Literatura
Pat Frank
KLASYKA FANTASTYKI POSTAPOKALIPTYCZNEJ PIERWSZY RAZ W POLSCE. Obok wątków historycznych i filozoficznych, czytelnicy odnajdują tu także przygodową opowieść, która sprawia, że wciąż powracają do tej powieści, która urzekła już całe pokolenia () ukształtowała także moje poglądy, prowadząc do napisania Listonosza. - David Brin "Biada, biada, wielka stolico, Babilonie, stolico potężna! Bo w jednej godzinie sąd na ciebie przyszedł! Ta pochodząca z Apokalipsy św. Jana zapowiedź końca świata się spełnia. Wybucha wojna atomowa między USA a ZSRS, sowieckie głowice jądrowe niszczą najważniejsze amerykańskie miasta i bazy wojskowe, a dziesiątki milionów Amerykanów giną. Ludzie pozostali przy życiu muszą zmagać się z głodem, chorobami, promieniowaniem i codzienną brutalnością. Mimo to niewielka społeczność Fort Repose, nadrzecznego miasteczka w środkowej Florydzie, wierzy, że warto walczyć o coś więcej niż tylko o przetrwanie. Są przekonani, że wszystkie problemy da się rozwiązać dzięki odwadze, ciężkiej pracy, determinacji, dobrej woli i wierze w człowieka
Pat Frank
KLASYKA FANTASTYKI POSTAPOKALIPTYCZNEJ PIERWSZY RAZ W POLSCE. Obok wątków historycznych i filozoficznych, czytelnicy odnajdują tu także przygodową opowieść, która sprawia, że wciąż powracają do tej powieści, która urzekła już całe pokolenia () ukształtowała także moje poglądy, prowadząc do napisania Listonosza. - David Brin "Biada, biada, wielka stolico, Babilonie, stolico potężna! Bo w jednej godzinie sąd na ciebie przyszedł! Ta pochodząca z Apokalipsy św. Jana zapowiedź końca świata się spełnia. Wybucha wojna atomowa między USA a ZSRS, sowieckie głowice jądrowe niszczą najważniejsze amerykańskie miasta i bazy wojskowe, a dziesiątki milionów Amerykanów giną. Ludzie pozostali przy życiu muszą zmagać się z głodem, chorobami, promieniowaniem i codzienną brutalnością. Mimo to niewielka społeczność Fort Repose, nadrzecznego miasteczka w środkowej Florydzie, wierzy, że warto walczyć o coś więcej niż tylko o przetrwanie. Są przekonani, że wszystkie problemy da się rozwiązać dzięki odwadze, ciężkiej pracy, determinacji, dobrej woli i wierze w człowieka
Michał Choromański
Kawałek znakomitej prozy, błyskotliwe rysunki psychologiczne postaci, świetnie zarysowana atmosfera porewolucyjnej Ukrainy, lekko naszkicowane, ale arcyciekawe tło żydowskiej części tej społeczności, do tego nielegalny handel, czekiści, Charków, Odessa... Powieść „Biali bracia” była debiutem literackim Michała Choromańskiego, ukazała się w 1931 roku i od razu zwróciła uwagę czytelników i krytyki na niezwykły talent młodego pisarza, którego kolejnym dziełem była „Zazdrość i medycyna” – słynna książka przetłumaczona na 18 języków. PAVVVEL (lubimyczytac.pl): Dla mnie to przed wszystkim książką psychologiczna, opowiadająca o ludzkich słabościach, o świadomym ich przezwyciężaniu, ewentualnie poddawaniu się im, o nieuchronnym fatum i wirze wydarzeń, w które wciągnięty zostaje głównych bohaterów, ale i o tym, jak zaskakujące relacje mogą rodzić się między ludźmi skazanymi na swoje towarzystwo w absolutnie ekstremalnych warunkach. EWA (lubimyczytac.pl): Migawka z życia bohatera kierowanego nieuchronnym fatum. Choromański w przejmujący sposób oddaje koleje życia gdzie każdy krok prowadzi do z góry określonych wydarzeń. Charyzmatyczny człowiek, który wywołuje skrajne emocje – od bezgranicznej miłości po skrajną nienawiść. Każdy kto go spotyka zostaje postawiony po jednej lub drugiej stronie – nikt nie pozostaje obojętny. Sam bohater doskonale czując rytm zdarzeń, wie że jeden nierozważny krok i los się odmieni i kolo fortuny odwróci się.Krótka powieść o tym że nasz wpływ na los ogranicza się do wyczucia rytmu zdarzeń otaczającego świata. Nic ponadto nie możemy zrobić. Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane korekcie. Projekt okładki: Marcin Labus.
