Dla dzieci
Ellis Parker Butler
Excerpt from In Pawn: Lem Redding had a dimple in his cheek that appeared when he smiled. For a boy with a faceful of freckles he was pretty. He had dear, bright gray eyes, and his smile, aided by the dimple, made most folks love him at sight. His hair was brown, as his dead mothers had been; in fact he was much like that mother in more ways than one-far more like her than he was like Harvey Redding, his father. Lem was quick, agile, lively, and Harvey was plumb lazy. This book presents In Pawn (1921), from Ellis Parker Butler. Butler, the author of more than 30 books and more than 2,000 stories and essays, is most famous for his short story Pigs is Pigs.
Kazimierz Rosinkiewicz
Śliczna powieść dla starszych dzieci, napisana jak można dowiedzieć się z treści przez zabawnego, ale także mądrego i nadzwyczaj sympatycznego kota, noszącego dość pospolite, ale przecież oddające jego koci charakter imię Mruczek. Opowieść zaczyna się tak Otóż i ja zaczynam dziś swój pamiętnik Jak widzicie, po tym zdaniu narysowałem pazurkiem trzy kropki. Nie jest to przypadek, tylko głęboki namysł, albowiem takie trzy kropki mówią wiele. Słyszałem o tym od mojej kochanej pani przełożonej, a pani przełożona zawsze mówi prawdę, o czym zresztą wiecie. Tak tedy zaczynam swój pamiętnik. Bo i proszę: jeżeli wszystkie panienki bądź to same piszą, bądź też każą innym pisać sobie coś do pamiętników, które później gubią, albo zapominają w klasie; jeżeli pamiętnik pisze sama pani przełożona, a także panna Jadzia, nasza nauczycielka, która mieszka w pokoiku na prawo obok sali fizyki, to dlaczegoż bym ja, inspektor Mruczuś, kochany inspektor MruczuśBa!... Ale może wy nie wszyscy jeszcze wiecie, że właśnie wczoraj zamianowany zostałem inspektorem. Tak jest! zostałem!... A jak to było posłuchajcie...
Kazimierz Rosinkiewicz
Śliczna powieść dla starszych dzieci, napisana jak można dowiedzieć się z treści przez zabawnego, ale także mądrego i nadzwyczaj sympatycznego kota, noszącego dość pospolite, ale przecież oddające jego koci charakter imię Mruczek. Opowieść zaczyna się tak Otóż i ja zaczynam dziś swój pamiętnik Jak widzicie, po tym zdaniu narysowałem pazurkiem trzy kropki. Nie jest to przypadek, tylko głęboki namysł, albowiem takie trzy kropki mówią wiele. Słyszałem o tym od mojej kochanej pani przełożonej, a pani przełożona zawsze mówi prawdę, o czym zresztą wiecie. Tak tedy zaczynam swój pamiętnik. Bo i proszę: jeżeli wszystkie panienki bądź to same piszą, bądź też każą innym pisać sobie coś do pamiętników, które później gubią, albo zapominają w klasie; jeżeli pamiętnik pisze sama pani przełożona, a także panna Jadzia, nasza nauczycielka, która mieszka w pokoiku na prawo obok sali fizyki, to dlaczegoż bym ja, inspektor Mruczuś, kochany inspektor MruczuśBa!... Ale może wy nie wszyscy jeszcze wiecie, że właśnie wczoraj zamianowany zostałem inspektorem. Tak jest! zostałem!... A jak to było posłuchajcie...
Instrukcja obsługi pieska Jacósia
Andrzej Grabowski
Ośmioletnia Kasia Słowik uwielbia psy. Niestety nie może przygarnąć czworonożnego przyjaciela na psa kategorycznie nie zgadza się jej tata. Jednak pewnego dnia zdarza się cud. Kasia w niezwykłych okolicznościach znajduje szczeniaczka, którym musi się zaopiekować. Czy teraz uda jej się przekonać tatę, by piesek został w domu? Poza niesłychanymi przygodami Kasi i jej pupila Jacósia, znajdziecie w książce mnóstwo fachowych porad i informacji o psach. Co zrobić, by nasi czworonożni przyjaciele żyli zdrowo, długo i szczęśliwie? Jeśli kochacie swoje psy, przeczytajcie książkę i zastosujcie się do zawartych w niej wskazówek znawczyni psów doktor nauk weterynaryjnych Sybilli Berwid-Wójtowicz.
Manu Sareen
Widzicie to co ja? To przecież ci terroryści z telewizji!" woła Sjoko z 9 klasy, gdy na podwórku szkolnym widzi Iqbala i jego młodszego brata Tariqa dokładnie dzień po wybuchu, od którego zatrzęsła się ziemia w kopenhaskiej dzielnicy Nrrebro. Iqbal nigdy nie był orłem z fizyki, ale dzięki Tariqowi, używając starej gumki do mazania, kleju kontaktowego i garści świerkowych igieł, zamienił zwyczajne doświadczenie z fizyki w ogromną eksplozję, o której informowano nawet w telewizji. Życie członków rodziny Farooq, zamieszkałych na ulicy Blgrdsgade, biegło dotąd normalnym rytmem i nikt by się nie spodziewał, że czyhają na nich ciemne moce, zainteresowane zdobyciem rzekomo potajemnej receptury wywołującej eksplozję. Niedługo po wybuchu Iqbal i jego rodzina wybierają się do Jutlandii na kemping, dokąd jadą swoją starą mazdą, ciągnącą przyczepę zapakowaną namiotem cyrkowym. Nie przeczuwają, jak wielkim niebezpieczeństwom będą musieli wkrótce stawić czoło.
