Literatura

1825
Loading...
EBOOK

Cały jestem twój

Weronika Tomala

On jest dziedzicem rodzinnej fortuny. Ją zawsze wytykano palcami. Więź między tą dwójką nigdy nie powinna się wydarzyć Lilianna wie, jak gorzka potrafi być codzienność. Odrzucona przez rodziców, wyśmiewana przez rówieśników albinoska po śmierci ukochanego dziadka zostaje sama. Dziadek przekazał jej niezwykłą umiejętność: Lilianna jak nikt potrafi rozumieć konie. Kocha je bardziej niż ludzi. Kiedy dowiaduje się, że w pewnej niewielkiej miejscowości poszukują nowego stajennego, postanawia spróbować i zostaje zatrudniona. Jej pasja i zaangażowanie zwracają uwagę dziedzica rodzinnej fortuny, Doriana Wilczyńskiego. Okoliczna ludność ma na temat rodziny Doriana co nieco do powiedzenia. Krążą nawet plotki o tajemniczej śmierci poprzedniego stajennego. Lilianna postanawia nie wnikać w nie swoje sprawy, tyko należycie wykonywać obowiązki. Tajemniczy Dorian coraz bardziej jednak ją fascynuje

1826
Loading...
EBOOK

Cały ogień na laleczkę

Tadeusz Kwiatkowski

Kryminał Tadeusza Kwiatkowskiego opublikowany pod pseudonimem Noël Randon. Inspektor Marlin już dawno nie miał tak intensywnego okresu. Rozpoczyna śledztwo, gdy w ciągu jednego dnia w spokojnej dotąd Nicei zostają zastrzelone dwie osoby. Niebawem ginie kolejna osoba. Tak rozległa zbrodnia każe przypuszczać, że to odwet amerykańskiego gangu na tak zwanym "Laleczce" - przestępcy, który wsypał swoich kumpli i zwiał.

1827
Loading...
EBOOK

Cały ogień na laleczkę

Tadeusz Kwiatkowski

Kryminał Tadeusza Kwiatkowskiego opublikowany pod pseudonimem Noël Randon. Inspektor Marlin już dawno nie miał tak intensywnego okresu. Rozpoczyna śledztwo, gdy w ciągu jednego dnia w spokojnej dotąd Nicei zostają zastrzelone dwie osoby. Niebawem ginie kolejna osoba. Tak rozległa zbrodnia każe przypuszczać, że to odwet amerykańskiego gangu na tak zwanym "Laleczce" - przestępcy, który wsypał swoich kumpli i zwiał.

