Literatura

21617
Wird geladen...
E-BOOK

W poszukiwaniu Siebie

Ula Molęda

W poszukiwaniu Siebie to „opowieść o odkrywaniu siebie, miłości i szczęścia”. Napisany w formie powieści poradnik w rozwoju osobistym, poszukiwaniu harmonii i szczęścia w życiu jest również przewodnikiem dla osób, które znalazły się w trudnych sytuacjach życiowych. W poszukiwaniu Siebie daleka jest od szablonu klasycznej powieści – już sam podtytuł „opowieść o odkrywaniu siebie, miłości i szczęścia” zdradza oryginalny zamiar autorki, dla której podróż wśród wspaniałych i tajemniczych nieraz zakątków krajobrazu i kultury dalekich Indii stanowi jedynie pretekst dla ukazania głębokiej psychologicznej i filozoficznej warstwy przeżyć głównej bohaterki Majki. Młoda kobieta, która po bolesnym rozwodzie rozpoczyna swoją uzdrawiającą podróż w Polsce przez poznanie różnych technik samopomocy, podejmuje ryzykowną decyzję porzucenia bezpiecznej iluzji swojej rodzimej rzeczywistości i wyrusza w nieznany świat, w poszukiwaniu odpowiedzi na dręczące ją pytania dotyczące sensu ludzkiej egzystencji. Te poszukiwania zaprowadzą ją do Ameryki, a następnie do Indii. W poszukiwaniu Siebie w wyjątkowy sposób opowiada historię ludzi, którzy podczas swojej podróży doświadczają i smakują życia, szukając najwłaściwszych dróg dla siebie. Znajdziemy tu oprócz wspaniałych i egzotycznych krain oraz równie egzotycznych i interesujących postaci bohaterów, niezwykle wciągające wątki związane z odkrywaniem i poznawaniem siebie, swojej natury i swoich własnych marzeń i pragnień. Książka zawiera również nieprzebrane bogactwo wiedzy na temat kultury, religii i wspaniałych tradycji Indii, które stają się dla autorki pretekstem dla ukazania głębokich przeżyć bohaterki oraz skomplikowanych więzów uczuciowych i relacji łączących ją z innymi postaciami powieści. Jednocześnie jednak każe nam spojrzeć obiektywnym okiem na problemy dzisiejszego świata w ogóle.  

21618
Wird geladen...
E-BOOK

W poszukiwaniu skrycie tęsknionej

Tomasz Lendzian

Tuż po swoich osiemnastych urodzinach Maciek Dobrucki dowiaduje się, że mężczyzna, którego do tej pory uważał za swojego ojca, w rzeczywistości jest jego ojczymem, zaś jego biologiczny tato zmarł w tragicznych okolicznościach. Maciek postanawia dociec prawdy o śmierci swojego ojca, co nieoczekiwanie wplątuje go w szereg zaskakujących wydarzeń. – Oszalałaś! – zawyrokowałem. – To jest szyte tak grubymi nićmi, że nikt w to nie uwierzy. – Nie ja oszalałam, tylko ty jesteś naiwny – zripostowała natychmiast. – Znasz takie twierdzenie: żadna fikcja nie jest na tyle naiwna, aby nie mogła być prawdziwa, i żadna rzeczywistość nie jest na tyle realna, aby nie wyglądała na fikcyjną, gdyż wszystko zależy od przedstawienia? W poszukiwaniu skrycie tęsknionej to książka pełna trzymających w napięciu niespodziewanych zwrotów akcji, ciętego humoru oraz licznych popularnonaukowych dygresji, która porywa Czytelnika od pierwszych stron.

