Literatura
Imperium Galaktyczne (Część 1). Gwiazdy jak pył
Isaac Asimov
Cykl Imperium Galaktyczne Część pierwsza. Biron Farrill, naiwny student Uniwersytetu Ziemskiego, trafia w sam środek kosmicznej intrygi. Jego ojciec, powszechnie szanowany rządca Widemos z planety Nefelos, zostaje uwięziony i zamordowany, a nieznany sprawca podkłada bombę radiacyjną w pokoju Birona w akademiku. Czy te dwa wydarzenia się ze sobą wiążą? Dlaczego rządca musiał zginąć? Zrozpaczony i zdeterminowany Biron postanawia wszystko wyjaśnić. Opuszcza Ziemię i podróżuje w daleki kosmos, gdzie wpada w sieć szpiegowskich spisków i gdzie będzie musiał stawić czoło despotom z planety Tyrann. Stawką gry bowiem nie jest tylko życie Birona, ale wolność całej Galaktyki.
Imperium Galaktyczne (Część 2). Prądy przestrzeni
Isaac Asimov
Cykl Imperium Galaktyczne Część druga. Nad planetą Florinia mieszkają w luksusowych warunkach Posiadacze z Sarku. Sami jednakże Florińczycy bytują na powierzchni ojczystej planety, gdzie nieustannie harują, wytwarzając cenny kyrt, który zapewnia bogactwo ich sarkańskim panom. Pracownicy nie myślą nawet o buncie czy rewolucji, bo już nie znają pojęcia wolności. W ich społeczności żyje także uważany za głupka Rik, który najwyraźniej z jakiegoś powodu stracił pamięć. Niespodziewanie zaczynają do niego wracać wspomnienia i informacje, które wcześniej ktoś zapewne celowo usunął z jego umysłu. Rik uświadamia sobie stopniowo, że Florinia skazana jest na zagładę, co z kolei może wywołać chaos w całej Galaktyce
Imperium Galaktyczne (Część 3). Kamyk na niebie
Isaac Asimov
Cykl Imperium Galaktyczne Część trzecia. Joseph Schwartz, emerytowany krawiec, zostaje niespodziewanie przeniesiony z Chicago w 1949 roku w odległą przyszłość, w okres świetności pierwszego Imperium Galaktycznego. W tych czasach Ziemia to zaścianek, zwykły kamyk na niebie. Mieszkańcy 200 milionów planet Imperium odnoszą się z pogardą do zacofanych Ziemian, którzy ośmielają się twierdzić, że ich świat jest kolebką całej ludzkości. Na dodatek na Ziemi panuje bieda wywołana wysokim poziomem skażenia radioaktywnego gleby i powietrza, a wedle obowiązującego prawa osoby, które kończą 60 lat, muszą poddać się eutanazji. Czy Schwartz, który ma już 62 lata, będzie mógł w ogóle na tej nowej Ziemi żyć?
Imperium gniewu. Paradoksy putinowskiej Rosji
Alice Lugen
By wyjaśnić działanie mechanizmów rządzących współczesną Rosją, Alice Lugen przytacza historie tak absurdalne, że kojarzą się ze Związkiem Radzieckim opisywanym przez Bułhakowa. Prezydenta Putina tak frapuje los żurawi białych, że udaje się do ich rezerwatu, by jako żuraw alfa uczyć młode osobniki latać. Komitet Narodowy +60, powołany z okazji jego sześćdziesiątych urodzin, zwraca się do patriarchy Cyryla z prośbą o przyśpieszoną kanonizację Władimira Władimirowicza. Na głębokiej prowincji chłopak wspina się na drzewo, by skorzystać z internetu inaczej nie może uczestniczyć w zdalnych wykładach. Według oficjalnych informacji zasięg jest. Tyle że osiem metrów nad ziemią. Imperium gniewu nie jest jednak książką zabawną. Dzisiejsza Rosja to kraj przemocy, nadzoru i bezprawia. Obywatelom radzi się, by próby korupcji zgłaszali na specjalną infolinię Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Zarazem wszyscy wiedzą, że łapówkarski rekord kraju padł w Komitecie Śledczym Federacji Rosyjskiej, prowadzącym dochodzenia w sprawach karnych. Dzieciom w przedszkolach daje się do zabawy makietę zrujnowanego ukraińskiego miasta. Z opozycją i niezależnymi mediami walczy się, tworząc wciąż zaostrzane przepisy o zagranicznych agentach, które niepokojąco przypominają stalinowskie dekrety o wrogach ludu. Procesy, które sprawiły, że Federacja Rosyjska przekształciła się w patologiczny system, mają korzenie zarówno w czasach radzieckich, jak i carskich. Alice Lugen pokazuje, że powrót do starych metod represji doprowadził do powstania zupełnie nowego tworu Rosji, którą trudno nawet porównać do znanych nam totalitaryzmów.
