Literatura

5857
Loading...
EBOOK

Historie o edukacji, jakie opowiedzieli mi Superbelfrzy

Marek Stączek

(…) Przypuszczam, że dla wielu z nas postać Keatinga (Stowarzyszenie Umarłych Poetów) stała się inspiracją do myślenia o tym, jakim można być nauczycielem, a dla tych z „drugiej strony barykady” typem nauczyciela, którego chcielibyśmy spotkać, a sam klimat, jaki stworzył on w klasie, był czymś, za czym często tęsknimy. Dlaczego o tym wszystkim wspominam? Otóż z pełnym przekonaniem mogę zapewnić was, że historie, do jakich za chwilę was zaproszę, mogłyby stanowić materiały na kolejne scenariusze tego filmu czy rozdziały do książki, którą potem napisała N. Kleinbaum. Ale tu ważne, ba – fundamentalne rozróżnienie – oto różnica między filmem a owymi historiami polega na tym, że te drugie wydarzyły się naprawdę.  

5858
Loading...
EBOOK

Historie o ludziach z wolnego wybiego. Pasty i skity

Sławomir Shuty

"Historie o ludziach z wolnego wybiegu. Pasty i skity" to pierwszy sezon serialu dokumentującego zielone wieloświaty. Wchodzimy w butach w życie społeczności przemasowionej bez zastanowienia w trakcie jej upadku z kosmicznego drzewa braku czasu i empatii. Zaludniające zielony mixkosmos hominidy mają w pełni wolny wybieg i dostęp do chrupiących suplementów w zestawach śniadaniowych, czasem krwawią. Pasty i skity to gabinet memów, gaf i gifów, studnia formatów, soczysty beef, który rozsmarowany na chlebie codzienności, wywoła chichot czwartej gęstości. *** Tak będzie wyglądał pisarski świat przyszłości. Ujarana proza skręcona ze starych opon, mniszka lekarskiego, tojadu, części czołgu rozwalonego podczas bitwy o Przełęcz Dukielską, połamanego białego krzesła ogrodowego i statku kosmicznego, który obcy zgubili na ziemi zanim trafili do kiszonki w zapeklowanych słoikach. Shuty jest najwybitniejszym przedstawicielem nowego i obiecującego gatunku literackiego: stonera. Legalize it. Ziemowit Szczerek *** Zastanawiam się, czy według ortodoksyjnych definicji  fundamentalistów internetowych opowiadania Shutego mogą zostać uznane za pasty. Na pewno zawierają ich najważniejsze cechy, czyli humor i grubo odklejone nawiązania do rzeczywistości. MALCOLM XD   Sławomir Shuty - artysta ruderalny; prozaik (Zwał, Cukier w Normie, Dziewięćdziesiąte), reżyser (Luna, Panoptykon, Pokój) i memiarz (art zin Baton, https://www.facebook.com/SlawomirShuty/). Laureat Paszportu Polityki za powieść Zwał ("za literacki słuch, za pasję i odwagę w portretowaniu polskiej rzeczywistości"). Obecnie rolnik, prowadzi w Beskidzie Niskim gospodarstwo agroturystyczne Jasielówka.

