Literatura
W kategorii literatura znajdziesz najlepsze książki, ebooki i audiobooki z całego rynku wydawniczego. Czekają na Ciebie książkowe nowości, a także bestsellery, które nie schodzą z pierwszych miejsc rankingów - mrożące krew w żyłach kryminały, literatura piękna, najlepsze reportaże, literatura young adult lub zmysłowe opowiadania erotyczne. Bez względu na to, czy wolisz tradycyjne książki, czy wybierasz czytanie ebooków, z pewnością znajdziesz tutaj coś dla siebie.
Tadeusz Gajcy
Wezwanie Już noc lub dzień jak wody ziarno wydzielasz mi z uśmiechem patrząc, gdy ciała mego smutny barok zawile trwa pod Twoją gwiazdą. Nie świecisz we mnie i nie śpiewasz, mym ustom ogień zamiast kwiatu, a dłoni ostrze dajesz teraz jak obiecałeś sen i światło. Prowadzisz mnie, czy tylko stoję jak stoi drzewo pod przelotem czystego nieba albo płomień nad krajem niebu niepodobnym? Przemawiasz do mnie czy szyderczy pociskiem godzisz, by zakrakał pod nierozumnym moim sercem jak kiedyś liść lub jak fujarka? [...]Tadeusz GajcyUr. 8 lutego 1922 r. w Warszawie Zm. 16 sierpnia 1944 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Wczorajszemu, Kolęda, Widma, Do potomnego, Homer i orchidea pseud. Karol Topornicki, Roman Oścień Poeta, prozaik, dramatopisarz, krytyk literacki. Ukończył gimnazjum i liceum księży marianów na Bielanach. Od 1941 r. studiował filologię polską na podziemnym UW. Członek organizacji Konfederacja Narodu; współzałożyciel (1942), a od 1943 r. redaktor konspiracyjnego czasopisma tej organizacji ?Sztuka i Naród?. Żołnierz AK; brał udział w akcji składania wieńca pod pomnikiem Kopernika (25 maja 1943 r.). Zginął w powstaniu warszawskim wraz z Zdzisławem Stroińskim na Starym Mieście. Otrzymał nagrodę na podziemnym konkursie czasopisma ?Sztuka i Naród? za wiersz Wczorajszemu (1942), włączony później do antologii Słowo prawdziwe (1942). Nagrodzony także przez czasopismo ?Kultura i Jutro? (1943) za wiersz Rapsod o Warszawie. Wyraziciel ideowego i artystycznego grupy ?Sztuka i Naród?; w artykule Już nie potrzebujemy (?SiN? nr 11, 12 z 1943 r.) i O wawrzyn (wyd. ?Kierunki? 1967, nr 19) polemizował z literackimi poprzednikami, zarzucając poetom ?Skamandra? bezideowość i koniunkturalizm, a Awangardzie Krakowskiej ? ?ekwilibrystykę intelektualną?; poetów swojej generacji uważał za kontynuatorów katastrofizmu. Sam rolę poety widział w byciu odkrywcą tajemnicy bytu i wychowawcą narodu. W poematach Z dna nawiązującym do przeżyć z wojny obronnej 1939 r. oraz Widma wyd. w debiutanckim tomie z 1943 r. (będącym poetycką odpowiedzią na cykl poetycki Borowskiego pt. Gdziekolwiek ziemia...) zawarł wizję apokaliptycznej zagłady. W śpiewogrze Misterium niedzielne (1943) podjął próbę przezwyciężenia własnego katastrofizmu, przedstawiając świat czasu wojny jako groteskę i nawiązując do folkloru warszawskich przedmieść. W ostatnim tomie zwraca uwagę jego testament poetycki Do potomnego. Często posługiwał się konwencją snu, wizji, sięgał po formy ballady, kolędy, piosenki.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Wezwanie Żmija. Dziedzictwo stróża Nawii, tom 1
Agnieszka Kulbat
Przesycona słowiańską magią, pradawnymi wierzeniami i mrocznymi urokami pierwsza część cyklu Dziedzictwo stróża Nawii Wojmir, syn Żmija, widzi duchy i potrafi rozmawiać z demonami. Na co dzień odprowadza zbłąkane dusze nad brzeg Rzeki Zapomnienia spływającej pod same bramy Nawii. Jest też częstym bywalcem zamtuzów, cmentarzy i karczm, między którymi wędruje w poszukiwaniu świętego spokoju i łatwych pieniędzy. Mając słabość do pięknych kobiet, znajduje się pod silnym wpływem uroku Żywii strzygi z aspiracjami na szlachciankę oraz wdzięku Stefy lokalnej szeptuchy z urazem do czapników. To właśnie w ich towarzystwie musi pokonać trawiące średniowieczny Poznań plagi tajemniczych samobójstw i opętań, które niebezpiecznie często mają coś wspólnego z nim samym Wezwanie Żmija to niezwykła podróż do czasów, w których chrześcijaństwo i wierzenia słowiańskie funkcjonują obok siebie jedno nie wyparło drugiego i muszą one ze sobą konkurować.
