Literatura
Kamil Lenczyk
Dwudziestolatek, za drogie, spokojne, dobre życie i brak sił żeby wstać rano z łóżka. Dlaczego budowanie dobrej relacji z samym sobą jest takie trudne? Dlaczego innych kocham, a siebie nienawidzę? Problemy psychiczne w życiu dorosłym nie zawsze biorą się ze złego dzieciństwa, zaniedbania i braku miłości. Tak się czasem zdarza, że szczęśliwy człowiek przestaje takim być i nie ma na kogo zrzucić "prostej" winy. Wtedy staje przed najtrudniejszym wyzwaniem - rozmową z samym sobą. Pogłębiona analiza życia, codzienne dawki spokoju w pastylkach na receptę i trzymanie się kurczowo rutyny to jedna z dróg do sukcesu. A jaka na końcu czeka nagroda? Życie. Jedyne, jakie mamy. To, które przez depresję przelewa się przez palce, znika nam spod stóp. To, w którym śmierć nie jest najtrudniejszą z myśli. Ten intymny dziennik ilustrujący rok życia z depresją trafnie pokazuje sinusoidę, jaką jest ścieżka do głębszego zrozumienia, zadowolenia i, być może do tego co najważniejsze, samoakceptacji.
Gerald Durrell
Zapiski ze zwierzyńca to pełna humoru opowieść o początkach pracy młodego Geralda Durrella w Whipsnade Zoo, gdzie wkrótce po zakończeniu drugiej wojny światowej znalazł posadę jako młodszy opiekun, spełniając swoje dziecięce marzenie. Poza barwną plejadą pracowników i innych opiekunów, głównymi bohaterami książki są bez wątpienia zwierzęta, jak zawsze portretowane przez Durrella z dowcipem i niezrównaną miłością. Dla miłośników Trylogii z Korfu to bez wątpienia lektura obowiązkowa!
Gerald Durrell
Zapiski ze zwierzyńca to pełna humoru opowieść o początkach pracy młodego Geralda Durrella w Whipsnade Zoo, gdzie wkrótce po zakończeniu drugiej wojny światowej znalazł posadę jako młodszy opiekun, spełniając swoje dziecięce marzenie. Poza barwną plejadą pracowników i innych opiekunów, głównymi bohaterami książki są bez wątpienia zwierzęta, jak zawsze portretowane przez Durrella z dowcipem i niezrównaną miłością. Dla miłośników Trylogii z Korfu to bez wątpienia lektura obowiązkowa!
Zapisy pamięci. Historie Zofii Rydet
Tomasz Ferenc, Karol Jóźwiak, Andrzej Różycki
Zofia Rydet jest jedną z najbardziej znanych i cenionych postaci w historii polskiej fotografii, jednak prac poświęconych jej sztuce i życiu jest niewiele. Dominują oczywiście katalogi dotyczące jej twórczości, wydawane głównie z okazji odbywających się wystaw, natomiast brakuje solidnych opracowań naukowych. Książka ta może w jakiejś mierze wypełnić tę lukę i stać się inspirującą, ważną pozycją w badaniach nad polskim środowiskiem artystów fotografów i jedną z jego najważniejszych postaci. Zofia Rydet stała się wręcz legendą polskiej fotografii i autorzy Zapisu pamięci. Historii Zofii Rydet obawiają się, że jej osoba ulega mitologizacji, co nastąpiło szczególnie wyraźnie po śmierci artystki. Taka mitologizacja funkcjonuje często jak ideologia i uniemożliwia dojście do prawdy o poznawanej rzeczywistości. Stąd też Tomasz Ferenc, Karol Jóźwiak i Andrzej Różycki podjęli próbę demitologizacji Zofii Rydet, chcąc "przekroczyć wiedzę o Zofii Rydet, którą ona sama pozostawiła po sobie, i spróbować zrozumieć, kim była". Właśnie owa próba zrozumienia artystki i jej twórczości poprzez zabieg demitologizacji stanowi o oryginalności tej publikacji i powoduje, że może stać się ona ważnym odniesieniem do dalszych badań nad fenomenem Zofii Rydet. Z recenzji prof. UAM dr. hab. Jerzego Kaczmarka
Zapisz mnie wśród starych ksiąg Część 3
Marcelina Baranowska
Trzecia część serii Nie ma przypadków - romans w zamku, gdzie granica między rozsądkiem a pragnieniem zaczyna się zacierać. Mia Everhart - kobieta, która zawsze miała wszystko pod kontrolą. Najlepsza w swoim fachu, precyzyjna, skupiona i kochająca to, co robi. Wyjazd do Szkocji miał być tylko zawodowym wyzwaniem, chwilą wytchnienia od miejskiego zgiełku i ludzi, którzy nieustannie czegoś od niej oczekują. Nie przewidziała jednak, że w cieniu wrzosowisk spotka mężczyznę, który jednym spojrzeniem rozbije jej spokój. Tajemniczy, pewny siebie, a przy tym niebezpiecznie bliski. Z każdym dniem zaciera się granica między rozsądkiem a pragnieniem, a słowo zostań zaczyna brzmieć jak obietnica. Ale w starych murach nic nie jest przypadkowe. A kiedy serce zaczyna wybijać rytm, którego nie da się już zatrzymać, Mia musi odpowiedzieć sobie na jedno pytanie - czy odważy się zaufać komuś, kto pojawił się w jej życiu jak sen, który może w każdej chwili zniknąć?
