Literatura
W kategorii literatura znajdziesz najlepsze książki, ebooki i audiobooki z całego rynku wydawniczego. Czekają na Ciebie książkowe nowości, a także bestsellery, które nie schodzą z pierwszych miejsc rankingów - mrożące krew w żyłach kryminały, literatura piękna, najlepsze reportaże, literatura young adult lub zmysłowe opowiadania erotyczne. Bez względu na to, czy wolisz tradycyjne książki, czy wybierasz czytanie ebooków, z pewnością znajdziesz tutaj coś dla siebie.
Roma Ligocka
Nadzieja na miłość i lepsze jutro Romans na przekór metryce, zapomniane uroki codzienności oraz sposoby na oswajanie i pokochanie siebie dzień po dniu to w skrócie najnowsza książka Romy Ligockiej. Autorka z dużą dozą sympatii podpatruje rzeczywistość wskazując najlepsze strony życia. Miłość z natury swojej i istoty musi być wolna. Ale jak dać komuś miłość nie odbierając mu jednocześnie wolności? Jak kochać dojrzale? Tym, którzy sądzą, że z pierwszą zmarszczką maleje nasze prawo do erotyki, bo może natura tak chce, powiem tylko, że skoro w wielu dziedzinach kpimy sobie z natury zmieniamy ją i poprawiamy to dlaczego nie w tej? Miłość. Starość przyjaciółki czy rywalki? A może obie są w nas jednocześnie? Ja dzisiejsza, nie jestem już tą wczorajszą i nawet jej sobie nie przypominam. Wokół nas przecież nieustannie zmienia się świat i my się w nim zmieniamy. Dlatego proszę Państwa: dziś w nocy przestawiamy zegary: niech biją już tylko w naszym własnym rytmie w rytmie naszych serc.
Franciszek Mirandola
Franciszek Mirandola Tropy Wolność Niewysłowiona nim owładnęła radość. Powód? Równie nieznany, jak w gruncie rzeczy nieznane jest wszystko. Przecież to takie proste. Budzisz się pewnego ranka i wyciągasz ręce do świata, by go objąć, by go ucałować. Zazwyczaj w sekundę potem dostajesz prztyczka w nos. Na przykład Zresztą i na cóż przykładów Ale są takie dni, kiedy prztyczków owych nie czujesz po prostu rozśmieszają cię one tylko ot całkiem jakby ich celem był no... Franciszek Mirandola Ur. 13 grudnia 1871 w Krośnie Zm. 3 czerwca 1930 w Krakowie Najważniejsze dzieła: Liber tristium (tomik poezji, 1898), Liryki (tomik poezji, 1902), Warszawianka 1905 roku, Tempore belli (tom nowel 1916), Tropy (tom nowel 1918) Poeta, prozaik i tłumacz okresu Młodej Polski. Sylwetka Mirandoli, w swej złożoności, być może najpełniej wyraża ducha epoki. Z wykształcenia magister farmacji; studiował również filozofię na uniwersytetach w Krakowie, Heidelbergu, Berlinie i Paryżu. Odwiedził Włochy i Anglię; podróż do Indii rozbudziła w nim fascynację buddyzmem. Pochodził z rodziny aptekarzy od pokoleń prowadzących aptekę Pod Jednorożcem w Krośnie. Jego matka była spokrewniona z wynalazcą lampy naftowej, Ignacym Łukasiewiczem. Po powrocie do kraju pracował jako farmaceuta, publikując jednocześnie swoje utwory pod pseudonimem przybranym od renesansowego pisarza Francesco Pico della Mirandoli. Szczególnie godna uwagi jest jego ekspresjonistyczna proza, powstała w okresie I wojny światowej; w drugim tomie nowel Mirandola chętnie sięga po środki nowe w literaturze polskiej: paraboliczność, symbolizm, groteskę, surrealizm, baśniowość. Jego teksty