Literatura
Ignacy Krasicki
Ignacy Krasicki Bajki nowe Wierzba i lipa Mówiła wierzba lipie: Źle się masz, sąsiadko, A co się, zwłaszcza w lesie, trafia dosyć rzadko, Choć wiosna, liść twój więdnie. Ta odpowiedziała: Alboś chrząszczów, gąsienic nigdy nie widziała? I tobie się wydarzyć może pora taka. Każde drzewo, sąsiadko, ... Ignacy Krasicki Ur. 3 lutego 1735 r. w Dubiecku (Sanockie) Zm. 14 marca 1801 r. w Berlinie Najważniejsze dzieła: Myszeida (1775), Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki (1776), Monachomachia (1778), Pan Podstoli (1778 i 1784), Bajki i przypowieści (1779), Satyry (1779 i 1782), Antymonachomachia (1779), Wojna chocimska (1780) Wybitny polski poeta, prozaik, komediopisarz i publicysta. Kasztelanic chełmski, hrabia, przeznaczony do stanu duchownego ze względu na trudną sytuację materialną rodziny. Od 1766 r. biskup warmiński. Blisko współpracował z królem Stanisławem Augustem w dziele kulturalnego ożywienia kraju. Tworzył w duchu oświecenia (m.in. napisał w latach 1781-83 dwutomową encyklopedię Zbiór potrzebniejszych wiadomości, był twórcą pierwszego pol. czasopisma, (Monitor), ale jego Hymn do miłości ojczyzny (1774) oraz przekład Pieśni Osjana odegrały znaczącą rolę w kształtowaniu polskiego romantyzmu. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Wacław Rolicz-Lieder
Wierzba na pustkowiu Opuszczały mnie myśli jako wyrojone Pszczoły, kiedy o miedzę przenoszą osadę; Opuszczali mnie ludzie jak błogosławione Ptaki, skoro podróżną odbyły naradę; Opuszczały marzenia jako suchotnika Nadzieja, przy wyżółkłym słońcu października. [...]Wacław Rolicz-LiederUr. 27 września 1866 w Warszawie Zm. 25 kwietnia 1912 w Warszawie Najważniejsze dzieła: Jam jest, Błędny rycerz, Obwieszczenie, Szkoła, Do Stefana George, Ja jestem satyr, Lichwiarz, Wtóre dzieje poety Orientalista, poeta i tłumacz; jeden z pierwszych poetów Młodej Polski. Urodził się w zamożnej rodzinie mieszczańskiej o korzeniach niemieckich; został wydalony z gimnazjum w 1883 r. z powodu manifestacyjnego zatargu z nauczycielem w rocznicę wybuchu powstania listopadowego (por. wiersz Szkoła). W latach 1888-1897 studiował w Paryżu i w Wiedniu języki orientalne oraz prawo (opublikował Elementarz języka arabskiego 1893 oraz tłumaczenie z perskiego czterowierszy Abu Sajii Fadlullacha Ben Abulchajra). Podczas pobytu zagranicą wszedł do kręgu poetów skupionych wokół Mallarmego, pod którego wpływem zaczął tworzyć w duchu symbolizmu oraz hołdować idei, że język poetycki powinien zostać ,,odpowszedniony", czyli zdecydowanie odróżniony od codziennego języka służącego celom komunikacyjnym. W swojej twórczości sięgał chętnie do wątków orientalnych, a także spuścizny i języka staropolskiego oraz wątków poezji romantycznej (szczególnie do Kochanowskiego, Słowackiego, Norwida). Osobiste związki przyjaźni łączyły go ze Stefanem George, skupiającym wokół siebie w Monachium młodych estetów zafascynowanych starożytną kulturą grecką; Lieder cieszył się w tym gronie poważaniem, z Georgem tłumaczyli wzajemnie swoje wiersze (tłumaczenia Georgego wyd. w tomie Zeitgenoessische Dichter, Berlin 1905). W kraju poezja Liedera spotkała się z dość złośliwą krytyką, na co poeta zareagował nad wyraz drażliwie, odpowiedział satyrą Monument wszeteczeństwa gazeciarskiego (1892) i kolejne tomy swoich wierszy drukował w skąpej ilości egzemplarzy (20-60) dla przyjaciół, zabraniając wszelkich ,,przedruków wyciągów i sprawozdań" z tych publikacji. Jest autorem wielu przekładów, m.in. Kwiatów zła Baudelaire'a, wierszy Gautiera, Sully-Prudhomme'a, Heinego, Puszkina. Zmarł nagle na atak serca. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Juliusz Słowacki
