Literatura
Marek Kochan
16 czerwca tego roku w Warszawie, w godzinach popołudniowych zaginęła Weronika N., lat 21, zamieszkała przy ulicy Rysopis: wzrost wysoki, twarz pociągła, oczy piwne, włosy blond Tego dnia ubrana była w niebieską sukienkę Znaki szczególne: niewielka blizna na szyi, poniżej prawego ucha Ktokolwiek wie cokolwiek, proszony jest o zgłoszenie się lub kontakt z najbliższą Kryminał czy moralitet? Historia winy i odkupienia czy medialny spektakl? Fakir z Ipi to powieść, która stawia pytania o granicę pomiędzy chęcią zrozumienia drugiego człowieka a aprobatą dla potworności. Pytania o granicę między prawdą a zmyśleniem. Między życiem a literaturą. Pewien zaklinacz węży przechwalał się na targu, że ma większą władzę, niż król. Patrzcie mówił kiedy gram, kobra tańczy, nikt poza mną nie potrafi jej do tego zmusić. A więc odrzuć piszczałkę, zobaczymy, co zrobi wąż poprosił jakiś przechodzień. Nie mogę nagle przestać grać, wtedy kobra mogłaby mnie ukąsić. Kto ma zatem większą władzę: ty nad wężem, bo swoją muzyką sprawiasz, że on się rusza, czy wąż nad tobą, bo musisz grać, kiedy on chce tańczyć. Ibn Musa al-Mansur, XIV wiek Marek Kochan konsekwentnie w kolejnych książkach opisuje polskie tu i teraz, przedstawia specyfikę zmieniającej się błyskawicznie rzeczywistości po roku 1989. Instytut Książki W swej przewrotności i autoironii Kochan zachowuje zdrowy dystans do samego siebie i do tego, o czym opowiada. Jarosław Czechowicz W końcu pojawił się pisarz, który odważył się opisać to, co inni obchodzą szerokim łukiem, Monika Powalisz, EXKLUSIV Marek Kochan (ur. 1969), prozaik, dramatopisarz. Wydał m.in. zbiór opowiadań Ballada o dobrym dresiarzu oraz powieść Plac zabaw. Opublikował kilkadziesiąt opowiadań w czasopismach i antologiach. Pomysłodawca i redaktor tomu Mówi Warszawa, pierwszej wielogłosowej powieści na temat miasta. Autor dramatów, m. in. Holyfood, Karaoke, Argo, Szczęście Kolombiny. Współpracuje z Teatrem Polskiego Radia: Muzyka supermarketów, Tatanka, Trzej panowie jadą autem. Jego utwory były tłumaczone i publikowane w języku niemieckim, angielskim, węgierskim, serbochorwackim, włoskim, hiszpańskim i hebrajskim. Fakir z Ipi jest jego trzecią powieścią.
Charles Bukowski
Faktotum w zupelnie nowym wydaniu! Faktotum to powieść złożona z krótkich rozdziałów wypełnionych przygodami tytułowego "totumfackiego", który nieustannie poszukuje zajęcia, a do kwestionariuszy kolejnych pośredniaków wpisuje nieodmiennie: "dwa lata college'u, specjalność: dziennikarstwo i sztuki piękne". W tej książce fascynuje niezwykła, niemal magiczna realność. Sytuacje i zdarzenia, które opowiada nam Bukowski, mają fantastyczną moc: są prawdziwe, nawet jeśli się nie wydarzyły.
