Literatura

7689
Wird geladen...
E-BOOK

Korpokracja

Paweł Śmieszek

Jerry Dawson od lat pracuje jako dziennikarz w filadelfijskim tygodniku ekonomicznym. Oddanie pracy sprawiło, że zaniedbał życie rodzinne. Jego małżeństwo się rozpadło, a on stracił kontakt z własną córką. Do tego wcale nie odniósł sukcesu zawodowego, o jakim marzył. Niespodziewanie los rzuca mu pod nos sprawę, która może całkowicie wywrócić jego dotychczasowe życie. Dziennikarz trafia na trop dużej afery korupcyjnej. Rozpoczyna niebezpieczne śledztwo... "Korpokracja" to tom otwierający cykl "Imperium Głupców". Spodoba się wszystkim, którzy lubią lektury trzymające w napięciu i wychodzące poza sztampowe ramy literackich gatunków.

7690
Wird geladen...
E-BOOK

Korpokracja

Paweł Śmieszek

Jerry Dawson od lat pracuje jako dziennikarz w filadelfijskim tygodniku ekonomicznym. Oddanie pracy sprawiło, że zaniedbał życie rodzinne. Jego małżeństwo się rozpadło, a on stracił kontakt z własną córką. Do tego wcale nie odniósł sukcesu zawodowego, o jakim marzył. Niespodziewanie los rzuca mu pod nos sprawę, która może całkowicie wywrócić jego dotychczasowe życie. Dziennikarz trafia na trop dużej afery korupcyjnej. Rozpoczyna niebezpieczne śledztwo... "Korpokracja" to tom otwierający cykl "Imperium Głupców". Spodoba się wszystkim, którzy lubią lektury trzymające w napięciu i wychodzące poza sztampowe ramy literackich gatunków.

7691
Wird geladen...
E-BOOK

Korporacja Zabójców

Jurij Felsztinski, Władimir Pribyłowski

Car Aleksander III zwykł mawiać, że Rosja ma tylko dwóch wypróbowanych sojuszników armię i flotę. Dziś rolę najważniejszego sojusznika imperium przejęły służby specjalne. Dwaj historycy, Pribyłowski i Felsztiński prześwietlają prezydenturę Władimira Putina i dokonują wnikliwej analizy rosyjskich służb. Opisują fałszowanie wyborów, przejęcie mediów publicznych i wasalizację mediów prywatnych, a także operację przejęcia władzy od skompromitowanego w oczach społeczeństwa Jelcyna. Nie zapominają o niewyjaśnionych mordach politycznych . Odstawieni na boczny tor oligarchowie i dawni agenci KGB przełamali zmowę milczenia i ujawnili mechanizmy kierowania atomowym mocarstwem. Z oczywistych względów nie mogło się to podobać władzy; prokuratura moskiewska wielokrotnie przeszukiwała mieszkania autorów i konfiskowała komputery i dyski przenośne z notatkami do prezentowanej książki. Jurij Felsztiński jest współautorem bestselleru wspólnie z Aleksandrem Litwinienką napisali książkę Wysadzić Rosję o kulisach wybuchu wojny czeczeńskiej. Niedługo potem Litwinienko były agent FSB został w Londynie otruty radioaktywnym polonem 210. Choć ślady prowadziły do Moskwy, sprawcy zbrodni nigdy nie zostali osądzeni. Władimir Pribyłowski 13 stycznia 2016 r. został znaleziony martwy w swoim moskiewskim mieszkaniu. Jeżeli Władimir Putin wygra wybory w 2018 roku to będzie rządzić Rosją nieprzerwanie przez 20 lat. Dłużej rządził tylko Stalin.

7692
Wird geladen...
E-BOOK

Korsarz

George Gordon Byron

"Korsarz" to powieść poetycka George'a Gordona Byrona, jednego z największych angielskich poetów i dramaturgów.Znany jest przede wszystkim jako autor takich dzieł jak "Giaur" czy "Mazepa".  Powieść opowiada o losach greckiego pirata imieniem Conrad, który atakuje Seyda, tureckiego króla. Podczas tego wydarzenia ratuje Gulnarę, królową haremu, która uzależnia tego wcześniej wolnego młodzieńca od siebie. W alegoryczny sposób przedstawia to dwa punkty widzenia na Grecję, która z jednej strony jest krajem ludzi wolnych i niezależnych, zaś z drugiej strony jest pod panowaniem tureckim.

