Literatura

W kategorii literatura znajdziesz najlepsze książki, ebooki i audiobooki z całego rynku wydawniczego. Czekają na Ciebie książkowe nowości, a także bestsellery, które nie schodzą z pierwszych miejsc rankingów - mrożące krew w żyłach kryminały, literatura piękna, najlepsze reportaże, literatura young adult lub zmysłowe opowiadania erotyczne. Bez względu na to, czy wolisz tradycyjne książki, czy wybierasz czytanie ebooków, z pewnością znajdziesz tutaj coś dla siebie. 

5025
Ładowanie...
EBOOK

Frankenstein. The Modern Prometheus

Mary Shelley

Victor Frankenstein experiences an idyllic childhood in Switzerland, surrounded by a loving family and accompanied by his adored cousin Elizabeth. He is fascinated by ancient philosophers whose grandiose ambitions included looking for an Elixir of Life. After the death of his mother, his first unhappy experience, he attends University in Germany where he applies his new-found knowledge of science to manufacture a human being of enormous size and strength.

5026
Ładowanie...
EBOOK

Frankfurcki epizod

Rajmund Czok

Osoba trzydziestoletnia sięgająca w powieści do motywów autobiograficznych czyni to -  moim zdaniem - tylko dla własnej satysfakcji. Mam wrażenie, że napisanie powieści autobiograficznej bardziej przystoi osobie starszej, która powiedziała już wszystko o cudzych światach i spokojnie pragnie wrócić do świata swojego, jakiego chciałaby przeżyć jeszcze raz, gdyby mogła być po raz drugi trzydziestolatkiem? Jestem zdania, że miarą prawdy w takiej powieści powinien być także sam autentyzm wszelkich zdarzeń i jakaś szczerość pisarska. W moim powojennym życiu było wiele dziwnych lat. Na motywach przeżyć i doświadczeń z tamtego okresu powstała ta powieść. Fakty są autentyczne, niezmyślone i mimo, że napisana w osobie pierwszej, nie stanowi w żadnym wypadku powieści autobiograficznej. Fragment: To, co zastałem w kraju usłanym dolarami i markami, przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Reklamy krzyczały wszystkim kolorami, przechodnie mówili dziesiątkami języków, żołnierze amerykańscy spacerowali pod rękę z młodymi Niemkami, udając dumnych zdobywców Europy. Naganiacze zapraszali do kabaretów, policjanci kierowali potokiem samochodów na skrzyżowaniach, w salonach radiowych rozbrzmiewały skoczne dźwięki rocka. Uliczne latarnie w kształcie pochylonej dłoni jarzyły silnym neonem, kabarety, knajpy, domy publiczne, automaty zręcznościowe, zamieniały miasto w Broadway - w górze ciemność, na dole feeria bajecznych barw. W pierwszych dniach wszystko mnie oszałamiało, podniecało.   Czułem się tu obco, osamotniony i ogromnie zagubiony. W kieszeni ściskałem kilkanaście dolarów kieszonkowego na drogę, dlatego na każdym kroku poskramiałem nieodpartą chęć zafundowania sobie czegokolwiek. Po kilkunastu dniach przechodziłem obok tego niespotykanego w PRL-u bogactwa całkiem obojętnie.Przyglądałem się  uważnie  Niemkom, wyrośniętym, dobrze odkarmionym, przyciągającym wzrokiem młodych i starszych. Tym czeszących się w koński ogon, szarpane koki, tapirowane hełmy. I tym, których oczy podkreślone ołówkiem wydawały się powabniejsze. Uderzała mnie ich naturalność, swoboda, wdzięk każdego kroku i ruchu. Na siłę szukałem odpowiedzi na niełatwe pytanie, kto ładniejszy: Niemka czy Polka? Przeciętna Niemka nie była ładniejsza od swojej polskiej rówieśniczki. A jednak każda Niemka była doskonale zrobiona: wiedziała, że preparowanie wdzięków to swoista metoda zdobywania partnera. Dlatego uwypuklała i podkreślała, co miała powabnego, chowała, co trzeba było dyskretnie ukryć.Podziwiałem Frankfurt żywy i barwny. Wzdłuż wystaw skle-powych przesuwały się tłumy sprawiające wrażenie niedzieli: każdy odświętnie odprasowany, bez fałdki, bez plamki. A jednak wszystko dokoła czyniło wrażenie zwariowanego molocha. Dorośli byli zwariowani. Dla nich wszystko przestało być poezją, wszystko było podszyte aluzją polityczną. Prasa, radio i telewizja dostarczały dzienną porcję wiadomości, informowały o wojnie w Wietnamie i Bliskim Wschodzie. Z kolei spece od meteorologii przepowiadali sztormy, burze, powodzie, katastrofy lotnicze, wypadki drogowe, pożary lasów. Nikt nie musiał rezygnować z żadnych przyzwyczajeń. W tym mechanizmie niemieccy podatnicy ponosili jednak ryzyko, dla nich żołnierze Bundeswehry byli wyrzutkami sumienia. Czasem nos przylepiałem do bogatych witryn sklepowych, porównując z tymi w kraju, okratowanymi, wypełnionymi planszami, hasłami politycznymi. W tym mieście wystawy kusiły ogromnym bogactwem. W każdym razie w ciągu zaledwie kilku dni wiedziałem dokładnie, jaką wartość miała niemiecka marka.