oscylują z jednej strony w kierunku fantastyki, z drugiej dając wyraz ciekawym poglądom filozoficznym autora: był zdeklarowanym darwinistą zainteresowanym zarazem działaniem podświadomości (abonował czasopismo Sphinx, czytał Carla du Prela i Wilhelma Huebbe-Schleidena), filozofią Wschodu czy pracami Nietzschego i Schopenhauera. Był związany z ruchem socjalistycznym i PPS, jest autorem słów do pieśni Warszawianka 1905 roku oraz innych wierszy opublikowanych w antologii Lutnia robotnicza (Kraków, 1906). W latach dwudziestych poświęcił się wyłącznie pracy przekładowej. Tłumaczył teksty wielu autorów, m.in.: Goethego, Verlaine'a, France'a, Rollanda, Kiplinga, Maeterlinka, Andersena, Knuta Hamsuna, Selmy Lagerfof, Tagore'a - jako podstawę traktując tekst niemiecki, oryginalny lub tłumaczenia. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Iwona Gajda
Wolność nie jest aktem przemocy, który dąży do zaspokojenia żądz. To moc. Przenika nas od środka i wyzwala pozytywną energię. Nikt nam jej nie skradnie. Nikt jej nie uwięzi i nie zabije. Stłumiona odrodzi się jak feniks z popiołów. I jak on pofrunie na skrzydłach w nieznane, by odkryć siebie na nowo i prawdziwie żyć. Jeśli jej szukasz – to znajdziesz. Mieszka w sercu, w duszy i w marzeniach. Jeśli chcesz ją zrozumieć – nie zdołasz. Nie pozwoli zamknąć się w ramy.
Wolność i spluwa. Podróż przez uzbrojoną Amerykę
Dan Baum
Dan Baum od dziecka interesował się bronią. Z wiekiem do zachwytu dołączyła refleksja: czy w dobie masakr można jeszcze mówić o zdrowej fascynacji bronią? Czy kolejne strzelaniny nie powinny wpłynąć na zaostrzenie prawa? A może przeciwnie jedynie powszechny dostęp do broni poprawiłby bezpieczeństwo mieszkańców USA? W tym kraju wolności druga poprawka do konstytucji gwarantująca prawo do noszenia broni nieustannie podsyca żar dyskusji. Czy to możliwe, że prawda leży pomiędzy stanowiskami zagorzałych zwolenników i zdeklarowanych przeciwników? Aby znaleźć odpowiedź, autor rusza w podróż po stanach, w których dostęp do broni stanowi podstawę wolności obywatelskiej. Rozmawia ze sportowcami, filmowcami, kobietami i mężczyznami, których pasją jest strzelectwo, kolekcjonerami i działaczami społecznymi, którzy walczą o odczarowanie złej sławy kultury strzelania. Wolność i spluwa znakomicie opowiada o fenomenie uzbrojonej Ameryki. Jak mówi jeden z bohaterów książki: ludzie kochają broń i jej nienawidzą. Zazwyczaj jednocześnie. Dan Baum jest tym, czego Ameryka potrzebuje teraz najbardziej liberałem z bronią. The Dallas News Wolność i spluwa to szczery i pozbawiony uprzedzeń przewodnik po amerykańskiej kulturze broni. Swoją książką Baum wyświadczył społeczeństwu ogromną przysługę. The Christian Science Monitor Baum pozwala nam zrozumieć motywację i argumenty wielu Amerykanów popierających prawo posiadania broni i z ogromną wnikliwością prezentuje kalejdoskop postaci związanych z hasłem wolność i spluwa. New York Review of Books Przemyślane i świetnie uzasadnione antidotum na spolaryzowaną histerię związaną z problemem posiadania broni. Baum prezentuje zupełnie świeże stanowisko wobec drugiej poprawki kompromis. San Fransisco Chronicle
