Literatura
Wielkopolskie szkice regionalistyczne t. 6
Ryszard Kowalczyk
Seria „Wielkopolskich Szkiców Regionalistycznych” składa się z siedmiu tomów. Pierwszy tom tego opracowania zawiera rozważania nad Wielkopolską jako regionem historyczno-kulturowym. Drugi tom skupiony jest zarówno na regionalizmie wielkopolskim jako idei, jak i jej praktycznych przejawach społeczno-organizacyjnych oraz prekursorach regionalizmu wielkopolskiego. Tom trzeci natomiast stanowi kontynuację rozważań o regionalizmie wielkopolskim, widzianym jednak z innej perspektywy, a mianowicie z punktu widzenia jego przejawów społeczno-kulturalnych, politycznych i gospodarczych wraz z ich luminarzami. Na zawartość tomu czwartego składają się refleksje o etosie regionalnym Wielkopolan i towarzyszących jej ideach, a także o znaczeniu prasy w życiu regionu oraz charakterystycznych postawach i zachowaniu jego mieszkańców. Przedmiotem zainteresowania tomu piątego są wielkopolskie tradycje czasopiśmiennictwa regionalistycznego do 1939 roku. Rozwój tej kategorii prasowo-wydawniczej w Wielkopolsce po drugiej wojnie światowej scharakteryzowano w tomie szóstym. Tom siódmy zawiera próbę zdefiniowania pojęcia czasopisma regionalistycznego poprzez wprowadzenie formuły określającej pod nazwą „cecha” – rozważania te oparte są głównie na źródłach i tradycji wielkopolskiego czasopiśmiennictwa regionalistycznego XIX/XX wieku.
Wielkopolskie szkice regionalistyczne t. 7
Ryszard Kowalczyk
Seria „Wielkopolskich Szkiców Regionalistycznych” składa się z siedmiu tomów. Pierwszy tom tego opracowania zawiera rozważania nad Wielkopolską jako regionem historyczno-kulturowym. Drugi tom skupiony jest zarówno na regionalizmie wielkopolskim jako idei, jak i jej praktycznych przejawach społeczno-organizacyjnych oraz prekursorach regionalizmu wielkopolskiego. Tom trzeci natomiast stanowi kontynuację rozważań o regionalizmie wielkopolskim, widzianym jednak z innej perspektywy, a mianowicie z punktu widzenia jego przejawów społeczno-kulturalnych, politycznych i gospodarczych wraz z ich luminarzami. Na zawartość tomu czwartego składają się refleksje o etosie regionalnym Wielkopolan i towarzyszących jej ideach, a także o znaczeniu prasy w życiu regionu oraz charakterystycznych postawach i zachowaniu jego mieszkańców. Przedmiotem zainteresowania tomu piątego są wielkopolskie tradycje czasopiśmiennictwa regionalistycznego do 1939 roku. Rozwój tej kategorii prasowo-wydawniczej w Wielkopolsce po drugiej wojnie światowej scharakteryzowano w tomie szóstym. Tom siódmy zawiera próbę zdefiniowania pojęcia czasopisma regionalistycznego poprzez wprowadzenie formuły określającej pod nazwą „cecha” – rozważania te oparte są głównie na źródłach i tradycji wielkopolskiego czasopiśmiennictwa regionalistycznego XIX/XX wieku.
Wielkość i upadek "Tygodnika Powszechnego" oraz inne szkice
Andrzej Romanowski
Książka ta, utrzymana zarówno w dyskursie eseistycznym, jak i w konwencji osobistego wspomnienia, mówi o polskim upadku: destrukcji idei solidarnościowej, zaniku politycznego centrum, zdradzie etosu, porzuceniu własnej tożsamości. Celem ataku są – po raz kolejny w pisarstwie Andrzeja Romanowskiego – projekt „IV Rzeczpospolitej”, działania PiS, „polityka historyczna”, Instytut Pamięci Narodowej… Autor dokonuje też rozrachunku ze swym dawnym środowiskiem: z „Tygodnikiem Powszechnym” i – szerzej – z ruchem ZNAK. Wskazując na jego słabości, w tym brak krytycyzmu wobec „Solidarności” i polskiego papieża, akcentuje zarazem jego decydującą rolę w ponownym wybiciu się Polaków na niepodległość.
