Psychologia
Kobiety, które martwią się za bardzo
Holly Hazlett-Stevens
Nie marnuj życia z powodu lęków. Nieustannie martwisz się różnymi sprawami? Obawy nie dają ci spać? Lęki zakłócają twoją pracę i relacje z innymi? Jeśli tak, możliwe, że masz tendencję do zamartwiania się lub zaburzeń lękowych. Nie ty jedna masz z tym problem. Badania wykazują, że wiele czynników sprawia, iż kobiety martwią się częściej iż mężczyźni. Jednak zmartwienia nie muszą komplikować ci życia. Dzięki przydatnym informacjom i praktycznym radom będziesz w stanie je pokonać. Książka ta jest zbiorem prostych, skutecznych technik walki z obawami. Uczy, jak wydostawać się ze spirali myśli, uczuć i zachowań, które napędzają błędne koło lęków. Przedstawione tu ćwiczenia pozwolą ci znaleźć nowe perspektywy, zrelaksować się i żyć pełnią życia. Dowiesz się, jak zmieniać myśli i energię w pozytywne działanie, zamiast marnować je na zamartwianie się.
Kobiety, które nie chcą się bać
Marzena Mawricz
Daj sobie prawo do życia bez lęku i strachu. Skąd bierze się lęk? Czego boją się kobiety? Jak pokonać strach i żyć odważnie? Lęk to uczucie destrukcyjne. Podcina skrzydła, odbiera radość życia, wiarę w siebie oraz niszczy zaufanie do innych. Sprawia, że wątpimy we własne umiejętności i nie korzystamy z szans, które przynosi los. Wywołuje podejrzliwość i skłonność do nadmiernej kontroli. Pcha nas w objęcia wstydu. Skąd bierze się lęk? Jaka jest różnica między lękiem a strachem? Kiedy powstają zaburzenia lękowe? Czym są ataki paniki i jak sobie z nimi radzić? Czego boją się kobiety w różnych obszarach życia? Czy lęk ma dobre strony? Jak stworzyć nową perspektywę, oswoić lęk i przekuć go w odwagę? To część pytań, na które psycholożka i psychoterapeutka Marzena Mawricz odpowiada w swojej książce. I pokazuje, że życie, w którym strach i lęk nie mają destrukcyjnej mocy, jest możliwe. Jeśli nie chcesz się bać - jest to książka dla ciebie.
Sylwia Sitkowska, Katarzyna Troszczyńska
O czym marzysz? Co chcesz w życiu zmienić? Jak znaleźć w sobie odwagę do wprowadzania zmian? Czasem chodzi o związek, czasem o pracę, ale zdarza się, że o wszystko Nie jesteś szczęśliwa, czujesz, jakbyś nie żyła swoim życiem, dusisz się. I choć podziwiasz innych za działanie, sama nie potrafisz zrobić kroku. Myślisz, że jesteś za mało odważna, za bardzo przywiązana do tego, co znane, za stara. Jeśli pragniesz zmian, ale paraliżuje cię lęk przed nieznanym, boisz się ruszyć, nie wiesz, jak to zrobić ta książka będzie twoim najlepszym przewodnikiem. Dzięki niej odkryjesz własną siłę i potencjał. Dowiesz się, co cię blokuje i jak podejmować decyzje w zgodzie ze swoim temperamentem. Zrozumiesz, czy i jakiej zmiany potrzebujesz. Znajdziesz tu także praktyczne wskazówki, jak krok po kroku zbudować życie, którego pragniesz. Nie myśl czekam na lepszy moment. Czas mija, a najlepszy moment jest właśnie teraz. Czy wiesz, że za rok możesz być już w zupełnie innym punkcie? Szczęśliwsza?
Kobiety, które starają się za bardzo
Sylwia Sitkowska, Katarzyna Troszczyńska
Skąd poczucie, że muszę wszystko? Dlaczego stawiam siebie na drugim miejscu? Czy muszę tak żyć? MUSZĘ, NALEŻY, POWINNAM! ALE CZY NA PEWNO? Nie ma chyba kobiety, która w jakimś obszarze nie stara się za bardzo. Tylko inaczej to nazywamy. To szepczący w głowie głos: Jestem nie dość. Przekonanie: Muszę być lepsza, muszę się poprawić. Zasłużyć. Na awans. Podwyżkę. Docenienie. Wyjście ze swoim pomysłem w świat. Na niego. Na miłość rodziców. Na wszystko. Bo przecież nie jestem jeszcze dostatecznie dobra. Staranie się za bardzo to wewnętrzne napięcie. Ból, smutek, złość, obsesja kontroli. Rozczarowanie, a czasem tylko niepewność, która nie pozwala cieszyć się życiem. To wydzwanianie do niego w imię ratowania związku, chociaż on nie odbiera. To robienie babeczek na kiermasz w szkole dziecka mimo zmęczenia i irytacji. Ślęczenie w nocy, bo trzeba dokończyć projekt. Dbanie, żeby wszyscy wokół byli zadowoleni. Stawianie siebie na drugim miejscu. Ale płaci się za to wysoką cenę. Czasem zbyt wysoką. Jeśli to także twój portret, książka Kobiety, które starają się za bardzo pokaże ci, że wcale nie musisz tak żyć! "Wciąż żyjemy w kulcie matki Polki, kobiety, która tyle znaczy, ile się postara. Kobiety, które starają się za bardzo to niezwykle ważna książka, uświadamiająca, że znacznie lepiej budować swoje relacje w oparciu o czułą uważność na siebie, a nie samopoświęcać się dla innych" - Katarzyna Kucewicz, psycholożka, psychoterapeutka, autorka książki Kobiety, które czują za bardzo.