5027
Ładowanie...
EBOOK

Frankfurcki epizod

Rajmund Czok

Osoba trzydziestoletnia sięgająca w powieści do motywów autobiograficznych czyni to -  moim zdaniem - tylko dla własnej satysfakcji. Mam wrażenie, że napisanie powieści autobiograficznej bardziej przystoi osobie starszej, która powiedziała już wszystko o cudzych światach i spokojnie pragnie wrócić do świata swojego, jakiego chciałaby przeżyć jeszcze raz, gdyby mogła być po raz drugi trzydziestolatkiem? Jestem zdania, że miarą prawdy w takiej powieści powinien być także sam autentyzm wszelkich zdarzeń i jakaś szczerość pisarska. W moim powojennym życiu było wiele dziwnych lat. Na motywach przeżyć i doświadczeń z tamtego okresu powstała ta powieść. Fakty są autentyczne, niezmyślone i mimo, że napisana w osobie pierwszej, nie stanowi w żadnym wypadku powieści autobiograficznej. Fragment: To, co zastałem w kraju usłanym dolarami i markami, przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Reklamy krzyczały wszystkim kolorami, przechodnie mówili dziesiątkami języków, żołnierze amerykańscy spacerowali pod rękę z młodymi Niemkami, udając dumnych zdobywców Europy. Naganiacze zapraszali do kabaretów, policjanci kierowali potokiem samochodów na skrzyżowaniach, w salonach radiowych rozbrzmiewały skoczne dźwięki rocka. Uliczne latarnie w kształcie pochylonej dłoni jarzyły silnym neonem, kabarety, knajpy, domy publiczne, automaty zręcznościowe, zamieniały miasto w Broadway - w górze ciemność, na dole feeria bajecznych barw. W pierwszych dniach wszystko mnie oszałamiało, podniecało.   Czułem się tu obco, osamotniony i ogromnie zagubiony. W kieszeni ściskałem kilkanaście dolarów kieszonkowego na drogę, dlatego na każdym kroku poskramiałem nieodpartą chęć zafundowania sobie czegokolwiek. Po kilkunastu dniach przechodziłem obok tego niespotykanego w PRL-u bogactwa całkiem obojętnie.Przyglądałem się  uważnie  Niemkom, wyrośniętym, dobrze odkarmionym, przyciągającym wzrokiem młodych i starszych. Tym czeszących się w koński ogon, szarpane koki, tapirowane hełmy. I tym, których oczy podkreślone ołówkiem wydawały się powabniejsze. Uderzała mnie ich naturalność, swoboda, wdzięk każdego kroku i ruchu. Na siłę szukałem odpowiedzi na niełatwe pytanie, kto ładniejszy: Niemka czy Polka? Przeciętna Niemka nie była ładniejsza od swojej polskiej rówieśniczki. A jednak każda Niemka była doskonale zrobiona: wiedziała, że preparowanie wdzięków to swoista metoda zdobywania partnera. Dlatego uwypuklała i podkreślała, co miała powabnego, chowała, co trzeba było dyskretnie ukryć.Podziwiałem Frankfurt żywy i barwny. Wzdłuż wystaw skle-powych przesuwały się tłumy sprawiające wrażenie niedzieli: każdy odświętnie odprasowany, bez fałdki, bez plamki. A jednak wszystko dokoła czyniło wrażenie zwariowanego molocha. Dorośli byli zwariowani. Dla nich wszystko przestało być poezją, wszystko było podszyte aluzją polityczną. Prasa, radio i telewizja dostarczały dzienną porcję wiadomości, informowały o wojnie w Wietnamie i Bliskim Wschodzie. Z kolei spece od meteorologii przepowiadali sztormy, burze, powodzie, katastrofy lotnicze, wypadki drogowe, pożary lasów. Nikt nie musiał rezygnować z żadnych przyzwyczajeń. W tym mechanizmie niemieccy podatnicy ponosili jednak ryzyko, dla nich żołnierze Bundeswehry byli wyrzutkami sumienia. Czasem nos przylepiałem do bogatych witryn sklepowych, porównując z tymi w kraju, okratowanymi, wypełnionymi planszami, hasłami politycznymi. W tym mieście wystawy kusiły ogromnym bogactwem. W każdym razie w ciągu zaledwie kilku dni wiedziałem dokładnie, jaką wartość miała niemiecka marka.

5028
Ładowanie...
EBOOK

Frantz

Krzysztof Spadło

Powieść wchodząca w skład cyklu Spin off Skazaniec. "- Jestem zdziwiony, że ktoś o nich pamięta - odezwał się po chwili gospodarz i mówiąc pogodnym głosem, ciągnął dalej: - Nie miałem okazji poznać osobiście członków owej formacji, ale tak jak większość legionistów, którzy walczyli w Afryce na frontach II wojny światowej, słyszałem o ich brawurowych wyczynach. Tak na marginesie, to powiem wam, że zawsze, ale to zawsze uważałem, iż Polacy, są najbardziej walecznym plemieniem spośród wszystkich Słowian. Opowieści o kapitanie Frantzu i jego ludziach, swojego czasu urosły do wielkości heroicznych mitów. Nie przeczę, jako aspekt motywujący i kształtujący umysły młodych rekrutów, były idealnym narzędziem edukacyjnym." Krzysztof Spadło w powieści "Frantz", snuje historię, którą dosłownie czyta się jednym tchem. Akcja nabiera tempa już od pierwszych stron i jest niczym lawina, która miażdży wszystko na swojej drodze. Nieprzewidywalna intryga, rozpoczyna się w pierwszej połowie lat 70-tych ubiegłego stulecia, ale nawiązuje również do wydarzeń, które miały miejsce w burzliwych czasach II wojny światowej. Ślady wiodą od Paryża, przez Marsylię, aż po gorące piaski Afryki. Niewinne śledztwo dwóch dziennikarzy, znienacka przeistacza się w serię brutalnych wydarzeń. W sprawę angażują się wysocy rangą przedstawiciele Legii Cudzoziemskiej oraz ludzie o podejrzanych życiorysach, którzy są pozbawieni wszelkich skrupułów. "Jeżeli grzebiesz w cudzej przeszłości, możesz obudzić demony, które cię zniszczą."

5029
Ładowanie...
EBOOK

Frantz

Krzysztof Spadło

Powieść wchodząca w skład cyklu Spin off Skazaniec. "- Jestem zdziwiony, że ktoś o nich pamięta - odezwał się po chwili gospodarz i mówiąc pogodnym głosem, ciągnął dalej: - Nie miałem okazji poznać osobiście członków owej formacji, ale tak jak większość legionistów, którzy walczyli w Afryce na frontach II wojny światowej, słyszałem o ich brawurowych wyczynach. Tak na marginesie, to powiem wam, że zawsze, ale to zawsze uważałem, iż Polacy, są najbardziej walecznym plemieniem spośród wszystkich Słowian. Opowieści o kapitanie Frantzu i jego ludziach, swojego czasu urosły do wielkości heroicznych mitów. Nie przeczę, jako aspekt motywujący i kształtujący umysły młodych rekrutów, były idealnym narzędziem edukacyjnym." Krzysztof Spadło w powieści "Frantz", snuje historię, którą dosłownie czyta się jednym tchem. Akcja nabiera tempa już od pierwszych stron i jest niczym lawina, która miażdży wszystko na swojej drodze. Nieprzewidywalna intryga, rozpoczyna się w pierwszej połowie lat 70-tych ubiegłego stulecia, ale nawiązuje również do wydarzeń, które miały miejsce w burzliwych czasach II wojny światowej. Ślady wiodą od Paryża, przez Marsylię, aż po gorące piaski Afryki. Niewinne śledztwo dwóch dziennikarzy, znienacka przeistacza się w serię brutalnych wydarzeń. W sprawę angażują się wysocy rangą przedstawiciele Legii Cudzoziemskiej oraz ludzie o podejrzanych życiorysach, którzy są pozbawieni wszelkich skrupułów. "Jeżeli grzebiesz w cudzej przeszłości, możesz obudzić demony, które cię zniszczą."

