Literatura
W kategorii literatura znajdziesz najlepsze książki, ebooki i audiobooki z całego rynku wydawniczego. Czekają na Ciebie książkowe nowości, a także bestsellery, które nie schodzą z pierwszych miejsc rankingów - mrożące krew w żyłach kryminały, literatura piękna, najlepsze reportaże, literatura young adult lub zmysłowe opowiadania erotyczne. Bez względu na to, czy wolisz tradycyjne książki, czy wybierasz czytanie ebooków, z pewnością znajdziesz tutaj coś dla siebie.
Chore perły i inne opowiadania
Alter Kacyzne
Chore perły i inne opowiadania Chore perły Czarny dywan rozpościerał się w namiocie królowej. W jego tle emblemat utkany ze złota. Słońce i szczygieł. Szczygieł i słońce. Na dywanie, na posłaniu wyścielonym jedwabiem siedziała królowa. Królowa Saby. Zmartwiona i gniewna. Z opartej na kolanie białej ręki zwisał ku ziemi sznur pereł. Na tle czarnego dywanu wybrane z wybranych perły szły w zawody z bladymi palcami obnażonych stóp królowej: które z nich delikatniejsze? Które bardziej szlachetne? Wokół królowej lekko i zwiewnie stąpa na palcach jej stara mamka. [...]Alter KacyzneUr. 31 maja 1885 w Wilnie Zm. 7 czerwca 1941 w Tarnopolu Najważniejsze dzieła: Der Gajst der mejlech (1918, Duch-król, poemat), Arabeskn (1922, Arabeski) Sztarke un szwache (1929-1930, Silni i słabi, powieść) Dzieła przełożone na język polski: Chore perły i inne opowiadania (przeł. Michał Friedman, Wydawnictwo Dolnośląskie ? seria Biblioteka Pisarzy Żydowskich, Wrocław 1999, fragm. także [w:] ?Literatura na świecie? nr 12(161)/1984; opowiadanie Nasturcje (przeł. Karolina Szymaniak [w:] Warszawska awangarda jidysz. Antologia tekstów, red. Karolina Szymaniak, Gdańsk 2005); Fragmenty powieści Silni i słabi: Stare miasto, przeł. Michał Friedman, ?Midrasz? nr 13(45) 2001; Dziwny Żyd, przeł. Michał Friedman, ?Midrasz? nr 3 (59)2002; Remedium dla literatów, przeł. Michał Friedman, ?Midrasz? nr 5(73) 2003. Dramaturg, poeta, autor opowiadań. Pochodził z ubogiej wileńskiej rodziny robotniczej ? jego ojciec był murarzem, a matka krawcową. Alter początkowo uczył się u mełameda, potem uczęszczał do rosyjsko-żydowskiej szkoły podstawowej. Przez cały ten czas samodzielnie pogłębiał też swoją wiedzę z różnych dziedzin. Po śmierci ojca postanowił przerwać naukę i wyjechał do wuja mieszkającego w Jekaterynosławiu (obecnie Dniepropietrowsk), od którego nauczył się zawodu fotografa. Debiut literacki Altera Kacyzne przypada na rok 1909, kiedy to Szymon An-ski wydrukował w swoim periodyku ?Jewrejski mir? dwa jego opowiadania napisane w języku rosyjskim. W 1910 Kacyzne wyjechał do Warszawy, gdzie założył swoje, legendarne potem, atelier fotograficzne. Bezpośrednim impulsem do przeprowadzki była osoba mieszkającego w Warszawie Icchoka Lejbusza Pereca. Pod jego wpływem Kacyzne zaczął pisać w języku jidysz (choć oprócz rosyjskiego doskonale znał też: polski, niemiecki, francuski i hebrajski), a przez krytyków obwołany został pierwszym uczniem ?szkoły Pereca?. W roku 1915, po śmierci Pereca, Alter Kacyzne napisał wspomnienie o swoim Mistrzu, które było pierwszym opublikowanym przez niego tekstem w języku jidysz. Jego debiutem literackim w tym języku, był z kolei fragment poematu Der Gajst der mejlech (Duch-Król) wydany w 1918 roku w Kijowie. Tytuł nawiązywał do poematu historiozoficznego Król-Duch