Religia
Planeta Narnia. Siedem sfer wyobraźni C. S. Lewisa
Michael Ward
Planeta Narnia. Siedem sfer wyobraźni C. S. Lewisa Michael Ward Badacze przez długi czas próbowali wykazać, że słynne Opowieści z Narnii C.S. Lewisa są spójne pod względem symbolicznym. Wskazywali na takie potencjalnie łączące je motywy, jak: siedem sakramentów, siedem grzechów głównych czy siedem części Królowej wieszczek Spensera. Jednak przez ponad pół wieku symbolika Narnii pozostała tajemnicą. Sekret wyjawił wreszcie Michael Ward. W pracy Planeta Narnia przekonuje on, że kluczem do siedmioksięgu jest średniowieczna kosmologia, która fascynowała Lewisa przez całe życie. Zbadawszy całościowo twórczość Lewisa (w tym nieopublikowane szkice Opowieści z Narnii), Ward odkrył, że poszczególne części cyklu zostały skonstruowane w taki sposób, aby wyrażać właściwości siedmiu planet zgodnie z tym, jak je ujmowano w średniowiecznym modelu niebios: Jowisza, Marsa, Sola (Słońca), Luny (Księżyca), Merkurego, Wenus i Saturna. Lewis skomponował swoje dzieło tak, by w każdej książce fabuła, szczegóły świata przedstawionego i obraz chrystologicznej postaci Aslana oddawały charakter danej planety. Ów motyw kosmologiczny jest tym, co Lewis określał "elementem kappa w bajce", czyli esencją atmosfery opowieści, obecną w każdym jej momencie, ale nigdy niewyrażoną wprost. Planeta Narnia to przełomowe studium, dzięki któremu dokona się zasadnicza zmiana paradygmatu interpretacyjnego nie tylko Opowieści z Narnii, ale też całej literackiej i teologicznej twórczości Lewisa.
Płaczące niewiasty. Rozważania drogi krzyżowej
Katarzyna Prokopowicz, S. Monika Wodzińska MChrR, Elżbieta...
Rozważania na nabożeństwo Drogi krzyżowej Katarzyna Prokopowicz / Droga krzyżowa dla młodych s. Monika Wodzińska MChR / Droga krzyżowa dla młodzieży Elżbieta Smajdor / Droga krzyżowa dla zabieganych Elżbieta Smajdor / Droga krzyżowa ze św. Elżbietą od Trójcy św. Elżbieta Smajdor / Droga krzyżowa dla każdego s. M. Floriana Gonet CSSJ / Droga krzyżowa dla wszystkich s. M. Floriana Gonet CSSJ / Droga krzyżowa dla osób starszych Drogi krzyżowe do indywidualnego rozważania Elżbieta Smajdor / Las moich poszukiwań Anna Krajewska / Kręte drogi naszych dzieci Anna Krajewska / Rozważania chorego chłopca Anna Krajewska / Po drodze ze Słowem Bożym s. M. Floriana Gonet CSSJ / W trosce o życie Kobiety, które kochają Kościół, są świadome siebie i swojej misji. Z nikim nie walczą, ale przez to, kim są, jakie mają powołanie, chcą dzielić się sobą z ludźmi, pośród których żyją. Rozszerzeniu kręgu obdarowanych służy ten tom rozważań dróg krzyżowych, napisanych przez kobiety. Spojrzenie pięciu autorek na prawdę o Jezusowej męce czyni w naszej wspólnej rzeczywistości zwierciadło, w którym możemy się przejrzeć. Wszystko po to, aby ustalić priorytety, aby nie stracić sensu tego, co się robi. Możliwe, że przerazi nas nasze wewnętrzne niepoukładanie, a w twarzach tych, którzy towarzyszyli Jezusowi na ostatniej drodze, zobaczymy własne rysy... A może przejdziemy niespostrzeżenie jak tłum gapiów. Jaka jest prawda o nas? Często mamy pokrzyżowane plany życiowe, pęknięte serce lub jakiś ciężar do udźwignięcia. Nieraz też czujemy się przegrani. Kto może nas zrozumieć w takim położeniu? Jedynie Ten, który wziął krzyż. My zaś, podążając za Nim jak płaczące niewiasty, doświadczymy uzdrowienia.
