Literatura
Karol Olgierd Borchardt
"Krążownik spod Somosierry" to trzecia książka z cyklu "morskich opowieści", autorstwa Kpt. ż.w. Olgierda Borchardta. Powstała w odpowiedzi na pytania czytelników po ukazaniu się zbioru opowiadań "Znaczy Kapitan" stanowi jego kontynuację, uzupełnienie i epilog. W książce znajdują się opowiadania o tematach bardzo odmiennych od siebie. Są więc wspomnienia ze szkół morskich w Tczewie i Southampton, z rejsów na żaglowcach oraz statkach handlowych i pasażerskich, przekształconych w czasie II wojny światowej w transportowce wojskowe, wchodzące w skład sił alianckich.
Kreacje i poglądy Stanisława Witkiewicza na tle głosów epoki
Anna Małgorzata Pycka
Stanisław Witkiewicz na przełomie XIX i XX wieku był jednym z najbardziej znanych i cenionych autorytetów. Nie wahał się wypowiadać na tematy z pozoru odległe – dotyczące sztuki, artystów, polskiego społeczeństwa, instytucji kościoła katolickiego, niepodległości. Kiedy dziś – po ponad stu latach czytamy jego teksty ze zdumieniem odkrywamy jak bardzo są aktualne. Nadal trudno nam zdefiniować pojęcie sztuki, oddzielić artystów wybitnych od wylansowanych, odnaleźć miejsce dla siebie i naszych narodowych wartości wśród nasilających się na całym świecie przejawów ojkofobii i ksenofobii. Jak dobierać nauczycieli, jak formułować poglądy w zgodzie z sobą a nie pod wpływem nagłośnionych sensacji? Bohater książki mimo wielkości ducha i serca nie był człowiekiem idealnym. Miał oddanych przyjaciół i zapiekłych wrogów, chciał iść prostą drogą, ale czasem zapuszczał się w niebezpieczne zaułki, krytykował i sam był powodem krytyki. W wieku XX wielki ojciec został przyćmiony przez wielkiego syna – Stanisława Ignacego Witkiewicza powszechnie znanego jako Witkacy. Dziś trudno znaleźć kogoś, kto o Witkacym nie słyszał, ale nieznajomość dorobku ojca sprawia, że wypowiedzi syna interpretowane są wybiórczo i zbyt powierzchownie. Czy naprawdę w tym przypadku jabłko padło zbyt daleko od jabłoni? Czy podzielona między zaborcami Polska przełomu XIX i XX wieku to zaścianek Europy, w którym myśl własna się nie wyhodowała, a myśl cudza traktowana była jak wyrocznia? Na te i inne pytania próbowała szukać odpowiedzi autorka książki – czy je znalazła – to już zależy od oceny czytelników…
Kreacje Judasza w prozie polskiej XX i początku XXI wieku
Klaudia Bączyk-Lesiuk
Fragmenty recenzji: “Autorka nie tylko dzięki odrębności swojego widzenia, ale przede wszystkim poprzez dążenie do pełnego ukazania doświadczeń człowieczego losu odzwierciedlonych w micie Judasza odkrywczo przeanalizowała teksty, uniknęła uproszczonych schematów interpretacyjnych, daleko jej do powleczonych platyną literaturoznawczej rutyny ustalonych raz na zawsze sądów”. [prof. dr hab. Z. Trzaskowski] „Na zdecydowaną pochwałę zasługuje sięgnięcie po teksty stosunkowo mniej niż Huelle promowanych literatów: Henryka Panasa, Krzysztofa Jednachowskiego, Mirosława P. Jabłońskiego. Jak podkreślał czołowy przedstawiciel nowego historycyzmu, Stephan Greenblatt, o kulturze danego okresu bardziej miarodajnie świadczy dorobek pisarzy nie najgłośniejszych”. [prof. dr hab. D. Heck]
C.J. Tudor
W mrocznych zakamarkach ludzkiego umysłu kryją się najbardziej fascynujące koszmary i tajemnice. Rok 1986. Eddie i jego przyjaciele dorastają w sennym angielskim miasteczku. Spędzają czas, jeżdżąc na rowerach i szukając wrażeń. Porozumiewają się kodem: rysowanymi kredą ludzikami. Pewnego dnia jeden tajemniczy znak prowadzi ich do ludzkich zwłok. Od tej chwili wszystko zmienia się w ich życiu. Trzydzieści lat później Eddie i jego przyjaciele dostają listy z wiadomością napisaną tajemniczym kodem z dawnych lat. Uważają, że to żart do momentu, gdy jeden z nich nie ginie w niewyjaśnionych okolicznościach. Do Eddiego dociera, że jedyną drogą do ocalenia siebie przed podobnym losem jest próba zrozumienia, co tak naprawdę stało się przed laty. Kredziarz to najlepszy rodzaj suspenseu, w którym teraźniejszość doskonale współgra z reminiscencją, każda postać jest wyraźnie zarysowana i interesująca, żadna z zagadek nie pozostawia w czytelniku niedosytu, a zwroty akcji zaskoczą nawet najbardziej doświadczonego czytelnika. Niesamowicie hipnotyzująca książka. Kredziarz jest senną powieścią, pełną koszmarów. Niespokojną i nie dajcą spokoju, naznaczoną cieniem i światłem. Fabuła przyspieszy twoje tętno i zamrozi krew. Narodziła się moczna gwiazda. A.J. Finn, autor powieści The Woman in the Window
Kreowana i rzeczywista odpowiedzialność państwa
Jacek Klich
