Dla dzieci
Los Elfów. Los Elfów 2: Serce z kamienia (#2)
Peter Gotthardt
Wzrost to nie wszystko liczy się wielkie serce! Bramble marzy, by walczyć u boku elfów, ale Daisy każe młodszemu braciszkowi trzymać się z dala od niebezpieczeństw. Tyle że Bramble nie zamierza stać bezczynnie! Razem z hałaśliwym, lecz lojalnym trollem Wisecrackiem obmyśla śmiały plan: zakraść się prosto do obozu Stalowych Pięści. Wrogie straże, czujne oczy króla Vaingloriousa i mrok nocy nie ułatwiają zadania. Czy śmiałkom uda się pomyślnie zakończyć misję? Serce z kamienia to drugi tom serii Los Elfów historia o tym, że bohaterem można zostać nawet, jeśli ledwo wystaje się zza paproci! Peter Gotthardt urodził się w 1946 roku w Kopenhadze. W latach 19712006 pracował w bibliotece dla dzieci. Organizując zajęcia dla dzieci, sam nauczył się opowiadać historie. Debiutował w 1984 roku inspirowaną irlandzkimi legendami książką Fionn, jego wojownicy i czerwona czarownica. Swoje opowieści bazuje na szerokiej wiedzy, zgłębianej przez lata. Stara się, aby jego książki były interesujące, łatwo zrozumiałe dla najmłodszych i przystosowane do czytania zarówno przez dzieci, jak i na głos, przez rodziców.
Los Elfów. Los Elfów 2: Serce z kamienia (#2)
Peter Gotthardt
Wzrost to nie wszystko liczy się wielkie serce! Bramble marzy, by walczyć u boku elfów, ale Daisy każe młodszemu braciszkowi trzymać się z dala od niebezpieczeństw. Tyle że Bramble nie zamierza stać bezczynnie! Razem z hałaśliwym, lecz lojalnym trollem Wisecrackiem obmyśla śmiały plan: zakraść się prosto do obozu Stalowych Pięści. Wrogie straże, czujne oczy króla Vaingloriousa i mrok nocy nie ułatwiają zadania. Czy śmiałkom uda się pomyślnie zakończyć misję? Serce z kamienia to drugi tom serii Los Elfów historia o tym, że bohaterem można zostać nawet, jeśli ledwo wystaje się zza paproci! Peter Gotthardt urodził się w 1946 roku w Kopenhadze. W latach 19712006 pracował w bibliotece dla dzieci. Organizując zajęcia dla dzieci, sam nauczył się opowiadać historie. Debiutował w 1984 roku inspirowaną irlandzkimi legendami książką Fionn, jego wojownicy i czerwona czarownica. Swoje opowieści bazuje na szerokiej wiedzy, zgłębianej przez lata. Stara się, aby jego książki były interesujące, łatwo zrozumiałe dla najmłodszych i przystosowane do czytania zarówno przez dzieci, jak i na głos, przez rodziców.
Los Elfów. Los Elfów 3: Poszukiwacze zaginionych grobowców (#3)
Peter Gotthardt
Kiedy nadzieja jest skryta głęboko pod ziemią, tylko najodważniejsi zejdą po nią w mrok! W podziemnym królestwie mrocznych elfów ukryta jest gałązka, która niczym czarodziejska różdżka może odmienić los Daisy i całego elfiego ludu. Problem? Nikt nie ma pojęcia, gdzie jej szukać! Odważna Crystal zbiera drużynę śmiałków i rusza w głąb tajemniczych korytarzy, zapomnianych komnat i pradawnych grobowców. Na wyprawę załapał się również wyrywny Bramble! Co czeka na ekipę za kolejnym zakrętem rozwiązanie zagadki czy... felerna pułapka? Poszukiwacze zaginionych grobowców to trzeci tom serii Los Elfów idealny dla wszystkich, którzy kochają przygody. Peter Gotthardt urodził się w 1946 roku w Kopenhadze. W latach 19712006 pracował w bibliotece dla dzieci. Organizując zajęcia dla dzieci, sam nauczył się opowiadać historie. Debiutował w 1984 roku inspirowaną irlandzkimi legendami książką Fionn, jego wojownicy i czerwona czarownica. Swoje opowieści bazuje na szerokiej wiedzy, zgłębianej przez lata. Stara się, aby jego książki były interesujące, łatwo zrozumiałe dla najmłodszych i przystosowane do czytania zarówno przez dzieci, jak i na głos, przez rodziców.
