Literatura
Magdalena Kordel
Namiętność, która prowadzi do szaleństwa Do niedawna na pytanie, jakie jest jej życie, Adela odpowiedziałaby bez wahania: spokojne, ale szczęśliwe. Jednak odkąd w Miasteczku niespodziewanie pojawiła się Halina, nic nie jest już takie jak wcześniej. Niepokojona natrętną obecnością siostry i przytłoczona piętrzącymi się problemami kobieta tęskni za poczuciem bezpieczeństwa. Kiedyś dawał je ukochany dworek tętniący życiem, wypełniony zapachem ciasta i gwarem rozmów. Adela wie, że jest tylko jeden sposób, aby pozbyć się koszmarów oraz odzyskać dawną chęć życia. Musi dotrzymać obietnicy złożonej dziadkowi Konstantemu i opowiedzieć najbliższym o klątwie ciążącej nad ich rodziną. Historia Oleńki służącej, która z miłości do szlachcica odeszła od zmysłów odcisnęła piętno na losach pokoleń. Jednak czy Adela będzie w stanie przekonać najbliższych, że ta poruszająca opowieść jest czymś więcej niż rodzinną legendą? Dom sekretów to trzymająca w napięciu historia o dawnych tajemnicach, nieposkromionych uczuciach i krzywdach, za które trzeba zapłacić. Magdalena Kordel opowiada o codzienności, na której przeszłość kładzie się długim cieniem, i o tym, że od rodzinnych sekretów można się uwolnić dopiero wtedy, gdy podzielimy się prawdą z tymi, których kochamy.
Dom Słonia. Purgatorium tom 1 (#1)
Oliwia Ciesielska
A gdyby tak przyjrzeć się swoim życiowym decyzjom na spokojnie, z dystansu... Czy nadal będą wydawać się słuszne? Siedemnastoletnia Christina Wright budzi się jak z ciężkiego, koszmarnego snu. Dzieje się coś dziwnego: choć powoli wraca do niej świadomość, nie wracają od razu wspomnienia. Jedyne, czego jest pewna, to obolałe, posiniaczone ciało. Z czasem okazuje się, że trafiła do tajemniczego Domu Słonia, gdzie takich jak ona jest znacznie więcej. Lokatorzy powoli przypominają sobie wydarzenia ze swojej przeszłości i mają szansę przyjrzeć im się z nowej, czystej perspektywy. Już umarli czy jeszcze żyją? Istnieje antidotum na ten stan egzystencjalnego zawieszenia, ale by je zdobyć, trzeba wejść do ciemnego lasu i wziąć udział w skomplikowanej Grze. Pierwszy tom serii Purgatorium przypadnie do gustu miłośnikom snów, psychologii i fantastyki. Oliwia Ciesielska (ur. 1999) polska pisarka, nauczycielka i copywriterka. Zafascynowana fantastyką, od lat tworzy w tym nurcie opowiadania, za które zdobywa wyróżnienia w konkursach literackich. Jej powieściowy debiut to książka dla młodzieży Dom Słonia I.
Dom Słonia. Purgatorium tom 1 (#1)
Oliwia Ciesielska
A gdyby tak przyjrzeć się swoim życiowym decyzjom na spokojnie, z dystansu... Czy nadal będą wydawać się słuszne? Siedemnastoletnia Christina Wright budzi się jak z ciężkiego, koszmarnego snu. Dzieje się coś dziwnego: choć powoli wraca do niej świadomość, nie wracają od razu wspomnienia. Jedyne, czego jest pewna, to obolałe, posiniaczone ciało. Z czasem okazuje się, że trafiła do tajemniczego Domu Słonia, gdzie takich jak ona jest znacznie więcej. Lokatorzy powoli przypominają sobie wydarzenia ze swojej przeszłości i mają szansę przyjrzeć im się z nowej, czystej perspektywy. Już umarli czy jeszcze żyją? Istnieje antidotum na ten stan egzystencjalnego zawieszenia, ale by je zdobyć, trzeba wejść do ciemnego lasu i wziąć udział w skomplikowanej Grze. Pierwszy tom serii Purgatorium przypadnie do gustu miłośnikom snów, psychologii i fantastyki. Oliwia Ciesielska (ur. 1999) polska pisarka, nauczycielka i copywriterka. Zafascynowana fantastyką, od lat tworzy w tym nurcie opowiadania, za które zdobywa wyróżnienia w konkursach literackich. Jej powieściowy debiut to książka dla młodzieży Dom Słonia I.