Wolność w zniewoleniu opowiadanie erotyczne
Catrina Curant
Wszedł do domu i się zatrzymał. Zwykle paliło się światło, grała muzyka, ale tym razem było ciemno. Salon oświetlały świeczki. Klęczała na dywanie, nago, z liną u stóp. Nie podniosła głowy, nie drgnęła, gdy wszedł. Przeszedł do łazienki, ignorując ją, a gdy wyszedł z włosami jeszcze wilgotnymi po prysznicu i ręcznikiem na biodrach, klęczała dalej w tej samej pozycji. Do tej pory wiązał ją wyłącznie po to, aby ograniczyć jej ruchy, aby uwięzić ją i zniewolić, aby uzmysłowić, co robi sobie sama. Teraz chciał pokazać jej coś innego." Wiązanie to sztuka, tak samo jak umiejętność dominacji. Czym się stajemy w rękach dobrego nauczyciela? I czym tak naprawdę jest oddanie pełni kontroli drugiej osobie? Zaufaniem? Ona zaufanie straciła, tak samo jak pewność siebie i poczucie bezpieczeństwa. On jest dominem i wszystko, co zrobi, zrobi dla jej dobra. W jedyny znany sobie sposób. Czasami trzeba stracić kontrolę nad swoim życiem, aby ją odzyskać. Świat BDSM nie jest taki, jak się wydaje.
Wolność w zniewoleniu opowiadanie erotyczne
Catrina Curant
Wszedł do domu i się zatrzymał. Zwykle paliło się światło, grała muzyka, ale tym razem było ciemno. Salon oświetlały świeczki. Klęczała na dywanie, nago, z liną u stóp. Nie podniosła głowy, nie drgnęła, gdy wszedł. Przeszedł do łazienki, ignorując ją, a gdy wyszedł z włosami jeszcze wilgotnymi po prysznicu i ręcznikiem na biodrach, klęczała dalej w tej samej pozycji. Do tej pory wiązał ją wyłącznie po to, aby ograniczyć jej ruchy, aby uwięzić ją i zniewolić, aby uzmysłowić, co robi sobie sama. Teraz chciał pokazać jej coś innego." Wiązanie to sztuka, tak samo jak umiejętność dominacji. Czym się stajemy w rękach dobrego nauczyciela? I czym tak naprawdę jest oddanie pełni kontroli drugiej osobie? Zaufaniem? Ona zaufanie straciła, tak samo jak pewność siebie i poczucie bezpieczeństwa. On jest dominem i wszystko, co zrobi, zrobi dla jej dobra. W jedyny znany sobie sposób. Czasami trzeba stracić kontrolę nad swoim życiem, aby ją odzyskać. Świat BDSM nie jest taki, jak się wydaje.
Wolność w zniewoleniu opowiadanie erotyczne
Catrina Curant
Wszedł do domu i się zatrzymał. Zwykle paliło się światło, grała muzyka, ale tym razem było ciemno. Salon oświetlały świeczki. Klęczała na dywanie, nago, z liną u stóp. Nie podniosła głowy, nie drgnęła, gdy wszedł. Przeszedł do łazienki, ignorując ją, a gdy wyszedł z włosami jeszcze wilgotnymi po prysznicu i ręcznikiem na biodrach, klęczała dalej w tej samej pozycji. Do tej pory wiązał ją wyłącznie po to, aby ograniczyć jej ruchy, aby uwięzić ją i zniewolić, aby uzmysłowić, co robi sobie sama. Teraz chciał pokazać jej coś innego." Wiązanie to sztuka, tak samo jak umiejętność dominacji. Czym się stajemy w rękach dobrego nauczyciela? I czym tak naprawdę jest oddanie pełni kontroli drugiej osobie? Zaufaniem? Ona zaufanie straciła, tak samo jak pewność siebie i poczucie bezpieczeństwa. On jest dominem i wszystko, co zrobi, zrobi dla jej dobra. W jedyny znany sobie sposób. Czasami trzeba stracić kontrolę nad swoim życiem, aby ją odzyskać. Świat BDSM nie jest taki, jak się wydaje.
