Literatura

3089
Loading...
EBOOK

Demon z samotnej wyspy

Ranpo Edogawa

Kinnosuke Minoura, przeciętny młodzieniec z nudną pracą, podkochuje się w koleżance z firmy. Drobne przejęzyczenie całkowicie zmienia jego dotychczasowe życie - trafia w środek spirali szokujących zbrodni, zagadkowych szyfrów i ukrytych skarbów, w której centrum kryje się prawdziwie diaboliczny spisek. Przewodnikiem Minoury po świecie intryg i tajemnic staje się zakochany w nim bez pamięci Michio Moroto, przystojny student medycyny, w wolnym czasie przeprowadzający makabryczne eksperymenty na zwierzętach. Autor Gąsienicy, zainspirowany twórczością Edgara Allana Poego i ówczesną popularnością teatrów osobliwości, stworzył powieść zaskakującą, momentami szokującą, a na pewno testującą naszą współczesną wrażliwość. W Demonie z samotnej wyspy (1929-1930) wielbiciele Ranpo Edogawy, ojca japońskiego kryminału, znajdą wszystko, za co pokochali jego opowiadania: atmosferę dziewiętnastowiecznej gotyckiej powieści, zagadkę morderstwa w zamkniętym pokoju, wątki przygodowe i erotyczną groteskę.

3090
Loading...
EBOOK

Demon z samotnej wyspy

Ranpo Edogawa

Kinnosuke Minoura, przeciętny młodzieniec z nudną pracą, podkochuje się w koleżance z firmy. Drobne przejęzyczenie całkowicie zmienia jego dotychczasowe życie - trafia w środek spirali szokujących zbrodni, zagadkowych szyfrów i ukrytych skarbów, w której centrum kryje się prawdziwie diaboliczny spisek. Przewodnikiem Minoury po świecie intryg i tajemnic staje się zakochany w nim bez pamięci Michio Moroto, przystojny student medycyny, w wolnym czasie przeprowadzający makabryczne eksperymenty na zwierzętach. Autor Gąsienicy, zainspirowany twórczością Edgara Allana Poego i ówczesną popularnością teatrów osobliwości, stworzył powieść zaskakującą, momentami szokującą, a na pewno testującą naszą współczesną wrażliwość. W Demonie z samotnej wyspy (1929-1930) wielbiciele Ranpo Edogawy, ojca japońskiego kryminału, znajdą wszystko, za co pokochali jego opowiadania: atmosferę dziewiętnastowiecznej gotyckiej powieści, zagadkę morderstwa w zamkniętym pokoju, wątki przygodowe i erotyczną groteskę.

3091
Loading...
EBOOK

Demon zagłady

Emma Popik

Ogień rozprzestrzeniał się w szaleńczym tempie. Pochłaniał białe domki w spokojnej okolicy. Miasteczko płonęło, a wraz z nim pokój między mieszkańcami. Sąsiedzi, którzy dotychczas spędzali wspólnie czas, dzielili troski i codzienność, teraz rzucili się sobie do gardeł. Krzyk i wrzask był zapowiedzią znacznie gorszych czynów. Wkrótce ulicami popłynęła krew zamordowanych... Co mogło wywołać taką agresję? Czyżby wszystkich opętał demon zagłady?

