w okresie poprzedzającym francuskie wojny religijne, traktowano go z podejrzliwością, zaś współcześni go unikali. Rabelais studiował starożytną grekę i zastosował ją w wymyślaniu setek nowych słów w tekście, z których część stała się częścią języka francuskiego. Gra słów i budzący grozę humor obfitują w jego utworach. (za Wikipedią).
Plaut
Euklio niezamożny znalazł w domu swym zakopany garnek ze złotem; opanowuje go troska, żeby nikt o tym skarbie się nie dowiedział; posądza wszystkich, że domyślają się, co posiada, i czyhają, by mu złoto wydrzeć. Niewolnicę Stafilę wypędza, aby go nie podglądała, gdy on do garnka, dla nacieszenia się widokiem złota, śpieszyć będzie. Oczywiście nie jest to koniec opowieści. Zachęcamy do lektury!
Plaut
Euklio niezamożny znalazł w domu swym zakopany garnek ze złotem; opanowuje go troska, żeby nikt o tym skarbie się nie dowiedział; posądza wszystkich, że domyślają się, co posiada, i czyhają, by mu złoto wydrzeć. Niewolnicę Stafilę wypędza, aby go nie podglądała, gdy on do garnka, dla nacieszenia się widokiem złota, śpieszyć będzie. Oczywiście nie jest to koniec opowieści. Zachęcamy do lektury!
Plaut
Euklio niezamożny znalazł w domu swym zakopany garnek ze złotem; opanowuje go troska, żeby nikt o tym skarbie się nie dowiedział; posądza wszystkich, że domyślają się, co posiada, i czyhają, by mu złoto wydrzeć. Niewolnicę Stafilę wypędza, aby go nie podglądała, gdy on do garnka, dla nacieszenia się widokiem złota, śpieszyć będzie. Oczywiście nie jest to koniec opowieści. Zachęcamy do lektury!
Garść odpowiedzi na pytania, których nie spodziewaliście się zadać
Konrad J. Fijałkowski
"Garść odpowiedzi na pytania, których nie spodziewaliście się zadać" to próba odpowiedzi na pytania, które nurtują mnie samego, a następnie podzielenia się nimi z Czytelnikiem. Ma formę wędki, może z pożywną przynętą na haczyku, ale już nie całej ryby. Uważam, że coś takiego jak pełna, wyczerpująca odpowiedź po prostu nie istnieje i zawsze można dążyć do głębszej prawdy lub udać się w którąś z bocznych dróg pojawiających się w trakcie poszukiwań. I do tego własnie zachęca ta książka. Konrad J. Fijałkowski Wciąż młody inżynier o wszechstronnych zainteresowaniach. Uważam, że świat jest zbyt ciekawy, aby ograniczać się w jego poznawaniu. Poza pracą zawodową, zajmuję się dbaniem o najbliższy mi świat. Hobbystycznie piszę - poza "Garścią..." mam na koncie sporo liryki, a aktualnie pracuję nad bajkami dla dzieci.
Garść odpowiedzi na pytania, których nie spodziewaliście się zadać
Konrad J. Fijałkowski
"Garść odpowiedzi na pytania, których nie spodziewaliście się zadać" to próba odpowiedzi na pytania, które nurtują mnie samego, a następnie podzielenia się nimi z Czytelnikiem. Ma formę wędki, może z pożywną przynętą na haczyku, ale już nie całej ryby. Uważam, że coś takiego jak pełna, wyczerpująca odpowiedź po prostu nie istnieje i zawsze można dążyć do głębszej prawdy lub udać się w którąś z bocznych dróg pojawiających się w trakcie poszukiwań. I do tego własnie zachęca ta książka. Konrad J. Fijałkowski Wciąż młody inżynier o wszechstronnych zainteresowaniach. Uważam, że świat jest zbyt ciekawy, aby ograniczać się w jego poznawaniu. Poza pracą zawodową, zajmuję się dbaniem o najbliższy mi świat. Hobbystycznie piszę - poza "Garścią..." mam na koncie sporo liryki, a aktualnie pracuję nad bajkami dla dzieci.
