Literatura

W kategorii literatura znajdziesz najlepsze książki, ebooki i audiobooki z całego rynku wydawniczego. Czekają na Ciebie książkowe nowości, a także bestsellery, które nie schodzą z pierwszych miejsc rankingów - mrożące krew w żyłach kryminały, literatura piękna, najlepsze reportaże, literatura young adult lub zmysłowe opowiadania erotyczne. Bez względu na to, czy wolisz tradycyjne książki, czy wybierasz czytanie ebooków, z pewnością znajdziesz tutaj coś dla siebie. 

6385
Ładowanie...
EBOOK

J. I. Kraszewskiemu

Adam Asnyk

J. I. Kra­szew­skie­mu U nas, gdzie przo­dow­ni­kom na­ro­do­wej pra­cy  Trud cięż­kie­go ży­wo­ta je­dy­ną na­gro­dą,  U nas, gdzie oni idą kor­nie jak że­bra­cy  Przed tłu­mem, co za so­bą do przy­szło­ści wio­dą,  I sie­jąc ziar­no my­śli za wszyst­kie ko­rzy­ści  Zbie­rać mu­szą za­tru­ty owoc nie­na­wi­ści.    U nas nie znaj­dzie lau­ru dla uczcze­nia gło­wy  Te­go, co żył bo­le­ścią i ży­ciem na­ro­du;  Laur zresz­tą nie­po­trzeb­ny, wie­niec pio­łu­no­wy  Wię­cej uświę­ca dro­gi two­je­go po­cho­du,  I więk­szą po­nad in­ne cze­ścią cię ota­cza,  Żeś wziął za­pła­tę god­ną pol­skie­go tu­ła­cza.    Ten wie­niec ci po­da­no nie­raz, bądź więc dum­ny!  Peł­za­ją­cej mier­no­ści ni­g­dy nim nie wień­czą;  Za­pra­co­wa­łeś cięż­ko na gniew bez­ro­zum­ny  Nie­wy­ga­słą mi­ło­ścią i wia­rą mło­dzień­czą. [...]Adam AsnykUr. 11 listopada 1838 r. w Kaliszu Zm. 2 sierpnia 1897 r. w Krakowie Najważniejsze dzieła: Pijąc Falerno, Piosnka pijacka, Między nami nic nie było, Gdybym był młodszy, Jednego serca..., Nad głębiami (cykl sonetów), Daremne żale, Do młodych Poeta, epigon romantyzmu tworzący w epoce pozytywizmu i Młodej Polski, autor dramatów i opowiadań. Syn powstańca 1831 r., zesłańca. Podejmował różne kierunki studiów (rolnicze, medyczne, nauki społeczne), prowadząc działalność spiskową. Był więziony w Cytadeli (1860). W powstaniu styczniowym zaangażowany po stronie ?czerwonych?, był członkiem rządu wrześniowego. Po upadku zrywu uzyskał stopień dra filozofii w Heidelbergu (1866), zaczął wydawać pierwsze utwory w prasie lwowskiej (1864-65). W 1870 r. osiadł w Krakowie, brał czynny udział w życiu samorządowym, był posłem na Sejm Krajowy z ramienia demokratów (1889). Amator Tatr, wiele podróżował (Włochy, Tunezja, Algieria, Cejlon, Indie). Pochowany na Skałce. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