3092
Loading...
EBOOK

Demoniczne dwudziestolecie. Czarownice, znachorzy i zaświaty na usługach zbrodni

Paulina Drożdż

Szarlatani, romanse i zemsta: mroczne kulisy życia w międzywojennej wsi Diabeł w piersi chorej kobiety? Nocny rytuał znachora skończył się makabrycznym odkryciem "Kiedy modlitwy nie dawały efektu, zdesperowani chłopi chwytali się najbardziej absurdalnych sposobów" Recenzja książki, która rozbiera II Rzeczpospolitą na czynniki pierwsze Krótka historia jednego zdjęcia Dwudziestolecie międzywojenne to szczególny czas w historii Polski. Ograniczony końcem pierwszej i początkiem drugiej wojny światowej, dla naszego kraju oznaczał odzyskanie niepodległości, scalenie ziem trzech dawnych zaborów, intensywny rozwój, wreszcie - podjęcie zbiorowego wysiłku w celu nadrobienia zaniedbań ponad stu dwudziestu lat niewoli. W popkulturze II Rzeczpospolitą często się romantyzuje, ukazując wyłącznie pozytywne aspekty tego okresu i zapominając między innymi o ogromnym ubóstwie, w jakim żyła znaczna część polskiego społeczeństwa. Bieda, analfabetyzm dosłowny i funkcjonalny, nieufność wobec nowoczesności, brak dostępu do opieki medycznej z prawdziwego zdarzenia skutkowały tym, że w sytuacjach niezrozumiałych, niepokojących, w chorobach i nieszczęściach masowo odwoływano się do zabobonów. Dotyczyło to również zdarzeń o charakterze kryminalnym - przestępcy, ich ofiary, a także świadkowie zbrodni w śledztwach nader chętnie powoływali się na interwencję sił nadprzyrodzonych. Czarownice, diabły i rozmaite złe duchy gęsto zaludniają łamy ówczesnej prasy relacjonującej procesy sądowe. W co wierzyli ludzie zamieszkujący Polskę sto lat temu? W jakie sprawki najchętniej mieszały się siły nieczyste w II Rzeczpospolitej? Jak na powoływanie się na złego reagowali przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości? O tym wszystkim przeczytacie w rewelacyjnym historycznym reportażu Pauliny Drożdż. Paulina Dróżdż zabiera nas w fascynującą w podroż w czasie. Zagłębiamy się sto lat w przeszłość by przyjrzeć się konfrontacji ówczesnego wymiaru sprawiedliwości z powszechnymi jeszcze zabobonami. Były to czasy, gdy biegli psychiatrzy rozpoznawali u badanych debilizm, idiotyzm czy matołectwo. W międzywojennej Polsce wiara w czarną magię była wciąż silnie zakorzeniona. Na kartach książki poznajemy kryminalne historie, często brutalne zbrodnie, za którymi stoją przekonania o interwencji sił nadprzyrodzonych. Dotyczy to zarówno ofiar, jak i sprawców.  Jan Gołębiewski, najlepszy polski profiler kryminalny Paulina Drożdż odkrywa przed czytelnikiem mroczne karty zapomnianych polskich zbrodni. Wciąga nas w mistyczny i niebezpieczny świat znachorów oraz czarownic. Po przeczytaniu tej książki zupełnie inaczej spojrzymy na czasy, w których wychowywali się nasi dziadkowie. Wówczas prawdziwa "Baba Jaga" mieszkała w niemal każdej wiosce, granica między życiem, a śmiercią bywała wyjątkowo cienka. Poznajcie szczegóły spraw, o których w wielu miejscach do dziś mieszkańcy boją się opowiadać.  Kamil Barnowski, autor podcastu kryminalnego Opowiem Ci historię

3093
Loading...
EBOOK

Demonomachia

Marek Krajewski

Wciągająca powieść o demonach i Galicji przełomu XIX i XX wieku. Gimnazjalista Stefan Zborski nie może pogodzić się z nagłą śmiercią ojca. Pragnie znaleźć odpowiedzi na dręczące go pytania, których nie zdążył zadać mu za życia. Choć nie wierzy w istnienie świata duchów, to jednak pod wpływem irracjonalnego impulsu organizuje seans spirytystyczny. Nieśmiadom mocy, w jaką podczas seansu wyposażyły go demony, Stefan rzuca klątwę na żydowskiego chłopca. Szlomek w najmniej spodziewanych momentach wije się jak wąż i wydaje z siebie wwiercające się w umysł kocie wrzaski. Oto początek śledztwa w sprawie demonicznej. Rozmodleni Żydzi z Podgórza i orgie artystów młodopolskiego Krakowa, siła rozumu i moc wiary, niewinna miłość i bezduszne wyuzdanie. Na granicy dwóch światów niedoszły egzorcysta Zborski szuka odpowiedzi na pytanie: Czy dybuki istnieją?. Marek Krajewski autor bestsellerowych powieści kryminalnych. Laureat prestiżowych nagród literackich i kulturalnych. Filolog klasyczny. Miłośnik filozofii.

3094
Loading...
EBOOK

Demonomachia

Marek Krajewski

Wciągająca powieść o demonach i Galicji przełomu XIX i XX wieku. Gimnazjalista Stefan Zborski nie może pogodzić się z nagłą śmiercią ojca. Pragnie znaleźć odpowiedzi na dręczące go pytania, których nie zdążył zadać mu za życia. Choć nie wierzy w istnienie świata duchów, to jednak pod wpływem irracjonalnego impulsu organizuje seans spirytystyczny. Nieśmiadom mocy, w jaką podczas seansu wyposażyły go demony, Stefan rzuca klątwę na żydowskiego chłopca. Szlomek w najmniej spodziewanych momentach wije się jak wąż i wydaje z siebie wwiercające się w umysł kocie wrzaski. Oto początek śledztwa w sprawie demonicznej. Rozmodleni Żydzi z Podgórza i orgie artystów młodopolskiego Krakowa, siła rozumu i moc wiary, niewinna miłość i bezduszne wyuzdanie. Na granicy dwóch światów niedoszły egzorcysta Zborski szuka odpowiedzi na pytanie: Czy dybuki istnieją?. Marek Krajewski autor bestsellerowych powieści kryminalnych. Laureat prestiżowych nagród literackich i kulturalnych. Filolog klasyczny. Miłośnik filozofii.

