Literatura
Alexandre Dumas pere
Cétait une nature de Dieu, incapable daimer un tre quil naurait point créé lui-mme. Aussi, seul et triste au milieu de la foule pour laquelle il navait pas de regards, ou navait que des regards distraits, il payait cher lambition de ses désirs. Comme le Seigneur avant la création du monde, il sennuyait. Ce jour-l, Jacques Mérey était assez content de la maniere dont se comportait dans la cornue la dissolution dun certain sel dont il étudiait les plus heureuses vertus curatives, quand trois coups précipités retentirent la porte de la rue. Ces trois coups éveillerent les miaulements furieux dun chat noir, que les mauvaises langues de la ville, les dévotes surtout, prétendaient tre le génie familier du docteur...
Creative writing tekstów dziennikarskich
Piotr Lewandowski
Pytanie, jak pisać w sposób kreatywny, czyli oryginalny i ciekawy, zadają sobie nie tylko adepci studiów dziennikarskich, ale każdy dziennikarz, nawet z kilkuletnią praktyką. Pojawia się ono głównie wówczas, gdy zaistnieje problem z tym jak ułożyć kilka zdań na oklepany już temat, by był on chętnie czytany. Poszukiwanie newsa nie zawsze prowadzi do historii istotnych, niektóre z nich są wręcz błahe, mizerne i niewielu czytelników tak naprawdę interesuje się wydarzeniami, które są powszechne w życiu codziennym, a nawet tymi sensacyjnymi, do których przyzwyczaiły nas już media. Dlatego temat, by był zniosły dla czytelnika, musi być zaprezentowany w sposób wzniosły. Praca ta jest wynikiem kilku przemyśleń i analiz związanych ze sztuką pisania. Ponieważ nie ma złotego środka, typu idealnego, czy innej formy złotego cielca, której moglibyśmy hołdować, po to, by stać się idealnymi pisarzami, czy publicystami, dlatego publikację tę należy potraktować jako wykaz kilku, może kilkunastu istotnych wskazówek, które pomogą w tworzeniu oryginalnie brzmiących tekstów, a co za tym idzie wpłyną na kształtowanie tak oczekiwanej na współczesnym rynku kreatywności. Zapewne nigdy nie zastanawialiśmy się nad tym, że tworząc, pisząc kolejne zdania, słowo za słowem, kreujemy przekaz, który będzie rozkodowywany w umyśle danego czytelnika. I to stanowi istotny błąd. Jest to, można przewrotnie stwierdzić, grzech pierworodny wszystkich osób, które zadają sobie pytanie jak pisać w ciekawy sposób. Najprostszą odpowiedzią jest to, by pisać tak, jak samemu chciałoby się czytać. Nie istnieje żadne uniwersum, które przemówi do wszystkich czytelników i wszystkich w jednakowy sposób chwyci za serce. Sukces w ciekawym pisaniu odniesie się wówczas, gdy choć jeden czytelnik stwierdzi, że dany tekst był godny uwagi. Miara sukcesu w profesji dziennikarskiej nie zawsze jest wymierna. Jednak wracając do pierwotnego założenia, trzeba mieć na uwadze do kogo tekst, który tworzymy, jest kierowany. Autorowi, przynajmniej w dniu dzisiejszym, przyświeca myśl o Tobie, czyli adepcie dziennikarstwa, który szukasz sposobu na to by odnaleźć swój styl, bądź w jakiś sposób go udoskonalić skoro już wiesz, jakim jesteś „pisarzem”. Dlatego też postaram się przedstawić Ci podstawowe informacyjne gatunki dziennikarskie w swych ramach teoretycznych, jak również wymienić kilka sposobów na to, by stały się one w przyszłości dla Ciebie wyjątkowo przystępne, a dla czytelnika ciekawe. W związku z powyższym celem niniejszej pracy jest kompleksowa prezentacja i analiza zarówno elementów tekstu dziennikarskiego, takich jak tytuł, lid, korpus jak również metod i środków, które kształtują odbiór tych elementów w sposób absorbujący czytelnika, a także prezentacja rodzaju informacyjnego gatunków dziennikarskich. Na potrzeby tychże rozważań autor podaje założenia w celu weryfikacji, o następującym brzmieniu: Budowa tekstów dziennikarskich jest podyktowana realizowaną przez nie funkcją pragmatyczną. Funkcję pragmatyczną w praktyce dziennikarskiej uzyskuje się poprzez środki stylistyczne zarówno językowe jak i pozajęzykowe. Środki stosowane w praktyce dziennikarskiej służą do utrzymania absorpcji czytelnika. Rodzaj informacyjny gatunków dziennikarskich zależy od poziomu dominanty informacyjnej w danym tekście. Powyższe założenia zostaną zweryfikowane na przestrzeni niniejszej pracy. Jednocześnie czytelnik, który będzie sięgał po tę publikacje otrzyma określony i subiektywnie wybrany zakres wiedzy z dziedziny creative writing. Monografia będzie utrzymana w duchu podręcznika do nauki sztuki dziennikarskiej, co w zamyśle autora ma nadać jej oryginalny charakter i formę praktyczną. Monografia prezentuje podejście interdyscyplinarne, dzięki czemu możliwe jest zrozumienie procesów, które rządzą obecną prasą i treścią tekstów dziennikarskich. Ujmuje problem kreatywnego prezentowania wypowiedzi słownych, a także dokonuje analizy gatunków informacyjnych. Dzięki tak ograniczonemu polu możliwe jest ujęcie postawionych zagadnień, co umożliwia pełne wykorzystanie metod badawczych.
