Literatura
Tomasz Zając
China Dream to opowieść o tym, jak podróż w nieznane zmieniła moje życie i pozwoliła osiągnąć sukces. Jest żywą relacją pokazującą Państwo Środka, jakiego nie znacie. Wzloty, upadki, biznesy, pieniądze, romanse, przeciwności, problemy, ale również momenty szczęścia. Opis ogromnej ilości sytuacji, poznanych ludzi i doświadczeń. Stanowi pierwszą część sagi azjatyckiej. Druga książka w kolejności opowiadać będzie o życiu w Pekinie i przygodach, jakie spotkały Autora w stolicy Chin na przełomie roku 2017 i 2020. Całość zamykać będzie opis doświadczeń i przeżyć w Tajlandii, które trwają do dziś, a rozpoczęły się od postawienia pierwszego kroku, od którego zaczyna się nawet najdłuższa podróż. Warto odkryć świat, jakiego nie znamy i zobaczyć coś, czego być może nie byliśmy w stanie sobie wyobrazić. Zapraszam.
Tomasz Zając
China Dream to opowieść o tym, jak podróż w nieznane zmieniła moje życie i pozwoliła osiągnąć sukces. Jest żywą relacją pokazującą Państwo Środka, jakiego nie znacie. Wzloty, upadki, biznesy, pieniądze, romanse, przeciwności, problemy, ale również momenty szczęścia. Opis ogromnej ilości sytuacji, poznanych ludzi i doświadczeń. Stanowi pierwszą część sagi azjatyckiej. Druga książka w kolejności opowiadać będzie o życiu w Pekinie i przygodach, jakie spotkały Autora w stolicy Chin na przełomie roku 2017 i 2020. Całość zamykać będzie opis doświadczeń i przeżyć w Tajlandii, które trwają do dziś, a rozpoczęły się od postawienia pierwszego kroku, od którego zaczyna się nawet najdłuższa podróż. Warto odkryć świat, jakiego nie znamy i zobaczyć coś, czego być może nie byliśmy w stanie sobie wyobrazić. Zapraszam.
Marta Sobiecka
Chindōgu to powieść mozaikowa rozgrywająca się w świecie futurystycznej Japonii. Oficer policji, Kaori Nakamura, prowadzi śledztwa związane z cyberprzestępczością. Pomaga jej hiperhologram nieżyjącego brata; samoucząca się sztuczna inteligencja, mająca problem z przestrzeganiem ustanowionego przez ludzi prawa. Gdy dzień po trzęsieniu ziemi na komisariacie pojawia się młoda kobieta - pracownica Chiba Kōgyō Bank - i zgłasza zaginięcie koleżanki z pracy, Nakamura zostaje oddelegowana do tej sprawy. W toku dochodzenia dowiaduje się, że kilka dni wcześniej ktoś przyjechał do firmy i groził zaginionej. Choć pozornie postępowanie nie ma wiele wspólnego z cyberprzestępczością, sytuacja, z którą mierzy się Nakamura, zaczyna dotykać ją osobiście. Jak wpłynie to na jej osąd sytuacji? Czy technologie, którymi się wspiera, okażą się pomocne? Cyberpunk to już nie pieśń przyszłości, a świat będący "tu i teraz", na wyciągnięcie ręki. Bardziej realny i namacalny niż kiedykolwiek wcześniej, a przez to łatwiejszy do wyobrażenia. Istniejący naprawdę, a nie wyłącznie na kartach powieści. Warto mieć w nim rozeznanie, by pewnego razu nie wyjść z domu i znaleźć się w zupełnie innej rzeczywistości...