Adrian Bednarek
Nie próbuj krzyczeć. I tak nikt cię nie usłyszy... Piątka przyjaciół wyjeżdża świętować obronę prac magisterskich do leśnego domku w Mikołajkach. Adam, nieformalny lider grupy, proponuje smartdetoks. Zabawę, która ma polegać na schowaniu telefonów do sejfu i zablokowaniu zamka. Chce świętować ostatnie beztroskie wakacje wolny od cyfrowego świata. Gdy między przyjaciółmi dochodzi kłótni, tworzą się podziały, a każda para zaczyna spędzać czas osobno. Krysia, jedyna singielka w grupie poznaje przystojnego Filipa, i po wspólnym dniu zaprasza go do siebie. Po powrocie okazuje się, że jedna para od wielu godzin nie wraca z leśnej wycieczki. Filip, który mieszka w starym domu po drugiej stronie lasu i zna okolicę jak własną kieszeń proponuje pomoc w poszukiwaniach. Przyjaciele nie są świadomi, że chłopak wie co stało się z zaginionymi i zrobi wszystko, żeby nigdy nie zostali odnalezieni. Tylko w ten sposób będzie mógł ocalić pozostałych przed podobnym losem... Co kryje się w murach tajemniczej posiadłości i kim są jej ekscentryczni mieszkańcy?
Józef Czechowicz
dom świętego kazimierza spokojnie miękko świeci chwila bez godziny twarz opada nad książką rosa może granat widzę zawsze samotny łuskę wód w złocie gliny bór iskrzy się sosnami patrz gwiazda źródlana gwiazda źródlana innych o wszystkie mosty paryża serce się tłukło i tłukło brooklyn przydeptał ręce spłynęły pasma krwi notre dame we snach dygotała zbliżała twarz wypukłą krzyknąć polska zbudzić się powieki smutne odwinąć mógł sen lat wielu minąć ten także musi minąć zamknięte drzwi drzwi poranek płoty naprzeciw szyn kolejowych plątowisko dzwon gasnący z kościoła wśród nawałnicy drzew zakonnic śpiew płacz dzieci chyba już wszystko nie można chwiać się jak tamta sosna pod gwiazdą palce na piórze zwinięte cierpko cierpiąco grają niby na flecie naszą syberię nasz dom gonią przed oczy śniadą pól naszych gorącość kraju bliski tak bliski że całujesz setką ludzi ty chodzisz od skroni do skroni bocianich gniazd żałujesz i chleba kruszyny nie ronisz kraju fabryki ciepło ryczą do pracy łzę płoszą zaranną nie można chwiać się jak sosna pod gwiazdą źródlaną naród czeka i nie wie stoi w adama głosie sypia w juliusza śpiewie przerwa przeczuwa finał ubogim karawanem za miasto do montmorency wsuwa się trumna w ulicy cień od liści pstry w deskach czemu nie są z sosny palec srebrnym pierścionkiem chudy i żałosny uderza w sęki na wybojach jedyna zbroja a miasto jeszcze mosty tętnią przeczucie chłodne jak dół wskazuje dłonią tę drogę na wspólnej bratniej mogile wieńców nie będzie nie zwiędną z bogiem prochu wielkości z bogiem południe przechodzi tędy śpieszy się na zachód zapominajcie okna o kadzidlanym zapachu on jest wszystkim i niczym trzepocze lekki gołąb stąpa ciężko po ziemi przeobrażalny jak blask cięży progom zydlom stołom on gdy szyby tej celi zasłania na płask wielkie oblicze wierszom daje imiona z kształtu trudu wyliczeń smugami tęczowymi wiją się zwitki papieru z niebieska smutne łaskawe lecz gorące parzą i palą czoło jak bryzgi eteru wychodzą niespodziewane strofy wołają podnosząc dłonie chaosu dosyć linia koło koniec zrywają się pamiętasz konie na antycznym łuku wspinające się prychające brązem spadają milczy bruk także bez wieńców i wstąg leżą na kamieniach w krąg gruzy piorunami pobite myśli ładu i spękanych rąk korabiami na falach błękitnych kartek jakże daleko stąd jak daleko od lat 80-tych są źrenice na paryż otwarte bywa że pośród czadu czarnych lokomotyw gdy ludzie chcą ułożyć linię szyn bardzo prosto serafin schodzi z chmury z matowej pozłoty pomagać dłoniom pierwszym aniołowym siostrom pochyla się i blaknie to wola to i mus a gdy prostował się nad stalą rósł kolorem się zapalał pisząc na stołku