Zapisz mnie wśród starych ksiąg Część 3
Marcelina Baranowska
Trzecia część serii Nie ma przypadków - romans w zamku, gdzie granica między rozsądkiem a pragnieniem zaczyna się zacierać. Mia Everhart - kobieta, która zawsze miała wszystko pod kontrolą. Najlepsza w swoim fachu, precyzyjna, skupiona i kochająca to, co robi. Wyjazd do Szkocji miał być tylko zawodowym wyzwaniem, chwilą wytchnienia od miejskiego zgiełku i ludzi, którzy nieustannie czegoś od niej oczekują. Nie przewidziała jednak, że w cieniu wrzosowisk spotka mężczyznę, który jednym spojrzeniem rozbije jej spokój. Tajemniczy, pewny siebie, a przy tym niebezpiecznie bliski. Z każdym dniem zaciera się granica między rozsądkiem a pragnieniem, a słowo zostań zaczyna brzmieć jak obietnica. Ale w starych murach nic nie jest przypadkowe. A kiedy serce zaczyna wybijać rytm, którego nie da się już zatrzymać, Mia musi odpowiedzieć sobie na jedno pytanie - czy odważy się zaufać komuś, kto pojawił się w jej życiu jak sen, który może w każdej chwili zniknąć?
Iza Maciejewska
Żadnych kompromisów. Żadnych ustępstw. Paweł -mężczyzna, który w tajemniczych okolicznościach stracił pamięć i stał się bezdomny. Laura -kobieta, która bardzo sumiennie pracuje nad swoją złą reputacją. Adam -dla którego wymierzanie sprawiedliwości to chleb powszedni. Ola -która pod obszernymi bluzami skrywa swoje rany. I te fizyczne, i te emocjonalne. Łączy ich więcej, niż są sobie w stanie wyobrazić. Łączy ich wspólny wróg. Drzwi do przeszłości zostają ponownie otwarte. Co się za nimi czai? Naszpikowana wartką akcją kontynuacja świetnie przyjętej przez czytelników książki "Zaplątani". Przekonaj się, że niemożliwe nie istnieje.
Iza Maciejewska
Każda decyzja ma swoje konsekwencje. Marta nigdy nie chciała mieć dzieci. Żyła w luksusie, beztrosko i z przystojnym mężem u boku. Jednak pewnego dnia musiała stanąć przed wyborem: ciąża albo rozwód. Problemem było tylko to, że z powodu swojego kłamstwa nie mogła zajść w ciążę z mężem. Wpadła zatem na szalony pomysł. STOP! Jej najlepsza przyjaciółka wpadła na ten pomysł i... dziewięć miesięcy później Marta została matką. Samotną. Sfrustrowaną, ale też zakochaną w swoim synu. Jednak w jej życiu w dalszym ciągu brakowało tego czegoś, o czym ona naturalnie nie miała pojęcia. No bo niby skąd miała to wiedzieć? Z programów telewizyjnych? Z gazet? Z radia? Z informacji zasięgniętych w osiedlowym sklepie? Pewna noc zmienia wszystko. Pojawiają się ONI. Otwierają niedomknięte drzwi. Czy Marta znajdzie sposób na to, aby je zamknąć? Czy będzie umiała zmierzyć się z samą sobą? Czy zapracuje na wybaczenie? I czy sama też będzie potrafiła wybaczyć? Ta książka to miks wielu gatunków: obyczaju, kryminału, dramatu, romansu i erotyku. Dasz się WPLĄTAĆ w nieszablonową opowieść?
