Literatura
W kategorii literatura znajdziesz najlepsze książki, ebooki i audiobooki z całego rynku wydawniczego. Czekają na Ciebie książkowe nowości, a także bestsellery, które nie schodzą z pierwszych miejsc rankingów - mrożące krew w żyłach kryminały, literatura piękna, najlepsze reportaże, literatura young adult lub zmysłowe opowiadania erotyczne. Bez względu na to, czy wolisz tradycyjne książki, czy wybierasz czytanie ebooków, z pewnością znajdziesz tutaj coś dla siebie.
Eurypides
Heraklidzi to dramat Eurypidesa, największego obok Ajschylosa i Sofoklesa tragika starożytnej Grecji. Po śmierci Heraklesa jego dzieci i ich matka są prześladowani przez Eurystheusa. Są zmuszeni do ucieczki i błąkania się po Helladzie. Aby uniemożliwić dzieciom Heraklesa zemstę na nim, Eurystheus starał się je zabić.
Herbata z prądem w Watykanie. Z notesu agenta bezpieki
Jan Kochańczyk
Komunista z przekonania, doświadczony agent krakowskiej "bezpieki", ma dokonać nietypowego zamachu na papieża-Polaka. Nieoczekiwanie... sam musi walczyć o życie! Nie żegna się jednak z podniosłymi ideami tworzenia raju na ziemi. Taki raj (z równym zapałem jak komuniści) próbują przecież budować na tym świecie także bracia-masoni. Czy to tylko "polityczna fikcja"?
Andrzej Franaszek
Niestrudzony podróżnik. Porywający eseista. Genialny poeta. Wieczny dowcipniś i kawalarz? Czy raczej pisarz dręczony depresjami, gniewem, przez dekady walczący z bólem ciała i duszy? Nieprzenikniony? Zawsze osobny? Z pewnością: człowiek budujący swe życie na przekór historii, modom, przeciwnościom losu, biedzie, własnym słabościom. Płynący pod prąd. Andrzej Franaszek, autor znakomicie przyjętej w Polsce i na świecie biografii Czesława Miłosza, z pieczołowitością portretuje Zbigniewa Herberta. Nie pomija tematów trudnych czy kontrowersyjnych, głęboko wczytuje się w korespondencję i prywatne, dotąd nieznane notatki, by na nowo oświetlić twórczość poety. Pogmatwane losy Herberta wpisuje w historyczną panoramę, co sprawia, że z niemal dwóch tysięcy stron wyłania się nie tylko pasjonująca wielowątkowa opowieść o jednym z najwybitniejszych polskich twórców dwudziestego wieku, ale i o epoce, która go kształtowała i inspirowała.
Leonardo Padura
Bohaterem powieści jest hawański detektyw Mario Conde (w Polsce ukazały się dotąd trzy powieści Leonarda Padury z tej detektywistycznej serii), który na prośbę Amerykanina, Eliasza Kamińskiego, prowadzi dochodzenie w sprawie zaginionego obrazu Rembrandta, który ongiś należał do osiadłej w Krakowie żydowskiej rodziny Kamińskich. Historia obrazu podobizny Chrystusa sięga najpierw do roku 1939, kiedy statek Saint Louis z żydowskimi uciekinierami na pokładzie (wśród nich jest rodzina małego Daniela Kamińskiego - przyszłego ojca Eliasza - który wraz ze swym wujem już od kilku lat mieszka w Hawanie), nie dostaje zgody władz na przybicie do hawańskiego portu. Nie spełniły się nadzieje Daniela i jego wuja, że ich rodzina wykupi prawo azylu na Kubie w zamian za będący w ich posiadaniu obraz Rembrandta. Opowieść cofa się jeszcze dalej w przeszłość, do siedemnastowiecznego Amsterdamu: młody Żyd, łamiąc prawa swojej wspólnoty, zostaje uczniem Rembrandta, a potem, wyklęty jako bluźnierca i heretyk, wraz z obrazem swojego mistrza, ucieka na kresy Rzeczpospolitej, gdzie padnie ofiarą pogromów. Powieść prowadzi nas ponownie do współczesnej Hawany: śledztwo w sprawie zaginionego płótna Rembrandta (wszystko wskazuje na to, że obraz w roku 1939 znalazł się jednak w Hawanie) doprowadzi Maria Conde do spotkania z innymi heretykami, młodymi ludźmi, wyznawcami kontrkultury emo. Powieść Leonarda Padury, kryminalna i zarazem historyczna, jest pasjonującą opowieścią o ludziach z różnych epok, którzy buntują się przeciwko zastanej rzeczywistości, zaś ich marzenia i pragnienia zostają uznane za herezję.
