Thriller, Horror
Niektóre opowieści sprawiają, że świat wokół na chwilę przestaje być bezpieczny. Każdy dźwięk wydaje się podejrzany, a z pozornie zwyczajnych sytuacji rodzi się napięcie, które trudno rozładować. Tak właśnie działa dobrze napisana literatura grozy i thrillery, które potrafią wywołać dreszcz emocji nawet u najbardziej odpornych czytelników.
Jeśli masz ochotę na historie pełne napięcia i nieoczekiwanych zwrotów, sięgnij po książki cyfrowe, które masz zawsze pod ręką – na telefonie, czytniku lub laptopie. Ebooki dostępne są w formatach PDF, EPUB i MOBI, dzięki czemu bez problemu odczytasz je na każdym urządzeniu. Niezależnie od tego, czy wybierzesz horror ebook, czy dynamiczny thriller w wersji elektronicznej, możesz rozpocząć lekturę w dowolnym momencie.
Chińskie thrillery psychologiczne - Pakiet 2 książek
Yu Hua, A Yi
Podróż w głąb ludzkiej psychiki przynosi wiele odkryć... fascynujących i przerażających 1) Krzyk w deszczu [...] Z oddali usłyszałem coś jak łzawy krzyk kobiety. Ochrypły głos niósł się po nocy, tak nieporównanie wcześniej spokojnej, i sprawił, że ja, dziecko w tym wspomnieniu, zacząłem drżeć jak liść. Widzę siebie przerażonego, z szeroko otwartymi ze strachu oczyma i niewyraźnymi w ciemności rysami twarzy. Ten kobiecy krzyk niósł się jeszcze bardzo długo. Z niecierpliwością i przerażeniem czekałem, aż pojawi się jakiś inny dźwięk, który odpowiedziałby na krzyk kobiety i uspokoił jej płacz – ale taki dźwięk nie nadszedł. Teraz zdaję sobie sprawę, dlaczego byłem wówczas tak przerażony – nigdy nie usłyszałem żadnego dźwięku w odpowiedzi. Nie ma nic, co bardziej wprawiałoby ludzi w drżenie, niż samotny, bezsilny krzyk w deszczowej, nocnej pustce... Yu Hua – jeden z najwybitniejszych współczesnych pisarzy chińskich, ceniony i rozpoznawalny również na Zachodzie. W swojej twórczości dokonuje głębokiej i szczegółowej analizy ludzkiej natury: zła i przemocy, instynktu i pożądania, tradycji i historii. Znany jest z używania czarnego humoru i unikalnych stylów językowych. Zyskał rozgłos m.in. dzięki takim książkom, jak: Chiny w dziesięciu słowach, Kroniki sprzedawcy krwi, Bracia, Żyć! czy Nie mam własnego imienia. 2) Ja morderca Miałem poczucie, że sprężynowy nóż nada sprawie wymiar rytualny. Schowałem go do plecaka, a wszedłszy między ludzi, poczułem nagle nieprzepartą pokusę, żeby co chwilę go dotykać. Przesuwałem blokadę do przodu – i pyk! nóż się otwierał; do tyłu – i pyk! znów się zamykał. Zakręciło mi się w głowie. Jestem bogiem śmierci! Mam nieograniczoną władzę, to ja decyduję o życiu i śmierci tych przechodniów, którzy – skłonni wierzyć, że świat wciąż idzie swoim torem – nie będą umieli zrozumieć absurdu tej tragedii, która spadnie na nich jak grom z jasnego nieba. Ale stopniowo zaczął mi wracać spokój. Muszę wybrać ofiarę. Tak jest, muszę dokonać wyboru. Byłem zdania, że powinienem zabić kogoś, kto jest tego wart. Nikt z tych ludzi się nie nadawał. A Yi (prawdziwe nazwisko Ai Guozhu) urodził się w 1976 r. w chińskiej prowincji Jiangxi. Od dziecka czuł pasję do pisania, lecz jego ojciec chciał, aby kształcił się w Akademii Policyjnej. Zanim rozpoczął profesjonalną karierę literacką, pracował jako policjant, urzędnik państwowy, redaktor i dziennikarz sportowy. Jego publikacji nie można uznać za zwykłe powieści kryminalne, ponieważ kładzie nacisk nie na to, jak policja rozwiązuje sprawę, tylko co skłania człowieka do popełnienia przestępstwa. Kariera pisarska A Yi nabiera tempa od 2008 r. W 2010 r. pisarz został zaliczony w poczet najbardziej obiecujących młodych literatów w rankingu „People’s Literature Top 20”. Sam A Yi opisuje siebie jako „pisarza, który chce zbadać, jak bezlitośni potrafią być ludzie”.