Wolność wypowiedzi i jej granice. Analiza wybranych zagadnień
red. Artur Biłgorajski
Książka Wolność wypowiedzi i jej granice. Analiza wybranych zagadnień podejmuje niebanalny temat, co więcej temat, który budzi coraz więcej emocji i rodzi kontrowersje w praktyce. W efekcie autorzy skonfrontowali problemy teoretyczne z ujawniającymi się problemami praktycznymi, co niewątpliwie podnosi walor całej książki. Istotny jest też zespół autorów, którzy – w większości przypadków – są znanymi i rozpoznawanymi specjalistami w swojej dziedzinie, co z kolei naświetla tytułowy problem granic wolności wypowiedzi z rozmaitych punktów widzenia. Wreszcie poziom merytoryczny tekstów jest wysoki, a ich dobrze uzasadnione wywody stanowić mogą punkt wyjścia dla dyskusji naukowej, która jest wartością samą w sobie. Osobną wartością pracy jest też to, że zdecydowana większość jej autorów to pracownicy naukowi Uniwersytetu Śląskiego. Dzięki temu książka może być liczącym się wkładem środowiska katowickich prawników i dowodem na rozwój naukowy instytucji. Potencjalnym jej czytelnikiem – co też ma swoje znaczenie – będzie nie tylko prawnik czy student, ale każdy, kto styka się z problematyką wolności wypowiedzi i jej granicami. To zaś sprawia, że krąg jej czytelników jest praktycznie nieograniczony.
Romuald Pawlak
Hamilton miał być rajem. Uciekinierzy z Ziemi nadali mu nazwę upamiętniającą przywódcę, dzięki któremu mogli zdobyć dwa statki fotonowe i zostawić za sobą planetę rozdartą wielką wojną. Na Ziemi jednak nie zapomniano, że Ray Hamilton przede wszystkim był zbrodniarzem wojennym mającym na rękach krew milionów ludzi. To przeszłość. Dziś ten raj może zostać planetą przeklętą. Oleg Skun przylatuje z Ziemi, aby ustalić, czy Hamilton lub któryś z jego pomocników nie ukrywa się na planecie. Dziwne? Nie w czasach, kiedy można użyć hibernatora. Natrafia na mur milczenia ze strony tubylców i gąszcz sprzecznych interesów ludzi z Ziemi. Swoją obecnością narusza gwarancje ich zysków, gdy więc on zajęty jest szukaniem prawdy, inni wypatrują sposobu pozbycia się uciążliwego agenta. Na jego drodze stają również dwie kobiety, wobec których musi się określić - są wrogami czy przyjaciółmi? Na nic jego postanowienie, aby nie poddawać się emocjom, pozostać chłodnym profesjonalistą skupionym na wykonaniu zadania. To powieść o poszukiwaniu tożsamości i wolności. Szukają ich mieszkańcy Hamiltona, szukają Krastowie, także Skun musi sobie odpowiedzieć na pytanie, czy bliżej mu do Hamiltonian, czy jednak wciąż do Ziemi? A może odpowiedzią jest Kennedy, pracująca dla Krastów?
Dariusz Gizak
Jacek Kowalik ma wszystko, co powinien mieć prywatny detektyw: wyszkolenie komandosa, warsztat pracy oficera operacyjnego i żelazną dyscyplinę. Ma też silną skłonność do zbawiania świata i dość brawury, by domknąć każdą sprawę. Po odejściu z policji pozostała mu głęboka zadra, która w połączeniu ze specyficznym podejściem do przestrzegania prawa daje niewątpliwie wysoką skuteczność. Gdy dawny kolega z policji zatrudnia go do rozwiązania prywatnej sprawy, Kowalik nieoczekiwanie wplątuje się w aferę związaną z plagą samobójstw na prestiżowym osiedlu. Po zamachu na jego życie Jacek postanawia przejść do ofensywy w swoim stylu: chłodnym i metodycznym. Sprawę komplikuje jednak Iwona Kujawska. Jacek twardy, lecz nieodporny na kobiece łzy naraża się na nowe niebezpieczeństwa: złej oceny sytuacji i niepotrzebnych życiowych powikłań Fabuła inspirowana prawdziwymi wydarzeniami.