5030
Ładowanie...
EBOOK

Franz. 44 sceny z życia Franciszka Smudy

Jan Mazurek

Franciszek Smuda był czterdziestym czwartym selekcjonerem reprezentacji Polski, ale zanim stanął przy linii bocznej na Euro 2012, przebył drogę, która w polskiej piłce wydawała się niemożliwa. Nie miał matury, na emigracji czyścił zbiorniki po ropie i tapetował mieszkania, a jednocześnie jako piłkarz obcował z legendami: rywalizował z Pelém, obstawiał wyścigi konne z Georgeem Bestem, przyjaźnił się z Kazimierzem Deyną. Jednak dopiero jako trener odmienił piłkarską Polskę wprowadził Widzew Łódź do Ligi Mistrzów, budował potęgę Wisły Kraków, w Lechu Poznań trenował Roberta Lewandowskiego. Biografię Franza Jan Mazurek buduje z czterdziestu czterech scen barwnych, prawdziwych. Tworzy je na podstawie rozmów z rodziną Smudy, jego przyjaciółmi i współpracownikami, a także piłkarzami, działaczami i dziennikarzami. Nie idealizuje Franza, nie tłumaczy go i nie wybiela. Pokazuje Smudę takiego, jakim był naprawdę. I jakiego pamięta każdy, kto choć raz usłyszał jego krzyk z ławki rezerwowych.

5031
Ładowanie...
EBOOK

Frasunk do Kasie

Mikołaj Sęp Szarzyński

Frasunk do Kasie Niewymowne trapienie cierpi serce moje:  Miłość w nim z nienawiścią srogie toczy boje.  Która go opanuje, ja nie mogę wiedzieć,  Ale mniemam, że się w nim miłości osiedzieć.    Radbym, aby nienawiść tę wojnę wygrała,  Ale się na mie miłość mocnie zgotowała:  Ma przy sobie nadzieję, ma i oczy chciwe,  Które czynią, iże jej serce jest życzliwe. [...]Mikołaj Sęp SzarzyńskiUr. ok. 1550 r. pod Lwowem Zm. ok. 1581 r. w Wolicy Najważniejsze dzieła: O nietrwałej miłości świata tego, O Bożej Opatrzności na świecie, O Strusie, który zabit na Rastawicy Mikołaj Sęp (Szarzyński to przydomek od gniazda rodowego) żył i tworzył na przełomie baroku i renesansu. Pisał po polsku i po łacinie. Studiował od 1565 r. w Wittemberdze, a następnie w Lipsku. Zachowane utwory Sępa zostały zebrane i wydane pośmiertnie w 1601 r. jako Rytmy abo Wiersze polskie. Składają się na ten zbiór sonety, pieśni, parafrazy psalmów Dawidowych, epitafia i fraszki. Za pierwszy utwór uważa się powstałe ok. 1567 r. epitafium pamięci ojca przyjaciela. Twórczość poety uzupełniają odnalezione w XIX w. erotyki z tzw. rękopisu Zamoyskich. Sęp Szarzyński przyjął w liryce postawę artifex doctus - uczonego artysty. Był poetą metafizycznym, renesansowemu optymistycznemu humanizmowi przeciwstawiał obraz człowieka osamotnionego w kosmosie, narażonego na stałą niepewność poznawczą i eschatologiczną, rozdartego wewnętrznie, miotanego przez zmienny los i niezwykle słabego - stale narażonego na grzech i zbłądzenie. Jedynie Bogu przypisana jest we wszechświecie niezmienność (to wyraz arystotelizmu filozofii Sępa), dlatego tylko w nim człowiek może znaleźć ostoję i gwarancję swych dążeń. Szarzyński propagował postawę heroiczną zarówno w sferze duchowej, jak politycznej (był propagatorem koncepcji Polski jako przedmurza chrześcijaństwa). autor: Sabina Narloch Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

5032
Ładowanie...
EBOOK

Fraszka (!) [I]

Cyprian Kamil Norwid

Krysia bezimienna Rozdział I List królewny Anny Jagiellonki do pani Niewiarowskiej Urodzona, wdzięcznie nam miła! Zdrowie Waszej Miłości nawiedzamy którego WM. od Boga wiernie mieć życzymy na czasy długie. Moja najmilsza pani Niewiarowska! Tak, jako WM. wyrozumieć raczyłaś z listu Kasieczki mojej, która pisała z rozkazania mego do WM., tedy racz wiedzieć, iż to wola moja, abyś WM. tę panienką miała przy sobie z kilka niedziel, a wyrozumiała, jeśliby była godna ku służbom moim, do chowania rzeczy i do pokoju mego. 2 -- Je­śli mi Pol­ska ma być anar­chicz­ną,  Lub so­cja­li­zmu roz­wi­nąć py­ta­nie,  To już ja wo­lę tę pan­sla­wi­stycz­ną,  Co pod Mo­ska­lem na wie­ki zo­sta­nie!    [...]Cyprian Kamil NorwidUr. 24 września 1821 w Laskowie-Głuchach Zm. 23 maja 1883 w Paryżu Najważniejsze dzieła: Vade-mecum (1858-1866), Promethidion. Rzecz w dwóch dialogach z epilogiem (1851), Bema pamięci żałobny rapsod (1851), Coś ty Atenom zrobił, Sokratesie (styczeń 1856), Do obywatela Johna Brown (1859), Wanda (1851), Krakus. Książę nieznany (1851), Czarne kwiaty (1856), Białe kwiaty (1856), Quidam. Przypowieść (1855-1857), Cywilizacja. Legenda (1861), Archeologia (1866), Rzecz o wolności słowa (1869), Pierścień Wielkiej Damy, czyli Ex-machina Durejko (1872), Ad leones! (1883) Polski poeta, prozaik, dramatopisarz, eseista, tworzył także prace plastyczne. Jego edukacja miała charakter niesystematyczny, można więc powiedzieć, że we wszystkich uprawianych dziedzinach sztuki był samoukiem. Będąc żarliwym miłośnikiem piękna, służył mu nie tylko jako poeta, ale także jako rysownik, akwarelista, medalier i rzeźbiarz. Zaliczany jest do grona największych polskich romantycznych poetów emigracyjnych: utrzymywał nie tylko osobiste kontakty, ale również literacką wymianę zdań z najwybitniejszymi postaciami z tego kręgu - Z. Krasińskim, A. Mickiewiczem, J. Słowackim, F. Chopinem. Jednakże charakter twórczości Norwida każe historykom literatury łączyć go z nurtem klasycyzmu i parnasizmu. W swojej twórczości stworzył i ukształtował na nowo takie środki stylistycznie jak: przemilczenie, przybliżenie, zamierzona wieloznaczność, swoiste wykorzystanie aluzji, alegorii i symbolu. Teksty Norwida nasycone są refleksją filozoficzną. Jeśli chodzi o postawę ideową, Norwid był tradycjonalistą, ale zarazem wrogiem wszystkiego, co nazywano nieoświeconym konserwatyzmem. Początkowo związany z warszawskim środowiskiem literackim (m. in. z Cyganerią Warszawską), większość swego życia spędził poza krajem. Przebywał w wielu miastach europejskich: Dreźnie, Wenecji, Florencji, Rzymie (podczas Wiosny Ludów), Berlinie, Paryżu, a w 1853 r. udał się do Stanów Zjednoczonych. Zza oceanu wrócił jednak na wieść o wojnie krymskiej (później jeszcze wielkie ożywienie poety wywołał wybuch powstania 1863r.), by zamieszkać w Londynie, a następnie ponownie w Paryżu. Tu też zmarł w nędzy, w przytułku, w Domu św. Kazimierza i został pochowany na cmentarzu w Montmorency. Żył nader skromnie, cierpiał z powodu nasilającej się stopniowo głuchoty i ślepoty, chorował na gruźlicę. Za życia zdołał niewiele ze swych utworów wydać, był twórcą niezrozumianym i niedocenianym, stał się wielkim odkryciem dopiero w okresie Młodej Polski za sprawą obszernej publikacji pism poety przygotowanej przez Z. Przesmyckiego (pseud. Miriam), redaktora Chimery w latach 1901-1907. Wielkie zasługi dla przywrócenia Norwida literaturze polskiej uczynił autor wydania krytycznego Pism wszystkich (1971-1976) J. W. Gomulicki. autor: Marta KwiatekKupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

