Literatura
Karin Fossum
Ida Joner jest pełną uroku dziewczynką. Niedawno otrzymała nowy rower. Teraz beztrosko pędzi na nim, by jak najszybciej kupić słodycze. Wygląda na to, że nic złego nie może się stać. Ida nie wraca jednak do domu. Jej matka wpada w panikę i wydzwania po znajomych. Niestety – córka przepadła bez śladu. Nikt niczego nie widział, nikt niczego nie słyszał. Policja rozpoczyna skomplikowane śledztwo. Także wolontariusze angażują się w poszukiwanie dziewczynki, ale ich starania nie przynoszą oczekiwanego skutku. Media nagłaśniają sprawę, a rodzina Idy nie potrafi zapanować nad strachem. Tylko inspektor Sejer wydaje się spokojny, choć od zaginięcia dziecka minęło czterdzieści osiem godzin. Czy Sejerowi uda się rozwiązać zagadkę?
Janusz Anderman
Rozliczenie z ostatnim 30-leciem naszej historii. Janusz Anderman powraca! Dzień po katastrofie smoleńskiej przed Pałacem Prezydenckim zbierają się tłumy. Dziennikarz francuskiego tygodnika, z pochodzenia Polak, przyjeżdża do Warszawy, by opisać protesty, które ogarnęły miasto. W przeszłości był dziennikarzem radiowym. Za przynależność do antysocjalistycznej organizacji studenckiej został internowany i trafił na Białołękę. Teraz, po latach, z okna hotelu obserwuje wydarzenia i przeżywa déj vu. Demony z przeszłości powróciły. Nowa powieść Andermana to mieszanka wybuchowa, a jej najważniejsze składniki to świetny słuch i rytm, wyczulenie na wszelkie fałsze obecne w społecznym dyskursie i ostrze ironii. W Czarnym sercuceniony prozaik bezwzględnie i szczerze opowiada o swoim pokoleniu, uwikłanym w traumatyczną , zagmatwaną historię i jak zwykle nie pozwala zapomnieć o czarnej stronie naszej rzeczywistości.
Michał Głowiński
O spisaniu swych doświadczeń z czasów okupacyjnego dzieciństwa myślałem już od wczesnej młodości, nie zabierałem się jednak do pracy, nie byłem ani psychicznie, ani pisarsko do niej gotowy. Bym mógł ją podjąć, musiało minąć półwiecze. Zdałem sobie w pewnym momencie sprawę, że nie zrealizuję projektu, gdybym zamierzał napisać ciągłą opowieść. Pamiętam epizody - i na nich się koncentruję. Musiałem też przezwyciężyć wewnętrzne opory i strachy, od których trudno było się uwolnić. Pomogło mi to, że o swych losach z tamtych lat wielokrotnie opowiadałem różnym osobom. Nie chcę naśladować wielkiego Białoszewskiego ani tym bardziej zarozumiale z nim się równać, nie mogę jednak nie wyznać, że książkę tę najpierw wygadałem, a dopiero potem - napisałem. Tym, którzy chcieli słuchać, dziękuję. Michał Głowiński
Juliusz Kaden-Bandrowski
Pierwsza część powieści nawiązującej do katastrofy w kopalni Reden w Dąbrowie Górniczej w 1923 roku. Głównym bohaterem jest Tadeusz, syn socjalisty i były legionista, który zakochuje się w pracownicy kopalni, Leonorze. Tymczasem rośnie konflikt między górnikami a zarządcami kopalń. Niezadowoleni pracownicy grożą strajkiem. Tadeusz wraz z innymi związkowcami próbuje temu zapobiec. Autor nie opowiada się po żadej ze stron - krytukuje zarówno ideę agresywnego kapitalizmu, jak i ówczesną polską administrację i działaczy Polskiej Partii Socjalistycznej. Ukazuje, że wszelkie spory polityczne czy zmiany ustrojowe uderzają najbardziej w zwykłych ludzi. Kaden-Bandrowski napisał tę książkę w oparciu o obserwacje, których dokonał podczas swojego kilkumiesięcznego pobytu na Śląsku, w Zagłębiu Dąbrowskim. Na podstawie powieści w 1962 roku powstał film pod tym samym tytułem.
