Literatura
Wojtek Miłoszewski
Wojtek Miłoszewski Inwazja Wczoraj wszystko było jak zawsze. A dzisiaj jest wojna. Porucznik Roman Gurski się zakochał. Nieszczęśliwie. Czuje, że nie ma już po co żyć. Zupełnie inaczej niż historyk Michał Barański. Mąż i ojciec dwójki dzieci ma dla kogo żyć. Tylko za co? By utrzymać rodzinę, pracuje w call center. Danuta Wojnarowicz, trzydziestoletnia singielka, panicznie boi się ojca, bezwzględnego biznesmena, i robi tylko to, czego on od niej oczekuje. Zwykłe ludzkie sprawy. Przynajmniej tak było. Teraz ulice ich miasta opanowały wojska wroga. W obliczu śmiertelnego zagrożenia nic już nie jest takie samo. Ludzie też. Kto okaże się szują, a kto bohaterem? Wojtek Miłoszewski wiedział pierwszy, że Putinowi nie wolno ufać. Inwazja to powieść o wielkiej podłości, niewyobrażalnym okrucieństwie, ale i o niezwyciężonej sile miłości.
Karel Čapek
Nieśmiertelny klasyk literatury w nowoczesnej formie ebooka. Pobierz go już dziś na swój podręczny czytnik i ciesz się lekturą! Byłoby zapewne przesadą twierdzenie, że w tym czasie nie mówiono ani nie pisano o niczym innym, jak tylko o gadających salamandrach. Mówiono i pisano też o nadciągającej wojnie, o kryzysie gospodarczym, o meczach ligowych, o witaminach i o modzie. Tym niemniej o mówiących płazach pisano bardzo dużo, na ogół w sposób bardzo niefachowy. Dlatego wybitny naukowiec, profesor doktor Vladimír Uher z uniwersytetu w Brnie napisał do „Lidových novin” artykuł, w którym wskazywał na to, że domniemana zdolność Andriasa Scheuchzeri do artykułowanego mówienia, a właściwie naśladowania wymawianych słów, z naukowego punktu widzenia nie jest bynajmniej tak interesująca jak inne zagadnienia dotyczące tego osobliwego płaza. Zagadka naukowa Andriasa Scheuchzeri polega zupełnie na czym innym: na przykład, skąd pochodzi, gdzie jest jego praojczyzna, w której przeżył całe okresy geologiczne; dlaczego pozostał tak długo nieznany, skoro teraz pojawia się tak licznie prawie na całym obszarze równikowym Oceanu Spokojnego. Wydaje się, że w ostatnim czasie rozmnaża się niezwykle szybko. Skąd się wzięła ta ogromna witalność w prastarym, trzeciorzędowym stworzeniu, które do niedawna prowadziło ukrytą, a więc prawdopodobnie krańcowo sporadyczną, o ile nie typograficznie izolowaną egzystencję? Czy może zmieniły się jakoś na korzyść biologiczne warunki życiowe dla tej kopalnej salamandry, tak że dla owego cennego mioceńskiego reliktu nastał nowy, zadziwiająco korzystny okres rozwojowy? W takiej sytuacji nie można było wykluczyć, że Andrias Scheuchzeri nie tylko będzie się z powodzeniem rozmnażać ilościowo, ale także rozwijać się pod względem jakościowym, i że nasza nauka będzie mieć niepowtarzalną okazję asystowania przy potężnej przemianie in actu jednego gatunku zwierząt. (fragment)
Inwazja uzdrawiaczy ciał. Na manowcach amerykańskiej medycyny
Matthew Hongoltz-Hetling
Zielonoświątkowiec, tenisista i dietetyk, który uznał, że dietą odkwaszającą można wyleczyć wszystkie choroby świata. Uduchowione małżeństwo, które z niezachwianą wiarą praktykowało uzdrawianie przez nałożenie rąk. Imigrantka z Polski, która leczyła Amerykanów pijawkami, a nawet założyła akademię hirudoterapii w Las Vegas. Mężczyzna uważający się za wcielenie kosmicznego bóstwa zesłanego na Ziemię, by przynieść jej mieszkańcom cudowne panaceum MMS, środek zawierający chloryn sodu. Matthew Hongoltz-Hetling zgrabnie łączy historie swoich bohaterów z opisem dysfunkcyjnego systemu ochrony zdrowia