5033
Ładowanie...
EBOOK

Fraszka (!) [II]

Cyprian Kamil Norwid

Frasz­ka (!) [II] De­wo­cja krzy­czy: ,,Mi­che­let wy­cho­dzi z Ko­ścio­ła!"  Praw­da; De­wo­cja tyl­ko te­go nie po­strze­gła,  Że za ko­ścio­łem czło­wiek o ra­tu­nek wo­ła,  Źe ko­na-że aże­by krew go nie ubie­gła,  To or­nat drze się w pa­sy i zwią­zu­je ra­ny.    * A fa­ry­ze­usz mi­mo idzie za­du­ma­ny...    1851 [...]Cyprian Kamil NorwidUr. 24 września 1821 w Laskowie-Głuchach Zm. 23 maja 1883 w Paryżu Najważniejsze dzieła: Vade-mecum (1858-1866), Promethidion. Rzecz w dwóch dialogach z epilogiem (1851), Bema pamięci żałobny rapsod (1851), Coś ty Atenom zrobił, Sokratesie (styczeń 1856), Do obywatela Johna Brown (1859), Wanda (1851), Krakus. Książę nieznany (1851), Czarne kwiaty (1856), Białe kwiaty (1856), Quidam. Przypowieść (1855-1857), Cywilizacja. Legenda (1861), Archeologia (1866), Rzecz o wolności słowa (1869), Pierścień Wielkiej Damy, czyli Ex-machina Durejko (1872), Ad leones! (1883) Polski poeta, prozaik, dramatopisarz, eseista, tworzył także prace plastyczne. Jego edukacja miała charakter niesystematyczny, można więc powiedzieć, że we wszystkich uprawianych dziedzinach sztuki był samoukiem. Będąc żarliwym miłośnikiem piękna, służył mu nie tylko jako poeta, ale także jako rysownik, akwarelista, medalier i rzeźbiarz. Zaliczany jest do grona największych polskich romantycznych poetów emigracyjnych: utrzymywał nie tylko osobiste kontakty, ale również literacką wymianę zdań z najwybitniejszymi postaciami z tego kręgu - Z. Krasińskim, A. Mickiewiczem, J. Słowackim, F. Chopinem. Jednakże charakter twórczości Norwida każe historykom literatury łączyć go z nurtem klasycyzmu i parnasizmu. W swojej twórczości stworzył i ukształtował na nowo takie środki stylistycznie jak: przemilczenie, przybliżenie, zamierzona wieloznaczność, swoiste wykorzystanie aluzji, alegorii i symbolu. Teksty Norwida nasycone są refleksją filozoficzną. Jeśli chodzi o postawę ideową, Norwid był tradycjonalistą, ale zarazem wrogiem wszystkiego, co nazywano nieoświeconym konserwatyzmem. Początkowo związany z warszawskim środowiskiem literackim (m. in. z Cyganerią Warszawską), większość swego życia spędził poza krajem. Przebywał w wielu miastach europejskich: Dreźnie, Wenecji, Florencji, Rzymie (podczas Wiosny Ludów), Berlinie, Paryżu, a w 1853 r. udał się do Stanów Zjednoczonych. Zza oceanu wrócił jednak na wieść o wojnie krymskiej (później jeszcze wielkie ożywienie poety wywołał wybuch powstania 1863r.), by zamieszkać w Londynie, a następnie ponownie w Paryżu. Tu też zmarł w nędzy, w przytułku, w Domu św. Kazimierza i został pochowany na cmentarzu w Montmorency. Żył nader skromnie, cierpiał z powodu nasilającej się stopniowo głuchoty i ślepoty, chorował na gruźlicę. Za życia zdołał niewiele ze swych utworów wydać, był twórcą niezrozumianym i niedocenianym, stał się wielkim odkryciem dopiero w okresie Młodej Polski za sprawą obszernej publikacji pism poety przygotowanej przez Z. Przesmyckiego (pseud. Miriam), redaktora Chimery w latach 1901-1907. Wielkie zasługi dla przywrócenia Norwida literaturze polskiej uczynił autor wydania krytycznego Pism wszystkich (1971-1976) J. W. Gomulicki. autor: Marta KwiatekKupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

