Pozostałe
"Silesian Journal of Legal Studies". Vol. 9
red. Joanna Nowakowska-Małusecka
Kolejny numer czasopisma poświęcony jest dalszym rozważaniom prawniczym, wychodzącym nie tylko poza granice Polski, ale także Europy. Wśród opracowań pojawiły się teksty dotyczące ukraińskiego prawa podatkowego oraz regulacji w zakresie pracy więźniów w nigeryjskim systemie penitencjarnym w kontekście ochrony praw człowieka. Należy także zwrócić uwagę na artykuły poświęcone interpretacji prawa w kontekście pracy orzeczniczej polskich sądów administracyjnych, czy znakom towarowym. W numerze 9 SJLS znalazły się ponadto artykuły z zakresu szeroko ujętego prawa międzynarodowego, poświęcone problematyce ludobójstwa, prawa narodów do samostanowienia czy kwestii uchodźstwa. Tak więc, SJLS zawiera rozważania z zakresu teorii prawa, prawa gospodarczego, prawa międzynarodowego publicznego, praw człowieka oraz prawa Unii Europejskiej. W każdym kolejnym numerze zamieszczane są także sprawozdania z konferencji naukowych, krajowych i zagranicznych, w których uczestniczyli pracownicy i doktoranci Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego, a także wykaz monografii autorstwa pracowników Wydziału i konferencji organizowanych przez Wydział oraz jego Fundację Facultas Iuridica, która współfinansuje wydanie periodyku. Materiały publikowane w czasopiśmie kierowane są do szerokiego grona prawników, zarówno teoretyków, jak i praktyków, a także do studentów i doktorantów.
Skazani na wychowanie. Stosowanie środków izolacyjnych wobec nieletnich
Justyna Włodarczyk-Madejska
Książka została poświęcona zagadnieniu realizacji dyrektyw ustawowych przy orzekaniu środków o charakterze izolacyjnym, tj. umieszczenia w młodzieżowym ośrodku wychowawczym lub skierowania do zakładu poprawczego. Zgodnie z Europejską konwencją o ochronie praw człowieka i podstawowych wolnościach pozbawienie wolności nieletniego może nastąpić zarówno na etapie kończącym postępowanie, jak i w toku postępowania, które de facto do takiego pozbawienia zmierza. Nieletniego można także pozbawić wolności wskutek skazania przez właściwy sąd. Możliwość taką przewiduje zarówno Kodeks karny w art. 10 § 210, jak i ustawa o postępowaniu w sprawach nieletnich w art. 94. Bezsporna wydaje się również możliwość pozbawienia wolności nieletniego, który zachorował na chorobę zakaźną, jak i umieszczenie w zakładzie leczniczym nieletniego, u którego stwierdzono upośledzenie umysłowe, chorobę psychiczną, inne zaburzenia psychiczne, nałogowo używającego alkoholu lub innych środków celem wprowadzenia się w stan odurzenia, a zatem sytuacja, o której mowa w Ustawie o postepowaniu w sprawach nieletnich (art. 12). Publikacja składa się z czterech rozdziałów. Pierwszy z nich omawia modele postępowania z nieletnimi. W drugim zamieszczono opis metodologii przeprowadzonych badań oraz badanych prób. Rozdział trzeci dotyczy zbierania informacji o nieletnim w praktyce polskich sądów. Ostatni rozdział jest natomiast poświęcony dyrektywie dobra dziecka i indywidualizacji w praktyce orzeczniczej polskich sądów. Obie dyrektywy mają znaczenie dla stosowania środków wobec nieletnich, w tym również i tych o charakterze izolacyjnym.
Spory teoretyczne w prawoznawstwie
Adam Dyrda
Celem tej książki jest przedstawienie szerokiej koncepcji sporów teoretycznych w prawoznawstwie, która obejmowałaby nie tylko wyjaśnienie prawniczej natury tych sporów, lecz także ich filozoficznych podstaw. Znany amerykański teoretyk prawa Ronald Dworkin argumentował, że zjawisko sporów teoretycznych, rozumianych jako spory o ,,podstawy prawa", stanowi centralne zjawisko praktyki prawniczej. Jednak znaczenie tego typu sporów jest tradycyjnie kwestionowane przez pozytywistów prawniczych, którzy twierdzą, że duża część kontrowersji pojawiających się w sądach nie dotyczy ,,podstaw prawa", gdyż są one przez sędziów powszechnie, konwencjonalnie akceptowane. Autor niniejszej monografii udowadnia, że sytuacja wygląda inaczej, a problematyka sporów teoretycznych w pełni zasługuje na analizę naukową. Nie tylko omawia pewne współczesne teorie pozytywistyczne, które próbują rozpoznać znaczenie tego rodzaju sporów, ale też przedstawia dogłębne, filozoficzne wyjaśnienie natury owych sporów, odwołujące się do metodologii holistycznego pragmatyzmu. Adam Dyrda (ur. 1987), prawnik i filozof, adiunkt w Katedrze Teorii Prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego. Autor kilkudziesięciu prac z teorii prawa i filozofii kultury, w tym monografii Konwencja u podstaw prawa. Kontrowersje pozytywizmu prawniczego (2013) oraz współautor (wraz z T. Gizbert-Studnickim i A. Grabowskim) pracy Metodologiczne dychotomie. Krytyka pozytywistycznych teorii prawa (2016).