Heretyk. Podróż pewnego naukowca od darwinizmu do teorii inteligentnego projektu
Matti Leisola, Jonathan Witt
Kiedy jeden ze studentów pożyczył fińskiemu badaczowi książkę kwestionującą teorię ewolucji, ten zareagował gniewem. Zdecydowany bronić powszechnie przyjętego paradygmatu odkrył jednak, że jego wysiłki rodziły więcej pytań niż odpowiedzi. Niebawem zamienił się w sceptyka wątpiącego w darwinizm, przez co świadomie zaryzykował karierę biotechnologa. Podczas tej niezwykłej intelektualnej podróży zdobył zarówno nowych przyjaciół, jak i wrogów, a jej echa przetoczyły się po głównych laboratoriach i uniwersytetach Europy. Śledząc drogę badawczą Leisoli, autorzy szeroko nawiązują do jego specjalistycznej wiedzy w dziedzinie biologii molekularnej i pokazują, że opierając się jedynie na najnowszych danych naukowych, teoria inteligentnego projektu pozostawiła w tyle szeroko przyjęty neodarwinizm. Nawet cała armia biotechnologów nie jest w stanie otrzeć się o kunszt biotechnologa, którego ślady działalności widzimy w przyrodzie. Ta książka to ekscytująca opowieść o tym, jak nieustanne poszukiwanie prawdy przez naukowca czyni go heretykiem w oczach społeczności kulturowej bardziej zainteresowanej prestiżem niż uczciwą nauką. Tapio Puolimatka, Uniwersytet Jyvaskyla, Finlandia Matti Leisola Urodził się w Lahti w Finlandii w 1947 roku. Studiował biotechnologię, w 1979 roku uzyskał stopień doktora nauk technicznych na Politechnice Helsińskiej. Spędził siedem lat w Szwajcarii, gdzie w 1988 roku uzyskał habilitację na Politechnice Federalnej w Zurychu w dziedzinie biotechnologii i zdobył prestiżową nagrodę Latsis Prize ETH-ZUrich. Obecnie jest emerytowanym profesorem inżynierii bioprocesowej na Uniwersytecie Aalto w Espoo. Jonathan Witt Wieloletni członek Discovery Institute, w którym pełni między innymi funkcję redaktora wykonawczego wydawnictwa. Współautor książek Intelligent Design Uncensored (IVP, 2010, wraz z Williamem Dembskim), A Meaningful World: How the Arts and Sciences Reveal the Genius of Nature (IVP, 2006, wraz z Benjaminem Wikerem) oraz The Hobbit Party: The Vision of Freedom That Tolkien Got, and the West Forgot (Ignatius, 2014, wraz z Jayem Richardsem). Jest także autorem kilkudziesięciu tekstów opublikowanych na stronach Discovery Institute i "Evolution News and Science Today". Posiada doktorat z wyróżnieniem w zakresie teorii języka angielskiego i literatury na Uniwersytecie Kansas. SERIA PERSPEKTYWY NAUKI Jeszcze sto lat temu uczeni uważali, że nauka to przedsięwzięcie obiektywne, oparte na gromadzeniu danych empirycznych i wyciąganiu na tej podstawie wniosków, które przeradzają się w teorie. Dziś jednak wiemy, że to nie fakty, ale przede wszystkim ich interpretacje prowadzą do rozwoju nauki. Największe rewolucje w historii nauki zaszły dzięki wybitnym jednostkom, które wykazały się postawą krytyczną wobec powszechnie obowiązujących poglądów. Kopernik nie przyjął geocentryzmu Ptolemeusza, Einstein odrzucił to, co dzisiaj określamy mianem fizyki klasycznej, a Darwin nie zgodził się z tym, co w jego czasach nazywano biblijnym poglądem o niezmienności gatunków. Seria Perspektywy Nauki pokazuje, że nauka nie jest przedsięwzięciem jednolitym, że to raczej kolaż rozmaitych poglądów, hipotez i idei. Będziemy w niej przedstawiać oryginalne poglądy uczonych, którzy wykraczają poza utarte szlaki i przedstawiają czytelnikowi zupełnie nowe perspektywy w nauce. Odkrycie w nauce polega na tym, że widząc to, co wszyscy inni, dostrzega się to, czego nikt nie zauważył. Albert Szent-GyOrgyi, laureat Nagrody Nobla
Miljenko Jergović
Jest rok dwa tysiące któryś, Serbia i Chorwacja rozgrywają w Belgradzie mecz kwalifikacyjny do mistrzostw świata, bez udziału kibiców gości. Chorwacja organizuje więc publiczne transmisje. Jej reprezentacja wygrywa, a wspólne oglądanie spotkania eliminacyjnego kończy się rozruchami, które rozpoczęły się w nadmorskiej miejscowości Brižnik – znanej z epidemii tyfusu, o której spowodowanie oskarżano nawet terrorystów. Mówiono, że przyczyną zamieszek była śmierć syna generała, Herkulesa, który rzekomo zginął pod kołami auta z austriacką rejestracją. Jadąca nim para turystów zaginęła bezpowrotnie, na nic zdała się interwencja austriackiej ambasady... Z tych oraz innych faktów i losów bohaterów Jergović konstruuje powieść niemal kryminalną, gęstą, trzymającą w napięciu, której rozwiązanie jest zupełnie niespodziewane i zaskakujące. To, że autor umieszcza akcję w niesprecyzowanej przyszłości, sprawia, że jej przesłanie jest przerażające. Jergović pokazuje bowiem, że nacjonalistyczne zaślepienie nie mija, że trwa stale i w sprzyjających warunkach ożywa. Pokazuje, jak łatwo jest wywołać pogromy i jak łatwo ogarniają one coraz szersze kręgi ludzi. Pokazuje też, że zawsze taki sam jest los uchodźców, nawet tych, którym się powiodło – nigdy nie przestają być obcy, boleśnie trwa w nich pamięć utraconego kraju. I nic nie wskazuje, by kiedykolwiek miało być inaczej.