Iwona Żytkowiak
Przypadkowi ludzie. Przypadkowe spotkania. Przypadkowe historie. Historia dwóch małżeństw, których losy krzyżują się, gdy jeden z mężczyzn zapada na ciężką niewydolność serca i jedynym ratunkiem dla niego jest przeszczep, a drugi, wychodząc z pracy, ulega wypadkowi. Matka, która nie może wybaczyć córce przeszłości. Lekarka, dla której choroba pacjenta staje się źródłem obsesji oraz ślepy na wszystko biznesmen, bez pamięci oddany pracy. Emocjonalna opowieść o próbach radzenia sobie z nieuniknionym i o umiejętności godzenia się z najbardziej niewygodnymi faktami. Ktoś musi umrzeć, by ktoś mógł żyć - ta prosta konstatacja brzmi bezwzględnie, ale czasami okazuje się być jedyną drogą, by uratować ludzkie życie.
Filip Zawada
Powieść o terrorze miłości, który nie pozwala dorosnąć. Ojciec zmarł nagle, bez zapowiedzi. Zostawił po sobie duszne mieszkanie, dziwną książkę pełną indiańskich mądrości i nieoswojonego psa gryzącego do krwi. Stanisław niewiele z tego rozumie. Życie w wygodnej symbiozie z mamcią, której miłość szczelnie wypełniała każdy brak, nie wymagało aktów odwagi. Temu wszystkiemu musi jednak stawić czoła w pojedynkę. Bierze więc żarłocznego Rambo za przewodnika i meandrując między wieczną nieobecnością ojca i nadobecnością mamci, próbuje odkryć prawdę o mężczyźnie, który sprowadził go na ten świat, a przede wszystkim o sobie samym. Weź z nią zatańcz to historia oswajania. Filip Zawada opowiada o zaufaniu, którego potrzebujemy, aby ofiarować sobie i innym przestrzeń do życia na przekór planom. I o tym, jak trudno pogodzić się ze stratą, gdy zostajemy uwięzieni w wiecznym półrozstaniu z kimś, kogo nie było nam nawet dane dobrze poznać.