3095
Loading...
EBOOK

Demon-szpieg

Edgar Wallace

Wimbledon lata 20te ubiegłego wieku. Paser, który szantażuje złodziei i donosi na policję. Nikt nie wie, kim on jest. Wiele osób go poszukuje, wielu chętnie dokonałoby zemsty, wielu chciałoby opisać jego historię.... Wreszcie i sam Scotland Yard traci cierpliwość do donosiciela. Zaczynają się łowy.... Londyński świat gentlemanów i złodziei sprzed 100 lat, wartka akcja, brytyjskie dialogi, niespodziewane zakończenie. Takie były kiedyś kryminały!

3096
Loading...
EBOOK

Demon-szpieg

Edgar Wallace

Wimbledon lata 20te ubiegłego wieku. Paser, który szantażuje złodziei i donosi na policję. Nikt nie wie, kim on jest. Wiele osób go poszukuje, wielu chętnie dokonałoby zemsty, wielu chciałoby opisać jego historię.... Wreszcie i sam Scotland Yard traci cierpliwość do donosiciela. Zaczynają się łowy.... Londyński świat gentlemanów i złodziei sprzed 100 lat, wartka akcja, brytyjskie dialogi, niespodziewane zakończenie. Takie były kiedyś kryminały!

3097
Loading...
EBOOK

Demony ciemności

Sandra Robins

Powrót Sama Williamsa do miasteczka wywołuje niepokój mieszkańców. Swoją obecnością wywraca do góry nogami zwyczajne życie Hannah. Ale Sam zdecydowanie nie jest już tym samym człowiekiem, z którym Hannah w dzieciństwie objeżdżała na rowerze okolicę. Rower zamienił na motor, a z chudego nastolatka przeobraził się w długowłosego członka gangu motocyklowego. Z każdym dniem chemia między Hannah i Samem staje się coraz silniejsza, a napięcie robi się nie do wytrzymania. Jakie zamiary ma mężczyzna i dlaczego chroni dziewczynę, mimo że jednocześnie sprawia wrażenie, jakby nie chciał mieć z nią niczego wspólnego? Dlaczego są na siebie skazani i jaki związek z tą sprawą mają wrogo nastawione do siebie gangi motocyklowe?

3098
Loading...
EBOOK

Demony ciemności

Sandra Robins

Powrót Sama Williamsa do miasteczka wywołuje niepokój mieszkańców. Swoją obecnością wywraca do góry nogami zwyczajne życie Hannah. Ale Sam zdecydowanie nie jest już tym samym człowiekiem, z którym Hannah w dzieciństwie objeżdżała na rowerze okolicę. Rower zamienił na motor, a z chudego nastolatka przeobraził się w długowłosego członka gangu motocyklowego. Z każdym dniem chemia między Hannah i Samem staje się coraz silniejsza, a napięcie robi się nie do wytrzymania. Jakie zamiary ma mężczyzna i dlaczego chroni dziewczynę, mimo że jednocześnie sprawia wrażenie, jakby nie chciał mieć z nią niczego wspólnego? Dlaczego są na siebie skazani i jaki związek z tą sprawą mają wrogo nastawione do siebie gangi motocyklowe?

3099
Loading...
EBOOK

Demony Dextera

Jeff Lindsay

Powieść będąca inspiracją do powstania hitowego serialu Dexter! Jaką mroczną tajemnicę skrywa adoptowany syn policjanta Harryego Morgana? Czy przystojny i czarujący analityk z kryminalnego laboratorium w Miami trafi w ręce wymiaru sprawiedliwości? Dexter Morgan to ceniony pracownik i lubiany kolega, niestety mężczyzna coraz częściej słyszy wewnętrzny głos Mrocznego Pasażera, który każe mu brutalnie zabijać... Kiedy w Miami pojawia się seryjny zabójca prostytutek, Dexter zaczyna rozważać, czy nie powinien sam ukarać tego zwyrodnialca... Oto wydana w 2004 r. pierwsza część cyklu ,,Dexter", można ją uznać za oddzielną historię lub czytać bez zachowania kolejności serii. Przed tobą mroczna opowieść, wyróżniona w 2005 r. nagrodą Dilys Award, traktująca o uroczym potworze i kontrowersyjnym mordercy, który zwykł zabijać tylko złych ludzi. Powieści o Dexterze posłużyły za kanwę scenariusza popularnego serialu z lat 2006-2013 w telewizji Showtime, zaś odtwórca roli głównego bohatera Michael C. Hell otrzymał za nią wiele nagród i nominacji. Jeśli lubisz powieści sensacyjno-kryminalne z wartką akcją i ciekawie poprowadzonym wątkiem psychologicznym, to pierwszy tom przygód Dextera na pewno ci się spodoba.