5034
Ładowanie...
EBOOK

Fraszka do Anusie

Mikołaj Sęp Szarzyński

Fraszka do Anusie Jeśli oczu hamować swoich nie umiały  Leśnych krynic boginie, aby nie płakały,  Gdy baczyły przy studni Narcyza pięknego,  A on umarł prze miłość oblicza swojego;  Jeśli nieśmiertelnym stanom żałość rozkazuje,  Gdy niebaczna fortuna co niesłusznie psuje:    Jakoż ja mam hamować, by na lice moje  Z oczu smutnych żałośne nie płynęły zdroje?  Jako serce powściągać, aby nie wzdychało  I od ciężkiej żałości omdlewać nie miało?    [...]Mikołaj Sęp SzarzyńskiUr. ok. 1550 r. pod Lwowem Zm. ok. 1581 r. w Wolicy Najważniejsze dzieła: O nietrwałej miłości świata tego, O Bożej Opatrzności na świecie, O Strusie, który zabit na Rastawicy Mikołaj Sęp (Szarzyński to przydomek od gniazda rodowego) żył i tworzył na przełomie baroku i renesansu. Pisał po polsku i po łacinie. Studiował od 1565 r. w Wittemberdze, a następnie w Lipsku. Zachowane utwory Sępa zostały zebrane i wydane pośmiertnie w 1601 r. jako Rytmy abo Wiersze polskie. Składają się na ten zbiór sonety, pieśni, parafrazy psalmów Dawidowych, epitafia i fraszki. Za pierwszy utwór uważa się powstałe ok. 1567 r. epitafium pamięci ojca przyjaciela. Twórczość poety uzupełniają odnalezione w XIX w. erotyki z tzw. rękopisu Zamoyskich. Sęp Szarzyński przyjął w liryce postawę artifex doctus - uczonego artysty. Był poetą metafizycznym, renesansowemu optymistycznemu humanizmowi przeciwstawiał obraz człowieka osamotnionego w kosmosie, narażonego na stałą niepewność poznawczą i eschatologiczną, rozdartego wewnętrznie, miotanego przez zmienny los i niezwykle słabego - stale narażonego na grzech i zbłądzenie. Jedynie Bogu przypisana jest we wszechświecie niezmienność (to wyraz arystotelizmu filozofii Sępa), dlatego tylko w nim człowiek może znaleźć ostoję i gwarancję swych dążeń. Szarzyński propagował postawę heroiczną zarówno w sferze duchowej, jak politycznej (był propagatorem koncepcji Polski jako przedmurza chrześcijaństwa). autor: Sabina Narloch Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

5035
Ładowanie...
EBOOK

Fraszka do Kasie

Mikołaj Sęp Szarzyński

Fraszka do Kasie Całowałem cie gwałtem, me wdzięczne kochanie,  I cukrem mi się zdało ono całowanie.  Alem tego przypłacił, bo całą godzinę  Cierpiałem mękę ciężką za tak lekką winę.    Ani na sprawowanie, ani na me prośby  Nie chciał przestać twój język łajania i groźby,  I z takąś czczycą usta wdzięczne ucierała,  Jakoby na nie straszna trucizna paść miała. [...]Mikołaj Sęp SzarzyńskiUr. ok. 1550 r. pod Lwowem Zm. ok. 1581 r. w Wolicy Najważniejsze dzieła: O nietrwałej miłości świata tego, O Bożej Opatrzności na świecie, O Strusie, który zabit na Rastawicy Mikołaj Sęp (Szarzyński to przydomek od gniazda rodowego) żył i tworzył na przełomie baroku i renesansu. Pisał po polsku i po łacinie. Studiował od 1565 r. w Wittemberdze, a następnie w Lipsku. Zachowane utwory Sępa zostały zebrane i wydane pośmiertnie w 1601 r. jako Rytmy abo Wiersze polskie. Składają się na ten zbiór sonety, pieśni, parafrazy psalmów Dawidowych, epitafia i fraszki. Za pierwszy utwór uważa się powstałe ok. 1567 r. epitafium pamięci ojca przyjaciela. Twórczość poety uzupełniają odnalezione w XIX w. erotyki z tzw. rękopisu Zamoyskich. Sęp Szarzyński przyjął w liryce postawę artifex doctus - uczonego artysty. Był poetą metafizycznym, renesansowemu optymistycznemu humanizmowi przeciwstawiał obraz człowieka osamotnionego w kosmosie, narażonego na stałą niepewność poznawczą i eschatologiczną, rozdartego wewnętrznie, miotanego przez zmienny los i niezwykle słabego - stale narażonego na grzech i zbłądzenie. Jedynie Bogu przypisana jest we wszechświecie niezmienność (to wyraz arystotelizmu filozofii Sępa), dlatego tylko w nim człowiek może znaleźć ostoję i gwarancję swych dążeń. Szarzyński propagował postawę heroiczną zarówno w sferze duchowej, jak politycznej (był propagatorem koncepcji Polski jako przedmurza chrześcijaństwa). autor: Sabina Narloch Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

5036
Ładowanie...
EBOOK

Fraszka do Zosie (Bądź mi oczkami pozwalasz łaskawemi...)

Mikołaj Sęp Szarzyński

Fraszka do Zosie Bądź mi oczkami pozwalasz łaskawemi,  Bądź mi oczkami odmawiasz grożącemi,  Równie mie tracisz: nadzieją wątpliwego  Męczysz, a groźbą mię trapisz lękliwego.    Nadzieja, kiedy wejrzysz na mnie łaskawie,  Serce i wszytkie wnętrzności pali prawie;  Bojazń, kiedy mi oczko twoje pogrozi,  Zimnem strętwiałem serce me nędzne mrozi. [...]Mikołaj Sęp SzarzyńskiUr. ok. 1550 r. pod Lwowem Zm. ok. 1581 r. w Wolicy Najważniejsze dzieła: O nietrwałej miłości świata tego, O Bożej Opatrzności na świecie, O Strusie, który zabit na Rastawicy Mikołaj Sęp (Szarzyński to przydomek od gniazda rodowego) żył i tworzył na przełomie baroku i renesansu. Pisał po polsku i po łacinie. Studiował od 1565 r. w Wittemberdze, a następnie w Lipsku. Zachowane utwory Sępa zostały zebrane i wydane pośmiertnie w 1601 r. jako Rytmy abo Wiersze polskie. Składają się na ten zbiór sonety, pieśni, parafrazy psalmów Dawidowych, epitafia i fraszki. Za pierwszy utwór uważa się powstałe ok. 1567 r. epitafium pamięci ojca przyjaciela. Twórczość poety uzupełniają odnalezione w XIX w. erotyki z tzw. rękopisu Zamoyskich. Sęp Szarzyński przyjął w liryce postawę artifex doctus - uczonego artysty. Był poetą metafizycznym, renesansowemu optymistycznemu humanizmowi przeciwstawiał obraz człowieka osamotnionego w kosmosie, narażonego na stałą niepewność poznawczą i eschatologiczną, rozdartego wewnętrznie, miotanego przez zmienny los i niezwykle słabego - stale narażonego na grzech i zbłądzenie. Jedynie Bogu przypisana jest we wszechświecie niezmienność (to wyraz arystotelizmu filozofii Sępa), dlatego tylko w nim człowiek może znaleźć ostoję i gwarancję swych dążeń. Szarzyński propagował postawę heroiczną zarówno w sferze duchowej, jak politycznej (był propagatorem koncepcji Polski jako przedmurza chrześcijaństwa). autor: Sabina Narloch Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

5037
Ładowanie...
EBOOK

Fraszka do Zosie (Słuchaj, gdy nie chcesz baczyć, co się ze mną dzieje...)