Piotr Borlik
Na sopockiej plaży znaleziono ciało brutalnie zamordowanej nastolatki. Z jej łydki wycięto fragment skóry, a pod paznokciami nieżyjącej dziewczyny, uczennicy elitarnego liceum, odkryto naskórek szkolnego kolegi. Chłopak po szybkiej akcji policji trafia do aresztu. Kilka dni później, po dziewiętnastu latach spędzonych w zakładzie karnym, na wolność wychodzi Jakub Ramon, policjant skazany za zabójstwo partnera z patrolu. Zarówno jego proces sprzed niemal dwóch dekad, jak i wcześniejsze zwolnienie warunkowe są owiane tajemnicą. Znikome informacje w gazetach z dawnych czasów i obecny brak zainteresowania tematem mediów każą młodej dziennikarce Aśce Jaworskiej wybadać tę sprawę. Dziewczyna nieświadomie trafia do świata, w którym życie ludzkie jest jedynie towarem. Wbrew ostrzeżeniom, Jaworska coraz głębiej zanurza się w śledztwo i odkrywa powiązania Ramona z morderstwem nastolatki. Tuż po jego zwolnieniu na wolność wychodzi także oskarżony o zabójstwo nastolatek, a sprawą zajmuje się w znany w Trójmieście adwokat kojarzony z półświatkiem. Ambitna dziennikarka jeszcze nie wie, że sama jest tylko pionkiem w rękach ludzi, którzy kryją się w cieniu wydarzeń Piotr Borlik, rocznik 1986, inżynier po Uniwersytecie Technologiczno-Przyrodniczym. Mistrz Holandii, a także laureat trzeciego miejsca w otwartych mistrzostwach Czech w grach logicznych. Autor cyklu kryminałów "Boska proporcja", "Materiał ludzki", "Białe kłamstwa".
Antologia
Zapomniane historie antologia grozy zbiór pod redakcją Piotra Borlika Niech pierwszy rzuci kamieniem ten, kogo nigdy nie przeszedł w lesie dreszcz na odgłos pękniętej gałązki, kto nigdy przy ognisku nie przysłuchiwał się historiom o duchach, kto nigdy nie zamyślił się, przechodząc przez cmentarz. W starej skrzyni na strychu, wśród pożółkłych dokumentów, na rozsypującym się w dłoniach papierze, a niekiedy zaledwie w cichym skrzypieniu drewna kryją się historie. Zagubione, ukryte, zapomniane. Często przechodzimy tuż obok, nawet ich nie zauważając. Antologia grozy „Zapomniane historie” ma na celu przypomnienie tych, o których zapomnieć po prostu nie wypada. Dziewięć najciekawszych prac – wyłonionych w ramach konkursu – stanowi tego najlepszy dowód. Autorzy wybranych opowiadań nie tylko „straszą”, ale też zmuszają do myślenia. Groza bowiem niejedno ma imię i pokazuje różne oblicza.
Antologia
Zapomniane historie antologia grozy zbiór pod redakcją Piotra Borlika Niech pierwszy rzuci kamieniem ten, kogo nigdy nie przeszedł w lesie dreszcz na odgłos pękniętej gałązki, kto nigdy przy ognisku nie przysłuchiwał się historiom o duchach, kto nigdy nie zamyślił się, przechodząc przez cmentarz. W starej skrzyni na strychu, wśród pożółkłych dokumentów, na rozsypującym się w dłoniach papierze, a niekiedy zaledwie w cichym skrzypieniu drewna kryją się historie. Zagubione, ukryte, zapomniane. Często przechodzimy tuż obok, nawet ich nie zauważając. Antologia grozy „Zapomniane historie” ma na celu przypomnienie tych, o których zapomnieć po prostu nie wypada. Dziewięć najciekawszych prac – wyłonionych w ramach konkursu – stanowi tego najlepszy dowód. Autorzy wybranych opowiadań nie tylko „straszą”, ale też zmuszają do myślenia. Groza bowiem niejedno ma imię i pokazuje różne oblicza.