3100
Loading...
EBOOK

Demony Dextera

Jeff Lindsay

Powieść będąca inspiracją do powstania hitowego serialu Dexter! Jaką mroczną tajemnicę skrywa adoptowany syn policjanta Harryego Morgana? Czy przystojny i czarujący analityk z kryminalnego laboratorium w Miami trafi w ręce wymiaru sprawiedliwości? Dexter Morgan to ceniony pracownik i lubiany kolega, niestety mężczyzna coraz częściej słyszy wewnętrzny głos Mrocznego Pasażera, który każe mu brutalnie zabijać... Kiedy w Miami pojawia się seryjny zabójca prostytutek, Dexter zaczyna rozważać, czy nie powinien sam ukarać tego zwyrodnialca... Oto wydana w 2004 r. pierwsza część cyklu ,,Dexter", można ją uznać za oddzielną historię lub czytać bez zachowania kolejności serii. Przed tobą mroczna opowieść, wyróżniona w 2005 r. nagrodą Dilys Award, traktująca o uroczym potworze i kontrowersyjnym mordercy, który zwykł zabijać tylko złych ludzi. Powieści o Dexterze posłużyły za kanwę scenariusza popularnego serialu z lat 2006-2013 w telewizji Showtime, zaś odtwórca roli głównego bohatera Michael C. Hell otrzymał za nią wiele nagród i nominacji. Jeśli lubisz powieści sensacyjno-kryminalne z wartką akcją i ciekawie poprowadzonym wątkiem psychologicznym, to pierwszy tom przygód Dextera na pewno ci się spodoba.

3101
Loading...
EBOOK

Demony Dextera

Jeff Lindsay

Powieść będąca inspiracją do powstania hitowego serialu Dexter! Jaką mroczną tajemnicę skrywa adoptowany syn policjanta Harryego Morgana? Czy przystojny i czarujący analityk z kryminalnego laboratorium w Miami trafi w ręce wymiaru sprawiedliwości? Dexter Morgan to ceniony pracownik i lubiany kolega, niestety mężczyzna coraz częściej słyszy wewnętrzny głos Mrocznego Pasażera, który każe mu brutalnie zabijać... Kiedy w Miami pojawia się seryjny zabójca prostytutek, Dexter zaczyna rozważać, czy nie powinien sam ukarać tego zwyrodnialca... Oto wydana w 2004 r. pierwsza część cyklu ,,Dexter", można ją uznać za oddzielną historię lub czytać bez zachowania kolejności serii. Przed tobą mroczna opowieść, wyróżniona w 2005 r. nagrodą Dilys Award, traktująca o uroczym potworze i kontrowersyjnym mordercy, który zwykł zabijać tylko złych ludzi. Powieści o Dexterze posłużyły za kanwę scenariusza popularnego serialu z lat 2006-2013 w telewizji Showtime, zaś odtwórca roli głównego bohatera Michael C. Hell otrzymał za nią wiele nagród i nominacji. Jeśli lubisz powieści sensacyjno-kryminalne z wartką akcją i ciekawie poprowadzonym wątkiem psychologicznym, to pierwszy tom przygód Dextera na pewno ci się spodoba.

3102
Loading...
EBOOK

Demony Wojny: Oporyzm

Juliusz J. Manell

Twój syn. Twój mąż. Twój ojciec. Ich pieniądze. Twoje podatki właśnie sfinansowały pocisk za 2 miliony dolarów. Trafił w szkołę. Jest rok 2025. Zegar Zagłady wskazuje 89 sekund do północy. Jesteśmy bliżej końca niż kiedykolwiek, a machina wojenna liczy rekordowe zyski. Istnieją dwie wojny. Ta w telewizji - konieczna, bohaterska i sprawiedliwa. I ta prawdziwa - gdzie w walkach miejskich 90% ofiar to cywile. To nie błąd statystyczny. To biznesplan. Juliusz J. Manell w "Demonach Wojny: Oporyzm" obnaża ten mechanizm. Dowiesz się, dlaczego koncerny zbrojeniowe zarobiły w zeszłym roku 632 miliardy dolarów, podczas gdy Ty tracisz bezpieczeństwo. Zobaczysz prawdziwy cennik "interwencji humanitarnych". Zrozumiesz polski kontekst: dlaczego uczymy o chwale Powstania, ale milczymy o 200 000 zabitych cywilów? Bo martwy bohater sprzedaje się lepiej niż martwe dziecko. Ta książka nie namawia do bierności. Wprowadza OPORYZM - postawę aktywnego, świadomego realisty, który odmawia bycia mięsem armatnim w grze mocarstw. Kiedy ostatnio generał wysłał na front własnego syna? Twoja decyzja może być pierwszym "nie", które zmieni układ sił. Przeczytaj, zanim Zegar wybije północ.