Marta Sobiecka
Chindōgu to powieść mozaikowa rozgrywająca się w świecie futurystycznej Japonii. Oficer policji, Kaori Nakamura, prowadzi śledztwa związane z cyberprzestępczością. Pomaga jej hiperhologram nieżyjącego brata; samoucząca się sztuczna inteligencja, mająca problem z przestrzeganiem ustanowionego przez ludzi prawa. Gdy dzień po trzęsieniu ziemi na komisariacie pojawia się młoda kobieta - pracownica Chiba Kōgyō Bank - i zgłasza zaginięcie koleżanki z pracy, Nakamura zostaje oddelegowana do tej sprawy. W toku dochodzenia dowiaduje się, że kilka dni wcześniej ktoś przyjechał do firmy i groził zaginionej. Choć pozornie postępowanie nie ma wiele wspólnego z cyberprzestępczością, sytuacja, z którą mierzy się Nakamura, zaczyna dotykać ją osobiście. Jak wpłynie to na jej osąd sytuacji? Czy technologie, którymi się wspiera, okażą się pomocne? Cyberpunk to już nie pieśń przyszłości, a świat będący "tu i teraz", na wyciągnięcie ręki. Bardziej realny i namacalny niż kiedykolwiek wcześniej, a przez to łatwiejszy do wyobrażenia. Istniejący naprawdę, a nie wyłącznie na kartach powieści. Warto mieć w nim rozeznanie, by pewnego razu nie wyjść z domu i znaleźć się w zupełnie innej rzeczywistości...
Edward Rutherfurd
Oto historia Chin oraz ich starcia z Zachodem, począwszy od XIX wieku aż po kolejne stulecie, od dekretu cesarskiego zakazującego handlu opium aż po wybuch rewolucji. Niemal stuletni konflikt objął swoim zasięgiem rozległe tereny od Hongkongu po Pekin i Wielki Mur, wstrząsnął w posadach pełnym egzotycznych splendorów Letnim Pałacem i Zakazanym Miastem, nie oszczędzając także zwykłych wiejskich osad. W dramatyczne zmagania uwikłany jest cały wachlarz postaci: młoda, świeżo poślubiona wieśniaczka walcząca ze skostniałą tradycją swojego ludu, mandżurskie cesarzowe i wojownicy, wpływowi eunuchowie, fanatyczni tajpingowie i zbuntowani bokserzy, nieustraszeni chińscy piraci, artyści, konkubiny, łajdacy i bohaterowie, pełni dobrych intencji misjonarze oraz chciwi kupcy, zachodni dyplomaci i żołnierze. Cesarstwo chwieje się w posadach, a fortuny powstają i upadają. Niezrównany mistrz sagi historycznej powraca... Rutherfurd kreśli pełną rozmachu opowieść, która jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki ożywia historię całego narodu, jego tradycje i ludzi, których ta historia dotyczyła. NEWSWEEK Wielkie brawa; otrzymujemy monumentalny, złożony i niezwykle wciągający obraz dziewiętnastowiecznych Chin. THE TIMES
Edward Rutherfurd
Oto historia Chin oraz ich starcia z Zachodem, począwszy od XIX wieku aż po kolejne stulecie, od dekretu cesarskiego zakazującego handlu opium aż po wybuch rewolucji. Niemal stuletni konflikt objął swoim zasięgiem rozległe tereny od Hongkongu po Pekin i Wielki Mur, wstrząsnął w posadach pełnym egzotycznych splendorów Letnim Pałacem i Zakazanym Miastem, nie oszczędzając także zwykłych wiejskich osad. W dramatyczne zmagania uwikłany jest cały wachlarz postaci: młoda, świeżo poślubiona wieśniaczka walcząca ze skostniałą tradycją swojego ludu, mandżurskie cesarzowe i wojownicy, wpływowi eunuchowie, fanatyczni tajpingowie i zbuntowani bokserzy, nieustraszeni chińscy piraci, artyści, konkubiny, łajdacy i bohaterowie, pełni dobrych intencji misjonarze oraz chciwi kupcy, zachodni dyplomaci i żołnierze. Cesarstwo chwieje się w posadach, a fortuny powstają i upadają. Niezrównany mistrz sagi historycznej powraca... Rutherfurd kreśli pełną rozmachu opowieść, która jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki ożywia historię całego narodu, jego tradycje i ludzi, których ta historia dotyczyła. NEWSWEEK Wielkie brawa; otrzymujemy monumentalny, złożony i niezwykle wciągający obraz dziewiętnastowiecznych Chin. THE TIMES