1828
Loading...
EBOOK

Cały świat byś ściągnęła

Charles Baudelaire

Cały świat byś ściągnęła... Cały świat byś ściągnęła w twej uliczki brudy,  Nierządnico! okrutną czynią ciebie nudy!  Aby wyćwiczyć zęby swe do tej igraszki,  Co dzień jednego serca trzebać, jednej czaszki;  Oczy twe gorejące, jak szyby sklepowe  Na jarmarkach, gdzie płoną gałęzie cisowe,  Są — jako pożyczanej potęgi dzierżawa  I nigdy nie poznają swej piękności prawa. [...]Charles BaudelaireUr. 9 kwietnia 1821 r. w Paryżu Zm. 31 sierpnia 1867 r. w Paryżu Najważniejsze dzieła: (zbiory wierszy) Kwiaty zła (1857), Sztuczne raje (1860), Paryski spleen (1864); (zbiory pism estetycznych) Salon 1845, Salon 1846, Malarz życia nowoczesnego (1863), Sztuka romantyczna (1868); Moje obnażone serce (1897) Francuski poeta i krytyk sztuki, jedna z najbardziej wpływowych postaci literatury XIX w. Zaliczany do grona tzw. ,,poetów przeklętych". Ostatni romantyk (wyprowadził własne wnioski z wielowątkowego dorobku tej epoki), był jednocześnie zwolennikiem metody realistycznej w literaturze. Bliskie sobie tematy i idee odnajdowali w jego twórczości parnasiści (?sztuka dla sztuki?, ?piękno nie jest użyteczne?), wyznawcy dekadentyzmu (ból istnienia), symboliści, surrealiści czy przedstawiciele modernizmu katolickiego; w jego dorobku za równie istotne jak utwory własne uważa się przekłady wierszy Edgara Allana Poego. W 1841odbył podróż morską odwiedzając wyspy Mauritius i Reunion oraz (być może) Indie, co jako doświadczenie egzotyki wpłynęło na jego wyobraźnię poetycką. Od 1842 r. przez dwadzieścia lat był związany z pół-Francuską, pół-Afrykanką urodzoną na Haiti Jeanne Duval, aktorką i tancerką, której poświęcił wiele ze swoich najsłynniejszych wierszy (m.in. Padlina, Do Kreolki, Sed non satiata, Zapach egzotyczny, Tańcząca żmija). Jej portret w półleżącej pozie stworzył w 1862 r. Manet. Pierwsze publikacje Baudelaire'a dotyczyły malarstwa (zbiory Salon 1845 i Salon 1846) i również później zajmował się on krytyką sztuk plastycznych (w 1855r. wydał kolejny tom szkiców), a jego artykuły poświęcone Delacroix, Ingresowi czy Manetowi (Malarz życia współczesnego) należą do kanonicznych tekstów teoretycznych o sztuce. Choć nie zajmował się muzyką, był pierwszym, który docenił dzieło Wagnera. W 1848 r. Baudelaire włączył się aktywnie w rewolucję Wiosny Ludów ? o epizodzie tym zadecydowały nie tyle poglądy polityczne, ile poryw ducha i osobista niechęć do ojczyma, Jacques'a Aupicka, generała armii francuskiej. Nie najlepiej czuł się w rzeczywistości ustanowionego po upadku rewolty burżuazyjno-konserwatywnego ładu II Cesarstwa; niemal jako osobistą tragedię przeżył zarządzoną przez Napoleona III przebudowę Paryża, w wyniku której wyburzono wiele ze starej, średniowiecznej zabudowy miasta. Z powodu wydanego w 1857 r. tomu poezji Kwiaty zła autor został oskarżony o obrazę moralności, skazany na grzywnę i zmuszony do usunięcia niektórych utworów (pełne wydanie ukazało się dopiero w 1913 r.). Baudelaire obracał się w kręgu najwybitniejszych twórców epoki, takich jak Balzac, Nerval, Flaubert czy Gautier. Zostawił też wiele artykułów (pisanych często na zamówienie do gazet) o współczesnych mu twórcach literatury oraz żywych portretów kolegów po piórze w pamiętnikach Moje serce obnażone czy wydanych pośmiertnie Dziennikach poufnych. Przy tej okazji formułował swój własny system filozoficzno-estetyczny. Pierwsze, powierzchowne wrażenie każe uznać, że Baudelaire epatuje obrazami wszystkiego, co budzi obrzydzenie oraz śmiałą erotyką. Jednak nie zajmował się on obrazoburstwem dla niego samego, ale uznając, że ?świat jest słownikiem hieroglifów?, uważał, że należy dostrzec i zinterpretować wszelkie przejawy rzeczywistości, co pozwoli dosięgnąć piękna będącego absolutem istniejącego poza światem; jego teoria estetyczna naznaczona była mistycyzmem w duchu Swedenborga i platońskim idealizmem. Pierwszy tom jego wierszy charakteryzuje klasyczna forma, w którą wlana została nie poruszana dotąd tematyka, natomiast Paryski spleen jako zbiór poematów prozą stanowi krok w kierunku poezji nowoczesnej. Powszechnie uważa się, że Baudelaire zmarł na syfilis, podobnie jak jego wieloletnia kochanka, był też uzależniony od laudanum i przypuszczalnie od opium, nadużywał alkoholu, przez lata pędził życie kloszarda. W 1866 r. podczas pobytu w Belgii doznał wylewu krwi do mózgu i został częściowo sparaliżowany. Rok później zmarł w klinice w Paryżu i został pochowany na cmentarzu Montparnasse. Wydaniem pozostałych po nim pism zajęła się owdowiała powtórnie matka. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

1829
Loading...
EBOOK

Cały ten błękit

Laura Ulonati

O książce Minipowieść francusko-włoska. Ariane, archeolog z muzeum w Nicei, towarzyszy matce i widzi postępujące objawy demencji. Zdaje sobie sprawę, jak mało czasu zostało jej na zrozumienie tej najbliższej, a zarazem tak obcej kobiety. Co zostawiła w rodzinnym Montebello? Jaką tajemnicę skrywają rubinowe kolczyki? W tej przepięknej powieści o pełnej emocji trudnej relacji matki i córki Laura Ulonati kreśli portret włoskich imigrantów, którzy w poszukiwaniu lepszego losu osiedlali się we Francji w latach sześćdziesiątych XX wieku. Powoli odsłania kolejne warstwy, próbując dotrzeć do źródeł tożsamości zbiorowej i indywidualnej. Przekład i ilustracje Alicji Rosé odkrywają poetycką urodę tekstu: barwy, melodie, odcienie uczuć, obrazy pamięci.

1830
Loading...
EBOOK

Cały ten błękit

Laura Ulonati

O książce Minipowieść francusko-włoska. Ariane, archeolog z muzeum w Nicei, towarzyszy matce i widzi postępujące objawy demencji. Zdaje sobie sprawę, jak mało czasu zostało jej na zrozumienie tej najbliższej, a zarazem tak obcej kobiety. Co zostawiła w rodzinnym Montebello? Jaką tajemnicę skrywają rubinowe kolczyki? W tej przepięknej powieści o pełnej emocji trudnej relacji matki i córki Laura Ulonati kreśli portret włoskich imigrantów, którzy w poszukiwaniu lepszego losu osiedlali się we Francji w latach sześćdziesiątych XX wieku. Powoli odsłania kolejne warstwy, próbując dotrzeć do źródeł tożsamości zbiorowej i indywidualnej. Przekład i ilustracje Alicji Rosé odkrywają poetycką urodę tekstu: barwy, melodie, odcienie uczuć, obrazy pamięci.

