Literatura
W kategorii literatura znajdziesz najlepsze książki, ebooki i audiobooki z całego rynku wydawniczego. Czekają na Ciebie książkowe nowości, a także bestsellery, które nie schodzą z pierwszych miejsc rankingów - mrożące krew w żyłach kryminały, literatura piękna, najlepsze reportaże, literatura young adult lub zmysłowe opowiadania erotyczne. Bez względu na to, czy wolisz tradycyjne książki, czy wybierasz czytanie ebooków, z pewnością znajdziesz tutaj coś dla siebie.
Władysław Reymont
„Z ziemi chełmskiej„ to zbiór reportaży Władysława Reymonta, pisarza, prozaika i nowelisty, laureata Nagrody Nobla w dziedzinie literatury. Jest to zbiór reportaży literackich publikowanych w roku 1909 na łamach „Tygodnika Ilustrowanego”. Losy unitów, które Władysław Stanisław Reymont opisał w tym zbiorze, były dla samego autora bardzo interesujące. Zasłyszane fakty umiejętnie połączył z fikcją literacką, nadając reportażom formę powieściową.
Władysław Reymont
„Z ziemi chełmskiej„ to zbiór reportaży Władysława Reymonta, pisarza, prozaika i nowelisty, laureata Nagrody Nobla w dziedzinie literatury. Jest to zbiór reportaży literackich publikowanych w roku 1909 na łamach „Tygodnika Ilustrowanego”. Losy unitów, które Władysław Stanisław Reymont opisał w tym zbiorze, były dla samego autora bardzo interesujące. Zasłyszane fakty umiejętnie połączył z fikcją literacką, nadając reportażom formę powieściową.
Z Ziemi na Księżyc w 97 godzin 20 minut
Juliusz Verne
Dziś loty w kosmos już nikogo nie dziwią. Turystyka kosmiczna oferuje taką przygodę każdemu, kto ma wystarczającą ilość pieniędzy. Ale nie zawsze tak było. Neil Armstrong jako pierwszy wylądował na Księżycu w 1969 roku. Wcześniej ludzie w różny sposób wyobrażali sobie kosmiczne podróże. Jedną z takich historii poznasz, czytając powieść Juliusza Verne'a "Z Ziemi na Księżyc", którą autor napisał 100 lat przed pierwszymi lotami w kosmos. Bohaterowie to: Impey Barbicane, kapitan Nicholl i Michał Ardan. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, już niedługo dostaną się na Księżyc! Ich podróż różni się jednak od tych, które znasz, bo nie odbywa się zwykłym statkiem kosmicznym, a czymś, czego zupełnie się nie spodziewasz... To obowiązkowa lektura dla każdego miłośnika fantastyki i literatury science fiction!
Z Ziemi na Księżyc w 97 godzin 20 minut
Juliusz Verne
Dziś loty w kosmos już nikogo nie dziwią. Turystyka kosmiczna oferuje taką przygodę każdemu, kto ma wystarczającą ilość pieniędzy. Ale nie zawsze tak było. Neil Armstrong jako pierwszy wylądował na Księżycu w 1969 roku. Wcześniej ludzie w różny sposób wyobrażali sobie kosmiczne podróże. Jedną z takich historii poznasz, czytając powieść Juliusza Verne'a "Z Ziemi na Księżyc", którą autor napisał 100 lat przed pierwszymi lotami w kosmos. Bohaterowie to: Impey Barbicane, kapitan Nicholl i Michał Ardan. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, już niedługo dostaną się na Księżyc! Ich podróż różni się jednak od tych, które znasz, bo nie odbywa się zwykłym statkiem kosmicznym, a czymś, czego zupełnie się nie spodziewasz... To obowiązkowa lektura dla każdego miłośnika fantastyki i literatury science fiction!
