Literatura
Herbert George Wells
Considered one of Wells most successful attempts at a social novel in the vein of Charles Dickens and William Makepeace Thackeray, Wellss tale is a panoramic view of an unravelling society. A semi-autobiographical satire of Edwardian advertising and patent-medicines. The story follows the life of a young man, George, and his Uncle Edward. Edward invents an elixir called TONO-BUNGAY and hires his nephew George to help build the company. The medicine becomes a huge commercial success, causing George to reflect on the sickness at the heart of a society that lets itself be so easily duped. He begins to search for a new order to replace the old one, a quest that leads him to dangerous aeronautical experiments. At the end of the novel, George sails down the River Thames to the open sea, toward the hopeful new world that awaits him.
Ishbel Szatrawska
Nowa książka Ishbel Szatrawskiej! Kiedy Eichmedien stały się Nakomiadami? Kiedy Rastenburg był Rastemborkiem i kiedy stał się Kętrzynem? Carlshof - Karolewem, a GroB StUrlack - Sterławkami? Powieść "Toń" opowiada losy kilku pokoleń rodziny związanej z dawnymi Prusami Wschodnimi, gdzie od wieków mieszały się tożsamość polska, mazurska, niemiecka i litewska: Historię babki Janki, arystokratki Gudrun i jej ukochanego Maxa - niemieckiego chirurga, ciotki Gertraud, syna Janki - Wolfa, i wreszcie Alicji - najmłodszej z rodziny, antropolożki, która musi zmierzyć się z koniecznością sprzedaży rodzinnej siedziby nad Gubrem - domu pełnego wspomnień i naznaczonego tajemnicą. Śledzimy losy bohaterów i bohaterek, począwszy od czasów wojny, katastrofy KOnigsbergu i Rastenburga, sowieckiej nawałnicy, przez komunistyczną Polskę - już odmienioną, gdzie o przeszłości nie mówi się wcale lub mówi się szeptem - aż do czasów współczesnych, w których rozgrywa się nowy uchodźczy dramat
Marta Kisiel
Krwawa historia wojennego Wrocławia, zaginione skarby i rodzinne tajemnice, których korzenie sięgają głębiej niż grób Życie Eleonory i Dżusi Stern oraz ich despotycznej ciotki Klary jest podporządkowane trzem żelaznym zasadom. Po pierwsze, nigdy nie wpuszczać nikogo za próg. Po drugie, nigdy nie zostawiać pustego mieszkania. Po trzecie, nigdy nie wspominać, co się stało z rodzicami. Lecz gdy pewnego dnia młodsza z sióstr nieopatrznie otwiera drzwi nieznajomemu antykwariuszowi, nawet żelazo okazuje się zaskakująco kruche wobec niepokojącego uroku mężczyzny. Usiłując jak najszybciej naprawić błąd i odzyskać skradzioną własność Klary Stern, skłócone dotąd siostry z pomocą sympatycznego zegarmistrza zaczynają odkrywać przeszłość nie tylko swojej ciotki, ale też zaginionych przed laty rodziców. Przeszłość równie pełną sekretów, co mocy i grozy nie z tego świata. Kim jest antykwariusz, którego imię budzi nieopisany lęk? Co się stało z największym skarbem oblężonego Breslau? Kto przed laty poprowadził Irenę i Ludwika Sternów na pewną śmierć? I czy każdy błąd da się wybaczyć - albo chociaż zapomnieć? Wydanie poszerzone o nowe opowiadanie "Echo".
