Literatura

W kategorii literatura znajdziesz najlepsze książki, ebooki i audiobooki z całego rynku wydawniczego. Czekają na Ciebie książkowe nowości, a także bestsellery, które nie schodzą z pierwszych miejsc rankingów - mrożące krew w żyłach kryminały, literatura piękna, najlepsze reportaże, literatura young adult lub zmysłowe opowiadania erotyczne. Bez względu na to, czy wolisz tradycyjne książki, czy wybierasz czytanie ebooków, z pewnością znajdziesz tutaj coś dla siebie. 

23665
Ładowanie...
EBOOK

Z głową na karabinie

Krzysztof Kamil Baczyński

Z gło­wą na ka­ra­bi­nie No­cą sły­szę, jak co­raz bli­żej  drżąc i gra­jąc krąg się za­ci­ska.  A mnie prze­cież zdrój rzeź­bił chy­ży,  wy­huś­ta­ła mnie chmur ko­ły­ska.    A mnie prze­cież wo­dy sze­ro­kie  na dźwi­ga­rach swych nio­sły płat­ki  bzu dzi­kie­go; buj­ne ob­ło­ki  by­ły dla mnie jak uśmiech mat­ki.    Krąg po­wol­ny dzień czy noc krą­ży,  ostrzem świsz­cząc tnie już przy ustach,  a mnie prze­cież tak jak i in­nym  zie­mia ro­sła tę­ga -- nie pu­sta.    I mnie prze­cież jak dy­mu la­ska  wy­try­ska­ła go­łę­bia mło­dość;  te­raz na dnie śmier­ci wy­ra­stam  ja -- syn dzi­ki me­go na­ro­du.    Krąg jak no­żem z wol­na roz­ci­na,  prze­tnie świa­tło, za­nim dzień mi­nie,  a ja prze­śpię czas wiel­kiej rzeź­by  z gło­wą cięż­ką na ka­ra­bi­nie. [...]Krzysztof Kamil BaczyńskiUr. 22 stycznia 1921 r. w Warszawie Zm. 4 sierpnia 1944 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Pokolenie, Historia, Bez imienia, Dwie miłości, Z głową na karabinie Poeta, rysownik. Twórczość poetycką rozpoczął już jako uczeń gimnazjum im. Stefana Batorego w Warszawie, gdzie w 1939 r. zdał maturę. Związany ze środowiskiem młodzieży lewicowej, m.in. z organizacją Spartakus działającą półlegalnie w szkołach średnich. W czasie okupacji niemieckiej zbliżył się do ugrupowań socjalistycznych, wydających podziemne pisma ?Płomienie? i ?Droga?. Od 1943 r. uczestniczył w tajnych kompletach polonistycznych, w tymże roku wstąpił do Harcerskich Grup Szturmowych, które stały się zalążkiem batalionu AK ?Zośka? oraz ukończył konspiracyjną szkołę podchorążych rezerwy. Uczestnik powstania warszawskiego; poległ w walce przy Placu Teatralnym (Pałac Blanka); w parę tygodni później zginęła w powstaniu żona poety Barbara, którą poślubił w 1942 r. Nie licząc dwóch zbiorków odbitych na hektografie w 7 egzemplarzach w 1940 r. i kilku wierszy w antologiach Pieśń niepodległa i Słowo prawdziwe, zdążył ogłosić, pod pseudonimem Jan Bugaj, dwa konspiracyjne zbiory: Wiersze wybrane (1942) i Arkusz poetycki (1944) wydane nakładem ?Drogi?. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

23666
Ładowanie...
EBOOK

Z głuszy

Maria Rodziewiczówna

Zbiór pięknych opowiastek, przepełnionych opisami poetyckimi mitologicznymi, ludowymi opowieściami i bajaniami. Ten niezwykły klimat najlepiej chyba oddaje zakończenie zbioru: „Pod wieczór ucichły ptaki i mleczne mgły poczęły wstawać z oparzelisk, snuć się po nich, wałęsać. Księżyc wszedł z za cmentarza i przez te mgły się wkradał; nocne ptaki i żaby rozpoczęły koncert. Stary widział wyraźnie, jak z krzaku kaliny wychodził Filip i z kępy na kępę skakał, goniąc czajki, ciskając na nie garście błota, potem od księżyca zbliżały się do chłopca dwie postacie. Matka otulała się płachtą, drżąc z febry, Krystyna otulała ręką przed wiatrem ogarek gromnicy i świeciła od tego świętego ognia złotawo – jak święta. Schodzili się we troje i tamci grzali ręce u płomienia, garnęli się do niej. Potem rzędem idąc, podchodzili bliżej i kiwali na starego, wołając bez słów. Stary się ich nie lękał. Patrzał, rozwierając oczy, aby być pewnym, że nie śpi. A jednakże śnił zapewne, bo nad oparami były tylko mgły, księżyc i gdzieniegdzie blade, torfowe ogniki.”