Kobiety, które wstydzą się za bardzo
Beata Biały
Czego wstydzimy się najbardziej? Dlaczego warto poznać i rozbroić swój wstyd? Co zrobić, by wstyd nas nie blokował? Czego się wstydzimy? Nie tylko nagości, która wywołała to uczucie w biblijnym raju. Praktycznie można wstydzić się wszystkiego, m.in. pochodzenia, ciała, braku wykształcenia lub umiejętności, mało ambitnej pracy, potrzeb seksualnych lub ich braku. Wstydzimy się za siebie i swoich bliskich. Wstyd odczuwają zarówno kobiety, jak i mężczyźni. Choć inaczej. Dla kobiet wstyd to splot niemożliwych do pogodzenia i nieosiągalnych oczekiwań. Jak sobie z nim poradzić? Jak spowodować, by wstyd nie paraliżował nas i naszego życia?
David O’Hare
Jak zharmonizować serce i mózg za pomocą oddechu, by osiągnąć optymalny fizyczny, emocjonalny i umysłowy dobrostan Stworzona przez dr. Davida Servan-Schreibera metoda koherencji rytmu serca to jeden z najprostszych na świecie sposobów na redukcję stresu. To praktyka terapeutyczna, której skuteczność potwierdzają naukowcy, a lekarze i psychoterapeuci polecają z entuzjazmem. Jej wielkimi atutami, obok prostoty, są dostępność i darmowość - ponieważ opiera się wyłącznie na oddychaniu w określonym rytmie. Książka Koherencja rytmu serca 3-6-5 pomoże ci łatwo opanować tę metodę, skutecznie wdrożyć ją do codziennego życia i zachować regularność praktyki, aby móc w pełni odczuwać jej dobroczynny wpływ na fizyczny i psychiczny dobrostan. Dr David O'Hare przedstawia praktykę oddechową koherencji rytmu serca w sposób przystępny i praktyczny. Prostota metody wyraża się w trzech liczbach: 3-6-5, czyli: - trzy razy dziennie - sześć oddechów na minutę - przez pięć minut Sama technika koherencji rytmu serca jest nie jest skomplikowana; większym wyzwaniem jest uczynienie z niej codziennego nawyku. Na szczęście autor opiera się na swojej wieloletniej pracy z pacjentami i uwzględnia wszystkie trudności, które mogą się pojawić na twojej drodze. Metoda O'Hare'a pozwala obyć się bez skomplikowanych narzędzi jak aplikacje i urządzania pomiarowe, co jest jej niezaprzeczalnym atutem. W niemal każdej sytuacji wystarczy twój oddech (który zawsze masz przy sobie) i metoda koherencji rytmu serca 3-6-5, by doraźnie ukoić układ nerwowy, złagodzić stres, poprawić samopoczucie, ułatwić podjęcie decyzji czy umożliwić wybór reakcji, zaś w dłuższej perspektywie - osiągnąć wymierne korzyści zdrowotne i znacząco poprawić jakość życia. Podstawowe korzyści płynące z tej metody to: - lepsze radzenie sobie ze stresem i lękiem oraz ich konsekwencjami fizjologicznymi - lepszy sen, łatwiejsze zasypianie - zmniejszenie zjawiska jedzenia emocjonalnego, a co za tym idzie - łatwiejsze zrzucenie nadmiarowych "emocjonalnych kilogramów" - lepsze zarządzanie trudnymi emocjami - zmniejszenie ryzyka chorób sercowo-naczyniowych - większa łatwość uczenia się i zapamiętywania - łatwiejsze podejmowanie decyzji 3-6-5 - tyle wystarczy zapamiętać, by uczynić z koherencji rytmu serca najlepszego sojusznika swojego zdrowia psychofizycznego. David O'Hare to lekarz, dietetyk i psychoterapeuta. Zajmuje się dietetyką i wpływem stresu na odżywianie się. Rozczarowany nieskutecznością terapii opartej na samej zmianie nawyków żywieniowych zwrócił się ku psychoterapii kognitywnej i behawioralnej, włączając do swojej pracy psychologiczne towarzyszenie pacjentom będącym na diecie. Gdy odkrył skuteczność metody koherencji rytmu serca, zaadaptował ją na potrzeby swoich pacjentów, rozwinął i udoskonalił, czyniąc z niej dostępne i proste narzędzie dla każdego.