Konstrukcja każdego systemu ochrony zdrowia opiera się na podziale odpowiedzialności między społeczeństwo, reprezentowane z reguły przez instytucje publiczne (np. rządowe) i jednostki. Poszukiwanie odpowiedzi na pytanie o reguły tego podziału stanowi przedmiot debat i intensywnych badań naukowych. (...) Tam, gdzie debatuje się o fundamentalnych wartościach, takich jak zdrowie i życie, ale również jednostkowa wolność i solidaryzm grupy, pojawiają się żywione emocjami ideologie i ideolodzy nieodróżniający faktów od mitów, założeń od wyników, obiektywnych stwierdzeń od subiektywnych odczuć. Tym bardziej potrzebujemy (...) badań i podsumowujących je publikacji, które wskażą kwestie naprawdę istotne nie tylko dla przetrwania społeczeństw, ale także dla ich sensownego rozwoju. Książka Jacka Klicha w ten właśnie nurt ,,sprowadzania czytelnika na ziemię" dobrze się wpisuje. (...) Oceniam ją bardzo wysoko, zarówno od strony merytorycznej, jak i metodologicznej. Z recenzji dr. hab. Christopha Sowady, prof. UJ Zdaniem autora wskutek reform sektora ochrony zdrowia w analizowanej grupie państw postsocjalistycznych zasada swobodnego dostępu obywateli do bezpłatnych świadczeń zdrowotnych została wyeliminowana, (...) mamy do czynienia z postępującym wycofywaniem się państwa z zapewniania ochrony zdrowia wszystkim obywatelom (...). Ekonomicznym rezultatem wskazanych zjawisk jest wprowadzenie do systemu ochrony zdrowia (acz w zróżnicowanym zakresie) mechanizmów rynkowych i dopuszczanie do rynku usług zdrowotnych prywatnych świadczeniodawców działających dla zysku. Z recenzji prof. dr hab. Aldony Frączkiewicz-Wronki Jacek Klich, profesor Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, obronił doktorat z nauk humanistycznych i drugi, z ekonomii. Habilitował się w dziedzinie nauk ekonomicznych. Jego zainteresowania badawcze obejmują: zarządzanie w ochronie zdrowia, restrukturyzację i zmiany własnościowe w tym obszarze, przedsiębiorczość, sektor małych i średnich przedsiębiorstw. Autor i redaktor kilkunastu książek, napisał ponad dwieście artykułów i rozdziałów w monografiach. Publikował w językach: polskim, angielskim, niemieckim, ukraińskim oraz serbskim.
Beata Agopsowicz
Kuty, rok 1921. Ormianin Michał Amirowicz po śmierci matki postanawia się usamodzielnić i prowadzić interesy w Besarabii. Rodzinne miasteczko odwiedza bardzo rzadko. Podczas jednej z wizyt odnawia kontakt z Eugenią Agopsowicz, która zostaje jego żoną. W grudniu 1939 roku zostaje aresztowany a następnie zabity. Pozostali członkowie rodziny zostają wywiezieni na Sybir. Wywózkę przeżywa tylko najstarszy syn Walerian, który po amnestii trafia do Palestyny, następnie walczy w armii Andersa. Po wojnie decyduje się na emigrację do USA. W maju 2021 roku do Warszawy przyjeżdża John Amirowicz, wnuk Waleriana. Spełnia marzenie dziadków o odwiedzeniu ojczyzny, a przy okazji ucieka przed własnymi problemami. Poznaje tu piękną Julię, która pracuje w fundacji ormiańskiej. Wkrótce zostają parą.
Beata Agopsowicz
Jest rok 1930. Poznajemy dorastającą we Lwowie młodą Ormiankę Hannę Donigiewicz. Wraz z nią przeżywamy pierwsze miłości, poznajemy Lwów, jedziemy na wakacje do Truskawca, przedwojennego kurortu. W 1935 roku Hanna wychodzi za mąż za Jana Amirowicza. Jan ginie w pierwszych dniach września 1939 roku, a Hanna wraz z matką wyjeżdżają do Powsina pod Warszawą, gdzie dziewczyna orientuje się, że jest w ciąży. Nie może pogodzić się ze śmiercią męża i do końca życia pozostaje samotna. W 2010 roku poznajemy Agnieszkę, jej prawnuczkę. Dziewczyna rozpoczyna liceum i spotyka swoją pierwszą, prawdziwą miłość, której nie przerwie nawet tragiczny wypadek. Czy dzięki pamiętnikowi prababki Agnieszka poradzi sobie ze wspomnieniami i otworzy na nowe możliwości?
Joanna Puchalska
Wielkie talenty, gorące uczucia, pasjonaci, wojownicy, oryginałowie. Zasady, których nigdy nie łamano. Czternaście opowieści z barwnego świata Kresów dawnej Rzeczpospolitej. Z krainy, która dla nas jest już tylko legendą. Dla nich była Ojczyzną. ~~~ Jak szlachcic Walicki księcia węgierskiego w karty ograł i jak handel dziełami sztuki szulerką maskował. Jak dowódcę powstania Zygmunta Sierakowskiego generał-gubernator, owszem, nie rozstrzelał, ale powiesił. Jak ziemianin Woyniłłowicz kościół fundował. Ale w stylu takim, co się go na cerkiew przerobić nie da. Jak Tatarzy kresowi za króla polskiego się w meczetach modlili. Haremów zaś nie trzymali, bo i z jedną kobietą trudno czasem dojść do ładu. I wiele, wiele innych...