w Stanach Zjednoczonych. Dlaczego aż tylu Amerykanów całkowicie straciło zaufanie do nowoczesnej medycyny, a zamiast niej wybrało cudowne maści, naświetlania i inne alternatywne terapie? Z jakiego powodu wierzą w teorie spiskowe, czasami zupełnie niedorzeczne? Czy to wina niewydolnych instytucji państwowych, popularności internetowych diagnoz i recept na zdrowie, czy może sprzedawców leków i libertarian suflujących ludziom ideę wolności medycznej? Wciągający, a jednocześnie niepozbawiony humoru reportaż o medycznych szarlatanach w Ameryce. Przygotujcie się na szaloną jazdę. Matthew Hongoltz-Hetling, starannie dobierając proporcje dowcipu i grozy, prowadzi czytelników w mroczne zakamarki historii i w głąb internetowych króliczych nor, tak by mogli zrozumieć początki i obecne wpływy ruchu wolności medycznej. Ta książka pełna barwnych postaci i szokujących szczegółów na temat amerykańskiej walki z nauką na długo pozostanie wam w pamięci. Seyward Darby Publikacje Matta Hongoltza-Hetlinga to dla mnie lektury obowiązkowe. Tym razem snuje fantastycznie dziwaczną i zabawną opowieść o medycznej szarlatanerii w Ameryce XX wieku i o nieśmiałych próbach ujęcia jej w karby przez rząd. Silny argument na poparcie tezy, że żyjemy w wieku antyoświecenia. Richard Grant Ironiczna, pogłębiona analiza branży medycyny alternatywnej [] zabawna, lecz nieunikająca poważnej refleksji o ciemnych stronach. Hongoltz-Hetling wie, kiedy żartować, a kiedy mówić serio. Kirkus Reviews Potężne antidotum na medyczną dezinformację. Publishers Weekly Hongoltz-Hetling rozkoszuje się opisami dziwactw, opowiadając o wątpliwych terapiach alternatywnych lansowanych przez tak zwany ruch wolności medycznej []. Przygotujcie się na to, że będziecie się śmiać do rozpuku, zarazem cierpnąc z trwogi. Booklist
Inwazja uzdrawiaczy ciał. Na manowcach amerykańskiej medycyny
Matthew Hongoltz-Hetling
Zielonoświątkowiec, tenisista i dietetyk, który uznał, że dietą odkwaszającą można wyleczyć wszystkie choroby świata. Uduchowione małżeństwo, które z niezachwianą wiarą praktykowało uzdrawianie przez nałożenie rąk. Imigrantka z Polski, która leczyła Amerykanów pijawkami, a nawet założyła akademię hirudoterapii w Las Vegas. Mężczyzna uważający się za wcielenie kosmicznego bóstwa zesłanego na Ziemię, by przynieść jej mieszkańcom cudowne panaceum MMS, środek zawierający chloryn sodu. Matthew Hongoltz-Hetling zgrabnie łączy historie swoich bohaterów z opisem dysfunkcyjnego systemu ochrony zdrowia w Stanach Zjednoczonych. Dlaczego aż tylu Amerykanów całkowicie straciło zaufanie do nowoczesnej medycyny, a zamiast niej wybrało cudowne maści, naświetlania i inne alternatywne terapie? Z jakiego powodu wierzą w teorie spiskowe, czasami zupełnie niedorzeczne? Czy to wina niewydolnych instytucji państwowych, popularności internetowych diagnoz i recept na zdrowie, czy może sprzedawców leków i libertarian suflujących ludziom ideę wolności medycznej? Wciągający, a jednocześnie niepozbawiony humoru reportaż o medycznych szarlatanach w Ameryce. Przygotujcie się na szaloną jazdę. Matthew Hongoltz-Hetling, starannie dobierając proporcje dowcipu i grozy, prowadzi czytelników w mroczne zakamarki historii i w głąb internetowych króliczych nor, tak by mogli zrozumieć początki i obecne wpływy ruchu wolności medycznej. Ta książka pełna barwnych postaci i szokujących szczegółów na temat amerykańskiej walki z nauką na długo pozostanie wam w pamięci. Seyward Darby Publikacje Matta Hongoltza-Hetlinga