3103
Loading...
EBOOK

Demony Woli. Ostatnia sprawa Rolanda

Róża Lewanowicz

Roland Stebnicki, najsłynniejszy detektyw zwany "polskim Sherlockiem Holmesem", ginie w tragicznych okolicznościach. Po jego śmierci wychodzi na jaw, że za fasadą sukcesu kryły się tajemnice i ogromne długi. Te przechodzą teraz na jego brata bliźniaka, Zbyszka. Pragmatyczny księgowy, stroniący od ludzi i daleki od bohaterskich zapędów, zostaje wciągnięty w sprawę, która mogła kosztować Rolanda życie. Gdy Zbyszek odkrywa, że ostatnie śledztwo brata wciąż nie zostało zamknięte, szybko okazuje się, że niebezpieczeństwo nie zniknęło, zmieniło tylko cel. "Demony Woli. Ostatnia sprawa Rolanda" to miejski kryminał z nutą psychologicznego napięcia, w którym wiele skrywa zarówno Warszawa, jak i jej mieszkańcy.

3104
Loading...
EBOOK

Dentro De Luxe

Jan Dzban

Kiedy w latach dziewięćdziesiątych grupa pasjonatów tworzyła w Szczecinie niskonakładowego zina, nikt nie przewidywał, że opowiadania z „Dentro” trafią najpierw do sieci, a później zostaną wydane jako książka. W epoce przedinternetowej i kiedy tylko nieliczni mieli dostęp do zwykłej drukarki, jedynymi odbiorcami tej prozy publikowanej we własnym zakresie byli znajomi kolektywu autorów, którzy na imprezach dostawali egzemplarze wywrotowej bibuły. Z efemerycznym charakterem publikacji i niezależną formą kolportażu wiązała się programowa dziwność i spontaniczność dentrowej prozy, w zamyśle idealnie nadającej się do czytania podczas oczekiwania i powrotu nocnym tramwajem. […] Przez skład przewinęło się wielu mniej lub bardziej stałych twórców, gdyż szanse publikacji w zinie dostawał praktycznie każdy chętny, ale grupowa tożsamość autorów zawsze pozostawała celowo rozproszona i skrywała się pod dynamiczną kolekcją stale zmieniających się pseudonimów. Figurujący na okładce Jan Dzban nie jest zatem identyfikatorem konkretnej postaci jednego pisarza, ale dość przypadkowym zlepkiem wątpliwości, plotek, mistyfikacji i fałszywych tropów, których tworzenie ma na celu odwrócenie uwagi czytelników od drugoplanowego zagadnienia, jakim jest wizerunek artysty i skierowanie jej na to, co istotne, czyli opowiadania. Opowiadania, które nawet nie próbują udawać, że starają się dorównać czy choćby naśladować prozę uznanych autorów, nie mają precyzyjnie skonstruowanej fabuły, nie epatują językowym kunsztem ani nie objawiają głębokich prawd o kondycji ludzkiej i prawdopodobnie bardziej niż literaturą inspirowane są muzyką, używkami oraz futbolem. Te opowiadania nadal są takie, jakie zawsze chciały być, czyli po prostu inne, co niektórzy czytelnicy docenią i sprawi im to sporo uciechy, a dla wielu okażą się murem niezrozumiałego wygłupu, od którego odbiją się jak filmowy inżynier Mamoń odbiłby się od Lady Sniff, piosenki zespołu Butthole Surfers, którego namiętnie słuchali twórcy i czytelnicy „Dentro”. Udo Schenkel, były współpracownik Jana Dzbana    Fragment Na pierwszy rzut oka facet budził zaufanie. Miał czarne błyszczące półbuty, czarny płaszcz, w którego kieszeniach trzymał schowane ręce, do tego duże czarne okulary i czarny kapelusz. - No, chodź - odezwał się znowu - nie będziesz żałował. Boisz się mnie? Nie bądź głupcem… Pewnie te wstrętne staruchy coś ci o mnie nagadały… Nie wierz im, bo nie wiedzą, co mówią. Chodź ze mną, a poznasz tajemnice, których znajomość uczyni z ciebie prawdziwego mężczyznę. Oleś dał się przekonać i poszedł za budzącym zaufanie na pierwszy rzut oka facetem. - Musimy stanąć dalej, między śmietnikiem, a krzakami, żeby nikt nas nie zobaczył. Nie lubią mnie te wstrętne staruchy. Facet budzący na pierwszy rzut oka zaufanie rozejrzał się jeszcze dla pewności wokoło, nachylił skupioną twarz do twarzy Olka i dmuchając na niego z bliska oddechem nałogowego palacza żującego podwójną gumę miętową, powiedział: - No, mój mały. A teraz…   Jan Dzban – pseudonim psychoaktywisty Marka Makowicza, członka awangardowego ugrupowania artystów uprawiających surową formę dadaizmu i związanych z zinem „Dentro”. Czasopismo cieszyło się znaczną popularnością w kręgach zachodniopomorskiej bohemy i o publikację na jego łamach ubiegali się m.in. Marcin Świetlicki, Zenon Sakson i Olgierd Tokarczuk. Większość plików z archiwalnych numerów „Dentro” została bezpowrotnie skasowana, a Dzban osiadł w hinduistycznym aśramie w Borach Tucholskich. Wybrane teksty z legendarnego zina świat poznał dzięki efemerycznej stronie www.dentro.art.pl oraz książce wydanej w 2005 roku. Niniejszy tom zawiera obszerniejszy zbiór opowiadań tego niezwykłego twórcy okraszony garścią grafik, choć jest to zaledwie drobny fragment jego obfitej spuścizny.

