Ogólne
Teoria zła. O empatii i genezie okrucieństwa
Simon Baron-Cohen
W książce Teoria zła Simon Baron-Cohen, wybitny psycholog i laureat nagród naukowych, który od dziesiątków lat zajmuje się badaniem autyzmu, przedstawia nową, opartą na wiedzy o mózgu teorię ludzkiego okrucieństwa. Baron-Cohen zagłębia się w neuronaukę i anatomię ludzkiego mózgu, wyjaśniając, jak działa tak zwany mózgowy obwód empatii. Nieprawidłowe funkcjonowanie tego obwodu dowodzi autor leży u podstaw braku empatii. Co jednak odróżnia niezwykłe zachowania, takie jak te obserwowane u osób autystycznych, od bezwzględnych czynów psychopaty? Zdaniem Barona-Cohena istotne znaczenie mają nie tylko czynniki biologiczne, ale także społeczne i środowiskowe, między innymi zaniedbywanie przez rodziców, krzywdzenie i doświadczanie głębokiej nieufności. Zaburzenie borderline. Psychopatia. Autyzm i zespół Aspergera. Ludzie cierpiący na te zaburzenia mają pewną wspólną cechę brak empatii. W niektórych wypadkach bywa on bardzo niebezpieczny (pomyśl o masakrze w Columbine High School), podczas gdy w innych może oznaczać po prostu odmienny sposób interpretowania świata (czego przykładem jest Kim Peek, pierwowzór głównego bohatera filmu Rain Man). Jakie są przyczyny niezdolności do empatii? Co się tak naprawdę dzieje, kiedy tracimy pragnienie rozumienia uczuć innych ludzi i troszczenia się o nie (albo gdy nigdy nie doświadczyliśmy tego pragnienia)? W książce Teoria zła Simon Baron-Cohen, wybitny psycholog i laureat nagród naukowych, który od dziesiątków lat zajmuje się badaniem autyzmu, przedstawia nową, opartą na wiedzy o mózgu teorię ludzkiego okrucieństwa. Baron-Cohen zagłębia się w neuronaukę i anatomię ludzkiego mózgu, wyjaśniając, jak działa tak zwany mózgowy obwód empatii. Nieprawidłowe funkcjonowanie tego obwodu dowodzi autor leży u podstaw braku empatii. Co jednak odróżnia niezwykłe zachowania, takie jak te obserwowane u osób autystycznych, od bezwzględnych czynów psychopaty? Zdaniem Barona-Cohena istotne znaczenie mają nie tylko czynniki biologiczne, ale także społeczne i środowiskowe, między innymi zaniedbywanie przez rodziców, krzywdzenie i doświadczanie głębokiej nieufności. Opierając się na własnych badaniach autyzmu i empatii, autor przedstawia krytyczne spojrzenie na naukową teorię współczucia i nawołuje do istotnej zmiany sposobu, w jaki wyjaśniamy ludzkie okrucieństwo, a nawet tego, jak traktujemy ludzi, którzy się go dopuszczają. Simon Baron-Cohen profesor psychopatologii rozwojowej na wydziałach psychologii eksperymentalnej i psychiatrii Uniwersytetu Cambridge. Dyrektor uniwersyteckiego Centrum Badań Autyzmu oraz wykładowca Trinity College i British Academy. Laureat prestiżowych nagród, takich jak Medal Spearmana, Nagroda im. May Davison za wybitne osiągnięcia w dziedzinie psychologii klinicznej oraz Nagroda Prezesa Brytyjskiego Towarzystwa Psychologicznego. Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne uhonorowało go Nagrodą im. McAndlessa. Autor książek The Essential Difference i Mindblindness. Mieszka w Cambridge w Anglii. "Ta książka nie jest dla wrażliwców. Nie sposób pisać o okrucieństwie lekko i pogodnie, jeśli więc szukasz przyjemnej lektury, lepiej odłóż tę książkę. Próbuję w niej przedefiniować zło w kategoriach empatii i odpowiedzieć na pytanie, dlaczego niektórzy ludzie mają mniej lub więcej empatii niż inni oraz co się dzieje, kiedy tracimy empatię. Jakkolwiek rozważania te mogą się wydawać niepokojące, a nawet szokujące, natura empatii pozostaje (przynajmniej dla mnie) nieskończenie fascynująca, a badanie tego zjawiska jest niezwykle pasjonujące (dziwne słowo, zważywszy na okoliczności)." - Simon Baron-Cohen we wstępie do swojej książki "Teoria zła. O empatii i genezie okrucieństwa"!!! Opinie o książce: Teoriia zła Simon Baron-Cohen łączy talent twórczy z dowodami empirycznymi i logicznym rozumowaniem, aby wykazać, że istotą zła jest brak empatii. Przedstawia interpretację, która może ożywić starą dyskusję i daje nadzieję na powstanie nowych, lepszych rozwiązań. Matt Ridley, autor książki The Rational Optimist Przekonująca i skłaniająca do refleksji koncepcja empatii jako najcenniejszego z naszych zasobów społecznych. Brak empatii czai się w najmroczniejszych zaułkach naszej historii, a Simon Baron-Cohen nie wzdraga się na ich widok, lecz odważnie im się przygląda w jaskrawym świetle nauki. Uta Frith, profesor rozwoju poznawczego, University College London Potworne zbrodnie zwykle obezwładniają umysł, pozostawiając tylko pragnienie wymierzenia kary. Simon Baron-Cohen pozwala nam pokonać te ograniczenia ludzkiego umysłu. W swojej książce proponuje nowy sposób myślenia o złych ludziach i empatii, kładąc naukowe podwaliny pod przyszłe, bardziej optymistyczne rozumienie mrocznej strony człowieczeństwa. Michael Gazzaniga, profesor psychologii, Uniwersytet Kalifornijski w Santa Barbara, autor książek Istota człowieczeństwa i Kto tu rządzi? Ja czy mój mózg? Triumfalnie przenosząc okrucieństwo do królestwa nauki, ta pionierska podróż w głąb natury ludzkiej nareszcie wybawia nas od złego. Helena Cronin, dyrektor Centrum Filozofii Nauk Przyrodniczych i Społecznych, London School of Economics Autor Teorii zła zabiera nas w fascynującą podróż, aby pokazać nam potęgę empatii w ludzkim życiu. Profesor Baron-Cohen po mistrzowsku opisuje i wnikliwie analizuje katastrofalne skutki zerowego poziomu empatii. Jego książka pokazuje, w jaki sposób poprzez nieoczekiwany i niepokojący brak empatii ujawnia się jej doniosła rola w życiu społecznym naszego gatunku. Marco Iacoboni, profesor Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles, autor książki Mirroring People: The Science of Empathy and How We Connect with Others Simon Baron-Cohen po raz kolejny wykazuje się umiejętnością wykorzystywania nauki w rozważaniach o trudnych, kontrowersyjnych problemach. Przekonując, że kiedy opisujemy akty okrucieństwa jako po prostu złe, tak naprawdę niczego nie wyjaśniamy, autor przedstawia prostą, lecz wiarygodną hipotezę, że przyczyną takich postępków może być określony stan psychiczny brak empatii. Na poparcie swojej teorii przytacza wyniki licznych badań, prowadzonych na gruncie psychologii, psychiatrii, neuronauki i genetyki. Czytelnicy, którzy muszą się zmagać ze skutkami okrucieństwa, mogą się nie zgodzić z koncepcją Barona-Cohena, ale jego śmiałość i oryginalność z pewnością będą dla nich inspiracją i źródłem cennej wiedzy. Paul Harris, profesor Harvard Graduate School of Education Co sprawia, że ktoś jest zły? Co mózg ma z tym wspólnego? Baron-Cohen mierzy się z najbardziej palącymi i kontrowersyjnymi pytaniami neuronauki społecznej. Ta znakomita książka niepokojąca, a jednocześnie pełna współczucia przedstawia nową teorię zła, wyjaśniając jego podstawy mózgowe i sposób, w jaki powstaje. Baron-Cohen całkowicie zmienia nasze rozumienie okrucieństwa innych ludzi, a czyniąc to, zmusza nas do uważnego przyjrzenia się samym sobie. Lektura tej książki zachęca nas do rozszerzenia własnego kręgu empatii, nakłaniając do rozwoju i zrozumienia, nawet jeśli nie potrafimy wybaczyć. Andrew N. Meltzoff, dyrektor Instytutu Uczenia się i Nauk o Mózgu na Uniwersytecie Waszyngtońskim, współautor książki Naukowiec w kołysce. Czego o umyśle uczą nas małe dzieci