Michał Chmielewski
O czym jest ta opowieść? O męskiej przyjaźni, więzi równie mocnej co braterstwo i o czterech mężczyznach, którzy chcieli w nią wierzyć. O pięknych marzeniach, które nie mogą się ziścić i obrzydliwych planach, które nie powinny być realizowane. O wyborach, tych dobrych i tych złych, które prowadzą tam, gdzie już nie ma żadnego wyboru. Jest to opowieść o jednej cichej ciemnej nocy, kiedy opadły wszystkie maski, wspomnienia wróciły niczym duchy, a przeszłość brutalnie upomniała się o swoje. Autor „Złe” i „Indygo” powraca z kolejną mocną książką, która balansuje na granicy gatunków. Chmielewski w szczery do bólu sposób opisuje ludzką psychikę i zachowania, jak zwykle wciągając nas do swojego mrocznego świata, gdzie prawdziwa groza ma twarz osoby, którą znamy.
Kamila Bryksy
Ktoś zaplanował, że zniszczy jej życie. Krok po kroku. Dzień po dniu. Kim jest osoba, która podąża za nią jak cień? Malwina Sawicka, miłośniczka dobrej kawy oraz najmniejszych ptaków świata – kolibrów, kończy długoletni związek i próbuje poradzić sobie z problemami finansowymi. Kiedy zaczyna układać swoje życie na nowo, niespodziewanie do jej domu wkraczają policjanci z nakazem przeszukania. Sąsiedzi, niegdyś mili i pomocni, przestają z nią rozmawiać. Niewinne z pozoru wydarzenia są początkiem skrupulatnego planu kogoś, kto wie o Malwinie niebezpiecznie dużo. Sawicka desperacko próbuje dowiedzieć się, kim jest człowiek, który z wyrachowaniem postanowił doprowadzić ją do obłędu. Jedno jest pewne: jej prześladowca nie cofnie się przed niczym.
Terri Parlato
Jej kariera baletowa została przerwana przez kontuzję. Niegdyś obiecująca młoda tancerka wraca do rodzinnego miasta, by zmierzyć się nie tylko z makabrycznym odkryciem, ale też świadomością, że nic z jej przeszłości nie jest takie, jak sądziła... Esme Foster opuściła przedmieścia Bostonu by zostać profesjonalną baletnicą. Jedenaście lat później jej karierę przerwała kontuzja, a Esme zrozumiała, że pora wrócić do Graybridge i pomóc bratu opiekować się chorym ojcem. Jej powrót zbiega się z niewyobrażalną zbrodnią - jedna z jej licealnych przyjaciółek - Kara - zostaje znaleziona martwa w lesie. Esme zaczyna widzieć w snach mężczyznę, który pojawił się na miejscu wypadku samochodowego, w którym zginęła jej matka - i powiedział, że ją też kiedyś zabije. Wszyscy upierali się, że był wytworem wyobraźni po tym, jak doznała wstrząsu mózgu. Ale ona i Kara były do siebie bardzo podobne... Czy do morderstwa Kary mogło dojść przez pomyłkę? Detektyw Rita Myers zna zżyte społeczności, takie jak Graybridge. I doskonale wie, że pod życzliwością często kryją się szepty i tajemnice...
Bill Clinton, James Patterson
Błyskotliwy thriller, nowy hit autorstwa dream teamu - prezydenta Billa Clintona i Jamesa Pattersona. - Lee Child. Wszyscy prezydenci mają swoje koszmary. Ten akurat się ziścił. Matthew Keating, były komandos i były prezydent Stanów Zjednoczonych, zawsze staje w obronie swojej rodziny, tak samo jak wcześniej niezłomnie bronił ojczyzny. Tym razem jednak obrona zamienia się w atak. Terrorysta porywa nastoletnią córkę Keatinga, Melanie. Gdy cały świat na bieżąco przygląda się wydarzeniom, Keating rozpoczyna specjalną operację ratunkową, która będzie próbą jego siły i wytrzymałości jako przywódcy, żołnierza i ojca. Pierwsza wspólna książka autorów Gdzie jest prezydent, bestseller New York Timesa była najlepiej sprzedającą się powieścią w 2018 roku.