Marian Kowalski
Powieść obyczajowa z wątkami thrillera i fantastyki. Przedstawia losy celebrytki i modelki Ingi Bral wpisane w ponurą morską legendę o mewach z duszami topielców. Inga i Joachim Krafft żyjąbanalnie, zmysłowo. On Mazur z pochodzenia dobrze wszedł w wielkomiejski pejzaż, ona córka polskiego marynarza nie zadowala się tym, co ma, pragnie czegoś więcej niż podziw mężczyzn i niesłabnące pożądania kochanka-opiekuna. Nie wystarcza jej dostępne szczęście i osiągnięta już stabilizacja. Pełna sprzeczności, dążeń i pretensji do świata nie potrafi spokojnie żyć u boku Joachima. Chce czegoś dokonać, zasłużyć na... nieśmiertelność. Pragnie zostać dziennikarką, marzy o rejsie jachtem. Ale gdy w końcu namawia Joachima na wyprawę po Morzu Północnym, rzeczywistość i wszechobecne mewy napawają ją lękiem... Na chwilę znajduje wytchnienie wśród norweskich fiordów, u boku dwóch zauroczonych nią mężczyzn. W odmiennym krajobrazie wierzy, że odnajdzie cel. Tu wszystko ma swą nazwę, głębszy sens, nie sprowadza się tylko do seksu. Ale i tu są mewy, tajemnice i dziwna, czająca się wśród wrzosowisk i bagien groza. Może od przeznaczenia nie da się uciec...?
Marian Kowalski
Powieść obyczajowa z wątkami thrillera i fantastyki. Przedstawia losy celebrytki i modelki Ingi Bral wpisane w ponurą morską legendę o mewach z duszami topielców. Inga i Joachim Krafft żyjąbanalnie, zmysłowo. On Mazur z pochodzenia dobrze wszedł w wielkomiejski pejzaż, ona córka polskiego marynarza nie zadowala się tym, co ma, pragnie czegoś więcej niż podziw mężczyzn i niesłabnące pożądania kochanka-opiekuna. Nie wystarcza jej dostępne szczęście i osiągnięta już stabilizacja. Pełna sprzeczności, dążeń i pretensji do świata nie potrafi spokojnie żyć u boku Joachima. Chce czegoś dokonać, zasłużyć na... nieśmiertelność. Pragnie zostać dziennikarką, marzy o rejsie jachtem. Ale gdy w końcu namawia Joachima na wyprawę po Morzu Północnym, rzeczywistość i wszechobecne mewy napawają ją lękiem... Na chwilę znajduje wytchnienie wśród norweskich fiordów, u boku dwóch zauroczonych nią mężczyzn. W odmiennym krajobrazie wierzy, że odnajdzie cel. Tu wszystko ma swą nazwę, głębszy sens, nie sprowadza się tylko do seksu. Ale i tu są mewy, tajemnice i dziwna, czająca się wśród wrzosowisk i bagien groza. Może od przeznaczenia nie da się uciec...?