1831
Loading...
EBOOK

Cały Ten Jazz

Jarosław Klonowski

Nowy Orlean, lata 20. XX wieku. Podczas karnawału giną miejscowi policjanci. Na trop sprawcy zbrodni wpada młoda dziennikarka, Sophie Monroe, która samotnie wchodzi w mroczny świat przestępstw, biedy, Ku Klux Klanu, a także Voodoo. Po pewnym czasie dołączają do niej były bokser, żołnierz mafii, oraz związana z przemysłem filmowym dama. W tle jazz i ciekawostki o Louisie Armstrongu.

1832
Loading...
EBOOK

Cały Ten Jazz

Jarosław Klonowski

Nowy Orlean, lata 20. XX wieku. Podczas karnawału giną miejscowi policjanci. Na trop sprawcy zbrodni wpada młoda dziennikarka, Sophie Monroe, która samotnie wchodzi w mroczny świat przestępstw, biedy, Ku Klux Klanu, a także Voodoo. Po pewnym czasie dołączają do niej były bokser, żołnierz mafii, oraz związana z przemysłem filmowym dama. W tle jazz i ciekawostki o Louisie Armstrongu.

1833
Loading...
EBOOK

Camilla. Prawdziwa historia królowej małżonki

Angela Levin

CAMILLĘ PARKER BOWLES przedstawiano jako skandalistkę i obwiniano o rozpad małżeństwa księcia Karola i księżnej Diany. Elżbieta II przez długi czas ignorowała wybrankę serca swojego najstarszego syna, jednak miłość Camilli do następcy tronu, jej oddanie i godne reprezentowanie monarchii sprawiły, że stała się jej bardzo bliska. W pierwszym dniu swojego platynowego jubileuszu królowa ogłosiła, że Camilla otrzyma tytuł królowej małżonki Zjednoczonego Królestwa. Angela Levin kreśli wyboistą drogę Camilli od rozrywkowej dziewczyny do jednej z najbardziej zapracowanych osób w rodzinie królewskiej, od bycia persona non grata do szanowanej małżonki króla. Opisuje zaangażowanie księżnej Kornwalii w działania organizacji charytatywnych. Odkrywa przed czytelnikami emocje towarzyszące księżnej, kiedy mierzyła się z krzywdzącym wizerunkiem jej postaci w serialu THE CROWN Netflixa. Kanwą tej książki jest głęboka miłość Camilli i Karola, która mimo wielu przeszkód kończy się happy endem. Niezłomna postawa księżnej, trwanie przy boku ukochanego na dobre i na złe, empatia i odpowiedzialność, a także inteligentny dowcip zjednały jej przychylność opinii publicznej. To lektura obowiązkowa dla wszystkich, którzy chcą poznać prawdę o brytyjskiej rodzinie królewskiej . "Wiosna uczucia Camilli i Karola nastała w jesieni ich życia. Lekarstwem miał się okazać czas, a spoiwem konsekwencja." JANUSZ SIBORA, badacz dziejów ceremoniału królewskiego * * * ANGELA LEVIN dziennikarka, komentatorka i autorka książek o brytyjskiej rodzinie królewskiej, m.in. biografi księcia Harryego. Współpracowała z The Observer, Daily Mail, The Mail on Sunday, a także z BBC4 i Sky. Wyróżniona dwukrotnie prestiżową British Press Awards. Mieszka w Londynie z mężem i synami.

1834
Loading...
EBOOK

Camino

Anya Niewierra

Międzynarodowy bestseller ponad 300 000 sprzedanych egzemplarzy. Lotte Bonnet straciła męża w najgorszy możliwy sposób Emil odebrał sobie życie podczas wędrówki Camino de Santiago. Rok później Lotte postanawia przejść tę samą trasę. Chce zrozumieć męża. Poczuć to co on. Znaleźć odpowiedź. Ale im dalej idzie, tym mniej wie. Kim naprawdę był mężczyzna, z którym dzieliła życie? Co przed nią ukrywał? Wędrówka zamienia się w emocjonalne śledztwo zaskakujące, intymne, czasem niebezpieczne. Bo ktoś nie chce, by Lotte poznała prawdę, i zrobi wszystko, by jej w tym przeszkodzić. Camino zmieni jej życie. Jeśli wcześniej jej nie zabije. Wciągający i zaskakujący. Thriller, który zostaje w głowie. Polecam. MARCEL MOSS Mroczna i gęsta historia o odkrywaniu tajemnic człowieka najbliższego, który nie był tym, za kogo się podawał. Do bólu prawdziwa i szczera, odsłaniająca najczarniejsze (ale też najjaśniejsze) zakamarki ludzkiej psychiki. Świetnie się to czyta. MAGDALENA MAJCHER, autorka kryminałów i książek obyczajowych   Camino oznacza drogę, zaś holenderska autorka poprowadzi cię literacką ścieżką z mnóstwem zakrętów. Nie zejdziesz z niej, dopóki nie dotrzesz do celu. A gdy ujrzysz, co się za nim kryje, możesz pożałować tej wędrówki. Intymność utraty i skrajność niebezpieczeństw w rzewnej poświacie tragedii. Nieodkładalny thriller o tym, jak smakują tajemnice najbliższych. Absolutny unikat! JULKA, opowiadacz historii o historiach na @thrillerly