Czarne skrzydła 2 - Tadeusz (#2)
Juliusz Kaden-Bandrowski
Tom drugi powieści nawiązującej do katastrofy w kopalni Reden w Dąbrowie Górniczej w 1923 roku. Głównym bohaterem jest Tadeusz, syn socjalisty i były legionista, który zakochuje się w pracownicy kopalni, Leonorze. Tymczasem rośnie konflikt między górnikami a zarządcami kopalń. Niezadowoleni pracownicy grożą strajkiem. Tadeusz wraz z innymi związkowcami próbuje temu zapobiec. Autor nie opowiada się po żadej ze stron - krytukuje zarówno ideę agresywnego kapitalizmu, jak i ówczesną polską administrację i działaczy Polskiej Partii Socjalistycznej. Ukazuje, że wszelkie spory polityczne czy zmiany ustrojowe uderzają najbardziej w zwykłych ludzi. Kaden-Bandrowski napisał tę książkę w oparciu o obserwacje, których dokonał podczas swojego kilkumiesięcznego pobytu na Śląsku, w Zagłębiu Dąbrowskim. Na podstawie powieści w 1962 roku powstał film pod tym samym tytułem.
Agnieszka Płoszaj
Czarne szpilki, dwie przyjaciółki i trup w pakiecie... Magdalena Setka - dziennikarka z telewizji, która potrafi zrobić newsa nawet z przerwy na kawę. Barbara Cięta - fryzjerka z charakterem ostrzejszym niż nożyczki w jej salonie. Razem tworzą duet potrafiący wytrącić z równowagi nawet tych, którzy wydają się nie do ruszenia. Kiedy w jednej z kamienic znika dziewczyna, a na klatce schodowej zostają tylko czarne lakierowane szpilki Jimmy'ego Choo, Setka i Cięta nie mogą przejść obok sprawy obojętnie. Zamiast tego pakują się w kłopoty, odkrywając, że najlepszą bronią w starciu z przestępcami bywają cięty język, spryt... i dobrze wymierzony kopniak. Przy tym kryminale będziecie się świetnie bawić! Bo co może pójść nie tak, gdy dwie przyjaciółki wejdą tam, gdzie nie powinny?
Régine Deforges
Jaki wyrok czeka nazistowskich zbrodniarzy, których procesy ruszyły w Norymberdze 1945 r.? Czy zbyt wcześnie dojrzała Léa Delmas odnajdzie spokój i szczęście u boku charyzmatycznego przywódcy ruchu oporu, François Taverniera? Piękne marzenia tej pary o wspólnej przyszłości zrujnują działania byłych więźniów obozu w Ravensbrück, którzy tak jak Sara Mulstein - wrażliwa przyjaciółka Léi, pod wpływem cierpień i upokorzeń zmienili się w bestie zaślepione żądzą krwawej zemsty. Oto bowiem Panna Delmas zostaje uwikłana w misję sprzymierzeńców Sary, której jedynym celem jest odszukanie i zgładzenie pozostałych przy życiu nazistów. Na podstawie pierwszych czterech części cyklu w 2000 r. powstał francusko-włoski mini serial telewizyjny w reżyserii Thierryego Binisti. Przed wami czwarta część serii ,,Niebieski rower", można ją uznać za oddzielną historię lub czytać bez zachowania kolejności cyklu. Jeśli szukacie wzruszającej sagi o miłości w powojennych realiach i o kontrowersyjnych wyborach ofiar obozów koncentracyjnych, ta powieść historyczna zasłuży na wasze uznanie. Copyright (C) "Noir Tango" by Régine Deforges Librairie Arthme Fayard, 1993. This audiobook is published by arrangement with Librairie Arthme Fayard, France.