w słońcu które ciosa izbę ustaną palce także siostry serafinów palce rozprute marzeniem ociekające przez liczbę ku dołom rozkopanym ku rudawym glinom linią inną ach patrz duch młot upuścił na szyny i szpały duch w skrzydłach jęczy z nagła taje w atmosferze przy dzwonie rękopisy polskę obsiewały kto anioła wyzwolił z obłoku sam nie żył spokojnie miękko świeci chwila bez godziny ostrzą się na kamieniu zórz lotki jaskółkom bramo przytułku okna przytułku tej nocy łuski sekwany zabrzękną norwid brzęk wszerz niemieckiej krainy do wisły doleci a tam struny w fortepianach pękną [...]Józef CzechowiczUr. 15 marca 1903 r. w Lublinie Zm. 9 września 1939 r. w Lublinie Najważniejsze dzieła: ballada z tamtej strony, żal, nic więcej, nuta człowiecza, tomy wierszy: Kamień (1927), Dzień jak co dzień (1930), Ballada z tamtej strony (1932), W błyskawicy (1934), Nic więcej (1936), Nuta człowiecza (1939). Polski poeta dwudziestolecia międzywojennego, w latach trzydziestych związany z grupą literacką Kwadryga, przedstawiciel tzw. drugiej Awangardy, której twórczość cechował katastrofizm. Jako ochotnik jeszcze przed zdaniem matury wziął udział w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 r. Z wykształcenia, zamiłowania i zawodu nauczyciel (ukończył też studia w zakresie pedagogiki specjalnej). Redaktor m. in. czasopism dla dzieci "Płomyk" i "Płomyczek". Współpracował z wieloma pismami: "Reflektorem" (tu debiutował jako poeta w 1923 r.), Zet, Głosem Nauczycielskim, Pionem i Kameną, w Polskim Radiu pracował w dziale literackim, pisał słuchowiska radiowe. Zginął tuż po wybuchu II wojny światowej, podczas bombardowania. Charakterystyczną cechą wierszy Czechowicza jest niestosowanie wielkich liter i znaków interpunkcyjnych, co decyduje o poetyckiej wieloznaczności tekstów. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Xavier de Montépin
Xavier de Montepin - Dom tajemniczy. Mroczna intryga, złowieszcza atmosfera i dramatyczne zwroty akcji - Dom tajemniczy to wielotomowa powieść sensacyjna z czasów Belle Epoque, która nie pozwala oderwać się od lektury. Napisana z rozmachem, pełna tajemnic i nieoczekiwanych wydarzeń, opowieść przenosi czytelnika w świat pełen napięcia, psychologicznej gry i niepokojącej dominacji. W centrum tej historii znajduje się enigmatyczna kobieta - postać budząca fascynację i grozę zarazem - która z pozorną łatwością podporządkowuje sobie ludzi, splatając ich losy w sieć pełną lęku i namiętności. To klasyczny dramat z elementami thrillera, który zachwyci miłośników wiktoriańskich opowieści, psychologicznych dramatów i dusznej atmosfery paryskich tajemnic. Jeśli lubisz powieści o zbrodni, tajemnicy i złożonych relacjach międzyludzkich, Dom tajemniczy to książka, której nie możesz pominąć.
Dom utraconych. Carmen Rodrigez. Tom 2
Katarzyna Wolwowicz
Profilerka kryminalistyczna Carmen Rodriguez wraca do rodzinnego miasta w Hiszpanii. Brutalne zabójstwo sprawia, że Rodriguez rozpoczyna pracę w lokalnej policji. Jest zdeterminowana by razem z inspektorem Javierem Bardenem odkryć sprawcę. Tym bardziej, że odnalezione wkrótce kolejne ciało, świadczy o grasującym w mieście seryjnym mordercy a obrażenia ofiar przypominają serię brutalnych zabójstw sprzed lat. Wszystkie tropy prowadzą do nawiedzonego domu Cortijo Jurado oraz historii jego dawnych właścicieli. Czy profilerce uda się odkryć sprawcę, który tak świetnie wodzi ich za nos i myli tropy? Carmen zmaga się nie tylko ze śledztwem, ale także z własną przeszłością, która wraca do niej w najmniej spodziewanym momencie. Czy uda jej się odkryć prawdę i ochronić rodzinę? Czy może ufać tym, którzy nazywają się jej przyjaciółmi? Dom utraconych to wielowymiarowy thriller kryminalny, który zawładnie Wami całkowicie!
