Psychologia
Martha Beck
Mapa pokazująca drogę ku prawdzie i autentyczności. Oprah Winfrey Oto książka o zbawczej mocy odkrywania i mówienia prawdy o sobie, a potem życia nią... Aż wibruje magią, inteligencją i miłością. Ta urocza książka nie tylko odmieni twoje życie, ale może nawet je ocali. Elizabeth Gilbert, autorka Jedz, módl się, kochaj Geniusz Marthy Beck polega na tym, że jej słowa niosą ze sobą jednocześnie pocieszenie i wyzwanie. Jest nauczycielką, matką i po prostu mądrą kobietą. Trzyma nas za rękę i prowadzi z powrotem do domu do samych siebie. Glennon Doyle, autorka Nieposkromionej Kiedy jesteś w ciemnej dziczy swojego życia: czujesz zagubienie w codzienności, tworzenie głębokich relacji sprawia ci trudność, twoje ciało jest osłabione, wiele drobnych spraw cię przerasta, masz wrażenie, że każdego dnia dźwigasz ciężar. Jeśli masz poczucie, że twoje życie wygląda zupełnie inaczej, niż byś chciał, sięgnij po tę niezwykłą książkę, polecaną przez Oprah Winfrey. Martha Beck przedstawia w niej czterostopniowy proces, dzięki któremu odnajdziesz integralność wewnętrzną, a wraz z nią zdolność do pełnego uczestnictwa w życiu na własnych zasadach. Nauczysz się rozpoznawać, czego tak naprawdę ci brakuje, i zaczniesz sięgać po to z odwagą i pewnością, zamiast spełniać oczekiwania innych i traktować je jako własne. Zyskaj spójność wewnętrzną i poczuj radość z podążania własną ścieżką. Integralność wewnętrzna to lek na cierpienie psychiczne. Kropka.
Daniel Goleman
Inteligencja emocjonalna to jedna ze sztandarowych publikacji naukowych. Żywo dyskutowana na całym świecie, przynosi odpowiedź na nurtujące pytania. Jak to się dzieje, że zdolni uczniowie stają się zaledwie przeciętnymi pracownikami, albo że osoby o wysokim ilorazie inteligencji nierzadko z trudem radzą sobie w życiu? Jeśli nawet pytanie to wydaje się banalne, to odpowiedź, którą dokumentują najnowsze badania naukowe, obala dotychczasowe poglądy na rolę intelektu w odnoszeniu życiowego sukcesu życiowego. Zależy on bowiem w głównym stopniu od samoświadomości, czyli od kontrolowania własnych emocji, zapału i wytrwałości w dążeniu do celu, a także od zdolności do empatii i umiejętności zachowań społecznych. Czyli jak to określa autor współczynnika inteligencji emocjonalnej. Inteligencja emocjonalna nie jest cechą wrodzoną. Książka wskazuje, kiedy i jakimi metodami można ją kształtować w dzieciach, aby zapewnić im jak najwłaściwsze wykorzystanie wrodzonych zdolności w uzyskaniu sukcesu w życiu. Mimo że nie jest poradnikiem, najprawdopodobniej zetknął się z nią każdy zainteresowany rozwojem osobistym.
Inteligencja emocjonalna w działaniu
Justin Bariso
Spraw, by emocje działały na twoją korzyść, a nie przeciwko tobie. W dzisiejszych czasach wysoki iloraz inteligencji emocjonalnej, czyli EQ, jest nam potrzebny jak nigdy wcześniej. Dzięki tej książce nauczysz się korzystać z inteligencji emocjonalnej w kontaktach z bliskimi, ze współpracownikami i w innych relacjach. Dowiesz się m.in., jak utarte myśli i nawyki wpływają na emocje, jak inni ludzie mogą wykorzystywać twoje uczucia, by tobą manipulować, i jak się przed tym bronić. Znajdziesz tu także zestaw praktycznych narzędzi i ćwiczeń, które pomogą ci zostawić za sobą dawne urazy i stać się w pełni sobą. Wciągająca lektura wykorzystująca wiedzę na temat naszych zachowań emocjonalnych i pokazująca, jak zaprząc tę wiedzę do działania. - Dr Hendrie Weisinger, autor Inteligencji emocjonalnej w biznesie. Inteligencja emocjonalna w działaniu bije na głowę inne poradniki prowokuje do myślenia oraz pokazuje, jak stać się lepszym przywódcą i lepszym człowiekiem. - Jeff Haden, autor książki Mit motywacji.