Dawid Kain
Patryk, uznany twórca psychologicznych łamigłówek, zaczyna pracę nad nowym projektem, mającą burzyć granice między prawdą a wymysłem grą "Czarna skrzynka". Jeszcze tej samej nocy znajduje przed domem czarną skrzynkę z zagadkową zawartością. . . . . . . . . . . . . 🎲 Dawid Kain to jeden z najważniejszych autorów polskiej literatury, która ryje banię🤯. Weird fiction w formie najbardziej niemożliwych figur, jakie możemy uchwycić ludzką percepcją. . . . . . . . . . . . . Najnowsza powieść autora to mniej fiction, dzięki czemu czujemy na karku namacalne zimne tryby napędzające naszą egzystencję.
S. K. Tremayne
Nowy porywający thriller psychologiczny autora bestsellerowej powieści Bliźnięta z lodu. Hotel Stanhope mieści się na malowniczej i odludnej wyspie Dawzy otoczonej ujściem rzeki Blackwater. Rzeki, w której kryje się zabójcza pułapka. Podczas hucznej imprezy z okazji otwarcia hotelu dochodzi do tragedii. Beztroska kąpiel kończy się śmiercią pięciorga gości porwanych przez zdradliwy prąd Czarną Wodę. Hannah, która pracuje w hotelu, była świadkiem tego wypadku, przez co nabawiła się panicznego strachu przed wodą i nie może opuścić wyspy. Uwięziona na Dawzy próbuje dociec, co naprawdę wydarzyło się tamtej nocy, i odkrywa mroczną tajemnicę. Okazuje się, że sama również nie jest bezpieczna Historia, która wywołuje gęsią skórkę. Znakomicie przedstawia walkę młodej kobiety z paraliżującym strachem. Daily Mail Klimatyczna sceneria, świetnie nakreślone postacie i trzymająca w napięciu akcja niczego tu nie brakuje. Ta historia działa na wyobraźnię. Alex Lake
Paweł Leśniak
Po sześciu latach od ucieczki z domu Taylor żyje spokojnie z dala od rodzinnego miasta, gdzie był nękany i wytykany palcami z powodu zaburzeń psychicznych i doświadczeń paranormalnych. Nagle otrzymuje telefon od matki, która przedstawia mu krytyczny stan zdrowia jego dwunastoletniego brata i bezsilność lekarzy, nie będących w stanie wybudzić go z głębokiej śpiączki. Taylor wraca w swoje rodzinne strony, wiedząc, że to co dzieje się z jego młodszym bratem jest skutkiem działania miejsca oraz istot, jakich lekarze nie wyobrażali sobie nawet w najgorszych koszmarach. Wyścig o życie braciszka się rozpoczął. Przed Taylorem stoi zadanie powrotu do najczarniejszej przeszłości swego życia. Jak daleko posunie się, aby uratować brata? Szpital do którego trafił, skrywa mroczne tajemnice świata, gdzie wstęp mają tylko umarli...
Greta Drawska
Mam na imię Weronika. Czasem budziłam się w nocy wdzięczna za to, że życie podarowało mi premie. Tak to nazywałam. Miałam przystojnego i zaradnego mężczyznę, który mnie kochał premia numer jeden. Urodziłam zdrową i śliczną córeczkę premia numer dwa. Lubiłam swoją pracę, nawet jeśli nie zostałam fotografką światowej sławy premia numer trzy. Czasem budziłam się w nocy przerażona, że życie podarowało mi premie. Prześladowały mnie koszmary, w których wszystko traciłam. Rano wstawałam i z uśmiechem zaczynałam kolejny dzień, nieświadoma, że proces utraty już się rozpoczął. Premie od życia zamieniły się w nieprawdy, a moja rzeczywistość w koszmar. Byłam jak dziecko błądzące we mgle. Osaczały mnie pytania. Paraliżowała rozpacz. Mam na imię Weronika. Życie, zostaw mnie w spokoju. Nie chcę już od ciebie żadnych premii. Chcę tylko odzyskać moją córkę. Greta Drawska powraca z niepokojącym thrillerem psychologicznym, w którym nie zadaje łatwych pytań i perfekcyjnie myli tropy. To opowieść o morderstwie, zaginięciu i zdradzie, ale też historia o tym, ile tak naprawdę wiemy o sobie i swoich bliskich. Czy jesteśmy gotowi zrezygnować ze złudzeń, aby poznać prawdę?