Z Ziemi na Księżyc w 97 godzin 20 minut
Juliusz Verne
Dziś loty w kosmos już nikogo nie dziwią. Turystyka kosmiczna oferuje taką przygodę każdemu, kto ma wystarczającą ilość pieniędzy. Ale nie zawsze tak było. Neil Armstrong jako pierwszy wylądował na Księżycu w 1969 roku. Wcześniej ludzie w różny sposób wyobrażali sobie kosmiczne podróże. Jedną z takich historii poznasz, czytając powieść Juliusza Verne'a "Z Ziemi na Księżyc", którą autor napisał 100 lat przed pierwszymi lotami w kosmos. Bohaterowie to: Impey Barbicane, kapitan Nicholl i Michał Ardan. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, już niedługo dostaną się na Księżyc! Ich podróż różni się jednak od tych, które znasz, bo nie odbywa się zwykłym statkiem kosmicznym, a czymś, czego zupełnie się nie spodziewasz... To obowiązkowa lektura dla każdego miłośnika fantastyki i literatury science fiction!
Henri Murger
Osobliwe warunki życia wytworzyły typ cygana, tego króla bez ziemi, owijającego się dumnie dziurawą peleryną niby płaszczem monarszym. Świadomość, że o wartości jego decyduje talent, i tylko talent, stwarza w artyście lekceważenie kodeksu etyki społecznej w stosunku do mieszczucha, filistra, którego uważa jakby za reprezentanta wrogiego plemienia. Niestałość dochodów, niestosunek pomiędzy stanem materialnym a wysokim napięciem duchowym, częste wreszcie ocieranie się o świat zbytku — wytwarzają ową specyficzną gospodarkę, w której owoc kilkumiesięcznej pracy spożywa się w kilka godzin, aby nazajutrz rozpocząć życie czarnej nędzy, bardziej w tych kontrastach odpowiadające wyobraźni artysty niż ciągła uregulowana mierność. A wreszcie, te okresy wytężonej pracy, łamania się z samym sobą, to rozbujanie nerwów między upojeniem twórczym a zwątpieniem niemocy lub zawodu pociąga za sobą nieodzowną potrzebę równie silnych odczynów odurzenia i szalonych wybryków. Ta dekoracyjna strona życia cyganerii, te hulanki i ekscentryczności najbardziej podpadają oczom publiczności, jako iż tamte dnie i noce mozolnej, wytrwałej pracy pozostają w cieniu; stąd tyle ciem, wabionych owym łatwym na pozór, barwnym i niefrasobliwym życiem, leci ku temu światu — ażeby w nim spłonąć. Tę też cyganerię, bawiącą się, biesiadującą, całującą ładne buziaki, płatającą tysiączne psoty, wziął Murger za przedmiot swoich Scen. …Cyganeria! To pojęcie skrystalizowało się pod piórem Murgera po raz pierwszy i definitywny zarazem…
Henri Murger
Osobliwe warunki życia wytworzyły typ cygana, tego króla bez ziemi, owijającego się dumnie dziurawą peleryną niby płaszczem monarszym. Świadomość, że o wartości jego decyduje talent, i tylko talent, stwarza w artyście lekceważenie kodeksu etyki społecznej w stosunku do mieszczucha, filistra, którego uważa jakby za reprezentanta wrogiego plemienia. Niestałość dochodów, niestosunek pomiędzy stanem materialnym a wysokim napięciem duchowym, częste wreszcie ocieranie się o świat zbytku — wytwarzają ową specyficzną gospodarkę, w której owoc kilkumiesięcznej pracy spożywa się w kilka godzin, aby nazajutrz rozpocząć życie czarnej nędzy, bardziej w tych kontrastach odpowiadające wyobraźni artysty niż ciągła uregulowana mierność. A wreszcie, te okresy wytężonej pracy, łamania się z samym sobą, to rozbujanie nerwów między upojeniem twórczym a zwątpieniem niemocy lub zawodu pociąga za sobą nieodzowną potrzebę równie silnych odczynów odurzenia i szalonych wybryków. Ta dekoracyjna strona życia cyganerii, te hulanki i ekscentryczności najbardziej podpadają oczom publiczności, jako iż tamte dnie i noce mozolnej, wytrwałej pracy pozostają w cieniu; stąd tyle ciem, wabionych owym łatwym na pozór, barwnym i niefrasobliwym życiem, leci ku temu światu — ażeby w nim spłonąć. Tę też cyganerię, bawiącą się, biesiadującą, całującą ładne buziaki, płatającą tysiączne psoty, wziął Murger za przedmiot swoich Scen. …Cyganeria! To pojęcie skrystalizowało się pod piórem Murgera po raz pierwszy i definitywny zarazem…