Po co praktykować, gdy się wierzy?
Alain Quilici
"Jestem katolikiem niepraktykującym", czy nawet częściej: "Jestem wierzącym niepraktykującym", to sformułowania, które wcale nie należą dziś do rzadkości. Wielu ludzi odnajduje się w tego rodzaju deklaracjach. Nabrały one cech utartych formuł. Przestają nas nawet zdumiewać. Wręcz porażają swoją banalnością. Denis La Balme, jako filozof, postanowił rozważyć na nowo znaczenie powyższych sformułowań. Alain Quilici, dominikanin, autor wielu książek, nie pozostał natomiast obojętny wobec faktu, że praktyki religijne traktowane są jako opcja, którą da się pominąć. Rozważania obu autorów wzajemnie się dopełniają, podejmując istotny dziś temat: Po co praktykować, gdy się wierzy?
Michał Zioło OCSO, Katarzyna Kolska, Roman Bielecki...
Po co światu mnich to wywiad rzeka z ojcem Michałem Zioło, trapistą, który szczerze opowiada o tym, co się dzieje za klasztornym murem. Nieczęsto tego typu publikacje pojawiają się na polskim rynku wydawniczym. Trapiści to zakon o bardzo surowej regule życia. Mają kilkadziesiąt klasztorów na całym świecie, w których mieszka obecnie ok. 1600 mnichów. Zakonnicy rozpoczynają każdy dzień modlitwą o godz. 3.30 rano, żyją w milczeniu, nie opuszczają klasztoru, zachowują całoroczny post, utrzymują się z tego, co zarobią własną pracą. Michał Zioło jest w zakonie trapistów od 1995 roku, mieszka we wspólnocie Aiguebelle w południowej Francji; wcześniej był dominikaninem, cenionym duszpasterzem, rekolekcjonistą i autorem książek. W rozmowie z Katarzyną Kolską i Romanem Bieleckim OP, redaktorami miesięcznika W drodze, opowiada o codziennym życiu mnichów, modlitwie, pracy, samotności, o radzeniu sobie z różnymi pokusami, z oderwaniem od świata, tęsknotą. Nie ucieka przed trudnymi pytaniami, nie unika odpowiedzi. Pokazuje jaką wartość ma życie mnisze, które współczesnemu człowiekowi może się wydawać zupełnie bezużyteczne.
Pod redakcją: Roselyne Dupont-Roc Antoine’a Guggenheima
To właśnie w tym okresie dokonała się przemiana początkowo marginalnego ruchu zwolenników Książka Po Jezusie. Pierwsze wieki chrześcijaństwa jest dziełem monumentalnym w swojej skali oraz encyklopedycznym pod względem wykonania. Przedstawienia ona Czytelnikom szeroką panoramę historii rozwoju myśli, literatury, teologii i kultury materialnej pierwotnego chrześcijaństwa. Moment początkowy to rozpoczęcie działalności pierwszej wspólnoty jerozolimskiej - skupionej wokół pamięci o życiu i nauczaniu Jezusa - oraz enigmatycznego doświadczenia, jakie miał przeżyć Paweł z Tarsu (wtedy jeszcze Szaweł prześladowca) na drodze do Damaszku, aby stać się pierwszym wielkim propagatorem "Dobrej Nowiny". Zakres czasowy opisywanych wydarzeń sięga aż po okres prześladowań za cesarzy Decjusza i Waleriana (połowa III w.), gdy chrześcijaństwo musiało stanąć do otwartej konfrontacji z "teologią polityczną" cesarskiego Rzymu i nieakceptowanymi ze swojej perspektywy ambicjami instytucji państwa. Ten przełomowy okres w historii chrześcijaństwa, zgodnie z tytułem, obejmuje pierwsze wieki "po Jezusie". Były to czasy konstytutywne dla chrześcijaństwa jako religii, która - często w niełatwy i nieoczywisty sposób - musiała nabrać swojej specyfiki oraz zbudować własną tożsamość i