1835
Loading...
EBOOK

Camino. Droga powrotu w siebie

Miriam Lundgren

Książka Miriam Lundgren to opowieść o podróży, a właściwie o dwóch podróżach, które odbyła autorka. Pierwszy z nich to pielgrzymka do Santiago de Compostela. Druga, to duchowa podróż do samej siebie. Obie drogi są równie piękne i pełne emocji. Autorka wspaniale opisuje trudy i radości podróży. Obolałe stopy, wyczrpujące momenty wspinaczki przeplatają się z historiami pełnymi radości życia i zachwytu pięknem świata. Tej podróży towarzyszą spotkani po drodze pielgrzymi. Drugą podróż Miriam Lundgren musiała odbyć zupełnie sama. Jej towarzyszami były wyłącznie wspomnienia - te piękne, ale i te traumatyczne, z którymi autorka, często w bólu i łzach, dokonuje rozliczenia, by pozwolić im odejść. Rozlicza się z ludźmi, z religią, z samą sobą. Książka to pełna optymizmu, pięknej i prawdziwej wiary opowieść o sile kobiet, o boskiej opiece i o tym, że nic nie dzieje się przypadkowo.   ***   ”Camino - droga w spotkanie z sobą", czy też - życiowy pielgrzym przez miłość - to zaskakująca, odważna, wstrząsająca historia kobiety, wędrującej Jakubowym szlakiem. Przełomowe wydarzenie duchowo – literackie? - może tak, jeśli ktoś zechce doczytać do końca?! Co by było, gdyby choć jedna Kobieta opowiedziała prawdę o swoim życiu? Skończyłby się świat? To wciąż powracające przewodnie pytanie w życiu autorki, wyzwoliło jakby naturalną odpowiedź, gdy przez 35 dni swojej wędrówki najstarszym pielgrzymim szlakiem - Camino Santiago de Compostela, czuje że historia jej życia, historia życia Kobiety wychodzi jej na spotkanie. Niekowencjonalna biografia, tematy tabu, na tle historyczno-geograficznych faktów 850 - kilometrowego Jakubowego szlaku, "droga dla odważnych", jak określiła Camino, Shirley MacLaine. Wyzwania i trudy wędrówki, czy wyzwanie życia, by pogodzić się z sobą? Rozmowa duszy, wewnętrzna konfrontacja , intensywnieje, gdy - zgodnie z prawdą, pokonuje kolejny raz samą siebie, a raczej umęczone wysiłkiem ciało. Niespodziewana synchronizacja pielgrzymich zdarzeń, wyłuskuje dramatyzm i grozę biografii, skrywane, jak w życiu każdej KOBIETY, bo napiętnowane wstydem i lękiem przed osądzeniem. Towarzyszy tym zwierzeniom głęboką duchowa obecność, czy też mistyka dotknięć niekonwencjonalnej Boskości. Książka nie jest literacką fabułą, choć różnorodnością doświadczeń, może konkurować z niejedną " mrożącą krew w żyłach" akcją. Jest wiarygodna, bo pisana życiem. Z pokorą doświadczonej, 60 - letniej Kobiety. Jest niewątpliwie potwierdzeniem, wzbudzającym pewność, że nie ma przegranych żyć i nigdy nie wiemy, jaka niespodziewana zmiana losu czeka za najtrudniejszym zakrętem losu. Będąc szokującą kobiecą spowiedzią pod skrzydłami miłości, książka ta może odbudować ufność, że bez względu na wczoraj, każde dzisiaj może być nowym początkiem. Osobiste, ludzkie historie, bywają często najlepszą terapią. Książka nie ma też nic wspólnego z katolicką formą pielgrzymowania. Ukazując kulisy społeczności zakonnych, jest raczej ostatecznym rozliczeniem z instytucją kościoła, by odkrywać rzeczywistą relację Człowieka z Bogiem, żywą, wolną i doświadczalną. Jak wyznaje autorka osobiście - ”Jestem świadoma, że każde słowo sercem pisane, nieomylnie trafia prosto w odczytujące je serce. Na ten turbulentny czas, potrzeba nam przekazów MIŁOŚCI. Być może to zaważy w ostatecznej ocenie wartości mojej książkia także losach świata?”