7693
Wird geladen...
E-BOOK

Korszakowo

Jakub Michalczenia

Chciałbym, żeby Michalczenia nie tak szybko wyszedł poza miniatury. Umie je budować. Umie i zasmucić, i rozbawić. Umie obudzić nienawiść i miłość do małych miasteczek, do świata tak niby dobrze rozpoznanego i opisanego tu i tam. Cholera, on naprawdę umie bawić się językiem i akcją! Ale to nie jest zabawa dla samej zabawy — nie, to proza interwencyjna, to głośne i zarazem kameralne SPRAWDZAM dla literatury zaangażowanej i, jednocześnie, to po prostu opowieści, które trzeba było spisać, które domagały się spisania, bo wielki jest zachwyt i wielkie jest przerażenie okropieństwami i śmiesznością świata tego. To teksty-pytania: A ty — co powiesz? A ty — jak to powiesz? Piotr Siwecki   Gdyby samo pojęcie nie było tak ściśle związane z historią europejskiego teatru ostatnich dwóch, trzech dekad, można byłoby nazwać Michalczenię nowym brutalistą. […] Brutalizm Korszakowa widziałbym zresztą nie tylko na płaszczyźnie zdarzeń, ale również narracji. W niej Michalczenia nawiązuje do tradycji zachodniego behawioryzmu, odsuniętego na dalszy plan w kulturze współczesnej — w dobie eskapizmu i nadmiernej ekspresji „ja”. Młody autor jakby pozostawia wykreowany korszakowski świat samemu sobie. Okrucieństwo Korszakowa wzmaga chłodny, relacjonujący styl tych opowiadań. Jest on spojony z koncepcją zła banalnego. Chodzi o zło, które nie przybiera wymiarów zbrodni, nie ma tej skali. Mimo to jest w szczególny sposób odrażające i porażające (Witek Balerek). […] To raport z codzienności, ze świata, który — by użyć kolejowej metafory bliskiej klimatowi Korszakowa — wykoleił się dawno temu. Sławomir Buryła   Korszakowo to zbiór opowiadań napisanych w duchu „małego realizmu”, traktujący o losach małego warmińskiego miasteczka, tzw. zadupia. Mamy tu zdegradowanych kolejarzy, mamy byłe pielęgniarki, mamy też chłopaczków z osiedla. Każda z tych postaci na własną rękę próbuje odnaleźć się w rzeczywistości, którą jednocześnie współtworzy. Jednak każde z tych działań przynosi efekty ujemne, każda próba ustanowienia ładu prowadzi do zatracenia, frustracji, izolacji. Odnosi się wrażenie, skądinąd bardzo rzeczywiste, że wszystko tu działa nie tak, jak powinno, a mimo to działa, bo działać musi. Szymon Szwarc   To żadne wydumane bzdety o samotności, odrzuceniu i nietolerancji. To konkretny sierpowy, który niejednego dobrze postawionego jełopa zwaliłby z nóg. Krótkie, gęste i polifoniczne. Tu każde słowo ma swoje miejsce, a co trzecie zdanie uderza jak skórzany bicz. Język kipi energią i czarnym dowcipem, a jednocześnie jest brutalny i pełen awersji. To on pozwala nam dostrzec powolną agonię wyższych uczuć i ludzkich relacji. Aż chciałoby się wierzyć, że to tylko surrealizm. Taka literatura jest nam obecnie bardzo potrzebna. Paweł Biegajski, blog książkowy Melancholia Codzienności   Fragment Na klatce schodowej wyje jamnik. Nie ma kto go wpuścić do domu. Kilka pięter wyżej pan Jankowski dyma swoją lampucerę. Tak uchodzą z niego wszystkie całodniowe napięcia. A przed blokiem zjawia się w końcu zawezwana przez kogoś karetka. Zabiera z ganku skatowanego pana Pawłowskiego. „To i pewnie policjanty po mnie zara przyjdą… Ale co mi tam, jak mnie zgarną, to nie będę może musiał bujać się jutro do tej roboty?” — myśli sobie pan Jankowski, kiedy po zabawieniu się z konkubiną leży plackiem na łóżku. Słyszy jeszcze syrenę — jeden długi ton — przejeżdżającego przez Korsze pociągu towarowego. Rozpoznaje, że to sygnał „Baczność”, i ani się obejrzy, a zasypia twardym snem. Bo dla kogo baczność, dla tego baczność…   z opowiadania Kolejorze   JAKUB MICHALCZENIA — rocznik 1986, urodzony w Kętrzynie. Większą część życia spędził w kolejarskim miasteczku Korsze na podwójnym pograniczu — tam, gdzie kończą się Mazury, a zaczyna Warmia, i w bliskim sąsiedztwie Obwodu Kaliningradzkiego. Obecnie związany z Olsztynem. Nagrodzony w konkursie literackim „Olsztyński Debiut 2016”. Korszakowo, czyli dziewięć obrazków napisanych w latach 2005-2006, to debiutancka książka tego autora — pierwotnie ukazała się w 2016 nakładem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. W 2019 roku Korporacja Ha!art wydała jego drugi zbiór opowiadań — Gigusie, rozwijający wątki poruszone w Korszakowie. Autor pracuje właśnie nad książką podsumowującą cykl korszeński. Jej planowany tytuł to 1990.