23667
Ładowanie...
EBOOK

Z głuszy

Maria Rodziewiczówna

Zbiór opowiadań Marii Rodziewiczówny głęboko osadzonych w krajobrazie Polesia. Pełno tu mitologicznych opisów, ludowych opowieści, bajań i gawęd. Zbiór zawiera utwory: Noc, Ul, Z tamtej strony, Czarna woda, Młyn Archipa, Na starej choinie, Wpisany do heroldii, Zachód, Pro memoria, Piaski, Szwed, Rozdroże, Posłaniec, Zagony i Czajki.

23668
Ładowanie...
EBOOK

Z Hitlerem do końca: wyznania osobistej sekretarki wodza III Rzeszy

Traudl Junge, Melissa Müller

Wspomnienia sekretarki Hitlera spisane przez nią po upadku III Rzeszy. W 1942 roku Traudl Junge miała dwadzieścia dwa lata i marzyła o zostaniu tancerką. Kiedy zaproponowano jej pracę w berlińskim biurze Führera, dostrzegła możliwość ucieczki z rodzinnego Monachium, wtedy postrzeganego przez nią jako małomiasteczkowego. Niedługo po przybyciu do Berlina, Adolf Hitler uczynił ją swoją sekretarką. Aż do upadku III Rzeszy przepisywała na maszynie jego przemówienia i listy. Do tego jadała obiady z bliskim otoczeniem Führera. Krótko po wojnie Traudl Junge spisała swoje wspomnienia. Opisała . ostatnie godziny w bunkrze Hitlera. Autorka podkreśla, że wspomnienia nie są próbą uzyskania wybaczenia. Jej celem jest pokazanie, jak charyzmatyczny przywódca był w stanie pociągnąć za sobą młodą dziewczynę, która na początku wierzyła w jego wizję świata. Po procesie w Norymberdze dowiedziała się o pełnej skali okrucieństw Hitlera. Dodaje, że do końca będzie czuła się współwinna. Traudl Junge - po wojnie spisała swoje wspomnienia z czasów, gdy pracowała jako serketarka Führera. Po procesie w Norymberdze dowiedziała się o pełnej skali okrucieństw Hitlera. W wyniku procesu denazyfikacyjnego została określona jako bierna członkini ruchu Hitlera . ze względu na młody wiek. Pisze, że do końca będzie czuła się współwinna. Melissa Müller - austriacka dziennikarka. Autorka biografii Anne Frank.

23669
Ładowanie...
EBOOK

Z innej bajki

Caroline Angel

Miłosne zawirowania? To u Collinsów rodzinne Przykro, kiedy ukochany chłopak zrywa znajomość. Jeszcze gorzej, jeśli do tego informuje, że przed chwilą zdradził. A już zupełnie fatalnie, jeżeli robi to wszystko w czasie rocznicowej randki. Taki cios spada na Delię. Osiemnastolatka jest załamana, tym bardziej że wymarzyła sobie takie życie, jakie wiodą jej rodzice, Abby i Blake Collinsowie, mimo upływu lat wciąż zakochani w sobie do szaleństwa. Inne dziewczyny w tej sytuacji by się poddały ― ale nie Delia! Nie zamierza również rozpaczać bez końca. Przeciwnie, szybko staje na nogi i postanawia nie dać się przeciwnościom. Ma to po mamie ― Abby też musiała walczyć o miłość. Josh nie zobaczy łez na twarzy Delii, o nie. Zwłaszcza że w jej życiu pojawia się propozycja wyjazdu do Barcelony na wymarzony wakacyjny staż. Oraz ktoś, dzięki komu Delia jeszcze szybciej wróci do siebie po rozstaniu... Poznajcie dalsze losy bohaterów Wroga mojego brata w książce, którą w serwisie Wattpad przeczytało ponad milion osób!

23670
Ładowanie...
EBOOK

Z innej gliny. Małomiasteczkowy. Tom 3

Tomasz Duszyński

Lunapark przy Stadionie Wrocław. Policyjny analityk Staszek Kęsik umawia się ze swoim kontaktem. Do spotkania nie dochodzi. Policjanci znajdują zwłoki kolegi na diabelskim młynie. Świat przemocy i brudnych pieniędzy. Suchy już od kilku miesięcy obraca się wśród gangsterów. Udaje mu się zdobyć zaufanie bossa. Na horyzoncie ostra akcja. Przeciwnik: gruziński gang i policja. Ale czy tylko? Suchy może okazać się wkrótce swoim największym wrogiem. W tym czasie komisarz Konrad Cichecki powraca do Wrocławia. Gdy dowiaduje się o śmierci kolegi, Staszka Kęsika, rusza tropem jego zabójców. Ślady prowadzą do ostatniego śledztwa, które Cichecki prowadził w stolicy Dolnego Śląska. Przeszłość znów upomina się o Konrada, ale to teraźniejszość rozdaje karty. Dzieje się coś, co wstrząśnie Wrocławiem i szeregami policji. Nikt z otoczenia komisarza Cicheckiego nie może czuć się bezpieczny. Ludzkie losy lubią się splatać, choć każdy z nas lepiony jest z innej gliny.