Imperium grzechu. Kronika zbrodni Kościoła
Artur Nowak, Arkadiusz Stempin
Wstrząsająca kronika zbrodni dokonanych przez Kościół. Żadna z nich nie była doskonała, wszystkie po dziś dzień szokują. Brutalne i wstrząsające kryminalne historie, za którymi stoi Kościół katolicki. Opowieść o imperium władzy, które chroni zbrodniarzy, ucisza ofiary i przysięga, że działa w imię Boga. Kochanki, kochankowie i trucizny jako droga do watykańskiej władzy. Najokrutniejsze metody katowania ludzi wykorzystywane przez funkcjonariuszy inkwizycji. Duchowny, komendant obozu koncentracyjnego, który zyskał przydomek Brat Diabeł. Wielkie pieniądze i tajemnicza śmierć, która wiedzie nas za mury Watykanu i do dziś pozostaje największą zagadką kryminalno-finansową XX wieku. Jeśli myślisz, że znasz największe zbrodnie w dziejach ludzkości po tej książce zmienisz zdanie i zupełnie inaczej spojrzysz na dzieje Kościoła. Absolutny MUST HAVE dla fanów true crime.
Imperium grzechu. Kronika zbrodni Kościoła
Artur Nowak, Arkadiusz Stempin
Wstrząsająca kronika zbrodni dokonanych przez Kościół. Żadna z nich nie była doskonała, wszystkie po dziś dzień szokują. Brutalne i wstrząsające kryminalne historie, za którymi stoi Kościół katolicki. Opowieść o imperium władzy, które chroni zbrodniarzy, ucisza ofiary i przysięga, że działa w imię Boga. Kochanki, kochankowie i trucizny jako droga do watykańskiej władzy. Najokrutniejsze metody katowania ludzi wykorzystywane przez funkcjonariuszy inkwizycji. Duchowny, komendant obozu koncentracyjnego, który zyskał przydomek Brat Diabeł. Wielkie pieniądze i tajemnicza śmierć, która wiedzie nas za mury Watykanu i do dziś pozostaje największą zagadką kryminalno-finansową XX wieku. Jeśli myślisz, że znasz największe zbrodnie w dziejach ludzkości po tej książce zmienisz zdanie i zupełnie inaczej spojrzysz na dzieje Kościoła. Absolutny MUST HAVE dla fanów true crime.
Imperium grzechu. Kronika zbrodni Kościoła
Artur Nowak, Arkadiusz Stempin
Wstrząsająca kronika zbrodni dokonanych przez Kościół. Żadna z nich nie była doskonała, wszystkie po dziś dzień szokują. Brutalne i wstrząsające kryminalne historie, za którymi stoi Kościół katolicki. Opowieść o imperium władzy, które chroni zbrodniarzy, ucisza ofiary i przysięga, że działa w imię Boga. Kochanki, kochankowie i trucizny jako droga do watykańskiej władzy. Najokrutniejsze metody katowania ludzi wykorzystywane przez funkcjonariuszy inkwizycji. Duchowny, komendant obozu koncentracyjnego, który zyskał przydomek Brat Diabeł. Wielkie pieniądze i tajemnicza śmierć, która wiedzie nas za mury Watykanu i do dziś pozostaje największą zagadką kryminalno-finansową XX wieku. Jeśli myślisz, że znasz największe zbrodnie w dziejach ludzkości po tej książce zmienisz zdanie i zupełnie inaczej spojrzysz na dzieje Kościoła. Absolutny MUST HAVE dla fanów true crime.