myśl oraz zbudować struktury (stąd też i kwestia "wynalezienia" chrześcijaństwa). Odbywało się to w pewnym dystansie, a czasem nawet w otwartej opozycji zarówno wobec judaizmu, z którego się ta religia wywodziła, jak i kultury grecko-rzymskiej, w której wyrosła. nauk Jezusa w znaczące zjawisko religijne, instytucjonalne i społeczne, które wkrótce miało przekroczyć bariery Imperium, aby finalnie odegrać bardzo istotną rolę w dalszej historii świata. Po Jezusie to efekt pracy ponad 80 uznanych specjalistów, zarówno badaczy różnych wyznań, jak i uczonych niekonfesyjnych, którzy z wykorzystaniem nauk historycznych, archeologii, papirologii i epigrafiki, jak również literaturoznawstwa, religioznawstwa, ikonologii czy historii teologii lub socjologii ruchów religijnych pragną zaprezentować Zainteresowanym nowoczesne kompendium wiedzy o wczesnym chrześcijaństwie i o świecie, w którym przyszło mu się rozwijać. Jest to przy tym dzieło zgodne z najbardziej aktualnym stanem wiedzy (uwzględniające jednak także różnice interpretacji badawczych oraz kwestie dyskusyjne), które do rąk polskiego Czytelnika mamy przyjemność oddać niedługo po ukazaniu się francuskiego oryginału (2020). dr Sławomir Poloczek
Po pierwsze Chrystus. W kierunku postliberalnego katolicyzmu
Robert Barron
Chrześcijanie od dawna próbują przełamać przepaść między chrześcijaństwem a świeckim liberalizmem za pomocą filozofowania i teologizacji. W książce Po pierwsze Chrystus biskup Robert Barron pokazuje, że odpowiedź na tę debatę - i sposób, aby iść naprzód - leży w Jezusie. Barron wykracza poza zwykłe liberalne, konserwatywne lub protestancko-katolickie podziały z postliberalnym katolicyzmem, który zwraca uwagę z powrotem na Jezusa, jak ujawniono w narracji Nowego Testamentu. Klasyczny katolicki postliberalizm Barrona zainteresuje szerokie grono odbiorców, w tym nie tylko społeczność akademicką, ale także mówców i czytelników zainteresowanych podjęciem dialogu między katolicyzmem a postliberalizmem. Dla chrześcijan ważne jest, aby zrozumieć implikacje tezy Barrona: "Z jednej strony nowożytność i dekadenckie chrześcijaństwo są wrogami, z drugiej jednak łączy je głęboka więź, która pozwala im przeglądać się w sobie nawzajem". Wychodząc poza "dekadenckie chrześcijaństwo", które pobłądziło, szukając punktów wyjścia w epistemologicznych i metafizycznych ślepych zaułkach charakterystycznych dla nowożytności, Barron umiejętnie łączy motywy tomistyczne i Balthasarowskie w solidną krótką summę, która traktuje o Jezusie Chrystusie, Trójcy, porządku stworzenia i etyce chrześcijańskiej. Czytelnicy poszukujący duchowej i intelektualnej odnowy znajdą w tej bardzo potrzebnej książce inspirację. Matthew Levering, Mundelein Seminary W tej rozszerzonej medytacji nad postacią Chrystusa Barron odważnie opowiada się za katolicyzmem, który ponownie rozważa kontrowersje między współczesną i postmodernistyczną myślą przez takie klasyczne sformułowania teologiczne, jak spór między Akwinatą a Dunsem Szkotem o naturze Boga. Książka z szeroką perspektywą, osadzona na doświadczeniu znakomitego mówcy, jest ważnym wkładem w dyskusję, którą Kościół musi przeprowadzić. Richard A. Rosengarten, University of Chicago O autorze: Robert Barron - rzymskokatolicki