Los Elfów. Los Elfów 3: Poszukiwacze zaginionych grobowców (#3)
Peter Gotthardt
Kiedy nadzieja jest skryta głęboko pod ziemią, tylko najodważniejsi zejdą po nią w mrok! W podziemnym królestwie mrocznych elfów ukryta jest gałązka, która niczym czarodziejska różdżka może odmienić los Daisy i całego elfiego ludu. Problem? Nikt nie ma pojęcia, gdzie jej szukać! Odważna Crystal zbiera drużynę śmiałków i rusza w głąb tajemniczych korytarzy, zapomnianych komnat i pradawnych grobowców. Na wyprawę załapał się również wyrywny Bramble! Co czeka na ekipę za kolejnym zakrętem rozwiązanie zagadki czy... felerna pułapka? Poszukiwacze zaginionych grobowców to trzeci tom serii Los Elfów idealny dla wszystkich, którzy kochają przygody. Peter Gotthardt urodził się w 1946 roku w Kopenhadze. W latach 19712006 pracował w bibliotece dla dzieci. Organizując zajęcia dla dzieci, sam nauczył się opowiadać historie. Debiutował w 1984 roku inspirowaną irlandzkimi legendami książką Fionn, jego wojownicy i czerwona czarownica. Swoje opowieści bazuje na szerokiej wiedzy, zgłębianej przez lata. Stara się, aby jego książki były interesujące, łatwo zrozumiałe dla najmłodszych i przystosowane do czytania zarówno przez dzieci, jak i na głos, przez rodziców.
Love story tak i wspak. The Inheritance Games. Tom VI
Jennifer Lynn Barnes
Tę love story możesz czytać tak i wspak! Poznaj ją widzianą oczami Hannah, a potem odwróć książkę, aby przeczytać ją ponownie tym razem z perspektywy Tobyego. Tobias Hawthorne II wydaje się typowym dziedzicem rodowej fortuny. Żyje w przekonaniu, że należą mu się specjalne względy i wszystkie drzwi stoją przed nim otworem. Jednak nonszalancja Tobyego to jedynie przykrywka dla mrocznych sekretów i wściekłości, która buzuje w nim z taką siłą, że gotów jest spalić wszystko, co stanie mu na drodze. Dwudziestoletnia Hannah Rooney wie, jak stać się niewidzialną. Trzym sięć z dala od brudnych interesów swojej owianej złą sławą rodziny. Odlicza dni do czasu, gdy wraz z ukochaną siostrą Kaylie będzie mogła uciec z Rockaway Watch i zacząć nowe życie. Drogi tych dwojga przecinają się podczas pewnej tragicznej nocy, kiedy Toby ledwie uchodzi z życiem, ale traci pamięć. Pomimo nienawiści do chłopaka, Hannah zgadza się mu pomóc. Jest też zdeterminowana, by utrzymać go przy życiu pomimo tego, że marzeniem Tobyego jest coś zupełnie przeciwnego. Są rzeczy, które nie powinny się zdarzyć są też takie, których nie da się powstrzymać. * Historia z perspektywy Hannah została po raz pierwszy opublikowana w kolekcji opowiadańGames Untold pt. Tak i wspak.