Terapeuci par. Historie z gabinetów
Marta Szarejko
W najnowszej książce Marty Szarejko nie otrzymasz przepisu na doskonały związek. Nie przeczytasz o tym, że każda terapia kończy się sukcesem. Zajrzysz natomiast do gabinetów prowadzonych przez znakomitych terapeutów par i znajdziesz odpowiedzi na mnóstwo bardzo ważnych pytań: Jak poprawić komunikację w związku? Dlaczego się ranimy? Czy pojawienie się dziecka może zniszczyć związek? Czy rozstanie może być celem terapii? Jak przeżyć w parze śmierć dziecka? Jak zbudować relację? Czy można kogoś kochać, nie ciekawiąc się nim? Co jest porażką dla terapeuty par? Według badań z Europy Zachodniej i Stanów Zjednoczonych od 20 do 30% par doświadcza trudności, pomocy szuka 1020% z nich, a decyduje się z niej skorzystać jedynie 710% par. Ile z tych par zostaje razem, a ile decyduje się na rozstanie? Marta Szarejko dziennikarka, publicystka i autorka książek razem ze swoimi rozmówczyniami i rozmówcami odkrywa sekrety polskich gabinetów terapeutek i terapeutów par. Zadaje pytania, na które szukamy odpowiedzi, ale nie mamy kogo zapytać. Dla terapeutów nie istnieją błahe problemy. I ta książka świetnie to pokazuje. W rozmowach wzięli udział: Katarzyna Moneta-Spyra, Iwa Magryta-Wojda, Hanna Pinkowska-Zielińska z Bartoszem Zalewskim, Maria Zapolska-Downar z Maciejem Żurkiem, Anna Zarzycka, Maja Szpakiewicz, Joanna Michałowska, Karolina Pniewska, Agata Stola z Robertem Kowalczykiem, Agnieszka Pacyga-Łebek, Dorota Ziółkowska-Maciaszek, Michał Pozdał, Bernadetta Janusz, Magdalena Sękowska.
Terapia Gestalt. Pobudzenie i wzrost w osobowości człowieka
Frederick Perls, Ralph Hefferline, Paul Goodman
Z ogromną przyjemnością oddajemy do rąk czytelnika długo oczekiwane polskie wydanie założycielskiego tekstu psychoterapii Gestalt. Książka, którą masz przed sobą, to pierwszy tom dwu- częściowej publikacji zatytułowany "Nowość, pobudzenie i wzrost", zawierający teoretyczną część dzieła wydanego po raz pierwszy przez Julian Press w Nowym Jorku w 1951 roku. Zaprezentowana tutaj teoria stanowi wysoce zaawansowany, przemyślany i gruntowny wykład filozoficzny i historyczno-społeczny oparty na odkryciach psychoanalizy, którą zarazem ostro krytykuje, a jednocześnie w dalszym ciągu rozwija. Dużą część książki zajmuje szczegółowa krytyka ortodoksyjnej psychoanalizy jako skupionej zbytnio na odzyskiwaniu traum z dzieciństwa. Jednocześnie autorzy uważnie wybierają co bardziej radykalne wątki Freudowskiego spojrzenia, poddają je dogłębnej analizie i systematycznie włączają w całościową, progresywną i integracyjną psychologię, gdzie takie psychoanalityczne pojęcia, jak na przykład: zasada rzeczywistości, to, ja i self, są ponownie przywracane do życia, ale już w całkiem nowej formie. Nic nie jest marnowane, wszystko zostaje poddane proce- sowi recyklingu w zaiste innowacyjny sposób. Prawdopodobnie najbardziej przełomowy