Tomasz Witkowski
Ewolucja człowieka a w szczególności jego umysłu jest jedną z największych zagadek natury. Koncepcja inteligencji makiawelicznej, która stanowi kanwę książki wyjaśnia w jaki sposób złożoność życia społecznego doprowadziła do powstania tak złożonego mózgu jakim obecnie dysponujemy. Autor wyjaśnia pochodzenie inteligencji społecznej i politycznej. Pokazuje w jaki sposób teoria umysłu, czyli umiejętność przewidywania motywów działania innych osobników stymulowała rozwój naszej inteligencji, w jaki sposób wykształcała się w nas umiejętność obrony przedmakiawelicznymi zakusami innych. Książka godna polecenia wszystkim, którzy poszukują głębszego zrozumienia naszego zachowania. Opinie: "Największą zagadką przed jaką stoi człowiek jest on sam. Skąd pochodzimy? Czy różnimy się zasadniczo od innych zwierząt? Czy postępowaniem naszym rządzi rozum czy instynkty? Jaka jest relacja pomiędzy umysłem a mózgiem? To tylko niektóre z pytań, na które nauka poszukuje odpowiedzi. Dlatego sądzę, że "Inteligencja Makiaweliczna" Tomasza Witkowskiego, która włącza się w ten nurt poszukiwań, znajdzie wielu czytelników. Ludzką naturą zainteresowani są dziś już nie tylko psychologowie; w jej badania i wielką, nie wolną od swarów, debatę na jej temat angażują się także biolodzy, neurolodzy, socjologowie, prymatolodzy, nie mówiąc o ekonomistach i politologach. W skrajnych wersjach, koncepcje ludzkiej natury przyjmują, z jednej strony, postać biologicznego determinizmu, w myśl którego jesteśmy tylko skomplikowanymi automatami zaprogramowanymi do reprodukcji, z drugiej zaś marzycielskiego humanizmu, którego wyznawcy głoszą, że umysł ludzki jest wolny od biologicznych uwarunkowań. Oba przeciwne obozy zgodne są jednak co do tego, że zagadka człowieczeństwa tkwi w ludzkim mózgu. Tomasz Witkowski, który jest psychologiem, w sporze tym stara się zająć pozycję rozjemcy, próbującego doprowadzić uczestników sporu do pojednania. By dowiedzieć się w jakiej mierze mu się to udaje trzeba przeczytać jego książkę." Z recenzji prof. Krzysztofa Szymborskiego Książka próbuje (to dobre słowo) wyjaśniać naturę i sens ludzkich zachowań. Równocześnie pozostawia czytelnika z bagażem wątpliwości. Autor nie próbuje nawet udawać, że jest czegokolwiek pewien. Wniosek: dobra pozycja, zwłaszcza dla zapalonych poszukiwaczy. Recenzja czytelnicza O Autorze: Zawsze byłem śpiochem. Poranne wstawanie przysparzało mi fizycznego bólu do tego stopnia, że cały okres dzieciństwa, kiedy musiałem zrywać się, aby dotrzeć do szkoły, wspominam źle przez pryzmat tych porannych tortur. A jednak zdarzały się dni, kiedy sam, z własnej woli wstawałem o świcie. Tak było wówczas, kiedy w jakiś dzień wolny od lekcji wyruszałem o świcie do lasu. Przełykałem smak niedospanej nocy, zabierałem przyszykowany wieczorem chlebak i wyruszałem. Rześkie, a czasami mroźne powietrze, szybko zmywało ostatnie resztki snu, a cisza poranka sprzyjała skupieniu. Po jakiejś godzinie marszu dochodziłem do śródleśnych łąk, mokradeł, gdzie miała swoje ostoje zwierzyna. Tam zaczynały się podchody, kluczenie albo wyczekiwanie. Wszystko to po to, aby spotkać się jak najbliżej, niemal twarzą w twarz, ze stadkiem saren, z jeleniem, z dzikiem, aby poobserwować zwierzynę. I nawet nie chodziło o zrobienie zdjęć. Pierwsze próby, kiedy udało mi się dotrzeć na odległość kilkunastu, dwudziestu paru metrów, co już samo w sobie jest sporym wyczynem, wykazały, że na zdjęciu widnieje mała, ledwo rozpoznawalna plamka, która pierwotnie była z trudem wytropionym kozłem sarny. Trofeum w postaci zdjęcia nie było celem tych wysiłków. A więc czy było