Cheon Myeong-kwan
Literacki rollercoaster przez historię i kulturę Korei Gdy młodziutka Geumbok po raz pierwszy widzi wyłaniające się z oceanu cielsko płetwala, czuje całą sobą, że to zdarzenie naznaczy ją na zawsze. Wieloryb staje się dla niej wcieleniem marzenia o wielkości, a pragnienie ponownego spotkania go jej obsesją. Choć jako uboga dziewczyna musi wyszarpywać sobie to, co inni dostają za darmo, Geumbok uparcie pnie się w górę. W zagubionym wśród gór miasteczku Pyeongdae chce wybudować kino w kształcie morskiego olbrzyma, które rozmiarem dorówna jej aspiracjom, uporowi i tęsknocie za nieosiągalnym. Ale cena, jaką zapłaci za sukces, będzie równie wielka, co jej marzenia. Niezwykle przejmująca, zanurzona w koreańskim folklorze i historii opowieść o brutalnym świecie, w którym kobiety choć nie mają prawa głosu biorą los w swoje ręce. Powieść Cheona Myeong-kwana porównywana jest do książek takich klasyków literatury jak Gabriel García Márquez, Herman Melville i Haruki Murakami. Szybko zyskała w Korei status kultowej, a w 2023 roku znalazła się na krótkiej liście książek nominowanych do Międzynarodowej Nagrody Bookera.
Cheon Myeong-kwan
Literacki rollercoaster przez historię i kulturę Korei Gdy młodziutka Geumbok po raz pierwszy widzi wyłaniające się z oceanu cielsko płetwala, czuje całą sobą, że to zdarzenie naznaczy ją na zawsze. Wieloryb staje się dla niej wcieleniem marzenia o wielkości, a pragnienie ponownego spotkania go jej obsesją. Choć jako uboga dziewczyna musi wyszarpywać sobie to, co inni dostają za darmo, Geumbok uparcie pnie się w górę. W zagubionym wśród gór miasteczku Pyeongdae chce wybudować kino w kształcie morskiego olbrzyma, które rozmiarem dorówna jej aspiracjom, uporowi i tęsknocie za nieosiągalnym. Ale cena, jaką zapłaci za sukces, będzie równie wielka, co jej marzenia. Niezwykle przejmująca, zanurzona w koreańskim folklorze i historii opowieść o brutalnym świecie, w którym kobiety choć nie mają prawa głosu biorą los w swoje ręce. Powieść Cheona Myeong-kwana porównywana jest do książek takich klasyków literatury jak Gabriel García Márquez, Herman Melville i Haruki Murakami. Szybko zyskała w Korei status kultowej, a w 2023 roku znalazła się na krótkiej liście książek nominowanych do Międzynarodowej Nagrody Bookera.
Wieloryby i ćmy. Dzienniki 2007-2015
Szczepan Twardoch
Autoportret wielokrotny i literacka opowieść o współczesności Daleko za kołem podbiegunowym, na Spitsbergenie, jest osada. Stare drogi pozarastała tajga, okna szklarni rozbito. Po dawnym życiu pozostało niewiele niszczejące hangary, trochę śmieci, zeschnięte krzaki pomidorów. I cmentarz. Z brzydkimi, odlanymi z betonu nagrobkami. Pod jednym z nich leży ciało rocznej dziewczynki. Jego syn też ma rok. Został w kraju, a tak niedawno zasypiał mu na kolanach. Znacznie bliżej, na Śląsku, nie ma już śladu po starym młynie. Rozebrano go, bo groził zawaleniem. Zniknął też dom, w którym na świat przyszedł jego pradziadek, a kopalnię, w której dziadek został śmiertelnie ranny, zastąpiła szkoła wyższa. Wszędzie wokół historia porozrzucała kości. Niektóre należą do tych, którzy spoglądają ze starych zdjęć w rodzinnym albumie. Dalekie podróże i bliskie spotkania. Obserwacje, komentarze, refleksje. W swoich dziennikach Twardoch przeplata ogólnoludzkie z pokoleniowym; historyczne ze współczesnym, a oswojone z obcym. Wieloryby i ćmy autoportret wielokrotny i literacka opowieść o współczesności.