Manu Sareen
Widzicie to co ja? To przecież ci terroryści z telewizji!" woła Sjoko z 9 klasy, gdy na podwórku szkolnym widzi Iqbala i jego młodszego brata Tariqa dokładnie dzień po wybuchu, od którego zatrzęsła się ziemia w kopenhaskiej dzielnicy Nrrebro. Iqbal nigdy nie był orłem z fizyki, ale dzięki Tariqowi, używając starej gumki do mazania, kleju kontaktowego i garści świerkowych igieł, zamienił zwyczajne doświadczenie z fizyki w ogromną eksplozję, o której informowano nawet w telewizji. Życie członków rodziny Farooq, zamieszkałych na ulicy Blgrdsgade, biegło dotąd normalnym rytmem i nikt by się nie spodziewał, że czyhają na nich ciemne moce, zainteresowane zdobyciem rzekomo potajemnej receptury wywołującej eksplozję. Niedługo po wybuchu Iqbal i jego rodzina wybierają się do Jutlandii na kemping, dokąd jadą swoją starą mazdą, ciągnącą przyczepę zapakowaną namiotem cyrkowym. Nie przeczuwają, jak wielkim niebezpieczeństwom będą musieli wkrótce stawić czoło.
Irena Sendlerowa. Magiczny koralik. Polscy Superbohaterowie
Beata Ostrowicka
Majkę czeka niezwykła podróż w czasie. Podczas lekcji po raz pierwszy słyszy nazwisko Ireny Sendlerowej: wrażliwej dziewczynki i nieustraszonej kobiety, która podczas wojny uratowała dwa i pół tysiąca ludzi i została polską superbohaterką. Tak zaczyna się opowieść o narodzinach przyjaźni z nieco zarozumiałą Wiktorią, dość ponurym Ignacym oraz kotem Zuzełem, których połączyło zaangażowanie w poznanie trudnej i mrocznej historii XX wieku oraz roli odegranej w niej przez Irenę Sendlerową. Jej opowieść zaczyn się w 1910 w Warszawie – tutaj dorastała, otoczona miłością rodziców bawiła się z żydowskimi rówieśnikami i stawała w ich obronie, kiedy studiowała na Uniwersytecie Warszawskim. Całe dorosłe życie poświęciła pomaganiu drugiemu człowiekowi: pracując jako pracowniczka socjalna i opiekunka społeczna oraz ratując najmłodszych mieszkańców getta warszawskiego od okrutnej śmierci.
Joanna Wachowiak
Kolejne sny Bartka, znanego z książki “O czym nie śniło się dorosłym”, jak zwykle barwne i pełne niesamowitych przygód. Tym razem w życiu chłopca następują duże zmiany – mama na kilka dni wybiera się do szpitala, a on w tym czasie mieszka u cioci i wujka, którzy nie mają dzieci. Gdy wróci do domu, czeka go niespodzianka tak niesamowita, że Bartkowi przychodzi do głowy: Ja chyba śnię! W serii książek o niezwykłych snach Bartka ukazały się (i w takiej kolejności można czytać) : “O czym nie śniło się dorosłym” “Ja chyba śnię” “Bartek, Lenka i sny”
Ja cię wyleczę, powiedział Miś
Janosch
Pewnego razu Tygrysek zachorował. Miś zaraz do niego przybiegł i pomógł przyjacielowi. Poszedł z nim nawet do szpitala. Po osłuchaniu i prześwietleniu okazało się, że pasek mu się przesunął, na futrze! Dostał więc zastrzyk, śnił o niebieskich migdałach i zanim się obejrzał, już było po operacji, a Tygrysek był wyleczony. Czyli nie było aż tak strasznie! To jedna z najpiękniejszych, ponadczasowych historii Janoscha o Tygrysku i Misiu, bo poprawia nam samopoczucie, nawet jak chorujemy.
Ja cię wyleczę, powiedział Miś
Janosch
Pewnego razu Tygrysek zachorował. Miś zaraz do niego przybiegł i pomógł przyjacielowi. Poszedł z nim nawet do szpitala. Po osłuchaniu i prześwietleniu okazało się, że pasek mu się przesunął, na futrze! Dostał więc zastrzyk, śnił o niebieskich migdałach i zanim się obejrzał, już było po operacji, a Tygrysek był wyleczony. Czyli nie było aż tak strasznie! To jedna z najpiękniejszych, ponadczasowych historii Janoscha o Tygrysku i Misiu, bo poprawia nam samopoczucie, nawet jak chorujemy.
Rafał Witek
Dwunastoletnia Nikola z tych wakacji do domu nie wróci. Tak postanowiła i jak dotąd wszystko idzie zgodnie z planem. Autokar z kolonistami odjeżdża, a ona zostaje w nadmorskiej miejscowości. Śpi, gdzie się da, je, na co ją stać, a że kasa szybko się kończy zaczyna nawet zarabiać. Wkrótce poznaje Dawida, przez którego robi się sympatyczniej, ale też bardziej niebezpiecznie. We dwójkę trudniej się ukryć. Feliks robi wszystko, by znaleźć czas dla Otylii, co nie jest łatwe, bo od wyjazdu mamy do pracy cały dom jest na jego głowie! Historia o miłości i samotności, która poruszy niejedno nastoletnie serce. Książka nagrodzona w IV edycji Konkursu Literackiego im. Astrid Lindgren, organizowanego przez Fundację ABCXXI Cała Polska czyta dzieciom.