aspekt tego dzieła tkwi w nacisku autorów na istnienie ciągłych wzajemnych zależności czy relacji między jednostką a środowiskiem, osobą a inny- mi ludźmi i, ogólnie mówiąc, społeczeństwem i jego instytucjami, a zwłaszcza między klientem i terapeutą. Tak jak jednostka i jej otoczenie nie stanowią wcale odrębnych bytów, ale wspólnie tworzą funkcjonujący, wpływający na siebie wzajemnie, całościowy system, tak samo w gabinecie terapeutycznym, klient i terapeuta obopólnie się kształtują, podczas gdy w pełni uważne, świadome uczestnictwo w tym procesie współtworzenia stanowi sedno sytuacji terapeutycznej w terapii Gestalt. Jeżeli terapia Gestalt może w dalszym ciągu stwarzać nadzieję na dostarczenie świeżej perspektywy w tej coraz hałaśliwszej terapeutycznej debacie, to dzieje się tak dlatego, że teoria Gestalt całkowicie zrezygnowała z posługiwania się modelem nauk przyrodniczych, i uczyniła to bez konieczności odwoływania się do mistycyzmu. Teoretyczna połowa książki Perlsa, Hefferline'a i Goodmana, zamiast próbować opisywać zdrowie i patologię w kategoriach zaczerpniętych z nauk opartych na związkach przyczynowo-skutkowych, prezentuje fenomenologiczne rozumienie tych zjawisk, polegające na obserwowalnym i dającym się natychmiast opisać doświadczeniu, w jaki sposób osoba tworzy i utrzymuje zdrową lub neurotyczną rzeczywistość. Stanowi to radykalne odejście od tradycyjnych paradygmatów psychoterapii, a zarazem powoduje, że terapia Gestalt nie musi opowiadać się po jednej czy drugiej stronie toczącej się obecnie debaty o tym, która dyscyplina lepiej reprezentuje rzeczywistą naukę o ludzkim cierpieniu.
Terapia Gestalt. Pobudzenie i wzrost w osobowości człowieka, Tom drugi, Mobilizowanie self
Frederick Perls, Ralph Hefferline, Paul Goodman
Niniejsza książka pełni wiele funkcji. Tym, którzy pracują w szkolnictwie, w branży medycznej lub są psychoterapeutami, pozwalamy na porzucenie postawy sekciarskiej, zgodnie z którą własny punkt widzenia jest jedynym możliwym. Mamy nadzieję, że uda nam się pokazać jak przyjmować inną perspektywę bez wchodzenia w konflikt. Laikom oferujemy systematyczny kurs rozwoju osobistego i integracji. Aczkolwiek, żeby odnieść pełen pożytek z naszej książki, czytelnik powinien korzystać z obu jej części naraz, i na przykład wykonywać eksperymenty tak sumiennie, jak to tylko możliwe, ponieważ samo czytanie pozwoli osiągnąć niewiele. Może nawet doprowadzić cię do poczucia, że stoisz przed zadaniem, które cię przerasta; a tymczasem, jeśli zrobisz rzeczywiście to, o co cię prosimy, wkrótce poczujesz, że zaczynasz się zmieniać. Pracując nad praktyczną częścią książki, spróbuj równocześnie czytać jej drugą część, ale w taki sposób, by nie zmuszać się do jej pełnego zrozumienia. Możliwe, że czytanie tej książki pobudzi cię i zainteresuje; niemniej jednak, ponieważ jej całościowy przekaz jest tak bardzo inny od utartego sposobu myślenia, nie będziesz w stanie go sobie od razu przyswoić, chyba że jesteś dobrze zaznajomiony z Korzybskim, Whyte'em, Goldsteinem i innymi gestaltystami. Po przeczytaniu jej po raz pierwszy sam zadecydujesz, czy książka dała ci na tyle dużo, żebyś chciał rozpocząć bardziej systematyczne przeżuwanie jej części teoretycznej. Jeśli jesteś pacjentem lub przygotowujesz się do pracy jako psychoanalityk, dla którego terapia jest czymś więcej niż tylko zwykłą ambicją, wówczas całkiem