Dan Pedersen
Założyciel szkoły lotnictwa morskiego Topgun opowiada niezwykłą historię o tym, jak razem z ośmioma śmiałkami zrewolucjonizował sztukę walk powietrznych. Gdy w Wietnamie amerykan skie mysliwce przegrywały pojedynki w nienotowanej dotąd skali, US Navy skorzystała z pomocy młodego komandora podporucznika Dana Pedersena, aby odwro cic losy wojny. Mając małe wsparcie i jeszcze mniejszy budzet, Pedersen wybrał osmiu znakomitych lotnikow, aby pokazac nowemu pokoleniu, jak okiełznac samoloty mysliwskie i odswiezyc zapomniane zasady walki manewrowej. Po morderczych cwiczeniach nowej strategii w pustynnej Kalifornii amerykan scy piloci znalezli się na rozpalonym wietnamskim niebie i nagle wskaznik zestrzelen wczesniej dwa samoloty wroga przy jednej własnej stracie wzro sł i wynosił 22:1. Szkoła Topgun okazała się nie tylko ikoną amerykan skiej dominacji wojskowej, uwiecznioną przez Hollywood, ale wazną instytucją, kto ra przez następne dziesięciolecia miała kształtowac strategię militarną USA. Goose i Maverick, zro bcie miejsce! Oto prawdziwa dusza programu Topgun, pokazana z werwą, polotem, humorem i taktyczną finezją. To arcydzieło oddaje esencję lotnictwa morskiego z całą jego urodą i złozonoscią. Admirał James Stavridis, Naczelny Dowo dca Sił Zbrojnych NATO w latach 2009-2013
Wacław Sieroszewski
Przez zaśnieżony las jedzie troje podróżnych. W ich rozmowie mieszają się języki polski i rosyjski. Para siedząca z tyłu to małżeństwo, a powozi ich piętnastoletni syn, Tadeusz. Marzy o wstąpieniu do wojska, co kojarzy mu się z możliwością poznania świata. Wreszcie docierają do dostatniej zagrody. Przyjezdni i goście rozmawiają o codziennych obowiązkach, wzmiankują o starszych synach, którzy zostali zawezwani do wojska. Pojawia się także wątek młodego Polaka, który miał pomagać gospodarzom w ich zajęciach. Nieznajomy ciężko zachorował, prawdopodobnie umrze. Pozostawił niewielką książkę Regulamin musztry" datowaną na 1912 rok. Wojna jeszcze powróci na karty powieści... Realistyczna opowieść o życiu polskiej rodziny, która zamieszkuje w głębi Rosji. Galeria wyczerpująco oddanych bohaterów, malarskie opisy przyrody, drobiazgowe odtworzenie realiów życia codziennego. Na szczególną uwagę zasługuje epizod wojenny, w którym dwaj bracia toczą walkę po przeciwnych stronach. Język, postacie i poglądy zawarte w tej publikacji nie odzwierciedlają poglądów ani opinii wydawcy. Utwór ma charakter publikacji historycznej, ukazującej postawy i tendencje charakterystyczne dla czasów z których pochodzi. W niniejszej publikacji zachowano oryginalną pisownię.
Wacław Sieroszewski
Przez zaśnieżony las jedzie troje podróżnych. W ich rozmowie mieszają się języki polski i rosyjski. Para siedząca z tyłu to małżeństwo, a powozi ich piętnastoletni syn, Tadeusz. Marzy o wstąpieniu do wojska, co kojarzy mu się z możliwością poznania świata. Wreszcie docierają do dostatniej zagrody. Przyjezdni i goście rozmawiają o codziennych obowiązkach, wzmiankują o starszych synach, którzy zostali zawezwani do wojska. Pojawia się także wątek młodego Polaka, który miał pomagać gospodarzom w ich zajęciach. Nieznajomy ciężko zachorował, prawdopodobnie umrze. Pozostawił niewielką książkę Regulamin musztry" datowaną na 1912 rok. Wojna jeszcze powróci na karty powieści... Realistyczna opowieść o życiu polskiej rodziny, która zamieszkuje w głębi Rosji. Galeria wyczerpująco oddanych bohaterów, malarskie opisy przyrody, drobiazgowe odtworzenie realiów życia codziennego. Na szczególną uwagę zasługuje epizod wojenny, w którym dwaj bracia toczą walkę po przeciwnych stronach. Język, postacie i poglądy zawarte w tej publikacji nie odzwierciedlają poglądów ani opinii wydawcy. Utwór ma charakter publikacji historycznej, ukazującej postawy i tendencje charakterystyczne dla czasów z których pochodzi. W niniejszej publikacji zachowano oryginalną pisownię.
