Literatura
Kierunek Chorwacja i Czarnogóra
Jakub Wróbel
Album prezentuje dwa najbardziej malownicze kraje należące kiedyś do Jugosławii. Chorwacja, dzięki niezwykłym walorom przyrodniczym oraz kulturalnym stanowi destynację wielu milionów turystów z całego świata, w tym i Polski. Nie ustępująca jej w niczym Czarnogóra, będąca wspaniałym dopełnieniem podróży jest również warto odwiedzenia.
Jakub Wróbel
Album ukazuje jeden z najmniejszych krajów Europy jakim jest Malta. Kraj ten położony w samym centrum Morza Śródziemnego ma wiele do zaoferowania przybywającym tu turystom od pięknych krajobrazów po niesamowite zabytki.
Jakub Wróbel
Album przedstawia jeden z ładniejszych regionów Francji i Europy, jakim jest Prowansja. Doceniona została już w czasach starożytnych, później jej walory turystyczne docenili Europejczycy. Zachwyca pięknem swoich krajobrazów, zabytków oraz zjawiskowych postaci.
Jakub Wróbel
Album przedstawia jeden z najbardziej intrygujących krajów środkowej Europy jakim jest Rumunia. Kiedyś kraina okrutnego Vlada Palovnika, później jeden z tzw. demoludów. Dziś oczarowuje wspaniałością Karpat, kulturą ludową oraz pięknymi, przepełnionymi historią miastami, gdzie również zamieszkiwali Węgrzy, Niemcy oraz Żydzi.
Marcin Wicha
Takie twarze miewali słynni oszuści. Dzięki tej twarzy może być każdym: w Witebsku Mesjaszem, w Leningradzie — profesorem. Kiedy przyjeżdża do Warszawy, miejscowym wyznawcom przypomina Mickiewicza. Kiedy umiera w Leningradzie, uczniowie widzą w nim Chrystusa. Przyjaciel robi ostatnią serię portretów. (Na pierwszym rysunku twarz jeszcze żyje. Na drugim jest martwa jak poduszka). Kim jest bohater tej opowieści? Twórcą, prorokiem czy może wielkim mistyfikatorem? W książce Marcina Wichy spacer po wyimaginowanej wystawie prac Malewicza staje się pretekstem do opowieści o utopijnych projektach i niespełnionych marzeniach, o rosyjskiej rewolucji i naszej współczesności. Eksponatami są tu obrazy, znaki interpunkcyjne, buraki cukrowe i ludzkie losy. Autor umyka muzealnej narracji, z uśmiechem i nie bez ironii podejmuje grę z konwencją artystycznej biografii, a jednocześnie, już całkiem serio, próbuje znaleźć język zdolny uchwycić istotę malarstwa - i daje przy tym niezwykły popis literackiego kunsztu. Tego dnia sam chce być farbą. Czuć tę farbę na sobie. Chce się nią posmarować. Owinąć. Chce ją zobaczyć całym ciałem, bez użycia oczu. Nie chce być malarzem. Chce być obrazem. Kolorem. Wszystkimi kolorami. Najlepiej królem kolorów w kolorowej szacie. Chce mieć kolorowe skrzydła, zostawiać za sobą barwną smugę.
Marcin Wicha
Takie twarze miewali słynni oszuści. Dzięki tej twarzy może być każdym: w Witebsku Mesjaszem, w Leningradzie — profesorem. Kiedy przyjeżdża do Warszawy, miejscowym wyznawcom przypomina Mickiewicza. Kiedy umiera w Leningradzie, uczniowie widzą w nim Chrystusa. Przyjaciel robi ostatnią serię portretów. (Na pierwszym rysunku twarz jeszcze żyje. Na drugim jest martwa jak poduszka). Kim jest bohater tej opowieści? Twórcą, prorokiem czy może wielkim mistyfikatorem? W książce Marcina Wichy spacer po wyimaginowanej wystawie prac Malewicza staje się pretekstem do opowieści o utopijnych projektach i niespełnionych marzeniach, o rosyjskiej rewolucji i naszej współczesności. Eksponatami są tu obrazy, znaki interpunkcyjne, buraki cukrowe i ludzkie losy. Autor umyka muzealnej narracji, z uśmiechem i nie bez ironii podejmuje grę z konwencją artystycznej biografii, a jednocześnie, już całkiem serio, próbuje znaleźć język zdolny uchwycić istotę malarstwa - i daje przy tym niezwykły popis literackiego kunsztu. Tego dnia sam chce być farbą. Czuć tę farbę na sobie. Chce się nią posmarować. Owinąć. Chce ją zobaczyć całym ciałem, bez użycia oczu. Nie chce być malarzem. Chce być obrazem. Kolorem. Wszystkimi kolorami. Najlepiej królem kolorów w kolorowej szacie. Chce mieć kolorowe skrzydła, zostawiać za sobą barwną smugę.