Bartosz Brożek, Michał Heller, Jerzy Stelmach
Trzech filozofów - Trzy perspektywy - Jedno pojęcie Czym jest rozumienie? Mało jest w filozofii pytań równie doniosłych, a równocześnie wymykających się jednoznacznej odpowiedzi. Takie pytania są wymagające: zmuszają do intelektualnej pokory i ciągłego ponawiania myślowego wysiłku. Ale równocześnie narzucają się nam z wielką siłą, domagając się rozwiązania. Spór o rozumienie to próba spojrzenia na pojęcie rozumienia z trzech różnych perspektyw: filozofii inspirowanej matematyką i fizyką, filozofii uprawianej w kontekście nauk kognitywnych oraz filozofii zakorzenionej w tradycji fenomenologicznej i hermeneutycznej. Autorzy są przekonani, że „zrozumieć rozumienie“, albo przynajmniej przybliżyć się do tego celu, można tylko wtedy, gdy uwzględni się różne punkty widzenia. Zapraszają do dialogu wokół jednej z najbardziej doniosłych zagadek filozoficznych. Nawet jeśli zagadki tej nie da się w pełni rozwikłać, to być może dzięki lekturze tej książki uda się ją nieco lepiej zrozumieć.
Status prawny twórców utworów filmowych
Ksenia Kakareko
Film pojmowany bywa przede wszystkim jako fenomen artystyczny, dzieło sztuki, element kultury. Przez film są wyrażane emocje o bardzo różnym charakterze. Podobnie jak różne emocje są przedmiotem przekazu literackiego, prozatorskiego bądź poetyckiego. Oczywiście spełnia on różne cele: ma dostarczać rozrywki, bawić i śmieszyć, przekazywać wizję świata formułowaną przez jego twórców, przerażać, komentować, kreślić prognozy, oczekiwania, alternatywne wersje historii, zmuszać do refleksji. Film fabularny podejmuje analizę psychologiczną fikcyjnych bohaterów bądź stara się dociec motywów postępowania rzeczywistych uczestników różnych zdarzeń historycznych, uczyć, wychowywać bądź jedynie przekazywać informacje o florze, faunie, zjawiskach atmosferycznych bądź wypadkach politycznych. Film odgrywa także ważną rolę polityczną i propagandową, na zwracano wielokrotnie uwagę w literaturze. Może mieć w związku z tym charakter komercyjny bądź niekomercyjny. Służy jednak, jak rzadko który rodzaj sztuki, kształtowaniu świadomości politycznej, społecznej, narodowej i kulturowej. Jest doskonałym narzędziem agitacji, na co zwrócono już uwagę dość wcześnie. Jest więc film instrumentem polityki, ale przede wszystkim jest lub stara się być dziełem sztuki. W tej płaszczyźnie film stanowi pole zainteresowania filmoznawców, medioznawców, kulturoznawców, specjalistów z zakresu propagandy. Oczywiście może pełnić i pełni, niekiedy zresztą wyłącznie, funkcję reklamową, stając się tej sytuacji obiektem badań specjalistów, zajmujących się tą dziedziną. Zwracając uwagę na film jako dzieło sztuki oraz na jego złożone cele i zadania, zapomina się zwykle, że jest to także obiekt będący przedmiotem obrotu oraz dzieło podporządkowane prawu autorskiemu. W przeszłości nie zauważano jednak, że film jest bardzo specyficznym utworem, nie zawsze dostrzegano złożoność działań, w wyniku których powstaje i związanych z tym problemów, dotyczących praw twórców. Długi czas negowano istnienie prawa filmowego jako dyscypliny bądź subdyscypliny naukowej. W chwili obecnej w doktrynie niemieckiej, francuskiej, włoskiej i amerykańskiej nie ma w gruncie rzeczy wątpliwości co do tego, że wykształciła się nowa dyscyplina lub ewentualnie subdyscyplina naukowa – wyrosła z prawa autorskiego. W dużej mierze negowanie faktu, że prawo filmowe osiągnęło taki status jest efektem zaprzeczania, że prawo ochrony własności intelektualnej, a w jego ramach m.in. prawo autorskie – związane, czemu nie należy zaprzeczać, z prawem cywilnym, ale przecież nie tylko – stało się