Creatures That Once Were Men and Other Stories
Maxim Gorky
A collection of short stories by a popular and influential Russian author, the founder of the literary method of socialist realism and, possibly, the greatest Russian literary figure of the 20th century. He wrote short stories, plays, memoirs and novels that touched the imagination of the Russian people, and was the first Russian author to sympathize sympathetically with characters such as tramps and thieves, emphasizing their daily struggle with insurmountable difficulties.
A. Merritt
Creep, Shadow! is the second novel in the Dr. Lowell series, preceded by Burn, Witch, Burn! . Its short and it moves along very quickly but theres plenty of tension and some genuinely creepy moments. Doctor Alan Carnac returns to the commonplace world of New York from the jungles of Africa, only to meet there a menace more mysterious and appalling than the savage magic of the witch doctors his best friend has inexplicably committed suicide and Carnac begins a frantic investigation which will lead him to come across charming but sinister women and into the horror of obscure sacrificial rites... A masterpiece of horror, mystery and paranormal, A. Merritts novel will make even the hottest blood run cold.
Crime and Custom in Savage Society
Bronisław Malinowski
Classic text in a modern e-book form. Download it to your handheld reader today and enjoy reading! [From Preface] The modern anthropological explorer, who goes into the field fully trained in theory, charged with problems, interests, and maybe preconceptions, is neither able nor well-advised to keep his observations within the limits of concrete facts and detailed data. He is bound to receive illumination on matters of principle, to solve some of his fundamental difficulties, to settle many moot points as regards general perspective. He is bound, for example, to arrive at some conclusions as to whether the primitive mind differs from our own or is essentially similar; whether the savage lives constantly in a world of supernatural powers and perils, or on the contrary, has his lucid intervals as often as any one of us; whether clan-solidarity is such an overwhelming and universal force, or whether the heathen can be as self-seeking and self-interested as any Christian. In the writing up of his results the modern anthropologist is naturally tempted to add his wider, somewhat diffused and intangible experiences to his descriptions of definite fact; to present the details of custom, belief, and organization against the background of a general theory of primitive culture. This little book is the outcome of a field worker's yielding to such temptation. In extenuation of this lapse - if lapse it be - I should like to urge the great need for more theory in anthropological jurisprudence, especially theory born from actual contact with savages. I should also point out that in this work reflections and generalizations stand out clearly from the descriptive paragraphs. Last, not least, I should like to claim that my theory is not made of conjecture or hypothetical reconstruction but is simply an attempt at formulating the problem, at introducing precise concepts and dear definitions into the subject.
Fyodor Dostoyevsky
Crime and Punishment - a novel by Fyodor Dostoyevsky, a Russian novelist, philosopher and short story writer. Many literary critics rate him as one of the greatest psychological novelists in world literature. Crime and Punishment focuses on the mental anguish and moral dilemmas of Rodion Raskolnikov, an impoverished ex-student in Saint Petersburg, who formulates a plan to kill an unscrupulous pawnbroker for her money. Before the killing, Raskolnikov believes that with the money he could liberate himself from poverty and go on to perform great deeds. However, once it is done he finds himself racked with confusion, paranoia, and disgust for what he has done. His justifications disintegrate completely as he struggles with guilt and horror and confronts the real-world consequences of his deed.