Zapomniane słowa. Antologia pod redakcją Magdaleny Budzińskiej
Praca zbiorowa
Niektóre słowa żyją wiecznie, niektóre giną śmiercią nagłą i niewyjaśnioną, jedne wstydliwie wychodzą z mody, drugie wspominamy z nostalgią. Zapomniane słowa to słowniczek wyrażeń archaicznych, mało znanych, niemodnych, wyrzuconych z pamięci, znikających z codziennego języka. To także wielobarwny zbiór osobistych skojarzeń, anegdot, refleksji i wspomnień znanych pisarzy, wybitnych naukowców, uznanych artystów. Bezcenny sztambuch dla wszystkich, dla których język jest naturalnym środowiskiem myślenia i działania. Słowa starzeją się podobnie jak ludzie. Najpierw są tylko trochę archaiczne, nabierają dostojeństwa, budzą szacunek, ale zaraz potem robią się nieprzydatne, często śmieszne, stają się cieniami siebie sprzed lat, po kolei trafiają do umieralni dla słów. Mało kto o nich pamięta, bo tyle się rodzi nowych uroczych słówek, które domagają się uwagi: toster, interfejs, hospicjum, spam Jacek Podsiadło W niewielkim sklepie z artykułami gospodarstwa domowego, mieszczącym się na tak zwanym bazarku przylegającym do osiedla, na którym od lat mieszkam, poprosiłem o szczotkę do mycia statków; może użyłem zdrobnienia i posłużyłem się słowem szczoteczka, nie pamiętam, działo się to przed kilkunastu laty. Młoda sprzedawczyni nie wiedziała, o co chodzi i mnie powiadomiła, że szczotek odpowiednich rozmiarów do mycia podłóg nie ma, a niewątpliwie taka potrzebna jest na statku. prof. Michał Głowiński Na naszych oczach blednie i zanika język literacki, wszystkie te tryby i frazy i kadencje przynależne narracji beletrystycznej nie ma już narracji beletrystycznej, jest jedna prasowo-blogowo-telewizyjno-uliczna polszczyzna-mielizna. (...) Kto się schyli i wyłowi podgniły czasownik, zaśmierdły przysłówek, rozkładający się na fonetyczny kompost jeden i drugi archaizm, pokonany przez bezfleksyjne anglicyzmy szyk przestawny, kto z powrotem weźmie w usta wyplute słowa? Jacek Dukaj Podobno archaiczny jest już ajfon 5, podczas gdy ja nie wiem jeszcze, co to jest w ogóle ajfon. No, ale kiedyś do kelnera chcąc mu pochlebić zwracano się panie starszy, dzisiaj za coś takiego można by chyba dostać w mordę. Michał Ogórek
Zapomniane słowa. Antologia pod redakcją Magdaleny Budzińskiej
Praca zbiorowa
Niektóre słowa żyją wiecznie, niektóre giną śmiercią nagłą i niewyjaśnioną, jedne wstydliwie wychodzą z mody, drugie wspominamy z nostalgią. Zapomniane słowa to słowniczek wyrażeń archaicznych, mało znanych, niemodnych, wyrzuconych z pamięci, znikających z codziennego języka. To także wielobarwny zbiór osobistych skojarzeń, anegdot, refleksji i wspomnień znanych pisarzy, wybitnych naukowców, uznanych artystów. Bezcenny sztambuch dla wszystkich, dla których język jest naturalnym środowiskiem myślenia i działania. Słowa starzeją się podobnie jak ludzie. Najpierw są tylko trochę archaiczne, nabierają dostojeństwa, budzą szacunek, ale zaraz potem robią się nieprzydatne, często śmieszne, stają się cieniami siebie sprzed lat, po kolei trafiają do umieralni dla słów. Mało kto o nich pamięta, bo tyle się rodzi nowych uroczych słówek, które domagają się uwagi: toster, interfejs, hospicjum, spam Jacek Podsiadło W niewielkim sklepie z artykułami gospodarstwa domowego, mieszczącym się na tak zwanym bazarku przylegającym do osiedla, na którym od lat mieszkam, poprosiłem o szczotkę do mycia statków; może użyłem zdrobnienia i posłużyłem się słowem szczoteczka, nie pamiętam, działo się to przed kilkunastu laty. Młoda sprzedawczyni nie wiedziała, o co chodzi i mnie powiadomiła, że szczotek odpowiednich rozmiarów do mycia podłóg nie ma, a niewątpliwie taka potrzebna jest na statku. prof. Michał Głowiński Na naszych oczach blednie i zanika język literacki, wszystkie te tryby i frazy i kadencje przynależne narracji beletrystycznej nie ma już narracji beletrystycznej, jest jedna prasowo-blogowo-telewizyjno-uliczna polszczyzna-mielizna. (...) Kto się schyli i wyłowi podgniły czasownik, zaśmierdły przysłówek, rozkładający się na fonetyczny kompost jeden i drugi archaizm, pokonany przez bezfleksyjne anglicyzmy szyk przestawny, kto z powrotem weźmie w usta wyplute słowa? Jacek Dukaj Podobno archaiczny jest już ajfon 5, podczas gdy ja nie wiem jeszcze, co to jest w ogóle ajfon. No, ale kiedyś do kelnera chcąc mu pochlebić zwracano się panie starszy, dzisiaj za coś takiego można by chyba dostać w mordę. Michał Ogórek
