Literatura
Anna i Jarosław Iwaszkiewiczowie
"Listy 1950-1955" - drugi tom krytycznej edycji powojennej korespondencji Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów. Publikowane są 152 listy, cała zachowana korespondencja małżonków z tego okresu. Rękopisy listów zostały starannie opracowane i przepisane, opatrzone obszernymi przypisami przez badaczy i edytorów twórczości i spuścizny epistolarnej Jarosława Iwaszkiewicza i Anny Iwaszkiewiczowej. Obszerna przedmowa pokazuje kontekst czasu i najważniejsze wydarzenia, które są tłem dla korespondencji. Tom jest kontynuacją edycji listów z lat 1922-1939 (wydanych przez SW "Czytelnik" w latach 2012-2014) oraz krytycznego wydania listów z lat 1944-1949 (Wydawnictwo Akademickie SEDNO 2024). Dokumentuje życie rodzinne i domowe Anny i Jarosława, życie artystyczne i literackie w czasach stalinizmu, w najbardziej ponurym okresie powojennej historii Polski. Okoliczności zewnętrzne powodują, że wydarzenia społeczne czy polityczne rzadko pojawiają się w korespondencji, a szczere i emocjonalne opinie Anny na temat postawienia pomnika Dzierżyńskiego w Warszawie natychmiast napotykają karcącą ripostę Jarosława. Ciekawe epizody dotyczą znajomości i przyjaźni obojga małżonków z Natalią i Zygmuntem Modzelewskimi. Zatem wielka polityka w niewielkim stopniu trafia na karty listów, choć Jarosław nie stroni od działalności publicznej, szczególnie w tzw. ruchu obrońców pokoju. Ze spraw publicznych w oczywisty sposób najwięcej informacji i opinii można znaleźć na tematy życia kulturalnego, zwłaszcza w obszarze literatury. Iwaszkiewicz angażował się w prace Polskiego PEN Clubu, Związku Literatów, Towarzystwa Chopinowskiego i wydawnictwa "Czytelnik". Jego utwory, dalekie od kanonów socrealizmu, nie były licznie publikowane w tym czasie. Niemniej Iwaszkiewicz nie zamilkł, nie udał się na wewnętrzną emigrację. To, co tworzył "na zmówienie", powstawało bez neofickiej wiary i pozbawione jest doktrynerskiej zaciętości. Listy wiele wnoszą do poznania wzajemnej relacji Anny i Jarosława, jak piszą edytorzy we wstępie: "relacja, jaka łączyła Annę i Jarosława, daleka od harmonii, skomplikowana, wypełniona czułością i złością, była dla obojga niezmiernie ważna i stanowiła rodzaj fundamentu zawsze obecnego w ich życiu". Zatem mamy kolejny tom korespondencji ważny zarówno dla osób interesujących się życiem i twórczością pisarza, relacjami Anny i Jarosława i dziejami rodziny oraz dla badaczy polskiej kultury tego czasu. Edycja krytyczna zachowanej powojennej korespondencji obejmie lata 1944-1979. Została zaplanowana na sześć tomów, które powinny ukazywać się w odstępach jednego roku. Wydanie korespondencji jest możliwe dzięki grantowi przyzna!=nemu przez Narodowy Program Rozwoju Humanistyki
Anna i Jarosław Iwaszkiewiczowie
„Anna i Jarosław Iwaszkiewiczowie: Listy 1951–1955” - to drugi tom powojennej korespondencji obojga małżonków z planowanej do wydania spuścizny epistolograficznej obejmującej lata 1944–1979. Tematyka 131 listów, które znajdują się w tomie drugim, dotyczy nie tylko relacji rodzinnych Anny i Jarosława, lecz także przynosi ważne świadectwo życia literackiego i społecznego w najtrudniejszych latach stalinizmu w powojennej Polsce. W tej prywatnej wymianie myśli, ocen i informacji zauważalna jest - związana z cenzurą i klimatem politycznym tego czasu - zmiana tonu i powściągliwość w wyrażaniu emocji, w porównaniu do szczerości i otwartości charakterystycznych dla korespondencji z lat poprzednich. Małżonkowie dzielą się wrażeniami z lektur, omawiają domowe kłopoty, a w kilku listach Jarosław wręcz upomina Annę, żeby nie pisała o drażliwych politycznie sprawach. Drugi tom listów w doskonałym literackim stylu przybliża czytelnikom osobowości obojga Iwaszkiewiczów - Anny, tłumaczki i krytyka literackiego, oraz Jarosława, poety, prozaika, dramaturga - a także wielu postaci ważnych dla polskiej kultury drugiej połowy XX wieku. Publikacja jest wyjątkową okazją do poznania i zrozumienia ich indywidualności, mentalności, twórczości i okoliczności polityczno-obyczajowych, w jakich żyli, a także świata, którego byli częścią i któremu tak wiele ofiarowali.