Biała dama z Lewoczy. Romans historyczny
Mór Jókai
Powieść opowiada historię życia Julii Korponay. Kobieta namówiła męża do wstąpienia w szeregi powstańców węgierskich. Za zdradę cesarza odebrano bohaterce wszelkie dobra materialne. Julia podejmuje próbę odzyskania rodzinnego majątku poprzez pracę szpiega w sztabie cesarza. Czy podoła zadaniu? Jaki los spotka jej męża-zdrajcę?
Andrzej Galicki
Ktoś kiedyś powiedział: „W tym szaleństwie jest metoda”. Jaka jest zatem metoda w szaleństwie zwanym „Życie”? Kto ma prawo segregować ludzi na tych normalnych i tych innych? Co jest silniejsze, miłość czy nienawiść i czy wreszcie możliwe jest, że dla samoobrony umysł ludzki jest w stanie zapragnąć samozniszczenia jako ostatecznego środka? A może nie należy traktować tego zbyt poważnie, może odrobina humoru jest najlepszą obroną przeciwko burzowym chmurom, jeżeli ktoś potrafi wystawić twarz na pioruny i śmiać się głośno, będzie uratowany. Przyjemnego czytania, Autor Andrzej Galicki urodził się w Warszawie, gdzie spędził dzieciństwo i wczesną młodość. Po ukończeniu studiów na wydziale Inżynierii Lądowej płockiego oddziału Politechniki Warszawskiej, rozpoczął pracę w zawodzie budowlańca. Pracował jako inżynier na kilku priorytetowych budowach warszawskich, między innymi przy budowie Dworca Centralnego. W roku 1980, zniechęcony stosunkami społecznymi panującymi w PRL, wyjechał z kraju. Nigdy nie był członkiem PZPR i to uważa za swoje największe osiągnięcie z tamtego okresu życia. Zamieszkiwał kolejno w kilku miastach (Paryż, Wiedeń, Toronto) zanim na stałe osiedlił się w Montrealu, gdzie mieszka do dzisiaj ze swoją żoną Marleną. Pracuje jako projektant przy budowie elektrowni wodnych, jednocześnie zajmuje się twórczością literacką czerpiąc materiały do swoich książek ze wspomnień. Napisał trzy książki: „Ławka”, „Opowieści przy Świecach” i „Biała Dolina”, czwarta pt. „Za Wielką Wodą” jest jeszcze na warsztacie. Przebywał we wszystkich opisywanych przez siebie miejscach z wyjątkiem szpitala dla chorych umysłowo (jak dotychczas). Przedstawione zdarzenia są częściowo prawdziwe, natomiast postacie występujące w nich są fikcyjne. Oprócz literatury zajmuje się malarstwem, wystawiał swoje prace w Montrealu, New Jersey i w Nowym Yorku, właśnie te obrazy wykorzystuje do projektów okładek swoich książek. Niektóre z nich można obejrzeć na stronie internetowej „Artsland”: https://www.artslant.com Książki jego są dostępne na portalach większości polskich księgarni internetowych, jak również na niektórych portalach amerykańskich, np. amazon.com Pozdrawia serdecznie wszystkich czytelników.