21619
Wird geladen...
E-BOOK

W poszukiwaniu utraconego czasu. Sodoma i Gomora

Marcel Proust

Na dziedzińcu stał sobie kwiatek i czekał na trzmiela, który by go zapylił. To się nie mogło wydarzyć, a jednak się wydarzyło. Potem jest już tylko ciekawiej. Proustowski bohater marzy o tym, aby przedstawiono go księciu de Guermantes, a zarazem lęka się, że głośno wypowiedzą jego imię. Swann jest już bardzo chory, więc ustępuje miejsca baronowi de Charlus. To brat diuka de Guermantes gra tu bowiem pierwsze skrzypce, chociaż potrzebuje do tego prawdziwego skrzypka. Bohater po raz drugi odwiedza Balbec, dogłębnie poznając hotelowy personel, a przede wszystkim klan Verdurinów. Spędza coraz więcej czasu z Albertyną, lecz pośród wahań serca powraca też myślami i we śnie do śmierci babki. Podróże po okolicy okraszone są etymologicznymi tyradami profesora Brichota, które sprawiają, że magia imion nabiera nowego znaczenia. A, i jeszcze miłość także cielesna okazuje się nie tak oczywista, jak to się zdawało. I w ogóle wszyscy są tu jakby sobą i zarazem swoją odwrotnością. Świat jest w ciągłym ruchu, niczym lokalna kolejka obwożąca pasażerów po normandzkich plażach. To świat Sodomy i Gomory najbardziej powieściowego, przygodowego tomu Proustowskiego cyklu W poszukiwaniu utraconego czasu. To także tom najbardziej chyba autonomiczny, pozwalający choć wbrew woli autora na lekturę w oderwaniu od pozostałych części. Teraz w nowym przekładzie Tomasza Swobody.

21620
Wird geladen...
E-BOOK

W poszukiwaniu utraconego czasu. Strona Guermantów

Marcel Proust

Tłumaczyć język Prousta znaczy zachować zdania w kształcie, w jakim zostały zamknięte, aby ich bukiet nie zwietrzał. Te konstrukcje przywodzą na myśl impresjonistyczne obrazy i działają w równie zaskakujący sposób. Kiedy w Muzeum dOrsay spojrzymy z bliska na Huśtawkę Augustea Renoira, ujrzymy tylko grę barwnych plam. Szybkie uderzenia pędzla, który zdaje się mieszać farby bezpośrednio na płótnie, zamiast na palecie żadnych konturów, tylko sąsiadujące z sobą odcienie kobaltu, błękitu pruskiego, żółci, szmaragdowej i oliwkowej zieleni. Patrząc z bliska, podziwiamy dzieło sztuki bezkształtnej, art informel. Dopiero z dystansu widać, że niebieskawe fiolety z lewej to pień drzewa, a zgaszone zielenie i żółcie to cienie na białej kobiecej sukni z kokardami, które malarz zaznaczył niedbale rozbieloną ultramaryną. Podobnie zdania Prousta sprawiają, podczas pierwszego czytania, wrażenie abstrakcyjnych konstrukcji. Urzekają oryginalną muzyką, ale ich sens nam umyka i staje się z wolna jaśniejszy przy ponownej lekturze. To naturalne i z całą pewnością celowe zdania autora cyklu W poszukiwaniu utraconego czasu są do wielokrotnego czytania. W jednym z esejów zbioru Przeciwko Sainte-Beuveowi Marcel Proust zaznacza: Piękne książki są napisane jak gdyby w obcym języku. Jacek Giszczak

21621
Wird geladen...
E-BOOK

W poszukiwaniu utraconego czasu (Tom 6). Albertyna odeszła

Marcel Proust

Główną oznaką tego, że Proust nie zdążył dokończyć pracy nad szóstym tomem, jest po prostu nieobecność finału. Gdy spodziewamy się zapowiedzianego parę stron wcześniej wyjazdu narratora w okolicę, w której w pierwszym tomie zaczynała się cała historia, opowieść urywa się nagle w przypadkowym miejscu. W rękopisach Prousta odnaleziono fragment z opowieścią o tym wyjeździe, został więc wklejony jako zakończenie. Ale i w nim brakuje ostatecznej puenty. Jak autor chciał to zakończyć, nigdy się nie dowiemy z tą myślą mieliśmy pozostać. Z posłowia Magdaleny Tulli