Piotr Sochoń, Weronika Truszczyńska, Nadia Urban
Pierwszy polski reportaż o tym, jak polityka jednego dziecka stworzyła współczesne Chiny Czy Chińczyk bez mieszkania ma szansę znaleźć żonę? Jak Państwo Środka stało się państwem kujonów? Czemu najdroższe panny młode to te, które mają braci? Dlaczego w Chinach każdego roku dokonuje się więcej aborcji niż rodzi się dzieci? Kogo nazywa się nagimi gałęziami? W ostatnich latach Chiny stały się potężnym graczem na arenie międzynarodowej. Nazywane są fabryką świata, podbijają rynek technologiczny, a ich rola w światowej polityce rośnie. Jednak co tak naprawdę ukształtowało chińskie społeczeństwo? Choć teoretycznie polityka jednego dziecka miała na celu uniknięcie przeludnienia, konsekwencje okazały się zdecydowanie dalej idące. To dzięki niej Chiny stały się nowoczesnym społeczeństwem, dla którego modernizacja i wzrost gospodarczy stanowią priorytet. Jednocześnie wysoką cenę zapłaciły za to miliony osób: matki poddawane przymusowej sterylizacji, córki, które porzucano lub sprzedawano obcym rodzinom, by wychować je na żony, a także synowie, dla których zwyczajnie brakuje partnerek. Twórcy podcastu Mao Powiedziane, Weronika Truszczyńska, Nadia Urban i Piotr Sochoń, znają Państwo Środka od podszewki. Od lat mieszkają w Szanghaju i przybliżają Polakom nieznane oblicze Chin. Każdego odcinka ich podcastu słucha kilkadziesiąt tysięcy osób. W tym znakomitym reportażu odkrywają, jak głęboko w chińskim społeczeństwie zakorzeniła się polityka jednego dziecka i jakie są jej następstwa.
Piotr Sochoń, Weronika Truszczyńska, Nadia Urban
Pierwszy polski reportaż o tym, jak polityka jednego dziecka stworzyła współczesne Chiny Czy Chińczyk bez mieszkania ma szansę znaleźć żonę? Jak Państwo Środka stało się państwem kujonów? Czemu najdroższe panny młode to te, które mają braci? Dlaczego w Chinach każdego roku dokonuje się więcej aborcji niż rodzi się dzieci? Kogo nazywa się nagimi gałęziami? W ostatnich latach Chiny stały się potężnym graczem na arenie międzynarodowej. Nazywane są fabryką świata, podbijają rynek technologiczny, a ich rola w światowej polityce rośnie. Jednak co tak naprawdę ukształtowało chińskie społeczeństwo? Choć teoretycznie polityka jednego dziecka miała na celu uniknięcie przeludnienia, konsekwencje okazały się zdecydowanie dalej idące. To dzięki niej Chiny stały się nowoczesnym społeczeństwem, dla którego modernizacja i wzrost gospodarczy stanowią priorytet. Jednocześnie wysoką cenę zapłaciły za to miliony osób: matki poddawane przymusowej sterylizacji, córki, które porzucano lub sprzedawano obcym rodzinom, by wychować je na żony, a także synowie, dla których zwyczajnie brakuje partnerek. Twórcy podcastu Mao Powiedziane, Weronika Truszczyńska, Nadia Urban i Piotr Sochoń, znają Państwo Środka od podszewki. Od lat mieszkają w Szanghaju i przybliżają Polakom nieznane oblicze Chin. Każdego odcinka ich podcastu słucha kilkadziesiąt tysięcy osób. W tym znakomitym reportażu odkrywają, jak głęboko w chińskim społeczeństwie zakorzeniła się polityka jednego dziecka i jakie są jej następstwa.