Jacek Hugo-Bader
"Pojechałem do ZSRR kilka razy w 1991 i 1992 roku i więcej nie chciałem. Fantastyczni ludzie i obraza rozumu. Wielka sztuka i poniżające poszukiwania z opuszczonymi spodniami choć kawałka papieru toaletowego. Wspaniała architektura i okno wychodzące na górę śmieci na wysokość drugiego piętra. Zabrakło mi wtedy reporterskiego zrozumienia, zabrakło determinacji. I oto Jacek Hugo-Bader wchodzi w imperium dla mnie. Bo kiedy czytam jego reportaże, mam wrażenie, że specjalnie dla mnie-czytelnika przeżywa te wszystkie przygody. Przeżywa je niejako w moim imieniu. Wiem, że inni też mają takie wrażenie: czytają i czują, że to jest ich człowiek tam. I włazi, gdzie ja bym się bał wleźć. Ryszard Kapuściński opisywał imperium z lotu ptaka, uchwycił mechanizmy myślenia, zachowań, procesów. Hugo-Bader opisuje imperium z perspektywy wałęsającego się psa, chwyta mechanizmy myślenia, zachowań, procesów i na dodatek szczura za ogon". Mariusz Szczygieł, reporter "Biała gorączka (obłęd opilczy) jest efektem długiego ciągu alkoholowego, nazywanego po rosyjsku zapojem. Jej objawy to bezprzedmiotowy strach, halucynacje i agresja. Postsowiecki świat opisany przez Hugo-Badera to rzeczywistość w delirium tremens... W takie obszary turyści się nie zapuszczają, nie rekomendują ich też biura podróży. To przestrzeń włóczęgów wszech maści. Świetna proza!" Mariusz Wilk
Cecilie Enger
Nowa, porywająca powieść historyczna Cecilie Enger. W rzeczywistości końca XIX wieku były pionierkami, ale ukrywały przed światem swoje życie prywatne. Bertha Torgersen i Hanna Brummens to mało znane postaci, ale ich historia jest fascynująca, choć bywa także bolesna. To opowieść o dwóch kochających się kobietach, które w bezwzględnym, na wskroś męskim świecie górniczej osady na wyspie Karmy utorowały sobie drogę do stanowisk dotychczas niedostępnych dla kobiet. Te dwie wyjątkowe kobiety, trzymały swą miłość w tajemnicy, powoli wspinając się po szczeblach drabiny społecznej, doświadczając, po drodze rozmaitych trudów i konsekwencji swoich wyborów. O autorce: Cecilie Enger (ur. 1963) zadebiutowała w 1994 roku powieścią Ndvendigheten [Konieczność] i od tego czasu wydała szereg docenionych przez krytyków tytułów. Przełomem w jej karierze stała się książka Mors gaver [Dary matki], opublikowana w roku 2013. Autorka otrzymała za nią Nagrodę Norweskich Księgarzy (Bokhandlerprisen) oraz nominację do Nagrody Krytyków (Kritikerprisen). Enger mieszka obecnie w norweskim Asker. Recenzje: Cecilie Enger ma prawdziwy dar dostrzegania szczegółów. I opisywania: zapachów, atmosfery, mody i znoszonych butów, lecz także charakterystycznych dla czasów powieści napięć politycznych, w których centralną sprawą była walka o pozycję kobiet i powszechne prawo do głosowania. Ta powieść-biografia płynie niczym rzeka, z pięknymi, harmonijnymi przejściami. W opowieści Enger jest głębia i ostrość. Autorka wystrzega się zbędnego kwiecistego stylu, zamiast tego ukazuje swoje utalentowane i niezwykłe bohaterki za pomocą wprawnie prowadzonych dialogów, poprzez sugestie i udramatyzowane opisy sytuacji. [] Książka Cecilie Enger to kawał dopracowanej pod każdym względem sztuki powieściopisarskiej. Turid Larsen -Dagsavisen Intymny i bezpretensjonalny portret dwóch norweskich pionierek w dziedzinie seksualności, przedsiębiorczości i równouprawnienia. [] Enger doskonale wyczarowuje obraz życia wewnętrznego głównej bohaterki, Berthy Torgersen. Leif Bull - Dagens Nringsliv Enger pisze dobrze i lekko. To godne pochwały, że sięgnęła po historię pierwszych na świecie kobiet spedytorek, ukazując ją jako część dziejów Norwegii i rozdział historii kobiet dotyczący lesbijskiej miłości. Samo to już sprawia, że warto przeczytać tę książkę. Vigdis Moe Skarstein Adresseavisen Biała mapa to powieść o odwadze wyboru własnej drogi, historia dwóch kobiet, które przeniknęły do branży i sprawiły, że jej mapa wypełniła się barwami. Anne Cathrine Straume - NRK Powieść jest interesująca dzięki opisom dwóch pionierek, które rzucają wyzwanie uprzedzeniom, konwencjom i barierom