Zapomniane. W poszukiwaniu ukrytych miejsc i zaginionych pomników przeszłości w Palestynie
Raja Shehadeh, Penny Johnson
Autorzy książki zabierają nas w podróż po obecnej i historycznej Palestynie. Krążymy wraz z nimi ulicami Nablusu, Jerozolimy i Jafy. Natykając się na przeszkody i checkpointy, docieramy do rezerwatu przyrody Gamla na okupowanych Wzgórzach Golan i nad brzeg wysychającego Morza Martwego. Zwiedzamy nierzucające się w oczy mauzolea, szukamy śladów wymazanych z mapy wiosek, upamiętnień Nakby i grobów wielkich palestyńskich poetów - Mahmuda Darwisza i Raszida Husajna. Poruszając się po tej coraz bardziej ograniczonej dla Palestyńczyków przestrzeni, przemierzamy całe epoki - od czasów starożytnych po współczesność. Raja Shehadeh i Penny Johnson próbują odtworzyć utracone połączenia: "Niektóre z tych połączeń - piszą - zerwały się wieki temu, ale wciąż przypominają czasy, gdy w naszym regionie krzyżowały się szlaki pielgrzymów, poszukiwaczy przygód i kupców od Bagdadu i Stambułu po Hajfę i Akkę. Inne giną w wirze teraźniejszych spraw, takich jak choćby kategoryczna odmowa uznania Nakby przez Izrael. O dawniejszych czasach szepczą ruiny, na przykład pozostałości architektury bizantyjskiej w At-Tirze, dzielnicy naszego miasta, Ramallah, czy skomplikowane systemy nawadniające z epoki brązu i żelaza oraz piwnice do przechowywania wina odkryte przez archeologów na zboczu wzgórza w pobliżu wioski Dżib, której nazwę nosi dziś izraelski posterunek. Warstwy ludów i cywilizacji - warto pielęgnować pamięć o nich, a nie sprowadzać jej do jednej prostej historii". Ta piękna i melancholijna książka jest próbą ocalenia pamięci o miejscach i zamieszkujących je ludziach. Jest też gestem oporu wobec izraelskiej okupacji, która chce usunąć Palestyńczyków z ziemi między Rzeką a Morzem i wymazać ich historię.
Zapomniane. W poszukiwaniu ukrytych miejsc i zaginionych pomników przeszłości w Palestynie
Raja Shehadeh, Penny Johnson
Autorzy książki zabierają nas w podróż po obecnej i historycznej Palestynie. Krążymy wraz z nimi ulicami Nablusu, Jerozolimy i Jafy. Natykając się na przeszkody i checkpointy, docieramy do rezerwatu przyrody Gamla na okupowanych Wzgórzach Golan i nad brzeg wysychającego Morza Martwego. Zwiedzamy nierzucające się w oczy mauzolea, szukamy śladów wymazanych z mapy wiosek, upamiętnień Nakby i grobów wielkich palestyńskich poetów - Mahmuda Darwisza i Raszida Husajna. Poruszając się po tej coraz bardziej ograniczonej dla Palestyńczyków przestrzeni, przemierzamy całe epoki - od czasów starożytnych po współczesność. Raja Shehadeh i Penny Johnson próbują odtworzyć utracone połączenia: "Niektóre z tych połączeń - piszą - zerwały się wieki temu, ale wciąż przypominają czasy, gdy w naszym regionie krzyżowały się szlaki pielgrzymów, poszukiwaczy przygód i kupców od Bagdadu i Stambułu po Hajfę i Akkę. Inne giną w wirze teraźniejszych spraw, takich jak choćby kategoryczna odmowa uznania Nakby przez Izrael. O dawniejszych czasach szepczą ruiny, na przykład pozostałości architektury bizantyjskiej w At-Tirze, dzielnicy naszego miasta, Ramallah, czy skomplikowane systemy nawadniające z epoki brązu i żelaza oraz piwnice do przechowywania wina odkryte przez archeologów na zboczu wzgórza w pobliżu wioski Dżib, której nazwę nosi dziś izraelski posterunek. Warstwy ludów i cywilizacji - warto pielęgnować pamięć o nich, a nie sprowadzać jej do jednej prostej historii". Ta piękna i melancholijna książka jest próbą ocalenia pamięci o miejscach i zamieszkujących je ludziach. Jest też gestem oporu wobec izraelskiej okupacji, która chce usunąć Palestyńczyków z ziemi między Rzeką a Morzem i wymazać ich historię.