Kazimierz Przerwa-Tetmajer
Wędrowcy Przez ogród idą pełen cudnych kwiatów, Na piersi twarze zadumane kłonią, Nie upajają się czarowną wonią, Ani wieńcami stroją się szkarłatów. Pojmują rozkosz barw i aromatów, Nęci ich ona, lecz nie sięgną po nią; Chwytają ciernie pokrwawioną dłonią I liczą ślady bolesnych stygmatów. [...]Kazimierz Przerwa-Tetmajer Ur. 12 lutego 1865 w Ludźmierzu Zm. 18 stycznia 1940 w Warszawie Najważniejsze dzieła: Na Skalnym Podhalu (1910), Legenda Tatr (1912); wiersze: Eviva l'arte; Hymn do Nirwany; Koniec wieku XIX; Prometeusz; Lubię, kiedy kobieta; Widok ze Świnicy do Doliny Wierchcichej; Pieśń o Jaśku zbójniku; List Hanusi. Poeta, jeden z czołowych przedstawicieli polskiego modernizmu (Młodej Polski); spośród jego obfitej twórczości poetyckiej najistotniejsze dla historii literatury pozostają wiersze z drugiej (1894), trzeciej (1898) i czwartej (1900) serii Poezji, oddające ducha dziewiętnastowiecznego dekadentyzmu, pesymizmu egzystencjalnego, a także fascynacji myślą Schopenhauera i Nietzschego oraz mitologią i filozofią indyjską, które właściwe było pokoleniu Tetmajera, szczególnie młodopolskiej bohemie. Tetmajer zasłynął ponadto jako autor śmiałych erotyków, a także piewca górskiej przyrody Tatr i popularyzator folkloru podhalańskiego; pisał również dramaty (Zawisza Czarny, Rewolucja, Judasz), nowele i powieści (Ksiądz Piotr; Na Skalnym Podhalu; Legenda Tatr; Z wielkiego domu; Panna Mery). Był przyrodnim bratem Włodzimierza Tetmajera, stanowił prototyp postaci Poety z Wesela Wyspiańskiego. Jego ojciec, Adolf Tetmajer, brał udział w powstaniu listopadowym i styczniowym; matka, Julia Grabowska, należała do tzw. koła entuzjastek, literatek skupionych wokół Narcyzy Żmichowskiej. Podczas studiów na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Jagiellońskiego (1884-1886) zaprzyjaźnił się z Lucjanem Rydlem, Stanisławem Estreicherem i Ferdynandem Hoesickiem. Zajmował się twórczością poetycką i pracą dziennikarską w "Kurierze Polskim" (współredaktor 1989--93), "Tygodniku Ilustrowanym", "Kurierze Warszawskim" i krakowskim "Czasie". Przez wiele lat pełnił funkcję sekretarza Adama Krasińskiego (wnuka Zygmunta, zajmującego się wydawaniem spuścizny autora Nie-Boskiej komedii) i w tej roli przebywał w Heidelbergu (1895). W czasie I wojny światowej był związany z legionami Piłsudskiego (redagował pismo "Praca Narodowa"); po wojnie wdał się w spór polsko-czechosłowacki o linię graniczną w Tatrach, był organizatorem Komitetu Obrony Spisza, Orawy i Podhala oraz prezesem Komitetu Obrony Kresów Południowych. W 1921 został prezesem Towarzystwa Literatów i Dziennikarzy Polskich, a w 1934 członkiem honorowym Polskiej Akademii Literatury. Drugą połowę życia poety naznaczyła choroba. Powikłania wywołane kiłą doprowadziły najpierw do zaburzeń psychicznych (które ujawniły się już podczas obchodów 25-lecia jego twórczości w 1912 r.), a w późniejszym czasie do utraty wzroku. Pod koniec życia Tetmajer egzystował dzięki ofiarności społecznej, umożliwiono mu mieszkanie w Hotelu Europejskim w Warszawie, skąd został eksmitowany w styczniu 1940 r. przez okupacyjne władze niemieckie. Zmarł w Szpitalu Dzieciątka Jezus z powodu nowotworu przysadki mózgowej oraz niewydolności krążenia. Jest pochowany na Cmentarzu Zasłużonych w Zakopanem; na warszawskich Powązkach znajduje się jego symboliczny grób. Przeczytaj artykuł o autorze w Wikipedii Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Jerzy Bandrowski
Zima, wczesny zmrok, z nieba spadają płatki śniegu. Wędrowiec zmierza w stronę malutkiej wioski, gdzie ma zamiar znaleźć nocleg. Towarzyszy mu wiatr ze swoimi przyśpiewkami, które wprawiają powietrze w ruch i uginają rośliny. Wiatr przypomina sobie, że widywał Wędrowca w różnych miejscach i dopytuje o przyczyny tułaczki. Mężczyzna znajduje jedną odpowiedź: ma chore serce, które każe mu nieustannie być w drodze.