Crimen. Opowieść sensacyjna z XVII wieku
Józef Hen
Gdzieś na pograniczu dzisiejszej Polski i Ukrainy na Pogórzu Sanockim stoi chudy i zaniedbany majątek Błudnickich. Do niego zdąża po ośmiu latach wojny i rosyjskiej niewoli syn tego domu Tomasz. Ojciec jego w niejasnych okolicznościach stracił niedawno życie. Nie zdążyli się spotkać. Syn czuje, że musi tę pośpieszną śmierć wyjaśnić. Wiele pytań, mało odpowiedzi. Od czego zacząć, kto może być zabójcą. Czy miejscowy infamis, czy zbójnicka gromada, czy możny sąsiad, który tak szybko przejął ich dobra ziemskie. A jak to w życiu się zdarza zazwyczaj – na drodze staje mu piękna kobieta i miłość przychodzi znienacka. Snująca się jak dym po rzece opowieść sensacyjna z XVII wieku – czasów Zygmunta III Wazy. Wspaniale pokazane sylwetki szlachciców i szlachetków, łotrów i infamisów, spotkania katolików, arian, muzułmanów i żydów, zwykłych chłopów i jednej szczególnej wieśniaczki. Miękko zapaść się w fotel, przymknąć oczy i poczuć się w tamtym miejscu i tamtych czasach. Warto bardzo przeczytać!
Marian Kisiel
Książka zbiera teksty różnego rodzaju: szkice przekrojowe o literaturze krajowej i emigracyjnej, portrety krytyczne (o Stanisławie Baczyńskim, Tymonie Terleckim, Jacku Łukasiewiczu, Andrzeju K. Waśkiewiczu, Stefanie Szymutce), wywiady (z Wojciechem Żukrowskim, Ireneuszem Opackim, Henrykiem Markiewiczem), a także laudacje wielkich poetów i pisarzy (Czesława Miłosza, Tadeusza Różewicza, Sławomira Mrożka, Wiesława Myśliwskiego). Jest spotkaniem z historycznoliteracką varietas, mierzy się z prywatyzowaną (osobistą) przeszłością lektury. Literatura wieku XX, widziana we fragmentach, strzępach czy odbiciach, staje się w ten sposób mapą możliwych peregrynacji i spotkań. Autor nie ukrywa, że istotą jego lektury jest poszukiwanie znaczeń ważnych niezależnie od czasu. Dlatego, łącząc twórców różnych pokoleń, szkół i poetyk, stara się ich zobaczyć we wspólnym doświadczaniu rzeczywistości i literatury. Jest to także książka osobista, ponieważ przywołuje wybitne postacie polskiej kultury literackiej, z którymi autor spotykał się lub prowadził z nimi poznawczy dialog.
George Orwell
“Critical Essays“ is a book by George Orwell, an English novelist, essayist, and journalist. He is best known for the allegorical novella Animal Farm and the dystopian novel Nineteen Eighty-Four. Critical Essays (1946) is a collection of wartime pieces by George Orwell. It covers a variety of topics in English literature and also includes some pioneering studies of popular culture. It was acclaimed by critics, and Orwell himself thought it one of his most important books.
George Orwell
“Critical Essays“ is a book by George Orwell, an English novelist, essayist, and journalist. He is best known for the allegorical novella Animal Farm and the dystopian novel Nineteen Eighty-Four. Critical Essays (1946) is a collection of wartime pieces by George Orwell. It covers a variety of topics in English literature and also includes some pioneering studies of popular culture. It was acclaimed by critics, and Orwell himself thought it one of his most important books.
E. Phillips Oppenheim
This is another great collection of short stories by Edward Phillips Oppenheim, the prolific English novelist who was in his lifetime a major and successful writer of genre fiction including thrillers and spy novels, and who wrote over a 100 of them. He was the self-styled prince of storytellers., generally regarded as the earliest writer of spy fiction as we know it today, and invented the Rogue Male school of adventure thrillers. This volume is a collection of 10 mystery and investigation short stories of Commodore Jensen, a beloved Oppenheim character.
Ladbroke Black
On December 26, 2004, one of the largest earthquakes in human history occurred off the coast of Indonesia, causing a series of powerful tsunamis that hit countries bordering the Indian Ocean. Koh Phi Phi is a beautiful butterfly-shaped island off the coast of Thailand, an island that has long been a favorite destination for tourists. This is a fictional account of this disaster, of what happened, of the tragedies and triumphs of that day.
Max Brand
It is the continuing saga of Max Brands finest heroine, Jack Jacqueline Boone. Jack is blessed and cursed by the cross of Meilan when she meets Dix Van Dyck. Dix Van Dyck, is being persecuted by an evil sheriff, named Onate. Dix, perhaps too fond of action and excitement, had stayed out of trouble on the strength of his boyish charm and the verdict of suicide passed on those who drew their guns on him. Strangely enough, it is Jackie Boone and a beautiful Yaqui Indian girl named Dolores, who has an evil side that come to Van Dykes aid repeatedly in a novel bursting with larger-than-life action.