3105
Loading...
EBOOK

Dentro De Luxe

Jan Dzban

Kiedy w latach dziewięćdziesiątych grupa pasjonatów tworzyła w Szczecinie niskonakładowego zina, nikt nie przewidywał, że opowiadania z „Dentro” trafią najpierw do sieci, a później zostaną wydane jako książka. W epoce przedinternetowej i kiedy tylko nieliczni mieli dostęp do zwykłej drukarki, jedynymi odbiorcami tej prozy publikowanej we własnym zakresie byli znajomi kolektywu autorów, którzy na imprezach dostawali egzemplarze wywrotowej bibuły. Z efemerycznym charakterem publikacji i niezależną formą kolportażu wiązała się programowa dziwność i spontaniczność dentrowej prozy, w zamyśle idealnie nadającej się do czytania podczas oczekiwania i powrotu nocnym tramwajem. […] Przez skład przewinęło się wielu mniej lub bardziej stałych twórców, gdyż szanse publikacji w zinie dostawał praktycznie każdy chętny, ale grupowa tożsamość autorów zawsze pozostawała celowo rozproszona i skrywała się pod dynamiczną kolekcją stale zmieniających się pseudonimów. Figurujący na okładce Jan Dzban nie jest zatem identyfikatorem konkretnej postaci jednego pisarza, ale dość przypadkowym zlepkiem wątpliwości, plotek, mistyfikacji i fałszywych tropów, których tworzenie ma na celu odwrócenie uwagi czytelników od drugoplanowego zagadnienia, jakim jest wizerunek artysty i skierowanie jej na to, co istotne, czyli opowiadania. Opowiadania, które nawet nie próbują udawać, że starają się dorównać czy choćby naśladować prozę uznanych autorów, nie mają precyzyjnie skonstruowanej fabuły, nie epatują językowym kunsztem ani nie objawiają głębokich prawd o kondycji ludzkiej i prawdopodobnie bardziej niż literaturą inspirowane są muzyką, używkami oraz futbolem. Te opowiadania nadal są takie, jakie zawsze chciały być, czyli po prostu inne, co niektórzy czytelnicy docenią i sprawi im to sporo uciechy, a dla wielu okażą się murem niezrozumiałego wygłupu, od którego odbiją się jak filmowy inżynier Mamoń odbiłby się od Lady Sniff, piosenki zespołu Butthole Surfers, którego namiętnie słuchali twórcy i czytelnicy „Dentro”. Udo Schenkel, były współpracownik Jana Dzbana    Fragment Na pierwszy rzut oka facet budził zaufanie. Miał czarne błyszczące półbuty, czarny płaszcz, w którego kieszeniach trzymał schowane ręce, do tego duże czarne okulary i czarny kapelusz. - No, chodź - odezwał się znowu - nie będziesz żałował. Boisz się mnie? Nie bądź głupcem… Pewnie te wstrętne staruchy coś ci o mnie nagadały… Nie wierz im, bo nie wiedzą, co mówią. Chodź ze mną, a poznasz tajemnice, których znajomość uczyni z ciebie prawdziwego mężczyznę. Oleś dał się przekonać i poszedł za budzącym zaufanie na pierwszy rzut oka facetem. - Musimy stanąć dalej, między śmietnikiem, a krzakami, żeby nikt nas nie zobaczył. Nie lubią mnie te wstrętne staruchy. Facet budzący na pierwszy rzut oka zaufanie rozejrzał się jeszcze dla pewności wokoło, nachylił skupioną twarz do twarzy Olka i dmuchając na niego z bliska oddechem nałogowego palacza żującego podwójną gumę miętową, powiedział: - No, mój mały. A teraz…   Jan Dzban – pseudonim psychoaktywisty Marka Makowicza, członka awangardowego ugrupowania artystów uprawiających surową formę dadaizmu i związanych z zinem „Dentro”. Czasopismo cieszyło się znaczną popularnością w kręgach zachodniopomorskiej bohemy i o publikację na jego łamach ubiegali się m.in. Marcin Świetlicki, Zenon Sakson i Olgierd Tokarczuk. Większość plików z archiwalnych numerów „Dentro” została bezpowrotnie skasowana, a Dzban osiadł w hinduistycznym aśramie w Borach Tucholskich. Wybrane teksty z legendarnego zina świat poznał dzięki efemerycznej stronie www.dentro.art.pl oraz książce wydanej w 2005 roku. Niniejszy tom zawiera obszerniejszy zbiór opowiadań tego niezwykłego twórcy okraszony garścią grafik, choć jest to zaledwie drobny fragment jego obfitej spuścizny.

