Literatura
Małgorzata Lisińska
Sodi Yudherthardere, dla przyjaciół i ludzi z problemami wymowy po prostu Sodi, to krasnoludzki Tropiciel ze słabością do kobiet, alkoholu, złota, bijatyk i magii (dosłowną). U boku Yasy (najpotężniejszego żyjącego maga) i Likal (seksownej, potężnej i kompletnie nim niezainteresowanej uczennicy maga) wyrusza w podróż po Krainie, a w drodze przeważnie cierpi na migrenę. Niczym bohaterowie bajek, tylko zupełnie inaczej, ta trójka stawia czoła wyzwaniom godnym herosów. Książka dla czytelnika dorosłego lub posiadającego certyfikat znajomości łaciny podwórkowej! "Mistrz Haxerlin i Thuz z miejsca polubili Sodiego. Idealny towarzysz podróży, bajarz, mitoman i drań w ich stylu!" Jacek Wróbel, autor serii "Haxerlin"
Tropiciel skarbów. Fakty i mity w filmach o Indianie Jonesie
Adam Węgłowski
Ile prawdy kryje się za postacią uwielbianego przez ludzi na całym świecie Indiany Jonesa? Arka Przymierza, Święty Graal, podziemne sanktuaria, kryształowe czaszki, zaginione miasta Amazonii, tajemnicze starożytne zabytki... To nie wymysły filmowców. Indiana Jones również miał swoje pierwowzory: średniowiecznych krzyżowców, wiktoriańskich pasjonatów, hitlerowskich fanatyków, szalonych milionerów... W tej historii nie zabraknie też zaskakujących polskich wątków! Poznajcie wszystkie prawdziwe krucjaty poprzedników i następców Indiany Jonesa...
Sofokles
Tropiciele to dramat Sofoklesa, największego obok Ajschylosa i Eurypidesa tragika starożytnej Grecji. Fabuła sztuki wywodzi się z mitu Homeryckiego - Hymn do Hermesa. Nowonarodzony Hermes ukradł bydło Apolla. Starszy bóg posyła chór satyrów po zwierzęta, obiecując im podwójną nagrodę, wolność i złoto, jeśli im się powiedzie.
Sofokles
Tropiciele to dramat Sofoklesa, największego obok Ajschylosa i Eurypidesa tragika starożytnej Grecji. Fabuła sztuki wywodzi się z mitu Homeryckiego - Hymn do Hermesa. Nowonarodzony Hermes ukradł bydło Apolla. Starszy bóg posyła chór satyrów po zwierzęta, obiecując im podwójną nagrodę, wolność i złoto, jeśli im się powiedzie.
Franciszek Mirandola
Zatruta studnia Łan niezmierzony leżał pod żarem słońca. Na puszystym dywanie wybielałego od promieni złota uwijali się żeńce. Człowiek z wiadrem siedział na cembrowinie studni i spozierał zadumany wokół. Miał przykaz poić wszystkich spracowanych, gdy pić zapragną. To był jego urząd. Ochotnie wziął sznur z rąk poprzednika, który odszedł zwolniony ze służby we właściwym czasie. Silnymi ramiony pełnił wiadro dobytą z głębi ziemi krystaliczną wodą. [...]Franciszek MirandolaUr. 13 grudnia 1871 w Krośnie Zm. 3 czerwca 1930 w Krakowie Najważniejsze dzieła: Liber tristium (tomik poezji, 1898), Liryki (tomik poezji, 1902), Warszawianka 1905 roku, Tempore belli (tom nowel 1916), Tropy (tom nowel 1918) Poeta, prozaik i tłumacz okresu Młodej Polski. Sylwetka Mirandoli, w swej złożoności, być może najpełniej wyraża ducha epoki. Z wykształcenia magister farmacji; studiował również filozofię na uniwersytetach w Krakowie, Heidelbergu, Berlinie i Paryżu. Odwiedził Włochy i Anglię; podróż do Indii rozbudziła w nim fascynację buddyzmem. Pochodził z rodziny aptekarzy od pokoleń prowadzących aptekę ?Pod Jednorożcem? w Krośnie. Jego matka była spokrewniona z wynalazcą lampy naftowej, Ignacym Łukasiewiczem. Po powrocie do kraju pracował jako