Iwonna Buczkowska
Lucek i babcia Marysia tworzą parę najlepszych przyjaciół. Ona wyprowadza go na spacer, on ogląda z nią teleturnieje w telewizji. Często chodzą do parku, gdzie Lucek chętnie bawi się ze szczeniakiem Budyniem. Może się wtedy wybiegać za wszystkie czasy, bo z babcią musi chodzić niezbyt szybko. Sam zresztą też już nie jest taki młody. Pewnego razu w parku babci Marysi robi się słabo. Dobrze, że właścicielka Budynia, dziesięcioletnia Maja, ma telefon i wie, że w takiej sytuacji należy zadzwonić pod numer 112. Przyjeżdża pogotowie ratunkowe i babcia Marysia otrzymuje pomoc, ale co stanie się z Luckiem? Zostaje teraz przecież zupełnie sam. Wzruszająca historia o przyjaźni młodych i starszych psów oraz młodych i starszych ludzi. dla dzieci 5-10 lat
Stanisław Jachowicz
Stanisław Jachowicz Bajki i powiastki Ludmiłka Jakże piękne książeczki musi mieć Ludmiła, Z nich się pewnie grzeczności takiej nauczyła, Nic dziwnego, że każdy jej postępki chwali, Tak Wicuś i Karolek z sobą rozmawiali. Raz byli u niej w domu. Karolek się pyta: Jakie też książki czyta? Na to odpowie Ludmiła: Jeszcze mnie mama czytać nie uczyła. A jeżeli co kiedy dobrego uczynię, To z przykładu jedynie. Skoro się moja lalk... Stanisław Jachowicz Ur. 17 kwietnia 1796 w Dzikowie (dziś dzielnica Tarnobrzega) Zm. 24 grudnia 1857 w Warszawie Najważniejsze dzieła: Rozmowy mamy z Józią służące za wstęp do wszelkich nauk, a mianowicie do gramatyki, ułożone dla pożytku młodzieży, Pisma różne wierszem Stanisława Jachowicza, Śpiewy dla dzieci, Rady wuja dla siostrzenic: (upominek dla młodych panien), Pomysły do poznania zasad języka polskiego, Ćwiczenia pobożne dla dzieci, rozwijające myśl, Podarek dziatkom polskim: z pozostałych pism ś. p. Stanisława Jachowicza, Upominek z prac Stanisława Jachowicza: bajki, nauczki, opisy, powiastki i różne wierszyki Poeta, bajkopisarz, pedagog, działacz charytatywny. Ukończył szkołę pijarów w Rzeszowie oraz gimnazjum w Stanisławowie. Studiował na wydziale filozoficznym na Uniwersytecie we Lwowie. Na studiach był współzałożycielem i wpływowym członkiem tajnego Towarzystwa Ćwiczącej się Młodzieży w Literaturze Ojczystej, a także inspiratorem i prezesem Towarzystwa Studenckiego Koła Literacko-Naukowego. Po studiach zamieszkał w Warszawie, gdzie objął posadę kancelisty w Prokuratorii Generalnej Królestwa Polskiego. Przystąpił do Związku Wolnych Polaków, po wykryciu którego otrzymał zakaz zajmowania posad rządowych. Wobec tego jego głównym zajęciem była praca pedagogiczna jako nauczyciela języka polskiego w domach i na prywatnych stancjach dla dziewcząt. Debiut literacki Jachowicza miał miejsce w 1818 r. w Pamiętniku lwowskim, gdzie opublikował bajki. Pierwszą książkę wydał w 1824 r. - zbiór bajek i powiastek pt. Bajki i powieści. Przez cztery kolejne lata ukazywały się rozszerzone wydania tego zbioru pod tym samym tytułem; w 1829 r. zbiór zawierał już 113 utworów. Jest autorem kilkuset wierszyków i powiastek dydaktyczno-moralizatorskich. Publikował również w periodykach pod własnym nazwiskiem lub pod pseudonimem Stanisław z Dzikowa. W 1829 r. redagował przez rok Tygodnik dla Dzieci. W W 1830 r. przy współudziale Ignacego Chrzanowskiego zaczął wydawać pierwsze w Europie codzienne pismo dla dzieci - Dziennik dla Dzieci. Publikowane przez niego gazety i książki miały wychowywać, ale też uczyć czytania, liczenia i historii. Zajmował się również opieką społeczną nad dziećmi. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Stanisław Jachowicz