odrębną dyscypliną naukową. Z podobnymi kłopotami zmaga się prawo medyczne, którego istnienia jeszcze pięćdziesiąt lat temu w ogóle nie zauważano. Stwierdzając powyższe, trzeba zaważyć, że film jest przedmiotem regulacji nie tylko krajowych, ale i norm, które powstały i istnieją w obszarze powszechnego (uniwersalnego) prawa międzynarodowego publicznego oraz, co szczególnie ważne, praw regionalnych w odniesieniu do Europy – Rady Europy, Unii Europejskiej i w mniejszym stopniu OBWE. Mimo że istniejące w ramach tych systemów akty normatywne wydają się być względem siebie kompatybilne i wyrażają w nieco innych sformułowaniach w gruncie rzeczy podobne myśli, to godzi się zauważyć, że przepisy Unii Europejskiej w większym stopniu od pozostałych systemów zwracają uwagę na gospodarcze aspekty produkcji filmowych. System powszechnego (uniwersalnego) prawa, zwłaszcza stanowionego pod auspicjami UNESCO, dostrzega głównie aspekty wolnościowe, podobnie zresztą jak prawo Rady Europy.
Michał Romańczyk, Zbigniew Wilczek, Agnieszka Kompała-Bąba, Wojciech...
W pracy zaprezentowano wyniki badań fitosocjologicznych mających na celu określenie naturalności roślinności leśnej i zaroślowej Doliny Górnej Wisły w oparciu o zmodyfikowany system form i faz degeneracji. Ocenę synantropizacji zbiorowisk wykonano poprzez: określenie udziału ilościowego i jakościowego antropofitów (archeofity, kenofity oraz niezadomowione diafity) w fitocenozach tych zbiorowisk oraz przedstawienie zmian w ich strukturze przejawiających się różnymi formami degeneracji. Ponadto analizie poddano grupę gatunków starych lasów liściastych w celu oceny naturalności lasów oraz weryfikacji hipotezy o zajmowaniu przez nie dawnych, historycznych już lokalizacji. Zestawiono również wyniki dotyczące udziału antropofitów oraz gatunków starych lasów w wyróżnionych kategoriach krajobrazowych roślinności (kompleksy leśne, wyspy leśne, zakrzewienia). Roślinność leśna i zaroślowa, ze względu na długotrwałość i intensywność oddziaływań antropogenicznych (osadnictwo, przemysł, rolnictwo, gospodarka stawowa), w znacznej mierze odbiega od potencjalnej roślinności naturalnej. W przypadku najlepiej zachowanych kompleksów leśnych zaproponowano utworzenie nowych form ochrony przyrody. Stwarzają one możliwość ograniczenia bezpośredniej presji antropogenicznej i umożliwiają przebieg spontanicznych procesów regeneracyjnych. Praca adresowana jest do ekologów lasu, leśników oraz służb ochrony przyrody zajmujących się powoływaniem nowych form ochrony przyrody i monitoringiem przyrodniczym, a także architektów krajobrazu oraz urzędników odpowiedzialnych za ochronę przyrody i środowiska. Wersja elektroniczna nie zawiera płyty CD
Agnieszka Dudzińska
Książka opisuje mechanizmy rządzące stanowieniem prawa z perspektywy teorii systemów. Analiza procesu legislacyjnego dowodzi, że system polityczny w Polsce jest systemem operacyjnie zamkniętym. Nie przyjmuje informacji z otoczenia, zatem jego wytwory powstają w wyniku przetwarzania informacji pochodzących niemal wyłącznie z wewnętrznego obiegu komunikacyjnego. Władza wykonawcza i ustawodawcza stanowią funkcjonalną jedność, mimo konstytucyjnego ich rozdzielenia. Dyskurs legislacyjny w Sejmie i Senacie jest zrytualizowany, a parlament służy legitymizowaniu decyzji rządu (,,maszynka do głosowania"). Wywód popiera wiele wskaźników empirycznych, w tym pochodzących z bezpośredniej obserwacji prac komisji sejmowych i senackich. Dowodzą one, że realizowany model polityczny jest nieadekwatny do deklarowanych celów. Rewizji wymagałyby więc te rozwiązania instytucjonalne, które prowadzą do rozbieżności między modelem a