23671
Ładowanie...
EBOOK

Z innej gliny. Małomiasteczkowy. Tom 3

Tomasz Duszyński

Lunapark przy Stadionie Wrocław. Policyjny analityk Staszek Kęsik umawia się ze swoim kontaktem. Do spotkania nie dochodzi. Policjanci znajdują zwłoki kolegi na diabelskim młynie. Świat przemocy i brudnych pieniędzy. Suchy już od kilku miesięcy obraca się wśród gangsterów. Udaje mu się zdobyć zaufanie bossa. Na horyzoncie ostra akcja. Przeciwnik: gruziński gang i policja. Ale czy tylko? Suchy może okazać się wkrótce swoim największym wrogiem. W tym czasie komisarz Konrad Cichecki powraca do Wrocławia. Gdy dowiaduje się o śmierci kolegi, Staszka Kęsika, rusza tropem jego zabójców. Ślady prowadzą do ostatniego śledztwa, które Cichecki prowadził w stolicy Dolnego Śląska. Przeszłość znów upomina się o Konrada, ale to teraźniejszość rozdaje karty. Dzieje się coś, co wstrząśnie Wrocławiem i szeregami policji. Nikt z otoczenia komisarza Cicheckiego nie może czuć się bezpieczny. Ludzkie losy lubią się splatać, choć każdy z nas lepiony jest z innej gliny.

23672
Ładowanie...
EBOOK

Z innych źródeł

Wojciech Czusz

Książka składa się z sześciu opowiadań. Nie mają wspólnej fabuły, ale wyrażają wspólne doświadczenie: tęsknota za prawdziwie włączającą wspólnotą i bunt wobec starego świata, który chwieje się posadach, pęka, a szczeliny w jego skorupie wpuszczają coraz więcej światła, lecz wciąż są zbyt wąskie, by dało się przez nie przecisnąć na wolność.

23673
Ładowanie...
EBOOK

Z jak zombi

Iegor Gran

O książce Pierwszy tytuł w eseistycznej serii Nouvelle. Ten zwięzły, mocny i aktualny tekst z pogranicza pamfletu i reportażu gonzo jest dobitnym wyrazem gniewu i bezwzględnie obnaża wpływ propagandy Putina na naród rosyjski. Zetka wymalowana białą farbą na rosyjskich czołgach w Ukrainie skłania Iegora Grana do refleksji nad gangreną, która toczy mózgi wielu Rosjan. Zombi, chodzące trupy, to zwykle wujek, babcia, siostra, syn lub mąż. Ci, którzy maszerują w szeregu za najwyższym hipnotyzerem", ślepi zwolennicy bezwzględnej wojny, którą Rosja prowadzi od 24 lutego 2022 roku, gotowi poświęcić życie własnych dzieci, by odebrać spokój Ukraińcom. Książka poruszyła opinię publiczną we Francjii była nominowana do nagród Renaudot, Femina i Médicis. Le Temps Iegor Gran, pisarz urodzony w Rosji, napisał jadowitą książkę przeciwko katastrofalnemu dryfowaniu jego rodzinnego kraju w czasie, gdy Ukraina próbuje oprzeć się atakom armii Władimira Putina. O Autorze Iegor Gran, francuski pisarz urodzony w 1964 roku w Moskwie, syn Andrieja Siniawskiego, rosyjskiego pisarza i dysydenta ocalałego z gułagu. Przybył do Francji w wieku dziesięciu lat. Studiował w École centrale de Paris. Równolegle z pracą inżynierską rozpoczął karierę pisarską i jako pseudonim wybrał nazwisko swojej żony. Jest autorem kilku znanych książek (m.in. La Russie profonde,Les Trois Vies de Lucie, La revanche de Kevin, L'Écologie en bas de chez moi). Od 2011 roku współpracuje z Charlie Hebdo". O tłumaczu: Paweł Łapiński, trójmieszczanin po studiach romanistycznych we Wrocławiu i Warszawie. Tłumacz literacki z języka francuskiego, członek Oddziału Północnego Stowarzyszenia Tłumaczy Literatury. Fragment: Od ponad wieku Rosja stara się żyć w fikcjach równoległych. Wymyśla sobie metafizyczne walki, w które inwestuje całą swoją wiarę i swoją przyszłość wczoraj była to walka z kapitałem, dziś z tolerancją. Rosja z masochistycznym rozmachem godnym postaci Dostojewskiego przedkłada niedostatki, które dają jej poczucie, że wzrasta duchowo, nad stagnację spokojnego życia, w którym każdy uprawia swój ogródek i dba o wygodę życia codziennego. Rosjanie przez siedemdziesiąt lat gonili za nieosiągalną przyszłością, w której ostatecznie miał zatriumfować proletariat, a dzisiaj zamykają się w wieży zbudowanej ze swojej przeszłości i ani trochę nie wadzi im trupi zapach, który tam panuje. Całe to oddanie wyimaginowanym konstrukcjom jest trudne do pojęcia dla pragmatycznego zachodniego umysłu, który skupia się na budowaniu swojej codzienności zamiast uganiać się za chimerami wyprodukowanymi z własnych frustracji. A jednak to właśnie kult fikcji popycha dziś Rosjan do przedkładania śmierci Ukraińców nad życie swoich własnych dzieci.