1836
Loading...
EBOOK

Camorra, mafia neapolitańska

Iwona Kienzler

Leżący u stóp Wezuwiusza Neapol to nie tylko ojczyzna pizzy Margherita. Niestety słowa zachwyconego tym miastem Goethego: Zobaczyć Neapol i umrzeć nabierają współcześnie znaczenia dość dosłownego. A to dlatego, że stolica Kampanii słynie także z organizacji mafijnej bezwzględnej i niebezpiecznej kamorry, niemającej nic wspólnego z romantycznym wizerunkiem propagowanym przez niektórych twórców filmowych. Włoskie władze próbują pokonać ją od dawna, ale jak dotąd nieskutecznie. Nie dość, że nielegalna działalność kamorry przynosi jej członkom olbrzymie dochody, to jeszcze mafia ma poparcie wśród neapolitańczyków, dla których prawdziwym wrogiem jest państwo, czyli system podatkowy, niewydolna administracja i brak pomysłu na rozwiązanie lokalnych problemów. Kamorra jest jak woda wlewa się w każdy zakątek działalności, czerpie korzyści z narkotyków, prostytucji, a nawet śmieci, krótko mówiąc ze wszystkiego, co może przynieść jakikolwiek dochód. Mafijne zyski są przesiąknięte krwią i zemstą, a choć spowija je zmowa milczenia bo kamorra ma własny wewnętrzny kodeks i rządzi się swoimi prawami nie ma żadnych wątpliwości, że tak naprawdę wszystkie jej działania opierają się na bezprawiu i zbrodni.

1837
Loading...
EBOOK

Camorra, mafia neapolitańska

Iwona Kienzler

Leżący u stóp Wezuwiusza Neapol to nie tylko ojczyzna pizzy Margherita. Niestety słowa zachwyconego tym miastem Goethego: Zobaczyć Neapol i umrzeć nabierają współcześnie znaczenia dość dosłownego. A to dlatego, że stolica Kampanii słynie także z organizacji mafijnej bezwzględnej i niebezpiecznej kamorry, niemającej nic wspólnego z romantycznym wizerunkiem propagowanym przez niektórych twórców filmowych. Włoskie władze próbują pokonać ją od dawna, ale jak dotąd nieskutecznie. Nie dość, że nielegalna działalność kamorry przynosi jej członkom olbrzymie dochody, to jeszcze mafia ma poparcie wśród neapolitańczyków, dla których prawdziwym wrogiem jest państwo, czyli system podatkowy, niewydolna administracja i brak pomysłu na rozwiązanie lokalnych problemów. Kamorra jest jak woda wlewa się w każdy zakątek działalności, czerpie korzyści z narkotyków, prostytucji, a nawet śmieci, krótko mówiąc ze wszystkiego, co może przynieść jakikolwiek dochód. Mafijne zyski są przesiąknięte krwią i zemstą, a choć spowija je zmowa milczenia bo kamorra ma własny wewnętrzny kodeks i rządzi się swoimi prawami nie ma żadnych wątpliwości, że tak naprawdę wszystkie jej działania opierają się na bezprawiu i zbrodni.

1838
Loading...
EBOOK

Campa w sakwach, czyli rowerem na Dach Świata

Piotr Strzeżysz

Tybet - niedostępna, bezkresna kraina otoczona najwyższymi górami świata. Pogrążeni w modlitwie mnisi i pasterze pędzący swoje stada przez pustynne wyżyny. Czy wybierając się do tego kraju można jeszcze odkryć coś nowego, tylko dla siebie? Dlaczego nie?! Patroni medialni:  

1839
Loading...
EBOOK

Candida

George Bernard Shaw

“Candida” is a play by George Bernard Shaw, an Irish playwright who became the leading dramatist of his generation, and in 1925 was awarded the Nobel Prize in Literature.   The play questions Victorian notions of love and marriage, asking what a woman really desires from her husband. It was published as a part of Plays Pleasant, which also included Arms and the Man, The Man of Destiny and You Never Can Tell. Shaw titled the volume Plays Pleasant in order to contrast it with his first book of plays, Plays Unpleasant.  

1840
Loading...
EBOOK

Canoandes. Na podbój kanionu Colca i górskich rzek obu Ameryk

Andrzej Piętowski, Piotr Chmieliński, Stefan Danielski, Dariusz...