farmaceuta, publikując jednocześnie swoje utwory pod pseudonimem przybranym od renesansowego pisarza Francesco Pico della Mirandoli. Szczególnie godna uwagi jest jego ekspresjonistyczna proza, powstała w okresie I wojny światowej; w drugim tomie nowel Mirandola chętnie sięga po środki nowe w literaturze polskiej: paraboliczność, symbolizm, groteskę, surrealizm, baśniowość. Jego teksty oscylują z jednej strony w kierunku fantastyki, z drugiej dając wyraz ciekawym poglądom filozoficznym autora: był zdeklarowanym darwinistą zainteresowanym zarazem działaniem podświadomości (abonował czasopismo ?Sphinx?, czytał Carla du Prela i Wilhelma Huebbe-Schleidena), filozofią Wschodu czy pracami Nietzschego i Schopenhauera. Był związany z ruchem socjalistycznym i PPS, jest autorem słów do pieśni Warszawianka 1905 roku oraz innych wierszy opublikowanych w antologii Lutnia robotnicza (Kraków, 1906). W latach dwudziestych poświęcił się wyłącznie pracy przekładowej. Tłumaczył teksty wielu autorów, m.in.: Goethego, Verlaine'a, France'a, Rollanda, Kiplinga, Maeterlinka, Andersena, Knuta Hamsuna, Selmy Lagerfof, Tagore'a - jako podstawę traktując tekst niemiecki, oryginalny lub tłumaczenia. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Franciszek Mirandola
Ponadczasową wartość zdradzają nowele fantastyczne Mirandoli zebrane w tomie Tropy (1919). Prozę tę zwykło się zaliczać do początków polskiego ekspresjonizmu, choć Mirandola posłużył się również elementami symbolizmu, groteski, baśni, oniryzmu i horroru. Dzięki temu Tropy są niejako prekursorskie względem powstałego później surrealizmu. Na wykreowanie osobliwego świata prozy Mirandoli wielki wpływ odegrała filozofia Wschodu, pisma Nietzschego i psychoanalityczne teorie Junga. Tropy stawiają zatem Mirandolę w szeregu takich pionierów niesamowitości w literaturze polskiej jak: Bogusław Adamowicz, Antoni Lange, Stanisław Baliński czy Stefan Grabiński. (Za Wikipedią). Tom zawiera nowele: Zatruta studnia, Ulica Dziwna, Wolność, Cel, Czerwona lampa, Pułapka, Świt, Pociąg nadzwyczajny, Gościniec Dusz, Stary dom, Zamknięte, Chleb i woda, Hotel pod Ideałem, Dola, Drogowskaz, Lux Perpetua.
Talbot Mundy
The cable that Julius Caesar has made in helping find the best way to attack Britain is to play a double game. He must save his father and encourage the resistance of the British leaders to remove Rome from its legions that are ready to conquer the land of Gaul. Offenses, intrigue, and many murders pose a threat to accompaniment by Caesars Caesar in his amphibian landings and battles.
Wiktor Teofil Gomulicki
Troškimas Kad alkaną dainomis pasotint galečiau, Versčiau dainas i duoną ir jus papenečiau, Kuriems duonos kąsnelis labiau reikalingas, Kaip saldus dainu balsas, betgi apgavingas. Kad tiktu mano dainos nuogam apsidengti, Aš imčiau iš daineliu tuoj verpalus rengti Ir padengčiau tą vargą, kursai jus taip žeidžia, Nes nuogas apdengimo, o ne dainu geidžia. Kad iš dainu galečiau pastatyti sienas, Tai dvasią išdainuočiau, idant jus kiekvienas Užsisleptu nuo saules spinduliu skaudingu Ir nuo gamtos tyčiojimu nemielaširdingu. [...] Wiktor Teofil Gomulicki Ur. 17 października 1848 r. w Ostrołęce Zm. 14 lutego 1919 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Twórczość poetycka: Poezje (1882), Poezje (1886), Nowe pieśni (1896), Wiersze. Zbiór Nowy (1901), Biały sztandar (1907, poezje pacyfistyczne), Światła (1919), Pod znakiem Syreny (1944, wybór wierszy warszawskich). Powieści: Cudna mieszczka (1897), Miecz i łokieć (1903), Ciury (1907), Siódme amen IMC Pana Mokrzeckiego (1910), Car widmo (1911), Bój olbrzymów (1913). Powieści dla młodzieży: Niedziela Romcia (1896), Wspomnienia niebieskiego mundurka (1906). Szkice literackie: Kłosy z polskiej niwy (1912), Sylwety i miniatury literackie (1916). Varsaviana: Opowiadania o starej Warszawie (1900-1909) Polski poeta, powieściopisarz, eseista, jeden z najważniejszych twórców polskiego pozytywizmu. Badacz historii Warszawy, kolekcjoner. Publikował również pod pseudonimem Fantazy. Wychowanek gimnazjum w Pułtusku, student prawa w Szkole Głównej w Warszawie. Jego debiutanckie wiersze ukazały się w Tygodniku Ilustrowanym. Studiów nie ukończył z powodu nasilającej się rusyfikacji. W latach 1873-1874 i 1887-1889 pracował w redakcji "Kuriera Warszawskiego", od 1875 do 1888 w redakcji "Ilustrowanego Kuriera Codziennego", redagował czasopisma satyryczne: "Muchę" (w 1874 r.) i "Kolce" (w 1881 r.), w latach 1889-1890 czasopismo literacko-artystyczne "Tygodnik Powszechny", współpracował z "Prawdą", "Świtem", "Krajem". Pisywał również liczne felietony i nowele, tłumaczył poezję, jako pierwszy w Polsce przełożył Kwiaty zła Charles'a Baudelaire'a. Podróżował po Europie, zbierając materiały do monografii C. K. Norwida. W 1893 otrzymał od belgijskiej Akademii Sztuk, Umiejętności i Literatury medal pierwszej klasy i dyplom honorowy. W 1911 został skazany na rok twierdzy za napisanie przedmowy do opowiadania Adama Mickiewicza, kary nie odbył dzięki amnestii dla przestępców politycznych. W 1912 r. w 30-lecie pracy pisarskiej uczczono wydaniem obszernego wyboru jego drobnych utworów pt. Pokłosie. W 1918 r. otrzymał nagrodę literacką im. Elizy Orzeszkowej. Przeczytaj artykuł o autorze w Wikipedii Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Ciulak Paula
Początek roku szkolnego w liceum może okazać się czasem pełnym wrażeń. Atiana wiedzie z pozoru idealne życie - jest cheerleaderką, zbiera dobre oceny, ma przyjaciółki, wiecznie zapracowanych rodziców i starszego o rok brata Cartera. Cóż, to, co widoczne na zewnątrz, zwykle niewiele ma wspólnego z prawdą. Carter od lat rywalizuje ze swoim wrogiem Hunterem. Sytuacja nieźle się więc komplikuje, gdy ten cieszący się złą sławą podrywacz zaczyna się interesować Atianą. W rzeczywistości on chce tylko zdenerwować jej brata, a ona zamierza udowodnić, że nie jest jak inne dziewczyny, najpierw przez niego uwiedzione, a potem z hukiem porzucone. Niewiele jednak znaczą plany, kiedy pojawiają się zgoła innego rodzaju emocje. Atiana i Hunter, choć powinni się nienawidzić, dogadują się wprost wybornie. Oboje są uparci, zadziorni, pewni siebie i niezależni, nie przepuszczą też żadnej okazji, aby sobie dopiec i zrobić na złość. To wszystko sprawia, że poznają się naprawdę i w sobie zakochują. Zimne jesienne wiatry ani deszcz nie są im straszne, gdy rozgrzewa ich rywalizacja, a potem otula także głębsze uczucie. Okazuje się, że życie to nie bajka. Zwłaszcza jeśli oboje noszą w sobie ciężar tajemnic, a rodzina Atiany nie jest skora do zaakceptowania ich związku... Lecz czym byłaby miłość bez problemów?