możliwe, że odkryjesz, iż ten wysiłek nie wpłynie wcale negatywnie na twoją terapię, ale wprost przeciwnie: będzie dla ciebie źródłem stymulacji i spowoduje, że przestaniesz już dreptać w miejscu. Czytaj wybrane fragmenty tekstu w dobrej wierze jako medytacyjną kontemplację poprzez zawieszenie świadomego wysiłku związanego z jego rozumieniem, określonymi celami uczenia się, oczekiwaniami czy potrzebą realizacji zadania. Jest to "tryb pośredni", który nie jest ani aktywny, ani pasywny. Jednocześnie zwracaj uwagę na teorię i eksperymenty. Głos pośredni pozwala zarówno akceptować zainteresowanie odkrywaniem, jak i przyjmować zrelaksowaną, być może nawet nieco figlarną postawę. Inna możliwość to czytanie fragmentów tekstu z przesadną uwagą i koncentracją, a potem ponowne czytanie tych samych fragmentów tekstu, tym razem z nastawieniem o wiele bardziej zrelaksowanym niż w trybie pośrednim - przyjęcie postawy przesadnie biernej i wyluzowanej. Następnie możesz rozważyć wszelkie pojawiające się u ciebie samoobserwacje, takie jak: wrażenia zmysłowe, uczucia, myśli, doznania cielesne i powstające od nowa znaczenia. Na praktyczny tom składają się dwie główne sekcje: Orientowanie self i Manipulowanie self. Sekcje te podzielone zostały na rozdziały, w ramach których autorzy proponują szereg eksperymentów do wykonania przez czytelnika. Są to propozycje konkretnych ćwiczeń wraz z wyjaśnieniem, po co je robimy i jaka teoria leży u ich podstawy. Ich celem jest zwiększenie świadomości, doświadczanie tu i teraz, samopoznanie, w tym odkrycie swoich oporów i konfliktów, zlokalizowanie swojego topdoga i underdoga, zwiększenie koncentracji uwagi, lepsze kontaktowanie się ze środowiskiem, zwiększenie świadomości doznaniowej, kontaktowanie się ze swoim ciałem, emocjami oraz myślami, zrozumienie typowych dla siebie mechanizmów unikania kontaktu i przekształcenie ich w to, co bardziej nam służy, wreszcie zmiana odczuwanego lęku w pobudzenie i wzrost siebie jako człowieka. Autorzy wskazują na to, że genezą eksperymentu jest experiri, czyli "dać sobie od-czuć" lub "spróbować", będąc jednocześnie obserwatorem, który bada, weryfikuje lub obala. Warto podkreślić, że autorzy tworzyli część praktyczną dla ludzi im współczesnych, ale proponowane przez nich eksperymenty wcale nie straciły na aktualności. Czytelnik nadal może mieć poczucie, że stoi twarzą w twarz z Perlsem mówiącym: "Spróbuj to zrobić i zobacz, co się stanie".
Terapia poznawczo-behawioralna oparta na procesach
Stefan G. Hofmann, Steven C. Hayes
Dwaj wybitni badacze Steven C. Hayes i Stefan G. Hofmann stworzyli książkę przełomową, która łączy korzyści płynące z różnych modeli w ramach terapii poznawczo-behawioralnej, w tym nurtów tak zwanej trzeciej fali. Jest to pierwsza tak wszechstronna publikacja zawiera przegląd najważniejszych założeń, dziedzin i obszarów stanowiących teoretyczne fundamenty tytułowego podejścia jako zbioru empirycznie zweryfikowanych terapii, a także szczegółowe omówienie podstawowych kompetencji klinicznych w zakresie interwencji behawioralnych, poznawczych, doświadczeniowych oraz opartych na akceptacji i uważności. Pozwala dogłębnie zrozumieć podstawowe procesy zmiany w ramach wdrażanych interwencji, które powinien znać każdy klinicysta. Stanowi olbrzymi krok naprzód w rozwoju przedmiotowej dziedziny, wyznaczając nowe standardy psychoterapii opartej na dowodach.