Mariusz Szczygieł
Dlaczego bez szczegółu nie ma ogółu? Czym różni się fakt od faktu podanego czytelnikom? Czy na pewno Z zimną krwią Trumana Capote’a jest pierwszą powieścią non-fiction? Do czego może służyć reporterowi bardzo długi szalik? Dlaczego Hanna Krall jest Mondrianem reportażu, a nie Chagallem? Czego uczyła reporterki i reporterów „Gazety Wyborczej” Małgorzata Szejnert? Jak Ryszard Kapuściński używał pisarskiej wolności? Czy reportaż gonzo to tylko Ameryka po narkotykach? Czy reporter może używać fantazji? A może reportaż to jedynie „wiara, że coś się zdarzyło”? „Słowo w reportażu ma rolę świadka. Niestety, świadek czasem mija się z prawdą, chociaż przysięgał, że nie skłamie – pisze Szczygieł. – My, reporterzy i reporterki, jesteśmy w potrójnym klinczu (taki raczej w sporcie nie istnieje, ale chcę podkreślić złożoność sytuacji). Z jednej strony jest świat, którego kołem zamachowym bywa kłamstwo, i są rozmówcy o niestabilnej pamięci. Z drugiej – mamy tylko siebie: nasze oczy, nasze uszy i nasze mózgi, a więc bardzo ograniczony aparat postrzegania. Z trzeciej – nieobiektywny, uznaniowy język, który nie umie być wiarygodnym świadkiem”. Nowa książka Mariusza Szczygła jest esejem napisanym z miłości do reportażu. To lektura dla wszystkich, którzy kochają ten gatunek oraz dla tych, którzy mają wątpliwości, czy jest wiarygodny, a także poradnik dla tych, którzy sami chcą pisać.
Mariusz Szczygieł
Dlaczego bez szczegółu nie ma ogółu? Czym różni się fakt od faktu podanego czytelnikom? Czy na pewno Z zimną krwią Trumana Capote’a jest pierwszą powieścią non-fiction? Do czego może służyć reporterowi bardzo długi szalik? Dlaczego Hanna Krall jest Mondrianem reportażu, a nie Chagallem? Czego uczyła reporterki i reporterów „Gazety Wyborczej” Małgorzata Szejnert? Jak Ryszard Kapuściński używał pisarskiej wolności? Czy reportaż gonzo to tylko Ameryka po narkotykach? Czy reporter może używać fantazji? A może reportaż to jedynie „wiara, że coś się zdarzyło”? „Słowo w reportażu ma rolę świadka. Niestety, świadek czasem mija się z prawdą, chociaż przysięgał, że nie skłamie – pisze Szczygieł. – My, reporterzy i reporterki, jesteśmy w potrójnym klinczu (taki raczej w sporcie nie istnieje, ale chcę podkreślić złożoność sytuacji). Z jednej strony jest świat, którego kołem zamachowym bywa kłamstwo, i są rozmówcy o niestabilnej pamięci. Z drugiej – mamy tylko siebie: nasze oczy, nasze uszy i nasze mózgi, a więc bardzo ograniczony aparat postrzegania. Z trzeciej – nieobiektywny, uznaniowy język, który nie umie być wiarygodnym świadkiem”. Nowa książka Mariusza Szczygła jest esejem napisanym z miłości do reportażu. To lektura dla wszystkich, którzy kochają ten gatunek oraz dla tych, którzy mają wątpliwości, czy jest wiarygodny, a także poradnik dla tych, którzy sami chcą pisać.
Caroline Grimwalker
Utrata niemal wszystkich bliskich budzi w Linn Walter pragnienie zemsty. Dołącza do grupy Falochrony, która poluje na mężczyzn popełniających przestępstwa przeciwko kobietom. Czasem ich ofiarą pada niewinna osoba, jednak członkinie ugrupowania traktują to jak wypadek przy pracy. Po jednym z nieudanych ataków Linn jest ścigana zarówno przez człowieka, który przeżył zamach, jak i przez policję. Kobieta zaczyna kwestionować poczynania Falochronów. Czy mają prawo zabijać niewinnych mężczyzn tylko dlatego, że są mężczyznami? Lecz zanim zdecyduje się opuścić grupę, ma do wykonania ostatnią misję: zemścić się na dziennikarce za pomoc udzieloną jej ojcu w ucieczce ze szpitala psychiatrycznego w Sater. "Fala krwi" autorstwa Caroline Grimwalker to trzecia część serii "Falochrony" z iście feministycznym zacięciem. Trzy kobiety, między którymi niespodziewanie rodzi się przyjaźń, łączy jedno - każda z nich jest ofiarą przemocy ze strony mężczyzn. Co się stanie, gdy w końcu będą miały dość i wspólnie postanowią odegrać się za swoje krzywdy? Caroline Grimwalker zadebiutowała w 2008 roku uznaną powieścią autobiograficzną "Dziewczyna z szampanem" i od tego czasu każda wydana przez nią książka cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Jej opowiadania z pogranicza horroru i fantastyki zdobyły wielką popularność, a pisarkę okrzyknięto szwedzką królową horroru. Caroline prowadzi również kursy uniwersyteckie, uczy kreatywnego pisania oraz pracuje jako recenzentka i ghostwriterka.