to dla mnie lektury obowiązkowe. Tym razem snuje fantastycznie dziwaczną i zabawną opowieść o medycznej szarlatanerii w Ameryce XX wieku i o nieśmiałych próbach ujęcia jej w karby przez rząd. Silny argument na poparcie tezy, że żyjemy w wieku antyoświecenia. Richard Grant Ironiczna, pogłębiona analiza branży medycyny alternatywnej [] zabawna, lecz nieunikająca poważnej refleksji o ciemnych stronach. Hongoltz-Hetling wie, kiedy żartować, a kiedy mówić serio. Kirkus Reviews Potężne antidotum na medyczną dezinformację. Publishers Weekly Hongoltz-Hetling rozkoszuje się opisami dziwactw, opowiadając o wątpliwych terapiach alternatywnych lansowanych przez tak zwany ruch wolności medycznej []. Przygotujcie się na to, że będziecie się śmiać do rozpuku, zarazem cierpnąc z trwogi. Booklist
Philip K. Dick
PIERWSZE POLSKIE WYDANIE. Ziemię podbili przybysze z Ganimedesa, obdarzeni zdolnościami telepatycznymi kosmici, którzy wyglądem przypominają wielkie robaki. Ludzkość bez szczególnego oporu ogłosiła kapitulację i jedynie nieliczne grupy partyzanckie podjęły walkę z okupantem. Doktor Rudolph Balkani, szef Biura Badań Psychodelicznych, odkrył sposób na pokonanie Ganimedejczyków. Stworzył urządzenie zniekształcające rzeczywistość, dzięki któremu ludzie mogą się wyrwać spod ich telepatycznej władzy. Niestety, Balkani jest wiernym sługą najeźdźców i nie zamierza pozwolić na to, żeby wynalazek został użyty przeciwko nim. Okupowana Ziemia z powieści Dicka przypomina (...) nowoczesne dystopie, jak seriale Black Mirror czy Opowieść podręcznej, film Elizjum czy powieść Player One. (...) Dla czytelników z lat 60. to pewnie była czysta fantazja, dla nas karykatura czasów, w których żyjemy. Wojciech Orliński
Robert W. Chambers
This fantasy novel would make a wonderful addition to any bookshelf and is highly recommended for fans and collectors of seminal works. A fantastic satire about the Art Nouveau poet and his eight daughters, who grew up in the countryside and in nature.
Eurypides
Ion to dramat Eurypidesa, największego obok Ajschylosa i Sofoklesa tragika starożytnej Grecji. W prologu dramatu Hermes wyjaśnia, że tytułowy bohater, młody Ion, jest owocem romansu Apollina i ateńskiej królewny Kreuzy. Młoda matka zdecydowała się na porzucenie nieślubnego syna, jednak na prośbę ojca chłopiec został uratowany przez Hermesa i odtąd wychowywał się w Delfach pod opieką kapłanki wyroczni.
Johann Wolfgang von Goethe
Ogniem i mieczem Tom I Rozdział I Rok 1647 był to dziwny rok, w którym rozmaite znaki na niebie i ziemi zwiastowały jakoweś klęski i nadzwyczajne zdarzenia. Współcześni kronikarze wspominają, iż z wiosny szarańcza w niesłychanej ilości wyroiła się z Dzikich Pól i zniszczyła zasiewy i trawy, co było przepowiednią napadów tatarskich. Latem zdarzyło się wielkie zaćmienie słońca, a wkrótce potem kometa pojawiła się na niebie. W Warszawie widywano też nad miastem mogiłę i krzyż ognisty w obłokach; odprawiano więc posty i dawano jałmużny, gdyż niektórzy twierdzili, że zaraza spadnie na kraj i wygubi rodzaj ludzki. [...]Johann Wolfgang von GoetheUr. 