Edith Wharton
Originally published in 1901, Crucial Instances is the second collection of six short stories connected, as the title suggests, by a hinging moment in the narrative through which the plot alters dramatically. The contents included the following: The Duchess at Prayer, The Angel at the Grave, The Recovery, Copy: A Dialogue, The Rembrandt, The Moving Finger and The Confessional.This is a great collection of stories, where Edith Wharton shows her wide range of talents, from those with a bit of a horror feel, to ones which just make the reader feel good. There is one Dialogue or play, several written in third person, several in first person, written from a mans point of view and some from a womans. All of them are carefully crafted to show a particular attitude or character or scene in great detail. Highly recommended!
Jakub Rawen
O czym pisze Jakub Rawen? I dlaczego? Przede wszystkim o tym, czego sam doświadczył, ale w moim obszernym opowiadaniu CRUCIFIXIO nie brakuje też losów innych ludzi, których spotkałem w swoim już dość długim życiu. Poznając wielu mężczyzn, którym alkohol pokiereszował życie, a pewnie i trochę zniszczył moje, uznałem, że niektóre fragmenty ich i swojego losu trzeba zapisać. Mam nadzieję, że wyszło z tego coś interesującego. A dlaczego piszę? To niby proste pytanie jest jednocześnie ogromnie trudne do krótkiego, precyzyjnego zdefiniowania. Myślę, że zabierając się za pisanie, za CRUCIFIXIO, chciałem przede wszystkim opowiedzieć fragment życia Piotra, które niszczył alkohol. Pewnie też przez tę opowieść chcę przestrzec innych, którzy mniej bądź bardziej uzależnieni od picia, nie zdają sobie sprawy, jak marny czeka ich los, jeśli w porę nie zaczną się leczyć. Alkoholizm to choroba niebezpieczna, jak na przykład nowotwór. Jeśli przez to opowiadanie uratuję choćby jedno życie, to tak jakbym uratował cały świat… Ostatnie zdanie niemal dosłownie pochodzi z filmu LISTA SCHINDLERA. Historie z życia, obserwacje, fantazja? Gdzie Jakub Rawen szuka inspiracji? W opowiadaniu jest wszystko, co wymieniłeś. Inspiracji do CRUCIFIXIO generalnie nie musiałem szukać, taki trochę był mój los, takie było życie tych, których nieraz bardzo polubiłem, ale niewielu już z nich chodzi po ziemi, nie dali sobie rady z uzależnieniem. Dlaczego proza, a nie inna forma twórczej ekspresji? Chyba powinno się pisać o tym, czego się doświadczyło. Mnie nie interesuje świat wymyślony, wydumany, nieprawdziwy, oderwany od prawdziwości ludzkiego losu. Jestem przekonany, że ktoś kto na przykład nie przeszedł przez alkoholowe piekło, nie ma prawa pisać o nim, bo go nie zna. Krótko, ale szczerze. Alkohol. Czy da się żyć w kraju w którym nikt nie pije? Jak on by wyglądał. Nie ma takiego kraju. Różnica polega tylko na kulturze picia. Jasne, można temat rozszerzyć i rzec, że w naszym kraju piło się zawsze i przeważnie zbyt dużo. Najpierw w socjalizmie celowo rozpijano naród, brakowało podstawowych artykułów, ale jakaś berbelucha zawsze była w zasięgu ręki. Pito wówczas nawet wódkę Bałtyk, co za piękna nazwa, produkowaną podobno z… karbidu. Po wypitej ćwiartce głowa bolała tydzień. Dziś z kolei półki uginają się od alkoholu, jest zbyt łatwo dostępny, szczególnie dla młodych. W USA, gdy się wejdzie do lokalu i chce zamówić alkohol, trzeba mieć skończone 21 lat. A u nas…? Pije się praktycznie o każdej porze i w każdym miejscu, a społeczeństwo to akceptuje. Nie wypijamy najwięcej alkoholu na świecie, przeliczając na czysty spirytus, ale kultura picia leży u nas na łopatkach, a poza tym nasze trunki są przeważnie mocne, minimum 40%. Jakby wyglądał świat bez wódki? Jestem w stanie to sobie wyobrazić, ale refleksję w tym temacie zachowam dla siebie. Dlaczego ludzie piją? Gdzie jest ta cienka granica, czy w ogóle istnieje? Powodów jest całe mnóstwo. Ograniczę się do kilku podstawowych: dla dodania sobie odwagi, pokonania stresu, dla