Literaturoznawstwo
Anna Legeżyńska
„Niewysoka, wyprostowana sylwetka. Skupione, uważne spojrzenie. Niezmienne uczesanie z charakterystyczną, stylową koroną warkocza wokół głowy. Zawsze ten sam sznureczek pereł wokół szyi i drobne, także perłowe kolczyki. Mówi spokojnie, precyzyjnie dobierając słowa. [...] Równie stonowana, skupiona i uważna jest jej poezja, nasycona szlachetną elegancją, wyrażającą się w równowadze mowy i myśli”. Fragment z rozdziału Poezja uosobiona Anna Legeżyńska snuje wyjątkową opowieść o długim i fascynującym życiu, etosie artystycznym i inteligenckim ważnej poetki, ikonicznej postaci powojennego życia literackiego, a zarazem charyzmatycznej osobowości, jaką była Julia Hartwig. Tę opowieść określa tytułowa wdzięczność - afirmujący stosunek do ludzi, świata i sztuki. Oprócz duchowego portretu Julii Hartwig, wydobywającego to, co nierozpoznane, niedopowiedziane, intymne, Czytelnik otrzymuje również prezentację zakresu tematów, stylów, chwytów lirycznych, którym poetka starała się dochować wierności - wszystkiego tego, co stanowi o oryginalności jej poezji. Życie i twórczość przenikają się w tej książce nieustannie, odsyłając do siebie, a ich wspólną cechą jest sens, który niosą. Seria poświęcona jest wybitnym polskim pisarzom - ich twórczości ujmowanej przez nich samych i interpretowanej przez krytyków jako projekt egzystencjalny, jako próba ustanowienia i zapisania siebie i swojego sposobu odczytywania sensów rzeczywistości, indywidualnego oglądu różnych jej sfer - społecznej, politycznej, etycznej, kulturowej, metafizycznej. Istotnymi kategoriami wyjaśniającymi pisarskie dzieło są w tym przypadku biografia, tożsamość oraz kształtujące je szeroko rozumiane doświadczenie: cielesne i zmysłowe, psychiczne i społeczne, historyczne i polityczne, etniczne i estetyczne, religijne i duchowe... W serii ukazały się tomy: Agnieszka Kałowska, Witkacy. Etyka Marzena Woźniak-Łabieniec, Rymkiewicz. Metafizyka Maciej Urbanowski, Brzozowski. Nowoczesność
"Jutro". SF jako sposób myślenia
Piotr Gorliński-Kucik
Książka "Jutro". SF jako sposób myślenia jest poświęcona fantastyce naukowej traktowanej przede wszystkim w kategoriach sposobu myślenia, który charakteryzuje wielojęzyczność (swobodne korzystanie zarówno z języka nauk humanistycznych, jak i z języka nauk ścisłych). Tak rozumiana science fiction okazuje się przydatna do uodparniania nas, żyjących w XXI wieku, na naprzemienne progresy i kryzysy oraz na szoki przyszłości. Poza tym SF stanowi krytykę technologii i często diagnozuje teraźniejsze oznaki nadchodzących zjawisk i procesów (np. postpiśmienność, wirtualną rzeczywistość, AI), a nawet projektuje pewne rozwiązania (jak robią to anarchotranshumaniści czy techgnostycy).
Inga Iwasiów, Tatiana Czerska
Przypomnijmy sobie, jakimi drogami biegła (biegnie) dyskusja o kanonie w Polsce? Po pierwsze, zapoczątkowało ją demokratyczne otwarcie po 1989 roku, ponowne zespolenie literatury krajowej i emigracyjnej, zniesienie cenzury, wygaśnięcie podziału na pierwszy i drugi obieg. Po drugie, decentralizacja i organizacja życia według nowych zasad. Po trzecie, włączenie się w dyskusje żywe w tym czasie w innych miejscach. Po czwarte, potrzeba asymilowania wartości świata zewnętrznego i zachowania tradycji. Można takie wyliczenie kontynuować, każdy artykuł tego tomu zajmuje się różnymi aspektami poruszeń wokół kanonów, jakie obserwujemy i współkształtujemy. Jest jednak dla mnie jasne, iż problem ten nie należy do sfery teorii czystej; przeciwnie – jego natura to prowadzony na różnych poziomach, różnymi językami polilog. Tym, co wspólne – dla mnie – pozostaje wyłaniająca się spod spodu, niezmiernie istotna, perspektywa równoprawności, nastawienie na wysłuchanie wszystkich, zgoda co do tego, iż każdy głos jest cenny. Nie w samym dyskursie – także w świecie, jakbyśmy go (jako „tekstowego” czy „rzeczywistego”) nie rozumieli.