Beata Sabała-Zielińska
Czy jest ktoś, kto nie słyszał o wypadku na Giewoncie latem 2019 roku? Czy jest ktoś, kto nie śledził, nie komentował, nie angażował się emocjonalnie w walkę o życie grotołazów uwięzionych nieco wcześniej w Jaskini Wielkiej Śnieżnej? Jeśli wydaje Wam się, że wiecie o tych wypadkach sporo, po przeczytaniu tej lektury zrozumiecie, że wiedzieliście niewiele! Niezwykle trudne akcje, ogromna presja środowiska jaskiniowego, wreszcie hejt, w którego cieniu ratownicy TOPR-u jak zwykle bez wielkich słów narażali swoje życie. Akcji w Jaskini Wielkiej Śnieżnej przyglądał się cały ratowniczy świat. Gdy przyjaciele uwięzionych grotołazów krzyczeli: "Robicie za mało!, koledzy z innych górskich służb mówili: "Robicie zdecydowanie za dużo!". W Polsce wrzało, tymczasem w domach ratowników TOPR-u w trwodze wypatrywano powrotu mężów, ojców, synów. A gdy pioruny waliły w Giewont, zabijając cztery osoby i raniąc ponad sto pięćdziesiąt, pojęcie górskiej tragedii nabrało innego charakteru. Masowy wypadek turystyczny! Teraz już wszystko może się wydarzyć. Ta książka to dokument relacje ratowników TOPR-u, świadków i ofiar wypadków, opinie ekspertów, głos środowisk górskich. I kobiet matek, żon, partnerek. Tych, które muszą cierpliwie czekać. To książka pełna emocji strachu, smutku i bólu. Wszystkie iskry nadziei, które zapalają się na chwilę w opowieściach bohaterów, szybko gasną. Tak jakby Tatry mówiły: "Żarty się skończyły!". Pozostaje śmierć, która nie ma nic wspólnego z romantyzmem. Jak ze stratą najbliższych radzą sobie ci, którzy zostają? Co widzą i czują, patrząc na Tatry? Opisane historie każą ponownie zastanowić się, czy można narażać kilka istnień, ratując jedno życie. Czy można narażać jedno życie, ratując wiele? Jak daleko powinni posuwać się ratownicy i kiedy mają prawo powiedzieć: "Dość. Zrobiliśmy wszystko, co mogło być zrobione"? Ta książka stawia również nam, turystom, ważne pytanie: "Jak wiele możemy oczekiwać od ratowników?". Beata Sabała-Zielińska - rodowita góralka, publicystka i dziennikarka radiowa, przez lata związana z Radiem ZET. Autorka i współautorka książek o Zakopanem. Zajmuje się głównie tematyką górską. Jej książki "TOPR. Żeby inni mogli przeżyć" i "Pięć stawów. Dom bez adresu" przez kilka tygodni nie schodziły z list bestsellerów. Pracuje na Uniwersytecie Jagiellońskim, gdzie prowadzi studencką rozgłośnię UJOT FM.