Jerzy Giedroyc, August Zamoyski, Hélène Zamoyska, sztuka...
Seria JERZY GIEDROYC I... to wspólne przedsięwzięcie Stowarzyszenia Instytut Literacki Kultura oraz Uniwersytetu Łódzkiego. Publikacje mają udostępniać i przybliżać historię oraz dorobek Instytutu Literackiego w Paryżu. Proponujemy Czytelnikom indywidualne i zbiorowe monografie naukowe; naukowe edycje archiwaliów i korespondencji z zasobów Archiwum Instytutu Literackiego oraz problemowe antologie tekstów z "Kultury" i "Zeszytów Historycznych", a także reedycje wybranych książek opublikowanych w ramach Biblioteki "Kultury". * Helene Zamoyska, Jerzy Giedroyc, August Zamoyski - wszyscy troje przekraczali ramy przypisane rolom, jakie wybrali: wykładowczyni akademickiej, emigracyjnego działacza politycznego i artysty rzeźbiarza. Wszystkich troje cechowało poczucie misji, odrzucali rutynę, schemat, pokorę. Zamoyski nie ustawał w poszukiwaniach własnego języka artystycznego i uniwersalnej formuły Sztuki, zawsze pisanej wielką literą. Giedroyc nigdy nie zaakceptował ograniczeń, jakie narzucał system pojałtański, w którym niewola połowy Europejczyków wydawała się zagwarantowana aż do dnia Sądu Ostatecznego. Byli niespokojnymi duchami o ogromnej sile inspirującej. Redaktor i Rzeźbiarz wraz z "Mysterieuse Madame Helene" zachęcają nas do rewolty, do zmiany oblicza świata, do zmiany, którą każdy powinien zacząć od siebie. Nareszcie ta ciekawa i barwna korespondencja ukazuje się drukiem. Podziw należy się edytorom za ogromny trud (dukt pisma Zamoyskiego!) i precyzyjne komentarze, a także za cały układ książki, za aneksy. W komentarzach widać nie tylko znajomość spraw "Kultury", ale również zachodnich publikacji prasowych, rosyjskiej literatury w kraju i na emigracji. prof. dr hab. Piotr Mitzner, UKSW Publikacja ma charakter całkowicie nowatorski, stanowi znakomite dopełnienie wcześniejszych wydań korespondencji Jerzego Giedroycia z innymi osobami. dr hab. Iwona Luba, prof. UW
Grzegorz Kossowski
Listy do Brata to zbiór felietonów kierowanych do przebywającego na emigracji krewnego. Pierwotnie publikowane były one w ramach konkursu na Blog Roku 2009, uzyskując najwięcej głosów czytelników w swojej kategorii.Choć umieszczone w odległej przeszłości przygody bohaterów zapożyczonych na chwilę od innych autorów wydają się wymysłem, wytworem wyobraźni, w istocie wydarzyły się naprawdę w boleśnie bliskiej nam teraźniejszości.Grzegorz KossowskiNie masz takowych terminów, z których by się ten psotny rycerz salwować nie umiał, czy to sprytem, czy podstępem. Szlachcic zacny, któremu nieobce są słowa Bóg, Honor i Ojczyzna. Nie taki stary przecie, a pamięta, że kiedyś nie było Teleranka. Talentami wieloma obdarowany, godzien jest, by ostrzem satyry, niczym piką, dźgać wrogów Rzeczpospolitej, co chwalebnym jest.Strona autorska: www.kossowski.eu
Grzegorz Kossowski
Listy do Brata to zbiór felietonów kierowanych do przebywającego na emigracji krewnego. Pierwotnie publikowane były one w ramach konkursu na Blog Roku 2009, uzyskując najwięcej głosów czytelników w swojej kategorii.Choć umieszczone w odległej przeszłości przygody bohaterów zapożyczonych na chwilę od innych autorów wydają się wymysłem, wytworem wyobraźni, w istocie wydarzyły się naprawdę w boleśnie bliskiej nam teraźniejszości.Grzegorz KossowskiNie masz takowych terminów, z których by się ten psotny rycerz salwować nie umiał, czy to sprytem, czy podstępem. Szlachcic zacny, któremu nieobce są słowa Bóg, Honor i Ojczyzna. Nie taki stary przecie, a pamięta, że kiedyś nie było Teleranka. Talentami wieloma obdarowany, godzien jest, by ostrzem satyry, niczym piką, dźgać wrogów Rzeczpospolitej, co chwalebnym jest.Strona autorska: www.kossowski.eu