Terapia w dialogu. Od psychologii self do terapii Gestalt
R. Hycner, L. Jacobs
W ciągu ponad dwóch dekad od pierwszej publikacji, książka stała się podstawą do ciągłego badania związku między filozofią dialogu Bubera a psychologią dialogu terapeutycznego. Wyjaśniając parametry zasad terapii Gestalt i ich współistnienia ze współczesnymi podejściami, takimi jak "intersubiektywna" psychologia Ja i "Buberowska" psychoterapia dialogiczna, tekst ten przywraca znaczenie dialogu w relacji terapeutycznej opisując jego lecznicze funkcje. Ponieważ terapia Gestalt narodziła się jako część humanistycznej krytyki psychoanalizy, korzeniami sięgając psychologii Gestalt, egzystencjalizmu i fenomenologii, spostrzeżenia w ramach obu tych koncepcji pozwalają wzbogacić zarówno jej aktualną teorię kliniczną, jak i ich pierwotne idee. Książka użyteczna dla psychoterapeutów wszystkich podejść, może być wspierającym narzędziem relacyjnych wysiłków nauczycieli, psychologów, aktywistów społecznych. Zawiera wskazówki jak w procesie dialogu wpuścić "innego" do środka nie potykając się o różnice zdań i poglądów. Autorzy postrzegają zindywidualizowaną "psychopatologię" współczesności jako rezultat wczesnego przerwania dialogu. " Psychoterapia dialogiczna to sposób bycia. W samym sercu tego podejścia tkwi przekonanie, że ostateczna podstawa naszej egzystencji jest relacyjna czy dialogiczna z natury: wszyscy jesteśmy wątkami międzyludzkiej tkaniny". Rich Hycner Przez dialogiczność rozumiemy całokształt relacyjnego kontekstu, w którym ceniona jest wyjątkowość każdej osoby, akcentowane są bezpośrednie, wzajemne i otwarte relacje między ludźmi, a pełnia i obecność ludzkiego ducha są szanowane i uwzględniane. To raczej płynące z głębi serca podejście niż teoria. Podobnie jak Irvin Yalom w książce "Z każdym dniem trochę bliżej. Jedna terapia dwie opowieści", autor decyduje się na odsłonięcie swoich notatek z sesji zapraszając do tego samego swoją klientkę. Jest to żywy sposób na opisanie tego, co autorzy chcą wyłożyć w teorii. O wartości prawdziwego słuchania tego, co klienci mają nam do powiedzenia: Jeśli chodzi o ogólny plan książki, część pierwsza przygląda się podejściu dialogicznemu w gestaltowskiej teorii i praktyce. Część druga wiąże dialogiczne fundamenty terapii Gestalt z teorią intersubiektywności i psychologią self. Natomiast część trzecia wydobywa tematy związane z "innością" istotne dla terapeutów Gestalt i wskazuje na możliwe kierunki badań interesujące dla praktyków korzystających ze spostrzeżeń teorii intersubiektywności i psychologii self.
The Self Industry: Therapy and Fiction
red. Jarosław Szurman, Agnieszka Woźniakowska, Krzysztof Kowalczyk-Twarowski
Publikacja dotyczy problemów powstałych na styku literatury i psychologii, w szczególności terapeutycznej funkcji tekstów, zarówno w odniesieniu do ich autorów, jaki i do czytelników. Autorzy poszczególnych artykułów poddają analizie różnorodne teksty kultury powstałe w dziewiętnastym i w dwudziestym wieku, pokazując, że nie tylko psychologia dostarcza narzędzi do odczytania (niekiedy na nowo) tekstów literackich, ale i literatura pomaga w zrozumieniu problemów z dziedziny psychologii.