Beata Sabała-Zielińska
Czy jest ktoś, kto nie słyszał o wypadku na Giewoncie latem 2019 roku? Czy jest ktoś, kto nie śledził, nie komentował, nie angażował się emocjonalnie w walkę o życie grotołazów uwięzionych nieco wcześniej w Jaskini Wielkiej Śnieżnej? Jeśli wydaje Wam się, że wiecie o tych wypadkach sporo, po przeczytaniu tej lektury zrozumiecie, że wiedzieliście niewiele! Niezwykle trudne akcje, ogromna presja środowiska jaskiniowego, wreszcie hejt, w którego cieniu ratownicy TOPR-u jak zwykle bez wielkich słów narażali swoje życie. Akcji w Jaskini Wielkiej Śnieżnej przyglądał się cały ratowniczy świat. Gdy przyjaciele uwięzionych grotołazów krzyczeli: "Robicie za mało!, koledzy z innych górskich służb mówili: "Robicie zdecydowanie za dużo!". W Polsce wrzało, tymczasem w domach ratowników TOPR-u w trwodze wypatrywano powrotu mężów, ojców, synów. A gdy pioruny waliły w Giewont, zabijając cztery osoby i raniąc ponad sto pięćdziesiąt, pojęcie górskiej tragedii nabrało innego charakteru. Masowy wypadek turystyczny! Teraz już wszystko może się wydarzyć. Ta książka to dokument relacje ratowników TOPR-u, świadków i ofiar wypadków, opinie ekspertów, głos środowisk górskich. I kobiet matek, żon, partnerek. Tych, które muszą cierpliwie czekać. To książka pełna emocji strachu, smutku i bólu. Wszystkie iskry nadziei, które zapalają się na chwilę w opowieściach bohaterów, szybko gasną. Tak jakby Tatry mówiły: "Żarty się skończyły!". Pozostaje śmierć, która nie ma nic wspólnego z romantyzmem. Jak ze stratą najbliższych radzą sobie ci, którzy zostają? Co widzą i czują, patrząc na Tatry? Opisane historie każą ponownie zastanowić się, czy można narażać kilka istnień, ratując jedno życie. Czy można narażać jedno życie, ratując wiele? Jak daleko powinni posuwać się ratownicy i kiedy mają prawo powiedzieć: "Dość. Zrobiliśmy wszystko, co mogło być zrobione"? Ta książka stawia również nam, turystom, ważne pytanie: "Jak wiele możemy oczekiwać od ratowników?". Beata Sabała-Zielińska - rodowita góralka, publicystka i dziennikarka radiowa, przez lata związana z Radiem ZET. Autorka i współautorka książek o Zakopanem. Zajmuje się głównie tematyką górską. Jej książki "TOPR. Żeby inni mogli przeżyć" i "Pięć stawów. Dom bez adresu" przez kilka tygodni nie schodziły z list bestsellerów. Pracuje na Uniwersytecie Jagiellońskim, gdzie prowadzi studencką rozgłośnię UJOT FM.
Beata Sabała-Zielińska
Niezwykła opowieść o życiu, determinacji, nadziei i cudach. Ile trwała najdłuższa reanimacja? Jakie szanse na przeżycie ma człowiek w lawinie? Dlaczego akcje jaskiniowe uważane są za jedne z najtrudniejszych? Jaka była najdłuższa wyprawa TOPR? Czy śmigłowiec Sokół przyleci po rannego zawsze i o każdej porze? Jaką rolę w ratowaniu ludzi odgrywają toprowskie psy? Jak dalece ratownicy ryzykują własne życie? Co ich motywuje? Co denerwuje? Jak się szkolą? Co umieją? Ta książka jest pierwszą tego typu pozycją w Polsce. Nikomu do tej pory nie udało się skłonić ratowników do opowieści o trudach ich pracy. O ich sukcesach, porażkach, wątpliwościach oraz bohaterskiej niezłomności. TOPR to hermetyczne środowisko ludzi, którzy "robią swoje", nie bardzo o tym rozprawiając. Bo kto zrozumie ich strach, gdy zaglądają śmierci w