Literatura
Rebecca Yarros
Ona jest kobietą, która przestrzega zasad. Ja jestem facetem, który uwielbia je łamać. Nazywam się Paxton Wilder. Jestem uzależnionym od adrenaliny mistrzem motocrossu. Mam więcej tatuaży niż blizn i wiem, że nie istnieje taki wyczyn kaskaderski, który byłby dla mnie za trudny. Ani taka dziewczyna, której nie umiałbym zdobyć. Może poza nią. Moja nowa korepetytorka jest seksowna, inteligentna, jeszcze bardziej uparta niż ja i całkowicie niedostępna bo jest tylko jedna zasada, której pod żadnym pozorem nie mogę złamać: ona jest nietykalna. Pierwszy raz w życiu pragnę kogoś, kogo nie mogę mieć A jesteśmy na siebie skazani, bo płyniemy tym samym luksusowym statkiem kursującym po świecie co jeszcze bardziej wszystko utrudnia. Zakochanie się w niej byłoby bardzo ryzykowne. Ale ja przecież żyję dla ryzyka
Adam Mickiewicz
Renegat(ballada turecka) I Co się niedawno stało w Iranie, Opowiem światu całemu. Na kaszemirskim usiadł dywanie, Basza pośrodku haremu. Pieją Greczynki, pieją Czerkieski. Pląsają branki Kirgisa; U tych w źrenicach szafir niebieski, U tamtych cienie Eblisa. Basza nie widzi, Basza nie słucha, Turban zawiesił nad okiem, Drzemie i dymy ciągnąc z cybucha Okrył się wonnym obłokiem. Wtem u wrót szczęścia hałas się wzmaga, Rozstąpiły się sług rzędy. Nieznaną brankę wiódł Kyzlar-Aga, Skłonił się i rzekł: «Effendy! Którego jasność takiej jest mocy Między gwiazdami dywanu, Jak śród brylantów na szatach nocy Ognisko Aldeboranu. [...]Adam MickiewiczUr. 24 grudnia 1798 r. w Zaosiu koło Nowogródka Zm. 26 listopada 1855 r. w Konstantynopolu (dziś: Stambuł) Najważniejsze dzieła: Ballady i romanse (1822), Grażyna (1823), Sonety krymskie (1826), Konrad Wallenrod (1828), Dziady (cz.II i IV 1823, cz.III 1832), Księgi narodu polskiego i pielgrzymstwa polskiego (1833), Pan Tadeusz (1834); wiersze: Oda do młodości (1820), Do Matki Polki (1830), Śmierć pułkownika (1831), Reduta Ordona (1831) Polski poeta i publicysta okresu romantyzmu (czołowy z trójcy ?wieszczów?). Syn adwokata, Mikołaja (zm. 1812) herbu Poraj oraz Barbary z Majewskich. Ukończył studia na Wydziale Literatury Uniwersytetu Wileńskiego; stypendium odpracowywał potem jako nauczyciel w Kownie. Był współzałożycielem tajnego samokształceniowego Towarzystwa Filomatów (1817), za co został w 1823 r. aresztowany i skazany na osiedlenie w głębi Rosji. W latach 1824-1829 przebywał w Petersburgu, Moskwie i na Krymie; następnie na emigracji w Paryżu. Wykładał literaturę łacińską na Akademii w Lozannie (1839), a od 1840 r. literaturę słowiańską w College de France w Paryżu. W 1841 r. związał się z ruchem religijnym A. Towiańskiego. W okresie Wiosny Ludów był redaktorem naczelnym fr. dziennika ?Trybuna Ludów? i organizatorem ochotniczego Zastępu Polskiego, dla którego napisał demokratyczny Skład zasad. autor: Cezary Ryska Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Renegat. Wojna wywiadów 1926 r
Witold J. Ławrynowicz
W mieszkaniu kapitana Niemojewskiego jednego z bohaterów powieści historyczno-sensacyjnej pt. Renegat zjawia się porucznik Czerski. Przychodzi późno i bez zapowiedzi, ale nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, zważywszy na fakt, że walczyli w jednym pułku w wojnie 1920. A jednak Czerski jakiś czas temu zniknął, a wraz z nim tajne dokumenty ze sztabu, co rzuca na niego podejrzenie o zdradę. Teraz wraca i składa dawnemu koledze propozycję nie do odrzucenia. W Warszawie w przededniu zamachu majowego w 1926 r. wre walka wywiadów, bolszewiccy agenci nie przebierają w środkach, a gdzieś w otoczeniu prezydenta operuje szpieg. Renegat, który zdążył już poznać na własnej skórze metody działania sowieckich służb, do gry z nimi wciąga oficera polskiego kontrwywiadu. O co tak naprawdę gra Czerski? Czy Niemojewski zapłaci za to utratą życia i honoru? Tymczasem sytuacja w kraju wymyka się spod kontroli, następuje zamach stanu, a szpieg wciąż pozostaje nieuchwytny.