Czarne złoto. Wojny o węgiel z Donbasu
Karolina Baca-Pogorzelska, Michał Potocki
Donbas znaczy węgiel. To dzięki niemu zbudowano tam miasta i fabryki. Przez dekady przyciągał awanturników, uciekinierów i biznesmenów z całej Europy. Wojna i rosyjska agresja nic w tej kwestii nie zmieniły. Czarne złoto Donbasu wciąż idzie w świat. Dzisiaj handlu nim nie kontroluje jednak ani Ukraina, ani jej wielki biznes. Z błogosławieństwem Rosji przejęli go separatyści i związani z nimi przedsiębiorcy. Przemycają węgiel przez granicę, załatwiają mu lewe papiery i sprzedają dalej, mimo nałożonego przez Ukrainę zakazu, którego łamanie uznaje się tam za finansowanie terroryzmu. W niechlubnym procederze biorą również udział prywatne firmy z Polski. Śledztwo dziennikarskie w tej sprawie trwało dwa lata i objęło dwanaście państw. Jego rezultaty trzymają Państwo w rękach.
Czarne złoto. Wojny o węgiel z Donbasu
Karolina Baca-Pogorzelska, Michał Potocki
Donbas znaczy węgiel. To dzięki niemu zbudowano tam miasta i fabryki. Przez dekady przyciągał awanturników, uciekinierów i biznesmenów z całej Europy. Wojna i rosyjska agresja nic w tej kwestii nie zmieniły. Czarne złoto Donbasu wciąż idzie w świat. Dzisiaj handlu nim nie kontroluje jednak ani Ukraina, ani jej wielki biznes. Z błogosławieństwem Rosji przejęli go separatyści i związani z nimi przedsiębiorcy. Przemycają węgiel przez granicę, załatwiają mu lewe papiery i sprzedają dalej, mimo nałożonego przez Ukrainę zakazu, którego łamanie uznaje się tam za finansowanie terroryzmu. W niechlubnym procederze biorą również udział prywatne firmy z Polski. Śledztwo dziennikarskie w tej sprawie trwało dwa lata i objęło dwanaście państw. Jego rezultaty trzymają Państwo w rękach.
Czarnobyl. Instrukcje przetrwania
Kate Brown
26 kwietnia 1986 roku w Czarnobylu miała miejsce największa w dziejach katastrofa elektrowni jądrowej. Natychmiast rozpoczęła się gigantyczna akcja ratunkowa, a przez kolejne miesiące lekarze i niektórzy działacze partyjni z ogromnym poświęceniem walczyli o to, by zminimalizować wpływ eksplozji na zdrowie ludności zamieszkującej skażone tereny. Jednak równocześnie trwała inna akcja propagandowa której stawką były nie tylko interesy Związku Radzieckiego, lecz także wszystkich państw wykorzystujących energię jądrową. Kate Brown spędziła lata, wertując dokumenty w archiwach, przeprowadziła setki wywiadów z mieszkańcami Strefy Wykluczenia, z politykami, radzieckimi i zagranicznymi specjalistami od atomu. W efekcie szczegółowo opisała wydarzenia, które nastąpiły po katastrofie, ale przede wszystkim przygotowała wstrząsającą relację z tego, jak (i dlaczego) rządzący, ludzie nauki i media całego świata wspólnie wykreowali tę opowieść o Czarnobylu, którą znamy do dziś. Każdy z bohaterów tej książki po awarii w Czarnobylu stara się przeżyć: partyjne kierownictwo, urzędnicy średniego szczebla, lekarze, członkowie międzynarodowych organizacji, eksperci i koniec końców zwykli mieszkańcy byłego ZSRR, których los zależy od poprzednio wymienionych. A ci myślą raczej o sobie niż o wspólnym dobru. Ta książka doskonale przedstawia strategie jednych i drugich. Piotr Pogorzelski, dziennikarz redakcji międzynarodowej Polskiego Radia Wybitna książka, owoc niezwykłych odkryć w archiwach, reporterskiej dociekliwości i talentu literackiego. Wciąga jak thriller, choć wszystko, o czym opowiada, wydarzyło się naprawdę. Dziesięć lat pracy pozwoliło ujawnić