Karl Dedecius - Tadeusz Różewicz. Listy 1961-2013, tomy I i II
Marek Zybura, Andreas Lawaty
Kiedy pod koniec 1961 nawiązywali ze sobą kontakty listowne, Dedecius – po spektakularnym sukcesie swojej antologii polskiej poezji powojennej Lektion der Stille – stał u, a właściwie już w progu swojej mającej potrwać półwiecze kariery translatorskiej. Różewicz natomiast był wówczas pisarzem o ustalonej w Polsce randze „młodego klasyka” – jego wczesne tomiki poezji uznano za przełomowe, stworzył też swoje najbardziej rewolucyjne dzieło, Kartotekę. Połączyło ich głębokie powinowactwo dusz, obejmujące także ich rodziny, czego wymownym świadectwem są zachowane listy. Nie były one pisane z myślą o przyszłej publikacji. Z czasem stawały się coraz bardziej intymne, nacechowane szczerością i swobodą, jaka jest możliwa tylko między prawdziwymi przyjaciółmi. Półwiecze tego epistolarnego dialogu, swoista kronika życia i twórczości obydwu mistrzów słowa, jest także refleksem powojennego dialogu polsko-niemieckiego: „Piszemy prywatnie naszą historię stosunków polsko-niemieckich – pisał Różewicz w lutym 1993 roku. – Bez polityków i kościołów”.
Kerygmatyczne figury interpretacji
Adam Regiewicz
Kerygmatyczne figury interpretacji przedstawia autorską koncepcję literaturoznawczej lektury i krytyki. Wraz z poprzednią książką Poza horyzontem. Eseje o sztuce czytania (Ćwiczenia z poszukiwania sensu) stanowi dylogię proponującą całkowicie nowe analityczno-interpretacyjne ujęcie teorii literatury. Odwołując się do chrześcijańskiej antropologii literatury i kerygmatycznej szkoły interpretacji tekstu literackiego, książka prowadzi do refleksji metakrytycznej i metainterpretacyjnej, odnosząc kategorię kerygmatyczności do lektury, interpretacji i krytyki. Zawarte w książce szkice osnute są wokół ważnych, a niekiedy – centralnych problemów współczesnej myśli literaturoznawczej, zwłaszcza tej, która występuje jako teoria (czy filozofia) lektury-interpretacji-krytyki. Mowa w nich o roli „olśnienia” w procesie interpretacji, o metaforach zdrady i walki, o prorockiej i mesjańskiej misji krytyków, o postawionej na nowo kwestii służebności interpretacji, o potrzebie odniesienia do źródłowego sensu. Podjęte rozważania, sięgające do tradycji badań literaturoznawczych i humanistycznych, zostały zderzone z reinterpretowanymi w kluczu hermeneutycznym fragmentami Pisma Świętego, które są tu aktualizowane w kontekście dylematów związanych z teorią interpretacji. W ten sposób książka pokazuje, w jak wielkim stopniu i w jak fundamentalnych kwestiach poststruktralne koncepcje oparte są na logice i strukturach narracyjnych wywodzących się z tradycji judeochrześcijańskiej, a także, jak przydatna i potrzebna dla krytycznej interpretacji poststruktualizmu jest perspektywa postsekularna. Adam Regiewicz – dr hab. nauk humanistycznych, prof. nadzw. Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie; kierownik Zakładu Teorii Literatury oraz Pracowni Komparatystyki Kulturowej. Zajmuje się badaniem zjawisk na pograniczu literaturoznawstwa i komparatystyki kulturowej. Od lat realizuje projekt badań nad kulturą współczesną badaną w perspektywie chrześcijaństwa jako paradygmatu kulturowego Europy i jego kryzysu w dobie sekularyzmu, uwzględniający najszersze spektrum zjawisk: film, literaturę, muzykę. Podejmuje kwestie związane z kerygmatycznością przekazów kulturowych w ramach szeroko pojętych badań postsekularnych. W tym zakresie opublikował monografie: Kino a kultura w świetle antropologii współczesnej. Próba interpretacji kerygmatycznej (2011); Katechezy w obrazach. Kerygmatyczne czytanie filmu (2013); Poza horyzontem. Eseje o sztuce czytania (ćwiczenia z poszukiwania sensu) (2015); Dekalog polski. Kerygmatyczne rozmowy o filmie dokumentalnym (2016).