Agnieszka Lingas-Łoniewska
Byłem złym człowiekiem. Byłem mścicielem. Byłem mordercą. Byłem gangsterem. A to był mój pieprzony raj! Galina Jegorowna Aristowa umarła w wieku osiemnastu lat, kiedy mężczyzna bez serca zamordował na jej oczach rodziców. Mija parę lat. Maria Fratecka zostaje zatrudniona jako opiekunka małego Antoniego Goli, który ma zespół Aspergera. Jego ojciec, milioner i biznesmen Leon Gola, jest bezpardonowym graczem na wrocławskiej scenie biznesu. Właśnie zakupił najwyższy budynek w mieście. Nikt nie wie, że genialny przedsiębiorca to osławiony Reno - zarządzający podziemiem gangster, którego serce zostało zniszczone ponad pięć lat temu. Teraz liczą się dla niego tylko syn, biznes i półświatek. W jego bliskim otoczeniu pojawia się Maria, która ma świetny kontakt z Antonim - i szybko się okazuje, że potrafi ona okiełznać wszelkie demony mężczyzny. Lecz czy kobieta jest tą osobą, za którą się podaje? I czy Leon w imię prawdziwej siły miłości będzie potrafił wybaczyć, zapomnieć? Bo przecież jest pozbawionym uczuć gangsterem, który zawsze pamięta o wyrządzonych mu krzywdach. Reno to pierwszy tom pasjonującej nowej serii bestsellerowej autorki, łączący wątki romansowe, sensacyjne i erotyczne. Daj się porwać ciemnej stronie miasta!
Repatrland '45. Drogi Polaków na Ziemie Odzyskane
Tomasz Bonek
Nazwano ich repatriantami, wrzucono do tygla i próbowano przetopić na jednolitą masę. Jedni jechali tu z niemieckich obozów koncentracyjnych, bo nie mieli dokąd wracać ich domy po wojnie nie stały już w Polsce. Innych przez Syberię wygnano z Kresów Rzeczypospolitej. Byli też i tacy, którzy sami wyruszyli w podróż w nieznane z centralnej Polski, Podhala i Wielkopolski. Łączyło ich tylko jedno wszystkich propagandziści przekonywali, że przybywają na bogate Ziemie Odzyskane. Ale one okazały się dzikim zachodem, obcą planetą. Ich trudnych przeżyć nie dało się opisać wykwintnym językiem poematów. Odtwarzali więc swoje doświadczenia, jak tylko potrafili i czuli każdy inaczej, ale zawsze całym sobą. Oto opowieści o naszych przodkach przybywających od 1945 roku na nową ziemię obiecaną, nie do szklanych, lecz ceglanych, poniemieckich domów i kamienic. Do kosmopolitycznego Repatrlandu, w którym mieli zatrzymać się tylko na chwilę, a zostali na pokolenia.