autorstwa Juliusza Słowackiego. Po śmierci Preca, Kacyzne odnowił znajomość z przebywającym w Warszawie od 1918 An-skim, z którym dawniej intensywnie korespondował wymieniając poglądy i nowiny z żydowskiego życia kulturalnego. Po śmierci An-skiego (8 listopada 1920) Kacyzne, zgodnie z ostatnią wolą pisarza, dopisał trzeci akt niedokończonej sztuki Dzień i noc, która potem z powodzeniem grana była na deskach europejskich teatrów żydowskich. W latach 20. na zamówienie nowojorskiego dziennika ?Forwerts?, Alter Kacyzne fotografował życie w żydowskich miasteczkach Europy Środkowo-Wschodniej. Jednocześnie współpracował także z działającą w Warszawie awangardową grupą artystyczną Chaliastre (nigdy nie został jednak jej oficjalnym członkiem). Był współzałożycielem literackiego pisma ?Literarisze Bleter?, współredagował także periodyki: ?Di Tejwe?, ?Di Glokn?, ?Literatur?, ?Der Frajnd?. W ?Bicher welt?, ?Ilustrirte welt?, ?Folkscajtung? i in. publikował wiersze, ballady ludowe, fragmenty utworów dramatycznych, eseje o literaturze, sztuce i teatrze. Ten szeroki wachlarz wybieranych przez niego form literackich dobrze pokazuje ciągłą potrzebę do eksperymentowania, testowania możliwości literatury, szukania najbardziej odpowiedniej formy wyrazu dla treści, które chciał przekazać. Jednoczesna działalność na polu fotografii i literatury znalazła swoje odbicie w charakterystycznym dla Kacyzne sposobie opisu ? obrazowości, wrażliwości na barwy, a także umiejętność ?kadrowania? obrazów literackich. Inspirację czerpał zarówno z tradycji żydowskiej jak i kultury europejskiej próbując połączyć je ze sobą w swojej twórczości. W 1939 roku wyjechał wraz z żoną i córką do Lwowa, gdzie przez jakiś czas pracował w miejscowym radio i teatrze. Po wejściu Niemców do Lwowa ucieka do Tarnopola. 7 lipca 1941 roku został zamordowany przez Ukraińców podczas pogromu w Tarnopolu. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Choroba jako metafora. AIDS i jego metafory
Susan Sontag
Dwa słynne eseje, które weszły do kanonu humanistyki. Analizując źródła naukowe i utwory literackie od antyku po czasy współczesne (odwołując się choćby do Homera, Baudelaire'a, Manna, Joyce'a czy Audena) Susan Sontag rekonstruuje mitologię gruźlicy i choroby nowotworowej. Pokazuje przy tym sposoby, w jakie społeczeństwo stygmatyzuje chorych i demistyfikuje ideologiczne fantazmaty, które zmierzają do demonizacji niektórych chorób. Drugi esej, napisany pod koniec lat 80., jest pionierską analizą AIDS i społecznych wyobrażeń, jakie towarzyszyły pojawieniu się tej choroby. Współczesne ruchy totalitarne, zarówno prawicowe, jak i lewicowe, miały szczególną - i bardzo charakterystyczną - inklinację do symboliki choroby. Naziści głosili, że osoba "nieczysta rasowo" przypomina syfilityka. Żydzi europejscy byli ustawicznie przyrównywani do syfilisu i raka, którego należy wyciąć. Metafory choroby były na porządku dziennym w retoryce bolszewików i Trocki, najbardziej utalentowany polemista komunistyczny, używał ich w wielkiej obfitości - zwłaszcza po wygnaniu ze Związku Radzieckiego w 1929 roku. Stalinizm przyrównywał do cholery, syfilisu i raka. Kiedy zjawiska polityczne przyrównuje się obrazowo jedynie do chorób śmiertelnych, metafora zyskuje charakter szczególnie kategoryczny. Obecnie, kiedy zdarzenia lub sytuacje polityczne przedstawiane są w przenośni jako choroby, mamy do czynienia z wskazywaniem czyjejś winy i domaganiem się kary. fragment książki