Opis przebiegu wyprawy kajakowej bardziej przypomina książkę sensacyjną lub kryminał niż reportaż z ekspedycji wielbicieli kajakarstwa w egzotyczne rejony świata. Zwroty akcji, zmiany planów, rozmaite problemy, liczne przeszkody i kolejne zwycięstwa układają się w ciąg niesamowitych przygód, których nagromadzenie w okresie zaledwie trzydziestu miesięcy wydaje się graniczyć z fikcją literacką. A jednak to wydarzyło się naprawdę! Polscy kajakarze po prawie trzech latach i po pokonaniu 100 tys. km dotarli do Argentyny. Udało im się spłynąć licznymi górskimi rzekami Ameryki Środkowej, Ekwadoru i Peru, w tym wieloma po raz pierwszy. Ich największym osiągnięciem stał się pierwszy spływ najgłębszym kanionem świata ? kanionem Colca w Peru. Wyczyn ten przeszedł do historii eksploracji najdzikszych i najmniej znanych zakątków świata i został wpisany do Księgi Rekordów Guinnessa. Jeśli lubicie dobrą literaturę i opowieści z dalekich krajów albo po prostu chcecie poznać prawdziwą historię tej niesamowitej wyprawy, spisaną przez samych jej uczestników, powinniście sięgnąć po tę książkę. Koniecznie! Nie będziecie żałować!

1841
Loading...
EBOOK

Cantique de Noël

Charles Dickens

Pour lavare Ebenezer Scrooge, Noël est un jour de plus. Mais tout cela change lorsque le fantôme de son partenaire daffaires décédé apparaît. Il avertit Scrooge de changer davis avant quil ne soit trop tard. Lénorme popularité du livre a contribué au fait que Noël était la principale fete de lAngleterre victorienne, une période de divertissement et de charité.

1842
Loading...
EBOOK

Canyon Walls

Zane Grey

The western novels by Zane Grey have been a source of imagery about the American West for almost the entire twentieth century. The plots and characterizations of Greys popular novels set in the American West have been thoroughly examined and it is clear that his works acquired a fundamental role in the creation of western imagery. Gunslinger Smoke Bellows leaves behind a violent past in Arizona to begin a new life in Utah, where he finds a ranch that needs the touch of a strong man in order to thrive and a reason to live. This story is filled with great descriptions of the land and characters who do what they had to do to survive the climes of the West. There is love and betrayal, and faithfulness and unfaithfulness, great animals, and solid story telling to keep you entertained.

1843
Loading...
EBOOK

Capreä i Roma

Józef Ignacy Kraszewski

Józef Ignacy Kraszewski Ur. 28 lipca 1812 w Warszawie Zm. 19 marca 1887 w Genewie Najważniejsze dzieła: Stara baśń (1876), Chata za wsią (1854), Ulana (1842), Dziecię Starego Miasta (1863), Zygmuntowskie czasy (1846), Barani Kożuszek (1881), Hrabina Cosel (1873), Brühl (1874), Poeta i świat (1839), Latarnia czarnoksięska (1844), Wspomnienia Wołynia, Polesia i Litwy (1840) Niezwykle płodny pisarz, autor przede wszystkim powieści historycznych i obyczajowych, publicysta, działacz społeczny, badacz starożytności słowiańskich, popularyzator źródeł historycznych. Do najpopularniejszych dziś powieści Kraszewskiego należy Stara baśń. Wśród inspiracji do niej znalazło się kilka wydanych wcześniej tekstów literatury pięknej. Po pierwsze Rzepicha (1790) Franciszka Salezego Jezierskiego, jednego z jakobinów warszawskich, który wyjaśniał przyczynę nierówności społecznych tezą o podboju rolniczej ludności słowiańskiej przez plemię, które przekształciło się w szlachtę (a właśc. magnaterię). Po drugie, Lillę Wenedę (1840) Juliusza Słowackiego, obrazującą podobną tezę oraz pokazującą dwuznaczną rolę chrześcijaństwa jako religii najeźdźców. Po trzecie dramat Mieczysława Romanowskiego Popiel i Piast (1862), w którym dodatkowo nacisk położony został na zagrożenie dla Słowiańszczyzny ze strony państw niemieckich, zaś kościół ukazany został ostatecznie jako gwarant zażegnania konfliktu społecznego między szlachtą a ludem (tj. też między państwem jako systemem instytucji a funkcjonowaniem społeczności połączonej więzami rodowymi i sąsiedzkimi). Ponadto Kraszewski czerpał ze źródeł historycznych (najwidoczniejsze są ślady adaptacji legend zapisanych w Historii Polski Jana Długosza), z własnych badań nad kulturą materialną dawnych Słowian i Litwy (wydał m.in. dzieła pionierskie: Litwa. Starożytne dzieje 1847 oraz Sztuka u Słowian 1860, zajmował się obyczajowością Polski piastowskiej, pracował nad projektem encyklopedii starożytności polskich dla Akademii Umiejętności w 1875 r.), z opracowań współczesnych mu historyków: Lelewela, Szajnochy, Roeppla i in. Pewien wpływ na treść powieści wywarły również prelekcje paryskie Mickiewicza na temat literatury słowiańskiej, skąd zaczerpnął np. przekonanie o zachowaniu w religii Słowian śladów dziedzictwa praindoeuropejskiego (swoisty panteizm, niektóre bóstwa tożsame z hinduistycznymi). Do swoich źródeł i inspiracji dodał Kraszewski również rzekomo średniowieczny Królodworski rękopis. Zbiór staroczeskich bohatyrskich i lirycznych śpiewów (1818) wydany, a jak się później okazało, również spreparowany przez Vaclava Hankę. Przeczytaj artykuł o autorze w Wikipedii Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