Wędrowne duchy. Zbiór opowiadań
Francis Marion Crawford
Zbrodnia doskonała nie istnieje, nawet jeśli udało się pozbyć ciała. Topielec próbujący odegrać się z zaświatów na zdradzieckim bracie. Staruszek, który wziął ze sobą do grobu tajemnicę dotyczącą relacji miłosnej swojego syna. Czaszka zamordowanej żony mszcząca się na mężu i przyjacielu, który zainspirował go do zbrodni. Opowieści grozy chwalone przez samego M.R. Jamesa i H.P. Lovecrafta podejmują ulubione tematy wszystkich miłośników ghost stories. Tym, co wyróżnia je od innych, jest jednak niesłychany dar Crawforda do budowania nastroju lęku i osaczenia. Z każdym zdaniem przerażenie wzrasta i wciąż ma się ochotę na więcej. Jeden z utworów ze zbioru, "Wrzeszcząca czaszka", został zekranizowany w 1958 r. jako horror "The Screaming Skull". Lektura zachwyci miłośników pisarstwa M.R. Jamesa i H.P. Lovecrafta.
Wędrowne duchy. Zbiór opowiadań
Francis Marion Crawford
Zbrodnia doskonała nie istnieje, nawet jeśli udało się pozbyć ciała. Topielec próbujący odegrać się z zaświatów na zdradzieckim bracie. Staruszek, który wziął ze sobą do grobu tajemnicę dotyczącą relacji miłosnej swojego syna. Czaszka zamordowanej żony mszcząca się na mężu i przyjacielu, który zainspirował go do zbrodni. Opowieści grozy chwalone przez samego M.R. Jamesa i H.P. Lovecrafta podejmują ulubione tematy wszystkich miłośników ghost stories. Tym, co wyróżnia je od innych, jest jednak niesłychany dar Crawforda do budowania nastroju lęku i osaczenia. Z każdym zdaniem przerażenie wzrasta i wciąż ma się ochotę na więcej. Jeden z utworów ze zbioru, "Wrzeszcząca czaszka", został zekranizowany w 1958 r. jako horror "The Screaming Skull". Lektura zachwyci miłośników pisarstwa M.R. Jamesa i H.P. Lovecrafta.
Cyprian Kamil Norwid
“Wędrowny sztukmistrz” to poemat Cypriana Kamila Norwida, polskiego poety, prozaika i dramatopisarza. Często jest on uznawany za ostatniego z czterech najważniejszych polskich poetów romantycznych. “Wędrowny sztukmistrz szedł sobie po świecie I witał kwiatki, co przy drogach rosną, I witał pracą zatrudnione kmiecie, Dzieci, co idą w las cieszyć się wiosną, Strażniki w bramach miejskie — ludzie różne Tu, tam, siedzące w oknach i podróżne. A skoro wyszedł za rodzinną bramę, Młody i całym sobą wyprzedzony, Napotkał naprzód dwie niewiasty same, Uplatające dwie z chabru korony, Jakoby wieńce z błękitnych płomieni Gwiazd, co wytrysły nad sferę zieleni, Ale nie weszły w złotą lub czerwoną, I lazurowe są, jak niebios łono.” Fragment
Cyprian Kamil Norwid
“Wędrowny sztukmistrz” to poemat Cypriana Kamila Norwida, polskiego poety, prozaika i dramatopisarza. Często jest on uznawany za ostatniego z czterech najważniejszych polskich poetów romantycznych. “Wędrowny sztukmistrz szedł sobie po świecie I witał kwiatki, co przy drogach rosną, I witał pracą zatrudnione kmiecie, Dzieci, co idą w las cieszyć się wiosną, Strażniki w bramach miejskie — ludzie różne Tu, tam, siedzące w oknach i podróżne. A skoro wyszedł za rodzinną bramę, Młody i całym sobą wyprzedzony, Napotkał naprzód dwie niewiasty same, Uplatające dwie z chabru korony, Jakoby wieńce z błękitnych płomieni Gwiazd, co wytrysły nad sferę zieleni, Ale nie weszły w złotą lub czerwoną, I lazurowe są, jak niebios łono.” Fragment