rzeczywiste ludzkie koszty Czarnobyla. Ale to książka o czymś więcej niż tylko o samej katastrofie to również opowieść o tym, jak politycy manipulowali informacjami na jej temat, o niewidzialnej spuściźnie atomu przyjaznego dla środowiska i o przyszłości gatunku ludzkiego walczącego o przetrwanie w epoce zagłady. Robert Macfarlane Kate Brown rzuca wyzwanie oficjalnej narracji o katastrofie w Czarnobylu i robi to przekonująco. Poparty gruntowną wiedzą, świetnie napisany reportaż mrozi krew w żyłach. Elizabeth Kolbert
Czarnobylska modlitwa. Kronika przyszłości
Swietłana Aleksijewicz
"26 kwietnia 1986 o godzinie pierwszej minut dwadzieścia trzy i pięćdziesiąt osiem sekund seria wybuchów obróciła w ruinę reaktor i czwarty blok energetyczny elektrowni atomowej w położonym niedaleko granicy białoruskiej Czarnobylu. Katastrofa czarnobylska była najpotężniejszą z katastrof technologicznych XX wieku." Dwadzieścia lat później Swietłana Aleksijewicz wróciła do Czarnobyla. Rozmawiała z ludźmi, dla których ten dzień był końcem świata, którzy żyć nie powinni, ale przeżyli i żyją, bo żyć trzeba. A oni opowiedzieli jej o tym, co wydarzyło się wtedy, i o tym, co jest tam dziś. O ponad dwóch milionach Białorusinów, których zapomniano przesiedlić poza strefę skażoną, o dzieciach bez włosów, o zwierzętach o smutnych oczach, które zamieszkały w porzuconych domach, o dziwnych stworach, które pojawiły się w rzekach i lasach. I o tym, że mimo wszystko ludzie chcą być szczęśliwi. Podobnie jak w książce o radzieckich żołnierkach wybitna białoruska dziennikarka stawia nas wobec bezlitosnej prawdy. To książka o apokalipsie, która nastąpiła pewnej kwietniowej nocy tuż za naszą wschodnią granicą. "Aleksijewicz jest mistrzynią w opisywaniu historii Związku Radzieckiego. Tym razem pisze nie tylko o Czarnobylu, ale także pasjonująco opowiada o ostatnich dekadach ZSRR. Historię układa z narracji ludzi, którzy w Czarnobylu toczyli śmiertelną walkę i mieli pozostać anonimowi. Aleksijewicz upomina się o nich i daje świadectwo o jednej z ostatnich wojen ZSRR: wojnie z atomem, nad którym radzieccy inżynierowie stracili kontrolę i który mógł zabić setki tysięcy ludzi w Europie". Małgorzata Nocuń, redaktorka dwumiesięcznika "Nowa Europa Wschodnia" "Przez kilkanaście lat znakomita reporterka Swietłana Aleksijewicz dokumentowała losy ludzi i zwierząt żyjących na ziemi skażonej po wybuchu elektrowni jądrowej w Czarnobylu. Stworzyła do głębi wstrząsający obraz nie tylko samej tragedii (która najbardziej dotknęła Białoruś), lecz także istoty zwanej homo sovieticus: bezgranicznie oddanej państwu i lekceważącej siebie, bardziej przerażonej możliwą reakcją zwierzchnika niż promieniowaniem jądrowym, bezlitośnie wykorzystywanej przez moloch władzy i bezgranicznie wobec niej bezradnej. Jest to też książka o ogromnej miłości: miłości mężów i żon, ale też miłości człowieka do ziemi, na której się urodził. Ta książka to mistrzowsko skonstruowany pomnik ofiarom Czarnobyla, pomnik, przed którym powinien pokłonić się każdy z nas". Krystyna Kurczab-Redlich
Czarnobylska modlitwa. Kronika przyszłości
Swietłana Aleksijewicz
"26 kwietnia 1986 o godzinie pierwszej minut dwadzieścia trzy i pięćdziesiąt osiem sekund seria wybuchów obróciła w ruinę reaktor i czwarty blok energetyczny elektrowni atomowej w położonym niedaleko granicy białoruskiej Czarnobylu. Katastrofa czarnobylska była najpotężniejszą z katastrof technologicznych XX wieku." Dwadzieścia lat później Swietłana Aleksijewicz wróciła do Czarnobyla. Rozmawiała z ludźmi, dla których ten dzień był końcem świata, którzy żyć nie powinni, ale przeżyli i żyją, bo żyć trzeba. A oni opowiedzieli jej o tym, co wydarzyło się wtedy, i o tym, co jest tam dziś. O ponad dwóch milionach Białorusinów, których zapomniano przesiedlić poza strefę skażoną, o dzieciach bez włosów, o zwierzętach o smutnych oczach, które zamieszkały w porzuconych domach, o dziwnych stworach, które pojawiły się w rzekach i lasach. I o tym, że mimo wszystko ludzie chcą być szczęśliwi. Podobnie jak w książce o radzieckich żołnierkach wybitna białoruska dziennikarka stawia nas wobec bezlitosnej prawdy. To książka o apokalipsie, która nastąpiła pewnej kwietniowej nocy tuż za naszą wschodnią granicą. "Aleksijewicz jest mistrzynią w opisywaniu historii Związku Radzieckiego. Tym razem pisze nie tylko o Czarnobylu, ale także pasjonująco opowiada o ostatnich dekadach ZSRR. Historię układa z narracji ludzi, którzy w Czarnobylu toczyli śmiertelną walkę i mieli pozostać anonimowi. Aleksijewicz upomina się o nich i daje świadectwo o jednej z ostatnich wojen ZSRR: wojnie z atomem, nad którym radzieccy inżynierowie stracili kontrolę i który mógł zabić setki tysięcy ludzi w Europie". Małgorzata Nocuń, redaktorka dwumiesięcznika "Nowa Europa Wschodnia" "Przez kilkanaście lat znakomita reporterka Swietłana Aleksijewicz dokumentowała losy ludzi i zwierząt żyjących na ziemi skażonej po wybuchu elektrowni jądrowej w Czarnobylu. Stworzyła do głębi wstrząsający obraz nie tylko samej tragedii (która najbardziej dotknęła Białoruś), lecz także istoty zwanej homo sovieticus: bezgranicznie oddanej państwu i lekceważącej siebie, bardziej przerażonej możliwą reakcją zwierzchnika niż promieniowaniem jądrowym, bezlitośnie wykorzystywanej przez moloch władzy i bezgranicznie wobec niej bezradnej. Jest to też książka o ogromnej miłości: miłości mężów i żon, ale też miłości człowieka do ziemi, na której się urodził. Ta książka to mistrzowsko skonstruowany pomnik ofiarom Czarnobyla, pomnik, przed którym powinien pokłonić się każdy z nas". Krystyna Kurczab-Redlich
Czarnobylska modlitwa. Kronika przyszłości
Swietłana Aleksijewicz
"26 kwietnia 1986 o godzinie pierwszej minut dwadzieścia trzy i pięćdziesiąt osiem sekund seria wybuchów obróciła w ruinę reaktor i czwarty blok energetyczny elektrowni atomowej w położonym niedaleko granicy białoruskiej Czarnobylu. Katastrofa czarnobylska była najpotężniejszą z katastrof technologicznych XX wieku." Dwadzieścia lat później Swietłana Aleksijewicz wróciła do Czarnobyla. Rozmawiała z ludźmi, dla których ten dzień był końcem świata, którzy żyć nie powinni, ale przeżyli i żyją, bo żyć trzeba. A oni opowiedzieli jej o tym, co wydarzyło się wtedy, i o tym, co jest tam dziś. O ponad dwóch milionach Białorusinów, których zapomniano przesiedlić poza strefę skażoną, o dzieciach bez włosów, o zwierzętach o smutnych oczach, które zamieszkały w porzuconych domach, o dziwnych stworach, które pojawiły się w rzekach i lasach. I o tym, że mimo wszystko ludzie chcą być szczęśliwi. Podobnie jak w książce o radzieckich żołnierkach wybitna białoruska dziennikarka stawia nas wobec bezlitosnej prawdy. To książka o apokalipsie, która nastąpiła pewnej kwietniowej nocy tuż za naszą wschodnią granicą. "Aleksijewicz jest mistrzynią w opisywaniu historii Związku Radzieckiego. Tym razem pisze nie tylko o