7694
Wird geladen...
E-BOOK

Korszakowo

Jakub Michalczenia

Chciałbym, żeby Michalczenia nie tak szybko wyszedł poza miniatury. Umie je budować. Umie i zasmucić, i rozbawić. Umie obudzić nienawiść i miłość do małych miasteczek, do świata tak niby dobrze rozpoznanego i opisanego tu i tam. Cholera, on naprawdę umie bawić się językiem i akcją! Ale to nie jest zabawa dla samej zabawy — nie, to proza interwencyjna, to głośne i zarazem kameralne SPRAWDZAM dla literatury zaangażowanej i, jednocześnie, to po prostu opowieści, które trzeba było spisać, które domagały się spisania, bo wielki jest zachwyt i wielkie jest przerażenie okropieństwami i śmiesznością świata tego. To teksty-pytania: A ty — co powiesz? A ty — jak to powiesz? Piotr Siwecki   Gdyby samo pojęcie nie było tak ściśle związane z historią europejskiego teatru ostatnich dwóch, trzech dekad, można byłoby nazwać Michalczenię nowym brutalistą. […] Brutalizm Korszakowa widziałbym zresztą nie tylko na płaszczyźnie zdarzeń, ale również narracji. W niej Michalczenia nawiązuje do tradycji zachodniego behawioryzmu, odsuniętego na dalszy plan w kulturze współczesnej — w dobie eskapizmu i nadmiernej ekspresji „ja”. Młody autor jakby pozostawia wykreowany korszakowski świat samemu sobie. Okrucieństwo Korszakowa wzmaga chłodny, relacjonujący styl tych opowiadań. Jest on spojony z koncepcją zła banalnego. Chodzi o zło, które nie przybiera wymiarów zbrodni, nie ma tej skali. Mimo to jest w szczególny sposób odrażające i porażające (Witek Balerek). […] To raport z codzienności, ze świata, który — by użyć kolejowej metafory bliskiej klimatowi Korszakowa — wykoleił się dawno temu. Sławomir Buryła   Korszakowo to zbiór opowiadań napisanych w duchu „małego realizmu”, traktujący o losach małego warmińskiego miasteczka, tzw. zadupia. Mamy tu zdegradowanych kolejarzy, mamy byłe pielęgniarki, mamy też chłopaczków z osiedla. Każda z tych postaci na własną rękę próbuje odnaleźć się w rzeczywistości, którą jednocześnie współtworzy. Jednak każde z tych działań przynosi efekty ujemne, każda próba ustanowienia ładu prowadzi do zatracenia, frustracji, izolacji. Odnosi się wrażenie, skądinąd bardzo rzeczywiste, że wszystko tu działa nie tak, jak powinno, a mimo to działa, bo działać musi. Szymon Szwarc   To żadne wydumane bzdety o samotności, odrzuceniu i nietolerancji. To konkretny sierpowy, który niejednego dobrze postawionego jełopa zwaliłby z nóg. Krótkie, gęste i polifoniczne. Tu każde słowo ma swoje miejsce, a co trzecie zdanie uderza jak skórzany bicz. Język kipi energią i czarnym dowcipem, a jednocześnie jest brutalny i pełen awersji. To on pozwala nam dostrzec powolną agonię wyższych uczuć i ludzkich relacji. Aż chciałoby się wierzyć, że to tylko surrealizm. Taka literatura jest nam obecnie bardzo potrzebna. Paweł Biegajski, blog książkowy Melancholia Codzienności   Fragment Na klatce schodowej wyje jamnik. Nie ma kto go wpuścić do domu. Kilka pięter wyżej pan Jankowski dyma swoją lampucerę. Tak uchodzą z niego wszystkie całodniowe napięcia. A przed blokiem zjawia się w końcu zawezwana przez kogoś karetka. Zabiera z ganku skatowanego pana Pawłowskiego. „To i pewnie policjanty po mnie zara przyjdą… Ale co mi tam, jak mnie zgarną, to nie będę może musiał bujać się jutro do tej roboty?” — myśli sobie pan Jankowski, kiedy po zabawieniu się z konkubiną leży plackiem na łóżku. Słyszy jeszcze syrenę — jeden długi ton — przejeżdżającego przez Korsze pociągu towarowego. Rozpoznaje, że to sygnał „Baczność”, i ani się obejrzy, a zasypia twardym snem. Bo dla kogo baczność, dla tego baczność…   z opowiadania Kolejorze   JAKUB MICHALCZENIA — rocznik 1986, urodzony w Kętrzynie. Większą część życia spędził w kolejarskim miasteczku Korsze na podwójnym pograniczu — tam, gdzie kończą się Mazury, a zaczyna Warmia, i w bliskim sąsiedztwie Obwodu Kaliningradzkiego. Obecnie związany z Olsztynem. Nagrodzony w konkursie literackim „Olsztyński Debiut 2016”. Korszakowo, czyli dziewięć obrazków napisanych w latach 2005-2006, to debiutancka książka tego autora — pierwotnie ukazała się w 2016 nakładem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. W 2019 roku Korporacja Ha!art wydała jego drugi zbiór opowiadań — Gigusie, rozwijający wątki poruszone w Korszakowie. Autor pracuje właśnie nad książką podsumowującą cykl korszeński. Jej planowany tytuł to 1990.