Agnieszka Pajączkowska
Dzień dobry, prowadzę Wędrowny Zakład Fotograficzny. Jeżdżę od wsi do wsi, robię zdjęcia portretowe i drukuję je na miejscu. Zdjęcia są za darmo albo za coś do jedzenia. Lub za opowieść. Bo pani pewnie stąd? Klisza nie pęknie, proszę się nie martwić zdjęcia są cyfrowe, ale drukowane na papierze. Że stara i ludzi będzie straszyć? Bez obaw, portret będzie tylko dla pani, nie dam go do gazety, a pani będzie miała pamiątkę. Bo kiedy pani ostatni raz zdjęcie u fotografa robiła? Trzydzieści lat temu? A widzi pani. Młodzi mają w komputerach, ale to nie to samo, prawda? Ja? Tak, mieszkam w samochodzie, jeżdżę latem wzdłuż granicy. Pamięta pani, że byli dawniej fotografowie, portrety robili? Naprawdę płacić nie trzeba. Jajka wezmę, chętnie. Nie ma pośpiechu, pani się przyszykuje, ja zrobię zdjęcie i posłucham. Bo proszę powiedzieć jak tu jest?
Krzysztof Lip
Głównym bohaterem jest młody chłopak, Gabriel Fortis, który już się wyraźnie usamodzielnił i w pełni korzysta z życia. Bardzo dobrze zarabia i nie posiada żadnych większych problemów. Wraz ze swoim najlepszym przyjacielem dobrze się bawią na nocnych imprezach i nic nie wskazywałoby na to, by coś mogło ich życie odmienić. Jednak jego idealne życie nagle zostaje przerwane, gdy podczas podróży do domu swoich rodziców, jego samochód zostaje zmiażdżony przez nadjeżdżającą z naprzeciwka ciężarówkę. Gabriel budzi się w jednym ze szpitali i zdumiony brakiem jakichkolwiek ran wychodzi z niego o własnych siłach. Nikt z personelu nie potrafi mu udzielić odpowiedzi na żadne z jego pytań, więc postanawia wrócić do miejsca, w którym rzekomo miał wypadek samochodowy. Już prawie u celu powstrzymuje go przed tym człowiek, którego wcześniej nigdy nie spotkał, a który wie o nim prawie wszystko. Od tej chwili rozpoczyna się prawdziwa wędrówka przez życie głównego bohatera, dzięki której poznaje prawdziwe wartości oraz cenę życia, które już miał tak dobrze poukładane.
Bartek Sabela
Na początku XX wieku pewna gospodyni domowa z hrabstwa Sussex zamówiła pięćdziesiąt kurczaków. W wyniku nieporozumienia przysłano jej pięćset sztuk. Trzy lata później miała ich już dziesięć tysięcy, a hrabstwo stało się największym ośrodkiem produkcji drobiu na świecie. Gdy tematem efektywnego rozmnażania zwierząt zainteresowali się biolodzy, genetycy i chemicy, hodowle szybko zaczęły przypominać masową produkcję. Wędrówka tusz to zapis dziesiątek rozmów pokazujących mnogość perspektyw hodowców, pracowników ferm, weterynarzy, aktywistów działających na rzecz praw zwierząt, przywódców religijnych i polityków. Bartek Sabela ze znajomością rzeczy opowiada o procesie produkcji mięsa: od narodzin zwierzęcia przez jego przyspieszony techniką rozwój po szybką przez wielu uważaną za humanitarną śmierć. Uważnie wczytuje się w pisma branży hodowlanej i raporty GUS-u, zagłębia w Biblię i prace filozofów. A wszystko po to, by rzetelnie, bez epatowania okrucieństwem i rozpalania emocji opowiedzieć o miejscu zwierząt we współczesnym świecie.