Kazimierz Korkozowicz
Powieść kryminalna, której akcja toczy się w Szkocji, o zatwardziałym przestępcy, Patricku Salterze, który (podobno!) postanawia zerwać ze swoim niegodziwym życiem i naprawdę chce zacząć wszystko od nowa. Ponadto bandyta dowiaduje się, że jest chory. Rozgłasza po całej okolicy, że okrutne doświadczenia losowe utwierdzają go w powziętej decyzji. Kupuje dom w górach, a cały swój majątek planuje przeznaczyć na cele dobroczynne. Dlaczego jednak wykonawcami jego ostatniej woli mają być ludzie, którzy przyczynili się do powieszenia jego syna? Czy jest to nowy podstęp Patricka Saltera? Chęć zemsty? Jedno jest pewne: wyjazd ten będzie dla owych ludzi przeżyciem niezapomnianym. Co ich czeka w tym tajemniczym domu? [ula.wojdalska@, biblionetka.pl] Książkę czyta się błyskawicznie i z uwagi na styl pisania, i z uwagi na wciągającą fabułę. Takiego zakończenia się nie spodziewałem, choć w początkowej części powieści jest pewna rozbieżność, a później pewna zgodność, które wytrawnego „kryminałologa” mogą naprowadzić na trop. Ja zwróciłem na nie uwagę, ale nie zrozumiałem ich znaczenia i nie podjąłem tropu, choć może i dobrze wyszło, bo do końca książki nie wiedziałem jak się ona skończy. Książkę tę serdecznie polecam, a sobie samemu polecam innego książki Korkozowicza, których jeszcze nie czytałem. [Robert Żebrowski, KlubMOrd.com] Opis tytułowego domu, który znajdziemy w tej książce: „Dom był piętrowy, zbudowany z kamienia i bierwion, duży, zwalisty, o ciężkich konturach. Dwa kominy sterczały przesadnie wysoko ponad jego stromym dachem. Wąska ścieżka prowadziła do kamiennego ganku o kilku stopniach. Drzwi były zrobione z grubych, dębowych płyt, a obok zwisała rączka staroświeckiej kołatki, w kształcie smoka. Ciemna boazeria pokrywała jego ściany do pół wysokości. Z jednej strony biegły szeregiem jelenie rogi służące za wieszaki, z drugiej znajdowało się dwoje drzwi. Jedne z nich, podwójne, szeroko rozwarte, ukazywały wnętrze dalszego pokoju. Wygodne drewniane schody biegły łukiem ku górze i ginęły za załamaniem muru”. Pierwsze, papierowe wydanie tej książki ukazało się nakładem wydawnictwa Czytelnik (Warszawa 1968) w serii „Z jamnikiem”, w nakładzie 50 280 egz. Książka wznowiona w formie elektronicznej przez Wydawnictwo Estymator w ramach serii: Kryminał z myszką – Tom 40. Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji.
Arleta Tylewicz
"Kiedy życie ci dokopie i rozpadnie się jak domek z kart, nie kwękaj, zakasz rękawy, zacznij od nowa i zmuś los, aby zaczął ci sprzyjać". Chwila młodzieńczych uniesień ustawiła Mai życie na wiele kolejnych lat. Nieplanowana ciąża, naprędce zorganizowany ślub, wejście w rolę matki i żony apodyktycznego męża. Kobieta uzależniła się od dobrze zarabiającego mężczyzny, odsunęła swoje ambicje na dalszy plan, a skupiła się na prowadzeniu domu i wychowywaniu córki. Teraz, gdy mąż zażądał rozwodu, Maja traci grunt pod nogami. A jednak - dzięki wsparciu najbliższych - czuje coś w rodzaju głęboko tłumionej ekscytacji. Czy uda jej się wykorzystać sytuację na własną korzyść? Pozycja obowiązkowa dla miłośniczek powieści Katarzyny Grocholi. Arleta Tylewicz - autorka powieści obyczajowych dla kobiet, a jednocześnie mistrzyni pozłotnicza i malarka. Przez wiele lat zajmowała się konserwacją zabytków w Polsce i zagranicą. Obecnie skupia się na twórczości literackiej. Pisze powieści, które podnoszą na duchu i dają nadzieję.
Arleta Tylewicz
"Kiedy życie ci dokopie i rozpadnie się jak domek z kart, nie kwękaj, zakasz rękawy, zacznij od nowa i zmuś los, aby zaczął ci sprzyjać". Chwila młodzieńczych uniesień ustawiła Mai życie na wiele kolejnych lat. Nieplanowana ciąża, naprędce zorganizowany ślub, wejście w rolę matki i żony apodyktycznego męża. Kobieta uzależniła się od dobrze zarabiającego mężczyzny, odsunęła swoje ambicje na dalszy plan, a skupiła się na prowadzeniu domu i wychowywaniu córki. Teraz, gdy mąż zażądał rozwodu, Maja traci grunt pod nogami. A jednak - dzięki wsparciu najbliższych - czuje coś w rodzaju głęboko tłumionej ekscytacji. Czy uda jej się wykorzystać sytuację na własną korzyść? Pozycja obowiązkowa dla miłośniczek powieści Katarzyny Grocholi. Arleta Tylewicz - autorka powieści obyczajowych dla kobiet, a jednocześnie mistrzyni pozłotnicza i malarka. Przez wiele lat zajmowała się konserwacją zabytków w Polsce i zagranicą. Obecnie skupia się na twórczości literackiej. Pisze powieści, które podnoszą na duchu i dają nadzieję.