Fala. Rok 1984 i polski postpunk
Rafał Księżyk
Gdy za żelazną kurtyną niezmiennie trwa Orwellowski rok 1984, najlepszym sposobem, by wskoczyć w inną rzeczywistość, jest założenie zespołu rockowego. Do tego właśnie 1984 zabiera nas w podróż w czasie Rafał Księżyk. Był to rok przełomowy dla polskiej muzyki rockowej. Doszła wtedy do głosu młodzież, która dorastała w realiach stanu wojennego. A najdobitniej przemówiła ta z mniejszych miast. Ustrzyki Dolne, Łańcut, Rzeszów, Puławy, Zduńska Wola, Toruń, Bydgoszcz, Piła to one nadają rytm opowieści Księżyka i to z nich na podbój Polski ruszają bohaterowie nowej fali. Siekiera, Variété, 1984 i inni: amatorzy, którzy ograniczone możliwości równoważą nadzwyczajną mobilizacją. Ich bezkompromisowa, bolesna, a zarazem intelektualna muzyka jest niczym wyzwalający chichot, który dochodzi ze szczelin w systemie. I porywa tłumy. A zatem, jak śpiewa Siekiera, dobrze jest, dobrze jest. Ruszyła fala.
Fala. Rok 1984 i polski postpunk
Rafał Księżyk
Gdy za żelazną kurtyną niezmiennie trwa Orwellowski rok 1984, najlepszym sposobem, by wskoczyć w inną rzeczywistość, jest założenie zespołu rockowego. Do tego właśnie 1984 zabiera nas w podróż w czasie Rafał Księżyk. Był to rok przełomowy dla polskiej muzyki rockowej. Doszła wtedy do głosu młodzież, która dorastała w realiach stanu wojennego. A najdobitniej przemówiła ta z mniejszych miast. Ustrzyki Dolne, Łańcut, Rzeszów, Puławy, Zduńska Wola, Toruń, Bydgoszcz, Piła to one nadają rytm opowieści Księżyka i to z nich na podbój Polski ruszają bohaterowie nowej fali. Siekiera, Variété, 1984 i inni: amatorzy, którzy ograniczone możliwości równoważą nadzwyczajną mobilizacją. Ich bezkompromisowa, bolesna, a zarazem intelektualna muzyka jest niczym wyzwalający chichot, który dochodzi ze szczelin w systemie. I porywa tłumy. A zatem, jak śpiewa Siekiera, dobrze jest, dobrze jest. Ruszyła fala.
Adam Asnyk
Fale Na morza wzdętej toni Wciąż fala falę goni, Wzbierając z szumem pędzi, Srebrzystą pianą wrząca, W podskokach się roztrąca Na ostrej skał krawędzi; Lub tocząc na brzeg płaski Błyszczące, mokre piaski, Kamyczki i muszelki, Zamiera z dźwiecznem echem, Zanim ją swym oddechem Ocean wciągnie wielki. I żadna z nich nic nie wie W bezsilnym swoim gniewie, Do jakich celów służy, Lecz powracając ginie W bezdennej wód głębinie, Po krótkiej swej podróży. Jednak ich ciągła praca Skalisty brzeg wywraca, Zmienia koryta prądów, Pochłania ziem przestworza, I nowe wznosi morza, I rzeźbi postać lądów. Pokoleń smutna fala Podobnie się użala Na marność swych zabiegów: Że tak bez śladu tonie, W wielkiej całości łonie Odbita z ziemi brzegów. [...]Adam AsnykUr. 11 listopada 1838 r. w Kaliszu Zm. 2 sierpnia 1897 r. w Krakowie Najważniejsze dzieła: Pijąc Falerno, Piosnka pijacka, Między nami nic nie było, Gdybym był młodszy, Jednego serca..., Nad głębiami (cykl sonetów), Daremne żale, Do młodych Poeta, epigon romantyzmu tworzący w epoce pozytywizmu i Młodej Polski, autor dramatów i opowiadań. Syn powstańca 1831 r., zesłańca. Podejmował różne kierunki studiów (rolnicze, medyczne, nauki społeczne), prowadząc działalność spiskową. Był więziony w Cytadeli (1860). W powstaniu styczniowym zaangażowany po stronie ?czerwonych?, był członkiem rządu wrześniowego. Po upadku zrywu uzyskał stopień dra filozofii w Heidelbergu (1866), zaczął wydawać pierwsze utwory w prasie lwowskiej (1864-65). W 1870 r. osiadł w Krakowie, brał czynny udział w życiu samorządowym, był posłem na Sejm Krajowy z ramienia demokratów (1889). Amator Tatr, wiele podróżował (Włochy, Tunezja, Algieria, Cejlon, Indie). Pochowany na Skałce. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Virginia Woolf