coś ponad te powody? Dzisiaj, patrząc z perspektywy czasu na te swoje, dziecięce jeszcze, eskapady uświadamiam sobie, że chodziło o coś w rodzaju gry. Owa gra była grą dwu inteligencji. Inteligencji, (lub jak woleliby niektórzy - instynktu), zwierzęcia i mojej. Najczęściej wygrywała inteligencja natury, a moje drobne sukcesy wystarczały jedynie do tego, aby nie zniechęcić mnie zupełnie. Nie, nie zostałem myśliwym i nie gram w tę grę o wyższych (przynajmniej dla natury) stawkach. Z przyjemnością natomiast włóczę się nadal po lasach, polach, a do zrywania się o świcie skłaniają mnie prawie wyłącznie wyprawy w góry. Gra dwu inteligencji zamieniła się raczej w potrzebę obserwacji, zrozumienia, zbadania. Z równie wielką - jak kiedyś - pasją poszukuję dzisiaj śladów rzeczywistych motywów zachowań ludzi i zwierząt w gąszczu badań, eksperymentów. Czasami daję się zwieść fałszywym tropom, czasami gdzieś pojawi się upragnione odkrycie, by wkrótce ukryć się w gąszczu nowych faktów, jak spłoszona sarna. Inteligencja makiaweliczna jest relacją z takiej wyprawy w poszukiwaniu śladów odpowiedzi na jedno z bardziej podstawowych pytań - o odrębność rodzaju ludzkiego, o to, w którym momencie zaczyna się nasze człowieczeństwo.
Inteligencja. Sposoby oddziaływania na IQ. Dlaczego tak ważne są szkoła i kultura
Richard E. Nisbett
Kto jest bardziej inteligentny, Azjaci czy mieszkańcy Zachodu? Czy rzeczywiście Ludzie Księgi uzyskują lepsze rezultaty w nauce? Czy grupowe różnice w wynikach testów można uzasadniać czynnikami genetycznymi? Co mogą zrobić rodzice, by podnieść poziom inteligencji swoich dzieci? Co sprawia, że niektóre narodowości wyróżniają się w inżynierii, a inne w nauce? Czy szkoły mogą zlikwidować różnice w osiągnięciach edukacyjnych pomiędzy przedstawicielami różnych klas społecznych i ras? Od pesymistycznych tez książki "The Bell Curve" po bardziej współczesne kontrowersje wokół poglądów genetyka Jamesa Watsona na temat rasy i inteligencji konsekwentnie nie brano pod uwagę jednego czynnika kultury. Podobnie jak kiedyś Stephen Jay Gould w książce "The Mismeasure of Man", wybitny psycholog społeczny Richard E. Nisbett mierzy się z poglądem, iż o inteligencji przesądza biologia, twierdząc, że to głównie kultura odpowiada za kształtowanie naszego potencjału. Intelekt nie zależy jego zdaniem przede wszystkim od genów, lecz determinuje go zwłaszcza oddziaływanie społeczne. Niezliczone dane wyjaśniające, dlaczego dzięki szkołom rozwijamy się intelektualnie, jak przynależność do danej klasy społecznej wpływa na iloraz inteligencji oraz jak czynniki kulturowe decydują o tym, że różne grupy mają odmienne predyspozycje, sprawiają, że książka Inteligencja. Sposoby oddziaływania na IQ z pewnością zajmie należne jej miejsce wśród literatury przedmiotu. Nisbett zdecydowanie podkreśla potrzebę gruntownej zmiany naszego podejścia do edukacji, twierdząc, że to czynniki podatne na zmiany i możliwe do kontrolowania, jak szkoły i otoczenie społeczne, a nie wrodzony kod genetyczny, odpowiadają za nasz rozwój intelektualny. Jako pierwsza istotna publikacja tak jednoznacznie i zdecydowanie opowiadająca się za centralną rolą kultury w kształtowaniu możliwości poznawczych, książka ta z pewnością na nowo rozpali burzliwą debatę na temat roli i odpowiedzialnego udziału społeczeństwa w formowaniu ilorazu inteligencji, a w rezultacie przyniesie daleko idące konsekwencje dla systemu oświaty, gospodarki i całego społeczeństwa. Fragmenty recenzji: "Książka Nisbetta to niezwykle ważna analiza czynników determinujących iloraz inteligencji, zasługująca na to, by wywrzeć istotny wpływ na politykę edukacyjną. Rozmach i klarowność argumentacji sprawia, że jest lektura obowiązkowa nie tylko dla osób zajmujących się naukami społecznymi, ale także dla szerokiego grona czytelników". Daniel Osheron "Ta książka to wspaniałe antidotum na dominujący pogląd, iż nasze geny uniemożliwiają nam zwiększenie inteligencji i poprawę wyników w nauce. Jej szczególnym atutem jest niezłomność w przekonywaniu, że przypadki faktycznego podwyższenia możliwości poznawczych przeważają nad matematycznymi dowodami, że jest to niemożliwe". James R. Flynn
Andrzej Dąbrowski
Intencjonalność jest własnością tego, co psychiczne. Jest wpisana w naszą świadomość, w spostrzeganie, myślenie, pamięć, wolę, wyobrażanie itd. Wszystkie te akty odnoszą się bowiem do czegoś, na coś wskazują lub coś przedstawiają. Intencjonalność jest odpowiedzią na pytanie o to, jak to się dzieje, że nasze umysły docierają do tego, co poza nimi, do przedmiotów transcendentnych, ale także do obiektów wewnętrznych, przeszłych, wydobytych z pamięci lub przyszłych, wyobrażonych, abstrakcyjnych lub nigdy nieistniejących. Intencjonalność jest wpisana również w język: nazwy i zdania mają charakter intencjonalny, tj. pierwsze coś oznaczają, a drugie są prawdziwe lub fałszywe. W książce analizowana jest intencjonalność w tych dwóch perspektywach, umysłowej i językowej. Praca Andrzeja Dąbrowskiego omawia wszystkie podstawowe problemy dotyczące problematyki intencjonalności. Są one rozważane zarówno w aspekcie historycznym jak i systematycznym.(…) W literaturze filozoficznej, zarówno krajowej jak i zagranicznej, jest wiele prac na temat relacji pomiędzy intencjonalnością a semantyką. Są to artykuły poświęcone rozmaitym szczegółowym problemom. Brakuje systematycznej monografii zbierającej dotychczasowe wyniki i rysującej dalsze perspektywy. Książka A. Dąbrowskiego eliminuje ten brak. prof. Jan Woleński
Intensywni emocjonalnie. Jak pokochać swoje silne emocje
Imi Lo
Twoja emocjonalność może być źródłem twojej wyjątkowej siły. Jeżeli odczuwasz wszystkie emocje swoje i innych bardzo intensywnie, analizujesz każdy drobiazg, wciąż poszukujesz w życiu głębszego sensu i zdarza ci się słyszeć, że jesteś przewrażliwiony lub dramatyzujesz, prawdopodobnie jesteś osobą intensywną emocjonalnie. Ta książka nie zachęci cię do unikania nadmiaru bodźców i chowania się w cień, wprost przeciwnie: podpowie ci, jak możesz wykorzystać swoje dary wrażliwości i nadzwyczajnej empatii, by żyć w zgodzie ze sobą i uczynić świat lepszym miejscem bo potrzeba w nim więcej ludzi takich jak ty! Dowiesz się z niej między innymi, jak: odnaleźć w sobie wyjątkowe uzdolnienia wynikające z intensywności emocjonalnej i wysokiej wrażliwości, bezpiecznie pielęgnować i wyrażać swoją indywidualność, zamiast dopasowywać się do innych, jasno komunikować własne potrzeby i uczucia oraz stawiać granice, uzdrowić głęboko zakorzeniony wstyd i lęki związane ze swoją odmiennością, radzić sobie z silnymi emocjami i poczuciem niezrozumienia, rozwijać swój twórczy potencjał, tworzyć relacje, które będą cię ubogacać, a nie ograniczać, a wszystko to z poszanowaniem twojego autentycznego ja.
Intuicja. Wiedza wykraczająca ponad logikę
Osho
Książka proponuje wiele ćwiczeń i metod medytacyjnych wspierających naturalne zdolności intuicyjnego poznania. Wszyscy mamy dar intuicji, ale socjalizacja i szkoła najczęściej spychają ją na dalszy plan. Przyzwyczajamy się lekceważyć swoje instynktowne odczucia, zamiast uczyć się je rozumieć i wykorzystywać w rozwoju osobistym. W ten sposób odcinamy się od korzeni naturalnej mądrości, której owocem jest właśnie intuicja.