Ireneusz Iredyński
Narrator opowiadania – Stanisław G. – postanawia w sposób naukowy dowieść istnienia wampirów. Czy mu się to udaje? Niezwykły, zaskakujący tekst, który wymyka się jakimkolwiek klasyfikacjom czy opisom. Można go próbować określić przez takie słowa kluczowe jak: horror, wampir, groteska, kpina, nihilizm, samotność, legenda miejska, śmierć, bunt, seks, ojciec, matka, egzystencjalizm, mała stabilizacja, podwójny cudzysłów, oksymoron, wulgaryzmy, szarganie świętości. Autor prowadzi swoistą grę z czytelnikiem – manipuluje nim. Tekst jest swego rodzaju łamigłówką, labiryntem. Mimo tego dobrze się go czyta – wciąga od pierwszej strony, gdyż sztukę przykuwania uwagi czytelnika doprowadził Iredyński do perfekcji. Klimaty obecne w „Człowieku epoki” nieodparcie kojarzą się z prozą Bruno Schulza, Witolda Gombrowicza i Tadeusza Konwickiego („Nic albo nic”) – by wspomnieć tylko polskich autorów. W „Człowieku epoki” nie tylko treść jest oryginalna, odkrywcza, niebanalna. Taki jest również styl tej powieści, który, jak zauważa Zdzisław Marcinów, cechuje „barwne przemieszanie języków: od mowy technokratów czy zawodowego żargonu dentystów, grypsery, poprzez wulgaryzmy rodem z żargonu przedmieścia, parodię języka propagandy, filozofii czy strukturalistycznej antropologii, do aluzji i parodii form języka utworów literackich”. Jak podaje ten autor recenzje „Człowieka epoki” opublikowało blisko czterdziestu recenzentów! [Zdzisław Marcinów,„W pułapce Oksymoronu. Od małej stabilizacji do narodzin wampira (o Człowieku epoki Ireneusza Iredyńskiego)”, Anthropos?, 14-15/2010] ALEKSANDRA URBAŃCZYK (ksiazkioli.blogspot.com, 2021): W krzywym zwierciadle. Groteska, która zrodziła się ze świadomości sprzeczności panujących w otaczającym nas świecie, stała się w XX (i na początku XXI) wieku bardzo popularną kategorią sztuki. Groteska zniekształca obraz rzeczywistości, pozornie odziera go z powagi (wzbudza śmiech podszyty przerażeniem), a jednocześnie wytrąca z utartych kolein myślenia, zmusza odbiorcę do uważniejszego przyjrzenia się światu i dostrzeżenia paradoksów. Taką właśnie rolę spełnia króciutki utwór Ireneusza Iredyńskiego opublikowany w 1971 roku. „Człowiek Epoki” to przewrotne opowiadanie, stanowiące biografię pewnego... wampira. Autor sięgnął po mocno zakotwiczony w kulturze mit wampiryczny, który pozwala twórcom dotykać tematów tabu bądź obnażać najskrytsze obawy i lęki, ale również udowadnia, że ten motyw nie został jeszcze całkowicie wyeksploatowany. Wampir Iredyńskiego nie jest stereotypowy; w jego postaci, jak w lustrze, odbijają się nasze ludzkie słabości. Stał się pretekstem do przedstawienia kondycji współczesnego człowieka. Dodać należy, iż diagnoza pozostaje nadal aktualna. Podczas lektury uważny odbiorca napotka liczne aluzje literackie, a także pozaliterackie smaczki. Opowiadanie podobno powstało w latach 1967-68, podczas pobytu pisarza w więzieniu. Iredyński nie poczynił starań, by osadzić akcję utworu w kontekście historycznym, ani w żadnym konkretnym czasie i miejscu (Stolicą opisywanego przez autora świata jest