oczy? Kto poczuje to brzemię odpowiedzialności za kolegów i ratowanego? Dla kogo te kilka słów: "uroczyście przysięgam pod słowem honoru" będzie życiowym mottem? TOPR to instytucja ze 110-letnią tradycją. Instytucja, którą tworzą ludzie z krwi i kości. Zwyczajni, a jednak - wyjątkowi. Zapraszamy do ich świata. Do historii o życiu, determinacji, bólu, nadziei i cudach. Hermetycznie zamknięte środowisko. Elita. Od ponad stu lat ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego wzbudzają podziw, szacunek, ale też zwykłą ludzką ciekawość. Jak to jest ryzykować swoim życiem, żeby ratować życie innych? Ile wyrzeczeń wymaga realizacja takiej pasji, misji, bo przecież trudno nazwać to pracą? Najtrudniejsze chwile. I te najlepsze, które dają satysfakcję, wynagradzają wysiłek. Beata Sabała-Zielińska z niezwykłym wyczuciem portretuje zarówno ludzi, jak i tę niezwykłą organizację, której celem jest niesienie pomocy, żeby inni mogli przeżyć, pomimo warunków i okoliczności. To także porywająca opowieść o górach, o miłości, honorze i determinacji. Na tę książkę czekałam od lat. Bo to pierwsza pozycja na rynku wydawniczym, dzięki której każdy z czytelników może przyjrzeć się z bliska i spróbować zrozumieć, jak działa TOPR. Nikt do tej pory nie zaskarbił sobie takiego zaufania ratowników jak Autorka. Beato, składam na Twoje ręce wyrazy szczerego podziwu. A w imieniu nas, miłośników Tatr, dziękuję wszystkim ratownikom Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego za to, że możemy czuć się w górach bezpieczniej. I za Waszą niezwykłą służbę innym. Martyna Wojciechowska TOPR od początku swej działalności w 1909 roku skupia w swoich szeregach ludzi o różnych poglądach i losach, ale zawsze potrafiących połączyć swe siły i umiejętności dla wspólnego celu, jakim jest ratowanie ludzi. To największa siła naszego stowarzyszenia. Zapraszam do odwiedzenia ratowników TOPR i poznania naszego spojrzenia na problem wypadków w górach, a może nawet bardziej na poznanie naszego podejścia do ratowania ludzi w Tatrach i wyzwań, z którymi na co dzień się spotykamy. Taką możliwość daje właśnie ta książka. Zapraszam do lektury. Jan Krzysztof, naczelnik TOPR Beata Sabała-Zielińska, urodzona w 1968 roku w Nowym Targu, dziennikarka radiowa. Jako rodowita góralka, przez dekadę opowiadała słuchaczom Radia ZET o problemach i ciekawostkach z Podhala i okolic, nadając swoim relacjom niepowtarzalny, zadziorny charakter. Jest autorką swoistego dziennikarskiego pamiętnika pt. "Radio-aktywna Sabała, czyli jak zostałam głosem z Zakopanego" oraz wzruszającej opowieści o wierności i akceptacji "Jak wysoko sięga miłość. Życie po Broad Peak", a także współautorką książek o Zakopanem: "Zakopane, odkopane" i "Zakopane, nie ma przebacz". Obecnie pracuje na Uniwersytecie Jagiellońskim, gdzie w studenckiej rozgłośni UJOT FM szlifuje nowe radiowe talenty.
Jules Verne
In the story, the heroes of one of his most famous books about a trip to the moon, enterprising Americans, gather again to use their huge guns. But for what? In order for the recoil from the cannon to make the Earth bend a little, so that some lands are in other latitudes, warmer. The world community is concerned about this venture and is sluggishly opposing.