w drobnomieszczańskim, konserwatywnym mieście Haugesund z przełomu XIX i XX wieku. Inger Bentzrud - Dagbladet Takie powieści sprawiają, że wzrasta zrozumienie dla kobiet jako historycznych wykonawczyń działań, nie zaś pasywnych współpasażerek, a także dla faktu, że zawsze istniały różne sposoby życia jako kobieta, również przed naszymi czasami. Ingeborg Misje Bergem - Vrt Land Pierwsza część powieści to piękny i poruszający obraz tego, jak zbliża się do siebie dwoje ludzi. Ingunn kland - Aftenposten Cecilie Enger stworzyła wiarygodny portret, godną uwagi opowieść, w której wiele szczegółów zostało wymyślonych, między innymi ze względu na brak źródeł. Powieści historyczne to nic nowego w dziejach literatury, ale nadal potrafią się bronić. A Cecilie Enger po raz kolejny udowadnia, że należy do najwytrawniejszych w naszym kraju autorów tego gatunku. Jan-Erik stlie - Fri Fagbevegelse
Cecilie Enger
Nowa, porywająca powieść historyczna Cecilie Enger. W rzeczywistości końca XIX wieku były pionierkami, ale ukrywały przed światem swoje życie prywatne. Bertha Torgersen i Hanna Brummens to mało znane postaci, ale ich historia jest fascynująca, choć bywa także bolesna. To opowieść o dwóch kochających się kobietach, które w bezwzględnym, na wskroś męskim świecie górniczej osady na wyspie Karmy utorowały sobie drogę do stanowisk dotychczas niedostępnych dla kobiet. Te dwie wyjątkowe kobiety, trzymały swą miłość w tajemnicy, powoli wspinając się po szczeblach drabiny społecznej, doświadczając, po drodze rozmaitych trudów i konsekwencji swoich wyborów. O autorce: Cecilie Enger (ur. 1963) zadebiutowała w 1994 roku powieścią Ndvendigheten [Konieczność] i od tego czasu wydała szereg docenionych przez krytyków tytułów. Przełomem w jej karierze stała się książka Mors gaver [Dary matki], opublikowana w roku 2013. Autorka otrzymała za nią Nagrodę Norweskich Księgarzy (Bokhandlerprisen) oraz nominację do Nagrody Krytyków (Kritikerprisen). Enger mieszka obecnie w norweskim Asker. Recenzje: Cecilie Enger ma prawdziwy dar dostrzegania szczegółów. I opisywania: zapachów, atmosfery, mody i znoszonych butów, lecz także charakterystycznych dla czasów powieści napięć politycznych, w których centralną sprawą była walka o pozycję kobiet i powszechne prawo do głosowania. Ta powieść-biografia płynie niczym rzeka, z pięknymi, harmonijnymi przejściami. W opowieści Enger jest głębia i ostrość. Autorka wystrzega się zbędnego kwiecistego stylu, zamiast tego ukazuje swoje utalentowane i niezwykłe bohaterki za pomocą wprawnie prowadzonych dialogów, poprzez sugestie i udramatyzowane opisy sytuacji. [] Książka Cecilie Enger to kawał dopracowanej pod każdym względem sztuki powieściopisarskiej. Turid Larsen -Dagsavisen Intymny i bezpretensjonalny portret dwóch norweskich pionierek w dziedzinie seksualności, przedsiębiorczości i równouprawnienia. [] Enger doskonale wyczarowuje obraz życia wewnętrznego głównej bohaterki, Berthy Torgersen. Leif Bull - Dagens Nringsliv Enger pisze dobrze i lekko. To godne pochwały, że sięgnęła po historię pierwszych na świecie kobiet spedytorek, ukazując ją jako część dziejów Norwegii i rozdział historii kobiet dotyczący lesbijskiej miłości. Samo to już sprawia, że warto przeczytać tę książkę. Vigdis Moe Skarstein Adresseavisen Biała mapa to powieść o odwadze wyboru własnej drogi, historia dwóch kobiet, które przeniknęły do branży i sprawiły, że jej mapa wypełniła się barwami. Anne Cathrine Straume - NRK Powieść jest interesująca dzięki opisom dwóch pionierek, które rzucają wyzwanie uprzedzeniom, konwencjom i barierom w drobnomieszczańskim, konserwatywnym mieście Haugesund z przełomu XIX i XX wieku. Inger Bentzrud - Dagbladet Takie powieści sprawiają, że wzrasta zrozumienie dla kobiet jako historycznych wykonawczyń działań, nie zaś pasywnych współpasażerek, a także dla faktu, że zawsze istniały różne sposoby życia jako kobieta, również przed naszymi czasami. Ingeborg Misje Bergem - Vrt Land Pierwsza część powieści to piękny i poruszający obraz tego, jak zbliża się do siebie dwoje ludzi. Ingunn kland - Aftenposten Cecilie Enger stworzyła wiarygodny portret, godną uwagi opowieść, w której wiele szczegółów zostało wymyślonych, między innymi ze względu na brak źródeł. Powieści historyczne to nic nowego w dziejach literatury, ale nadal potrafią się bronić. A Cecilie Enger po raz kolejny udowadnia, że należy do najwytrawniejszych w naszym kraju autorów tego gatunku. Jan-Erik stlie - Fri Fagbevegelse