5859
Loading...
EBOOK

Historie o ludziach z wolnego wybiego. Pasty i skity

Sławomir Shuty

"Historie o ludziach z wolnego wybiegu. Pasty i skity" to pierwszy sezon serialu dokumentującego zielone wieloświaty. Wchodzimy w butach w życie społeczności przemasowionej bez zastanowienia w trakcie jej upadku z kosmicznego drzewa braku czasu i empatii. Zaludniające zielony mixkosmos hominidy mają w pełni wolny wybieg i dostęp do chrupiących suplementów w zestawach śniadaniowych, czasem krwawią. Pasty i skity to gabinet memów, gaf i gifów, studnia formatów, soczysty beef, który rozsmarowany na chlebie codzienności, wywoła chichot czwartej gęstości. *** Tak będzie wyglądał pisarski świat przyszłości. Ujarana proza skręcona ze starych opon, mniszka lekarskiego, tojadu, części czołgu rozwalonego podczas bitwy o Przełęcz Dukielską, połamanego białego krzesła ogrodowego i statku kosmicznego, który obcy zgubili na ziemi zanim trafili do kiszonki w zapeklowanych słoikach. Shuty jest najwybitniejszym przedstawicielem nowego i obiecującego gatunku literackiego: stonera. Legalize it. Ziemowit Szczerek *** Zastanawiam się, czy według ortodoksyjnych definicji  fundamentalistów internetowych opowiadania Shutego mogą zostać uznane za pasty. Na pewno zawierają ich najważniejsze cechy, czyli humor i grubo odklejone nawiązania do rzeczywistości. MALCOLM XD   Sławomir Shuty - artysta ruderalny; prozaik (Zwał, Cukier w Normie, Dziewięćdziesiąte), reżyser (Luna, Panoptykon, Pokój) i memiarz (art zin Baton, https://www.facebook.com/SlawomirShuty/). Laureat Paszportu Polityki za powieść Zwał ("za literacki słuch, za pasję i odwagę w portretowaniu polskiej rzeczywistości"). Obecnie rolnik, prowadzi w Beskidzie Niskim gospodarstwo agroturystyczne Jasielówka.

5860
Loading...
EBOOK

Historie o ludziach z wolnego wybiego. Pasty i skity

Sławomir Shuty

"Historie o ludziach z wolnego wybiegu. Pasty i skity" to pierwszy sezon serialu dokumentującego zielone wieloświaty. Wchodzimy w butach w życie społeczności przemasowionej bez zastanowienia w trakcie jej upadku z kosmicznego drzewa braku czasu i empatii. Zaludniające zielony mixkosmos hominidy mają w pełni wolny wybieg i dostęp do chrupiących suplementów w zestawach śniadaniowych, czasem krwawią. Pasty i skity to gabinet memów, gaf i gifów, studnia formatów, soczysty beef, który rozsmarowany na chlebie codzienności, wywoła chichot czwartej gęstości. *** Tak będzie wyglądał pisarski świat przyszłości. Ujarana proza skręcona ze starych opon, mniszka lekarskiego, tojadu, części czołgu rozwalonego podczas bitwy o Przełęcz Dukielską, połamanego białego krzesła ogrodowego i statku kosmicznego, który obcy zgubili na ziemi zanim trafili do kiszonki w zapeklowanych słoikach. Shuty jest najwybitniejszym przedstawicielem nowego i obiecującego gatunku literackiego: stonera. Legalize it. Ziemowit Szczerek *** Zastanawiam się, czy według ortodoksyjnych definicji  fundamentalistów internetowych opowiadania Shutego mogą zostać uznane za pasty. Na pewno zawierają ich najważniejsze cechy, czyli humor i grubo odklejone nawiązania do rzeczywistości. MALCOLM XD   Sławomir Shuty - artysta ruderalny; prozaik (Zwał, Cukier w Normie, Dziewięćdziesiąte), reżyser (Luna, Panoptykon, Pokój) i memiarz (art zin Baton, https://www.facebook.com/SlawomirShuty/). Laureat Paszportu Polityki za powieść Zwał ("za literacki słuch, za pasję i odwagę w portretowaniu polskiej rzeczywistości"). Obecnie rolnik, prowadzi w Beskidzie Niskim gospodarstwo agroturystyczne Jasielówka.

5861
Loading...
EBOOK

Historie o zwykłym szaleństwie

Charles Bukowski

Nikt tak jak Charles Bukowski nie potrafi zręcznie przeplatać kultury wysokiej z niską. Mieszając prostytucję z filozofią Kanta, przechodząc od rozpaczy do muzyki klasycznej, stary świntuch tworzy własną, współczesną dystopię. Nie inczej jest w przypadku nowych, niepublikowanych w Polsce opowiadań. Cięte a zarazem delikatne, humorystyczne lecz niepokojące sceny z życia amerykańskiego półświatka to proza Bukowskiego w najlepszym wydaniu gorącokrwista, pełna skrajności i do bólu realistyczna. Historie o zwykłym szaleństwie pochodzą z najlepszego okresu twórczości pisarza (początek lat 70.), w którym Bukowski stworzył również znane polskiemu czytelnikowi teksty, wchodzące w skład tomu Najpiękniejsza dziewczyna w mieście. Od czasów Georgea Orwella nikt tak świetnie nie pisał o byciu na dnie New York Times Tekst chwyta czytelnika za frak i potrząsa nim tak, że grzechoczą mu zęby The Times