Stanisław Jachowicz Bajki i powiastki Ludwiś Kto pilny, pracowity, ten bawić się może! Ale próżniak, broń Boże! Ludwiś się pięknie uczył i wszystko rozumiał, Kilkanaście bajeczek już na pamięć umiał; Czytał płynnie, z uwagą, nie przekręcił słowa, Wiedział gdzie Europa, gdzie szukać Krakowa, A nawet był tak pilnym, tak chwili żałował, Że kiedy świeczka zgasła, na pamięć rachował, Wszyscy mu też pragnęli dostarczyć zabawy, A mama śliczną piłkę przywiozła z Warszawy Ju... Stanisław Jachowicz Ur. 17 kwietnia 1796 w Dzikowie (dziś dzielnica Tarnobrzega) Zm. 24 grudnia 1857 w Warszawie Najważniejsze dzieła: Rozmowy mamy z Józią służące za wstęp do wszelkich nauk, a mianowicie do gramatyki, ułożone dla pożytku młodzieży, Pisma różne wierszem Stanisława Jachowicza, Śpiewy dla dzieci, Rady wuja dla siostrzenic: (upominek dla młodych panien), Pomysły do poznania zasad języka polskiego, Ćwiczenia pobożne dla dzieci, rozwijające myśl, Podarek dziatkom polskim: z pozostałych pism ś. p. Stanisława Jachowicza, Upominek z prac Stanisława Jachowicza: bajki, nauczki, opisy, powiastki i różne wierszyki Poeta, bajkopisarz, pedagog, działacz charytatywny. Ukończył szkołę pijarów w Rzeszowie oraz gimnazjum w Stanisławowie. Studiował na wydziale filozoficznym na Uniwersytecie we Lwowie. Na studiach był współzałożycielem i wpływowym członkiem tajnego Towarzystwa Ćwiczącej się Młodzieży w Literaturze Ojczystej, a także inspiratorem i prezesem Towarzystwa Studenckiego Koła Literacko-Naukowego. Po studiach zamieszkał w Warszawie, gdzie objął posadę kancelisty w Prokuratorii Generalnej Królestwa Polskiego. Przystąpił do Związku Wolnych Polaków, po wykryciu którego otrzymał zakaz zajmowania posad rządowych. Wobec tego jego głównym zajęciem była praca pedagogiczna jako nauczyciela języka polskiego w domach i na prywatnych stancjach dla dziewcząt. Debiut literacki Jachowicza miał miejsce w 1818 r. w Pamiętniku lwowskim, gdzie opublikował bajki. Pierwszą książkę wydał w 1824 r. - zbiór bajek i powiastek pt. Bajki i powieści. Przez cztery kolejne lata ukazywały się rozszerzone wydania tego zbioru pod tym samym tytułem; w 1829 r. zbiór zawierał już 113 utworów. Jest autorem kilkuset wierszyków i powiastek dydaktyczno-moralizatorskich. Publikował również w periodykach pod własnym nazwiskiem lub pod pseudonimem Stanisław z Dzikowa. W 1829 r. redagował przez rok Tygodnik dla Dzieci. W W 1830 r. przy współudziale Ignacego Chrzanowskiego zaczął wydawać pierwsze w Europie codzienne pismo dla dzieci - Dziennik dla Dzieci. Publikowane przez niego gazety i książki miały wychowywać, ale też uczyć czytania, liczenia i historii. Zajmował się również opieką społeczną nad dziećmi. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Ludzie, których powinieneś znać, bo zmienili świat. Dwadzieścia wybitnych postaci z historii Polski
Monika Kassner
To tak jakbyśmy wzięli do ręki kredkę i w ciszy, spokojnie, rysowali regularną falę. Kiedy nagle zadzwoni telefon, nasza ręka zadrży, a ostatnie pociągnięcie kredki wyjdzie ostre i niepasujące do reszty. W ten sposób działa nasz mózg, gdy odczuwamy silne bóle głowy, spowodowane czasem zwykłym uderzeniem, a niekiedy poważną chorobą. Tymi zagadnieniami zajmował się właśnie Adolf Beck. (fragment z książki) W dzieciństwie pragnęłam mieć zaczarowany ołówek i móc narysować wszystko, o czym zamarzę. Piotruś i Pimpek poruszali moją wyobraźnię, ale po każdym odcinku czułam rozczarowanie, bo w realnym świecie tak naprawdę wszystko trzeba zdobyć samemu. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że każdy z nas ma w ręku zaczarowany ołówek i może nim naszkicować swoje życie. Tylko musi się postarać. Odkrywca fal mózgowych, twórczyni znanego na całym świecie imperium kosmetycznego, doktor od „klawych” leków, genialny archeolog, czy twórca pierwszej ręcznej kamery: każdy z nich użył własnego zaczarowanego ołówka i mimo przeszkód narysował swoją przyszłość. Jak? Grubą kreską wybitnych dokonań. Postanowiłam więc opowiedzieć o tych (nie) zwykłych bohaterach dzieciom: interesująco, zabawnie, czasem zaskakująco. Poruszyć ich wyobraźnię i pomóc im odnaleźć zaczarowane ołówki – ukryte w kieszeniach, szufladach i szafach, a czasem za łóżkiem, czy pod poduszką. By mogły użyć ich w przyszłości. W trakcie poszukiwań wystarczy im w zastępstwie kolorowa kredka, za pomocą której ożywią rozmaitymi barwami postaci z kart niniejszej książki.