1844
Loading...
EBOOK

Capreä i Roma. Obrazy z pierwszego wieku

Józef Ignacy Kraszewski

Ze wstępu autora: W Capri, na zwaliskach willi Tyberiuszowych, powziąłem pierwszą myśl tego opowiadania, które (przejąwszy się epoką, na gruzach jej widomych jeszcze), ułożyłem ze wszelkich dostępnych mi źródeł, z tą przyjemnością, jaką sprawia badanie odległych a mało nam znanych czasów i pełnych życia postaci, których imiona brzmią jeszcze do dziś dnia wspomnieniami niezatartymi. Nie przedsiębrałem powieści; chciałem tylko w szeregu obrazów charakterystyczniejszych odmalować tę chwilę, dla całej ludzkości stanowczą, która przedziela dwa zupełnie odmienne światy, dwie wielkie epoki żywota dziejowego. Nie ośmieliłem się też porwać na historyę, którą już raz skreśliło energiczne pióro Tacyta z siłą niezrównaną. Z dzisiejszego naszego stanowiska, te pierwociny chrześcijaństwa, wśród rzymskiego świata, przedstawiały mi nad wszystkie zajmujący moment, nadzwyczajnym przeciągający urokiem. Na nieszczęście, szczupła garstka imion i podań została nam z tej epoki. Akta pierwszych męczenników prawie nic nie dostarczają do tego czasu; trochę w Filonie i Józefie, w Aktach Apostolskich, w późniejszych pisarzach, Euzebiuszu, Tertulianie, w żywotach świętych i tradycjach miejscowych oto wszystko co pozostało z tej tajemniczej chwili. Historia Kościoła w pierwszym wieku pełna jest cudów i mroku; strona też ta obrazu naszego jest równie tajemniczą i epizodyczną... kolebkę osłania ciemność, której fantazja rozdzierać nie ma prawa. Pogański natomiast świat maluje się nam jasno, z rzeczywistością ziemskich zjawisk, z najdrobniejszymi swojego żywota szczegółami, w Tacycie, Swetoniuszu, Pliniuszu, Senece, w Dionie Cassiuszu i mnogich pism ułamkach, pomnikach, napisach, odnoszących się do tej epoki. Tu znowu wybór tylko był ciężki, a artystyczne połączenie tej rzeczywistości jaskrawej z ideałami mglistymi, nieskończenie trudne. Czerpaliśmy na odtworzenie całości ze wszystkich znanych pomników, użyliśmy wszystkiego co wspomóc mogło, najwięcej jednak opieramy się na źródłach współczesnych, lub jak najbliższych epoki. Zwiedzenie miejsc dało nam gotowe tło i niemal widzenie jawne przeszłości, której tu jeszcze mnóstwo pozostało śladów żywych i wybitnych. Chcieliśmy rzecz naszą dokonać sumiennie przedsięwziętą z miłością prawdy, zaczętą z zapałem, rzucamy z żalem prawie, życząc czytelnikom, aby tyle znaleźli przyjemności w czytaniu tego studium, ileśmy, kreśląc go, doznali; prosimy ich jednak, by nie zapominali, że im wcale nie obiecujemy powieści...