5862
Loading...
EBOOK

Historie o zwykłym szaleństwie

Charles Bukowski

Nikt tak jak Charles Bukowski nie potrafi zręcznie przeplatać kultury wysokiej z niską. Mieszając prostytucję z filozofią Kanta, przechodząc od rozpaczy do muzyki klasycznej, stary świntuch tworzy własną, współczesną dystopię. Nie inczej jest w przypadku nowych, niepublikowanych w Polsce opowiadań. Cięte a zarazem delikatne, humorystyczne lecz niepokojące sceny z życia amerykańskiego półświatka to proza Bukowskiego w najlepszym wydaniu gorącokrwista, pełna skrajności i do bólu realistyczna. Historie o zwykłym szaleństwie pochodzą z najlepszego okresu twórczości pisarza (początek lat 70.), w którym Bukowski stworzył również znane polskiemu czytelnikowi teksty, wchodzące w skład tomu Najpiękniejsza dziewczyna w mieście. Od czasów Georgea Orwella nikt tak świetnie nie pisał o byciu na dnie New York Times Tekst chwyta czytelnika za frak i potrząsa nim tak, że grzechoczą mu zęby The Times

5863
Loading...
EBOOK

Historie zębami pisane

Sławomir Prochocki

Ta książka powstała na podstawie moich siedmioletnich doświadczeń pracy z psami w schronisku Na Paluchu w Warszawie. Pamiętajcie, że to nie instruktaż, a jedynie opowieść. Nie zmieściły się tutaj historie wielu innych psów, które wciąż mają i mieć będą ciepłe miejsce w moim twardym sercu. Nie ma tu słowa o Silverze, Pyśku, Felku, Karbonie, Dantem, Mafim, Welesie, Jogim, Truflu, Rudym, Tangerze, Rexie, Ramosie i wielu, wielu innych. Nie sposób opisać wszystkie. Uważam, że nie ma agresywnych psów. Niemal każdy psiak może ugryźć człowieka. To tylko kwestia sytuacji i odpowiedniej motywacji dla psa. Są jednak psy, którym przychodzi to o wiele łatwiej niż całej reszcie. To z reguły wina nie tylko charakteru psa, ale przede wszystkim skutek działań ludzi. Pies najczęściej gryzie, bo nauczył się, że wszystkie inne sygnały, które wysyłał kiedyś przed użyciem zębów, zawiodły. Dopiero ugryzienie zadziałało. Więc teraz nie marnuje już prądu na ostrzeżenia i gryzie od razu. Takimi psami się zajmowałem, gryzącymi łatwo, zbyt łatwo. Gdy je poznawałem, doskonale już umiały gryźć i używały tego sposobu komunikacji bez oporów. Schronisko dla psa to taki rodzaj gułagu, gigantyczne źródło ciągłego stresu – mało spacerów, nieustanne szczekanie innych psów, konieczność załatwiania się w miejscu, gdzie śpi, wokół mnóstwo obcych ludzi, rzadki kontakt z ludźmi, których zna. W takich warunkach psy wzmacniają swoje zachowania agresywne, bo permanentny stres i związany z tym wysoki poziom kortyzolu powodują ich złe samopoczucie, zdenerwowanie i rozdrażnienie. Stąd zawsze moim pierwszym zadaniem było zaprzyjaźnić się z nimi, a dopiero potem spowodować, że zaczną akceptować czynności, na które dotąd reagowały użyciem zębów. Dotyk, zakładanie kagańca, wymianę obroży, zabiegi w gabinecie weterynaryjnym. Były psy, z którymi pracowałem samotnie rok czy dwa, bo nie było chętnych do pomocy. Ale gdy w końcu ogarniałem te psiaki, zawsze udawało się kogoś znaleźć i zaprzyjaźnić z psem. Każdej kolejnej osobie było już łatwiej. O moich metodach pracy krążyło i wciąż krąży mnóstwo idiotycznych plotek i kłamstw. Rozpowszechniają je ci, którzy pałając do mnie platoniczną nienawiścią, nigdy mnie przy pracy