3106
Loading...
EBOOK

Dentro De Luxe

Jan Dzban

Kiedy w latach dziewięćdziesiątych grupa pasjonatów tworzyła w Szczecinie niskonakładowego zina, nikt nie przewidywał, że opowiadania z „Dentro” trafią najpierw do sieci, a później zostaną wydane jako książka. W epoce przedinternetowej i kiedy tylko nieliczni mieli dostęp do zwykłej drukarki, jedynymi odbiorcami tej prozy publikowanej we własnym zakresie byli znajomi kolektywu autorów, którzy na imprezach dostawali egzemplarze wywrotowej bibuły. Z efemerycznym charakterem publikacji i niezależną formą kolportażu wiązała się programowa dziwność i spontaniczność dentrowej prozy, w zamyśle idealnie nadającej się do czytania podczas oczekiwania i powrotu nocnym tramwajem. […] Przez skład przewinęło się wielu mniej lub bardziej stałych twórców, gdyż szanse publikacji w zinie dostawał praktycznie każdy chętny, ale grupowa tożsamość autorów zawsze pozostawała celowo rozproszona i skrywała się pod dynamiczną kolekcją stale zmieniających się pseudonimów. Figurujący na okładce Jan Dzban nie jest zatem identyfikatorem konkretnej postaci jednego pisarza, ale dość przypadkowym zlepkiem wątpliwości, plotek, mistyfikacji i fałszywych tropów, których tworzenie ma na celu odwrócenie uwagi czytelników od drugoplanowego zagadnienia, jakim jest wizerunek artysty i skierowanie jej na to, co istotne, czyli opowiadania. Opowiadania, które nawet nie próbują udawać, że starają się dorównać czy choćby naśladować prozę uznanych autorów, nie mają precyzyjnie skonstruowanej fabuły, nie epatują językowym kunsztem ani nie objawiają głębokich prawd o kondycji ludzkiej i prawdopodobnie bardziej niż literaturą inspirowane są muzyką, używkami oraz futbolem. Te opowiadania nadal są takie, jakie zawsze chciały być, czyli po prostu inne, co niektórzy czytelnicy docenią i sprawi im to sporo uciechy, a dla wielu okażą się murem niezrozumiałego wygłupu, od którego odbiją się jak filmowy inżynier Mamoń odbiłby się od Lady Sniff, piosenki zespołu Butthole Surfers, którego namiętnie słuchali twórcy i czytelnicy „Dentro”. Udo Schenkel, były współpracownik Jana Dzbana    Fragment Na pierwszy rzut oka facet budził zaufanie. Miał czarne błyszczące półbuty, czarny płaszcz, w którego kieszeniach trzymał schowane ręce, do tego duże czarne okulary i czarny kapelusz. - No, chodź - odezwał się znowu - nie będziesz żałował. Boisz się mnie? Nie bądź głupcem… Pewnie te wstrętne staruchy coś ci o mnie nagadały… Nie wierz im, bo nie wiedzą, co mówią. Chodź ze mną, a poznasz tajemnice, których znajomość uczyni z ciebie prawdziwego mężczyznę. Oleś dał się przekonać i poszedł za budzącym zaufanie na pierwszy rzut oka facetem. - Musimy stanąć dalej, między śmietnikiem, a krzakami, żeby nikt nas nie zobaczył. Nie lubią mnie te wstrętne staruchy. Facet budzący na pierwszy rzut oka zaufanie rozejrzał się jeszcze dla pewności wokoło, nachylił skupioną twarz do twarzy Olka i dmuchając na niego z bliska oddechem nałogowego palacza żującego podwójną gumę miętową, powiedział: - No, mój mały. A teraz…   Jan Dzban – pseudonim psychoaktywisty Marka Makowicza, członka awangardowego ugrupowania artystów uprawiających surową formę dadaizmu i związanych z zinem „Dentro”. Czasopismo cieszyło się znaczną popularnością w kręgach zachodniopomorskiej bohemy i o publikację na jego łamach ubiegali się m.in. Marcin Świetlicki, Zenon Sakson i Olgierd Tokarczuk. Większość plików z archiwalnych numerów „Dentro” została bezpowrotnie skasowana, a Dzban osiadł w hinduistycznym aśramie w Borach Tucholskich. Wybrane teksty z legendarnego zina świat poznał dzięki efemerycznej stronie www.dentro.art.pl oraz książce wydanej w 2005 roku. Niniejszy tom zawiera obszerniejszy zbiór opowiadań tego niezwykłego twórcy okraszony garścią grafik, choć jest to zaledwie drobny fragment jego obfitej spuścizny.