Kompetencje pracowników uczelni badawczych w Polsce
Barbara Kożusznik, Grzegorz Filipowicz, Olaf Flak, Katarzyna...
W książce omówiono kompetencje niezbędne do skutecznej pracy kadry badawczej oraz kadry wsparcia wraz z oceną poziomu ich rozwoju. W Europie i na świecie powoli, ale systematycznie rośnie liczba uczelni doceniających kwestię zarządzania potencjałem pracowników uczelni z wykorzystaniem koncepcji kompetencji, jednak ciągle jest to dla wielu uczelni dość nowatorskie podejście. Przedstawione w niniejszej publikacji wyniki badań potwierdzają złożoność omawianych zagadnień. W sposób szczególny dotyczy to poszukiwań zależności między kompetencjami a efektywnością na poziomie poszczególnych pracowników, zespołów badawczych (wraz ze wspierającymi ich pracownikami) jak i całych uczelni. Warto zacząć od stwierdzenia, że kompetencje społeczne stanowią znaczący komponent w zbiorze kompetencji zawodowych - zarówno kadry badawczej jak i kadry wsparcia. Można zaobserwować dość wyraźne zróżnicowanie ocen, a także występowanie różnicy między oczekiwaniami a oceną (czyli tzw. "luka kompetencyjna"). Ważne są także wnioski dotyczące nie tylko poziomu oczekiwań i ocen poszczególnych kompetencji, lecz także ich związku z efektywnością. Okazuje się na przykład, że w przypadku stanowiska asystenta największe znaczenie przy osiąganiu wysokiej efektywności miały takie kompetencje, jak myślenie analityczne, sumienności i współpraca. natomiast w przypadku adiunkta kluczowe znaczenie miały ponadprzeciętne kompetencje w zakresie dążenia do rezultatów i organizacji pracy własnej. Naszym zdaniem potwierdza to tezę, że rozwój pracowników naukowych jest wielowątkowym procesem, w którym różne kompetencje odgrywają kluczową rolę na różnych etapach tego procesu. Nie wystarczy być wyłącznie "silnym merytorycznie", aby osiągnąć sukces. To ważne przesłanie szczególnie dla osób, które dopiero rozpoczynają swoją karierę naukową. Warto na koniec podkreślić, że kompetencje grup pracowniczych (kadry badawczy oraz kadry wsparcia) nie mogą być rozwijane osobno, ale zawsze w ścisłym połączeniu ze sobą. Nie wystarczy mieć doskonałych naukowców, aby budować silną naukowo uczelnię. Równie ważne jest wzmacnianie potencjału zespołów wsparcia i w tym zakresie - jak się wydaje - polskie uczelnie mają sporo do zrobienia. Autorzy to zespół interdyscyplinarny reprezentujący psychologię, nauki o zarządzaniu i jakości i prawo. Autorzy są przedstawicielami zarówno kadry badawczej uczelni wyższych jak i grupy pracowników wsparcia badań. Reprezentują różne poziomy zatrudnienia - od stanowisk profesorskich do doktorantów, od kierowników jednostek do pracowników szeregowych.
Kondycja współczesnej rodziny - ujęcie interdyscyplinarne
Monika Kornaszewska-Polak, Monika Gwóźdź, Marek Wójtowicz, Leokadia...
Koncepcja monografii powstała na podstawie obserwacji współczesnej rzeczywistości i dokonujących się w niej zmian. W ponowoczesnym świecie redefinicji uległy koncepcje natury ludzkiej, rodziny, wspólnoty, miłości, rozwoju, wolności – w obliczu intensywnie zmieniających się zjawisk kulturowych, gospodarczych, politycznych oraz warunków zdrowotnych. Rodzina była od wieków podstawowym źródłem kształtowania się postaw jednostek, jednak obecnie te naturalne procesy uległy degradacji na rzecz postępowych wizji człowieka i społeczeństwa. Zmiany dotknęły struktury rodziny, jej funkcji, zasad postępowania oraz systemów wartości. Monografia prezentuje wieloaspektową analizę zmian dotyczących małżeństwa i rodziny z następujących perspektyw naukowych: filozofii, psychologii, pedagogiki, teologii i prawa kanonicznego.