zabicia czasu i poradzenia sobie z samotnością. A także dlatego, że osoba niepijąca w naszym kraju jest postrzegana, jako chora, ułomna. Jest towarzysko podejrzana! Może dlatego, ze kiedyś, w tamtym ustroju, gdy ktoś odmawiał kieliszka to uważano go za konfidenta, za kogoś współpracującego z bezpieką. Granica? Powolne uzależnienie jest raczej nie do wychwycenia dla przeciętnego człowieka. Dopiero, gdy ktoś już po części uzależniony trafi na psychologa, psychiatrę lub niepijącego alkoholika, ci bardzo szybko dostrzegą u niego objawy choroby. Długi i skomplikowany temat. Można o nim poczytać na stronach internetowych Crucifixio. Ku przestrodze? Jaki jest prawdziwy sens szarej codzienności Piotra? Niewątpliwie tak. Książka nie jest jednak li tylko o piciu wódki. Powiedziałbym, że raczej o miłości, w kilku odcieniach, z którą Piotr sobie nie radzi. Jego dość nietypowy los nie jest łatwy do jednoznacznego określenia. Dla mnie, autora, najważniejsze jest to, co on myśli szamocąc się z życiem, i to, co przyczyniło się do tego, że stał się alkoholikiem. Jaki jest prawdziwy sens szarej codzienności Piotra? W całym tym losowym konglomeracie jego losu może i nie ma sensu, ale… Ale może opisując jego – wcale nie takie monotonne – życie udało mi się coś ważnego powiedzieć tym, którzy – po przeczytaniu POLSKIEGO RAUSZU – będą się z nim utożsamiać, przede wszystkim w kwestii uzależnienia alkoholowego, a kończąc lekturę klepną się dłonią w czoło i krzykną: jestem jak Piotr! Życiowe decyzje. Czy celem mężczyzny jest poszukiwanie spokoju? Jak radzić sobie z monotonią życia i nudą. Co robić, by nie wpaść w pułapkę alkoholizmu? Absolutnie nie, mężczyzna z krwi i kości wszystkiego powinien szukać w życiu,tylko nie spokoju, hm, może na stare lata. Tak wyobrażam sobie prawdziwego mężczyznę, jako wojownika. Prawdziwy facet powinien być dzielny, twórczy i szlachetny. No i musi mieć wielkie serce do miłości, gdyż bez niej życie nie ma sensu. W życiu nudzą się ci, którzy nie wierzą w Boga i nie mają pasji. A co czynić ze swoim życiem, by nie wpaść w pułapkę alkoholizmu? Mimo że w życiu doświadczyłem wielu wzlotów i upadków, nierzadko towarzyszył im alkohol, to nie potrafię jednoznacznie wskazać remedium, które zabezpieczy nas przed alkoholizmem. Chociaż… nie do końca jestem szczery… Uważam bowiem, że odpowiedź na to pytanie przynosi ta książka.
Jakub Rawen
O czym pisze Jakub Rawen? I dlaczego? Przede wszystkim o tym, czego sam doświadczył, ale w moim obszernym opowiadaniu CRUCIFIXIO nie brakuje też losów innych ludzi, których spotkałem w swoim już dość długim życiu. Poznając wielu mężczyzn, którym alkohol pokiereszował życie, a pewnie i trochę zniszczył moje, uznałem, że niektóre fragmenty ich i swojego losu trzeba zapisać. Mam nadzieję, że wyszło z tego coś interesującego. A dlaczego piszę? To niby proste pytanie jest jednocześnie ogromnie trudne do krótkiego, precyzyjnego zdefiniowania. Myślę, że zabierając się za pisanie, za CRUCIFIXIO, chciałem przede wszystkim opowiedzieć fragment życia Piotra, które niszczył alkohol. Pewnie też przez tę opowieść chcę przestrzec innych, którzy mniej bądź bardziej uzależnieni od picia, nie zdają sobie sprawy, jak marny czeka ich los, jeśli w porę nie zaczną się leczyć. Alkoholizm to choroba niebezpieczna, jak na przykład nowotwór. Jeśli przez to opowiadanie uratuję choćby jedno życie, to tak jakbym uratował cały świat… Ostatnie zdanie niemal dosłownie pochodzi z filmu LISTA SCHINDLERA. Historie z życia, obserwacje, fantazja? Gdzie Jakub Rawen szuka inspiracji? W opowiadaniu jest wszystko, co wymieniłeś. Inspiracji do CRUCIFIXIO generalnie nie musiałem szukać, taki trochę był mój los, takie było życie tych, których nieraz bardzo polubiłem, ale niewielu już z nich chodzi po ziemi, nie dali sobie rady z uzależnieniem. Dlaczego proza, a nie inna forma twórczej ekspresji? Chyba powinno się pisać o