Jakub Staniszewski, Łukasz Szoszkiewicz
Dla ludzi kochających podróże couchsurfing stwarza zupełnie nowe możliwości. Pozwala nie tylko na poznanie mieszkańców i sekretów największych metropolii na świecie, ale również na zamieszkanie u mniej lub bardziej przeciętnego Francuza, Amerykanina, Rosjanina czy Chińczyka.Z couchsurfingu korzystaliśmy od dawna, dlatego kiedy zdecydowaliśmy się na wyjazd do Chin, było jasne, że chcemy poznawać nie tylko ten fascynujący kraj, ale i jego mieszkańców. Wakacyjna odyseja powiodła nas między innymi przez Pekin, Xi’an, Czengdu, Szanghaj i Region Autonomiczny Mongolii Wewnętrznej – aż do granicy z Rosją – i niemal na każdym kroku towarzyszyli nam chińscy przyjaciele, których zyskaliśmy dzięki couchsurfingowi. Miesiąc to z pewnością za mało, aby poznać tak rozległy kraj jak Chiny, lecz miesiąc spędzony w chińskich domach wystarczył, by poznać codzienne zwyczaje i zrozumieć, jak bardzo nasze europejskie myślenie o świecie i życiu jest odległe od myślenia chińskiego.Chcielibyście zacząć przygodę z couchsurfingiem? A może jesteście ciekawi jak funkcjonuje ta idea w odległym, azjatyckim kraju? Dowiecie się tego z naszej książki, a przy okazji zaczerpniecie garści informacji o chińskich zwyczajach, poznacie nieco historii i oprowadzimy was po Pekinie!
Yu Hua
Czy można opowiedzieć Chiny za pomocą zaledwie dziesięciu słów? Yu Hua udowadania, że nie potrzeba więcej. Dziesięć pojęć, na pozór niemających ze sobą nic wspólnego. Mao Zedong i podróbki, rewolucja i bujanie. Zabierają w fascynującą podróż po przeszłości i teraźniejszości, niby odległych, a jednak nierozerwalnie związanych. Yu Hua patrzy na rewolucję kulturalną oczami dziecka ochlapanego krwią rozstrzeliwanych skazańców, opowiada o jałowej egzystencji wyrwizęba, pisze o przemocy i nudzie, o szaleństwie rewolucji i euforii bogacenia. Pokazuje absurdy dawnych i nowych Chin. Bawi, choć często przez łzy. Dziesięć słów-kluczy otwiera przed nami świat paradoksów. Pokazuje Chiny, w których ludzie handlują krwią, gdzie moralność nie istnieje, a umiejętność bujania jest cnotą. To Chiny widziane oczami znakomitego chińskiego pisarza. To opowieść gawędziarza, pełna pasji, humoru, farsy i złości. Napisana bez dystansu.