Arcydzieło prozy modernistycznej Fale, wydane w 1931 roku, uchodzą za jedną z najbardziej eksperymentalnych powieści Virginii Woolf, która wykorzystuje tu technikę strumienia świadomości, miesza swobodnie poezję z prozą, koncentruje się na głębi psychologicznej bohaterów i - jak sama stwierdziła przedkłada rytm nad akcję. W ogrodzie nad morzem od świtu do zmierzchu, od dzieciństwa po starość, sześciu bohaterów snuje na przemian swoje monologi. Zmieniają się pory dnia, upływają lata, odmieniają się ich uczucia i oni sami, lecz ich głosom niezmiennie towarzyszy ten sam szum morskich fal. Fale Virginii Woolf to powieść o przemijaniu czasu i pragnieniu harmonii w chaosie wszechświata. To także literackie studium tożsamości indywiduum oraz tożsamości wspólnoty.
Virginia Woolf
Arcydzieło prozy modernistycznej Fale, wydane w 1931 roku, uchodzą za jedną z najbardziej eksperymentalnych powieści Virginii Woolf, która wykorzystuje tu technikę strumienia świadomości, miesza swobodnie poezję z prozą, koncentruje się na głębi psychologicznej bohaterów i - jak sama stwierdziła przedkłada rytm nad akcję. W ogrodzie nad morzem od świtu do zmierzchu, od dzieciństwa po starość, sześciu bohaterów snuje na przemian swoje monologi. Zmieniają się pory dnia, upływają lata, odmieniają się ich uczucia i oni sami, lecz ich głosom niezmiennie towarzyszy ten sam szum morskich fal. Fale Virginii Woolf to powieść o przemijaniu czasu i pragnieniu harmonii w chaosie wszechświata. To także literackie studium tożsamości indywiduum oraz tożsamości wspólnoty.
Joseph Conrad
The tale begins, like many books about Konrad, with a group of travelers gathered together and exchanging maritime stories. Falk is subtle and minimalistic, and perhaps only the writer of the great Conrad can still do this; a calm, introspective story, which, however, is worth reading. This is a charming romantic tale in which Conrads usual gloomy, psychological fabrications, but evocative, but truly pedestrian story of a Marine... with a dark, primitive twist.
Joseph Conrad
"Falk: wspomnienie" to opowiadanie Josepha Conrada, wybitnego angielskiego pisarza polskiego pochodzenia. “Kilku z nas siedziało przy obiedzie w małej nadrzecznej gospodzie, nie dalej niż trzydzieści mil od Londynu i mniej niż dwadzieścia od tej płytkiej i niebezpiecznej kałuży, której ludzie z naszej nadbrzeżnej żeglugi nadają wspaniałe miano „oceanu Niemieckiego“. Wszyscy byliśmy mniej lub więcej związani z morzem. Za szerokiemi oknami roztaczał się widok na Tamizę, rozległy widok wzdłuż Lower Hope Reach. Ale obiad był ohydny i tylko oczy brały udział w rozkosznej uczcie.” Fragmenty z książki: Joseph Conrad. „FALK: WSPOMNIENIE”
Joseph Conrad
"Falk: wspomnienie" to opowiadanie Josepha Conrada, wybitnego angielskiego pisarza polskiego pochodzenia. “Kilku z nas siedziało przy obiedzie w małej nadrzecznej gospodzie, nie dalej niż trzydzieści mil od Londynu i mniej niż dwadzieścia od tej płytkiej i niebezpiecznej kałuży, której ludzie z naszej nadbrzeżnej żeglugi nadają wspaniałe miano „oceanu Niemieckiego“. Wszyscy byliśmy mniej lub więcej związani z morzem. Za szerokiemi oknami roztaczał się widok na Tamizę, rozległy widok wzdłuż Lower Hope Reach. Ale obiad był ohydny i tylko oczy brały udział w rozkosznej uczcie.” Fragmenty z książki: Joseph Conrad. „FALK: WSPOMNIENIE”
