Socjologia
Przekonania. Między poznaniem, przetrwaniem a sensem
Piotr Pałczyński
Piotr Pałczyński - psycholog, nauczyciel akademicki. Opiekun sekcji naukowej Koła Naukowego Wydziału Psychologii Akademii Humanitas. Zainteresowania: filozofia, metodologia badań naukowych, psychologia osobowości, biopsychologia, neurobiologia. "(...) Autor podejmuje problematykę niezwykle aktualną i interdyscyplinarną, łączącą filozofię, psychologię, neurobiologię i teorię ewolucji. Przekonania ukazane są jako fundament funkcjonowania jednostki i społeczeństw, a także jako mechanizm radzenia sobie z lękiem egzystencjalnym (...)". Z recenzji wydawniczej dra hab. n. med. i n. o zdr. Mateusza Grajka
Przepych i przemoc. Dominacja i kontestacja w myśli Ibn Chalduna
Hamit Bozarslan
Ktoś może rzec: „Znowu Ibn Chaldun?” Tak właśnie, Ibn Chaldun raz jeszcze i dotąd, dopóki jego dzieło pozwala na sprzeczne interpretacje, równie nieoczekiwane, jak heurystyczne. Odczytując na nowo dzieło czternastowiecznego historyka Ibn Chalduna, Hamit Bozarslan oddał całą aktualność i przenikliwość jego analizy. Czyż niedawny upadek rządów Ben Alego w Tunezji i Mubaraka w Egipcie nie znajduje wytłumaczenia w tym, co myśliciel ten określa mianem „rutynizacji” władzy, prowadzącej do trzeciej i zarazem ostatniej fazy wszelkiej dominacji? Jako teoretyk cywilizacji Ibn Chaldun dokonał analizy władzy, opierając się na odkrytych w niej cyklach i sprzecznościach. Jego zdaniem bez przemocy nie może powstać żadna społeczność państwowa, z drugiej jednak strony nie zdoła ona przetrwać miotana bezustannie między pacyfikacją a brutalizacją. Podbój, udomowienie, w końcu rządy tyranii – oto trzy fazy dominacji, prowadzące niechybnie do upadku władzy, stwarzającego zarazem przestrzeń dla kolejnych ambicji i żądzy potęgi. Odkrywcze dzieło Hamita Bozarslana poświęcone myślicielowi o randze równej Machiavellemu, dowodzi przenikliwości myśli, która również dziś nie przestaje zaskakiwać i inspirować.
Przestępczość i poczucie bezpieczeństwa w przestrzeni miasta. Przykład Łodzi
Stanisław Mordwa
Podmiot badań niniejszej pracy jest dwojakiej natury. Z jednej strony są to przestępstwa (ujawnione, czyli zarejestrowane przez statystyki policyjne oraz tzw. nieujawnione, czyli ciemna liczba przestępstw określona w wyniku badań wiktymizacyjnych), z drugiej zaś strony są to również ankietowani mieszkańcy Łodzi, których pytano o różne kwestie związane z przestępczością. Przedmiotem badań jest natomiast zróżnicowanie przestrzenne przestępstw oraz poczucia bezpieczeństwa. Przedmiot ten wynika z ogólnego celu przyjętego dla podjętych rozważań, jakim jest analiza związków i relacji między zróżnicowaniem przestrzennym przestępstw i zdarzeń policyjnych dokonanych w Łodzi w latach 2006–2010 oraz postaw mieszkańców łączących się z percepcją przestępczości i z poczuciem bezpieczeństwa, wyrażonych w badaniach ankietowych z 2010
Przewodnik socjologiczny po Warszawie
Małgorzata Jacyno, redakcja naukowa
Redakcja Naukowa Małgorzata Jacyno Większość mieszkańców Warszawy zna przede wszystkim zamieszkiwany przez siebie "kącik", a reszta miasta służy im do pokonywania drogi z domu do pracy i z pracy do domu. Są miejsca, w których wielu warszawiaków nie było od lat, a przypominają sobie o nich, gdy chcą gościom pokazać stolicę. Studenci pytani, jaki wynalazek ułatwiłby życie mieszkańcom stolicy, od lat powtarzają, że każdy warszawiak powinien mieć urządzenie do teleportacji, dzięki któremu mógłby unikać męczących codziennych podróży po mieście. Badacze zwracają uwagę, że przemiany, jakich doświadczają wielkie miasta, prowadzą do tego, że rozpadają się one na słabiej lub mocniej powiązane, dryfujące kawałki, a tylko kształt tych kawałków przypomina, że niegdyś tworzyły całość. Warszawa w większym stopniu niż inne miasta była i jest poddawana próbom stwarzania jej "od nowa", a to nie sprzyja poczuciu bycia u siebie. Dlatego nasz Przewodnik dedykujemy przede wszystkim warszawiakom, by mogli powiązać swoje codzienne doświadczenie życia w tym mieście z doświadczeniami innych mieszkańców. Mamy też nadzieję, że jeśli "tkanka miejska", jak mawiają badacze, jest nieciągła i nierówna, poprzecinana przerwami i uskokami, to pokazanie i nazwanie tych luk i braków może się w jakiś sposób przyczynić do złagodzenia poczucia wyobcowania w mieście.