7695
Wird geladen...
E-BOOK

Kortyzol

Przemysław Gulda

Ta książka to osobista opowieść o doświadczeniu męskiej depresji. Na poziomie narracyjnym mamy tu historię dwóch rozstań i jednego kryzysu. Reszta to próby radzenia sobie z sytuacją krytyczną i szukanie sposobów, by uciec przed dojmującą rozpaczą. Niekiedy ratunkiem okazuje się praca, czasem pomaga zapis doświadczeń czy też daleki wyjazd, ale najczęściej - rozmowy z przyjaciółmi. Wciąż jednak pozostaje świadomość winy i pustka połączona z utratą poczucia własnej wartości. Autor obnaża bolesne sprawy związane z podziałem czasu na "przed" i "po" związku, relacjami z przyjaciółmi i znajomymi, doświadczeniami z terapeutami, dwuznaczną rolą serwisów społecznościowych, trudnościami w nawiązywaniu kontaktów z nowymi osobami i wchodzeniem w nowe związki, problemami z seksualnością. Mężczyźni bardzo często próbują realizować kulturowy ideał silnego, radzącego sobie w każdej sytuacji samca alfa, dlatego wstydzą się swoich emocji, a kiedy nie mogą sobie z nimi poradzić, ukrywają to i udają, że nic się nie stało. Ta książka próbuje uciec od owego stereotypu, pokazując, że nie wszyscy muszą zawsze umieć zapanować nad własnym życiem i w momentach kryzysowych nie powinno się - a może wręcz nie wolno - uciekać przed prawdą. Pokazuje, że takie sytuacje dotykają także innych ludzi, stara się podsunąć sposoby wyjścia, namawia do szukania kontaktu z otoczeniem i szczerej rozmowy na temat swojego stanu. Przemysław Gulda jest dziennikarzem od kultury. Od lat publikuje w "Gazecie Wyborczej" i innych mediach. Wydał: powieść, zbiór opowiadań, przewodnik, reportaż historyczny, książkę o zespole. Długo mieszkał w Gdańsku, ale od dawna mieszka w Warszawie.

7696
Wird geladen...
E-BOOK

Korytarz

Marek Ławrynowicz

Zbiór opowiadań, w których śmierć nie zostaje przedstawiona z patosem, a z charakterystyczną dla autora swadą i ironią. Odchodzenie bywa tu nieoczekiwane, śmierć można skwitować śmiechem, zarządca cmentarza jawi się jako bardzo osobliwa postać, a zwłoki niekoniecznie muszą zaznać spokoju. Tym samym odchodzenie staje się zaskakująco bliskie życiu pełnemu dynamiki, wyzwań i niepokoju.

7697
Wird geladen...
E-BOOK

Korytarz podziemny "B"

Aleksander Błażejowski

Podczas delegacji w sowieckiej Rosji, Stefan Barczyński - polski inżynier - poznaje Martę, piękną i intrygującą kobietę. Podczas jednego ze spotkań Marta zostaje uprowadzona na oczach Stefana, a on sam dotkliwie pobity. Próba odnalezienia jej kończy się niepowodzeniem. Po powrocie do Warszawy Stefan spotyka przyjaciela z czasów szkolnych, który właśnie wrócił z Ameryki. Nagle, spokojne dotychczas życie Barczyńskiego, staje się pasmem niewyjaśnionych zdarzeń. Genialny przedwojenny kryminał, połączenie sensacyjnej intrygi z klimatem Warszawy lat dwudziestych.

7698
Wird geladen...
E-BOOK

Korytarz podziemny B

Aleksander Błażejowski

Akcja kryminału rozgrywa się na przełomie lat 20. i 30.h XX wieku. W tle powieści malownicza Moskwa i rozwijającą się gospodarczo Warszawa. Główny bohater, Stefan Barczyński, zostaje uwikłany w przedziwny splot wydarzeń. Czy poznanie ponętnej Marty było tylko zbiegiem okoliczności? I jaką rolę odegra w życiu Stefana przypadkowo spotkany przyjaciel z dawnych lat?