z psami nie widzieli. Bo ci, którym pomagałem przy ich psach, doskonale wiedzą jak pracowałem i jakie miałem efekty. Ta krótka książka pokazuje całą prawdę o tym, co działo się między mną a psiakami, które przyszło mi ogarniać. W całej mojej pracy w schronisku nie trafił mi się pies, który się w końcu ze mną nie zaprzyjaźnił, który nie skakał z radości na mój widok, nie właził mi na kolana i nie nadstawiał się do głaskania. To pokazuje, że w istocie każdy zdrowy psychicznie psiak jest nam, ludziom, przyjazny. Czasem tylko skrywa to w środku, w głębi swej psiej natury i trzeba to jedynie z niego wydobyć. To umiem najlepiej i być może tylko to umiem. Dla mnie wystarczy. Każdy pies jest inny, do każdego prowadzi inna droga, choć kierunek jest zawsze podobny. To wytwarzanie w psie pozytywnych skojarzeń. Nie wierzcie ludziom, którzy twierdzą, że zaprzyjaźniają się z psami bez smaczków, że używanie kawałków kiełbasy prowadzi do „parówkowej przyjaźni”, która jest w jakiś sposób gorsza od tej, która osiągają oni, hipnozą, modlitwą czy obietnicami ładnych prezentów pod choinkę. Dla psa w schronisku istnieją tylko dwie waluty – smaczki i spacery. I trzeba używać obydwu, by pracować efektywnie, a nie tylko udawać, że coś się robi. Tak jak pisałem - uważam, że właściwie każdy pies może ugryźć człowieka, a schronisko jest miejscem, gdzie o ugryzienia jest najłatwiej. W domu, po adopcji, gdy stres po miesiącu czy dwóch opada, ryzyko ugryzienia spada bardzo istotnie. Ale to nie znaczy, że staje się zerowe. Więc najważniejsze moje zalecenie – szanujcie swoich czworonożnych przyjaciół. Są nie tylko członkami Waszej rodziny, ale przede wszystkim to żywe istoty, czujące, myślące i podatne na stres. Więc nie fundujcie im tego stresu bez sensu, nie denerwujcie bez potrzeby, nie używajcie metod awersyjnych, gdy możliwe są sposoby pozytywne. Wasz pies odpłaci Wam wtedy sercem, przyjaźnią i miłością. A jeśli mnie nie posłuchacie, liczcie się z tym, że tak nie będzie. Bo psy gryzą i szczekają. Taka ich psia natura. I już. Sławomir Prochocki

5864
Loading...
EBOOK

Historię wam opowiem , o której śpiewali dawni Bretonowie

Natalia Mętrak

Historię wam opowiem, o której śpiewali dawni Bretonowie o Lais Marii z Francji: Dwunastowieczna Francja oraz językowo i kulturowo związane z nią dwory Wielkiej Brytanii, są miejscem narodzin i rozwoju konwencji nazwanej później miłością dworną. Lais Marii z Francji, po części konwencję tę realizuje, wprowadza jednak elementy wyjątkowe. Sytuuje się jakby w pół drogi między teoretyczną konstrukcją, skodyfikowaną przez klerków, realizowaną przez prowansalskich trubadurów i truwerów z północnej Francji, a celtyckimi legendami, przekazywanymi ustnie przez bretońskich pieśniarzy. Ustanawia też nieco inny niż chociażby w poezji prowansalskiej czy traktacie De Amore Andreasa Capellanusa, bardziej równouprawniony, bardziej spontaniczny typ relacji między kobietą a mężczyzną. Celem zaś tej pracy jest zarówno analiza Lais jako dzieła literackiego, jak i próba odczytania zawartych w nich obserwacji i postulatów, dotyczących modelu relacji między kobietą a mężczyzną. Maria z Francji, Maria Francuska, Marie de France - średniowieczna pisarka i poetka, autorka Opowieści - poematów.