21622
Wird geladen...
E-BOOK

W poszukiwaniu utraconego czasu. Uwięziona

Marcel Proust

Nagroda Literatury na Świecie 2024 w kategorii Przekład oraz Nominacja do Nagrody im. Boya-Żeleńskiego 2025 Czytelnicy zaznajomieni z poprzednim tomem cyklu W poszukiwaniu utraconego czasu, czyli z Sodomą i Gomorą, z pewnością dziwili się nierównowadze między obiema stronami: zajmujący całą (choć krótką) pierwszą część tomu esej o Sodomie przelewa się na część drugą, pozostawiając Gomorze stosunkowo niewiele miejsca. Jej czas bowiem nadchodzi dopiero teraz. Tytuł Uwięziona pojawia się zresztą w Proustowskich zapiskach naprzemiennie z innym: Sodoma i Gomora III (obejmującym skądinąd również kolejny tom). W owych zapiskach znajdziemy też planowane tytuły trzech rozdziałów Uwięzionej, będące jej zwięzłym i trafnym streszczeniem: Wspólne życie z Albertyną, Verdurinowie poróżnieni z panem de Charlusem i jeszcze jeden, którego tu nie podamy, żeby nie psuć przyjemności z lektury. Powiemy za to, że to właśnie w Uwięzionej bohater doznaje artystycznego objawienia, słuchając septetu Vinteuila, to tutaj rozprawia o sukniach od Fortunyego, o Wenecji i Dostojewskim, i to tutaj pojawia się imię Marcel. Przede wszystkim jednak patrzy na śpiącą Albertynę, więzi ją, a tym samym samego siebie, i oddaje się swojej największej pasji: zazdrości. Tekst niniejszego tomu opiera się na nowej edycji powieści, uwzględniającej Proustowskie poprawki i potknięcia usuwane przez pierwszych wydawców. Podajemy go, oczywiście, w nowym przekładzie.

21623
Wird geladen...
E-BOOK

W poszukiwaniu utraconego smaku

Stefan Grajek

Żyjemy w przedziwnych czasach. Szalejący postmodernizm dekonstruuje utrwalone przez wieki wartości europejskie jak: wiedza, wiara, postęp, naród, rodzina, demokracja. W walce z tradycją i tożsamością, kluczową rolę odgrywa zawłaszczanie języka, podmieniane są desygnaty poszczególnych wyrazów i pojęć. Zmienia się nasza wrażliwość, zanikają w duszy receptory zła. Prof. Stefan Grajek kardiolog - w niemedycznych a eseistycznych tekstach diagnozuje serce i krwiobieg współczesnego świata. W swoich podróżach i peregrynacjach po Europie jest wybitnym znawcą Italii, czuje jej smaki i symbole - wierny przesłaniu Zbigniewa Herberta szuka: włókien duszy i chrząstek sumienia. Szuka z wręcz medyczną precyzją i uporem śladów ozdrowieńczych głosów: sztuki i piękna, nauki i mądrości a przede wszystkim prawdy na areopagach współczesnych debat, sporów i codziennego jarmarku próżności. Uwaga! Nie wystawia żadnej recepty, nie moralizuje z pasją i swadą wymierza sprawiedliwość widzialnemu światu odważnie pyta i zachęca: Sapere aude incipe! albowiem bycie człowiekiem zobowiązuje. Do bycia mądrym.

21624
Wird geladen...
E-BOOK

W poszukiwaniu zapachu snów

Iwona Menzel

Europa między Wschodem a Zachodem, początek burzliwych lat dziewięćdziesiątych. W Polsce zostaje obalona komuna, w Berlinie pada mur, droga do zjednoczenia Niemiec staje otworem. Na Bałkanach ziemia zaczyna nasiąkać bratnią krwią. Między Niemcami i Polską krąży niestrudzenie matka dziesięcioletniego Jana, która od lat wychowuje w Niemczech samotnie syna. Z zapartym tchem obserwuje dramatyczny rozwój wydarzeń i heroiczne wysiłki swojej polskiej rodziny, która chwyta się każdego sposobu, żeby uratować przed ostateczną zagładą podupadły majątek. W przypływie szaleńczej odwagi matka Jana spełnia marzenie swojego dzieciństwa i kupuje konia. Marzenia nie spełniają się jednak bezkarnie: Lukrecja okazuje się wierzchowcem wyjątkowo krnąbrnym, nad związkiem bohaterki z ukochanym Joshem coraz bardziej ciąży cień jego byłej żony, a niepokojące nocne telefony rabują jej resztki snu. Euforia zjednoczeniowa mija szybko, kwitnące krajobrazy w nowych Landach kwitną nie dla każdego i powoli powraca cicha tęsknota za dobrymi, starymi czasami.