Aleksander Świętochowski
Aleksander Świętochowski Woły ISBN 978-83-288-2772-1 Najcenniejszym przymiotem natury jest jej rozmaitość. Niema podobno jednakich dwu kropli wody, dwu liści na drzewie. Wyobraźnia, pomysłowość przyrody nietylko zdumiewa, ale stanowi źródło wielu naszych zadowoleń. Bo czemżeż byłoby życie śród widoków tożsamości? Czytaniem książki sklejonej z komunałów. Od czasu istnienia świata słońce codzień inaczej wschodzi i zachodzi, bo natura może wytwarzać nieskończoną ilość k... Aleksander Świętochowski Ur. 18 stycznia 1849 w Stoczku Zm. 25 kwietnia 1938 w Gołotczyźnie Najważniejsze dzieła: My i wy (1871), Praca u podstaw (1873), Niewinni (1874) Nieśmiertelne dusze (1876), O powstawaniu praw moralnych (1877), Dramata (1879), O życie (1879), O prawach człowieka i obywatela (1906), Źródła moralności (1912) Wybitny polski pisarz, publicysta, dramaturg, filozof. W wieku lat osiemnastu opublikował pod pseudonimem Henryk Dołęga w Tygodniku Ilustrowanym pierwszy artykuł pt. Kaźmirz Dzisiejszy. Został też współpracownikiem Przeglądu Tygodniowego. W 1875 r. otrzymał stopień doktora filozofii na Uniwersytecie w Lipsku. Następnie wyjechał do Galicji, gdzie liczył na stanowisko docenta na Uniwersytecie Lwowskim, zrezygnował jednak z tego pomysłu i wrócił do Warszawy. Opublikował dramaty Niewinni, Antea, Makary. W 1877 r. został redaktorem Przeglądu Tygodniowego, jednak już po roku przeniósł się do Nowin. W 1881 r. założył własny tygodnik Prawda. Pisał także prace filozoficzne. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Ignacy Krasicki
Ignacy Krasicki Bajki i przypowieści Woły krnąbrne Miłe złego początki, lecz koniec żałosny, Nie chciały w jarzmie chodzić woły podczas wiosny; W jesieni nie woziły zboża do stodoły; W zimie chleba nie stało, zjadł gospodarz woły. ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące inny... Ignacy Krasicki Ur. 3 lutego 1735 r. w Dubiecku (Sanockie) Zm. 14 marca 1801 r. w Berlinie Najważniejsze dzieła: Myszeida (1775), Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki (1776), Monachomachia (1778), Pan Podstoli (1778 i 1784), Bajki i przypowieści (1779), Satyry (1779 i 1782), Antymonachomachia (1779), Wojna chocimska (1780) Wybitny polski poeta, prozaik, komediopisarz i publicysta. Kasztelanic chełmski, hrabia, przeznaczony do stanu duchownego ze względu na trudną sytuację materialną rodziny. Od 1766 r. biskup warmiński. Blisko współpracował z królem Stanisławem Augustem w dziele kulturalnego ożywienia kraju. Tworzył w duchu oświecenia (m.in. napisał w latach 1781-83 dwutomową encyklopedię Zbiór potrzebniejszych wiadomości, był twórcą pierwszego pol. czasopisma, (Monitor), ale jego Hymn do miłości ojczyzny (1774) oraz przekład Pieśni Osjana odegrały znaczącą rolę w kształtowaniu polskiego romantyzmu. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Jan Kuriata
Z opowiadań rodziców, krewnych i ich znajomych, autor odtworzył w literackiej formie dzieje własnej rodziny, poczynając od lat trzydziestych XX wieku, a kończąc na początku XXI wieku. Ich losy wiodły od wołyńskiej wsi Rudnia Łęczyńska poprzez Dolny Śląsk aż po Pomorze Środkowe. Bohaterowie urodzeni w latach 1918 i 1923, dobrze rozumieli rzeczywistość wołyńskiej wsi, otoczonej większością ukraińską i żydowską. Trzy światy - polski, żydowski i ukraiński - żyły obok siebie, ale jakby rozdzielone niewidoczną granicą, przenikały się bardzo słabo. Biedne wiejskie bytowanie zostało przerwane przez sowiecką agresję we wrześniu 1939 roku. Latem 1942 roku doszło do mordu berezyńskich