Czarnobylu, ale także pasjonująco opowiada o ostatnich dekadach ZSRR. Historię układa z narracji ludzi, którzy w Czarnobylu toczyli śmiertelną walkę i mieli pozostać anonimowi. Aleksijewicz upomina się o nich i daje świadectwo o jednej z ostatnich wojen ZSRR: wojnie z atomem, nad którym radzieccy inżynierowie stracili kontrolę i który mógł zabić setki tysięcy ludzi w Europie". Małgorzata Nocuń, redaktorka dwumiesięcznika "Nowa Europa Wschodnia" "Przez kilkanaście lat znakomita reporterka Swietłana Aleksijewicz dokumentowała losy ludzi i zwierząt żyjących na ziemi skażonej po wybuchu elektrowni jądrowej w Czarnobylu. Stworzyła do głębi wstrząsający obraz nie tylko samej tragedii (która najbardziej dotknęła Białoruś), lecz także istoty zwanej homo sovieticus: bezgranicznie oddanej państwu i lekceważącej siebie, bardziej przerażonej możliwą reakcją zwierzchnika niż promieniowaniem jądrowym, bezlitośnie wykorzystywanej przez moloch władzy i bezgranicznie wobec niej bezradnej. Jest to też książka o ogromnej miłości: miłości mężów i żon, ale też miłości człowieka do ziemi, na której się urodził. Ta książka to mistrzowsko skonstruowany pomnik ofiarom Czarnobyla, pomnik, przed którym powinien pokłonić się każdy z nas". Krystyna Kurczab-Redlich
Jaga Słowińska
Miejscem wydarzeń tej baśni dla dorosłych jest zwykła, nienazwana polska wieś. Życie tam przypomina drzemkę przeplataną codziennością. Jest leniwe, spokojne, ziewające. W życie to wkrada się chichot śmierci, który zabiera głównemu bohaterowi, małemu chłopcu, rodziców, ukochanego psa, a na samym końcu Wuja. Wszystkie te straty skłaniają chłopa do podjęcia decyzji, by spróbować przywrócić to, co odeszło, odwrócić nieodwracalne. Postanawia więc ukryć się w trumnie swojego Wuja i razem z nim zamieszać gdzieś na styku światów. I nauczyć się "sztuki tracenia", mimo że ona tak bardzo boli. *** Jaga Słowińska - absolwentka ASP we Wrocławiu, ilustruje książki. *** OPINIE O KSIĄŻCE Autorka i zarazem znakomita graficzka za pomocą prostych fraz potrafi nadać przedstawionemu światu poetycki i metafizyczny wymiar. Umie opowiadać o kwestiach fundamentalnych i nieuchwytnych zarazem tak jakby pojęła jakąś tajemnicę istnienia i to nie tylko dla siebie samej. A ja jej wierzę. Czarnolas to też historia o miłości i śmiechu, zapomnieniu i pamięci i potrzebie współbycia tak silnej, że ograniczenia nie stanowi fizyczny czas i przestrzeń. Słowińska ze spokojem wprowadza nas w świat niewyjaśnionych tragedii, pełny niespodziewanych chichotów losu. A my patrzymy na te malarskie obrazy literackie jak zaczarowani i oniemiali skalą talentu narracyjnego, hipnotyzującą powolnością akcji i pięknem lapidarnego, autorskiego języka. Tymoteusz Milas *** Liryczna opowieść pełna magii, księżyca i lasu. Łukasz Łuczaj *** Momentami miałam wrażenie, że śnię. Kamila Kapłoniak, Czytająca Mewa *** Czarnolas zabiera na pogranicze życia i śmierci. Zmusza do wyjścia ze strefy komfortu i daje przestrzeń na własną interpretację doświadczenia straty, bo czy istnieje coś bardziej nieodwracalnego i nieoczywistego w swej oczywistości niż śmierć? Klaudia Michalik, Potęga Książki *** Motyw cierpienia po stracie stał się dla Jagi Słowińskiej podstawą do stworzenia niezapomnianej baśniowej przygody. To inteligentna i poruszająca wyprawa, która zachwyca swoją niewymuszoną formą. "Czarnolas" można nazwać baśnią dla dorosłych, choć ja myślę, że może być też baśnią łączącą różne pokolenia czytelników. Mateusz Miedziński, Mój Kajecik