Anna Karpińska
Romantyczna opowieść o niezrealizowanych planach, tęsknocie i o tym, że wieczna miłość istnieje naprawdę. Anna, jako korespondentka ogólnopolskiej gazety, wyjeżdża do Chorwacji, by relacjonować wojnę bałkańską. Jest mężatką, ale nie potrafi okiełznać rodzącego się uczucia i zakochuje się w Blażu - chorwackim fotoreporterze wojennym. Czeka ją trudna decyzja. Postanawia porzucić Jerzego, ale po powrocie do Polski miłość do Blaża staje w szranki z oczekiwaniami rodziny, ze zwykłą codziennością i pewną niespodziewaną nowiną. Anna podejmuje trudną decyzję o pozostaniu w Polsce. Dwadzieścia lat później jej córka Weronika stanie przed podobnym wyborem. Zrządzenie losu sprawi, że Anna jeszcze raz wybierze się do Chorwacji - do miejsca, z którym wiążą się najpiękniejsze wspomnienia z jej młodości Anna Karpińska - autorka poczytnych książek obyczajowych, które cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem czytelników. Ukończyła politologię na Uniwersytecie Wrocławskim, uczyła studentów, była dziennikarką, wydawała książki, prowadziła firmę. Osiem lat temu porzuciła dotychczasowe życie zawodowe, całkowicie oddając się pisaniu powieści. Ma męża, trójkę dorosłych dzieci i troje wnucząt. Mieszka w Toruniu, weekendy spędza na wsi, przynajmniej raz w roku podróżuje gdzieś dalej, by naładować akumulatory. Nie wyobrażam sobie życia bez moich bohaterów, ale tworzę dla czytelników. To ich zainteresowanie stanowi dla mnie źródło satysfakcji i motywuje do pracy.
Anna Karpińska
"Chorwackie powroty" to druga część debiutanckiej powieści Anny Karpińskiej "Chorwacka przystań". Po dziesięciu latach autorka wróciła do swojej bohaterki Any, polskiej dziennikarki, która w czasie wojny bałkańskiej pokochała chorwackiego reportera Blaża. Ich drogi się rozeszły, ale po latach zbiegły się losy córki Any - Weroniki, i syna Blaża - Zorana. Ana żyła z mężem, z którym wychowywała trójkę dzieci, Blaż pozostał sam. I pewnie poprzestaliby na okazjonalnych listach, gdyby nie miłość ich dzieci, która zaowocowała ślubem i rodzicielstwem. Weronika podjęła decyzję o zamieszkaniu w Dubrowniku, Ana i Blaż, przyszli dziadkowie, czekali na wnuka. Los jednak rządzi się swoimi prawami. Nieoczekiwane wydarzenia w życiu Any i doświadczenia Weroniki na obczyźnie powodują określone konsekwencje. Przyszłość obu bohaterek staje pod znakiem zapytania. Jak poradzą sobie na życiowych zakrętach? Czy miłość pokona przeszkody? Autorka zadbała o to, by rozwiązać ten problem dopiero w ostatnim rozdziale. Anna Karpińska - autorka poczytnych książek obyczajowych, które cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem czytelników. Ukończyła politologię na Uniwersytecie Wrocławskim, uczyła studentów, była dziennikarką, wydawała książki, prowadziła firmę. Dziesięć lat temu porzuciła dotychczasowe życie zawodowe, całkowicie oddając się pisaniu powieści. Ma męża, trójkę dorosłych dzieci i troje wnucząt. Mieszka w Toruniu, weekendy spędza na wsi, przynajmniej raz w roku podróżuje gdzieś dalej, by naładować akumulatory. Nie wyobrażam sobie życia bez moich bohaterów, ale tworzę dla czytelników. To ich zainteresowanie stanowi dla mnie źródło satysfakcji i motywuje do pracy.