tym, czego się doświadczyło. Mnie nie interesuje świat wymyślony, wydumany, nieprawdziwy, oderwany od prawdziwości ludzkiego losu. Jestem przekonany, że ktoś kto na przykład nie przeszedł przez alkoholowe piekło, nie ma prawa pisać o nim, bo go nie zna. Krótko, ale szczerze. Alkohol. Czy da się żyć w kraju w którym nikt nie pije? Jak on by wyglądał. Nie ma takiego kraju. Różnica polega tylko na kulturze picia. Jasne, można temat rozszerzyć i rzec, że w naszym kraju piło się zawsze i przeważnie zbyt dużo. Najpierw w socjalizmie celowo rozpijano naród, brakowało podstawowych artykułów, ale jakaś berbelucha zawsze była w zasięgu ręki. Pito wówczas nawet wódkę Bałtyk, co za piękna nazwa, produkowaną podobno z… karbidu. Po wypitej ćwiartce głowa bolała tydzień. Dziś z kolei półki uginają się od alkoholu, jest zbyt łatwo dostępny, szczególnie dla młodych. W USA, gdy się wejdzie do lokalu i chce zamówić alkohol, trzeba mieć skończone 21 lat. A u nas…? Pije się praktycznie o każdej porze i w każdym miejscu, a społeczeństwo to akceptuje. Nie wypijamy najwięcej alkoholu na świecie, przeliczając na czysty spirytus, ale kultura picia leży u nas na łopatkach, a poza tym nasze trunki są przeważnie mocne, minimum 40%. Jakby wyglądał świat bez wódki? Jestem w stanie to sobie wyobrazić, ale refleksję w tym temacie zachowam dla siebie. Dlaczego ludzie piją? Gdzie jest ta cienka granica, czy w ogóle istnieje? Powodów jest całe mnóstwo. Ograniczę się do kilku podstawowych: dla dodania sobie odwagi, pokonania stresu, dla zabicia czasu i poradzenia sobie z samotnością. A także dlatego, że osoba niepijąca w naszym kraju jest postrzegana, jako chora, ułomna. Jest towarzysko podejrzana! Może dlatego, ze kiedyś, w tamtym ustroju, gdy ktoś odmawiał kieliszka to uważano go za konfidenta, za kogoś współpracującego z bezpieką. Granica? Powolne uzależnienie jest raczej nie do wychwycenia dla przeciętnego człowieka. Dopiero, gdy ktoś już po części uzależniony trafi na psychologa, psychiatrę lub niepijącego alkoholika, ci bardzo szybko dostrzegą u niego objawy choroby. Długi i skomplikowany temat. Można o nim poczytać na stronach internetowych Crucifixio. Ku przestrodze? Jaki jest prawdziwy sens szarej codzienności Piotra? Niewątpliwie tak. Książka nie jest jednak li tylko o piciu wódki. Powiedziałbym, że raczej o miłości, w kilku odcieniach, z którą Piotr sobie nie radzi. Jego dość nietypowy los nie jest łatwy do jednoznacznego określenia. Dla mnie, autora, najważniejsze jest to, co on myśli szamocąc się z życiem, i to, co przyczyniło się do tego, że stał się alkoholikiem. Jaki jest prawdziwy sens szarej codzienności Piotra? W całym tym losowym konglomeracie jego losu może i nie ma sensu, ale… Ale może opisując jego – wcale nie takie monotonne – życie udało mi się coś ważnego powiedzieć tym, którzy – po przeczytaniu POLSKIEGO RAUSZU – będą się z nim utożsamiać, przede wszystkim w kwestii uzależnienia alkoholowego, a kończąc lekturę klepną się dłonią w czoło i krzykną: jestem jak Piotr! Życiowe decyzje. Czy celem mężczyzny jest poszukiwanie spokoju? Jak radzić sobie z monotonią życia i nudą. Co robić, by nie wpaść w pułapkę alkoholizmu? Absolutnie nie, mężczyzna z krwi i kości wszystkiego powinien szukać w życiu,tylko nie spokoju, hm, może na stare lata. Tak wyobrażam sobie prawdziwego mężczyznę, jako wojownika. Prawdziwy facet powinien być dzielny, twórczy i szlachetny. No i musi mieć wielkie serce do miłości, gdyż bez niej życie nie ma sensu. W życiu nudzą się ci, którzy nie wierzą w Boga i nie mają pasji. A co czynić ze swoim życiem, by nie wpaść w pułapkę alkoholizmu? Mimo że w życiu doświadczyłem wielu wzlotów i upadków, nierzadko towarzyszył im alkohol, to nie potrafię jednoznacznie wskazać remedium, które zabezpieczy nas przed alkoholizmem. Chociaż… nie do końca jestem szczery… Uważam bowiem, że odpowiedź na to pytanie przynosi ta książka.