Wierzę Wierzę w Boga Ojca wszechmogącego, Ojca naszego, Przez któregom jest duch rodzony, Twórczością i wolą udarowany, Abym się objawił światłością. Wierzę w Chrystusa Pana, Słowo świata całego, Który wszelką sprawę czyni, Żywot ku Ojcu prowadzi, A urodził się z Dziewicy Przez natchnienie Ducha Świętego Za śćmieniem się ludzkiej natury. I rozpięty był na krzyżu; Trzy dni przetrwał w łonie ziemi, A po trzech dniach zmartwychwstał I niesion jest z ciałem w obłoki, Skąd przyjdzie rządzić Królestwo Boże. [...]Juliusz SłowackiUr. 4 września 1809 r. w Krzemieńcu Zm. 3 kwietnia 1849 r. w Paryżu Najważniejsze dzieła: Kordian (1834), Anhelli (1838), Balladyna (1839), Lilla Weneda (1840), Beniowski (1840-46), Sen srebrny Salomei (1844), Król-Duch (1845-49); wiersze: Grób Agamemnona (1839), Hymn o zachodzie słońca (1839), Odpowiedź na ?Psalmy przyszłości? (1848) Polski poeta okresu romantyzmu, epistolograf, dramaturg. W swoich utworach (zgodnie z duchem epoki i ówczesną sytuacją Polaków) podejmował problemy związane z walką narodowowyzwoleńczą, przeszłością narodu i przyczynami niewoli. Jego twórczość cechuje kunsztowność języka poetyckiego. W późniejszym, mistycznym okresie stworzył własną odmianę romant. mesjanizmu i kosmogonii (system genezyjski). Studiował prawo w Wilnie, krótko pracował w Warszawie w Komisji Rządowej Przychodów i Skarbu oraz w Biurze Dyplomatycznym Rządu powstańczego 1831 r. Podróżował po Szwajcarii, Włoszech, Grecji, Egipcie i Palestynie. Osiadł w Paryżu, gdzie zmarł na gruźlicę i został pochowany na cmentarzu Montmartre. W 1927 r. jego prochy złożono w katedrze na Wawelu. autor: Katarzyna Starzycka Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Xavier de Montépin
Xavier Henri Aymon Perrin, hrabia Montépin (1823-1902) – francuski powieściopisarz. Publikował powieści w odcinkach i melodramaty. Montépin napisał w sumie ponad 100 powieści. Stylistycznie jego powieści można zaliczyć do literatury rozrywkowej nazywanej czasem także tabloidowym romansem. Cieszyły się one ogromną popularnością, zwłaszcza w latach 50. i 60. XIX wieku – wraz z dziełami Émile Gaboriau i Pierre Alexis Ponson du Terrail – i były tłumaczone na różne języki, w tym niemiecki i polski, gdzie niektóre z nich czasami można znaleźć w bibliotekach Publikowane były głównie, jako tanie wydania. Receptą na sukces jego powieści były zawiłe historie o ludziach, którzy byli na tajnej misji i incognito i mieli różne przygody. Oto fragment powieści: „Jeżeli cię żona zdradza, zabij ją!” Taką radę naszym mężom podał mój drogi, znakomity Dumas i jego syn, w małej broszurce, która była wielkim wypadkiem. Rada istotnie nadzwyczaj praktyczna, lecz niezbyt radykalna i niepodoba się ona bardzo wszystkim. Sławny publicysta naprzód tnie prawdę, a potem miriadem broszur krążących około dziełka „L’homme-femme”, pragnie wykazać, choć okruszynę dowodów popierających jego cel i opinie. Nie mam zamiaru przeciwstawić żadnej kwestji, lecz pragnę wprost, poprostu zamiast teorji wykazać faktami, że prawo przysługujące mężowi w Art. 524. kodeksu karnego jest prawem niebezpiecznem, strasznem, zbytecznem, że prawodawcy winni je zmienić koniecznie lub całkiem usunąć jeżeli w przyszłości nie chcą zmusić ludzkości, że mają warunki bytu: „podstępu i morderstwa!”