Ludzie, których powinieneś znać, bo zmienili świat. Dwadzieścia wybitnych postaci z historii Polski
Monika Kassner
To tak jakbyśmy wzięli do ręki kredkę i w ciszy, spokojnie, rysowali regularną falę. Kiedy nagle zadzwoni telefon, nasza ręka zadrży, a ostatnie pociągnięcie kredki wyjdzie ostre i niepasujące do reszty. W ten sposób działa nasz mózg, gdy odczuwamy silne bóle głowy, spowodowane czasem zwykłym uderzeniem, a niekiedy poważną chorobą. Tymi zagadnieniami zajmował się właśnie Adolf Beck. (fragment z książki) W dzieciństwie pragnęłam mieć zaczarowany ołówek i móc narysować wszystko, o czym zamarzę. Piotruś i Pimpek poruszali moją wyobraźnię, ale po każdym odcinku czułam rozczarowanie, bo w realnym świecie tak naprawdę wszystko trzeba zdobyć samemu. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że każdy z nas ma w ręku zaczarowany ołówek i może nim naszkicować swoje życie. Tylko musi się postarać. Odkrywca fal mózgowych, twórczyni znanego na całym świecie imperium kosmetycznego, doktor od „klawych” leków, genialny archeolog, czy twórca pierwszej ręcznej kamery: każdy z nich użył własnego zaczarowanego ołówka i mimo przeszkód narysował swoją przyszłość. Jak? Grubą kreską wybitnych dokonań. Postanowiłam więc opowiedzieć o tych (nie) zwykłych bohaterach dzieciom: interesująco, zabawnie, czasem zaskakująco. Poruszyć ich wyobraźnię i pomóc im odnaleźć zaczarowane ołówki – ukryte w kieszeniach, szufladach i szafach, a czasem za łóżkiem, czy pod poduszką. By mogły użyć ich w przyszłości. W trakcie poszukiwań wystarczy im w zastępstwie kolorowa kredka, za pomocą której ożywią rozmaitymi barwami postaci z kart niniejszej książki.
Justyna Krupa
Jako dziecko musiał sobie radzić w smaganych wiatrem górach. Dotknął go koszmar konfliktu na Bałkanach i rodzinny dramat wywołany wojenną zawieruchą. W piłce nożnej znalazł odskocznię i radość. Od początku słyszał jednak, że jest za drobny, za mały na poważny futbol. A on pokazał, że nie trzeba być potężnym atletą, by podbić piłkarski świat. Udowodnił, że wciąż jest w nim miejsce dla tych, którzy bazują na niesamowitej boiskowej wyobraźni. Mówili o nim, że podczas meczów ma oczy dokoła głowy. Mówili, że jest mózgiem swoich drużyn. LUKA MODRIĆ. Lata mijały, a on wciąż był nienasycony futbolem. I grą dla Realu Madryt. Nie zepsuły go pieniądze ani sława. Nawet w blasku Złotej Piłki pozostał tym samym skromnym facetem, dla którego największa frajda to bieganie po boisku w koszulce ukochanej Chorwacji. Jak to było ― dowiesz się z tej książki.
Justyna Krupa
Jako dziecko musiał sobie radzić w smaganych wiatrem górach. Dotknął go koszmar konfliktu na Bałkanach i rodzinny dramat wywołany wojenną zawieruchą. W piłce nożnej znalazł odskocznię i radość. Od początku słyszał jednak, że jest za drobny, za mały na poważny futbol. A on pokazał, że nie trzeba być potężnym atletą, by podbić piłkarski świat. Udowodnił, że wciąż jest w nim miejsce dla tych, którzy bazują na niesamowitej boiskowej wyobraźni. Mówili o nim, że podczas meczów ma oczy dokoła głowy. Mówili, że jest mózgiem swoich drużyn. LUKA MODRIĆ. Lata mijały, a on wciąż był nienasycony futbolem. I grą dla Realu Madryt. Nie zepsuły go pieniądze ani sława. Nawet w blasku Złotej Piłki pozostał tym samym skromnym facetem, dla którego największa frajda to bieganie po boisku w koszulce ukochanej Chorwacji. Jak to było ― dowiesz się z tej książki.