3107
Loading...
EBOOK

Dentysta w paszczy krokodyla. i inne historie z Doliny Bagiennej Trawy

Paweł Wakuła

Dużo pytań zaprząta małe główki szczurka Ogryzka i skrzata Maurycego w pasjonujących historiach opisanych przez Pawła Wakułę. Leśni detektywi rozwiązują zagadki i tajemnice, jakie skrywa Dolina Bagiennej Trawy i lasy wokół leśniczówki Klechdy. A Fryderyk Piątek najbardziej znany leśniczy w Polsce czasem im w tej detektywistycznej pracy pomaga. Zaczytajcie się bez reszty. I nie bójcie się dentysty, skoro nawet krokodyl bez strachu otwiera przed nim paszczę! Leśnicy

3108
Loading...
EBOOK

Depeche Mode

Serhij Żadan

Z chaosu transformacyjnej codzienności powoli wyłania się biznesowy i religijny układ. Choć państwowy komunizm upadł, młodzi wciąż hołdują ideałom społecznej sprawiedliwości i pochuizmu. Ale w powietrzu buzuje już nowe marketing, niuejdżowe kaznodziejstwo, zapach marihuany, Depeche Mode w publicznym radiu. Charków zasnuty jest ziołowym dymem, zalany wódką i keczupem. Poszukiwania kolegi prowadzą do odnalezienia czegoś nienazywalnego. Być może jest to poezja, być może przyjaźń, ale niewykluczone, że po prostu bardzo piękne delirium. Życie jest jak rakieta kosmiczna i jeśli wlazłeś do niej, to siedź i niczego nie ruszaj, po prostu bądź gotów na to, że życie twoje ostro się zmieni.

3109
Loading...
EBOOK

Der beiden Quitzows letzte Fahrten

Karl May

Der beiden Quitzows letzte Fahrten. Historischer Roman aus der Jugendzeit des Hauses Hohenzollern von Karl May erschien von November 1876 bis Juni 1877 in der Zeitschrift Feierstunden am häuslichen Heerde und war die Fortsetzung des von Friedrich Axmann geschriebenen Romans Fürst und Junker. Der Roman spielt in den Jahren 1411 bis 1414, einer Zeit, in der der Burggraf Friedrich von Zollern im Auftrag des Kaisers die politischen Wirren und die damit verbundene Unsicherheit in der Mark Brandenburg zu beenden suchte. Die alteingesessenen Familien (hauptsächlich Quitzow, Holtzendorff und Gans von Putlitz) waren jedoch nicht bereit, sich ihm unterzuordnen...

3110
Loading...
EBOOK

Der Brand der Cheopspyramide

Hans Dominik

Elias Montgomery. Kaum ein Bewohner der zivilisierten Welt, der ihn nicht kannte. Schon bei seinen Lebzeiten ein Sagenkreis um ihn. Elias Montgomery, der große Erfinder, dem es gelungen, das Problem der Atomenergie zu lösen. Die Atomenergie, jene riesenhafte, über alle Vorstellungen gewaltige Energiequelle, schon seit Jahrzehnten das höchste Ziel der Erfinder in allen Kulturstaaten der Welt. Aber der englische Erfinder Elias Montgomery stirbt. Drei islamische Reiche bedrohen Europa. Die einzige Hoffnung ist eine Erfindung des Magnaten und Erfinders Montgomery. Diese soll endlich die Atomenergie entfesseln können. Doch die Anleitung nahm der Erfinder mit ins Grab. Seine Erfindung, die durch Atomzertrümmerung ungeheure Energien gezielt freizusetzen vermag, wird auf Anlass des maurischen Kalifen Abdurrhaman, der bereits Spanien eingenommen hat, geraubt. Jetzt will er ganz Europa und droht, es ansonsten in eine brennende Hölle zu verwandeln. Bereits 1925, zwanzig Jahre vor Hiroshima, wagte der Autor einen visionären Ausblick auf die Gewalt, die politischen Auswirkungen und den Schrecken der Atomwaffen.

3111
Loading...
EBOOK

Der Brigant. Roman

Edgar Wallace

Anthony Newton, der nach vielen Versuchen, nach dem Krieg wieder Fuß zu fassen, sein Auskommen mit Verbrechen verdient. Er hatte den Grundsatz, seine Räubereien auf möglichst höfliche Weise auszuführen. Nur einmal musste er davon abweichen, als er in das Haus des Millionärs Poltue einbricht und diesen erstochen in seinem Bett findet...

3112
Loading...
EBOOK

Der Derbysieger. Roman

Edgar Wallace

John Pentridge verliert im Spielkasino von Monte Carlo große Summen und wird danach diskret aus dem Haus gewiesen. Heute abend habt ihr mich geschröpft, aber morgen bin ich wieder da und bringe genug Geld mit für große Einsätze! Tatsächlich gelingen ihm riesige Gewinne. Am selben Abend geschieht in Monte Carlo ein Mord. John Pentridge eilt nach London zum Pferde-Derby in Epsom...