Kiedy literatura staje się muzyką. Puszkinowska klasyka w kompozycjach Piotra Czajkowskiego
Jakub Walczak
Pierwsze i jedyne opracowanie tej tematyki. Twórczość obydwu rosyjskich mistrzów - Aleksandra Puszkina i Piotra Czajkowskiego, nie doczekała się bowiem jak dotąd ani w polskim literaturoznawstwie, ani muzykologii, monografii na temat adaptacji literackich arcydzieł w kompozycjach muzycznych. Sięgnięciu przez autora do utworów znanych, opisanych i przeanalizowanych wers po wersie, przyświeca cel włączenia się do aktualnych i fundamentalnych dyskusji badawczych, jak i ambicja napisania fragmentu historii i kultury rosyjskiej na nowo, "po swojemu", oraz podjęcia problemu właściwie jeszcze nieopracowanego, otwierającego szeroką perspektywę rozważań o bogactwie znaczeń literatury, jej odniesień i użyć. "Wybór problematyki - choć zabrzmi to paradoksalnie - ma bezsprzeczny walor nowości. Autor odrzuca dominującą w interesującej go problematyce badawczej rejestrację recepcji na poziomie elementarnym, podejmuje się realizacji zadania znacznie bardziej ambitnego. [...] Lekturę oceniam jako interesującą i wysoce użyteczną. Znajduję tu zwrot ku kluczowej problematyce klasycznej literatury rosyjskiej. Nie są to na obecnym etapie rozwoju polskiej rusycystyki literackiej zainteresowania częste. [...] Własny wywód autor buduje umiejętnie, nie przesadzając z serwowaniem manierycznej uczoności, ponadto - co istotne - ma świadomość tego, iż jego wywód jest opisem rekonesansu, który - co jest urokiem humanistyki - nie przynosi rozwiązań definitywnych, pozostawia natomiast wiele miejsca dla innych poszukiwań." Z recenzji prof. dr hab. Krystyny Galon-Kurkowej
Klasyczna literatura koreańska
Halina Ogarek-Czoj
Tradycyjna literatura koreańska jest ściśle związana ze sferą cywilizacyjną pisma chińskiego, ale przez całe swoje dzieje wykazywała wyraźną tendencję do zaznaczania swojej oryginalności gatunkowej i estetycznej. Książka obejmuje okres od starożytności do XIX wieku i omawia literaturę umownie zwaną klasyczną. Są to zarówno utwory prozą i poezja w klasycznym języku chińskim, który był językiem literackim wyższych sfer społeczeństwa koreańskiego aż do końca XIX wieku, jak i utwory w języku koreańskim, początkowo zapisywane również za pomocą pisma chińskiego, a od XV wieku w narodowym alfabecie koreańskim. Praca zawiera także elementy kultury, mitologii, wiedzę o piśmie oraz języku
Klasyk mimo woli. W 150. rocznicę urodzin Tadeusza Żeleńskiego (Boya)
praca zbiorowa
Klasyk mimo woli pod redakcją Sylwii Panek i Agaty Zawiszewskiej-Semeniuk to pokłosie wspólnotowego akademickiego namysłu nad spuścizną Tadeusza Żeleńskiego (Boya), podjętego z okazji 150. rocznicy jego urodzin. W tomie zaprezentowano teksty Badaczek i Badaczy z różnych ośrodków naukowych, reprezentujących różne metodologie czytania, pisania i dyskutowania o literaturze, obdarzonych różnymi temperamentami naukowymi i używających różnych stylistyk, którzy przyjrzeli się nie dość jeszcze poznanym aspektom biografii oraz spuścizny ideowej i artystycznej Boya. Tom Klasyk mimo woli [...] jest przedsięwzięciem wydawniczym o znacznym kalibrze zarówno jeśli chodzi o jego przedmiot, jak i składające się na nie teksty. Gest Redaktorek, by w ten sposób uczcić 150. rocznicę urodzin najpopularniejszego w dziejach polskiej krytyki literackiej jej przedstawiciela - bo palmę pierwszeństwa wciąż dzierży tu niepodzielnie Boy - uznać należy za ze wszech miar fortunny. Twórczość, biografia i działalność Boya przepuszczone zostały przez pięć filtrów, lokujących tytułowego bohatera książki we właściwych mu "barwach spektralnych": wokół biografii/autobiografii [...], wokół teatru [...] wokół przekładu [...], a także w częściach Boy jako pisarz zaangażowany i Boy w oczach innych [...]. Każda z części zawiera teksty rewelatorskie, które nie poprzestają na eksploracji Boya w kierunkach zgodnych z dotychczasowym stanem badań, a więc przewidywalnych, lecz wprowadzają te badania na prawdziwie nowe tory. [...] Zebrane w tomie teksty na nowo uświadamiają, że Boy - wbrew krytyczno- i historycznoliterackim komunałom - jak to bywa z klasykami, nawet "mimo woli", nie jest bynajmniej autorem łatwym. Przeciwnie: konkluzję tego rodzaju sformułować można by jedynie na podstawie powierzchownej znajomości jego pism. Ich skontekstualizowana lektura odsłania Żeleńskiego jako postać znacznie bardziej złożoną, niejednoznaczną, a chwilami nawet zagadkową. Otwarta zaś kompozycja całości, pozbawiona podsumowującej kody, wskazuje na możliwość dopisania w przyszłości nowych odsłon, być może nie tylko pod pretekstem kolejnych okrągłych rocznic. Z recenzji prof. dra hab. Dariusza Skórczewskiego