6386
Ładowanie...
EBOOK

J. Kollarowi

Adam Asnyk

J. Kol­la­ro­wi Wiesz­czo­wi od­ro­dze­nia Czech. Gdy lud Wasz wiel­ką rocz­ni­cę dziś świę­ci,  Ja, pol­ski pie­śniarz, idę do Was w go­ści  Od­dać hołd Wiesz­cza Wa­sze­go pa­mię­ci  I w ci­chem świę­cie sło­wiań­skiej jed­no­ści  Wraz z wa­mi ser­cem udział wziąć po­spo­łu  Przy uczcie du­chów, u wspól­ne­go sto­łu.    Przed bo­ha­te­rem, któ­ry w bój bez­kr­wa­wy  Pro­wa­dził na­ród, bu­dząc go do ży­cia,  I z tej uśpio­nej, pięk­nej Cór­ki Sła­wy,  Zbu­twia­łe gro­bu otrzą­sał spo­wi­cia,  Z po­ko­rą swo­je ugi­nam ko­la­no,  Wpa­trzo­ny w zo­rzę ge­niu­szu świe­tla­ną.    Przed wo­dzem, któ­ry wów­czas stał na stra­ży,  Gdy mrok nie­wo­li ćmił wzrok lu­du wszę­dzie,  I bia­ło­gór­skich pod­jął pieśń cmen­ta­rzy,  I kształ­cił śpiew­ne ję­zy­ka na­rzę­dzie,  Przed oj­cem pie­śni wio­dą­cej do czy­nu,  W imie­niu Pol­ski skła­dam liść waw­rzy­nu.    Bliż­szym jest bo­wiem dla pol­skie­go ser­ca  Ten, któ­ry sku­pia, niż ten co roz­przę­ga,  Droż­szym, kto wskrze­sza, niż ten, co uśmier­ca,  I żad­na wład­ców świa­to­wych po­tę­ga,  I żad­na chwa­ła rów­nać się nie mo­że  Z tą, co lu­do­wi no­wą nie­sie zo­rzę.    Cześć śpie­wa­ko­wi, któ­ry w śnie pro­ro­czym  Czuł, że z le­tar­gu ca­ły na­ród wskrze­si! [...]Adam AsnykUr. 11 listopada 1838 r. w Kaliszu Zm. 2 sierpnia 1897 r. w Krakowie Najważniejsze dzieła: Pijąc Falerno, Piosnka pijacka, Między nami nic nie było, Gdybym był młodszy, Jednego serca..., Nad głębiami (cykl sonetów), Daremne żale, Do młodych Poeta, epigon romantyzmu tworzący w epoce pozytywizmu i Młodej Polski, autor dramatów i opowiadań. Syn powstańca 1831 r., zesłańca. Podejmował różne kierunki studiów (rolnicze, medyczne, nauki społeczne), prowadząc działalność spiskową. Był więziony w Cytadeli (1860). W powstaniu styczniowym zaangażowany po stronie ?czerwonych?, był członkiem rządu wrześniowego. Po upadku zrywu uzyskał stopień dra filozofii w Heidelbergu (1866), zaczął wydawać pierwsze utwory w prasie lwowskiej (1864-65). W 1870 r. osiadł w Krakowie, brał czynny udział w życiu samorządowym, był posłem na Sejm Krajowy z ramienia demokratów (1889). Amator Tatr, wiele podróżował (Włochy, Tunezja, Algieria, Cejlon, Indie). Pochowany na Skałce. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

6387
Ładowanie...
EBOOK

J. Robert Oppenheimer

Chris McNab

Wybitny fizyk teoretyczny J. Robert Oppenheimer obecnie znany jest głównie z prac nad budową bomby atomowej, które prowadził w Los Alamos w latach 1942-1945. Autor tej niezwykłej biografii z precyzją i wrażliwością ukazuje drogę Oppenheimera - od młodzieńczych lat spędzonych na elitarnych uczelniach, przez błyskotliwą karierę naukową, aż po dramatyczne chwile w Los Alamos i etap moralnego upadku, gdy Oppenheimer zaczął kwestionować skutki własnych odkryć. To opowieść o człowieku z krwi i kości, rozdartym między nauką a sumieniem, pełnym sprzeczności, pasji i wątpliwości. Biografia ukazuje również jego drogę do współpracy, a następnie do konfliktu z rządem amerykańskim i wojskiem. Książka nie tylko dokumentuje życie Oppenheimera, lecz także zadaje pytania o odpowiedzialność uczonych, cenę postępu i moralne granice nauki. To obowiązkowa lektura dla wszystkich, których fascynuje historia, nauka i dylematy etyczne epoki atomowej.