Antoni Ferdynand Ossendowski
Opowieść o egzotycznych odległych krainach i morskich wyprawach Wojtek, młody chłopak, po śmierci ojca rybaka, którego zabrało morze, opuszcza rodzinny dom. Nie mając żadnego fachu w ręku i środków do życia, zaciąga się na Fennię, stary statek handlowy. Podczas dalekomorskich wypraw zwiedza różne kontynenty, poznaje ich mieszkańców, nieznane kultury i obyczaje. Zdobywa nowe doświadczenia, które pomagają mu zrozumieć świat i samego siebie.
Antoni Ossendowski
"Wędrówka w świat" to powieść, której bohaterem jest młody chłopak, zmuszony opuścić rodzinny dom. Wojtek, choć zmarła matka pragnęła dla niego innej przyszłości, a ojciec zginął właśnie na morzu, zaciąga się na stary statek handlowy "Fenina", i wyrusza w świat. Tak zaczyna się jego wielka przygoda i jak się potem okaże zupełnie nowe życie. Chłopak zwiedza wszystkie kontynenty, poznaje przy tym wielu niezwykłych ludzi, a wsród nich dwóch prawdziwych przyjaciół. Mimo, że jego życie nabiera tempa - rejsy w egzotyczne miejsca, znajomości z Polonusami i Amerykanami, studia i praktyka lekarska - to młodzieniec nie zapomina o rodzinnym domu, który przysiągł kiedyś odzyskać. Niepowtarzalny czar epoki dwudziestolecia międzywojennego łączy się więc w tej książce z egzotyką odlgłych wysp i niebezpieczeństwem dalekomorskich wypraw. "Nazajutrz, przed świtem jeszcze, ogromny autokar, unosząc chłopaków wraz z piętnastu studentami szkoły górniczej, pomknął ku wschodowi. Wóz pędził doskonałą szosą przecinającą Ziemię Przylądkową aż do granicy w Oranie. Młody Craford, syn dyrektora, siedział kołoWojtka i dawał towarzyszom wycieczki potrzebne wyjaśnienia.
George Gordon Byron
"Wędrówki Childe Harolda" to poemat dygresyjny George'a Gordona Byrona, jednego z największych angielskich poetów i dramaturgów. Znany jest przede wszystkim jako autor takich dzieł jak "Giaur" czy "Mazepa". Harold jako człowiek skłócony ze światem, buntownik który wyrusza na wielką wędrówkę. Przemierza Półwysep Pirenejski, Grecję, Włochy, Szwajcarię. Niestety, ani poznawanie bohaterskich czynów poszczególnych narodów, ani kontemplacja przyrody, nie leczą bohatera z „choroby wieku”. Nadal czuje się nieszczęśliwy, pusty, pozbawiony celu życia, nie potrafi wskazać jego sensu.
Wędrówki z psem. 87 psiolubnych miejsc w Polsce
Oliwia Dobrzyńska
Szukasz pomysłu na wycieczkę z czworonogiem, a wszędzie widzisz tylko tabliczki zakaz wprowadzania psów? Oto 87 pomysłów na weekendowe wyjazdy w miejsca, gdzie ty i twój pupil będziecie mile widziani! Odetchnijcie od miasta nad Jeziorkami Duszatyńskimi. Odkryjcie ruiny Zamku Ogrodzieniec i pałacu w Zatoniu. Wyszalejcie się na psiej plaży w Jastarni. Sprawdźcie szlak na Sine Wiry, Halę Rycerzową i Wielką Sowę. Niezależnie od tego, czy wolisz krótkie spacery, górskie szlaki, zwiedzanie zabytków czy wypoczynek nad wodą w tym przewodniku znajdziesz propozycje wyjazdów po całej Polsce na każdą porę roku i na każdą kieszeń. Trasy zawierają wszystkie niezbędne informacje: opis spaceru lub szlaku, mapkę, szczegóły dojazdu, koszty i czas zwiedzania oraz propozycje noclegów w psiolubnych miejscach. Oliwia Dobrzyńska jest autorką instagramowego konta @wedrowkizpsem. Od 2019 roku, wraz z mężem i fotografem Łukaszem oraz ich czworonożnymi psyjaciółmi Boną i Colą podróżują kampervanem, odkrywają nieoczywiste miejsca i pokazują, że wycieczki z psem są naprawdę dla każdego. RUSZAJ W DROGĘ, PSIGODA CZEKA!