Zapomniani artyści II Rzeczypospolitej
Marek Teler
Marek Teler w oparciu o nieznane źródła odkrywa tajemnice przedwojennych gwiazd kina i estrady. Błyskotliwe kariery wielu z nich legły w gruzach wraz z wybuchem II wojny światowej. Dzięki drobiazgowemu śledztwu Marka Telera poznajemy m.in. losy sławnej Iny Benity, odkrywamy kłamstwa arystokraty ukrywającego się pod pseudonimem Harry'ego Corta oraz podążamy za karierą Edwarda Raquello, etatowego amanta Hollywood, a później wymagającego szefa Głosu Ameryki. Wraz z autorem postaramy się również zrozumieć zawiłe losy Luli Kryńskiej, królowej piękności, na której życiorys padł cień współpracy z III Rzeszą oraz przyjrzymy się imponującej karierze niezbyt utalentowanej aktorki Moniki Carlo. Wydana przez portal Histmag.org książka „Zapomniani artyści II Rzeczypospolitej” to pozycja obowiązkowa dla wszystkich miłośniczek i miłośników historii dziesiątej muzy. Przenosi nas do świata celuloidowych taśm filmowych, porywających rewii oraz prawdziwych osobistości polskiej kultury. Do świata, którego już nie ma. Marek Teler – dziennikarz, popularyzator historii, bloger. Współpracownik portalu historycznego Histmag.org i czasopisma „Focus Historia”. Interesuje się między innymi historią kobiet oraz genealogią. Autor książek: „Kobiety króla Kazimierza III Wielkiego” oraz „Kochanki, bastardzi, oszuści. Nieprawe łoża królów Polski: XVI–XVIII wiek”.
Jarosław Prusiński
W pobliżu nadnarwiańskiego grodu znaleziono ciężko rannego mężczyznę. Nie wiadomo kim jest, kto próbował go zabić i z jakiego powodu. Do swojej chaty przygarnęła go pewna wdowa, matka dwóch córek na wydaniu. Czy mężczyzna stanowi zagrożenie dla spokojnych mieszkańców grodu? A może to on jest w niebezpieczeństwie? Jaką tajemnicę nosi w sercu starsza z córek gospodyni? Jarosław Prusiński, autor wysoko ocenianych przez Czytelników powieści fantasy Szary mag oraz zbioru opowiadań SF pod tytułem: Vortex, tym razem przenosi nas na początek X wieku, gdy Polska nazywała się Lechia, a ludzie wciąż czcili starożytnych bogów, choć chrześcijaństwo zbliżało się już wielkimi krokami do naszego kraju. Zabawna, romantyczna powieść o dawnych czasach, zwyczajach, obrządkach. Opowieść o naszych przodkach, naszym dziedzictwie, podana niezwykle lekko. Tę książkę czyta się jednym tchem.