J.L. Beck
Dawniej moje życie było proste. Spokojne. Bezpieczne. Ale zakochałam się w groźnym handlarzu bronią Callumie Torrio. Nasza historia miłosna od samego początku była skazana na porażkę. Zakazana. Przyciągnęło nas pożądanie, któremu nie powinniśmy byli dać się zwieść. Tajemnice Calluma zagrażały mojemu życiu, a kiedy w końcu poznałam prawdę i dowiedziałam się, jaką odegrał rolę w śmiertelnym wypadku mojej matki, nie miałam wyboru. Musiałam od niego uciec. Tylko że on za wszelką cenę musiał mnie do siebie przywiązać. Król musi mieć królową u boku. Gdzie szukać pomocy, kiedy odczuwasz przytłaczający ból, a mężczyzna, którego wydawało ci się, że znasz, okazuje się złoczyńcą?
Kathy Acker
[O KSIĄŻCE] W Imperium postradanych zmysłów (Empire of the Senseless) Kathy Acker powraca do tematów znanych polskim czytelniczkom z Kici króla piratów oraz Krwi i flaków w szkole średniej: (nie)możliwej miłości i wolności w patriarchacie, przemocy seksualnej, masochistycznej erotyki, systemowego rasizmu, braku perspektyw i rozczarowania młodych ludzi światem spustoszonym przez kapitalizm. Imperium postradanych zmysłów osadzone jest w trzech przeplatających się porządkach: dystopijnym Paryżu niedalekiej przyszłości; w późnoreaganowskich latach 80. XX wieku z CIA ingerującym w rewolucję algierską; legendzie o piracie Thivaiu i cyborgini Abhor, parze kochanków-terrorystów. Cyberpunkowe tropy nadają nowej głębi charakterystycznym dla amerykańskiej autorki eksperymentom językowym. Dekompozycja narracji mapuje miasto w ruinach, badanie materialności języka podąża za aparatem kontroli przepływów semiotycznych, a neurofarmaceutyki i bioniczna protetyka to technologie rozregulowania wzorców płciowych i erotycznych. Jeśli, cytując Abhor, należy "używać fikcji, w imię naszego przetrwania, przetrwania nas wszystkich", to dla Acker właśnie kobieta jako konstrukt - podobnie jak "artysta, choć politycznie i społecznie bezsilna - musi znaleźć sposób na przetrwanie dla nas wszystkich". Od tego postulatu wywodzi się impuls Acker do eksploracji własnej ecriture feminine po skomponowaniu "elegii dla świata ojców". Kathy Acker (1947-1997) - amerykańska powieściopisarka postmodernistyczna, debiutowała jako reprezentantka eksperymentalnego nowojorskiego podziemia literackiego połowy lat 70., jednocześnie zarabiając na życie tańcem erotycznym. Na początku lat 80. mieszkała w Londynie, gdzie napisała kilka swoich najbardziej cenionych przez krytykę utworów. Po powrocie do USA pod koniec lat 80. przez około sześć lat pracowała jako adiunkt w San Francisco Art Institute. Oprócz kilkunastu powieści pozostawiła po sobie kilka zbiorów poezji, scenariusze filmowe, liczne eseje i teksty z teorii literatury oraz jedno libretto operowe. Zmarła na raka piersi w klinice medycyny alternatywnej w Tijuanie. W Polsce ukazały się dwie jej powieści: Kicia, król piratów w przekładzie Katarzyny Karłowskiej (Zysk i S-ka, 2002) oraz Krew i flaki w szkole średniej w przekładzie Andrzeja Wojtasika (Ha!art, 2022). [BLURBY] U Acker prawdziwe musi być martwe, żeby było prawdziwe, żeby mogło umrzeć. Tylko tak rozpędzone koło, eskortowane przez gang motocyklistów, wywiezie nas poza Imperium. Gdzie chcemy. Karolina Krasny *** Baśń o byciu martwym, ruchaniu, zbiegu i entropii. Stenografia noise'u. Patrick Leftwich *** Trzecia Kathy Acker po polsku! To piękna wiadomość i coś jak mały najazd tej niezwykle intensywnej pisarki na polszczyznę. Uważna lektura może dać nam wszystkim świetne narzędzia do uciekania, przeżywania, wymyślania