Grzegorz Kossowski
Listy do Brata to zbiór felietonów kierowanych do przebywającego na emigracji krewnego. Pierwotnie publikowane były one w ramach konkursu na Blog Roku 2009, uzyskując najwięcej głosów czytelników w swojej kategorii.Choć umieszczone w odległej przeszłości przygody bohaterów zapożyczonych na chwilę od innych autorów wydają się wymysłem, wytworem wyobraźni, w istocie wydarzyły się naprawdę w boleśnie bliskiej nam teraźniejszości.Grzegorz KossowskiNie masz takowych terminów, z których by się ten psotny rycerz salwować nie umiał, czy to sprytem, czy podstępem. Szlachcic zacny, któremu nieobce są słowa Bóg, Honor i Ojczyzna. Nie taki stary przecie, a pamięta, że kiedyś nie było Teleranka. Talentami wieloma obdarowany, godzien jest, by ostrzem satyry, niczym piką, dźgać wrogów Rzeczpospolitej, co chwalebnym jest.Strona autorska: www.kossowski.eu
Listy do Czesława Miłosza, fotografie: Joanna Gromek-Illg, posłowie Stanisław Balbus
Jerzy Illg
Pisujemy listy do najdroższych naszych zmarłych nie po to, aby przenieść się duchem i wyobraźnią w ich przestrzeń, od tego są modlitwy, ale aby – na moment czasu pisania – wezwać ich „stamtąd” – tutaj; przywrócić, umiejscowić wśród naszych sprzętów i widoków, rzeczy dotykalnych i przez nich dotykanych. Przelotnie unieważnić ich śmierć. (…) Illg uobecnia nie pomnik Wielkiego Poety, lecz żywego człowieka, z jakim sam obcował, z którym prowadził ważne rozmowy, któremu wydawał książki, ale z którym także żartował, popijał whisky, podróżował, który darzył go przyjaźnią, a którego on darzył podziwem i miłością, nigdy nie krępując go jakimikolwiek tego rodzaju manifestacjami. (…) Szczerość poetyckiego wymiaru tej korespondencji, zdyscyplinowana emocjonalność, wyzbyta cienia jakiegokolwiek sentymentalizmu, egzaltacji, patosu – jakoś szczególnie mnie wzrusza. Jak dar. Męski dar przyjaźni dla Adresata. I dar z tej przyjaźni dla mnie, czytelnika. Z posłowia Stanisława Balbusa
Maria Paszyńska
Ile jesteś w stanie znieść dla miłości? Warszawa, wiosna 1938 roku. Osiemnastoletnia Zuzanna wierzy, że jej życie będzie usłane różami. Pewnego dnia zachwyca ją wygrywana na skrzypcach melodia, a kilka miesięcy później poznaje zdolnego muzyka i traci dla niego głowę. Rodzi się pierwsza miłość, pojawiają marzenia i plany, a potem przychodzi wojna. Znaczy kolejne miesiące pasmem strat, cierpienia i bólu Zuzanna zaczyna pracę na Poczcie Głównej i włącza się w podziemną walkę z okupantem. Zostaje przydzielona do komórki P zajmującej się przechwytywaniem anonimowych donosów pisanych przez Polaków do Szanownego Pana Gestapo. Jeden z listów rozdziera jej serce. Okazuje się, że działalność konspiracyjna to niebezpieczna gra, w której stawką jest nie tylko życie, ale i miłość. Listy do Gestapo to poruszająca do głębi spowiedź kobiety, która stanęła przed dramatycznymi wyborami. Opowieść o życiu brutalnie zmienionym przez wojnę. O ranach, które nigdy się nie goją, winach, które domagają się odkupienia, i przebaczeniu, które być może nie nadejdzie.
Michał Zioło OCSO
To niezwykła książka. Przenikają się w niej afrykańskie zwyczaje i zabobony, świat paryskich kloszardów i tajemnicza, zagubiona w czasie Galicja. Pełno w niej egzotycznych, dziwacznych postaci: stary mędrzec - pijaczyna Arthur, stuknięty kapitan Klepp, ojciec Topinambours, dobroduszny dziwak hrabia Ujejski - i oczywiście Karomenya, główny bohater, który prowadzi nas przez wszystkie przygody tej książki: polowanie na węże, wyrzucanie diabła, podróż do stolicy świata, ratowanie rudego kota czy straszenie przekupek na galicyjskim targowisku.
