Literatura
Awantura. Powieść osnuta na plotce
Józef Ignacy Kraszewski
Józef Ignacy Kraszewski. "Awantura. Powieść osnuta na plotce". XIX-wieczne miasto to tętniący życiem organizm, gdzie bogaci i biedni żyją w ścisłym sąsiedztwie, choć w zupełnie innych światach. "Awantura" to powieść, która odsłania tę fascynującą, a jednocześnie brutalną rzeczywistość. Poznajemy losy bohaterów, których życie to nieustanna walka o przetrwanie. Oszuści, szantażyści i złodzieje krążą po ulicach, a wyższe sfery są pełne hipokryzji i intryg. Czy w tym chaosie możliwe jest odnalezienie szczęścia?
Eugene Sue
Po trosze romantyczna, po trosze przygodowa, po trosze sensacyjna powieść, której akcja rozpoczyna się w roku 1690, autorstwa znakomitego francuskiego mistrza pióra Eugeniusza Sue twórcy powieści odcinkowej. Sławę przyniosły mu, publikowane początkowo w "Le Journal des débats", sensacyjne powieści z życia najuboższej ludności Paryża, zawierające krytykę istniejącego systemu społecznego. Pisał również powieści marynistyczne, historyczne i obyczajowe. (Za Wikipedią). A oto właśnie jedna z nich. Zachęcamy do lektury!
Eugene Sue
Po trosze romantyczna, po trosze przygodowa, po trosze sensacyjna powieść, której akcja rozpoczyna się w roku 1690, autorstwa znakomitego francuskiego mistrza pióra Eugeniusza Sue twórcy powieści odcinkowej. Sławę przyniosły mu, publikowane początkowo w "Le Journal des débats", sensacyjne powieści z życia najuboższej ludności Paryża, zawierające krytykę istniejącego systemu społecznego. Pisał również powieści marynistyczne, historyczne i obyczajowe. (Za Wikipedią). A oto właśnie jedna z nich. Zachęcamy do lektury!
Dagmara Adwentowska, Aleksandra Bednarska, Agnieszka Biskup, Kamila...
Siedemnaście autorek, siedemnaście opowiadań grozy. Wszystkie łączy prąd i elektryczność. Możemy znaleźć go w gniazdkach czy urządzeniach codziennego użytku. Natura też jest go pełna, co widać w wyładowaniach atmosferycznych, a także neuronach przewodzących za jego pomocą informacje. Czy prądu można się bać? Czy może straszniejszy jest moment, kiedy znika i światło gaśnie? Czy prąd może celowo zrobić ci krzywdę? Pamiętaj: jeśli zobaczysz błysk - uciekaj! Autorki opowiadań zawartych w antologii: Dagmara Adwentowska, Aleksandra Bednarska, Agnieszka Biskup, Kamila Bryksy, Paulina Hendel, Karolina Mangusta Kaczkowska, Monika Kowalska, Agnieszka Kuchmister, Agnieszka Kwiatkowska, Katarzyna Berenika Miszczuk, Anna Musiałowicz, Sandra Gatt Osińska, Magdalena Sobota, Paulina Stępień, Agata Suchocka, Flora Woźnica, Klaudia Zacharska
VIZI EDITORE
Głos Guns N Roses opowiada o sobie w historycznym wywiadzie dla magazynu Rolling Stone: Guns N Roses uratowało mi życie. Od zawsze byłem typem depresyjno-maniakalnym, a bez zespołu nie dałbym rady długo pożyć: jestem zbyt autodestrukcyjny. Myślę, że moje problemy wynikają z faktu, że kiedy byłem dzieckiem, mój ojciec [mnie zgwałcił] Naprawdę uważam, że to jest źródłem wszystkich moich problemów. Byłem w więzieniu parę razy także za przestępstwa, których nie popełniłem. Myślę, że to przez moją umiejętność wpakowywania się w kłopoty. Lucas Pavetto - urodzony w Argentynie, skąd wyprowadził się w młodym wieku. Od najmłodszych lat wykazywał szczególne uzdolnienia w zakresie muzyki i malarstwa figuratywnego. Ukończył instytut sztuki w Urbino, gdzie studiował animację rysunkową i wyspecjalizował się w narracji komiksowej. Zaczął pracować w kinematografii jako reżyser, autor i scenarzysta własnych filmów.