Henri Murger
Osobliwe warunki życia wytworzyły typ cygana, tego króla bez ziemi, owijającego się dumnie dziurawą peleryną niby płaszczem monarszym. Świadomość, że o wartości jego decyduje talent, i tylko talent, stwarza w artyście lekceważenie kodeksu etyki społecznej w stosunku do mieszczucha, filistra, którego uważa jakby za reprezentanta wrogiego plemienia. Niestałość dochodów, niestosunek pomiędzy stanem materialnym a wysokim napięciem duchowym, częste wreszcie ocieranie się o świat zbytku — wytwarzają ową specyficzną gospodarkę, w której owoc kilkumiesięcznej pracy spożywa się w kilka godzin, aby nazajutrz rozpocząć życie czarnej nędzy, bardziej w tych kontrastach odpowiadające wyobraźni artysty niż ciągła uregulowana mierność. A wreszcie, te okresy wytężonej pracy, łamania się z samym sobą, to rozbujanie nerwów między upojeniem twórczym a zwątpieniem niemocy lub zawodu pociąga za sobą nieodzowną potrzebę równie silnych odczynów odurzenia i szalonych wybryków. Ta dekoracyjna strona życia cyganerii, te hulanki i ekscentryczności najbardziej podpadają oczom publiczności, jako iż tamte dnie i noce mozolnej, wytrwałej pracy pozostają w cieniu; stąd tyle ciem, wabionych owym łatwym na pozór, barwnym i niefrasobliwym życiem, leci ku temu światu — ażeby w nim spłonąć. Tę też cyganerię, bawiącą się, biesiadującą, całującą ładne buziaki, płatającą tysiączne psoty, wziął Murger za przedmiot swoich Scen. …Cyganeria! To pojęcie skrystalizowało się pod piórem Murgera po raz pierwszy i definitywny zarazem…
Eliza Orzeszkowa
"Z życia realisty" to dzieło jednej z najwybitniejszych polskich powieściopisarek Elizy Orzeszkowej. Nominowana do Nagrody Nobla w dziedzinie literatury w 1905 roku, kiedy to członkowie Komitetu Noblowskiego uznali iż: "O ile w tekstach Sienkiewicza bije szlachetne polskie serce, to w twórczości Elizy Orzeszkowej bije serce człowieka". "Z życia realisty" to dzieło autorstwa Elizy Orzeszkowej ilustrujące dyrektora fabryki, który samodzielnie się bogaci jednocześnie rozwijając przemysł krajowy. Jednak główny bohater przed laty uwiódł i okropnie potraktował robotnicę ze swojej fabryki. Nie czuł on żadnych wyrzutów sumienia, a nawet gratuluje sobie samemu, iż udało mu się uniknąć pułapki, która mogłaby mu stanąć na drodze kariery. Ostatecznie bohater na początku wydający się dobrym i miłym człowiekiem, okazuje się bezdusznym egoistą.
Eliza Orzeszkowa
"Z życia realisty" to dzieło jednej z najwybitniejszych polskich powieściopisarek Elizy Orzeszkowej. Nominowana do Nagrody Nobla w dziedzinie literatury w 1905 roku, kiedy to członkowie Komitetu Noblowskiego uznali iż: "O ile w tekstach Sienkiewicza bije szlachetne polskie serce, to w twórczości Elizy Orzeszkowej bije serce człowieka". "Z życia realisty" to dzieło autorstwa Elizy Orzeszkowej ilustrujące dyrektora fabryki, który samodzielnie się bogaci jednocześnie rozwijając przemysł krajowy. Jednak główny bohater przed laty uwiódł i okropnie potraktował robotnicę ze swojej fabryki. Nie czuł on żadnych wyrzutów sumienia, a nawet gratuluje sobie samemu, iż udało mu się uniknąć pułapki, która mogłaby mu stanąć na drodze kariery. Ostatecznie bohater na początku wydający się dobrym i miłym człowiekiem, okazuje się bezdusznym egoistą.