Mikołaj Sęp Szarzyński

Fraszka do Zosie Słuchaj, gdy nie chcesz baczyć, co się ze mną dzieje,  A nie mórz w mojem sercu do końca nadzieje:  Albo łzami gęstemi wszytek się oblewam,  Albo serdeczne ognie wzdychaniem odkrywam.    Ognie, któreby w popiół dawno mie spaliły,  Gdyby mie łzy wilgotne często nie kropiły;  Które tak często płyną, żeby już me ciało,  By go ogień nie suszył, wodą być musiało. [...]Mikołaj Sęp SzarzyńskiUr. ok. 1550 r. pod Lwowem Zm. ok. 1581 r. w Wolicy Najważniejsze dzieła: O nietrwałej miłości świata tego, O Bożej Opatrzności na świecie, O Strusie, który zabit na Rastawicy Mikołaj Sęp (Szarzyński to przydomek od gniazda rodowego) żył i tworzył na przełomie baroku i renesansu. Pisał po polsku i po łacinie. Studiował od 1565 r. w Wittemberdze, a następnie w Lipsku. Zachowane utwory Sępa zostały zebrane i wydane pośmiertnie w 1601 r. jako Rytmy abo Wiersze polskie. Składają się na ten zbiór sonety, pieśni, parafrazy psalmów Dawidowych, epitafia i fraszki. Za pierwszy utwór uważa się powstałe ok. 1567 r. epitafium pamięci ojca przyjaciela. Twórczość poety uzupełniają odnalezione w XIX w. erotyki z tzw. rękopisu Zamoyskich. Sęp Szarzyński przyjął w liryce postawę artifex doctus - uczonego artysty. Był poetą metafizycznym, renesansowemu optymistycznemu humanizmowi przeciwstawiał obraz człowieka osamotnionego w kosmosie, narażonego na stałą niepewność poznawczą i eschatologiczną, rozdartego wewnętrznie, miotanego przez zmienny los i niezwykle słabego - stale narażonego na grzech i zbłądzenie. Jedynie Bogu przypisana jest we wszechświecie niezmienność (to wyraz arystotelizmu filozofii Sępa), dlatego tylko w nim człowiek może znaleźć ostoję i gwarancję swych dążeń. Szarzyński propagował postawę heroiczną zarówno w sferze duchowej, jak politycznej (był propagatorem koncepcji Polski jako przedmurza chrześcijaństwa). autor: Sabina Narloch Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

5038
Ładowanie...
EBOOK

Fraszka do Zosie (Słuchaj, gdy nie chcesz baczyć, co się ze mną dzieje...)

Mikołaj Sęp Szarzyński

Fraszka do Zosie Słuchaj, gdy nie chcesz baczyć, co się ze mną dzieje,  A nie mórz w mojem sercu do końca nadzieje:  Albo łzami gęstemi wszytek się oblewam,  Albo serdeczne ognie wzdychaniem odkrywam.    Ognie, któreby w popiół dawno mie spaliły,  Gdyby mie łzy wilgotne często nie kropiły;  Które tak często płyną, żeby już me ciało,  By go ogień nie suszył, wodą być musiało. [...]Mikołaj Sęp SzarzyńskiUr. ok. 1550 r. pod Lwowem Zm. ok. 1581 r. w Wolicy Najważniejsze dzieła: O nietrwałej miłości świata tego, O Bożej Opatrzności na świecie, O Strusie, który zabit na Rastawicy Mikołaj Sęp (Szarzyński to przydomek od gniazda rodowego) żył i tworzył na przełomie baroku i renesansu. Pisał po polsku i po łacinie. Studiował od 1565 r. w Wittemberdze, a następnie w Lipsku. Zachowane utwory Sępa zostały zebrane i wydane pośmiertnie w 1601 r. jako Rytmy abo Wiersze polskie. Składają się na ten zbiór sonety, pieśni, parafrazy psalmów Dawidowych, epitafia i fraszki. Za pierwszy utwór uważa się powstałe ok. 1567 r. epitafium pamięci ojca przyjaciela. Twórczość poety uzupełniają odnalezione w XIX w. erotyki z tzw. rękopisu Zamoyskich. Sęp Szarzyński przyjął w liryce postawę artifex doctus - uczonego artysty. Był poetą metafizycznym, renesansowemu optymistycznemu humanizmowi przeciwstawiał obraz człowieka osamotnionego w kosmosie, narażonego na stałą niepewność poznawczą i eschatologiczną, rozdartego wewnętrznie, miotanego przez zmienny los i niezwykle słabego - stale narażonego na grzech i zbłądzenie. Jedynie Bogu przypisana jest we wszechświecie niezmienność (to wyraz arystotelizmu filozofii Sępa), dlatego tylko w nim człowiek może znaleźć ostoję i gwarancję swych dążeń. Szarzyński propagował postawę heroiczną zarówno w sferze duchowej, jak politycznej (był propagatorem koncepcji Polski jako przedmurza chrześcijaństwa). autor: Sabina Narloch Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