Johann Wolfgang von Goethe
Herman i Dorota I. Kalliope Klęska i współczucie „Jakom żyw, nie widziałem i rynku i ulic tak pustych! Miasto jak wymiecione! jak gdyby wymarłe!... Zaledwo, Zda się, kilkudziesięciu mieszkańców naszych zostało. Co to może ciekawość! W te pędy każdy wybiega, By przypatrzyć się rzeszy tych biednych zareńskich wygnańców. Toć do grobli, przez którą przechodzą, godzina jest drogi, A ludziska wylegli, pomimo skwaru południa. Wolę siedzieć tu w chłodzie, niż widzieć smutną niedolę Tych poczciwców, co część zaledwo uniósłszy chudoby, Ziemię ojczystą rzucili i ciągną przez naszą dolinę. [...]Johann Wolfgang von GoetheUr. 28 sierpnia 1749 r. we Frankfurcie Zm. 22 marca 1832 r. w Weimarze Najważniejsze dzieła: Cierpienia młodego Wertera (1774); Goetz von Berlichingen (1773), Król olch (1782), Herman i Dorota (1798), Lis Przechera (1794), Lata nauki Wilhelma Meistra (1796), Faust (cz.I 1808, cz.II 1831), Powinowactwo z wyboru (1809), Lata wędrówki Wilhelma Meistra (1821); Z mojego życia. Zmyślenie i prawda (1811-1833) Najwybitniejszy poeta niemiecki czasu ?burzy i naporu". Dał kulturze europejskiej nowy typ romantycznego bohatera, ale nie uważał się za romantyka, pozostając wierny klasycyzmowi. Pochodził z zamożnej rodziny mieszczańskiej. Już w młodości czuł uwielbienie dla sztuki, miał też w tej dziedzinie gruntowne wykształcenie, dlatego porzucił adwokaturę dla poezji. Jego zainteresowania literackie (Homerem i Biblią jako zapisem ?dzieciństwa ludzkości", Shakespearem, pieśniami ludowymi) ukierunkował J.G. Herder. W 1775 r. Goethe przeniósł się do Weimaru, gdzie założył szkołę dla młodych artystów. Przyjaźnił się z F. Schillerem. Żywił szczególną sympatię do Polaków, gościł u siebie m.in. A. Mickiewicza, którego kazał sportretować. autor: Magdalena Szmigielska Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Herman i Dorota - Hermann und Dorothea
Johann Wolfgang von Goethe
Edycja dwujęzyczna polsko-niemiecka. Klasyczny romans, ale przez znakomite pióro niemieckiego genialnego poety napisany po mistrzowsku - jest to opowieść o miłości, przed którymi mnożą się rozliczne trudności. Ale jest to także opowieść pełna dramatyzmu. Poemat czyta się z prawdziwą przyjemnością, lecz jego lektura nasuwa także refleksje dotyczące życia i ludzkiej natury. Herman i Dorota jest poematem wzorowanym na antycznym eposie, ale jego bohaterowie to osoby żyjące współcześnie. Prawdopodobnie ów ten zainspirował Adama Mickiewicza do napisania Pana Tadeusza. Der Sohn eines wohlhabenden Ehepaars verliebt sich in eine junge Frau, die ohne unmittelbare Angehörige in einem Flüchtlingstreck an seiner Heimatstadt vorbeizieht. Er möchte sie auf der Stelle heiraten, aber wegen des anfänglichen Widerstands seines Vaters, der die Höhe der Mitgift in den Vordergrund stellt, ziehen zwei Freunde des Hauses ein Pfarrer und ein Apotheker im Flüchtlingslager zunächst Erkundigungen über das angebetete Mädchen ein. Die Auskünfte sind sehr positiv, denn die Ausgeforschte hat u.a. junge Mädchen heldenhaft vor einer drohenden Vergewaltigung geschützt und verfügt zudem über ansehnliche körperliche Vorzüge. Also möchte der Freier die Geliebte wie mit den Seinen vereinbart als seine Braut nach Hause führen. Aus Angst vor der Schmach eines Korbs, verdingt er sie jedoch nur als Magd. Bei einer wendungsreichen Aussprache im Elternhaus kommt die Gegenseitigkeit der Liebe zutage, so dass die Verlobung glücklich vollzogen werden kann.