Jaga Słowińska
Miejscem wydarzeń tej baśni dla dorosłych jest zwykła, nienazwana polska wieś. Życie tam przypomina drzemkę przeplataną codziennością. Jest leniwe, spokojne, ziewające. W życie to wkrada się chichot śmierci, który zabiera głównemu bohaterowi, małemu chłopcu, rodziców, ukochanego psa, a na samym końcu Wuja. Wszystkie te straty skłaniają chłopa do podjęcia decyzji, by spróbować przywrócić to, co odeszło, odwrócić nieodwracalne. Postanawia więc ukryć się w trumnie swojego Wuja i razem z nim zamieszać gdzieś na styku światów. I nauczyć się "sztuki tracenia", mimo że ona tak bardzo boli. *** Jaga Słowińska - absolwentka ASP we Wrocławiu, ilustruje książki. *** OPINIE O KSIĄŻCE Autorka i zarazem znakomita graficzka za pomocą prostych fraz potrafi nadać przedstawionemu światu poetycki i metafizyczny wymiar. Umie opowiadać o kwestiach fundamentalnych i nieuchwytnych zarazem tak jakby pojęła jakąś tajemnicę istnienia i to nie tylko dla siebie samej. A ja jej wierzę. Czarnolas to też historia o miłości i śmiechu, zapomnieniu i pamięci i potrzebie współbycia tak silnej, że ograniczenia nie stanowi fizyczny czas i przestrzeń. Słowińska ze spokojem wprowadza nas w świat niewyjaśnionych tragedii, pełny niespodziewanych chichotów losu. A my patrzymy na te malarskie obrazy literackie jak zaczarowani i oniemiali skalą talentu narracyjnego, hipnotyzującą powolnością akcji i pięknem lapidarnego, autorskiego języka. Tymoteusz Milas *** Liryczna opowieść pełna magii, księżyca i lasu. Łukasz Łuczaj *** Momentami miałam wrażenie, że śnię. Kamila Kapłoniak, Czytająca Mewa *** Czarnolas zabiera na pogranicze życia i śmierci. Zmusza do wyjścia ze strefy komfortu i daje przestrzeń na własną interpretację doświadczenia straty, bo czy istnieje coś bardziej nieodwracalnego i nieoczywistego w swej oczywistości niż śmierć? Klaudia Michalik, Potęga Książki *** Motyw cierpienia po stracie stał się dla Jagi Słowińskiej podstawą do stworzenia niezapomnianej baśniowej przygody. To inteligentna i poruszająca wyprawa, która zachwyca swoją niewymuszoną formą. "Czarnolas" można nazwać baśnią dla dorosłych, choć ja myślę, że może być też baśnią łączącą różne pokolenia czytelników. Mateusz Miedziński, Mój Kajecik
Stanisław Wotowski
"Czarny adept" zaczyna się interesująco: piękna kobieta zwraca się do prywatnego detektywa z prośbą o pomoc w rozwiązaniu problemu tajemniczego zachowania własnej siostry, którą podejrzewa o związki z sektą religijną. Podczas badania sprawy bohaterowie wpadają w liczne tarapaty. Detektyw daje się prowadzić swej pięknej rozmówczyni prawie za rączkę i popełnia błąd za błędem. Wikła się w działania ryzykowne bez uprzedniego rozeznania miejsc i ludzi, jest łatwowierny i pozwala się oszukiwać, przyjmuje za dobrą monetę każdą podsuniętą wskazówkę, szczególnie jeśli podsuwa ją dama, choć nie tylko. Ba, wybiera się nawet na rekonesans do siedziby przeciwnika, nie zaopatrzywszy się w żadne stosowne narzędzia. Czytelnik w efekcie zaczyna trzymać kciuki nie tyle za powodzenie misji, ile za ocalenie detektywa - amatora z różnych opresji. Tekst pełen magii, symboli, znaków i rytuałów. "Obszedłem willę parokrotnie na palcach dokoła. Żaden szczegół nie zdradzał czegoś podejrzanego czy tajemniczego. Zdawało się, iż stoi próżne domostwo, od szeregu tygodni pozbawione lokatorów, rzecz zwykła i normalna w letniskowej miejscowości..."
