Literaturoznawstwo
Szkolne wyobcowanie. Inny Niziurski
Jarosław Dobrzycki
"Monografia(...) powstała na bazie dysertacji doktorskiej pt. Szkolne wyobcowanie. Inny Niziurski, obronionej na Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach 7 marca 2022 roku, pod opieką naukową dr hab. Beaty Mytych-Forajter, prof. UŚ. Zdecydowałem się pozostawić tytuł w niezmienionej formie, ponieważ najlepiej oddaje on zamysł, który przyświecał mi podczas pisania doktoratu. Chciałem ukazać inność pisarstwa Edmunda Niziurskiego, nie tylko na tle literatury dla niedorosłego czytelnika, lecz również jako twórczość, która skłania do przemyśleń na temat oświaty, miejsca ucznia w systemie szkolnym oraz kształtowania się osobowości młodych osób"
Szkolny słownik gatunków literackich
Anna Maria Świątek
Słownik odsłania kulisy 66 gatunków literackich. Zawiera między innymi informacje na temat: typów bohaterów literackich, środków językowych, chwytów kompozycyjnych, przemijających i uniwersalnych tendencji w sztuce, relacji między nadawcą i odbiorcą utworu. Pozwala zrozumieć nie tylko lektury szkolne. Uczniom znakomicie ułatwia powtórzenie materiału literackiego i pomaga w przygotowaniu do egzaminu maturalnego. Niezbędny do matury. Uczy analizy i interpretacji lektur, tłumaczy literaturę, dla uczniów, studentów i nauczycieli.
Sztuka - percepcja - język. Sfera wizualna w poezji i prozie Mirona Białoszewskiego
Anna Śliwa
W publikacji zaproponowano nowe, multidyscyplinarne spojrzenie na poezję i prozę Mirona Białoszewskiego. Głównym celem dociekań uczyniono problem widzenia i wizualności w twórczości autora Rozkurzu. Autorka zbadała wizualność potencjalnie tkwiącą w języku. Podkreśliła rolę, jaką przy pisaniu Ballad rzeszowskich odegrał partner pisarza — Leszek Soliński, historyk sztuki i malarz. Książka odsłania mało znany, praktycznie do tej pory nie badany, problem percepcji dzieł sztuki w prozie Białoszewskiego. Ostatni rozdział ukazuje ambiwalentny stosunek pisarza do wizualności. Wzrok pozwala bowiem na bezinteresowny zachwyt światem i sztuką, z drugiej jednak strony okazuje się wcale nie „najszlachetniejszym” ze zmysłów, ale „chamskim”, zachłannym, pochłaniającym wszystko bez szczególnego wyboru. Widzenie, pojmowane jako „konsumowanie na chama”, można odczytywać jako metaforę, w której Białoszewski zawarł projekt własnej twórczości. Świadomie balansując na granicy, pisarz sytuował swoje postrzeganie i wyrażanie świata pomiędzy: uchem a okiem, wzrokiem a niewidzeniem, kontemplacją i konsumpcją, wreszcie życiem a sztuką. Anna Śliwa jest interpretatorką wyśmienitą. Jej objaśnienia zaskakują nie ryzykownymi hipotezami lecz oczywistościami, które wcześniej uchodziły uwadze. (…) Nie daje się omamić żadnym stereotypom, nie tylko tym związanym bezpośrednio z interpretacją Białoszewskiego. Pozostaje czujna także wówczas, gdy dotyka tematów bardziej ogólnych, nasuwających piszącemu gotowe formuły. Praca Anny Śliwy, chociaż świetnie spełnia wszystkie warunki rozprawy doktorskiej, nie przypomina typowych rozpraw. Czułość autorki wobec swego tematu wyraziła się nie tylko w drobiazgowych poszukiwaniach archiwalnych, opanowaniu bogatego stanu badań i uważnym przyjrzeniu się interpretowanym materiałom, ale również w organizowaniu własnego tekstu (…). To jest praca osoby rozmiłowanej w tym, co robi. I ta fascynacja udziela się czytelnikowi, w każdym razie temu czytelnikowi, który podjął się recenzowania tego bardzo udanego studium. Fragment recenzji Zdzisława Łapińskiego Malarskie fascynacje i wizualna wrażliwość autora, który odkrył literacką wartość „gadania” i część swoich tekstów stworzył nagrywając je najpierw na taśmę magnetofonową, do tej pory pozostawały raczej na marginesie zainteresowań badaczy. (…) Samo dostrzeżenie tego tematu jest pierwszą przesłanką sukcesu doktorantki a dokonane przez nią opracowanie stanowi niewątpliwie cenne uzupełnienie naszej wiedzy o jednym z ważniejszych dwudziestowiecznych poetów polskich. Cały tok wywodu