praktyką. Opracowanie niesie w sobie nie tylko siłę argumentacji teoretycznej, lecz także dotyka praktyki polskiego życia politycznego. Publikacja, która umożliwia Czytelnikowi wgląd do środka zamkniętego systemu, zaspokaja zarówno ciekawość, jak i daje szansę zmniejszenia nierównowagi informacyjnej między klasą polityczną a społeczeństwem. Dlatego książka powinna być lekturą obowiązkową dla politologów, socjologów, prawników, ale również dla każdego aktywnego obywatela, który nie chce tkwić w naiwności i pragnie zwiększyć częstotliwość epizodów otwierania się systemu na otoczenie. A dla klasy politycznej niech książka ta będzie ostrzeżeniem: są tacy, którzy wasze działania potrafią rozłożyć na czynniki pierwsze. dr hab. Anna Pacześniak dr Agnieszka Dudzińska jest socjologiem, pracuje jako adiunkt w Instytucie Studiów Politycznych PAN. Jej zainteresowania naukowe dotyczą reprezentacji politycznej, uczestnictwa obywatelskiego, instytucji politycznych, a także metod badawczych w naukach społecznych. agdudz@isppan.waw.pl
Technika prawodawcza II Rzeczypospolitej
Krzysztof Koźmiński
Słyszy się często opinię, że obowiązujące w Polsce prawo jest kiepskiej jakości: niejasne, wewnętrznie sprzeczne, napisane niezrozumiałym językiem, wyrażone nadmiernie rozwlekłymi przepisami. Podlega ciągłym zmianom, zawiera luki, nieuzasadnione wyjątki, a nawet rozwiązania retroaktywne. Stan prawodawstwa budzi słuszną krytykę ze strony obywateli, przedsiębiorców, komentatorów życia publicznego i samych prawników. Marnym pocieszeniem jest fakt, iż zarzut inflacji legislacyjnej formułuje się również w krajach zachodniej Europy, a prawo unijne bywa jeszcze ostrzej krytykowane. W tym kontekście wspominany jest nieraz ,,złoty okres polskiej legislacji", czyli czasy Drugiej Rzeczypospolitej, z którymi kojarzy się działalność Komisji Kodyfikacyjnej i jej słynne dzieła, w tym Kodeks zobowiązań oraz tzw. kodeks karny Makarewicza. Niniejsza książka prezentuje odpowiedź na dwa zasadnicze pytania: na ile uzasadnione jest optymistyczne wyobrażenie o jakości polskiej legislacji dwudziestolecia międzywojennego oraz czy wypracowana sto lat temu technika prawodawcza zachowuje aktualność we współczesnych realiach Trzeciej Rzeczypospolitej. Sposób redagowania ustaw i innych aktów normatywnych należy do istotnych elementów prawnej i prawniczej tradycji poszczególnych państw. Obecny polski styl legislacyjny stanowi w dużym stopniu kontynuację reguł wypracowanych, nie bez trudności, w II Rzeczypospolitej - które zaczęto kodyfikować od 1929 r. Autor przedstawia kształtowanie się i stan z 1939 r., jak je już wówczas nazwano, ,,zasad techniki prawodawczej", starając się uczynić to w sposób nie tyle systematyczny, ile tłumaczący źródła obecnych zasad techniki prawodawczej, które uznaje się za standardy prawidłowej legislacji, odpowiadające konstytucyjnej zasadzie demokratycznego państwa prawnego. Książka wypełnia tym samym odczuwalną lukę w naszej literaturze prawniczej. prof. dr hab. Hubert Izdebski Dzięki monografii autora przekonujemy się, że korzenie współczesnej techniki prawodawczej tkwią w czasach Drugiej Rzeczypospolitej. Już wówczas zdawano sobie sprawę z tego, jak ważna jest umiejętność prawidłowego formułowania przepisów prawnych. W najogólniejszym sensie stanowi ona przedmiot niniejszego opracowania. Autor omawia pierwsze uregulowania prawne oraz praktykę legislacyjną, a także wskazuje popełniane wówczas błędy. Opracowanie jest wartościowego również dlatego, że dotychczas zagadnienia z zakresu legislacji, zwłaszcza tej dawniejszej, nie były poddane tak rozległej analizie. dr hab. Izabela Lewandowska-Malec, prof. UJ-u