Tadeusz Gajcy
Trójgłos pamięci autora liryku Ranny różą Wołanie senne: Zapada dzień za nami, nad nami. Ciemność w spiętrzonych drzewach. Domy niewdzięcznych owija pierścień nieba zwartego w ciszy. Łuk światła prędkiego bije jak źródło srebrne nad ziemią; kruszą się cenne marmury, kolumny gną, płomień na grzywie spoczął, gruzu nastrugał do nóg, martwe rośliny i ziemia popiołem struta w tym mieście i z dala tylko wołanie dziobów zbudzonych znad łąk. Miłujący trwogę i glinę głowy podnoszą z poduszek. [...]Tadeusz GajcyUr. 8 lutego 1922 r. w Warszawie Zm. 16 sierpnia 1944 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Wczorajszemu, Kolęda, Widma, Do potomnego, Homer i orchidea pseud. Karol Topornicki, Roman Oścień Poeta, prozaik, dramatopisarz, krytyk literacki. Ukończył gimnazjum i liceum księży marianów na Bielanach. Od 1941 r. studiował filologię polską na podziemnym UW. Członek organizacji Konfederacja Narodu; współzałożyciel (1942), a od 1943 r. redaktor konspiracyjnego czasopisma tej organizacji ?Sztuka i Naród?. Żołnierz AK; brał udział w akcji składania wieńca pod pomnikiem Kopernika (25 maja 1943 r.). Zginął w powstaniu warszawskim wraz z Zdzisławem Stroińskim na Starym Mieście. Otrzymał nagrodę na podziemnym konkursie czasopisma ?Sztuka i Naród? za wiersz Wczorajszemu (1942), włączony później do antologii Słowo prawdziwe (1942). Nagrodzony także przez czasopismo ?Kultura i Jutro? (1943) za wiersz Rapsod o Warszawie. Wyraziciel ideowego i artystycznego grupy ?Sztuka i Naród?; w artykule Już nie potrzebujemy (?SiN? nr 11, 12 z 1943 r.) i O wawrzyn (wyd. ?Kierunki? 1967, nr 19) polemizował z literackimi poprzednikami, zarzucając poetom ?Skamandra? bezideowość i koniunkturalizm, a Awangardzie Krakowskiej ? ?ekwilibrystykę intelektualną?; poetów swojej generacji uważał za kontynuatorów katastrofizmu. Sam rolę poety widział w byciu odkrywcą tajemnicy bytu i wychowawcą narodu. W poematach Z dna nawiązującym do przeżyć z wojny obronnej 1939 r. oraz Widma wyd. w debiutanckim tomie z 1943 r. (będącym poetycką odpowiedzią na cykl poetycki Borowskiego pt. Gdziekolwiek ziemia...) zawarł wizję apokaliptycznej zagłady. W śpiewogrze Misterium niedzielne (1943) podjął próbę przezwyciężenia własnego katastrofizmu, przedstawiając świat czasu wojny jako groteskę i nawiązując do folkloru warszawskich przedmieść. W ostatnim tomie zwraca uwagę jego testament poetycki Do potomnego. Często posługiwał się konwencją snu, wizji, sięgał po formy ballady, kolędy, piosenki.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Trójkąt jak ze snu erotyka swingerska
SheWolf
Był przyjemny półmrok, atmosfera jak w starym, dobrym klubie. Zauważyłam, że swoboda, jaka panowała, dotyczyła też sfery seksualnej. Ludzie coraz odważniej sobie poczynali i zaczęło mi świtać, po co właściwie się tutaj zebrali. Nagle poczułam, że ktoś obok mnie siada. I jak, przyjemnie? spytał Janusz. O tak, bardzo. Dziękuję za zaproszenie odpowiedziałam zgodnie z prawdą. Już powoli zaczynało mi szumieć w głowie. Mężczyzna uśmiechnął się i położył mi dłoń na kolanie. Odrobinę zamarłam, a on zaczął przesuwać rękę w górę, pod sukienkę. A twoja żona? wykrztusiłam. Zaraz do nas dołączy. Jeśli oczywiście się na to zgodzisz. Pomachał do Iwony. Odpowiedziała mu takim samym gestem i przesłała całusa. Zaraz będziemy bawić się tak samo doskonale, jak cała reszta... dodał." W czasie urlopu nad morzem, spędzanego z matką i dziećmi, Karolina spotyka na plaży tajemniczego mężczyznę, z którym umawia się na drinka. Po randce Janusz zaprasza ją na imprezę, gdzie poznaje jego żonę... Czy nowe znajomości okażą się warte grzechu?
Trójkąt jak ze snu erotyka swingerska
SheWolf
Był przyjemny półmrok, atmosfera jak w starym, dobrym klubie. Zauważyłam, że swoboda, jaka panowała, dotyczyła też sfery seksualnej. Ludzie coraz odważniej sobie poczynali i zaczęło mi świtać, po co właściwie się tutaj zebrali. Nagle poczułam, że ktoś obok mnie siada. I jak, przyjemnie? spytał Janusz. O tak, bardzo. Dziękuję za zaproszenie odpowiedziałam zgodnie z prawdą. Już powoli zaczynało mi szumieć w głowie. Mężczyzna uśmiechnął się i położył mi dłoń na kolanie. Odrobinę zamarłam, a on zaczął przesuwać rękę w górę, pod sukienkę. A twoja żona? wykrztusiłam. Zaraz do nas dołączy. Jeśli oczywiście się na to zgodzisz. Pomachał do Iwony. Odpowiedziała mu takim samym gestem i przesłała całusa. Zaraz będziemy bawić się tak samo doskonale, jak cała reszta... dodał." W czasie urlopu nad morzem, spędzanego z matką i dziećmi, Karolina spotyka na plaży tajemniczego mężczyznę, z którym umawia się na drinka. Po randce Janusz zaprasza ją na imprezę, gdzie poznaje jego żonę... Czy nowe znajomości okażą się warte grzechu?