Anna Karpińska
"Chorwackie powroty" to druga część debiutanckiej powieści Anny Karpińskiej "Chorwacka przystań". Po dziesięciu latach autorka wróciła do swojej bohaterki Any, polskiej dziennikarki, która w czasie wojny bałkańskiej pokochała chorwackiego reportera Blaża. Ich drogi się rozeszły, ale po latach zbiegły się losy córki Any - Weroniki, i syna Blaża - Zorana. Ana żyła z mężem, z którym wychowywała trójkę dzieci, Blaż pozostał sam. I pewnie poprzestaliby na okazjonalnych listach, gdyby nie miłość ich dzieci, która zaowocowała ślubem i rodzicielstwem. Weronika podjęła decyzję o zamieszkaniu w Dubrowniku, Ana i Blaż, przyszli dziadkowie, czekali na wnuka. Los jednak rządzi się swoimi prawami. Nieoczekiwane wydarzenia w życiu Any i doświadczenia Weroniki na obczyźnie powodują określone konsekwencje. Przyszłość obu bohaterek staje pod znakiem zapytania. Jak poradzą sobie na życiowych zakrętach? Czy miłość pokona przeszkody? Autorka zadbała o to, by rozwiązać ten problem dopiero w ostatnim rozdziale. Anna Karpińska - autorka poczytnych książek obyczajowych, które cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem czytelników. Ukończyła politologię na Uniwersytecie Wrocławskim, uczyła studentów, była dziennikarką, wydawała książki, prowadziła firmę. Dziesięć lat temu porzuciła dotychczasowe życie zawodowe, całkowicie oddając się pisaniu powieści. Ma męża, trójkę dorosłych dzieci i troje wnucząt. Mieszka w Toruniu, weekendy spędza na wsi, przynajmniej raz w roku podróżuje gdzieś dalej, by naładować akumulatory. Nie wyobrażam sobie życia bez moich bohaterów, ale tworzę dla czytelników. To ich zainteresowanie stanowi dla mnie źródło satysfakcji i motywuje do pracy.
Juliusz Słowacki
Chór duchów izraelskich [Doktor Gut] Nu to niemiecki cud, Pan Chemik, Akademik, Aptekarz, Czego ty z Litwy jechasz? A Towiański Człek Pański, Oni z Gutem Pokutę Odprawili, Że tu z Litwy przybyli. Nu a [Szarlota] [Za] żywota Nu ta także Przy [szwagrze] Osoba Większa niż oni oba. [...]Juliusz SłowackiUr. 4 września 1809 r. w Krzemieńcu Zm. 3 kwietnia 1849 r. w Paryżu Najważniejsze dzieła: Kordian (1834), Anhelli (1838), Balladyna (1839), Lilla Weneda (1840), Beniowski (1840-46), Sen srebrny Salomei (1844), Król-Duch (1845-49); wiersze: Grób Agamemnona (1839), Hymn o zachodzie słońca (1839), Odpowiedź na ?Psalmy przyszłości? (1848) Polski poeta okresu romantyzmu, epistolograf, dramaturg. W swoich utworach (zgodnie z duchem epoki i ówczesną sytuacją Polaków) podejmował problemy związane z walką narodowowyzwoleńczą, przeszłością narodu i przyczynami niewoli. Jego twórczość cechuje kunsztowność języka poetyckiego. W późniejszym, mistycznym okresie stworzył własną odmianę romant. mesjanizmu i kosmogonii (system genezyjski). Studiował prawo w Wilnie, krótko pracował w Warszawie w Komisji Rządowej Przychodów i Skarbu oraz w Biurze Dyplomatycznym Rządu powstańczego 1831 r. Podróżował po Szwajcarii, Włoszech, Grecji, Egipcie i Palestynie. Osiadł w Paryżu, gdzie zmarł na gruźlicę i został pochowany na cmentarzu Montmartre. W 1927 r. jego prochy złożono w katedrze na Wawelu. autor: Katarzyna Starzycka Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Chórzystka. Zemsta. Aptekarzowa
Antoni Czechow