Józef Czechowicz
toruń tu tyle lip gubiących kwiat taki zapachów odmęt wieże w księżycu srebrne pochodnie na kościołach podobnych do tratw odpływa miasto pod niebem z ciemnego szkła popychają je strzały na czarnych tarczach zegarów cisza i mgła i obłok także płynący do nocnych jarów falują gotyckich okien szramy które odbłysk na kratach rozgwieżdżą suną ceglane mury bramy jedna schyliła się nawet jak maszt w bramach wisła na przestrzał brzeszczot to srebrem chłodny rzuciła go po ciepłym dniu otarłszy ostrze o zmierzch i o ruń rzuciła go wiosenna noc pogodna sobie do nóg pod toruń [...]Józef CzechowiczUr. 15 marca 1903 r. w Lublinie Zm. 9 września 1939 r. w Lublinie Najważniejsze dzieła: ballada z tamtej strony, żal, nic więcej, nuta człowiecza, tomy wierszy: Kamień (1927), Dzień jak co dzień (1930), Ballada z tamtej strony (1932), W błyskawicy (1934), Nic więcej (1936), Nuta człowiecza (1939). Polski poeta dwudziestolecia międzywojennego, w latach trzydziestych związany z grupą literacką Kwadryga, przedstawiciel tzw. drugiej Awangardy, której twórczość cechował katastrofizm. Jako ochotnik jeszcze przed zdaniem matury wziął udział w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 r. Z wykształcenia, zamiłowania i zawodu nauczyciel (ukończył też studia w zakresie pedagogiki specjalnej). Redaktor m. in. czasopism dla dzieci "Płomyk" i "Płomyczek". Współpracował z wieloma pismami: "Reflektorem" (tu debiutował jako poeta w 1923 r.), Zet, Głosem Nauczycielskim, Pionem i Kameną, w Polskim Radiu pracował w dziale literackim, pisał słuchowiska radiowe. Zginął tuż po wybuchu II wojny światowej, podczas bombardowania. Charakterystyczną cechą wierszy Czechowicza jest niestosowanie wielkich liter i znaków interpunkcyjnych, co decyduje o poetyckiej wieloznaczności tekstów. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Toruń, Bydgoszcz i kujawsko-pomorskie. Travelbook. Wydanie 1
Malwina i Artur Flaczyńscy
Toruń, Bydgoszcz i kujawsko-pomorskie - ten region to prawdziwa perełka na turystycznej mapie Polski. Obok znanych atrakcji, takich jak Toruń i Biskupin, kryje wiele wspaniałych, a w dodatku nieodkrytych miejsc: ruin zamków, romańskich kościołów, średniowiecznych miasteczek czy malowniczych jezior. To również doskonały cel dla aktywnych, na których czekają liczne szlaki piesze, rowerowe i kajakowe. A po trudach podróży każdy może wypocząć w jednym z uzdrowisk. Kujawsko-pomorskie zaprasza! Toruński gotyk Bydgoska secesja Krzyżackie zamki Tajemnicze grodziska Kujawskie piramidy 10 parków krajobrazowych
Marta Kisiel
Opowiadanie o losach sióstr Bolesnych, znanych z powieści Nomen omen: Matyldy, Jagi i Mili, w powojennym Wrocławiu Wrocław. Breslau. Wratislavia. Vratislav. Miasto feniks, miasto strzyga. Płonęło w ogniu. Tonęło w bagnie. Padało pod naporem wroga. I za każdym razem wyrastało na nowo, za każdym razem wracało do żywych.