VIZI EDITORE
Głos Guns N Roses opowiada o sobie w historycznym wywiadzie dla magazynu Rolling Stone: Guns N Roses uratowało mi życie. Od zawsze byłem typem depresyjno-maniakalnym, a bez zespołu nie dałbym rady długo pożyć: jestem zbyt autodestrukcyjny. Myślę, że moje problemy wynikają z faktu, że kiedy byłem dzieckiem, mój ojciec [mnie zgwałcił] Naprawdę uważam, że to jest źródłem wszystkich moich problemów. Byłem w więzieniu parę razy także za przestępstwa, których nie popełniłem. Myślę, że to przez moją umiejętność wpakowywania się w kłopoty. Lucas Pavetto - urodzony w Argentynie, skąd wyprowadził się w młodym wieku. Od najmłodszych lat wykazywał szczególne uzdolnienia w zakresie muzyki i malarstwa figuratywnego. Ukończył instytut sztuki w Urbino, gdzie studiował animację rysunkową i wyspecjalizował się w narracji komiksowej. Zaczął pracować w kinematografii jako reżyser, autor i scenarzysta własnych filmów.
H. Rider Haggard
This is a story about the beautiful and immortal Ayesha. The expedition is sent to an unexplored part of Africa, where the group finds Ayesha, who claims the expeditions leader is the reincarnation of her long-dead beloved. Ayesha became ageless and absolutely beautiful over 2 thousand years ago, plunging into a magical fire. Her only desire is to reunite with her beloved man. She makes the expedition leader to immerse himself as well.
Paweł Kozioł
Kiedy w październiku 1923 roku eksplozja niszczy warszawską Cytadelę, w ruch zostaje wprawiona policyjno-wojskowa maszyneria śledcza. Choć z braku dowodów trudno dociec przyczyny wybuchu - czy był to samozapłon, przypadkowe podpalenie, czy długo przygotowywany zamach? - niektórzy za wszelką cenę starają się obarczyć winą komunistów. Paweł Kozioł w swojej polifonicznej powieści, którą czyta się jak wciągający thriller polityczno-sądowy, zdarzenia z tamtego czasu uzupełnia jednak o wątek fantastyczny. Oto bowiem okazuje się, że bohaterowie "Azardu" działają z podszeptu Słowackiego, który pokątnie zawiaduje polskimi dziejami z grobu na paryskim Montmartrze. Po co to robi? Bo pragnie Polski krwawej i okrutnej, państwa pogrążonego w nieprzemijającym stanie wyjątkowym, które bezwzględnie rozlicza się ze swoimi wrogami, tym samym torując sobie drogę do nowoczesności. "Azard" to znakomicie skrojona powieść opisująca mało znany wycinek międzywojennej historii, ale przede wszystkim oryginalny głos w dyskusji o długim cieniu, jakim romantyzm kładzie się na naszej - polskiej - współczesności. Fragment: Wypełnił się cykl kolejny, kolejne szczeblowanie. Rodzaj ludzki postawił jeszcze jeden krok na rozciągniętej, lecz nieustępliwie pnącej się w górę spirali, a wtedy poruszyła się i moja truna w wilgotnem łonie cmentarza Montmartre. Ja, com w niej leżał jak na popielisku wypalonego stosu, wzbudziłem w sobie zmysł magnetyzerski, by, wolny od ciężaru ciała, rozejrzeć się po świecie. Przez te lat kilkadziesiąt, przez kilkanaście przebudzeń, doskonaliłem w sobie umiejętność, którą za życia zdradzały sny i poemata. Należało ją tylko skutecznie odwrócić, żeby soki żywotne w kwiat poszły, nie w korzeń, i tym sposobem zacząć pośmiertną pracę.