Wieloryby i ćmy. Dzienniki 2007-2015
Szczepan Twardoch
Autoportret wielokrotny i literacka opowieść o współczesności Daleko za kołem podbiegunowym, na Spitsbergenie, jest osada. Stare drogi pozarastała tajga, okna szklarni rozbito. Po dawnym życiu pozostało niewiele niszczejące hangary, trochę śmieci, zeschnięte krzaki pomidorów. I cmentarz. Z brzydkimi, odlanymi z betonu nagrobkami. Pod jednym z nich leży ciało rocznej dziewczynki. Jego syn też ma rok. Został w kraju, a tak niedawno zasypiał mu na kolanach. Znacznie bliżej, na Śląsku, nie ma już śladu po starym młynie. Rozebrano go, bo groził zawaleniem. Zniknął też dom, w którym na świat przyszedł jego pradziadek, a kopalnię, w której dziadek został śmiertelnie ranny, zastąpiła szkoła wyższa. Wszędzie wokół historia porozrzucała kości. Niektóre należą do tych, którzy spoglądają ze starych zdjęć w rodzinnym albumie. Dalekie podróże i bliskie spotkania. Obserwacje, komentarze, refleksje. W swoich dziennikach Twardoch przeplata ogólnoludzkie z pokoleniowym; historyczne ze współczesnym, a oswojone z obcym. Wieloryby i ćmy autoportret wielokrotny i literacka opowieść o współczesności.
red. Ewa Jarosz
Tom gromadzi refleksje i analizy dotyczące szerokiego ujęcia i rozumienia interdyscyplinarnych już dzisiaj terminów takich, jak dobrostan i zdrowie. Rozważania podjęto z perspektywy pedagogicznej i odniesiono do kontekstów indywidualnych i zbiorowych – społecznych. Do tomu swoje wypowiedzi złożyli zarówno główni reprezentanci polskiej pedagogiki, zwłaszcza pedagogiki społecznej, jak i początkujący badacze. W prezentowanych treściach konteksty zdrowia, dobrostanu i ich uwarunkowań rozpatrywane są na poziomie metaspołecznym oraz w świetle mniejszych struktur społecznych (rodzina, środowisko lokalne), a także w pryzmacie indywidualnych biografii i konkretnych wzorów osobowych. Zbiór jest dedykowany jako akademicki hołd profesor Ewie Syrek, jednej z czołowych postaci pedagogiki społecznej i pedagogiki zdrowia w Polsce.
Gabriela Gargaś
Są takie historie, które pozostają niedokończone. To był przypadek, że trafili na siebie. Ona towarzyska i pełna witalności pisarka, która zawsze ma czas dla innych. On małomówny egocentryk, skupiony na karierze w banku i starannie ukrywający swoje uczucia. Trzy lata temu Iga rzuciła pracę w Warszawie i przeprowadziła się na wieś. W starej chacie urządziła swoją samotnię. Ale taką, w której pełno jest psów, kotów i ludzi. Przy malinowej herbacie i pachnącym drożdżowym cieście Iga słucha zwierzeń przyjaciół Miry, Pawła, Elli i Mateusza. Każde z nich przechodzi trudne chwile, podobnie jak Iga, która stara się o tym nie mówić. Uśmiecha się do życia i pisze swoją trzecią książkę. Najważniejszą ma być jak katharsis o samotności, poranieniu, potrzebie bliskości. To historie bliskich jej osób. Michał miał być tylko kolejnym rozmówcą. Ale życie jak zwykle napisało własny scenariusz. Wiem, co czujesz to powieść o tym, jak pachnie wiosna, czym jest prawdziwe szczęście i gdzie szukać pocieszenia oraz nadziei, kiedy życie powali na ziemię. O bolesnych zakończeniach i nowych początkach. I wierze, że to wszystko ma sens.