Trójmiasto. Travelbook. Wydanie 1
Katarzyna Głuc, Monika Jurczyk
Trójmiasto to jedyna w swoim rodzaju konurbacja złożona z dostojnego, tysiącletniego Gdańska, uzdrowiskowego kurortu Sopotu i liczącej mniej niż 100 lat miejskiej historii, młodej, portowej Gdyni. Metropolia, oparta z jednej strony o Zatokę Gdańską, z drugiej o zalesione wzniesienia Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego, olśniewa zabytkami kilku epok, wielokulturowym dziedzictwem, łączącym rodzimy polski ryt kaszubski z historycznymi wpływami krzyżackimi i pruskimi, oraz bogatą i żywą kulturą miejską. Zapraszamy na Pomorze Gdańskie! Nadmorskie plaże miejskie Niezliczone zabytki – od gotyku po barok Rozległe tereny zielone Arcyciekawe muzea, popularne festiwale Awangardowa kultura miejska Regionalna kuchnia kaszubska Travelbook to Twój niezastąpiony towarzysz podróży. Wskaże Ci najważniejsze atrakcje, podpowie, czego szukać poza głównymi szlakami, i wprowadzi w świat miejscowych obyczajów. Znajdziesz w nim opisy najciekawszych regionów i miast, a sprawdzone informacje praktyczne umożliwią staranne zaplanowanie podróży.
Aleksandra Domańska
Bywa, że wiecha graniczna wysoki kij z przytroczoną do niego wiązką siana może zyskać urzędową moc, by dzielić świat na swój i obcy, a nawet wrogi, i w środku niczego dzielić ludzi i wspólnoty, mieszać języki, prowokować nienawiść. Ale przecież tu nie ma żadnej granicy! można by powiedzieć za tytułowym bohaterem książeczki Stefana Themersona Pędrkiem Wyrzutkiem. Granice są zwykle pomiędzy dwiema różnymi rzeczami. A tu jest tylko jedna rzecz: polana tutaj i polana tam! Mylisz się powiedział Karabinier. To są dwie bardzo różne rzeczy. Tu jest tam, gdzie jesteś, a tam jest tam, gdzie chcesz być. A ja jestem granicą. I żadne ludzkie stworzenie nie przeskoczy przeze mnie, jeżeli mi nie pokaże, że ma kapelusz w porządku. *** Taką właśnie krainą, którą przez stulecia dzieliły odgórnie narzucane granice, jest Północna Suwalszczyzna. Ze splątanych dziejów tego skrawka ziemi Aleksandra Domańska wydobywa głosy jego dawnych mieszkańców, by opowiedzieć, jak bardzo o ich losach decydowała nakreślona na mapie linia. Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Vojtěch Matocha
Truchlin to tajemnicza dzielnica Pragi, gdzie czas zatrzymał się sto lat temu. Nikt nie wie, dlaczego nie działa tam elektryczność: nie świecą lampy, nie jeżdżą tramwaje, nie gra radio, a telefon nie łapie zasięgu. Pewnego dnia złowieszcza ciemność Truchlina zaczyna rozlewać się na dalsze ulice i osiedla, wkrótce może objąć całą stolicę Czech. Jirka, zupełnie przypadkiem, zostaje wplątany w rozgrywkę, od której zależy los miasta. Wraz z przyjaciółką, En, musi odkryć największą tajemnicę Truchlina i zapobiec zbliżającej się katastrofie. To nie lada wyzwanie, bo mroczna dzielnica nie lubi zdradzać swoich sekretów obcym, a do tego śladem dzieci podąża gang bezwzględnego biznesmena Klementa Hroudy. Co skrywa niegościnna dzielnica? Kim był Dalibor Napravnik? Do czego służą żarówki wypełnione zielonym płynem? Dlaczego dziadek Jirki nie mówi wszystkiego? I czy cała Praga pogrąży się w ciemności? Szczypta grozy, detektywistyczne zacięcie autora i podkreślające pełną napięcia atmosferę czarno-białe ilustracje to tylko niektóre z zalet powieści, która szybko uzyskała w Czechach status bestsellera. Książka otrzymała nominacje do najważniejszych nagród literackich (Magnesia Litera, Zlata Stuha) i znalazła się na liście Białych Kruków Internationale Jugendbibliothek. W Czechach wydano już drugą część tej historii, a na podstawie serii powstaje pełnometrażowy film fabularny.