5865
Loading...
EBOOK

Historya prawdziwa o Petrku Właście palatynie, którego zwano Duninem

Józef Ignacy Kraszewski

Józef Ignacy Kraszewski Historya prawdziwa o Petrku Właście palatynie którego zwano Duninem Opowiadanie historyczne z XII wieku ISBN 978-83-288-2412-6 *STANISŁAWOWI DUNINOWI* z lat lepszych Towarzyszowi miłemu przesyła *Autor.* Florencya 17 Marca 1878. Tom I I Zmierzch był dnia jesiennego, a takiéj jak ta jesieni ludzie najstarsi nie pamiętali. Przyszła ona jakoby Boże błogosławieństwo, aby biedne ludziska z pola, co gdzie jeszcze na niém było pochwycili ... Józef Ignacy Kraszewski Ur. 28 lipca 1812 w Warszawie Zm. 19 marca 1887 w Genewie Najważniejsze dzieła: Stara baśń (1876), Chata za wsią (1854), Ulana (1842), Dziecię Starego Miasta (1863), Zygmuntowskie czasy (1846), Barani Kożuszek (1881), Hrabina Cosel (1873), Brühl (1874), Poeta i świat (1839), Latarnia czarnoksięska (1844), Wspomnienia Wołynia, Polesia i Litwy (1840) Niezwykle płodny pisarz, autor przede wszystkim powieści historycznych i obyczajowych, publicysta, działacz społeczny, badacz starożytności słowiańskich, popularyzator źródeł historycznych. Do najpopularniejszych dziś powieści Kraszewskiego należy Stara baśń. Wśród inspiracji do niej znalazło się kilka wydanych wcześniej tekstów literatury pięknej. Po pierwsze Rzepicha (1790) Franciszka Salezego Jezierskiego, jednego z jakobinów warszawskich, który wyjaśniał przyczynę nierówności społecznych tezą o podboju rolniczej ludności słowiańskiej przez plemię, które przekształciło się w szlachtę (a właśc. magnaterię). Po drugie, Lillę Wenedę (1840) Juliusza Słowackiego, obrazującą podobną tezę oraz pokazującą dwuznaczną rolę chrześcijaństwa jako religii najeźdźców. Po trzecie dramat Mieczysława Romanowskiego Popiel i Piast (1862), w którym dodatkowo nacisk położony został na zagrożenie dla Słowiańszczyzny ze strony państw niemieckich, zaś kościół ukazany został ostatecznie jako gwarant zażegnania konfliktu społecznego między szlachtą a ludem (tj. też między państwem jako systemem instytucji a funkcjonowaniem społeczności połączonej więzami rodowymi i sąsiedzkimi). Ponadto Kraszewski czerpał ze źródeł historycznych (najwidoczniejsze są ślady adaptacji legend zapisanych w Historii Polski Jana Długosza), z własnych badań nad kulturą materialną dawnych Słowian i Litwy (wydał m.in. dzieła pionierskie: Litwa. Starożytne dzieje 1847 oraz Sztuka u Słowian 1860, zajmował się obyczajowością Polski piastowskiej, pracował nad projektem encyklopedii starożytności polskich dla Akademii Umiejętności w 1875 r.), z opracowań współczesnych mu historyków: Lelewela, Szajnochy, Roeppla i in. Pewien wpływ na treść powieści wywarły również prelekcje paryskie Mickiewicza na temat literatury słowiańskiej, skąd zaczerpnął np. przekonanie o zachowaniu w religii Słowian śladów dziedzictwa praindoeuropejskiego (swoisty panteizm, niektóre bóstwa tożsame z hinduistycznymi). Do swoich źródeł i inspiracji dodał Kraszewski również rzekomo średniowieczny Królodworski rękopis. Zbiór staroczeskich bohatyrskich i lirycznych śpiewów (1818) wydany, a jak się później okazało, również spreparowany przez Vaclava Hankę. Przeczytaj artykuł o autorze w Wikipedii Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