Gabriela Gargaś
Są takie historie, które pozostają niedokończone. To był przypadek, że trafili na siebie. Ona towarzyska i pełna witalności pisarka, która zawsze ma czas dla innych. On małomówny egocentryk, skupiony na karierze w banku i starannie ukrywający swoje uczucia. Trzy lata temu Iga rzuciła pracę w Warszawie i przeprowadziła się na wieś. W starej chacie urządziła swoją samotnię. Ale taką, w której pełno jest psów, kotów i ludzi. Przy malinowej herbacie i pachnącym drożdżowym cieście Iga słucha zwierzeń przyjaciół Miry, Pawła, Elli i Mateusza. Każde z nich przechodzi trudne chwile, podobnie jak Iga, która stara się o tym nie mówić. Uśmiecha się do życia i pisze swoją trzecią książkę. Najważniejszą ma być jak katharsis o samotności, poranieniu, potrzebie bliskości. To historie bliskich jej osób. Michał miał być tylko kolejnym rozmówcą. Ale życie jak zwykle napisało własny scenariusz. Wiem, co czujesz to powieść o tym, jak pachnie wiosna, czym jest prawdziwe szczęście i gdzie szukać pocieszenia oraz nadziei, kiedy życie powali na ziemię. O bolesnych zakończeniach i nowych początkach. I wierze, że to wszystko ma sens.
Robert J. Szmidt
Złoczyn, wbrew nadanej w średniowieczu nazwie, to jedno z najspokojniejszych miasteczek leżących na styku Górnego Śląska i Zagłębia. Najczęstszą przyczyną nienaturalnych zgonów w tej okolicy są wypadki drogowe. Zabójstwa, tyleż trywialne co bezsensowne, zdarzają się raz na kilka lat, a ich sprawcy - przemocowi mężowie albo uczestnicy libacji - szybko trafiają za kratki. Nikt nie przypuszczał, że właśnie tutaj, w tym urokliwym miasteczku, może działać jeden z najokrutniejszych i najbezwzględniejszych seryjnych morderców, jakich znała Polska, a nawet świat. Przypadkowe odkrycie poczynione przez stróżów porządku w miejscu, gdzie doszło do zgonu po przedawkowaniu narkotyków, sprawia, że Złoczyn trafia na usta wszystkich. Choć sprawa, zdaniem prowadzących ją policjantów, wydaje się banalnie prosta, pojawia się coraz więcej wątpliwości, a kolejne tropy prowadzą w najmniej spodziewanym kierunku...
Alekandra Śmigielska
Trzy kobiety, trzy sekrety. Jedna mroczna prawda. Bydgoszcz, początek upalnego lata. Weronika, ofiara toksycznego związku, samotnie wychowuje syna. Ewa obawia się, jak kryminalna przeszłość męża wpłynie na przyszłość ich nastoletniej córki. Janina, teściowa Ewy, by zapewnić sobie oraz swojej rodzinie dostanie życie, posunie się do wszystkiego. Ich losy nieoczekiwanie splatają się, gdy na podwórku kawiarni Ewy zostają znalezione zwłoki. Wszystko wskazuje na brutalne morderstwo. Jednocześnie anonimowy profil na Instagramie publikuje zdjęcia z miejsca zbrodni. Sugeruje też, że zna tożsamość zabójcy Każda z kobiet nosi w sobie mroczną tajemnicę. Każda desperacko pragnie ochronić to, co jest jej najdroższe. Czy chroni również mordercę? Wiem o wszystkim to thriller o mrocznej stronie miłości, destrukcyjnych mężczyznach i cenie, jaką musimy zapłacić za sekrety. Bo czasem największym zagrożeniem jest dla nas to, co sami ukrywamy.