To, co seksualne. O terapii Gestalt poza słowami
André Lamy
"Wszystko, co uznacie tutaj za rozsądne lub tylko trochę niezwykłe, pochodzi bezpośrednio od profesora Freuda z Wiednia i jego uczniów (oraz z teorii terapii Gestalt). Ja zaś przyznaję się do ojcostwa tego, co wyda wam się całkowicie szalone". Spróbuję, trzymając się podstawowych zasad, opisać terapię Gestalt poprzez to, co seksualne. Mam nadzieję, że próba ta wzbogaci gestaltową praktykę i postawę we wszystkich kwestiach - seksualnych i innych. Zresztą - czy są jakieś inne? Z wstępu do polskiego wydania: "Sam akt seksualny, jak się okazuje, zasadza się niejednokrotnie na pociągu wzbudzanym przez określone cechy spojrzenia, głosu, kształtu ramion, sytuacji społecznej etc. Pokazuje to, że w centrum seksualności zieje niemożliwa do zamknięcia dziura, czeluść, wokół której organizuje się kondycja ludzka. O wielu z tych wątków w większych szczegółach zaciekawieni czytelniczka lub czytelnik przeczytają w niniejszej książce. Jest to książka figlarna, ponieważ niosąc w tytule słowo "Gestalt", w ogromnym stopniu i w sposób często zawoalowany czerpie całymi garściami z psychoanalitycznego nauczania Jacques'a Lacana, nie zawsze dając o tym znać wprost" Anatol Magdziarz Fragment książki: "Tekst, który trzymacie państwo przed sobą, ma być świadectwem pewnych poszukiwań i doświadczeń. Nie jestem gestaltystą, a tym bardziej terapeutą Gestalt. Próbuję praktykować terapię Gestalt jako najbliższą jej własnych podstaw. Interesuje mnie praxis - praktyka, która nie opiera się ani na wiedzy, ani na byciu. Praxis to doświadczenie, kontakt, dotyk, czyn. Teoria w tle jest oczywiście przydatna - by znaleźć punkty odniesienia w praktyce, próbować ocenić jakość i kierunek procesu, określić sposoby i cel pracy. Różnicy, którą dostrzegam między relacją a interakcją, między rzeczywistością a Realnym, przyjemnością a rozkoszą, samotnością a izolacją, bólem a cierpieniem, wciąż nie widzę między słowami terapeuta i pacjent. Możemy zachować te terminy, pamiętajmy jednak, że za słowami, których używamy, stoi cała bateria znaczących, że kształtują nas one, wyzwalają w nas łańcuch spontanicznych, najczęściej nieuświadomionych skojarzeń. Terapia Gestalt jest od dawna znaną i uznaną metodą. I będzie tak dalej, pod warunkiem że terapii nie rozumiemy jako leczenia, uzdrawiania, lecz jako opiekę zdrowotną, troskę. Troskę o innego i o sytuację; o to, żeby w interakcji z innym, poprzez tę interakcję, rozwijały się wszystkie możliwości zwierzęcego organizmu ludzkiego. Widzimy to, obserwując bieżącą politykę i sposoby użycia słów: terapeuta, pacjent, terapia. Czytelniczko, czytelniku, wybaczcie, że kwestie języka zajmują w tej książce tak wiele miejsca. Na swoje usprawiedliwienie powiem, że koncepcja, którą tu przedstawiam, jest trudna do przekazania. Właśnie dlatego starałem się ją wyjaśniać na wielu różnych przykładach. Opieram się na antropologicznej koncepcji człowieka, ludzkiego organizmu zwierzęcego obdarzonego językiem i mową. Są też inne koncepcje. Zbyt często lekceważymy stojącą za naszą praktyką antropologię, ta to prowadzi do niezrozumienia, nieporozumień i kłótni między kolegami po fachu. Wreszcie, żeby już zamknąć temat - skoro człowiek jest zwierzęciem, a zarazem uwikłaną w sieć mowy istotą językową, to skupienie się na procesie jest sztuką formy. A dla nas, ludzi, sztuka formy na tym polega, by dać rzeczy najodpowiedniejsze słowo, godząc się jednocześnie z tym, że wszystkiego powiedzieć się nie da. Język Gestaltu, odwrotność dyskursu mistrza. Nie chodzi o to, żeby "nie wiedzieć", ale "już nie wiedzieć" (J. Blaize); nie chodzi o to, żeby "poznać siebie", lecz żeby "pojawić się przy okazji innego" (J-M. Robine). "Miłość uprawiana bez odsłonięcia się, bez szaleństwa, jest tylko groteskową gimnastyką, w której rozgrywamy relacje władzy: branie, posiadanie, oddawanie się, robienie "komuś" dobrze".