1845
Loading...
EBOOK

Capreä i Roma. Obrazy z pierwszego wieku

Józef Ignacy Kraszewski

Ze wstępu autora: W Capri, na zwaliskach willi Tyberiuszowych, powziąłem pierwszą myśl tego opowiadania, które (przejąwszy się epoką, na gruzach jej widomych jeszcze), ułożyłem ze wszelkich dostępnych mi źródeł, z tą przyjemnością, jaką sprawia badanie odległych a mało nam znanych czasów i pełnych życia postaci, których imiona brzmią jeszcze do dziś dnia wspomnieniami niezatartymi. Nie przedsiębrałem powieści; chciałem tylko w szeregu obrazów charakterystyczniejszych odmalować tę chwilę, dla całej ludzkości stanowczą, która przedziela dwa zupełnie odmienne światy, dwie wielkie epoki żywota dziejowego. Nie ośmieliłem się też porwać na historyę, którą już raz skreśliło energiczne pióro Tacyta z siłą niezrównaną. Z dzisiejszego naszego stanowiska, te pierwociny chrześcijaństwa, wśród rzymskiego świata, przedstawiały mi nad wszystkie zajmujący moment, nadzwyczajnym przeciągający urokiem. Na nieszczęście, szczupła garstka imion i podań została nam z tej epoki. Akta pierwszych męczenników prawie nic nie dostarczają do tego czasu; trochę w Filonie i Józefie, w Aktach Apostolskich, w późniejszych pisarzach, Euzebiuszu, Tertulianie, w żywotach świętych i tradycjach miejscowych oto wszystko co pozostało z tej tajemniczej chwili. Historia Kościoła w pierwszym wieku pełna jest cudów i mroku; strona też ta obrazu naszego jest równie tajemniczą i epizodyczną... kolebkę osłania ciemność, której fantazja rozdzierać nie ma prawa. Pogański natomiast świat maluje się nam jasno, z rzeczywistością ziemskich zjawisk, z najdrobniejszymi swojego żywota szczegółami, w Tacycie, Swetoniuszu, Pliniuszu, Senece, w Dionie Cassiuszu i mnogich pism ułamkach, pomnikach, napisach, odnoszących się do tej epoki. Tu znowu wybór tylko był ciężki, a artystyczne połączenie tej rzeczywistości jaskrawej z ideałami mglistymi, nieskończenie trudne. Czerpaliśmy na odtworzenie całości ze wszystkich znanych pomników, użyliśmy wszystkiego co wspomóc mogło, najwięcej jednak opieramy się na źródłach współczesnych, lub jak najbliższych epoki. Zwiedzenie miejsc dało nam gotowe tło i niemal widzenie jawne przeszłości, której tu jeszcze mnóstwo pozostało śladów żywych i wybitnych. Chcieliśmy rzecz naszą dokonać sumiennie przedsięwziętą z miłością prawdy, zaczętą z zapałem, rzucamy z żalem prawie, życząc czytelnikom, aby tyle znaleźli przyjemności w czytaniu tego studium, ileśmy, kreśląc go, doznali; prosimy ich jednak, by nie zapominali, że im wcale nie obiecujemy powieści...

1846
Loading...
EBOOK

Capreä i Roma. Obrazy z pierwszego wieku

Józef Ignacy Kraszewski

Ze wstępu autora: W Capri, na zwaliskach willi Tyberiuszowych, powziąłem pierwszą myśl tego opowiadania, które (przejąwszy się epoką, na gruzach jej widomych jeszcze), ułożyłem ze wszelkich dostępnych mi źródeł, z tą przyjemnością, jaką sprawia badanie odległych a mało nam znanych czasów i pełnych życia postaci, których imiona brzmią jeszcze do dziś dnia wspomnieniami niezatartymi. Nie przedsiębrałem powieści; chciałem tylko w szeregu obrazów charakterystyczniejszych odmalować tę chwilę, dla całej ludzkości stanowczą, która przedziela dwa zupełnie odmienne światy, dwie wielkie epoki żywota dziejowego. Nie ośmieliłem się też porwać na historyę, którą już raz skreśliło energiczne pióro Tacyta z siłą niezrównaną. Z dzisiejszego naszego stanowiska, te pierwociny chrześcijaństwa, wśród rzymskiego świata, przedstawiały mi nad wszystkie zajmujący moment, nadzwyczajnym przeciągający urokiem. Na nieszczęście, szczupła garstka imion i podań została nam z tej epoki. Akta pierwszych męczenników prawie nic nie dostarczają do tego czasu; trochę w Filonie i Józefie, w Aktach Apostolskich, w późniejszych pisarzach, Euzebiuszu, Tertulianie, w żywotach świętych i tradycjach miejscowych oto wszystko co pozostało z tej tajemniczej chwili. Historia Kościoła w pierwszym wieku pełna jest cudów i mroku; strona też ta obrazu naszego jest równie tajemniczą i epizodyczną... kolebkę osłania ciemność, której fantazja rozdzierać nie ma prawa. Pogański natomiast świat maluje się nam jasno, z rzeczywistością ziemskich zjawisk, z najdrobniejszymi swojego żywota szczegółami, w Tacycie, Swetoniuszu, Pliniuszu, Senece, w Dionie Cassiuszu i mnogich pism ułamkach, pomnikach, napisach, odnoszących się do tej epoki. Tu znowu wybór tylko był ciężki, a artystyczne połączenie tej rzeczywistości jaskrawej z ideałami mglistymi, nieskończenie trudne. Czerpaliśmy na odtworzenie całości ze wszystkich znanych pomników, użyliśmy wszystkiego co wspomóc mogło, najwięcej jednak opieramy się na źródłach współczesnych, lub jak najbliższych epoki. Zwiedzenie miejsc dało nam gotowe tło i niemal widzenie jawne przeszłości, której tu jeszcze mnóstwo pozostało śladów żywych i wybitnych. Chcieliśmy rzecz naszą dokonać sumiennie przedsięwziętą z miłością prawdy, zaczętą z zapałem, rzucamy z żalem prawie, życząc czytelnikom, aby tyle znaleźli przyjemności w czytaniu tego studium, ileśmy, kreśląc go, doznali; prosimy ich jednak, by nie zapominali, że im wcale nie obiecujemy powieści...