Joseph Conrad
"Falk: wspomnienie" to opowiadanie Josepha Conrada, wybitnego angielskiego pisarza polskiego pochodzenia. “Kilku z nas siedziało przy obiedzie w małej nadrzecznej gospodzie, nie dalej niż trzydzieści mil od Londynu i mniej niż dwadzieścia od tej płytkiej i niebezpiecznej kałuży, której ludzie z naszej nadbrzeżnej żeglugi nadają wspaniałe miano „oceanu Niemieckiego“. Wszyscy byliśmy mniej lub więcej związani z morzem. Za szerokiemi oknami roztaczał się widok na Tamizę, rozległy widok wzdłuż Lower Hope Reach. Ale obiad był ohydny i tylko oczy brały udział w rozkosznej uczcie.” Fragmenty z książki: Joseph Conrad. „FALK: WSPOMNIENIE”
Falk: wspomnienie, Amy Foster, Jutro
Joseph Conrad
"Falk: wspomnienie, Amy Foster, Jutro" to zbiór trzech wspaniałych nowel Josepha Conrada.
Falk: wspomnienie, Amy Foster, Jutro
Joseph Conrad
"Falk: wspomnienie, Amy Foster, Jutro" to zbiór trzech wspaniałych nowel Josepha Conrada.
Falk: wspomnienie, Amy Foster, Jutro
Joseph Conrad
"Falk: wspomnienie, Amy Foster, Jutro" to zbiór trzech wspaniałych nowel Josepha Conrada.
Falk: Wspomnienie. Falk: A Reminiscence
Joseph Conrad
Książka w dwóch wersjach językowych: polskiej i angielskiej. A dual Polish-English language edition. Poznaj fascynującą opowieść Josepha Conrada "Falk: wspomnienie", w przekładzie Anieli Zagórskiej, gdzie tajemnicza przeszłość i dramatyczne emocje splatają się w niezapomnianą historię. Narrator, młody kapitan statku handlowego na Malajskim Archipelagu, staje się świadkiem intrygującej rywalizacji między dwoma mężczyznami o serce młodej kobiety. Jako nowo mianowany oficer Holenderskiej Kompanii Wschodnioindyjskiej, kapitan zmaga się z porządkowaniem spraw zaniedbanego statku, który wcześniej był w rękach nieodpowiedzialnego dowódcy. Jego życie komplikuje się jeszcze bardziej, gdy w porcie spotyka rodzinę Hermanna, dowódcy statku "Diana", której spokojna, rodzinna atmosfera początkowo przynosi mu ukojenie. Jednak wszystko zmienia Falk, właściciel jedynego holownika w porcie, który, zakochany w siostrzenicy Hermanna, zaczyna widzieć w kapitanie rywala. Z tego powodu Falk odmawia obsługi statku kapitana, a nawet na krótko porywa "Dianę", aby odsunąć dziewczynę od domniemanego konkurenta. Kiedy jednak okazuje się, że narrator nie ma żadnych zamiarów wobec młodej kobiety, zgadza się on poprzeć Falk w jego staraniach o jej rękę. Zanim jednak dojdzie do szczęśliwego zakończenia, Falk czuje, że musi wyjawić mroczny sekret ze swojej przeszłości - makabryczny czyn, do którego został zmuszony, by przeżyć. Hermann, początkowo zszokowany tym wyznaniem, nie chce zgodzić się na związek siostrzenicy z Falkiem. Jednak miłość zwycięża, a para ostatecznie łączy się w małżeństwie. "Falk: wspomnienie" to głęboko poruszająca opowieść o moralnych dylematach, walce z przeszłością i ostatecznym triumfie miłości, która pokonuje wszelkie przeszkody. Conrad w mistrzowski sposób kreuje atmosferę napięcia i niepewności, czyniąc z tej powieści pozycję obowiązkową dla każdego miłośnika literatury.