Eliza Orzeszkowa
"Z życia realisty" to dzieło jednej z najwybitniejszych polskich powieściopisarek Elizy Orzeszkowej. Nominowana do Nagrody Nobla w dziedzinie literatury w 1905 roku, kiedy to członkowie Komitetu Noblowskiego uznali iż: "O ile w tekstach Sienkiewicza bije szlachetne polskie serce, to w twórczości Elizy Orzeszkowej bije serce człowieka". "Z życia realisty" to dzieło autorstwa Elizy Orzeszkowej ilustrujące dyrektora fabryki, który samodzielnie się bogaci jednocześnie rozwijając przemysł krajowy. Jednak główny bohater przed laty uwiódł i okropnie potraktował robotnicę ze swojej fabryki. Nie czuł on żadnych wyrzutów sumienia, a nawet gratuluje sobie samemu, iż udało mu się uniknąć pułapki, która mogłaby mu stanąć na drodze kariery. Ostatecznie bohater na początku wydający się dobrym i miłym człowiekiem, okazuje się bezdusznym egoistą.
Józef Weyssenhoff
Józef Weyssenhoff - Za błękitami. Ta nieco zapomniana perła literatury polskiej przenosi czytelnika do świata ziemiańskiej prowincji, gdzie codzienność splata się z nostalgią i wewnętrznymi rozterkami bohaterów. "Za błękitami" to opowieść rozpięta między wspomnieniem a rzeczywistością, zbudowana z refleksyjnych scen, nastrojowych impresji i finezyjnych portretów postaci. Autor snuje narrację o ludziach uwikłanych w przemijanie, samotność i poszukiwanie sensu - na tle salonowych tańców, imieninowych przyjęć i jesiennych pejzaży dworskiego życia. Weyssenhoff łączy realizm obyczajowy z melancholijną poetyką, tworząc książkę o ulotnym pięknie, o sztuce, snach i śmierci, a także o niezgaszonej tęsknocie za czymś więcej - za tym, co kryje się "za błękitami". To elegancka, psychologiczna proza o świecie, którego już nie ma, ale którego echo wciąż wybrzmiewa w literaturze.
Stanisław Goszczurny
Szymon oczekuje na sąd i wyrok prawdopodobnie zostanie skazany na karę śmierci za zabójstwo. Pewnego dnia do więzienia przybywa adwokat, który obiecuje mężczyźnie pomoc. Szymon jest nieufny, obawia się, że zastawiono na niego pułapkę. Rozmowa z przybyłym, który wspomina mimochodem o ukochanej osadzonego, powoli rozwiewa jego obawy. Mężczyzna dopuszcza do siebie myśl, że mógłby odzyskać wolność.
Stanisław Goszczurny
Szymon oczekuje na sąd i wyrok prawdopodobnie zostanie skazany na karę śmierci za zabójstwo. Pewnego dnia do więzienia przybywa adwokat, który obiecuje mężczyźnie pomoc. Szymon jest nieufny, obawia się, że zastawiono na niego pułapkę. Rozmowa z przybyłym, który wspomina mimochodem o ukochanej osadzonego, powoli rozwiewa jego obawy. Mężczyzna dopuszcza do siebie myśl, że mógłby odzyskać wolność.
Stanisław Goszczurny
Szymon oczekuje na sąd i wyrok prawdopodobnie zostanie skazany na karę śmierci za zabójstwo. Pewnego dnia do więzienia przybywa adwokat, który obiecuje mężczyźnie pomoc. Szymon jest nieufny, obawia się, że zastawiono na niego pułapkę. Rozmowa z przybyłym, który wspomina mimochodem o ukochanej osadzonego, powoli rozwiewa jego obawy. Mężczyzna dopuszcza do siebie myśl, że mógłby odzyskać wolność.