Stanisław Przybyszewski
Totenmesse Motto: Fismoll Polonaise Op. 44 Friedrich Chopin. Meinem Freunde dem Dichter der ,,Verwandlungen der Venus" Richard Dehmel gewidmet. Einen von den Unbekannten, von den im Dunklen und in Vergessenheit lebenden ,,Certains" führe ich hier vor. Es ist Einer von denen, die auf dem Wege hinknicken, wie kranke Blumen, -- Einer von dem aristokratischen Geschlechte des neuen Geistes, die an übermäßiger Verfeinerung und allzu üppiger Gehirnentwickelung zugrunde gehen. Wie ich in der Serie ,,Zur Psychologie des Individuums" durchaus keine Kritiken schreiben wollte, sondern einzig und allein die jüngste Evolutionsphase des menschlichen Gehirnes zu untersuchen beabsichtigt, ihre feinen und feinsten Wurzelfasern zu beschreiben, ihre Zusammensetzung zu analysieren, ein Totalitätsbild dessen zu geben, was noch unklar und verschwommen, nichtsdestoweniger immer energischer in den verschiedensten Äußerungen des modernen Lebens sich kundgibt: so auch in dieser Erzählung. [...] Stanisław Przybyszewski Ur. 7 maja 1868 w Łojewie Zm. 23 listopada 1927 w Jarontach Najważniejsze dzieła: Confiteor (1899), Requiem aeternam (niem. Totenmesse 1893; pol. 1904), De profundis (niem. 1895; pol. 1900), Nad morzem (1899), Androgyne (1900), Homo sapiens (niem. 1895-1896, pol. 1901), Dzieci Szatana (niem. Satans Kinder 1897, pol. 1899); Dla szczęścia (niem. Das grosse Glueck 1897, pol. 1897); Matka (1902); Śnieg (1903); Gody życia (1909); Mściciel (1927) Urodził się na Kujawach, był synem nauczyciela wiejskiego; po ukończeniu niem. gimnazjum wyjechał do Berlina, gdzie studiował architekturę i medycynę. Opublikowanie rozwijających modernistyczną koncepcję twórcy esejów filoz. Chopin i Nietzsche oraz Ola Hanson (publ. niem. jako cykl Zur Psychologie des Individuums 1892) dało mu wstęp do berlińskiej bohemy artystycznej. Przybyszewski miał okazję zaprzyjaźnić się z postaciami wyznaczającymi styl epoki, takimi jak August Strindberg, Edward Munch czy Richard Dehmel. Ożeniwszy się w 1893 r. z norweską pianistką i pisarką Dagny Juel, do 1898 r. przebywał głównie w Norwegii, gdzie poznał kolejnych ważnych twórców, m.in. Henryka Ibsena i Knuta Hamsuna. Małżeństwo odwiedziło też Hiszpanię, korzystając z zaproszenia pol. filozofa-mesjanisty Wincentego Lutosławskiego. Następnie w Paryżu Przybyszewski znalazł się w kręgu Miriama (tj. Zenona Przesmyckiego, późniejszego wydawcy pism Norwida, tłumacza literatury fr., niem. i ang.). W 1898 przyjechał do Krakowa, poprzedzany rozgłosem zdobytym w Niemczech, Czechach i krajach skandynawskich; entuzjastycznie przyjęty przez młode środowisko twórcze. W Krakowie redagował młodopolskie ,,Życie" przy współpracy artyst. Wyspiańskiego, a także przewodził cyganerii (do której należał m.in. Tadeusz ,,Boy" Żeleński), otoczony atmosferą skandalu, ze względu na tematykę erotyczną swoich utworów, jak również rozwiązły styl życia, pijaństwo i takie incydenty jak odbicie żony Janowi Kasprowiczowi. Jego poglądy, będące adaptacją filozofii Schopenhauera i Nietzschego, eksponowały indywidualizm (przede wszystkim jednostki twórczej skłóconej z otoczeniem, wolnej od wszelkich zobowiązań społecznych i moralnych), tragizm natury ludzkiej, rozdartej między pierwiastkiem wyższym, duszą, i niższym, mózgiem (racjonalnością) oraz ideę pożądania jako siły kosmicznej. Głosił, że nowa sztuka powinna być celem samym w sobie, prowadząc artystę (poprzez analizę seksu i stanów patologicznych jako sfer wyłączonych spod kontroli świadomości) do poznania ,,nagiej duszy", wyzwolonej z więzów racjonalizmu i sensualizmu. Przyczynił się do rozwoju form artystycznych (np. powieści psychologicznej przez wprowadzenie rozbudowanych monologów wewn. i mowy pozornie zależnej) oraz postaw myślowych w Polsce. Na początku dwudziestolecia międzywojennego (1918-1920) Przybyszewski oddziałał także na środowisko poznańskich ekspresjonistów, skupionych wokół pisma ,,Zdrój" (studium programowe ,,Ekspresjonizm, Słowacki i Genesis z Ducha", 1918). Pod koniec życia pisał pamiętniki, wyd. pt. Moi współcześni. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Małgorzata Falkowska