Wiesz, Panie, iżem zbiegał świat szeroki
Juliusz Słowacki
Wiesz, Panie, iżem zbiegał świat szeroki... Wiesz, Panie, iżem zbiegał świat szeroki Szukając jednej prawdy człowiekowi, Śród tęcz chodziłem skalnych — przez obłoki, I rzekłem: «Wola ich nie zastanowi, Człowiek nie wyrwie piorunu z chmurzycy, Lecących niby stadami srebrnemi Gwiazd nie zatrzyma — ani z błyskawicy Miecza ukuje, chcąc być panem ziemi...» I byłem jeszcze tam, gdzie Ateńczyki W lasach oliwnych gwarzyli poważnie, Duchem być sądząc wodę lub płomyki, A prawdą: przeciw nędzom stać odważnie. [...]Juliusz SłowackiUr. 4 września 1809 r. w Krzemieńcu Zm. 3 kwietnia 1849 r. w Paryżu Najważniejsze dzieła: Kordian (1834), Anhelli (1838), Balladyna (1839), Lilla Weneda (1840), Beniowski (1840-46), Sen srebrny Salomei (1844), Król-Duch (1845-49); wiersze: Grób Agamemnona (1839), Hymn o zachodzie słońca (1839), Odpowiedź na ?Psalmy przyszłości? (1848) Polski poeta okresu romantyzmu, epistolograf, dramaturg. W swoich utworach (zgodnie z duchem epoki i ówczesną sytuacją Polaków) podejmował problemy związane z walką narodowowyzwoleńczą, przeszłością narodu i przyczynami niewoli. Jego twórczość cechuje kunsztowność języka poetyckiego. W późniejszym, mistycznym okresie stworzył własną odmianę romant. mesjanizmu i kosmogonii (system genezyjski). Studiował prawo w Wilnie, krótko pracował w Warszawie w Komisji Rządowej Przychodów i Skarbu oraz w Biurze Dyplomatycznym Rządu powstańczego 1831 r. Podróżował po Szwajcarii, Włoszech, Grecji, Egipcie i Palestynie. Osiadł w Paryżu, gdzie zmarł na gruźlicę i został pochowany na cmentarzu Montmartre. W 1927 r. jego prochy złożono w katedrze na Wawelu. autor: Katarzyna Starzycka Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Wieszczba i żreb. Przepowiadanie przyszłości u dawnych Słowian
Szymon Matusiak
UWAGA! e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF. Plik pdf uniemożliwia przeszukiwanie i kopiowanie tekstu REPRINT. Tak jak Grecy i Rzymianie, mieli i słowiańscy przodkowie nasi zawodowych wieszczbiarzy, kapłanów, tudzież świątynie, w których udzielano wyroczni. Wiemy to z całą pewnością na podstawie źródeł historycznych, którymi odnośnie do zachodniej Słowiańszczyzny są przede wszystkim zapiski kronikarzy niemieckich, patrzących jeszcze własnymi oczyma na pogańskich Słowian między Odrą a Łabą. Czyta się w tych źródłach niejednokrotnie, czasem nawet dość szczegółowo o wydawaniu wieszczbiarskich wyroków w Szczecinie, Retrze i Arkonie, przy świątyniach, przez kapłanów, we wszystkich ważniejszych sprawach, przez co wpływ kapłanów, wydających wyroki, jest, jak u Greków i Rzymian ogromny Autor stara się nam przybliżyć na ile to po wiekach można było jeszcze ustalić rolę, funkcję, obrzędy związane z przepowiadaniem przyszłości przez pogańskich kapłanów naszych przodków.