Hanna Krall
Reporterka podąża za historiami jak internauta za wyświetlającymi się na ekranie linkami. Dotknięcie jednej opowieści sprawia, że podąża za nią i ją rozwija. Dopóki na tej dróżce nie pojawi się nowy link szczegół, za którym warto pójść. W rezultacie okazuje się, że wszystko jest całością. Wszystko samo się podpowiada. MARIUSZ SZCZYGIEŁ, ze wstępu do tomu reportaży Hanny Krall Fantom bólu. Druga wojna światowa, polskie małżeństwo zobowiązuje się zostać rodzicami chrzestnymi pewnej żydowskiej dziewczynki. Obietnicy nie dotrzymują, powołując się na przykazanie: Nie mów fałszywego świadectwa... Co faktycznie stoi za ich decyzją? Czy prawda jest więcej warta niż ludzkie życie? Ponad trzydzieści lat po premierze ósmej części Dekalogu Krzysztofa Kieślowskiego Hanna Krall przypomina tę wstrząsającą historię, umieszczając ją pośród innych dramatycznych opowieści o ocalaniu zdradzonych. Narracja rwie się, odmieniana przez rozmaite czasy, miejsca, przedmioty i zdjęcia. Tym, co łączy te skrawki opowieści, jest dotkliwa nieobecność: giną ci, którzy zostali wydani, stłamszeni, oskarżeni. Czy dotknie ich również zagłada niepamięci? Człowiek jest kruchy jak porcelana zwana Białą Marią mówi nam Hanna Krall, próbując z reporterską dociekliwością i empatią przeniknąć tajemnice swoich bohaterów. Ta proza to doskonała lekcja wrażliwości, do której współczesność dopisuje coraz to nowe rozdziały. Lektura coraz bardziej obowiązkowa. AUDIOBOOK W INTERPRETACJI LIDII SADOWEJ
Hanna Krall
Reporterka podąża za historiami jak internauta za wyświetlającymi się na ekranie linkami. Dotknięcie jednej opowieści sprawia, że podąża za nią i ją rozwija. Dopóki na tej dróżce nie pojawi się nowy link szczegół, za którym warto pójść. W rezultacie okazuje się, że wszystko jest całością. Wszystko samo się podpowiada. MARIUSZ SZCZYGIEŁ, ze wstępu do tomu reportaży Hanny Krall Fantom bólu. Druga wojna światowa, polskie małżeństwo zobowiązuje się zostać rodzicami chrzestnymi pewnej żydowskiej dziewczynki. Obietnicy nie dotrzymują, powołując się na przykazanie: Nie mów fałszywego świadectwa... Co faktycznie stoi za ich decyzją? Czy prawda jest więcej warta niż ludzkie życie? Ponad trzydzieści lat po premierze ósmej części Dekalogu Krzysztofa Kieślowskiego Hanna Krall przypomina tę wstrząsającą historię, umieszczając ją pośród innych dramatycznych opowieści o ocalaniu zdradzonych. Narracja rwie się, odmieniana przez rozmaite czasy, miejsca, przedmioty i zdjęcia. Tym, co łączy te skrawki opowieści, jest dotkliwa nieobecność: giną ci, którzy zostali wydani, stłamszeni, oskarżeni. Czy dotknie ich również zagłada niepamięci? Człowiek jest kruchy jak porcelana zwana Białą Marią mówi nam Hanna Krall, próbując z reporterską dociekliwością i empatią przeniknąć tajemnice swoich bohaterów. Ta proza to doskonała lekcja wrażliwości, do której współczesność dopisuje coraz to nowe rozdziały. Lektura coraz bardziej obowiązkowa. AUDIOBOOK W INTERPRETACJI LIDII SADOWEJ
Francesca Vulneratus
Nasiąknięta bólem i toksyną opowieść o miłości. Była niczym odległa wyspa, nieosiągalna i trudna do zdobycia. Valentay Flecher zapragnął jej od samego początku, ona natomiast nawet nie wiedziała o jego istnieniu. Michelle wyjechała z Anglii, by zarobić na studia i odnaleźć szczęście. Zamiast tego wpadła w sidła Valentaya, który przypominał pełne tajemnic i brudnych myśli tornado. Swoją toksyną sprawił, że życie kobiety jeszcze bardziej się skomplikowało, działając na nią jak narkotyk. Gdy jednak Michelle odkryła wszystkie jego karty, zatonęła w bólu i mroku. Książka wydana nakładem wydawnictwa Ailes, Hm... zajmuje się dystrybucją.