6388
Ładowanie...
EBOOK

Ja - błazen purimowy... Antologia twórczości Mojżesza Brodersona

Dariusz Dekiert, Irmina Gadowska

Ja - błazen purimowy... to pierwsza tak obszerna antologia twórczości Mojżesza Brodersona - jednego z najważniejszych pisarzy żydowskiej awangardy artystycznej w międzywojennej Łodzi. Tom prezentuje szerokie spektrum jego działalności literackiej: od poezji i dramatów przez teksty satyryczne i kabaretowe po artykuły prasowe i niepublikowaną dotąd korespondencję. Książka ta przywraca Brodersonowi należne miejsce w historii literatury jidysz i stanowi cenne źródło dla badaczy kultury żydowskiej, a także wszystkich zainteresowanych artystycznym życiem Europy Środkowo-Wschodniej XX wieku.

6389
Ładowanie...
EBOOK

Ja, Bona

Janina Lersiak

Bona Sforza di Aragona, żona króla Zygmunta Starego i matka Zygmunta Augusta – ostatniego z dynastii Jagiellonów idzie przez życie kierując się dwoma drogowskazami: słowem „chcę – voglio“ i „muszę – must“. Jest niezwykła. Nie mieści się w swoich czasach, przerasta sobie współczesnych, triumfuje i ponosi klęskę. Nie da się jej zamknąć w żadnych ramach, ocenić i pojąć, bo należy do kobiet nieujarzmionych i nieokiełznanych w swym pragnieniu osiągnięcia wszystkiego, co służy państwu i dynastii. Taka byłam – mówi – posłuchajcie, może uda się wam uniknąć moich błędów. Inteligencja i odwaga, to według autorki książki najbardziej charakterystyczne cechy Bony. I może jeszcze to, że nie umiała kochać, bo jej tego nie nauczono... Ja, Bona – to próba zrozumienia matki, żony, teściowej i władczyni; taka kolejność wydawała się autorce słuszna i właściwa. Czytelnicy ocenią, czy miała rację?

6390
Ładowanie...
EBOOK

Ja, człowiek

Iwona Surmik

Przejmujące opowiadanie o losach Berga - chłopca z patologicznej rodziny, który został kapłanem i właśnie czeka na wyrok... Inkwizycji. Trudno rozeznać, co jest dobre, a co złe, gdy pewne skłonności wynikają z wychowania, a nie z wolnej woli, wiara miesza się z herezją, a zdrada ze szczerymi intencjami. Świat przedstawiony, choć wydaje się tak odległy, okazuje się niezwykle bliski współczesności.

6391
Ładowanie...
EBOOK

Ja, hipis - narkoman

Andrzej Kaczkowski, Bolesław Traczewski

Książka "Ja, hipis - narkoman" to rzecz o narkomanii totalnej, nie rozprawka o imprezowym "poćpywaniu" dla chwilowej przyjemności. To lot przez kawał historii PRL-u, lot nad brudnym, biednym krajem zgnębionych ludzi. W końcu lat 70. i na początku 80. wielu postanowiło zanegować system. Bohater książki, a zarazem jej autor - Kaczor - już jako nastolatek zaczyna wyznawać ideały hipisowskie. Samodzielnie studiuje, bawi się, filozofuje, toczy dyskusje o istocie wolności, słucha Doorsów i poznaje odmienne stany świadomości. Kaczor uprawia istny eskapizm, nie liczy się z nikim i z niczym, skupia się tylko na tym, co daje mu przyjemność. Lista tych rzeczy skraca się w postępie geometrycznym, ale na pierwszym miejscu wciąż jest ona - heroina. Miejsce eskapizmu stopniowo zajmuje nihilizm, miejsce nihilizmu - totalna abnegacja. Autor oszczędza nam dydaktyzmu, wielkich słów i wyszukanych metafor. W książce nie ma narkomańskiej martyrologii, łez ani użalania się nad losem. Znajdziemy tu jedynie porażającą siłę autodestrukcji. Efekt jest na tyle wymowny, że nikt przy zdrowych zmysłach po przeczytaniu tej książki nie sięgnie po narkotyki! A jak zobaczy, że syn, córka, kolega z pracy wpada w sidła uzależnienia to - autor ma taką nadzieję - podejdzie i rąbnie go w łeb! I to jest nowa jakość mówienia o narkomanii. Andrzej ''Kaczor'' Kaczkowski (zm. 14.02.2017) - Hipis, legendarny uczestnik Przystanku Woodstock, którego zdjęcia niesionego na wózku inwalidzkim na rękach tłumu pod sceną festiwalu stały się jednym z symboli imprezy. Przez 20 lat, od 13. roku życia, był uzależniony od narkotyków. Wyrwał się z nałogu, który zniszczył mu zdrowie i rodzinę. Swoim przykładem przestrzegał młodzież przed wpadnieciem w szpony nałogu.