Żydów - tylko nieliczni ukryli się w rozległych lasach. Czy przerwało to "wiejski antysemityzm"? Rok 1943 przyniósł niemiecką zbrodnię spalenia i zniszczenia Rudni Łęczyńskiej. Zginęło dziewięćdziesięciu siedmiu członków rodziny autora. Wokół szalały już bandy UPA i trwały mordy polskiej ludności. Uratowani z Rudni spędzili dwie zimy w lesie. UPA darowuje im życie, za to tak zwani partyzanci zamordowali kilku kolejnych krewnych. Kiedy w 1945 roku zaczęły się wysiedlenia do Polski, dla nich to były wypędzenia w nieznane. Dopiero w latach pięćdziesiątych zrozumieli, że do siebie na Wołyń już nie wrócą - rozpoczęły się kłótnie i sądy o domy, ziemie, sprzęty. Gehenna w stalinowskiej oprawie. Rudni już nie ma, jest tylko las i pomnik upamiętniający pomordowanych pomocników "radzieckich partyzantów" - kolejna historyczna fałszywka. Ten reportaż to opowieść prawdziwa, o prawdziwych nastrojach Wołyniaków. Jan Kuriata - urodzony w 1958 roku we Wrocławiu, doktor nauk humanistycznych, rektor Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Koszalinie. Autor trzech tomików wierszy i opowiadań. W 1995 roku wydana została we Francji jego powieść dla młodzieży "Berlin Express" (wyd. Bayard Presse), a w 2019 roku w koszalińskim Teatrze Propozycji "Dialog" można było obejrzeć inscenizację jego opowiadania "Kłamstwo" (w reż. M. Kroma).
Praca zbiorowa
Relacje, wspomnienia, wywiady z ocalonymi z rzezi wołyńskiej. Dokumenty udostępnione dzięki reporterom Polskiego Radia, Stowarzyszeniu Upamiętniania Polaków Pomordowanych na Wołyniu. Książka zawiera także odezwy i rozkazy UPA oraz przesłuchania banderowców. O życiu na Kresach, stosunkach polsko-ukraińskich, dramatycznych zajściach i traumie, która nadal trwa opowiadają dzieci wołyńskie, którym udało się przeżyć. Pozycja nie zawiera naukowego wstępu ani popularnonaukowego komentarza.
Justyna Białowąs
Zbrodnie nie dają o sobie zapomnieć, a nienawiść nigdy się nie kończy Kogo dziś obchodzi Wołyń? Na pewno nie współczesnych trzydziestokilkulatków, a już najmniej tych, którzy już się o nim nasłuchali w dzieciństwie: Jagodę i Olega. Dla obojga Wołyń to tylko historia. A przynajmniej tak im się wydawało. Jagoda spędza dnie i noce w warszawskiej korporacji, gdzie walczy z asapami, projektami i romansem z żonatym kolegą. Oleg kończy swój krótki pobyt w rodzinnych stronach na Ukrainie i planuje kolejny służbowy wyjazd za granicę. 11 lipca, w rocznicę rzezi wołyńskiej, na warszawskiej Ochocie umiera student. Można by tę śmierć uznać za przypadek, gdyby nie dziwna karta, którą znajduje przy nim przyjaciel. I to za sprawą tej karty Jagoda i Oleg nie będą mogli dłużej udawać, że Wołyń ich nie dotyczy. Ruszają w śmiertelnie niebezpieczną podróż, po której już nigdy nie będą tacy sami. Najmocniejszy debiut roku! Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Edgar Wallace
People, mostly young people, came to Tressa to resolve their immediate problems, for Tressa was wise in the ways of men and women, had London and its queer code at her finger-tips, and, a greater asset than her sophistication, had never lost touch with the human heart. She was fifty, slim, white of hair and hand, and, sophisticated as she was, had the habit of innocent interpretation.
H.C. McNeile
Word of Honor is the perfect set of most magnificent stories. Some of them have something that can be supernatural. Someone is talking about an incident that happened to them or to a friend in the past, with a group aboard a ship. Most of the stories unfold in Africa, where there are many dangerous stories.