Oksymoron, a oksymoron oznacza „paradoks”, „niedorzeczność”), a jednocześnie dosyć skrupulatnie oddał siermiężne warunki PRL-u, łącznie z symbolicznym odniesieniem do roli cenzury, która utrudniała życie twórcom i publicystom (zmuszała ich do zręczności w operowaniu piórem, do gry w aluzje i metafory, do pisania zdań z podwójnym dnem, które skrywały ich prawdziwe poglądy). Czyż powtarzająca się scena z udziałem „członków Ligi Zdrowia Psychicznego” kołujących nisko nad miastem – nie jest elementem takiej właśnie gry: aluzją do wszechobecnej gomułkowskiej „polityki kulturalnej”? Pomimo zaszyfrowanej symboliki - utwór czyta się lekko dzięki wprowadzeniu (na różnych poziomach) elementów komicznych, absurdalnych i purnonsensowych (np. metafory i przenośnie materializują się dosłownie). Opowiadanie jest spisanym w formie książki nagraniem magnetofonowym, które w zamierzeniu narratora ma spełnić kilka funkcji (oczywiście o komicznym wydźwięku) – jest rodzajem pamiętnika, sprawozdania, a nawet dysertacji naukowej. Jest spowiedzią, a nawet może stać się „dowodem w sprawie”, który ma zapewnić złagodzenie kary w przypadku ewentualnego śledztwa. Stanisław G. (narrator opowiadania) – postanawia w sposób naukowy dowieść istnienia wampirów. Czy mu się udaje? Utwór jest przewrotny chociażby ze względu na „metody naukowe”, którymi posługuje się nasz „badacz”. Prędzej czy później czytelnik musi zastanowić się nad etyką postępowania i oceną jego zawodowego sukcesu w kategoriach moralnych. Dochodzi do wniosku, że lekkość poruszanych tematów jest pozorna i stanowi maskę dla raczej niewesołych przemyśleń. W najgłębszych warstwach utwór nie tylko rezonuje, ale również odzwierciedla gorzką dewizę Maksyma Gorkiego z dramatu pt. „Na dnie”: CZŁOWIEK TO BRZMI DUMNIE... Projekt okładki: Karolina Lubaszko
Czyściec. Krwawe Dziedzictwo. Tom 2
Marta Cyrkiel
Piekło nie było końcem. Było początkiem. Myślałam, że koszmar dobiegł końca. Że oddech za plecami ucichł na zawsze. Że prawda, którą odkryłam, wystarczy, by odzyskać spokój. Myliłam się. Ślady prowadzą w różnych kierunkach, lecz jedno pozostaje niepokojąco oczywiste - ktoś zna każdy mój krok. Im głębiej sięgam, tym bardziej zaciera się granica między ofiarą a uczestnikiem tej gry. Stawka rośnie. Czasu jest coraz mniej. A prawda... jest znacznie mroczniejsza, niż kiedykolwiek mogłam przypuszczać.
Demon ruchu. Opowieści niesamowite
Stefan Grabiński
Zbiór opowiadań znakomitego pisarza, Stefana Grabińskiego, tworzącego przed drugą wojną światową, specjalizującego się w opowieściach niesamowitych, zwanego polskim Edgarem Allanem Poe. Tom zawiera 14 opowieści grozy, które polecamy do czytania ludziom o mocnych nerwach. I ostrzegamy, by ich nie czytać po zmroku! Kto sięgnie po ten zbiorek, na pewno się nie zawiedzie! Mistrzostwo pióra, subtelne wprowadzanie w nastrój, zaskakujące zakończenia opowiadań: Głucha przestrzeń, Smoluch, W przedziale, Wieczny pasażer, Fałszywy alarm, Demon ruchu, Maszynista Grot, Sygnały, Dziwna stacja, Błędny pociąg, Ślepy tor, Ultima Thule, Engramy Szatery, Przypowieść o krecie tunelowym.