6392
Ładowanie...
EBOOK

Ja jestem satyr

Wacław Rolicz-Lieder

Ja jestem satyr Ja jestem satyr, który łacińskiemi  Drogi wędrując wrócił do Grecyi,  Bez postumentu siadł na leśnej ziemi  W łańcuchu z drobnych serduszek na szyi,  I kiedy cisza napływa na drzewa,  Wśród leśnej woni po sarmacku śpiewa.    Śpiewam, com przeżył był, co przebolałem,  I co prześniłem z nimfami o ciele  Różanym, wieczór, i co naszeptałem  Do uszu nimfom przy miłosnym dziele,  I o tym, czegom im nie dopowiedział  Wówczas, gdym jeszcze wszystkiego nie wiedział. [...]Wacław Rolicz-LiederUr. 27 września 1866 w Warszawie Zm. 25 kwietnia 1912 w Warszawie Najważniejsze dzieła: Jam jest, Błędny rycerz, Obwieszczenie, Szkoła, Do Stefana George, Ja jestem satyr, Lichwiarz, Wtóre dzieje poety Orientalista, poeta i tłumacz; jeden z pierwszych poetów Młodej Polski. Urodził się w zamożnej rodzinie mieszczańskiej o korzeniach niemieckich; został wydalony z gimnazjum w 1883 r. z powodu manifestacyjnego zatargu z nauczycielem w rocznicę wybuchu powstania listopadowego (por. wiersz Szkoła). W latach 1888-1897 studiował w Paryżu i w Wiedniu języki orientalne oraz prawo (opublikował Elementarz języka arabskiego 1893 oraz tłumaczenie z perskiego czterowierszy Abu Sajii Fadlullacha Ben Abulchajra). Podczas pobytu zagranicą wszedł do kręgu poetów skupionych wokół Mallarmego, pod którego wpływem zaczął tworzyć w duchu symbolizmu oraz hołdować idei, że język poetycki powinien zostać ,,odpowszedniony", czyli zdecydowanie odróżniony od codziennego języka służącego celom komunikacyjnym. W swojej twórczości sięgał chętnie do wątków orientalnych, a także spuścizny i języka staropolskiego oraz wątków poezji romantycznej (szczególnie do Kochanowskiego, Słowackiego, Norwida). Osobiste związki przyjaźni łączyły go ze Stefanem George, skupiającym wokół siebie w Monachium młodych estetów zafascynowanych starożytną kulturą grecką; Lieder cieszył się w tym gronie poważaniem, z Georgem tłumaczyli wzajemnie swoje wiersze (tłumaczenia Georgego wyd. w tomie Zeitgenoessische Dichter, Berlin 1905). W kraju poezja Liedera spotkała się z dość złośliwą krytyką, na co poeta zareagował nad wyraz drażliwie, odpowiedział satyrą Monument wszeteczeństwa gazeciarskiego (1892) i kolejne tomy swoich wierszy drukował w skąpej ilości egzemplarzy (20-60) dla przyjaciół, zabraniając wszelkich ,,przedruków wyciągów i sprawozdań" z tych publikacji. Jest autorem wielu przekładów, m.in. Kwiatów zła Baudelaire'a, wierszy Gautiera, Sully-Prudhomme'a, Heinego, Puszkina. Zmarł nagle na atak serca. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.