Ona ucieka przed tym, co na pozór już minęło. On nie potrafi wyrzucić jej ze wspomnień. Na trasie wyścigu najtrudniejszą walką okaże się ta o szczęście. Grace nigdy nie cofa się przed wyzwaniami, zwłaszcza zawodowymi. Jako psycholog sportowy ma pomóc drużynie kolarzy sięgnąć po zwycięstwo. Nie spodziewa się tylko, że jednym z zawodników jest Iggy - mężczyzna, którego przeszłość splata się z jej własną w sposób, o jakim wolałaby zapomnieć. On nie ułatwia jej zadania, a napięcie między nimi narasta z każdym kolejnym spotkaniem. W świecie, gdzie liczą się prędkość, wytrzymałość i niezłomna wola, uczucia są ostatnim, na co mogą sobie pozwolić. Ale serce nigdy nie gra według narzuconych zasad. Czy zdążą wyhamować i zatrzymać się przed granicą, zza której nie ma powrotu? Nowelka z Kolekcji romansów sportowych Inanny
Tomasz Biedrzycki
Rok 2019. Planetoida 4197 Toutatis uderza w Ziemię. Zaczyna się era Wielkiej Zimy, w której życie od śmierci dzielą sekundy, a o przetrwaniu decyduje przypadek. Wszelkie próby odbudowania cywilizacji zbierają okrutne żniwo i wypaczają wszelkie znane formy ludzkich rządów. Gdy w ciemnościach najgorszym, co może cię spotkać jest drugi człowiek, przy życiu pozostają tylko najwytrwalsi i najbardziej bezwzględni. Czy komukolwiek uda się przetrwać?
Katarzyna Poloczek
This monographic study analyses in depth the poetry written by four most significant Irish authors born in the 1970s. Together with insightful interpretations of the explored poetry, it offers a new reading of philosophy, social and cultural studies, and psychology connected with the subject matter of women’s empowerment. The poetry of Vona Groarke studies resistance articulated in historical terms, as resistance against political domination (colonisation). Sinéad Morrissey questions the expressions of political violence in the North, even those that might directly result from the reaction against the officially sanctioned system of domination. Caitríona O’Reilly analyses the fears that may be considered as existential (the passage of time, death, loss) that contribute to the sense of women’s incapacity. Here O’Reilly’s poetry seems to work like an empowering catharsis: imagining the least desired course of action and facing up to these vision. The poetry of Mary O’Donoghue probes two correlated though not synonymous phenomena: women being the actual victims of masculine violence, and the social mechanism of victimisation of women that ascribes to the female gender the “natural” and “established” role of a Victim. The book constitutes a thought-provoking debate on the up-to-date issues that need to be critically re-examined and re-thought these days. It is an inspiring reading for people interested not only in Irish poetry but in modern literature in general.
Krzysztof Lip
Piotr Tarski w jednej chwili traci wszystko; kochającą żonę, nienarodzone dziecko i co najważniejsze chęci do życia. Zabiera mu to człowiek, którego nikt nie potrafi wyśledzić. Gdy pewnej nocy śni mu się dom, w którym znajduje się domniemany zabójca nie czeka ani chwili. Wyrusza w to miejsce i wypełniony chęcią zemsty zabija mordercę. Od tego momentu jego życie zmienia się diametralnie. Poczucie zadośćuczynienia, zmienia się w koszmar, który z każdym dniem przybiera na sile.