Antoni Ferdynand Ossendowski
Polscy zesłańcy badacze i podróżnicy, znalazłszy się na odległym od granic ojczyzny Dalekim Wschodzie, odwiedzali także i Państwo Środka. Chiny, ów tajemniczy kraj, tajemniczy nie tylko przed wiekiem, ale i w dzisiejszej dobie też, obudził również zainteresowania Ferdynanda Ossendowskiego, do którego ten znany i utalentowany literacko obieżyświat przed wiekiem zawitał. Efektem owych odwiedzin jest właśnie niniejsza książka, w podtytule określona jako romans, w której autor w mistrzowski sposób przybliża nam egzotyczne postaci, egzotycznego świata i pozwala posmakować chińskiego życia, obyczajów, krajobrazów, namiętności, radości i smutku... Powieść, chociaż opowiada o nieco już oddalonym od nas w czasie świecie, wciąż jest godna uwagi i absolutnie warto ją przeczytać.
Antoni Ferdynand Ossendowski
Polscy zesłańcy badacze i podróżnicy, znalazłszy się na odległym od granic ojczyzny Dalekim Wschodzie, odwiedzali także i Państwo Środka. Chiny, ów tajemniczy kraj, tajemniczy nie tylko przed wiekiem, ale i w dzisiejszej dobie też, obudził również zainteresowania Ferdynanda Ossendowskiego, do którego ten znany i utalentowany literacko obieżyświat przed wiekiem zawitał. Efektem owych odwiedzin jest właśnie niniejsza książka, w podtytule określona jako romans, w której autor w mistrzowski sposób przybliża nam egzotyczne postaci, egzotycznego świata i pozwala posmakować chińskiego życia, obyczajów, krajobrazów, namiętności, radości i smutku... Powieść, chociaż opowiada o nieco już oddalonym od nas w czasie świecie, wciąż jest godna uwagi i absolutnie warto ją przeczytać.
Antoni Ferdynand Ossendowski
Polscy zesłańcy badacze i podróżnicy, znalazłszy się na odległym od granic ojczyzny Dalekim Wschodzie, odwiedzali także i Państwo Środka. Chiny, ów tajemniczy kraj, tajemniczy nie tylko przed wiekiem, ale i w dzisiejszej dobie też, obudził również zainteresowania Ferdynanda Ossendowskiego, do którego ten znany i utalentowany literacko obieżyświat przed wiekiem zawitał. Efektem owych odwiedzin jest właśnie niniejsza książka, w podtytule określona jako romans, w której autor w mistrzowski sposób przybliża nam egzotyczne postaci, egzotycznego świata i pozwala posmakować chińskiego życia, obyczajów, krajobrazów, namiętności, radości i smutku... Powieść, chociaż opowiada o nieco już oddalonym od nas w czasie świecie, wciąż jest godna uwagi i absolutnie warto ją przeczytać.
Henryk Sienkiewicz
Wawrzon Toporek i jego córka Marysia bohaterowie Za chlebem są prostymi rolnikami. Przez upór ojca, który nie chciał zapłacić trzech rubli, stracili prawie cały majątek i zmuszeni zostali opuścić rodzinną wieś. W dodatku Wawrzon, podkuszony przez jednego Niemca w karczmie, zdecydował się na opuszczenie nie tylko Lipniec, ale i Polski. Usłyszał bowiem o odległym kraju, gdzie rozdają za darmo ziemię i można szybko się na niej wzbogacić. Nie wiele myśląc, kazał córce spakować się i razem ruszyli do owego, cudownego miejsca. Jednak gdy docierają na miejsce, okazują się być całkowicie nieprzystosowani do lokalnych warunków. Z wielkim trudem odnajdują się na emigracji, w dodatku coraz bardziej tęsknią za krajem...