28 sierpnia 1749 r. we Frankfurcie Zm. 22 marca 1832 r. w Weimarze Najważniejsze dzieła: Cierpienia młodego Wertera (1774); Goetz von Berlichingen (1773), Król olch (1782), Herman i Dorota (1798), Lis Przechera (1794), Lata nauki Wilhelma Meistra (1796), Faust (cz.I 1808, cz.II 1831), Powinowactwo z wyboru (1809), Lata wędrówki Wilhelma Meistra (1821); Z mojego życia. Zmyślenie i prawda (1811-1833) Najwybitniejszy poeta niemiecki czasu ?burzy i naporu". Dał kulturze europejskiej nowy typ romantycznego bohatera, ale nie uważał się za romantyka, pozostając wierny klasycyzmowi. Pochodził z zamożnej rodziny mieszczańskiej. Już w młodości czuł uwielbienie dla sztuki, miał też w tej dziedzinie gruntowne wykształcenie, dlatego porzucił adwokaturę dla poezji. Jego zainteresowania literackie (Homerem i Biblią jako zapisem ?dzieciństwa ludzkości", Shakespearem, pieśniami ludowymi) ukierunkował J.G. Herder. W 1775 r. Goethe przeniósł się do Weimaru, gdzie założył szkołę dla młodych artystów. Przyjaźnił się z F. Schillerem. Żywił szczególną sympatię do Polaków, gościł u siebie m.in. A. Mickiewicza, którego kazał sportretować. autor: Magdalena Szmigielska Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Ira Aldridge (1807-1867). Dzieje pierwszego czarnoskórego tragika szekspirowskiego
Krystyna Kujawińska-Courtney
Ira Aldridge (1807-1867), pierwszy czarnoskóry tragik szekspirowski, rozpoczął karierę artystyczną w USA, przez nieomal dwadzieścia pięć lat grał w teatrach na Wyspach Brytyjskich, a w latach 1852-1867 odbywał tournée w wielu krajach europejskich (m.in. na terenach dzisiejszej Belgii, Niemiec, Danii, Szwecji, Szwajcarii, Czech, Polski, Rosji, Turcji, Ukrainy, Francji, na Węgrzech i w krajach dawnej Jugosławii). Znali i entuzjastycznie wspominali Aldrige'a - "Afrykańskiego Roscjusza" - np. Walter Scott, Hans Christian Andersen, baron von Humboldt, Franz Liszt, Taras Szewczenko, Charles Dickens, Jenny Lind i Lew Tołstoj. Zmarł w Łodzi 7 sierpnia 1867 roku, przygotowując się do odegrania z lokalnym zespołem teatralnym tragedii Otello. Grób Aldrige'a na łódzkim cmentarzu ewangelicko-augsburskim odwiedzają naukowcy, badacze i wielbiciele jego życiowych osiągnięć z wielu krajów świata, choć zarówno w USA, jak i w Wielkiej Brytanii oraz w Polsce nie przyznaje się mu należnego miejsca w panteonie wybitnych aktorów i propagatorów twórczości Szekspira, traktując jako Drugiego/Odmiennego, uwikłanego w kontekst zagadnień rasowych. Niniejsza monografia, oparta na materiale archiwalnym, dokumentalnym i interpretacyjno-krytycznym dotyczy nie tylko życia i twórczości Aldridge'a, ale także ludzi, którzy mieli na niego bezpośredni i pośredni wpływ oraz szerokiego tła politycznego, społecznego i kulturowego. Przedstawia ona karierę zawodową tego wybitnego artysty, skupiając się na problematyce ogólnej oraz wydarzeniach szczegółowych, mających przybliżyć polskiemu czytelnikowi jego znaczenie dla kultury europejskiej pierwszej połowy dziewiętnastego wieku. Ponieważ życie Aldridge'a związane było z problematyką rasową, praca ukazuje wybrane zagadnienia kwestii niewolnictwa, walki o zniesienie handlu niewolnikami, abolicjonizmu oraz odkrywania i kulturowego przywłaszczania Afryki przez Europejczyków. Sporo miejsca poświęcono sprawom ówczesnego życia teatralnego. Zaprezentowano także znaczenie osiągnięć zawodowych Aldridge'a w kontekście studiów szekspirowskich, a zwłaszcza roli, jaką Aldridge odegrał w propagowaniu twórczości tego dramatopisarza na kontynencie europejskim. Krystyna Kujawińska Courtney jest kierownikiem Zakładu Studiów Brytyjskich i Krajów Wspólnoty Brytyjskiej na Wydziale Studiów Międzynarodowych i Politologicznych Uniwersytetu Łódzkiego. Chociaż większość jej prac naukowo-badawczych poświęcona jest Szekspirowi, interesują ją także teorie krytyki literackiej, w tym szczególnie studia kulturowe i genderowe.