i kochania. W Imperium postradanych zmysłów, dzięki pracy tłumacza, możemy dać się wziąć Acker w podróż i chłonąć jej punk, jej niepokój, jej seks, jej prędkości i jej niesamowitą zdolność do przetwarzania przemocy przez swoje literackie awatary. Mateusz Górniak *** Jeśli cokolwiek jest ważne dla kogokolwiek to jest to ruchanie bo ruchanie jest zawsze bolesne jak AIDS czy inny syf ale na tym polega życie dlatego bohaterki powieści postanawiają mordować każdego kto nic nie znaczy jest czarna krew z pizdy i ruchanie bo chociaż świat jest zjebany to jest też ruchanie a ruchanie jest najlepsze na świecie jeśli w ogóle cokolwiek gdziekolwiek jest lepsze od niczego. Jacques de Cote [FRAGMENT] Nie wiedziałam gdzie był Thivai. Gdzie do diabła był Thivai. W tym postapokaliptycznym syfie. Jebać go, był tylko mężczyzną. Mężczyźni, w szczególności hetero mężczyźni, są nic niewarci. Już nie są. Coś jak sukces. Być może, przed rewolucją, mężczyźni odnosili zbyt wiele sukcesów. Nieważne, większość ludzi teraz to kobiety. W tym mieście kobiety są tym kim były od zawsze, prostytutkami: żyją razem i robią to na co mają ochotę. Czułam się jak mutant w tak społecznym, towarzyskim mieście, ale nigdy nigdzie nie czułam przynależności. W tym mieście nie czułam przynależności w sposób absolutny bo nigdy nie kantowałam, bo seksualność była dla mnie zbyt druzgocąca, i byłam przyzwyczajona do Thivaia przy mnie żebym mogła go nienawidzić do głębi. Ponieważ rozumiem czemu są tylko kobiety w tym świecie i nie rozumiem tego wcale, czuję się dziwnie ze sobą: nie wiem czy wiem czy nie wiem i czy mogę wiedzieć.
Kathy Acker
[O KSIĄŻCE] W Imperium postradanych zmysłów (Empire of the Senseless) Kathy Acker powraca do tematów znanych polskim czytelniczkom z Kici króla piratów oraz Krwi i flaków w szkole średniej: (nie)możliwej miłości i wolności w patriarchacie, przemocy seksualnej, masochistycznej erotyki, systemowego rasizmu, braku perspektyw i rozczarowania młodych ludzi światem spustoszonym przez kapitalizm. Imperium postradanych zmysłów osadzone jest w trzech przeplatających się porządkach: dystopijnym Paryżu niedalekiej przyszłości; w późnoreaganowskich latach 80. XX wieku z CIA ingerującym w rewolucję algierską; legendzie o piracie Thivaiu i cyborgini Abhor, parze kochanków-terrorystów. Cyberpunkowe tropy nadają nowej głębi charakterystycznym dla amerykańskiej autorki eksperymentom językowym. Dekompozycja narracji mapuje miasto w ruinach, badanie materialności języka podąża za aparatem kontroli przepływów semiotycznych, a neurofarmaceutyki i bioniczna protetyka to technologie rozregulowania wzorców płciowych i erotycznych. Jeśli, cytując Abhor, należy "używać fikcji, w imię naszego przetrwania, przetrwania nas wszystkich", to dla Acker właśnie kobieta jako konstrukt - podobnie jak "artysta, choć politycznie i społecznie bezsilna - musi znaleźć sposób na przetrwanie dla nas wszystkich". Od tego postulatu wywodzi się impuls Acker do eksploracji własnej ecriture feminine po skomponowaniu "elegii dla świata ojców". Kathy Acker (1947-1997) - amerykańska powieściopisarka postmodernistyczna, debiutowała jako reprezentantka eksperymentalnego nowojorskiego podziemia literackiego połowy lat 70., jednocześnie zarabiając na życie tańcem erotycznym. Na początku lat 80. mieszkała w Londynie, gdzie napisała kilka swoich najbardziej cenionych przez krytykę utworów. Po powrocie do USA pod koniec lat 80. przez około sześć lat pracowała jako adiunkt w San Francisco Art Institute. Oprócz kilkunastu