Leszek Ślazyk
Chiny według Leszka Ślazyka Dlaczego Chiny? Nigdy przecież nie chciałem być Brucem Lee. Jakoś też nigdy nie ujął mnie język chiński. No to skąd te Chiny? Klasyka przypadek - praca. Odwiedził mnie znajomy i powiedział, że pewna firma szuka ludzi, którzy mają związek z przemysłem odzieżowym. To był rok 1994. Od tego czasu więcej spędzam czasu za Wielkim Murem niż nad Wisłą. Byłem świadkiem największej transformacji w dziejach świata. Pamiętam robotników koczujących na styropianie, pracujących za garść dolarów i widziałem jak wielki kraj sytuowany gospodarczo w okolicach Etiopii zaczął doganiać światową czołówkę a potem urwał się peletonowi i wysforował do przodu. Chiny są zupełnie inne, niż to głoszą fachowcy od Chin Skąd się wzięły dzisiejsze Chiny i na czym polegał największy błąd Donalda Trumpa? Jak Chiny radzą sobie z epidemią i dlaczego tak dobrze? Jak wieśniacy z Chin podbili cały świat, a ten się nawet nie zorientował Komunistyczna Partia Chin zdemaskowana O przenoszeniu produkcji z Chin, czyli opowieść z mchu i paproci Social Credit System - narzędzie zniewolenia 1 miliarda 400 milionów Chińczyków? Chiny jak Amazon, Amazon jak Chiny Kiedyś pewien redaktor zadał mi fundamentalne pytanie: - Panie Leszku, a Pan jest sinofilem, czy sinofobem? Czy kogoś kto bada wulkany pytamy, czy bada je dlatego, że się ich boi, lub że się w nich kocha? Moja książka ma być źródłem wiedzy, impulsem do dalszego eksplorowania informacji na temat Chin współczesnych w wielu aspektach. Bez wszystkich ideologicznych dopalaczy, które pozbawiają nas możliwości rzetelnej oceny. Leszek Ślazyk
Leszek Ślazyk
Chiny według Leszka Ślazyka Dlaczego Chiny? Nigdy przecież nie chciałem być Brucem Lee. Jakoś też nigdy nie ujął mnie język chiński. No to skąd te Chiny? Klasyka przypadek - praca. Odwiedził mnie znajomy i powiedział, że pewna firma szuka ludzi, którzy mają związek z przemysłem odzieżowym. To był rok 1994. Od tego czasu więcej spędzam czasu za Wielkim Murem niż nad Wisłą. Byłem świadkiem największej transformacji w dziejach świata. Pamiętam robotników koczujących na styropianie, pracujących za garść dolarów i widziałem jak wielki kraj sytuowany gospodarczo w okolicach Etiopii zaczął doganiać światową czołówkę a potem urwał się peletonowi i wysforował do przodu. Chiny są zupełnie inne, niż to głoszą fachowcy od Chin Skąd się wzięły dzisiejsze Chiny i na czym polegał największy błąd Donalda Trumpa? Jak Chiny radzą sobie z epidemią i dlaczego tak dobrze? Jak wieśniacy z Chin podbili cały świat, a ten się nawet nie zorientował Komunistyczna Partia Chin zdemaskowana O przenoszeniu produkcji z Chin, czyli opowieść z mchu i paproci Social Credit System - narzędzie zniewolenia 1 miliarda 400 milionów Chińczyków? Chiny jak Amazon, Amazon jak Chiny Kiedyś pewien redaktor zadał mi fundamentalne pytanie: - Panie Leszku, a Pan jest sinofilem, czy sinofobem? Czy kogoś kto bada wulkany pytamy, czy bada je dlatego, że się ich boi, lub że się w nich kocha? Moja książka ma być źródłem wiedzy, impulsem do dalszego eksplorowania informacji na temat Chin współczesnych w wielu aspektach. Bez wszystkich ideologicznych dopalaczy, które pozbawiają nas możliwości rzetelnej oceny. Leszek Ślazyk
Leszek Ślazyk