"Wszystko już śpi od dawna. Nie śpi tylko młoda żona prowizora, właściciela apteki w B Kładła się już trzy razy ale nie wiadomo czemu, zasnąć nie może. Siedzi przy otwartym oknie w jednej koszuli i patrzy na ulicę. Jest jej duszno i nudno. Jest zła, taka zła, że aż się płakać chce i również nie wiadomo dlaczego. Czuje w piersi jakiś kłębek, który od czasu do czasu podchodzi jej do gardła. O kilka kroków za nią, przytuliwszy się do ściany, chrapie smacznie jej mąż. Zgłodniała, poszła, wpiła mu się w czoło, ale on nawet tego nie czuje uśmiecha się, bo roi we śnie, że wszyscy w mieście kaszlą i stale kupują u niego krople anyżowe. Nie można by go zbudzić teraz ani ukłuciem, ani strzelaniem z armat, ani pieszczotami." [fragment] Tagi: opowiadanie,
Chrapiący ptak. Rodzinna podróż przez stulecie biologii
Bernd Heinrich
Gdy w 1951 roku Heinrichowie przyjechali do Ameryki, ojciec Bernda był już dojrzałym mężczyzną i uznanym przyrodnikiem. Często rozmawiał z żoną o życiu, które przed II wojną światową i tuż po niej wiedli razem najpierw w Polsce, potem w Niemczech. Opowieści o baśniowym domu w lesie, o Starym Świecie i tropikalnych krajach, do których Gerd Heinrich wyprawiał się w młodości, zapadły młodemu Berndowi głęboko w pamięć. A ich najbardziej tajemniczym bohaterem był chrapiący ptak, przedstawiciel gatunku, który uważano za wymarły, a na którego poszukiwanie wyruszył kiedyś ojciec. Bernd Heinrich opowiada, jak kształtowały się jego stosunki z ojcem i jak wyglądała codzienność na farmie w Maine, która stała się domem dla emigrantów z Europy. I co przesądziło o tym, że poszedł w jego ślady, został uznanym przyrodnikiem, autorem wielu książek, w których z ogromnym znawstwem i pasją przybliża swoim czytelnikom fascynujący świat przyrody. "To świadectwo głębokiego humanizmu i pieczołowicie odtworzonej historycznej perspektywy, w którym relacja ojca i syna pokrewnych dusz połączonych fascynacją życiem na ziemi jest pięknie określona jako pierwotny fenotyp miłości." David Barber, The New York Times
Chrestomatia monastycznych tekstów koptyjskich
Dembska Albertyna
"Chrestomatia monastycznych tekstów koptyjskich" to zbiór krótkich utworów piśmiennictwa koptyjskiego o charakterze religijnym, zwanych apoftegmatami. Utwory te składają się zazwyczaj z pytania młodego adepta stanu mniszego i odpowiedzi doświadczonego ojca duchowego. Uważa się, że ich autorami byli charyzmatyczni pustelnicy, wykazujący potrzebę przekazania swoich przeżyć i przemyśleń, by pomóc człowiekowi na drodze do zbawienia. Albertyna Dembska egiptolog, profesor Uniwersytetu Warszawskiego, nauczyciel akademicki i autorka wielu publikacji naukowych oraz podręczników. Jej zainteresowania naukowe związane są także z językiem koptyjskim, którym mówiono w Egipcie w I tysiącleciu naszej ery. Obecnie jest on tylko językiem liturgicznym Kościoła koptyjskiego. Językowi temu autorka poświęciła m.in. prace: "Gramatyka koptyjska" (1985) i wspólnie z W. Myszorem "Podręczny słownik języka koptyjskiego" (1966). Przełożyła na język polski wiele utworów koptyjskich, a wśród nich teksty "NCH VI, 52,1-63,32" (2010), wspólnie z W. Godlewskim "Legendę o św. Onufrym" (1971), a wraz z W. Myszorem także niektóre teksty gnostyckie: "Ewangelię Tomasza" (1992) i "Ewangelię Filipa" (1979), zaś z B. M. Toczydłowską "Postrzeganie rozumu" (2006).