amerykański duchowny, biskup pomocniczy archidiecezji Los Angeles. Jest uznanym teologiem, mówcą i autorem wielu książek. Założył katolicką wspólnotę Word on Fire, która wykorzystując narzędzia nowych mediów, dociera do milionów ludzi, aby przyciągnąć ich do wiary katolickiej. Pełnił funkcję rektora Mundelein Seminary University of St. Mary of the Lake od 2012 do 2015 roku. 21 lipca 2015 roku papież Franciszek mianował biskupa Barrona na biskupa pomocniczego archidiecezji Los Angeles. Święcenia biskupie przyjął 8 września 2015 roku. Summa Nazwa serii nawiązuje do tytułu dwóch wielkich dzieł świętego Tomasza z Akwinu, który koncentrował się na tym, że chrześcijaństwo nie podważa wartości poznania intelektualnego. Proponujemy czytelnikowi publikacje, których autorzy nie boją się rzeczowej dyskusji prowadzącej do wykazania prawdziwości chrześcijaństwa. Mamy nadzieję, że będzie to doskonała lektura i nieocenione źródło wiedzy dla tych, którzy szukają argumentów na rzecz chrześcijaństwa oraz wszystkich wątpiących, a nawet niewierzących. Ci ostatni znajdą okazję, by wypróbować swoją niewiarę.
Pobudki do unikania grzechu śmiertelnego i kilka innych rozważań pobożnych
Mikołaj Łęczycki
Mikołaj Łęczycki (1574-1652) był jednym z najświątobliwszych mężów, jakich po wszystkie czasy wydał Kościół polski i jednym z najpłodniejszych pisarzy ascetycznych nowych wieków. Pisma jego, wydane przeważnie w języku łacińskim, rozsławiły szeroko imię autora po wielu katolickich krajach zagranicy, cenione przez wybitnych mistrzów duchownego życia, zalecane przez papieży, między innymi ś. p. Leona XIII. Podając obecnie w języku polskim do druku nowy przekład jednego ze znanych dziełek wielkiego pisarza, zwracamy uwagę czytelnika, że w pismach W. O. Łęczyckiego daremnie byłoby szukać tego, co schlebia ludzkim słabościom i pieści przyrodzone pobożne uczucia. Świątobliwy ten asceta jest pisarzem starej daty także i w tym, że przykłada wiarę do wielu nie dość ugruntowanych legend ale przede wszystkim w tym, że patrzy na rzeczy okiem prostej wiary i pojmuje życie duchowne poważnie i nawet surowo. Sądzimy jednak, że właśnie dlatego pożyteczny będzie wielu duszom, które może niestety odwykły od tak jędrnej, ale zdrowej strawy, jaką on podaje.
Wojciech Walaszczyk
Książka, którą trzymasz w dłoniach, jest opisem wydarzeń, jakie miały miejsce na przełomie listopada i grudnia 2018 roku w Centrum Chrześcijańskim Winnica w Rybniku, kiedy to „Niebo pocałowało ziemię”. Autor nie tylko relacjonuje samo wydarzenie, ale także dzieli się tym, czego Bóg nauczył go podczas tego szczególnego czasu nawiedzenia. Z kolei ostatnia cześć książki zawiera inspirujące świadectwa ludzi, w życiu których „Pocałunek Nieba” pozostawił trwały ślad. Po tej lekturze w twoim sercu zapłonie pragnienie Bożej obecności i rozbudzi się głód działania Ducha Świętego - Tego, który wymyka się wszelkim schematom i nieustannie zaskakuje swoją mocą. Rekomendacje: Dlaczego uważam, że warto tę książkę przeczytać? Chociaż nie byłem w Winnicy w trakcie Pocałunku Nieba ani razu, miałem na bieżąco kontakt z pastorem Wojtkiem Walaszczykiem od samego początku i w trakcie, gdy to się działo. Słuchałem relacji i oglądałem nagrania ze spotkań. Jestem przekonany, że