Zapomniani książęta? Sułkowscy w XVIII-XX wieku
red. Grzegorz Madej, red. Dariusz Nawrot
Spis treści Wstęp / 7 Adam Perłakowski: Aleksander Józef Sułkowski – u źródeł potęgi rodu / 13 Jiří Brňovják: Heraldika Alexandra Josefa Sułkowského. Vizualizace titulárního vzestupu polského magnata ve světle říšských a českých panovnických privilegií / 29 Michał Zwierzykowski: August Sułkowski i strategia budowy pozycji rodu. Od książąt na Bielsku do senatorów Rzeczypospolitej / 51 Grzegorz Madej: Inwentaryzacja bielskiego zamku po śmierci księcia Aleksandra Józefa Sułkowskiego w 1804 roku / 69 Dariusz Nawrot: Jan Nepomucen Sułkowski w powstaniu na Nowym Śląsku w 1807 roku / 89 Dawid Madziar: Początki kariery wojskowej księcia Antoniego Pawła Sułkowskiego / 113 Jarosław Czubaty: Honor czy defetyzm? Dylematy Antoniego Pawła Sułkowskiego na tle wyborów Polaków w 1813 roku / 131 Miha Preinfalk: Jožef baron Dietrich in njegove povezave z rodbino Sulkowski / 143 Piotr Kenig: Pod dwugłowym orłem. Sułkowscy w armii Habsburgów w latach 1746–1918 / 165 Jakub Krajewski: Lasy książęce w Bielsku-Białej i okolicy / 195 Mojca Rjavec: Plemiška družina Sulkowski v Bresternici pri Mariboru v 20. stoletju / 209 Grażyna Sokół-Szołtysek: Przyczynki do dziejów zespołu Archiwum Książąt Sułkowskich w Bielsku w zasobach Archiwum Państwowego / 225 Indeks nazwisk / 237
Zapomniani żołnierze niepodległości
Piotr Nehring
100 lat niepodległości "Ni z tego, ni z owego będzie Polska na pierwszego" - głosiła piosenka śpiewana przez legionistów podczas I wojny światowej. Sto lat temu słowa te okazały się prorocze, choć Polska była nie na pierwszego, lecz na jedenastego, jako że Święto Niepodległości obchodzimy 11 listopada. Jest to data symboliczna, albowiem trudno wybrać bezdyskusyjną datę odzyskania przez nasz kraj wolności. Do przywrócenia niepodległości nie przyczyniła się jedna czy dwie osoby, lecz wiele postaci. O części z nich przeważnie mało się już dzisiaj pamięta. 100. rocznica odzyskania niepodległości to idealna okazja, żeby przybliżyć tych mniej znanych lub nieznanych żołnierzy. Bohaterami tej książki są legioniści i zwolennicy Piłsudskiego - Michał Karaszewicz-Tokarzewski, Władysław Broniewski, Wacław Kostek-Biernacki, Wiktor Tomir Drymmer, Michał Rola-Żymierski, który zaczynał jako legionista, a skończył jako komunistyczny marszałek Ludowego Wojska Polskiego. Są żołnierze wywodzący się z wojsk polskich organizowanych w Rosji - Franciszek Skibiński, Leon Mitkiewicz, jest były carski generał Józef Dowbor-Muśnicki i były pruski kapitan Stanisław Taczak. Jest wreszcie zapomniany pisarz, a wtedy chłopak z Kongresówki, Stanisław Rembek. Życiorysy bohaterów tej książki to właściwie gotowe scenariusze filmowe - wszyscy oni bowiem mają fascynujące, często kontrowersyjne biografie, a opisując ich losy w II RP, w latach wojny i czasach powojennych, można opowiedzieć kawał historii Polski widzianej oczyma zawodowych wojskowych, urzędników, artystów czy emigrantów. "Czczony przez komunistycznych władców Polski Ludowej wielki poeta Władysław Broniewski, jeden z najdzielniejszych polskich żołnierzy wojny 1920 r., opowiadał po latach, jak zdobył krzyż Virtuti Militari. Razem z kilkoma kolegami miał trafić na plebanię, gdzie ksiądz raczył ich wódką, aż w pewnym momencie zaczął się ostrzał kozaków. Broniewski chwycił za karabin i wybiegł na zewnątrz, a za nim jego podwładni. Z trudem trzymał się na nogach, więc kazał wieźć się w stronę wroga taczką. Żołnierze krzyczeli przy tym "Broniewski", co zdaniem ich dowódcy brzmiało jak słowo broniewik, czyli samochód pancerny, i tak wystraszyło wrogów, że ci w popłochu uciekli". fragment książki Piotr Nehring - rocznik 1963, absolwent Wydziału Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego (1989), wieloletni dziennikarz i redaktor "Gazety Wyborczej", w której m.in. redagował magazyn "AleHistoria".