Chiny według Leszka Ślazyka Dlaczego Chiny? Nigdy przecież nie chciałem być Brucem Lee. Jakoś też nigdy nie ujął mnie język chiński. No to skąd te Chiny? Klasyka przypadek - praca. Odwiedził mnie znajomy i powiedział, że pewna firma szuka ludzi, którzy mają związek z przemysłem odzieżowym. To był rok 1994. Od tego czasu więcej spędzam czasu za Wielkim Murem niż nad Wisłą. Byłem świadkiem największej transformacji w dziejach świata. Pamiętam robotników koczujących na styropianie, pracujących za garść dolarów i widziałem jak wielki kraj sytuowany gospodarczo w okolicach Etiopii zaczął doganiać światową czołówkę a potem urwał się peletonowi i wysforował do przodu. Chiny są zupełnie inne, niż to głoszą fachowcy od Chin Skąd się wzięły dzisiejsze Chiny i na czym polegał największy błąd Donalda Trumpa? Jak Chiny radzą sobie z epidemią i dlaczego tak dobrze? Jak wieśniacy z Chin podbili cały świat, a ten się nawet nie zorientował Komunistyczna Partia Chin zdemaskowana O przenoszeniu produkcji z Chin, czyli opowieść z mchu i paproci Social Credit System - narzędzie zniewolenia 1 miliarda 400 milionów Chińczyków? Chiny jak Amazon, Amazon jak Chiny Kiedyś pewien redaktor zadał mi fundamentalne pytanie: - Panie Leszku, a Pan jest sinofilem, czy sinofobem? Czy kogoś kto bada wulkany pytamy, czy bada je dlatego, że się ich boi, lub że się w nich kocha? Moja książka ma być źródłem wiedzy, impulsem do dalszego eksplorowania informacji na temat Chin współczesnych w wielu aspektach. Bez wszystkich ideologicznych dopalaczy, które pozbawiają nas możliwości rzetelnej oceny. Leszek Ślazyk
Chińczycy trzymają nas mocno. Pierwsze śledztwo o tym, jak Chiny kolonizują Europę, w tym Polskę
Sylwia Czubkowska
ŚLEDZTWO O CHIŃSKICH WPŁYWACH, KTÓRE WPRAWI CIĘ W OSŁUPIENIE Wabią pieniędzmi, perspektywą ogromnego rynku zbytu i tanimi rozwiązaniami technologicznymi. Wykorzystują niezależność samorządów i uczelni, a także szkół wojskowych do nawiązywania niekontrolowanej przez nikogo współpracy i zdobywania technologicznego know-how. Przejmują fabryki, legendarne marki motoryzacyjne, media. Pozyskują informacje o naszym życiu z TikToka, telefonów, komputerów, a nawet odkurzaczy i oczyszczaczy powietrza. Korumpują władze na wszystkich szczeblach, a do wyciszania skandali zatrudniają najlepsze agencje PR. Zjednują sobie polityków, naukowców, celebrytów i miliony zwykłych ludzi. Chińczycy w Europie działają niepostrzeżenie, ale na masową skalę. Sylwia Czubkowska uznana dziennikarka, która od lat bada chińskie wpływy w Europie prowadzi pierwsze takie śledztwo dotyczące sposobu, w jaki Chiny przejmują naszą część świata, w tym Polskę. Ujawnia nieznane fakty, analizuje metody działań Państwa Środka, obnaża korupcję na wielką skalę i demaskuje olbrzymią machinę dezinformacyjną.
Chińczycy trzymają nas mocno. Pierwsze śledztwo o tym, jak Chiny kolonizują Europę, w tym Polskę
Sylwia Czubkowska
ŚLEDZTWO O CHIŃSKICH WPŁYWACH, KTÓRE WPRAWI CIĘ W OSŁUPIENIE Wabią pieniędzmi, perspektywą ogromnego rynku zbytu i tanimi rozwiązaniami technologicznymi. Wykorzystują niezależność samorządów i uczelni, a także szkół wojskowych do nawiązywania niekontrolowanej przez nikogo współpracy i zdobywania technologicznego know-how. Przejmują fabryki, legendarne marki motoryzacyjne, media. Pozyskują informacje o naszym życiu z TikToka, telefonów, komputerów, a nawet odkurzaczy i oczyszczaczy powietrza. Korumpują władze na wszystkich szczeblach, a do wyciszania skandali zatrudniają najlepsze agencje PR. Zjednują sobie polityków, naukowców, celebrytów i miliony zwykłych ludzi. Chińczycy w Europie działają niepostrzeżenie, ale na masową skalę. Sylwia Czubkowska uznana dziennikarka, która od lat bada chińskie wpływy w Europie prowadzi pierwsze takie śledztwo dotyczące sposobu, w jaki Chiny przejmują naszą część świata, w tym Polskę. Ujawnia nieznane fakty, analizuje metody działań Państwa Środka, obnaża korupcję na wielką skalę i demaskuje olbrzymią machinę dezinformacyjną.