Franz Kafka
Żadne inne dzieło Kafki nie odsłania pisarza tak bardzo, jak jego intymne listy do Mileny Jesenskiej. Widzieli się dwa razy w życiu pierwszy raz, żeby się zakochać; drugi by się rozstać. Pisali do siebie niemal codziennie przez cztery lata, aż do śmierci Franza. On - śmiertelnie chory, zagubiony, pełny lęków i namiętności, jeszcze mało znany pisarz. Ona - dziesięć lat młodsza, nieszczęśliwie zamężna, początkująca dziennikarka. Jako jedna z pierwszych osób dostrzegła jego geniusz. Listy do Mileny to nie tylko pamiętnik wielkiej miłości, ale również najważniejszy klucz do rozszyfrowania skomplikowanego świata Kafki. Tylko w nich niczym się nie zasłania i dociera do najgłębiej ukrytych zakamarków swojego umysłu. I nawet wtedy, tak bardzo odkryty, w każdym calu pozostaje pisarzem. TYLKO KAFKA Z PRYWATNYCH LISTÓW POTRAFI STWORZYĆ ARCYDZIEŁO LITERATURY Pierwsze kompletne wydanie uzupełnione o brakujące listy, korespondencję z Maxem Brodem oraz wybór felietonów Jesenskiej.
Jarosław Mikołajewski
Niemal pięćdziesiąt nowych wierszy Jarosława Mikołajewskiego. Czy twórczość poety zmierza w stronę mroku? Od pewnego czasu w każdym kolejnym tomie coraz mniej beztroski i zachwytu. Fascynacja coraz częściej jest podszyta niepokojem, a uśmiech goryczą. Rośnie za to temperatura: miłość do bezlitosnej rzeczywistości jest gorętsza, a żal, że ona umyka bardziej dojmujący. Mikołajewski pisze tak, jakby każdy jego tomik miał być ostatnim.
Alexander Pope, Claude-Joseph Dorat
Abelard był człowiekiem niezwykle próżnym, zamożnym, egocentrycznym. Miał być bardzo kochliwy i rozpustny. Z punktu widzenia Abelarda uwiedzenie Heloizy było postępkiem niegodziwym. Abelard przyznaje, że kierowała nim wyłącznie pycha i lubieżność. Heloiza była dość ładna (co zaspokajało lubieżność filozofa) i przewyższać miała wiedzą wszystkie kobiety swoich czasów (co zaspokajało jego pychę). Swoją ofiarę Abelard wybrał świadomie i rozmyślnie. Postarał się, by przyjaciele poznali go z jej wujem Fulbertem. Doprowadził do tego, że ten powierzył mu wychowanie Heloizy, tym bardziej że Abelard za nauczanie Heloizy nie brał pieniędzy. Od Fulberta otrzymał pełnię władzy nad Heloizą, włącznie z prawem do stosowania kar cielesnych i prawem do odwiedzania jej we dnie i w nocy. Heloiza natomiast pozwoliła się uwieść mimo że według niektórych autorów Abelard zgwałcił Heloizę, nie istnieją żadne świadectwa mówiące o tym, że stawiała mu opór. Wkrótce po tym zdarzeniu wyszło na jaw, że Heloiza zaszła w ciążę. Związek Heloizy i Abelarda szybko przerodził się w miłość Abelard zakochał się w Heloizie i z czasem się pobrali. Skończyli jednak źle Abelarda wykastrowano, a ona została mniszką. Abelard i Heloiza pozostawili po sobie obszerny zbiór Listów. (za Wikipedią). Tłumaczył Stefan Chomentowski i Konstanty Piotrowski.