Truchlin. Biała Komnata (tom 3)
Vojtech Matocha
Truchlin to mroczna dzielnica Pragi, gdzie czas zatrzymał się sto lat temu: nie działa tu elektryczność ani inne współczesne wynalazki. Jest lato, minęło kilka miesięcy od ostatnich przygód Jirki i En. Tajemnica Truchlina została ujawniona, co zupełnie zmieniło życie jego mieszkańców. Świat Jirki też wywrócił się do góry nogami. Rodzice mu nie ufają, chodzi do innej szkoły, ale to jeszcze nie koniec zmian. Jirka wolałby już nigdy więcej nie wracać na Truchlin, tymczasem pewnego deszczowego wieczora odwiedza go dawno niewidziany przyjaciel z wieścią, że En zniknęła. Co planuje En? Ostatnim hasłem wyszukiwanym przez nią w internecie była "Biała Komnata". Gdzie jej szukać i co się w niej kryje?Czy przyjaźń ma sens, jeśli przyjaciele nie mówią sobie wszystkiego? I najważniejsze: czy istnieje sposób, by ocalić Truchlin? Niewiadome się mnożą, a historia ani na chwilę nie traci tempa. Truchlin. Biała Komnata - trzecia, finałowa część bestsellerowej czeskiej serii dla młodzieży autorstwa Vojtěcha Matochy - to dynamiczna, pełna emocji i przygód opowieść z pobudzającymi wyobraźnię czarno-białymi ilustracjami Karla Osohy. Na podstawie Truchlina powstaje pełnometrażowy film fabularny, seria doczekała się też komiksowej kontynuacji.
Vojtech Matocha
Truchlin - tajemnicza dzielnica Pragi, gdzie czas zatrzymał się w dziewiętnastym wieku: nie działają elektryczność ani inne współczesne wynalazki. Jest mroźna zima, dzielnicę pokrywa śnieg. Od pierwszych przygód Jirki i En upłynęło kilka miesięcy. Na pogrzebie dziadka Jirka zauważa nieznajomego mężczyznę, który z ukrycia obserwuje ich rodzinę. Niedługo potem chłopak zostaje porwany i ląduje na Czerepach, w miejscu o wiele bardziej posępnym niż reszta Truchlina. Jirka nie wierzy własnym oczom: czy to możliwe, że w dwudziestym pierwszym wieku, kilkaset metrów od centrum europejskiej stolicy, ludzie chodzą w ubraniach z innej epoki i wyznają surowe, średniowieczne zasady? Czym jest poszukiwany przez porywaczy Jirki czarny merkuryt? Kto lub co straszy nocami na ulicach Pragi? I dlaczego Jirce wciąż wydaje się, że En ma jakiś sekret? Akcja pędzi, a napięcie rośnie z każdą stroną książki. Truchlin. Czarny merkuryt - druga część bestsellerowej czeskiej sagi dla młodzieży potwierdza talent Vojtěcha Matochy do tworzenia pełnych emocji historii, których atmosferę podkreślają czarno-białe, mroczne ilustracje Karla Osohy. W Czechach ukazały się już trzy części serii, a na jej podstawie kręcony jest pełnometrażowy film fabularny.
Truciciel 1. Niedojrzali Zakochani na śmierć
Karolina Kasprzak-Dietrich
Dwudziestoletnia Zoja Wiśniewska po tragicznej śmierci swojego brata nie może dojść do siebie. Wie, jak wygląda morderca Brunona i zdaje sobie sprawę z tego, że jest bezkarny i udało mu się uniknąć odpowiedzialności. Uważa, że tylko zemsta na Olafie Zamojskim - sprawcy wypadku drogowego, jest w stanie oczyścić jej poranioną duszę, by mogła zacząć życie od nowa. Po roku szpiegowania młodego spadkobiercy, postanawia zatrudnić się w dobytku Zamojskich jako pomoc domowa. Zamysł jest prosty: zamordować winowajcę. Czy jej plan się powiedzie? Czy w końcu poczuje się wolna? Jakie napotka trudności w posiadłości Zamojskich? A może okaże się, że to ona została zwabiona podstępem do rezydencji, bo ktoś wcześniej rozgryzł jej plan? Drogi czytelniku, zapraszam cię do zapoznania się z moim walentynkowym opowiadaniem, które można czytać przez cały rok.