5866
Loading...
EBOOK

Historyczna nowa szkoła

Adam Asnyk

Hi­sto­rycz­na no­wa szko­ła Hi­sto­rycz­na no­wa szko­ła  Swą me­to­dę ba­dań ści­słą,  Spro­wa­dzo­ną hur­tem z Nie­miec,  Roz­po­wszech­nia po­nad Wi­słą,  I na­byw­szy po­gląd świe­ży,  No­wym łok­ciem dzie­je mie­rzy.    Nie chcąc po­paść w daw­ne błę­dy  Me­sy­anicz­nych, mgli­stych mrzo­nek,  Ko­ło pol­skich sztyw­nych kar­ków  Okrę­ci­ła swój po­stro­nek,  By zgiąć by­tu żą­dzę dzi­ką  Przed dzie­jo­wych praw lo­gi­ką.    Czcząc speł­nio­nych fak­tów ko­lej  I zwy­cięz­ców chy­tre go­dła,  Nie spo­strze­gła, że cześć si­ły  Za da­le­ko ją za­wio­dła,  I że z rąk jej roz­biór Pol­ski  Wziął chrzest mi­syi apo­stol­skiej. [...]Adam AsnykUr. 11 listopada 1838 r. w Kaliszu Zm. 2 sierpnia 1897 r. w Krakowie Najważniejsze dzieła: Pijąc Falerno, Piosnka pijacka, Między nami nic nie było, Gdybym był młodszy, Jednego serca..., Nad głębiami (cykl sonetów), Daremne żale, Do młodych Poeta, epigon romantyzmu tworzący w epoce pozytywizmu i Młodej Polski, autor dramatów i opowiadań. Syn powstańca 1831 r., zesłańca. Podejmował różne kierunki studiów (rolnicze, medyczne, nauki społeczne), prowadząc działalność spiskową. Był więziony w Cytadeli (1860). W powstaniu styczniowym zaangażowany po stronie ?czerwonych?, był członkiem rządu wrześniowego. Po upadku zrywu uzyskał stopień dra filozofii w Heidelbergu (1866), zaczął wydawać pierwsze utwory w prasie lwowskiej (1864-65). W 1870 r. osiadł w Krakowie, brał czynny udział w życiu samorządowym, był posłem na Sejm Krajowy z ramienia demokratów (1889). Amator Tatr, wiele podróżował (Włochy, Tunezja, Algieria, Cejlon, Indie). Pochowany na Skałce. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

5867
Loading...
EBOOK

Historyczne Archiwum X. Tajemnicze zgony znanych Polaków

Sławomir Koper

Śledztwo po stuleciach w sprawie słynnych śmierci Czy można po stuleciach, mając jedynie dostęp do archiwów pisanych znaleźć nowe dowody czyjegoś zabójstwa? Czy warto brać się za bary z narodowymi mitami? Opowieści o wciąż niewyjaśnionych zgonach czternastu znanych Polaków. Zginął w bitwie z Turkami? Władysław Warneńczyk. Czy naprawdę jest protoplastą Krzysztofa Kolumba? Zamordowany król? Stefan Batory. Tyfus, nerki, czy rosyjska trucizna? Samobójstwo premiera. Walery Sławek. Dlaczego zdecydował się na tak desperacki krok? Śmierć ułana. Bolesław Wieniawa Długoszowski. Na czyjej drodze stanął Wieniawa? Stefan Witkowski i Muszkieterowie. Czy rzeczywiście zdradzili Polskę? Największy rywal Grota - Roweckiego. Ofiara własnych demonów. Tadeusz Borowski. Lubił ocierać się o władzę. Otarł się za mocno? Tragedia skamandryty. Jan Lechoń. Kto pomógł wypaść poecie z okna i - dlaczego? Pojechał w futerku, wrócił w kuferku. Bolesław Bierut. Moskiewski sposób odsuwania od władzy Tajemnica kliniki rządowej. Jerzy Zawieyski. Chory człowiek biegający po gzymsach szpitala Sławomir Koper swoim drapieżnym piórem po raz kolejny udowadnia, że historia może być pasjonująca i że wciąż czeka na swoje historyczne archiwum X.