Przyjaciele. O prawdziwej mocy naszych najważniejszych relacji
Robin Dunbar
Przyjaciele mają dla nas znaczenie, i to większe, niż sądzimy. W ciągu ostatnich lat badacze ze zdumieniem odkryli, jak ogromny wpływ ma posiadanie przyjaciół – nie tylko na nasze poczucie szczęścia, ale także na zdrowie, a nawet długowieczność. Nie umiemy żyć w odosobnieniu. Współczesny świat oferuje nam ogromne możliwości kontaktów międzyludzkich. Dlaczego więc, gdy wszystko wydaje się sprzyjać życiu społecznemu, dotyka nas plaga samotności? Robin Dunbar, wybitny antropolog i psycholog, bada w Przyjaciołach każdy aspekt przyjaźni, łącząc wiedzę naukową z dziedzin antropologii, psychologii, neurobiologii i genetyki z osobistymi doświadczeniami. Tłumaczy, jak przecinają się różne typy przyjaźni i relacji rodzinnych, jakie mechanizmy psychologiczne i behawioralne stanowią ich podstawę, a wreszcie – jak bardzo skomplikowane jest nawiązywanie i podtrzymywanie przyjaźni.
Przypadki kryminalne. Ciemna liczba przestępstw jako problem interdyscyplinarny
Zbiorowy
Kryminalistyka - z różnych punktów widzenia, omawiana przez praktyków i teoretyków, wybitnych specjalistów.
Przyszło nam tu żyć. Reportaże z Rosji
Jelena Kostiuczenko
W cieniu wielkiej polityki, wojen, fortun zdobywanych z dnia na dzień, z daleka od obiektywów kamer i świateł reflektorów jest inna Rosja. To kraj, w którym w opuszczonym moskiewskim szpitalu koczuje grupa nastolatków stalkerów, diggerów, samobójców, strażników i upiorów. W walącym się hotelu robotniczym mieszka kilkanaście rodzin, które od lat czekają na lokale zastępcze pisali w tej sprawie już nawet do papieża. W przydrożnym baraku kilkanaście kobiet zaspokaja potrzeby kierowców, policjantów, polityków Jelena Kostiuczenko nie pisze zza biurka, nie boi się zabrudzić rąk, nie waha się stawiać trudnych pytań. Odwiedza ćpuńską melinę, w której żyje małżeństwo uzależnione od dezomorfiny, czyli popularnego w Rosji krokodyla. Udając stażystkę, jeździ na patrole z drogówką i obserwuje, jak inspektorzy wyciągają od kierowców łapówki. W Biesłanie pyta, o czym śnią rodzice dzieci, które zginęły podczas akcji antyterrorystów. Pisze o tym wprost i bez stylistycznych ozdobników. Jej książka jest nie tylko o Rosji. To diagnoza źle działającego świata, w którym zanikają więzi międzyludzkie, solidarność i mechanizmy wzajemnego wsparcia. W którym państwo nie chroni słabych. W którym zamiast prawa, jest pięść. Świata, w którym przyszło nam żyć.
Erich Fromm
Przez religię rozumie Fromm (który zresztą sam siebie określa mianem nie-teisty) każdy system poglądów określających myślenie i działanie, wspólny dla pewnej grupy, który dostarcza jednostce ram orientacji [w świecie] i przedmiotu czci. Religią są zatem podzielane przez daną społeczność wierzenia, przekonania, oczywiście wielkie systemy monoteistyczne ale także wiara w ideologię, partię, wodza. Fromm rozróżnia religie na autorytarne i humanistyczne, przy czym w tych pierwszych liczy się posłuszeństwo, uległość, uświadomienie sobie swej małości w stosunku do Boga. Humanistyczne zaś koncentrują się na człowieku i jego rozwoju, miłości, jedności ze światem, a Bóg jest w nich symbolem mocy człowieka, a nie symbolem władzy nad człowiekiem.Pewne napięcie między religią i psychoanalizą jest nieuniknione, jednak na pytanie czy ta druga zagraża tej pierwszej odpowiada, iż język mitów religijnych i język symboliczny snów stanowią jedność. Psychoanaliza pomija pytanie o afirmację lub negację Boga, a pyta o afirmację lub nie pewnych ludzkich zachowań. Symbol Boga jako symbol tylko religijny nie pozwala na zrozumienie, że jest to problem ludzki właśnie…