Paweł Kozioł
Kiedy w październiku 1923 roku eksplozja niszczy warszawską Cytadelę, w ruch zostaje wprawiona policyjno-wojskowa maszyneria śledcza. Choć z braku dowodów trudno dociec przyczyny wybuchu - czy był to samozapłon, przypadkowe podpalenie, czy długo przygotowywany zamach? - niektórzy za wszelką cenę starają się obarczyć winą komunistów. Paweł Kozioł w swojej polifonicznej powieści, którą czyta się jak wciągający thriller polityczno-sądowy, zdarzenia z tamtego czasu uzupełnia jednak o wątek fantastyczny. Oto bowiem okazuje się, że bohaterowie "Azardu" działają z podszeptu Słowackiego, który pokątnie zawiaduje polskimi dziejami z grobu na paryskim Montmartrze. Po co to robi? Bo pragnie Polski krwawej i okrutnej, państwa pogrążonego w nieprzemijającym stanie wyjątkowym, które bezwzględnie rozlicza się ze swoimi wrogami, tym samym torując sobie drogę do nowoczesności. "Azard" to znakomicie skrojona powieść opisująca mało znany wycinek międzywojennej historii, ale przede wszystkim oryginalny głos w dyskusji o długim cieniu, jakim romantyzm kładzie się na naszej - polskiej - współczesności. Fragment: Wypełnił się cykl kolejny, kolejne szczeblowanie. Rodzaj ludzki postawił jeszcze jeden krok na rozciągniętej, lecz nieustępliwie pnącej się w górę spirali, a wtedy poruszyła się i moja truna w wilgotnem łonie cmentarza Montmartre. Ja, com w niej leżał jak na popielisku wypalonego stosu, wzbudziłem w sobie zmysł magnetyzerski, by, wolny od ciężaru ciała, rozejrzeć się po świecie. Przez te lat kilkadziesiąt, przez kilkanaście przebudzeń, doskonaliłem w sobie umiejętność, którą za życia zdradzały sny i poemata. Należało ją tylko skutecznie odwrócić, żeby soki żywotne w kwiat poszły, nie w korzeń, i tym sposobem zacząć pośmiertną pracę.
Adam Ostaszewski
Wizje znane z filmów science fiction jeszcze nigdy nie były tak rzeczywiste. Ludzkości udaje się nawiązać kontakt z pozaziemską cywilizacją. Teraz przyszedł czas na przyjęcie delegacji z Galii. W końcu nadchodzi ten dzień. Statek ląduje, wysuwają się schody, a u ich szczytu stoją... ludzie. Tacy jak my! Okazuje się, że nie jesteśmy w kosmosie sami, jest więcej planet zamieszkanych przez nasz gatunek. Azarra, specjalistka do spraw społeczeństw pozaplanetarnych w szeregach Gwiezdnej Floty, wraz z kompanami z Galii zrobi wszystko, aby przekonać do siebie Ziemian i uśpić ich czujność. Ale czego tak naprawdę chcą przybysze z Galii od znacznie słabiej rozwiniętej cywilizacji Ziemian? Czy grozi nam konflikt międzyplanetarny? I kim są Stwórcy - jedyny gatunek, którego obawiają się Galianie? "Azarra" to powieść science fiction, która niczym dobry scenariusz filmowy kreśli przed nami wizję historycznego pierwszego kontaktu Ziemian z obcą cywilizacją. Mając na względzie święte prawo, aby przyjaciół trzymać blisko, wrogów jeszcze bliżej, ziemscy naukowcy i politycy zrobią wszystko, aby goście czuli się u nas jak najlepiej i nie naszła ich ochota na podbój naszej planety. Nie wszyscy jednak witają przybyszów z otwartymi rękami, pomni traum, które przeżyli w wyniku porwań swoich najbliższych przez kosmitów. Czy stali za tym Galianie? Co jeszcze ukrywają przybysze? Notatka o Autorze Adam Ostaszewski, rocznik 1974, z zawodu radca prawny, mieszka i pracuje w Koszalinie, gdzie prowadzi swoją praktykę prawniczą. Wielbiciel oraz autor opowiadań i powieści z gatunku szeroko pojętej fantastyki. W krąg jego zainteresowań wchodzi klasyczne science fiction, fantasy, budowanie światów alternatywnych. Dwa opowiadania z jego twórczości zostały wyróżnione na międzynarodowych konkursach literackich: "Misja Ares" na 1'st The Clarke-Bradbury Science Fiction Competition, "Odbicie" na 2'nd The Clarke-Bradbury Science Fiction Competition, i opublikowane po angielsku w zbiorach nagrodzonych prac. W 2021 roku zadebiutował na rynku wydawniczym zbiorem opowiadań fantastycznych "Odbicie". W 2022 roku wydał dystopijną powieść "Wirus" opowiadającą o świecie, w którym pandemia nie odpuszcza, a walka z wirusem staje się pretekstem do zmiany układu sił politycznych na świecie i wprowadzenia brutalnych reżimów.
Pierre Loti
Aziyade semi-autobiographique, basé sur le journal de Loti, persiste pendant trois mois. En automne et en hiver 1876, un officier de la marine française en Grece et Istanbul parle de lamour illégal de Loti, 27 ans, légard du harem circassien nommé. Dans ce roman, Loti décrit également son amour pour la culture turque, devenue un élément central de son personnage exotique.