Jakub Rawen
O czym pisze Jakub Rawen? I dlaczego? Przede wszystkim o tym, czego sam doświadczył, ale w moim obszernym opowiadaniu CRUCIFIXIO nie brakuje też losów innych ludzi, których spotkałem w swoim już dość długim życiu. Poznając wielu mężczyzn, którym alkohol pokiereszował życie, a pewnie i trochę zniszczył moje, uznałem, że niektóre fragmenty ich i swojego losu trzeba zapisać. Mam nadzieję, że wyszło z tego coś interesującego. A dlaczego piszę? To niby proste pytanie jest jednocześnie ogromnie trudne do krótkiego, precyzyjnego zdefiniowania. Myślę, że zabierając się za pisanie, za CRUCIFIXIO, chciałem przede wszystkim opowiedzieć fragment życia Piotra, które niszczył alkohol. Pewnie też przez tę opowieść chcę przestrzec innych, którzy mniej bądź bardziej uzależnieni od picia, nie zdają sobie sprawy, jak marny czeka ich los, jeśli w porę nie zaczną się leczyć. Alkoholizm to choroba niebezpieczna, jak na przykład nowotwór. Jeśli przez to opowiadanie uratuję choćby jedno życie, to tak jakbym uratował cały świat… Ostatnie zdanie niemal dosłownie pochodzi z filmu LISTA SCHINDLERA. Historie z życia, obserwacje, fantazja? Gdzie Jakub Rawen szuka inspiracji? W opowiadaniu jest wszystko, co wymieniłeś. Inspiracji do CRUCIFIXIO generalnie nie musiałem szukać, taki trochę był mój los, takie było życie tych, których nieraz bardzo polubiłem, ale niewielu już z nich chodzi po ziemi, nie dali sobie rady z uzależnieniem. Dlaczego proza, a nie inna forma twórczej ekspresji? Chyba powinno się pisać o tym, czego się doświadczyło. Mnie nie interesuje świat wymyślony, wydumany, nieprawdziwy, oderwany od prawdziwości ludzkiego losu. Jestem przekonany, że ktoś kto na przykład nie przeszedł przez alkoholowe piekło, nie ma prawa pisać o nim, bo go nie zna. Krótko, ale szczerze. Alkohol. Czy da się żyć w kraju w którym nikt nie pije? Jak on by wyglądał. Nie ma takiego kraju. Różnica polega tylko na kulturze picia. Jasne, można temat rozszerzyć i rzec, że w naszym kraju piło się zawsze i przeważnie zbyt dużo. Najpierw w socjalizmie celowo rozpijano naród, brakowało podstawowych artykułów, ale jakaś berbelucha zawsze była w zasięgu ręki. Pito wówczas nawet wódkę Bałtyk, co za piękna nazwa, produkowaną podobno z… karbidu. Po wypitej ćwiartce głowa bolała tydzień. Dziś z kolei półki uginają się od alkoholu, jest zbyt łatwo dostępny, szczególnie dla młodych. W USA, gdy się wejdzie do lokalu i chce zamówić alkohol, trzeba mieć skończone 21 lat. A u nas…? Pije się praktycznie o każdej porze i w każdym miejscu, a społeczeństwo to akceptuje. Nie wypijamy najwięcej alkoholu na świecie, przeliczając na czysty spirytus, ale kultura picia leży u nas na łopatkach, a poza tym nasze trunki są przeważnie mocne, minimum 40%. Jakby wyglądał świat bez wódki? Jestem w stanie to sobie wyobrazić, ale refleksję w tym temacie zachowam dla siebie. Dlaczego ludzie piją? Gdzie jest ta cienka granica, czy w ogóle istnieje? Powodów jest całe mnóstwo. Ograniczę się do kilku podstawowych: dla dodania sobie odwagi, pokonania stresu, dla zabicia czasu i poradzenia sobie z samotnością. A także dlatego, że osoba niepijąca w naszym kraju jest postrzegana, jako chora, ułomna. Jest towarzysko podejrzana! Może dlatego, ze kiedyś, w tamtym ustroju, gdy ktoś odmawiał kieliszka to uważano go za konfidenta, za kogoś współpracującego z bezpieką. Granica? Powolne uzależnienie jest raczej nie do wychwycenia dla przeciętnego człowieka. Dopiero, gdy ktoś już po części uzależniony trafi na psychologa, psychiatrę lub niepijącego alkoholika, ci bardzo szybko dostrzegą u niego objawy choroby. Długi i skomplikowany temat. Można o nim poczytać na stronach internetowych Crucifixio. Ku przestrodze? Jaki jest prawdziwy sens szarej codzienności Piotra? Niewątpliwie tak. Książka nie jest jednak li tylko o piciu wódki. Powiedziałbym, że raczej o miłości, w kilku odcieniach, z którą Piotr sobie nie radzi. Jego