Anna Michałowicz
"Garść pełna uczuć" to zbiór wierszy poświęconych miłości, przepełniony poetycką wrażliwością. W swych utworach Anna Michałowicz przedstawia różne oblicza tego uczucia - miłość szczęśliwą, spełnioną, odwzajemnioną, jak również miłość odrzuconą, miłość bez wzajemności czy też miłość, która już przeminęła. Autorka nie zapomina także o miłości fizycznej, przedstawiając jej piękno w subtelnych erotykach. Poetka zabiera czytelnika w podróż po najsilniejszych ludzkich emocjach związanych ze szczęściem, samotnością oraz tęsknotą.
Wojciech Wójcik
Jeden tajemniczy telefon rozpoczyna koszmarną wyprawę w przeszłość Podczas zebrania rady pedagogicznej ktoś odkrywa zwłoki nauczyciela geografii. Policja podejrzewa samobójstwo, ale nie wszyscy w to wierzą. Zwłaszcza że przed śmiercią geograf odebrał tajemniczy telefon... Tomek, młody nauczyciel i przyjaciel zmarłego, rozpoczyna prywatne śledztwo. Wkrótce przekonuje się, że szkoła skrywa swoje drugie oblicze nie jest bowiem tak bezpiecznym i przyjaznym miejscem, jakby mogło się zdawać. Na światło dzienne wychodzi mnóstwo wstydliwych faktów: od zakazanych romansów, skrywanych nałogów, po zatuszowane wypadki i finansowe przekręty. Niemal każdy z nauczycieli obarczony jest mrocznym sekretem. Jeden z nich skrywa prawdę o zabójcy i jego motywie. Dążąc do rozwikłania zagadki, Tomek nie przebiera w środkach. Z zaskakującą sprawnością odczytuje ślady i wskazówki. Dołącza do niego tajemnicza nieznajoma. Czy można jej zaufać? Tymczasem bezlitosny mściciel pozostaje nieuchwytny i uderza kolejny raz. Z czasem przerażony Tomek uświadamia sobie, że z mordercą łączy go więcej, niż mógłby przypuszczać..
Garść popiołu. Zawierucha. Tom 3
Ida Żmiejewska
Porywająca opowieść o sile kobiet w czasach nieustannej niepewności… Rok 1916. Druga wiosna Wielkiej Wojny. W Warszawie rządzą Niemcy. Łagodzą nieco przepisy i pozwalają na narodowe demonstracje, ale traktują miasto jak magazyn surowców i towarów. Bez litości łupią mieszkańców, którzy z każdym dniem cierpią coraz większą biedę. A nawet głód, gdyż mimo reglamentacji, nieustannie brakuje żywności. Dla rodziny Kellerów nastają ciężkie czasy. Osamotniona Pola czeka na powrót sióstr. Zofia przebywa w Piotrogrodzie i mimo ciągłego zagrożenia ze strony Ochrany, dobrze sobie tam radzi. Duża w tym zasługa Witolda Tarłowskiego, na którego Kellerówna spogląda coraz łaskawszym okiem. Niestety, Julia przepadła gdzieś na wschodzie i nie daje znaku życia. Nieszczęścia nie omijają ciotki Klary, która musi zmierzyć się z demonami przeszłości. Na świat przychodzi dziecko Niny. Wszystko wskazuje, że tajemnica bankructwa i śmierci Maksymiliana zostanie wkrótce wyjaśniona. Czy jednak prawda przyniesie komuś ulgę, czy sprowokuje dalsze kłopoty? I czy rodzina Kellerów zdoła przetrwać w komplecie wojenną zawieruchę? Co stało się ze Stanisławem i gdzie przepadł doktor Warliński? Czy można bezkarnie odrzucić miłość? I czy to prawda, że stare grzechy rzucają długie cienie? Ida Żmiejewska jak mało kto potrafi osadzić swoich bohaterów w historycznych ramach, malując pełen emocji obraz społeczeństwa i realiów epoki.