Czarny adept. Powieść sensacyjna
Stanisław Antoni Wotowski
Zapraszamy do odkrycia mrocznego świata okultyzmu w powieści sensacyjnej "Czarny adept" autorstwa Stanisława Antoniego Wotowskiego. Akcja rozgrywa się w latach dwudziestych w międzywojennej Warszawie, gdzie córka bogatego właściciela fabryki czekoladek i zwraca się o pomoc do znawcy spraw nadprzyrodzonych. Zagadkowe zachowanie jej siostry prowadzi do odkrycia przerażającej tajemnicy - związku z sektą religijną. W miarę jak bohaterowie zagłębiają się w tę sprawę, wpadają w coraz większe tarapaty, odsłaniając wątki diaboliczne i spirytystycznne. Tekst pełen magii, symboli i rytuałów, zapewni czytelnikowi niezapomnianą podróż w mroczne zakamarki ludzkiej duszy, albo psychiki - jak kto woli. Odkryj zatem tajemnice i zanurz się w świat okultyzmu wraz z "Czarnym adeptem"!
Czarny adept. Powieść sensacyjna
Stanisław Antoni Wotowski
Zapraszamy do odkrycia mrocznego świata okultyzmu w powieści sensacyjnej "Czarny adept" autorstwa Stanisława Antoniego Wotowskiego. Akcja rozgrywa się w latach dwudziestych w międzywojennej Warszawie, gdzie córka bogatego właściciela fabryki czekoladek i zwraca się o pomoc do znawcy spraw nadprzyrodzonych. Zagadkowe zachowanie jej siostry prowadzi do odkrycia przerażającej tajemnicy - związku z sektą religijną. W miarę jak bohaterowie zagłębiają się w tę sprawę, wpadają w coraz większe tarapaty, odsłaniając wątki diaboliczne i spirytystycznne. Tekst pełen magii, symboli i rytuałów, zapewni czytelnikowi niezapomnianą podróż w mroczne zakamarki ludzkiej duszy, albo psychiki - jak kto woli. Odkryj zatem tajemnice i zanurz się w świat okultyzmu wraz z "Czarnym adeptem"!
Czarny bóg. Powieść na tle współczesnego zamętu
Maria Rodziewiczówna
Trzech przyjaciół zaraz po zakończeniu studiów rozstaje się, a każdy z nich obiera zupełnie inną ścieżkę kariery. Wydawać by się moglo, że już nigdy się nie spotkają. Los jednak postanawia inaczej... Pesymistyczna, okrutna powieść Marii Rodziewiczównej o realich życia w zaborze rosyjskim.
Maria Rodziewiczówna
Tom opowiadań Marii Rodziewiczówny, w którym znalazły się takie utwory jak: Czarny chleb, Jezioro, Kolega Szoll, Pierścień, Starzec, Złota dola, Znachor, Pierwsza kula, W noc grudniową i Jedna droga.
Antoni Ossendowski
Na niniejszy tom składają się teksty zawarte w dwóch książkach Czarny Czarownik i Po szerokim świecie. Są one pokłosiem podróży, które autor odbył po Afryce Północnej i Środkowej, Hiszpanii oraz Stanach Zjednoczonych. Zawierają ciekawe obserwacje i refleksje na temat ówczesnego świata francuskich kolonii, północnoafrykańskiego islamu, amerykańskiego ducha rozwoju, a także nowele i szkice dotyczące tych części ziemskiego globu, nierzadko widzianych poprzez pryzmat miejscowej tradycji, potęgi dzikiej przyrody i umiłowania do polowań na "grubego zwierza", nie tylko ze sztucerem, ale i z aparatem fotograficznym w ręku. "W Senegalu i w północnym Sudanie spotkać można, i spotkałem istotnie, ślady konkwistadorów z Kartaginy. Nazwali oni tę ziemie - tchnącą śmiercią. Wrażliwy na przejawy natury, skłonny do mistycyzmu i poetyckiego ujęcia rzeczy lud o krwi azjatyckiej tymi kilku słowami określił Afrykę podzwrotnikową. Cały zachodni brzeg tego kontynentu, hen od Sale i Rabatu aż do Kotonu i Duali, groźnie i niegościnnie wita przybyszów ..."