Marceline Desbordes-Valmore
Wieniec z liści odarty Wieniec, odarty z liści, wreszcie zanieść muszę W ogród Ojca mojego, gdzie podmuch szeleści, I trwonić długo będę mą klęczącą duszę: Ojciec zna leki tajne, by zgładzić boleści. Pójdę, pójdę, przynajmniej zagadam szlochaniem: „O, spójrz, cierpień nad siły”. [...]Marceline Desbordes-ValmoreUr. 20 czerwca 1786 w Douai (w płn. Francji) Zm. 23 lipca 1859 w Paryżu Najważniejsze dzieła: Élégies et romances (Elegie i romanse), Pauvres Fleurs (Nieszczęsne kwiaty), powieść L'atelier d'un peintre (Pracownia malarza) Francuska poetka romantyczna, śpiewaczka i aktorka. Jej ojciec, którego warsztat rzemieślniczy zbankrutował w czasie rewolucji, występował w kabarecie. Matkę straciła podczas epidemii na Gwadelupie. Od 16 roku życia grała w teatrze, najpierw w rodzinnym Douai, potem w Paryżu, gdzie poznała pisarza Henriego de Latouche. Owocem romansu (1808-1810) był syn, który umarł w wieku 5 lat. W 1817 r. Marceline wyszła za mąż za aktora François Prospera Valmore'a. Urodziła czworo dzieci i przeżyła śmierć trojga z nich. Jej córka, Ondine Valmore (1821-1853), była również poetką. Desbordes-Valmore prowadziła korespondencję z dawnym kochankiem, w jej wierszach pojawiał się on pod imieniem Olivier. Od 1819 r. jej wiersze ukazywały się drukiem, początkowo w czasopismach dla dam; podobno do publikacji skłoniły artystkę kłopoty finansowe rodziny. W 1824 r. upadł teatr w Lyonie, w którym grała. Stopniowo Desbordes rezygnowała z aktorstwa, wreszcie całkowicie poświęciła się pisarstwu i wychowaniu dzieci. W 1832 r. została uhonorowana przez ostatniego króla Francji, Ludwika Filipa I, nagrodą w postaci stałej pensji. Całe życie bolała nad tym, że jej współcześni akceptowali kobietę jako przemiot sztuki, ale nie jako jej podmiot, nie jako artystkę; temat ten pojawia się w autobiograficznej powieści Pracownia malarza. Charles Baudelaire pisał o niej: "Pani Desbordes-Valmore była kobietą, zawsze kobietą i niczym więcej, ale potrafiła nadać poetycką ekspresję wszystkim przyrodzonym powabom kobiecości." Jej twórczość wywarła duży wpływ na wielu poetów, m.in. na Verlaine'a i Rimbaude'a. Liczne jej wiersze były i są do dziś wykorzystywane jako teksty francuskich piosenek. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Stefan Żeromski
Wierna rzeka opisuje okres powstania styczniowego. Po przegranej bitwie pod Małogoszczem do zrujnowanego majątku Niezdoły dociera ciężko ranny powstaniec, książę Józef Odrowąż. Tam zajmuje się nim córka zarządcy majątku Salomea Brynicka, która wraz ze swym wiernym sługą, starym Szczepanem, opatruje jego rany. Musi także przygotować bezpieczną kryjówkę na wypadek, gdyby do dworu przyszli Rosjanie. Salomea długo ukrywa powstańca i pielęgnuje go podczas choroby. Z czasem obdarza Odrowąża uczuciem wbrew przestrogom starego opiekuna Szczepana.
Stefan Żeromski
Wierna rzeka opisuje okres powstania styczniowego. Po przegranej bitwie pod Małogoszczem do zrujnowanego majątku Niezdoły dociera ciężko ranny powstaniec, książę Józef Odrowąż. Tam zajmuje się nim córka zarządcy majątku Salomea Brynicka, która wraz ze swym wiernym sługą, starym Szczepanem, opatruje jego rany. Musi także przygotować bezpieczną kryjówkę na wypadek, gdyby do dworu przyszli Rosjanie. Salomea długo ukrywa powstańca i pielęgnuje go podczas choroby. Z czasem obdarza Odrowąża uczuciem wbrew przestrogom starego opiekuna Szczepana.