Pan Bóg w szczególny sposób nawiedził ich w ciągu tych zaledwie kilku dni specjalnych spotkań. Świadectwo o tym, co się wydarzyło, będzie dla Ciebie zachętą, bo jeśli Bóg mógł nawiedzić wspólnotę w Rybniku, dlaczego nie miałby tego samego zrobić dla Ciebie, dla Was? Niech ta opowieść wzbudzi w Tobie głód większej obecności Bożej i doprowadzi do spotkań z Nim – posłanym na ziemię Duchem Świętym. Ten głód to jeden z warunków Bożego nawiedzenia. Według mnie zasadniczy i właściwie wystarczający. Kiedy coś takiego się dzieje, to zazwyczaj zadajemy sobie pytanie, co oni zrobili, że przyszło takie błogosławieństwo? Jak bardzo usilnie modlili się, jakim sposobem to „ściągnęli” na ziemię, czym sobie na to „zasłużyli”? Uważam to pytanie za błędne. Uważam, że nie dlatego doświadczyli Bożego dotknięcia, ponieważ jakoś szczególnie wołali do Boga lub w jakiś inny sposób „zasłużyli” na nie. Sądzę, że raczej chodziło o to, że się doskonale nadawali, aby takie poruszenie przyjąć. Bóg wiedział, że je przyjmą i wykorzystają właściwie. To jest istota sprawy: głód większej Bożej obecności i gotowość przyjęcia osoby Ducha Świętego. Przyjęcia Go z należnym Jemu szacunkiem, który przysługuje Bogu przebywającemu pomiędzy ludźmi. Więcej cennych uwag i wskazówek dotyczących współpracy z Duchem Świętym znajdziesz w treści tej książki. Zachęcam do lektury. Niech głód Boga, Jego obecności i mocy napełni Twoje serce! Andrzej Nędzusiak, Kościół Boży w Chrystusie Książka pt. „Pocałunek Nieba” to opis duchowego nawiedzenia Kościoła, który zapragnął więcej obecności Ducha Świętego w swoim życiu. Nie możemy zorganizować „Bożego nawiedzenia”, ale możemy tak ustawić nasze żagle, że kiedy Bóg zdecyduje zesłać z nieba swój wiatr, będziemy mogli go w nie złapać. Proste przesłanie w tej kwestii brzmi zatem tak: duchowe ożywienie przychodzi od Boga. On jest jego jedynym źródłem, istotą (treścią, kwintesencją) oraz poręczeniem jego autentyczności. Takie nawiedzenie zmienia życie ludzi, a przez to również i Kościół. Pocałunek Nieba, jakiego doświadczył Kościół Winnica, to nie emocje czy wypracowana ekscytacja, to raczej duchowe poruszenie, które przynosi świadomość nieustannej Bożej obecności. Ono pochodzi od Boga, jest dla Niego i pokazuje nam Jego naturę i chwałę. On zastosuje każde możliwe działanie, aby powołać je do bytu. Polecam książkę „Pocałunek Nieba”, ponieważ byłem naocznym świadkiem cudownej Bożej obecności w tym Kościele, prowadząc tam wykłady na konferencji „Power Bank” poświęconej darom Ducha Świętego. Ten czas był dla mnie inspiracją. Życzę pastorowi Wojtkowi oraz całej Wspólnocie kontynuacji oraz doświadczania Bożego ognia w codziennym życiu i służbie. Pamiętajcie: CIĄGLE JEST WIĘCEJ! Leszek Mocha, Pastor Kościoła Zielonoświątkowego „Oaza” w Jastrzębiu Zdroju oraz prezbiter Naczelnej Rady Kościoła Zielonoświątkowego w RP Kiedy pierwszy raz miałem możliwość spotkać pastorów Wojtka i Olę Walaszczyków, od razu wiedziałem, że są to ludzie, którzy mają głębokie pragnienie doświadczania Bożej obecności oraz którzy są spragnieni czegoś więcej niż tylko niedzielnego nabożeństwa. Czuło się od nich pasję i głód Ducha Świętego i Jego realności. Książka „Pocałunek Nieba” to próba opisu tego, co wydarzyło się, kiedy