powieści pozostawiła po sobie kilka zbiorów poezji, scenariusze filmowe, liczne eseje i teksty z teorii literatury oraz jedno libretto operowe. Zmarła na raka piersi w klinice medycyny alternatywnej w Tijuanie. W Polsce ukazały się dwie jej powieści: Kicia, król piratów w przekładzie Katarzyny Karłowskiej (Zysk i S-ka, 2002) oraz Krew i flaki w szkole średniej w przekładzie Andrzeja Wojtasika (Ha!art, 2022). [BLURBY] U Acker prawdziwe musi być martwe, żeby było prawdziwe, żeby mogło umrzeć. Tylko tak rozpędzone koło, eskortowane przez gang motocyklistów, wywiezie nas poza Imperium. Gdzie chcemy. Karolina Krasny *** Baśń o byciu martwym, ruchaniu, zbiegu i entropii. Stenografia noise'u. Patrick Leftwich *** Trzecia Kathy Acker po polsku! To piękna wiadomość i coś jak mały najazd tej niezwykle intensywnej pisarki na polszczyznę. Uważna lektura może dać nam wszystkim świetne narzędzia do uciekania, przeżywania, wymyślania i kochania. W Imperium postradanych zmysłów, dzięki pracy tłumacza, możemy dać się wziąć Acker w podróż i chłonąć jej punk, jej niepokój, jej seks, jej prędkości i jej niesamowitą zdolność do przetwarzania przemocy przez swoje literackie awatary. Mateusz Górniak *** Jeśli cokolwiek jest ważne dla kogokolwiek to jest to ruchanie bo ruchanie jest zawsze bolesne jak AIDS czy inny syf ale na tym polega życie dlatego bohaterki powieści postanawiają mordować każdego kto nic nie znaczy jest czarna krew z pizdy i ruchanie bo chociaż świat jest zjebany to jest też ruchanie a ruchanie jest najlepsze na świecie jeśli w ogóle cokolwiek gdziekolwiek jest lepsze od niczego. Jacques de Cote [FRAGMENT] Nie wiedziałam gdzie był Thivai. Gdzie do diabła był Thivai. W tym postapokaliptycznym syfie. Jebać go, był tylko mężczyzną. Mężczyźni, w szczególności hetero mężczyźni, są nic niewarci. Już nie są. Coś jak sukces. Być może, przed rewolucją, mężczyźni odnosili zbyt wiele sukcesów. Nieważne, większość ludzi teraz to kobiety. W tym mieście kobiety są tym kim były od zawsze, prostytutkami: żyją razem i robią to na co mają ochotę. Czułam się jak mutant w tak społecznym, towarzyskim mieście, ale nigdy nigdzie nie czułam przynależności. W tym mieście nie czułam przynależności w sposób absolutny bo nigdy nie kantowałam, bo seksualność była dla mnie zbyt druzgocąca, i byłam przyzwyczajona do Thivaia przy mnie żebym mogła go nienawidzić do głębi. Ponieważ rozumiem czemu są tylko kobiety w tym świecie i nie rozumiem tego wcale, czuję się dziwnie ze sobą: nie wiem czy wiem czy nie wiem i czy mogę wiedzieć.
J.L. Beck
Popełniłam błąd. Kiedy miałam szesnaście lat, zakochałam się w niewłaściwym mężczyźnie. Nazywał się Callum Torrio. Bezwzględny miliarder. Groźny przestępca. Ojciec mojej najlepszej przyjaciółki. Kiedy miałam dwadzieścia jeden lat, porzuciłam nadzieję, że kiedykolwiek mnie zauważy. Był dwadzieścia lat starszy ode mnie, miał konszachty z mafią i handlował bronią. Mądrze byłoby zapomnieć o jego istnieniu. Ale nie potrafiłam. Lodowate spojrzenie jego niebeskich oczu i duże, silne dłonie stanowiły sedno moich mocno realistycznych snów. Aż którejś nocy wszystko się zmieniło. Ożywił każdą fantazję, którą wcześniej ledwo ośmielałam się snuć. Dominujący i zaborczy, wielbił mnie i wychwalał. Całe życie byłam trzymana pod kloszem i kontrolowana, a on sprawił, że poczułam się jak prawdziwa kobieta. Tyle że Callum miał mroczne tajemnice i przeszłość, która nie chciała mu dać o sobie zapomnieć. Wiedziałam, że był złym człowiekiem, ale nie spodziewałam się, że aż tak bardzo...