5039
Ładowanie...
EBOOK

Fraszka o Anusi i o Kasi

Mikołaj Sęp Szarzyński

Fraszka o Anusi i o Kasi Kasia z Anusią, wdzięcznych i pięknych oboje,  Jednakiemi płomieńmi trapią serce moje;  Obyczaje w obudwu godne pochwalenia  Też wielką są przyczyną mego udręczenia.  A gdy czasem pospołu wedle siebie siedzą,  Na którą pilniej patrzać, oczy me nie wiedzą.    Anusia zda mi się być piękniejszą nad Kasię,  Kasia zda się piękniejszą nad Anusię zasię.  Tamta nad tę, a ta też nad tamtę wdzięczniejsza;  W rozmowie, ja nie wiem, która przyjemniejsza.  To jedno wiem, że obie bez miary miłuję.  Jak to może być? Nie wiem. Ale miłość czuję.    [...]Mikołaj Sęp SzarzyńskiUr. ok. 1550 r. pod Lwowem Zm. ok. 1581 r. w Wolicy Najważniejsze dzieła: O nietrwałej miłości świata tego, O Bożej Opatrzności na świecie, O Strusie, który zabit na Rastawicy Mikołaj Sęp (Szarzyński to przydomek od gniazda rodowego) żył i tworzył na przełomie baroku i renesansu. Pisał po polsku i po łacinie. Studiował od 1565 r. w Wittemberdze, a następnie w Lipsku. Zachowane utwory Sępa zostały zebrane i wydane pośmiertnie w 1601 r. jako Rytmy abo Wiersze polskie. Składają się na ten zbiór sonety, pieśni, parafrazy psalmów Dawidowych, epitafia i fraszki. Za pierwszy utwór uważa się powstałe ok. 1567 r. epitafium pamięci ojca przyjaciela. Twórczość poety uzupełniają odnalezione w XIX w. erotyki z tzw. rękopisu Zamoyskich. Sęp Szarzyński przyjął w liryce postawę artifex doctus - uczonego artysty. Był poetą metafizycznym, renesansowemu optymistycznemu humanizmowi przeciwstawiał obraz człowieka osamotnionego w kosmosie, narażonego na stałą niepewność poznawczą i eschatologiczną, rozdartego wewnętrznie, miotanego przez zmienny los i niezwykle słabego - stale narażonego na grzech i zbłądzenie. Jedynie Bogu przypisana jest we wszechświecie niezmienność (to wyraz arystotelizmu filozofii Sępa), dlatego tylko w nim człowiek może znaleźć ostoję i gwarancję swych dążeń. Szarzyński propagował postawę heroiczną zarówno w sferze duchowej, jak politycznej (był propagatorem koncepcji Polski jako przedmurza chrześcijaństwa). autor: Sabina Narloch Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

5040
Ładowanie...
EBOOK

Fraszka o Anusi i o Kasi

Mikołaj Sęp Szarzyński

Fraszka o Anusi i o Kasi Kasia z Anusią, wdzięcznych i pięknych oboje,  Jednakiemi płomieńmi trapią serce moje;  Obyczaje w obudwu godne pochwalenia  Też wielką są przyczyną mego udręczenia.  A gdy czasem pospołu wedle siebie siedzą,  Na którą pilniej patrzać, oczy me nie wiedzą.    Anusia zda mi się być piękniejszą nad Kasię,  Kasia zda się piękniejszą nad Anusię zasię.  Tamta nad tę, a ta też nad tamtę wdzięczniejsza;  W rozmowie, ja nie wiem, która przyjemniejsza.  To jedno wiem, że obie bez miary miłuję.  Jak to może być? Nie wiem. Ale miłość czuję.    [...]Mikołaj Sęp SzarzyńskiUr. ok. 1550 r. pod Lwowem Zm. ok. 1581 r. w Wolicy Najważniejsze dzieła: O nietrwałej miłości świata tego, O Bożej Opatrzności na świecie, O Strusie, który zabit na Rastawicy Mikołaj Sęp (Szarzyński to przydomek od gniazda rodowego) żył i tworzył na przełomie baroku i renesansu. Pisał po polsku i po łacinie. Studiował od 1565 r. w Wittemberdze, a następnie w Lipsku. Zachowane utwory Sępa zostały zebrane i wydane pośmiertnie w 1601 r. jako Rytmy abo Wiersze polskie. Składają się na ten zbiór sonety, pieśni, parafrazy psalmów Dawidowych, epitafia i fraszki. Za pierwszy utwór uważa się powstałe ok. 1567 r. epitafium pamięci ojca przyjaciela. Twórczość poety uzupełniają odnalezione w XIX w. erotyki z tzw. rękopisu Zamoyskich. Sęp Szarzyński przyjął w liryce postawę artifex doctus - uczonego artysty. Był poetą metafizycznym, renesansowemu optymistycznemu humanizmowi przeciwstawiał obraz człowieka osamotnionego w kosmosie, narażonego na stałą niepewność poznawczą i eschatologiczną, rozdartego wewnętrznie, miotanego przez zmienny los i niezwykle słabego - stale narażonego na grzech i zbłądzenie. Jedynie Bogu przypisana jest we wszechświecie niezmienność (to wyraz arystotelizmu filozofii Sępa), dlatego tylko w nim człowiek może znaleźć ostoję i gwarancję swych dążeń. Szarzyński propagował postawę heroiczną zarówno w sferze duchowej, jak politycznej (był propagatorem koncepcji Polski jako przedmurza chrześcijaństwa). autor: Sabina Narloch Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

5041
Ładowanie...
EBOOK

Fraszki

Jan Kochanowski

[Dedykacja] Fraszki tym książkom dzieją: kto się puści na nie  Uszczypliwym językiem, za fraszką nie stanie.    Strona tytułowaKsięgi pierwsze [...]Jan KochanowskiUr. 6 czerwca 1530 r. w Sycynie koło Zwolenia Zm. 22 sierpnia 1584 r. w Lublinie Najważniejsze dzieła: Odprawa posłów greckich (1578), Psałterz Dawidów (parafrazy psalmów, 1579), Treny (1580), Fraszki (1584), Pieśni ksiąg dwoje (1586) Wybitny poeta polski okresu odrodzenia, którego twórczość odegrała ogromną rolę w rozwoju języka, literatury i kultury polskiej. Syn zamożnego ziemianina, studiował w Akademii Krakowskiej (1544-1547) oraz na uniwersytetach w Królewcu i Padwie (1555-1559). Podróżował po Włoszech i Francji, gdzie poznał poetów Plejady (Ronsard). Po powrocie do Polski dzięki biskupowi Myszkowskiemu rozpoczął karierę na dworze Zygmunta Augusta, w 1563 r. został sekretarzem królewskim. Ok. 1575 r. ożenił się i osiadł na wsi. Śmierć jednej z córek stała się pobudką do napisania oryginalnego cyklu trenów. Zmarł nagle na serce. W jego pogrzebie uczestniczył król Stefan Batory, kanclerz J. Zamojski i in. autor: Katarzyna Migdał Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

5042
Ładowanie...
EBOOK

Fraszki

Jan Kochanowski

Jan Kochanowski pisał fraszki przez całe życie. W ciągu całej z górą dwudziestoletniej działalności poety powstało ich ponad trzysta. Fraszka to drobny utwór poetycki wierszem, często o charakterze żartobliwym, oparty na dowcipnym pomyśle. Pierwowzór fraszek w literaturze polskiej dał Mikołaj Rej w Figlikach. Kochanowski ustalił swoimi Fraszkami obowiązujący wzór stylistyczny tego typu utworów. Fraszki Kochanowskiego charakteryzuje duża różnorodność. Są wśród nich utwory żartobliwe, humorystyczne, satyryczne, frywolne, ale także bardzo poważne. Autor przedstawia w nich portreciki swoich znajomych, zdarzenia ze swego życia, scenki obyczajowe. Liczne utwory zawierają rozważania filozoficzne oraz ironiczne refleksje, także na temat własnej twórczości.