dość nietypowy los nie jest łatwy do jednoznacznego określenia. Dla mnie, autora, najważniejsze jest to, co on myśli szamocąc się z życiem, i to, co przyczyniło się do tego, że stał się alkoholikiem. Jaki jest prawdziwy sens szarej codzienności Piotra? W całym tym losowym konglomeracie jego losu może i nie ma sensu, ale… Ale może opisując jego – wcale nie takie monotonne – życie udało mi się coś ważnego powiedzieć tym, którzy – po przeczytaniu POLSKIEGO RAUSZU – będą się z nim utożsamiać, przede wszystkim w kwestii uzależnienia alkoholowego, a kończąc lekturę klepną się dłonią w czoło i krzykną: jestem jak Piotr! Życiowe decyzje. Czy celem mężczyzny jest poszukiwanie spokoju? Jak radzić sobie z monotonią życia i nudą. Co robić, by nie wpaść w pułapkę alkoholizmu? Absolutnie nie, mężczyzna z krwi i kości wszystkiego powinien szukać w życiu,tylko nie spokoju, hm, może na stare lata. Tak wyobrażam sobie prawdziwego mężczyznę, jako wojownika. Prawdziwy facet powinien być dzielny, twórczy i szlachetny. No i musi mieć wielkie serce do miłości, gdyż bez niej życie nie ma sensu. W życiu nudzą się ci, którzy nie wierzą w Boga i nie mają pasji. A co czynić ze swoim życiem, by nie wpaść w pułapkę alkoholizmu? Mimo że w życiu doświadczyłem wielu wzlotów i upadków, nierzadko towarzyszył im alkohol, to nie potrafię jednoznacznie wskazać remedium, które zabezpieczy nas przed alkoholizmem. Chociaż… nie do końca jestem szczery… Uważam bowiem, że odpowiedź na to pytanie przynosi ta książka.
Janet & Geoff Benge
C.S. Lewis - "W głowie Jacka zaczęło roić się od pomysłów. Jaki mógł zrobić użytek z fauna z parasolem biegnącego przez zaśnieżony las i z grupy ewakuowanych dzieci, które nudzą się pod opieką pary staruszków? Niebawem Jack miał już mglisty zarys opowieści, która w przyszłości zaprowadzi miliony dzieci do magicznej krainy zwanej Narnią". Już od najmłodszych lat C. S. Lewis uwielbiał słuchać historyjek i je opowiadać. Ten profesor literatury angielskiej przeświadczony o tym, że wymyślone historie mogą w niezrównany sposób ukazywać prawdę na temat świata rzeczywistego, napisał ponad trzydzieści książek z dziedziny fantastyki naukowej, teologii, krytyki literackiej i baśni. W okresie naznaczonym dwiema wojnami światowymi Lewis bezpardonowo stawiał trudne pytania dotyczące życia i śmieci. Ten były ateista, słynący z poszukiwania prawdy ze szczerością, klarownością i wyobraźnią, przekonawszy się, że historia Jezusa Chrystusa jest najprawdziwsza ze wszystkich znanych mu opowieści, stał się jednym z najbardziej wpływowych chrześcijan dwudziestego wieku. Janet i Geoff Benge tworzą małżeński duet autorów z ponad trzydziestoletnim doświadczeniem w pisaniu książek. Janet była wcześniej nauczycielką w szkole podstawowej, a Geoff jest magistrem historii. Przez dziesięć lat jako usługujący współpracowali z organizacją Młodzież z Misją. Mają dwie córki, Laurę i Shannon, oraz adoptowanego syna, Lito. Pochodzą z Nowej Zelandii, a obecnie mieszkają w Orlando na Florydzie.
Sandor Marai
"Csutora. Psia powieść" (czyt. czutora) to pozornie prosta i zabawna opowieść o relacji pana i psa. W istocie jednak książka Sandora Maraiego - ironiczna i niepokojąca - ukazuje konflikt między instynktem a porządkiem, naturą a mieszczańską formą życia. Napisana na początku lat trzydziestych XX wieku książka nie jest sentymentalną opowieścią o zwierzęciu, lecz przenikliwą obserwacją codziennych rytuałów, reguł i ograniczeń, jakie człowiek narzuca sobie i innym, by móc funkcjonować w społeczeństwie. Z właściwą sobie precyzją Marai pokazuje, że ani bezwarunkowa wolność, ani skostniały ład nie oferują prawdziwego rozwiązania, a bunt, choć nieuchronnie kończy się porażką - pozostaje jednym z podstawowych doświadczeń ludzkiej egzystencji. "Cywilizacja to mimo wszystko wielka sprawa, podobnie rewolucja francuska i prawa człowieka... On też kiedyś się tego nauczy, praw człowieka..."