Listy Jana Kazimierza do Maryi Ludwiki z lat 1663-1665
Wiktor Czermak
Wiktor Czermak Listy Jana Kazimierza do Maryi Ludwiki z lat 16631665 ISBN 978-83-288-2195-8 Cenny zbiorek dokumentów historycznych, do których wydania na życzenie Redakcyi Kwartalnika Historycznego przystępuję, jest własnością prof. dra Xawerego Liskiego. Tych dwadzieścia siedm oryginalnych listów króla Jana Kazimierza, pisanych do królowej Maryi Ludwiki, to jedyna prawie, znana mi pozostałość z *poufnej* korespondecyi ostatniego Wazy z żoną. Oprócz niniejszej koll... Wiktor Czermak Ur. 10 sierpnia 1863 w Janowie koło Lwowa Zm. Zm. 14 marca 1913 w Krakowie Najważniejsze dzieła: Przeprawa Czarnieckiego na wyspę Alsen (1884), Szczęśliwy rok. Dzieje wojny moskiewsko-polskiej w roku 1660 (1886-1889), Polska, Francja i Szwecja XVII i XVIII wieku (1887), Francja i Polska w XVII i XVIII wieku (1889), Próba naprawy Rzeczypospolitej za Jana Kazimierza (1891), Ostatnie lata Jana Kazimierza (1892), Z czasów Jana Kazimierza (1893), Plany wojny tureckiej Władysława IV (1895), Uniwersytet Jagielloński w czterech ostatnich wiekach (1900), Studia historyczne (1901) Polski historyk, wykładał na Uniwersytecie Jagiellońskim historię polską i powszechną. Badacz XVII wieku. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
J.R.R. Tolkien
Unikatowy wgląd w umysł jednego z najwybitniejszych twórców fantastyki, który pozwala lepiej zrozumieć twórczość autora Władcy Pierścieni Książka zabiera czytelnika w podróż przez całą pierwszą połowę XX wieku, od I wojny światowej do późniejszych dziesięcioleci, ukazując obraz wielkiego pisarza daleki od utrwalonych o nim stereotypów jako autorze, który uciekając od współczesności, schronił się w świecie swojej wyobraźni, czy przedstawiających Tolkiena jako znużonego światem, odizolowanego w uniwersyteckim świecie naukowca. J.R.R. Tolkien, twórca bajecznego Śródziemia, przedstawionego w arcydziełach Hobbit, Władca Pierścieni i Silmarillion, był jednym z najwytrwalszych korespondentów w XX wieku. Pisał do swoich wydawców, rodziny, przyjaciół (m.in. do C.S. Lewisa, W.H. Audena i Naomi Mitchison) oraz do miłośników swych książek. Listy przedstawiają fascynujący portret Tolkiena jako gawędziarza, uczonego, katolika, ojca i uważnego obserwatora otaczającego go świata. Rzucają także wiele światła na jego geniusz twórczy oraz wielki plan stworzenia całego nowego świata - Śródziemia.
Listy Kazimierza do żony Rozalii z 1914 roku
Magdalena Czerwosz, Leszek Czerwosz
Historia Rozalii i Kazimierza Czerwoszów, młodego małżeństwa z Łopusznej i Nowej Białej, opowiedziana przez ich wnuków, którzy wykorzystali stare listy. W opisywanych czasach – na początku XX wieku – nie było wielu małżeństw węgiersko-galicyjskich, a potem spisko-podhalańskich. Łopuszna należała do Galicji, która wchodziła w skład cesarstwa austriackiego. Nowa Biała była wówczas na terytorium królestwa węgierskiego. Obie miejscowości są odlegle od siebie zaledwie o 5 km. Mimo że oboma państwami rządził cesarz i król w jednej osobie, legendarny już dziś Franciszek Józef, to między nimi była granica państwowa oddzielająca regiony Podhala i Spisza. Granica, która nie zawsze była przyjazna. Jej śladem jest stara droga dojazdowa do pól. Wspólny byt Rozalii i Kazimierza przerwała I wojna światowa zaledwie kilka lat po ślubie. Kazimierz został wcielony do wojska i zginął już na początku wojny, prawdopodobnie pod Rawą Ruską. Wywarł jednak na swoją rodzinę ogromny wpływ.
Kurt Vonnegut
Bogaty zbiór korespondencji obejmujący całe życie słynnego pisarza Listy Vonneguta przypominają jego powieści, opowiadania, artykuły i eseje skłaniają do myślenia, podnoszą na duchu, budzą sprzeciw wobec niesprawiedliwości, ukazują rzeczywistość w nowym świetle, podważają utarte przekonania i niezmiennie bawią. Pisane przez ponad sześć dekad listy do najróżniejszych adresatów zawierają wiele celnych uwag Vonneguta na temat wydarzeń w jego życiu prywatnym i zawodowym, a także są pełne błyskotliwych cytatów dotyczących nauki, sztuki, gospodarki i polityki. Towarzyszące im uwagi wieloletniego przyjaciela autora, Dana Wakefielda, dostarczają niezbędne wyjaśnienia i przybliżają kontekst każdego listu. Z tej niezwykłej korespondencji wyłania się portret człowieka i pisarza którego cięty humor, nieustępliwa ciekawość i szczery humanizm uczyniły jedną z najważniejszych postaci literatury XX wieku. Właśnie dlatego listy te można traktować jako swoistą autobiografię, której Kurt Vonnegut nigdy nie spisał, choć być może napisał ją mimochodem dzień po dniu, list po liście