niebo nawiedziło Centrum Chrześcijańskie Winnica w Rybniku. Dlaczego używam stwierdzenia, że jest to „próba opisu”? Ponieważ te wszystkie niezwykłe rzeczy, które rozpoczęły się podczas jednego listopadowego weekendu 2018 roku, wykraczają poza schematy, a doświadczenie płynące ze spotkania Boga z człowiekiem wykracza poza ludzkie zrozumienie i jest wręcz niemożliwym, aby przekazać wszystko to, co tam się wydarzyło. Dzień, w którym to wszystko się zaczęło, był dniem, podczas którego miałem przywilej tam usługiwać podczas niedzielnego nabożeństwa. To, czego tam doświadczyliśmy, przekroczyło ludzkie zrozumienie. Był to początek niezwykłego okresu, który przyniósł niezwykłe zmiany w życiu wielu ludzi. Jestem wdzięczny Duchowi Świętemu, że włożył w serce pastorowi Wojtkowi pragnienie, aby to wszystko opisać. Książka ta zabierze Cię na głębiny z Duchem Świętym, pokaże, jakiego przyśpieszenia w sferze ducha doznają ludzie tworzący Kościół, kiedy zaczynają współpracować z Duchem Świętym, oraz rozpali w Tobie głębokie pragnienie poszukiwania intymności z Panem. Gorąco pragnę i wierzę, że podczas tej lektury całe niebo Cię nawiedzi, zmieniając Twoje życie o 180 stopni! Jakub Kamiński, ewangelista Bóg budzi nas do tego, byśmy poznali, kim On jest, w głębszy i bardziej doświadczalny sposób. Niniejsza książka jest próbą opisu tego, czego tak naprawdę nie można do końca zwerbalizować - wyjątkowego spotkania ludzi z Jego obecnością, Duchem Świętym i proroczą zapowiedzią tego, co ma się stać z udziałem Kościoła w następnych miesiącach i latach. Zawarte są tutaj świadectwa ludzi, którzy doświadczyli tego, co nadprzyrodzone, Bożej mocy i namaszczenia, które zmieniło ich życie na zawsze. Czy nie tego pragniemy? Jego realności, która zmienia nas od wewnątrz i jest tak konkretna, rzeczywista; smutek zamienia w taniec, wyschnięte serca w nawodniony ogród. To zaproszenie do szukania i wiary jest dla nas dostępne. Kiedy? Może stanie się to przy czytaniu i modlitwie w następnych dniach. Czy to nie byłoby wspaniałe? Oczekuj Go i wiedz, że On chce się spotkać z Tobą bardziej, niż myślisz. Czy ta książka jest godna polecenia? Oczywiście, że tak, ale jest też niebezpieczna. To, co jest tu napisane, może zaniepokoić i postawić ogromne wyzwanie, czy jesteś na to gotów? Nie myślę, że po przeczytaniu tej publikacji pozostaniesz taki sam, raczej tęsknota zaleje Twoje serce i pragnienie Jego chwały będzie Twoim udziałem. Dlaczego? Ta książka jest autentyczna, szczera, nie ma tam naciągania. Jeśli chcesz świętego spokoju, to nie czytaj… No, może przeczytaj, ale wiedz, że Twój spokój zostanie zburzony. Zaczniesz pragnąć i nie będziesz wiedział dlaczego… i co się to z Tobą dzieje. Spotkanie z realną Bożą obecnością bardzo zmieniło moje życie. Dlatego gdy Bóg mówi, by o tym pisać, należy to zrobić. Skorzystaj, przeczytaj i bądź dotknięty tym, co tam zobaczysz. "Pocałunek Nieba" to wprowadzenie w miejsce, gdzie będziemy skupieni na Jezusie, dzięki działaniu Jego Mocy. To obudzenie miłości, która ma swoje źródło w Nim, to pewność rodząca się nie z wysiłku, ale ze spotkania z Tym, który nas pierwszy umiłował miłością wieczną. Jezus nas szuka... Jerzy Rycharski, pastor wspólnoty Kościoła Bożego w Chrystusie w Kaliszu