Stefan Żeromski
“Zapomnienie” to książka autorstwa Stefana Żeromskiego, polskiego prozaika, publicysty i dramaturga. Żeromski był czterokrotnie nominowany do Nagrody Nobla w dziedzinie literatury. W opowiadaniu „Zapomnienie” Stefan Żeromski porusza problem bezgranicznej biedy chłopów po uwłaszczeniu przez cara. Trudna sytuacja życiowa zmusza Obalę do kradzieży drewna z tartaku, ale celem kradzieży nie jest zysk. On jedynie chce pochować swojego syna z należytą godnością. Czy jego nieetyczne postępowanie znajdzie zrozumienie u dziedzica?
Stefan Żeromski
“Zapomnienie” to książka autorstwa Stefana Żeromskiego, polskiego prozaika, publicysty i dramaturga. Żeromski był czterokrotnie nominowany do Nagrody Nobla w dziedzinie literatury. W opowiadaniu „Zapomnienie” Stefan Żeromski porusza problem bezgranicznej biedy chłopów po uwłaszczeniu przez cara. Trudna sytuacja życiowa zmusza Obalę do kradzieży drewna z tartaku, ale celem kradzieży nie jest zysk. On jedynie chce pochować swojego syna z należytą godnością. Czy jego nieetyczne postępowanie znajdzie zrozumienie u dziedzica?
Stefan Żeromski
“Zapomnienie” to książka autorstwa Stefana Żeromskiego, polskiego prozaika, publicysty i dramaturga. Żeromski był czterokrotnie nominowany do Nagrody Nobla w dziedzinie literatury. W opowiadaniu „Zapomnienie” Stefan Żeromski porusza problem bezgranicznej biedy chłopów po uwłaszczeniu przez cara. Trudna sytuacja życiowa zmusza Obalę do kradzieży drewna z tartaku, ale celem kradzieży nie jest zysk. On jedynie chce pochować swojego syna z należytą godnością. Czy jego nieetyczne postępowanie znajdzie zrozumienie u dziedzica?
K.N.Haner
"Zapomnij o mnie" to wciągająca opowieść, w której główny bohater zostaje uwikłany w trudną relację z piękną kobietą, która zapanowała nad jego sercem i ciałem. Miłość może zrobić z człowiekiem wszystko. Zaślepieni namiętnością nie dostrzegają największych wad partnera. Tylko, czy każdy zakochany może być aż tak zaślepiony, jak bohater książki "Zapomnij o mnie"? Marshall ma 28 lat i przeprowadza się do Nowego Jorku. To dla niego okazja, aby odciąć się od dawnego życia i błędów młodości. Nowy rozdział w jego życiu ma być zdecydowanie bardziej racjonalny i przemyślany. Nowa praca, nowe miasto to okazja do naprawienia błędów. Kiedy Marshall dowiaduje się, że para studentów poszukuje współlokatora, nie waha się długo. Dzięki tej decyzji poznaje piękną Sarę, której nie przerażają jego tatuaże i groźny wygląd. Dziewczyna zaczyna coraz bardziej interesować się Marshallem, prowokować i działać na jego zmysły jak nikt wcześniej. Początkowo ich relacja wygląda na całkiem poukładaną, a Sara nie wzbudza podejrzeń. Do czasu, kiedy na jaw wychodzi niezbyt ciekawa przeszłość dziewczyny i jej liczne sekrety. Dla Marshalla nie ma już odwrotu. Zostaje uwikłany w niebezpieczną grę. Gdy odkrywa kolejne tajemnice, zdaje sobie sprawę z tego, że naprawdę niewiele wie o swojej ukochanej. Sara potrzebuje jego pomocy, ponieważ za chwilę może stać się coś naprawdę niebezpiecznego. Tylko przekonać ją do tego, żeby pozwoliła sobie pomóc? Czy Marshallowi uda się pokazać, że inne życie jest możliwe? "Zapomnij o mnie" to wciągający romans z kategorii New Adult, w którym bohaterowie muszą się zmierzyć z licznymi przeciwnościami i problemami. Marshall wie, że Sara zawładnęła jego ciałem i sercem i nie wyobraża sobie życia bez niej, ale nie można się skupić tylko na namiętności, gdy za chwilę może wydarzyć się coś, co zrani wielu ludzi.