Stefan Żeromski
W pogrążonym w ruinie dworku w Niezdołach mieszka młoda Salomea Brynicka. Dziewczyna narażając własne życie, ratuje jednego z powstańców styczniowych. Ocalałym okazuje się książę Józef Odrowąż. Między bohaterami rodzi się uczucie. Początek romansu zapowiada się wręcz bajkowo. Niestety Salomea nie może liczyć na szczęśliwe zakończenie tej historii. Uboga szlachcianka nie poślubi księcia. Zostanie tylko rozpacz i upokorzenie. W ukojeniu bólu pomoże jej kontakt z tytułową wierną rzeką. Ona jedna zostanie powierniczką Salomei.
Stefan Żeromski
Książę Józef Odrowąż, ciężko ranny powstaniec styczniowy, znajduje schronienie w zrujnowanym dworze energicznej Salomei Brynickiej. Między młodymi ludźmi stopniowo narasta uczucie - dla bezgranicznie oddanej Józefowi dziewczyny staje się ono najważniejszym przeżyciem, jakiego do tej pory doświadczyła. Zdeterminowana postanawia walczyć o miłość, co doprowadza do niespodziewanego finału.
Stefan Żeromski
Powieść opisuje dzieje miłości księcia i prostej dziewczyny, a akcja rozgrywa się gdzieś na odludziu, na tle przyrody, w opuszczonym i zrujnowanym dworku szlacheckim, gdzie pojawia się nawet duch zmarłego przed laty współwłaściciela domu.
Stefan Żeromski
Powieść opisuje dzieje miłości księcia i prostej dziewczyny, a akcja rozgrywa się gdzieś na odludziu, na tle przyrody, w opuszczonym i zrujnowanym dworku szlacheckim, gdzie pojawia się nawet duch zmarłego przed laty współwłaściciela domu.
Stefan Żeromski
"Wierna rzeka" to powieść Stefana Żeromskiego która opowiada o powstaniu styczniowym.
Stefan Żeromski
Wierna rzekaKlechda domowa I Ocknęło się znów zimno targające wnętrzności — i cierpienie, co raz wraz jak toporem rozrąbywało głowę. W prawem biodrze ból szarpał się nieustannie, niby hak wędy żelaznej, wyrywany na zewnątrz. Co chwila ogień niepojęty, nieznany zdrowemu ciału, latał po plecach, a ciemność pełna wielobarwnych iskier oślepiała oczy. Ranny zawinął się i zatulił w półkożuszek, który jeszcze za dnia zdarł był z sołdata ubitego w zaroślach na brzegu rzeki. [...]Stefan ŻeromskiUr. 14 października 1864 r. w Strawczynie (Kieleckie) Zm. 20 listopada 1925 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: nowele: Rozdziobią nas kruki, wrony, Siłaczka, Doktor Piotr (1895); powieści: Syzyfowe prace (1897); Ludzie bezdomni (1899); Popioły (1904), Wierna rzeka (1912), Przedwiośnie (1924); dramaty: Róża (1909), Uciekła mi przepióreczka (1924) Prozaik, publicysta i dramatopisarz okresu Młodej Polski. Pseudonimy: Maurycy Zych, Józef Katerla. Zaznał biedy, pochodził ze zubożałej szlachty, wcześnie stracił rodziców, pracował jako korepetytor i guwerner oraz bibliotekarz. W latach 1892-1896 w Zurychu zetknął się z polską radykalną emigracją. Idee socjalizmu i syndykalizmu były mu równie bliskie jak polskie racje narodowe i państwowe. Zabierał głos we wszystkich sprawach istotnych dla polskiej kultury, w dwudziestoleciu międzywojennym nazywany ?sumieniem narodu?. Twórca powieści modernistycznej (Ludzie bezdomni), stworzył ważne kreacje społeczników. W 1924 kandydował do Nagrody Nobla, ale jej nie otrzymał, głównie z powodu kampanii niemieckiej po opublikowaniu tomu Wiatr od morza (1922). autor: Michał Lubaś Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.