Andrzej Juliusz Sarwa
Pierwsza część cyklu powieściowego (kwadrologii) o rodzie Białeckich. Dwa wieki historii Polski i Francji, splecione z reformacją w Europie, walką o władzę i poszukiwaniem miłości. To kanwa najnowszej powieści Andrzeja Juliusza Sarwy. A co na tę kanwę jest nałożone? To i powieść historyczna i obyczajowa, przygodowa i po trosze traktat demonologiczny. Co wychodzi z tak niecodziennego połączenia? Wielowątkowy intrygujący utwór z fascynującą, chociaż mroczną akcją. Powieść to ogólnie thriller historyczno-ezoteryczny opowiedziany niezwykle bogatym językiem, zróżnicowanym ze względu na używających go bohaterów. Są tu i opisy bliskie botanice i rozprawie naukowej, jest i humor i podniosłość. Akcja toczy się wartko, dwa wieki historii bynajmniej nie nużą, a dają wrażenie przeniesienia się w epokę. Dodatkową zaletą powieści jest to, że autor, jak ma w zwyczaju, absolutnie się nimi nie przejmując, nie ulega ani modom, ani trendom literackim i pisze po swojemu, znakomitym językiem, oferując nam przepiękne opisy, nawet i zapachów, czego się w sztampowej literaturze nie spotka. Z uwagi na potrzebną do zrozumienia problematyki powieści wiedzę o świecie, podbudowaną bagażem życiowych doświadczeń, autor zamieszcza dość odważne obyczajowo opisy dworskiego życia XVI i XVII-wiecznej Francji i naturalistyczne opisy okultystycznych rytuałów, dlatego jej adresatami winni być raczej czytelnicy dorośli. Książka zdecydowanie dla wymagającego czytelnika!
Andrzej Juliusz Sarwa
Pierwsza część cyklu powieściowego (kwadrologii) o rodzie Białeckich. Dwa wieki historii Polski i Francji, splecione z reformacją w Europie, walką o władzę i poszukiwaniem miłości. To kanwa najnowszej powieści Andrzeja Juliusza Sarwy. A co na tę kanwę jest nałożone? To i powieść historyczna i obyczajowa, przygodowa i po trosze traktat demonologiczny. Co wychodzi z tak niecodziennego połączenia? Wielowątkowy intrygujący utwór z fascynującą, chociaż mroczną akcją. Powieść to ogólnie thriller historyczno-ezoteryczny opowiedziany niezwykle bogatym językiem, zróżnicowanym ze względu na używających go bohaterów. Są tu i opisy bliskie botanice i rozprawie naukowej, jest i humor i podniosłość. Akcja toczy się wartko, dwa wieki historii bynajmniej nie nużą, a dają wrażenie przeniesienia się w epokę. Dodatkową zaletą powieści jest to, że autor, jak ma w zwyczaju, absolutnie się nimi nie przejmując, nie ulega ani modom, ani trendom literackim i pisze po swojemu, znakomitym językiem, oferując nam przepiękne opisy, nawet i zapachów, czego się w sztampowej literaturze nie spotka. Z uwagi na potrzebną do zrozumienia problematyki powieści wiedzę o świecie, podbudowaną bagażem życiowych doświadczeń, autor zamieszcza dość odważne obyczajowo opisy dworskiego życia XVI i XVII-wiecznej Francji i naturalistyczne opisy okultystycznych rytuałów, dlatego jej adresatami winni być raczej czytelnicy dorośli. Książka zdecydowanie dla wymagającego czytelnika!
Jerzy Bandrowski
Zbiór nowel, których akcja rozgrywa się w chińskiej Wsi Czternastej Mili. Poznajemy historię i specyfikę miejscowości oraz życie jej mieszkańców. Przyglądamy się losom Liu z Podbitym Okiem, który kochał olchy, doktora literatury Fu Wanga oraz jego żony Zbytecznej, czy Tłuściutkiej, która wyszła za mąż, a nic nie umiała.
Jerzy Bandrowski
Zbiór nowel, których akcja rozgrywa się w chińskiej Wsi Czternastej Mili. Poznajemy historię i specyfikę miejscowości oraz życie jej mieszkańców. Przyglądamy się losom Liu z Podbitym Okiem, który kochał olchy, doktora literatury Fu Wanga oraz jego żony Zbytecznej, czy Tłuściutkiej, która wyszła za mąż, a nic nie umiała.