Ernst Theodor Amadeus Hoffmann
Powieść jest fikcyjną autobiografią. Urodzony w Świętej Lipce Protagonista Medard, po okresie szczęśliwego dzieciństwa, wstępuje do klasztoru. Napotyka na swojej drodze wiele spokrewnionych z nim osób, sam jednak z początku nie jest tego świadom. Dorasta za jego murami, a ponieważ podąża ścieżką powołania w sposób wzorowy, dostępuje zaszczytu sprawowania dwóch ważnych funkcji: zarządza komnatą z relikwiami, w której podług legendy spisanej przez św. Antoniego, znajdują się diable eliksiry, oraz zaczyna głosić kazania. Jego talent oratorski sprowadza go jednak na złą drogę. Pewnego razu oświadcza, że sam jest św. Antonim, wskutek czego traci przytomność i swój dar. Szybko go jednak odzyskuje, pijąc z butelek diablich eliksirów. Kiedy młoda kobieta imieniem Aurelie, łudząco przypominająca św. Rozalię, zwierza mu się z miłości do niego, Medard postanawia opuścić klasztor. Przeor, który spostrzega niepokój mnicha, wysyła go w podróż do Włoch. Podczas swej wyprawy spotyka mężczyznę, śpiącego w pobliżu przepaści i zagrożonego upadkiem w otchłań. Gdy mnich próbuje go zbudzić, ten wpada w przerażenie i spada. Przez pomyłkę wszyscy biorą Medarda za owego nieszczęśnika, dzięki czemu zostaje on przyjęty do zamku jako książę Viktorin. Tam jest uwikłany w związek z macochą Aurelii, Euphemią... (za Wikipedią) A żeby się dowiedzieć, jak się potoczyły dalsze dzieje naszego bohatera, należy przeczytać książkę. I będzie to zdecydowanie dobra i przyjemna lektura. Polecamy! Przeł. Ludwik Eminowicz
Diabli taniec. Bieszczadzkie demony. Tom 2
Emilia Szelest
Kiedy wydaje ci się, że jesteś u celu, szalony taniec zaczyna się od nowa. W Bieszczadach tajemnice nigdy się nie kończą. Tym razem młoda prokurator i były śledczy będą musieli zmierzyć się ze sprawą, w której ktoś bardzo się stara ukryć prawdziwe motywy. Podczas festiwalu muzycznego ginie kilkoro młodych ludzi. To rytualne samobójstwo czy masowe morderstwo? Magda będzie musiała dojść do prawdy, tym razem jednak na własną rękę. Damian wyjeżdża bowiem do Krakowa, aby pomóc dawnym kolegom z policji i ponownie przeniknąć do przestępczego półświatka, o którym tak bardzo chciał zapomnieć. Wszystko staje się jeszcze trudniejsze, gdy Magda i Damian uświadamiają sobie, że nie sposób wygrać z pożądaniem. Dla obojga rozpoczyna się niebezpieczny taniec z wrogiem i tylko od ich sprytu będzie zależało, czy uda się przejąć w nim prowadzenie.
Kinga Litkowiec
Ona jedna i ich dwóch Młoda, piękna i otoczona luksusem Megan O'Brien wbrew pozorom wcale nie ma łatwego życia. Cierpi, ponieważ czuje się samotna. Rodzice, zajęci wyłącznie pracą i sobą nawzajem, zdają się niemal nie dostrzegać córki. W wakacje wysyłają Meg na obóz, na który ona wcale nie chce jechać. Ostatecznie dziewczyna godzi się z decyzją matki i ojca i trafia między dzieciaki takie jak ona. Poza opiekunami i nastoletnimi podopiecznymi po Forest Camp - Holiday Paradise kręcą się dwaj bosko przystojni mężczyźni: Red i Caden. Mają prawo tu być, ponieważ teren, na którym znajduje się obóz, należy do nich. Podobno są niebezpieczni, ale Megan niezwykle się podobają. Dziewczyna wchodzi z nimi w miłosny trójkąt. Na początku praktycznie niczego nie wie o swoich kochankach, z czasem poznaje ich tajemnice i... mimo wszystko postanawia poznać ich bliżej. Erotyczny thriller z motywem trójkąta
Dirty Truths. Chłopcy z Bellerose. Tom 2
Jaymin Eve,Tate James
Znasz to powiedzenie, że nie może być już gorzej? Kłamstwo. Zawsze może być gorzej. Myślałam, że sięgnęłam dna tego dnia, kiedy uciekłam od chłopców z Bellerose. Dnia, w którym mafijne zbiry schwytały mnie i pobiły niemal na śmierć. Uratował mnie Angelo Ricci, mój Angel. Nie podarował mi jednak wolności, lecz zniewolił, jednocześnie karząc mnie i chroniąc. Jeśli jego ojciec kiedykolwiek odkryje nasz sekret, śmierć będzie dla mnie wybawieniem. Jestem zmęczona, przerażona i nie wiem, komu mogę zaufać. Tęsknię za chłopcami z Bellerose. Grayson i Rhett skradli moje serce, a uczuć do Jace'a nawet nie potrafię nazwać. Los ponownie stawia Bellerose na mojej drodze, kiedy ich wytwórnia staje się własnością... zgadnijcie czyją! Chłopcy z Bellerose i Angelo to nie mieszanka wybuchowa, to przepis na epicką katastrofę. Jednak wszyscy musimy wyjść z tego żywi. Nie powinno być to zbyt trudne, skoro jestem tą Billie Bellerose.