Reperować płot czy wymierzać sprawiedliwość. Wspomnienia
Jerzy Mikułowski Pomorski
Gdy przekroczyłem siedemdziesiątkę, naszła mnie ochota, by napisać wspomnienia. To chyba bardzo męska przywara. Zdecydowanie mniej pań ulega takiemu pragnieniu i trudno je na pisanie namówić. Wielka to szkoda, bo panie są bardzo spostrzegawcze i mają najczęściej dobrą pamięć. Dość obszerna część poświęcona jest moim wyjazdom za granicę. Rządzi się ona swoją wewnętrzną chronologią, bo obejmuje czas od 1959 roku po lata współczesne. A był czas, gdy co roku byłem gdzieś poza Polską. Część następna ma własny integralny charakter. Jest tam próba scharakteryzowania genezy i charakteru moich publikacji, głównie książek. Pisząc ją, postanowiłem wyjaśnić, dlaczego je pisałem i jakie były dzieje wyrażonych w nich myśli. Kończę kilkoma listami z lat mego rektorowania. Zacząłem listy opisujące moją podróż „dookoła świata”, jaką odbyłem na jesieni brzemiennego w wydarzenia historyczne roku 1989, owego roku cudów, który zmienił świat. Zrobiłem to, by Czytelnik poznał lepiej autora jako ukształtowanego już człowieka i postrzeganie świata przez jego doświadczenia. Jerzy Mikułowski Pomorski
Maciej Siembieda
"Są książki o reportażu napisane jak dobra powieść i równie interesujące. Ich autorzy (...) przechadzają się ze sławami polskiego reportażu lat powojennych, spacerując po obszarach ich niezwykłości. To książki salonowe - w najlepszym tego słowa znaczeniu. "Reportaż po polsku" ma wyłącznie ambicje kuchenne". Poradnik pisania reportażu nie musi być nudnym teoretycznym wykładem. Autor - niekwestionowany autorytet w swojej dziedzinie - stawia na subiektywne odczucia i prywatne doświadczenia. Nawiązuje z czytelnikiem partnerską więź i prowadzi go za rękę przez cały proces tworzenia reportażu - od szukania tematu, przez gromadzenie materiału, aż po konstrukcję samego tekstu. Świetne uzupełnienie dla poradników Marka Millera czy Jacka Snopkiewicza.
Magdalena Wdowicz-Wierzbowska
Reporterki to pierwsza publikacja, która opowiada o twórczyniach literatury non-fiction. Magdalena Wdowicz-Wierzbowska zagląda polskim reporterkom prosto w oczy. Odsłania kulisy ich niełatwego zawodu i życia prywatnego w intymnych portretach konwersacyjnych (jak nazwał ten typ przybliżania człowieka Truman Capote). Autorki uchylają również drzwi swoich domów i pracowni, gdzie pokazują ważne dla siebie przedmioty: łuskę naboju z więzienia w Albanii, fragment łazienkowego kafla, wełniane skarpety, krzyżyk z Wambierzyc czy stary klucz do więziennej celi. Fotografka zdążyła zapisać twarze i opowieści także tych reporterek, które już odeszły. Od 2015 roku, kiedy zaczęła projekt, zmarły: Wiesława Grochola, Irena Morawska, Lidia Ostałowska i Agnieszka Wróblewska. W książce znalazły się ich ostatnie refleksje o życiu i zawodzie. Dwadzieścia jeden kobiet: od legend polskiego reportażu Hanny Krall i Małgorzaty Szejnert po młodsze, nagradzane autorki non-fiction - Olgę Gitkiewicz i Małgorzatę Rejmer. Tym razem to nie one zadają pytania, ale same są przepytywane, a z ich opowieści wyłania się historia gatunku, który uprawiają. "Człowiek, który przede mną zrzuca maskę, przemienia się, ale ja też doznaję przemiany - mówi w rozmowie Magdalena Grochowska. - To obcowanie jest czasem trudne, męczące, destrukcyjne, a niekiedy odświeża mnie, ożywia i buduje, i przynosi olśnienie". "Ile zaskakujących rzeczy dowiedziałem się o swoich koleżankach! Reporterki to piękna opowieść o życiach spełnionych. A zarazem album fotograficzny, podręcznik reportażu oraz instrukcja, jak przeżyć w tym zawodzie, gdy się jest kobietą" - Mariusz Szczygieł