5043
Ładowanie...
EBOOK

Fraszki i aforyzmy

Piotr Skowron

Fraszka - krótki utwór liryczny, zazwyczaj rymowany lub wierszowany, który często kończy się wyraźną puentą. Nazwa fraszki pochodzi z włoskiego "frasca" i oznacza gałązkę, bagatelę, błahostę. Jednak fraszki, pomimo swych niewielkich rozmiarów, niekoniecznie muszą być błahe i bagatenlne. Mogą poruszać bardzo poważne tematy i zmuszać do głębokich przemyśleń. I tak też jest w tym przypadku. Kilkadziesiąt fraszek i aforyzmów dotyka całej gamy tematów, od filzoficzno-refleksyjnych i obyczajowych aż po religijne, a zawarte w nich puenty skłaniają do wnikliwego spojrzenia na otaczający nas świat. Poza tym fraszki są łatwe do zapamiętania i cytowania i mogą być bardzo pomocne w różnych życiowych sytuacjach.   Fraszki  humorystyczne dzięki swojej krótkiej formie i żartobliwym puentom dają gwarancję doskonałej zabawy. Pomagają spojrzeć z uśmiechem na na sprawy, na  które codziennie spogladamy z obojetnością lub w ogóle ich nie zauważamy. Polityka, sport, miłość i seks to tylko nieliczne tematy, którch zabawną stronę odsłania trafna puenta zawarta w każdej pojedyńczej fraszce. Nie wolno również zaponmieć o tym, że podczas spotkań towarzyskich cytowanie humorystycznych fraszek może pomóc w "przełamaniu pierwszych lodów" i w  zawieraniu trwałych znajomości, ponieważ dobry humor zbliża ludzi.

5044
Ładowanie...
EBOOK

Fratelli. Prawdziwa włoska rodzina

Santo Versace

Kulisy jednego z najsłynniejszych domów mody oraz sekrety familii Versace. Fratelli to intymna, dotąd nieznana opowieść członka rodziny Versace, a zarazem jedyna w swoim rodzaju historia włoskich marzycieli, którzy zrewolucjonizowali świat mody. Santo Versace, starszy brat Gianniego, wychodzi z cienia, by po raz pierwszy uchylić rąbka tajemnicy domu mody Versace oraz swojego domu rodzinnego. Santo, biznesmen, polityk, a zarazem mózg firmy, zdradza początki jej powstawania to dzięki niemu nazwisko Versace od dziesięcioleci pozostaje na ustach wszystkich miłośników mody, stawszy się synonimem ekstrawagancji i blichtru. Wraz z Santo zajrzymy pod podszewkę modowego imperium i uchylimy drzwi pilnie strzeżonych rezydencji. Zanurzymy się w świecie znanym z pierwszych stron gazet: rodzących się karierach celebrytów i modelek, bogactwie, przepychu, sławie. Poczujemy klimat włoskiego dolce vita, ukazanego na tle burzliwej historii dwudziestowiecznych Włoch. Jak wyglądały relacje Versace z Madonną i księżną Dianą? Czym w swojej pracy inspirował się Gianni? Kilometry jedwabiu, setki pokazów, topowe modelki, świat padający do stóp oraz jedno dramatyczne wydarzenie, które kończy pewną epokę.

5045
Ładowanie...
EBOOK

Fratelli. Prawdziwa włoska rodzina

Santo Versace

Kulisy jednego z najsłynniejszych domów mody oraz sekrety familii Versace. Fratelli to intymna, dotąd nieznana opowieść członka rodziny Versace, a zarazem jedyna w swoim rodzaju historia włoskich marzycieli, którzy zrewolucjonizowali świat mody. Santo Versace, starszy brat Gianniego, wychodzi z cienia, by po raz pierwszy uchylić rąbka tajemnicy domu mody Versace oraz swojego domu rodzinnego. Santo, biznesmen, polityk, a zarazem mózg firmy, zdradza początki jej powstawania to dzięki niemu nazwisko Versace od dziesięcioleci pozostaje na ustach wszystkich miłośników mody, stawszy się synonimem ekstrawagancji i blichtru. Wraz z Santo zajrzymy pod podszewkę modowego imperium i uchylimy drzwi pilnie strzeżonych rezydencji. Zanurzymy się w świecie znanym z pierwszych stron gazet: rodzących się karierach celebrytów i modelek, bogactwie, przepychu, sławie. Poczujemy klimat włoskiego dolce vita, ukazanego na tle burzliwej historii dwudziestowiecznych Włoch. Jak wyglądały relacje Versace z Madonną i księżną Dianą? Czym w swojej pracy inspirował się Gianni? Kilometry jedwabiu, setki pokazów, topowe modelki, świat padający do stóp oraz jedno dramatyczne wydarzenie, które kończy pewną epokę.

5046
Ładowanie...
EBOOK

Fratelli. Prawdziwa włoska rodzina

Santo Versace

Kulisy jednego z najsłynniejszych domów mody oraz sekrety familii Versace. Fratelli to intymna, dotąd nieznana opowieść członka rodziny Versace, a zarazem jedyna w swoim rodzaju historia włoskich marzycieli, którzy zrewolucjonizowali świat mody. Santo Versace, starszy brat Gianniego, wychodzi z cienia, by po raz pierwszy uchylić rąbka tajemnicy domu mody Versace oraz swojego domu rodzinnego. Santo, biznesmen, polityk, a zarazem mózg firmy, zdradza początki jej powstawania to dzięki niemu nazwisko Versace od dziesięcioleci pozostaje na ustach wszystkich miłośników mody, stawszy się synonimem ekstrawagancji i blichtru. Wraz z Santo zajrzymy pod podszewkę modowego imperium i uchylimy drzwi pilnie strzeżonych rezydencji. Zanurzymy się w świecie znanym z pierwszych stron gazet: rodzących się karierach celebrytów i modelek, bogactwie, przepychu, sławie. Poczujemy klimat włoskiego dolce vita, ukazanego na tle burzliwej historii dwudziestowiecznych Włoch. Jak wyglądały relacje Versace z Madonną i księżną Dianą? Czym w swojej pracy inspirował się Gianni? Kilometry jedwabiu, setki pokazów, topowe modelki, świat padający do stóp oraz jedno dramatyczne wydarzenie, które kończy pewną epokę.