Marika Krajniewska
Powieść czarująca jak jesienny spacer Toruń. Miasto z duszą, pachnące piernikami, idealne dla zakochanych. To tu Jagoda i Adam próbują zbudować swoją codzienność i odnaleźć bezpieczne miejsce. Każde z nich ma za sobą życiowe rozczarowania: on związane z dzieciństwem, ona - z małżeństwem. Nadchodzi jednak magiczna jesień, a wraz z nią prawdziwa burza uczuć. Tylko czy bohaterowie będą gotowi stawić jej czoło? Historia początkującego cukiernika i jego pełnej tajemnic klientki jest opowieścią o odkrywaniu swoich talentów oraz o tym, że drzwi, które czasem trzeba bezpowrotnie zamknąć za sobą, wiodą do kolejnych, stojących otworem. Pachnąca cynamonem, wanilią i goździkami, zachwycająca, ale także mglista i pełna melancholii, czasem kapryśna, ale przynosząca niezwykłe prezenty tym, którzy potrafią docenić jej urok - jesienna miłość będzie wyjątkowa!
Caroline Grimwalker
Linn Walter, studentka prawa i pisarka, zasłynęła jako aktywna uczestniczka publicznej debaty o prawach kobiet. Ojciec dziewczyny, Carl Walter, od wielu lat przebywa w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym za usiłowanie zabójstwa jej matki. Pewnego dnia Linn otrzymuje wiadomość, że Carla uznano za osobę zdrową i ma zostać wypuszczony na wolność. Tymczasem na studentkę wylewa się fala hejtu i gróźb w internecie. Ktoś posuwa się o krok dalej i zaczyna zbliżać się do niej w realnym świecie. Czy to zwykły troll, czy może jej ojciec, który pragnie się zemścić? W końcu to Linn zadzwoniła na policję wiele lat temu, gdy omal nie zabił jej mamy. „Falochrony” autorstwa Caroline Grimwalker to pierwsza część serii o tym samym tytule z iście feministycznym zacięciem. Trzy kobiety, między którymi niespodziewanie rodzi się przyjaźń, łączy jedno – każda z nich jest ofiarą przemocy ze strony mężczyzn. Co się stanie, gdy w końcu będą miały dość i wspólnie postanowią odegrać się za swoje krzywdy? Caroline Grimwalker zadebiutowała w 2008 roku uznaną powieścią autobiograficzną „Dziewczyna z szampanem” i od tego czasu każda jej książka cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Jej opowiadania z pogranicza horroru i fantastyki zdobyły wielką popularność, a pisarkę okrzyknięto szwedzką królową horroru. Caroline prowadzi również kursy uniwersyteckie, uczy kreatywnego pisania oraz pracuje jako recenzentka i ghostwriterka.
E. Phillips Oppenheim
The story of a gallant soldier who is dismissed his regiment, and disowned by his father, because he has been found guilty, on false evidence, of cowardice in the field. He changes his name, and later his son falls in love with the daughter of the man whose false evidence led to his ruin.
Barbara A. Shapiro
Prawie dwadzieścia pięć lat po słynnej, do dziś nierozwiązanej, kradzieży w Isabella Stewart Gardner Museum do bostońskiego studia młodej artystki trafia skradzione płótno Edgara Degasa. Związana wieloznaczną umową z potężnym właścicielem jednej z wiodących galerii dziewczyna - w zamian za prestiżową wystawę solową - zgadza się sfałszować obraz słynnego artysty. Przystępując jednak do pracy nad arcydziełem zaczyna podejrzewać, że sam otoczony czcią obraz Degasa został sfałszowany Trzymający w napięciu kryminał o tym, czego nie widać na pierwszy rzut oka.
Edgar Wallace
Pan Trebolino, szef francuskiego oddziału detektywistycznego, szuka ciepła przy kominku w swoim gabinecie. Wkrótce będzie musiał opuścić przytulny kąt i wyjść na paryskie - wyjątkowo mroźne jak na marzec - ulice, by rozbić szajkę fałszerzy pieniędzy. Na kanwie książki w 1928 r. powstał film "The Forger".
Edgar Wallace
Pan Trebolino, szef francuskiego oddziału detektywistycznego, szuka ciepła przy kominku w swoim gabinecie. Wkrótce będzie musiał opuścić przytulny kąt i wyjść na paryskie - wyjątkowo mroźne jak na marzec - ulice, by rozbić szajkę fałszerzy pieniędzy. Na kanwie książki w 1928 r. powstał film "The Forger".