Marta Cyrkiel
Przygotuj się na thriller, który odkryje najmroczniejsze zakamarki obsesji. Wystarczyło mi jedno spojrzenie i wiedziałem, że ona jest tą jedyną. Patrzyłem, jak żyje w świecie, który nie jest jej godzien. W świecie, w którym nikt nie dostrzegał, jaka jest naprawdę. Ale ja to widziałem. Tylko ja. I dlatego nie mogłem pozwolić, by mi ją odebrano... To gra na moich warunkach, a stawką jest ludzkie życie. W tej grze nie chodzi o sprawiedliwość. Chodzi o przetrwanie. Miłość? Obsesja? Polowanie? Witaj w piekle. Gatunek: Thriller
Aneta Rzepka
Kornelia i Ola pochodzą z dwóch różnych światów, ale obie zostały w życiu boleśnie zranione i dlatego doskonale się rozumieją. Trudne, nierzadko traumatyczne doświadczenia z dzieciństwa sprawiają, że przyjaciółki nie zawsze podejmują słuszne decyzje. Zachowują się dziwnie i niejednoznacznie. Nie są ani dobre, ani złe. Próbują być sobą, ale najpierw muszą siebie odnaleźć. Kornelia uważa, że „samotność jest do bani”. Dlatego tkwi w związku opartym na przemocy – z chłopakiem, którego nie kocha. Bo nie umie kochać. A raczej boi się miłości, która odsłania w człowieku najsłabsze punkty i czyni go podatnym na zranienie. Ola ma dwie twarze: jest szaloną dziewczyną pragnącą dobrze się bawić i poważną panią prezes zarządzającą rodzinną firmą. Seks bez zobowiązań oraz balansowanie na granicy ryzyka pozwalają jej utrzymać niezbędną równowagę psychiczną. Tylko tak potrafi odreagować stres. Mężczyźni, którzy pojawiają się w życiu tych dwóch młodych kobiet, również niosą w kieszeniach sporo niełatwych doświadczeń... Czy Ola i Nela odważą się być sobą, czy sięgną po marzenia, czy odnajdą miłość i czy jej nie stracą? Żywe dialogi, barwne postaci, wartka akcja oraz wplątana w fabułę nić tajemnicy sprawiają, że „Kieszenie przeszłości” czyta się z zapartym tchem. Zarezerwujcie sobie czas, bo jak zaczniecie czytać, nie będziecie mogli przestać.
Aneta Rzepka
Kornelia i Ola pochodzą z dwóch różnych światów, ale obie zostały w życiu boleśnie zranione i dlatego doskonale się rozumieją. Trudne, nierzadko traumatyczne doświadczenia z dzieciństwa sprawiają, że przyjaciółki nie zawsze podejmują słuszne decyzje. Zachowują się dziwnie i niejednoznacznie. Nie są ani dobre, ani złe. Próbują być sobą, ale najpierw muszą siebie odnaleźć. Kornelia uważa, że „samotność jest do bani”. Dlatego tkwi w związku opartym na przemocy – z chłopakiem, którego nie kocha. Bo nie umie kochać. A raczej boi się miłości, która odsłania w człowieku najsłabsze punkty i czyni go podatnym na zranienie. Ola ma dwie twarze: jest szaloną dziewczyną pragnącą dobrze się bawić i poważną panią prezes zarządzającą rodzinną firmą. Seks bez zobowiązań oraz balansowanie na granicy ryzyka pozwalają jej utrzymać niezbędną równowagę psychiczną. Tylko tak potrafi odreagować stres. Mężczyźni, którzy pojawiają się w życiu tych dwóch młodych kobiet, również niosą w kieszeniach sporo niełatwych doświadczeń... Czy Ola i Nela odważą się być sobą, czy sięgną po marzenia, czy odnajdą miłość i czy jej nie stracą? Żywe dialogi, barwne postaci, wartka akcja oraz wplątana w fabułę nić tajemnicy sprawiają, że „Kieszenie przeszłości” czyta się z zapartym tchem. Zarezerwujcie sobie czas, bo jak zaczniecie czytać, nie będziecie mogli przestać.
Agata Christie
Zamożny przedsiębiorca Rex Fortescue ginie po spożyciu posiłku, a po nim jeszcze dwie inne członkinie niewielkiej społeczności Domku pod Cisami. Fortescue ma dwóch synów, którzy czują większe przywiązanie do wartości giełdowych niż rodzinnych. Jest jeszcze tajemnicza ochmistrzyni, kopalnie złota i krzywda sprzed lat. Najbardziej gorzka powieść Agathy Christie. Wszak trudno nie zgodzić się z panną Marple, że trzeba stanąć w obronie zmarłego, nawet jeśli jest to tylko skrofuliczna służąca, po której nikt nie płacze.