Wędrówki z psem. 87 psiolubnych miejsc w Polsce
Oliwia Dobrzyńska
Szukasz pomysłu na wycieczkę z czworonogiem, a wszędzie widzisz tylko tabliczki zakaz wprowadzania psów? Oto 87 pomysłów na weekendowe wyjazdy w miejsca, gdzie ty i twój pupil będziecie mile widziani! Odetchnijcie od miasta nad Jeziorkami Duszatyńskimi. Odkryjcie ruiny Zamku Ogrodzieniec i pałacu w Zatoniu. Wyszalejcie się na psiej plaży w Jastarni. Sprawdźcie szlak na Sine Wiry, Halę Rycerzową i Wielką Sowę. Niezależnie od tego, czy wolisz krótkie spacery, górskie szlaki, zwiedzanie zabytków czy wypoczynek nad wodą w tym przewodniku znajdziesz propozycje wyjazdów po całej Polsce na każdą porę roku i na każdą kieszeń. Trasy zawierają wszystkie niezbędne informacje: opis spaceru lub szlaku, mapkę, szczegóły dojazdu, koszty i czas zwiedzania oraz propozycje noclegów w psiolubnych miejscach. Oliwia Dobrzyńska jest autorką instagramowego konta @wedrowkizpsem. Od 2019 roku, wraz z mężem i fotografem Łukaszem oraz ich czworonożnymi psyjaciółmi Boną i Colą podróżują kampervanem, odkrywają nieoczywiste miejsca i pokazują, że wycieczki z psem są naprawdę dla każdego. RUSZAJ W DROGĘ, PSIGODA CZEKA!
Andrzej Januszajtis
Gdzie w Gdańsku był Dom Bociana? Jakie kolory mają witraże w oknach na Mariackiej? Jak szuka się zaginionych studni z czasów napoleońskich? Czy w Gdańsku uprawiano kawę? Którymi uliczkami chadzał Stanisław Fiszer, ulubiony adiutant Kościuszki, realizując swoje szpiegowskie misje? Andrzej Januszajtis zaprasza nas na spacer po Gdańsku. To będzie podróż przez wieki: zajrzymy do pracowni Heweliusza, "popatrzymy" przez lunety Biskupiej Górki, zrobimy zakupy w średniowiecznym Gdańsku, spojrzymy na projekty budowy dworca i posłuchamy bicia zegara w Gimnazjum Akademickim. Nie zabraknie też wspomnienia o Prezydencie Pawle Adamowiczu. Nikt nie pisze o Gdańsku tak jak Andrzej Januszajtis, który z losów jednego zakątka, domu, placu potrafi wysnuć fascynującą opowieść o miejscu i ludziach. Ta książka to hołd oddany ulicom Gdańska - niemym świadkom historii miasta.
Andrzej Januszajtis
Gdzie w Gdańsku był Dom Bociana? Jakie kolory mają witraże w oknach na Mariackiej? Jak szuka się zaginionych studni z czasów napoleońskich? Czy w Gdańsku uprawiano kawę? Którymi uliczkami chadzał Stanisław Fiszer, ulubiony adiutant Kościuszki, realizując swoje szpiegowskie misje? Andrzej Januszajtis zaprasza nas na spacer po Gdańsku. To będzie podróż przez wieki: zajrzymy do pracowni Heweliusza, "popatrzymy" przez lunety Biskupiej Górki, zrobimy zakupy w średniowiecznym Gdańsku, spojrzymy na projekty budowy dworca i posłuchamy bicia zegara w Gimnazjum Akademickim. Nie zabraknie też wspomnienia o Prezydencie Pawle Adamowiczu. Nikt nie pisze o Gdańsku tak jak Andrzej Januszajtis, który z losów jednego zakątka, domu, placu potrafi wysnuć fascynującą opowieść o miejscu i ludziach. Ta książka to hołd oddany ulicom Gdańska - niemym świadkom historii miasta.