cechuje się wyjątkową dojrzałością metodologiczną, autorka jest doskonale świadoma reguł swojego postępowania, a zarazem wolna od doktrynerstwa w stosowaniu przyjętych założeń. Uruchamia bogatą erudycję z zakresu historii sztuki dla ukazania kontekstów zjawisk badanych w twórczości Białoszewskiego a jednocześnie nie rezygnuje z posługiwania się intuicją w interpretacji tekstów poety. Szczególnie dobrym sprawdzianem trafności jej oglądu poezji Białoszewskiego wydaje mi się to, że pracując na innym polu i idąc inną drogą niż Stanisław Barańczak, pokazuje od nowej strony tę istotną cechę twórczości poety, którą autor książki Język poetycki Mirona Białoszewskiego ukazał w jego stosunku do języka właśnie. Cechą tą jest szczególna wieloaspektowość przy jednoczesnej zwięzłości, szczególna wielostronność tej poezji, a więc właśnie pozostawanie pomiędzy. Fragment recenzji Małgorzaty Czermińskiej … wpisując się w nurt nowej fazy recepcji twórczości pisarza, wnosi Anna Śliwa do badań nad twórczością Białoszewskiego wiele nowych i oryginalnych projektów lektury. Doceniając decyzję Autorki, aby usytuować swoje badania w tym obszarze, gdzie interesujący staje się Białoszewski nie „nasłuchujący”, ale „postrzegający”, a z perspektywy tekstu — to, co wizualne, wzrokowe, napisowe, doceniając także to, że Anna Śliwa — korzystając z wytyczonych szlaków — idzie swoją drogą, wnosząc cenne poznawczo wątki do rozważań nad dziełem pisarza, stwierdzam także, że dobór zagadnień, które stanowią treść kolejnych rozdziałów, jest faktycznie jednym z ciekawszych sposobów ujęcia problemów sfery wizualnej w pisarstwie Białoszewskiego. Dokonany w sposób przemyślany sprawia, że książka jest atrakcyjna w swoim zdynamizowaniu i zaplanowanych „przejściach” od sztuki do języka. Fragment recenzji Romualda Cudaka Anna Śliwa — dr nauk humanistycznych, ukończyła filologię polską i historię sztuki na Uniwersytecie Gdańskim. Publikowała w „Pamiętniku Literackim”, „Tekstach Drugich”, „Twórczości”, „Frazie”, „Baroku”, „Archivolcie”, „Slavica Gandensia”, „Blizie” oraz wydawnictwach zbiorowych, m. in. Space of a Garden – Space of Culture (Cambridge Scholars Publishing: Newcastle upon Tyne 2008), (Un)masking Bruno Schulz. New Combinations, Further Fragmentations, Ultimate Reintegrations (Rodopi: Amsterdam — New York 2009), Polonistyka bez granic (Universitas: Kraków 2011). Interesuje się literaturą polską XX wieku, problematyką interferencji sztuk, zagadnieniem percepcji wizualnej, rolą wzroku w literaturze, kulturze i sztuce, grafiką. Pracuje w Dziale Sztuki Muzeum Miasta Gdyni.
Sztuka czy naród? Monografia pisarska Andrzeja Trzebińskiego
Elżbieta Janicka
„Od dawna na temat literatury wojny i okupacji nikt nie napisał tak pasjonującej książki. Monografia Elżbiety Janickiej śmiałymi liniami kreśli obraz poezji, dramaturgii i publicystyki Andrzeja Trzebińskiego, odważnie podejmując bolesne kwestie jego artystycznych i politycznych wyborów. Dzięki temu postać pisarza staje się żywa i kontrowersyjna, a jego pełna pasji i światopoglądowych szamotań twórczość - przedmiotem naszego autentycznego zaciekawienia. To książka znakomicie uargumentowana naukowo, ale zarazem - co nietypowe w ocenie zjawisk tak odległych - pełna emocji: autorka jest zafascynowana swoim bohaterem, ale zarazem spiera się z nim i kłóci. Chciałoby się powiedzieć: jest to związek tyleż naukowy, co i uczuciowy. Mam wrażenie, że praca ta zamknie raz na zawsze pewną epokę w pisaniu o młodych autorach z kręgu "Sztuki i Narodu", którzy pozostawali pod wpływem Konfederacji Narodu - spadkobierczyni przedwojennego ONR-u. Książka Janickiej jest najlepszym przewodnikiem po twórczości Trzebińskiego, wśród prac poświęconych twórczości pokolenia Kolumbów należy do pozycji najlepszych”. Prof. dr hab. Stanisław Bereś "Ta książka jest rewelacją nie tylko dlatego, że prawdomównie operuje olbrzymim materiałem źródeł dokumentalnych i bibliografią stricte literacką. Jest ona rewelacją także z uwagi na umiejętności interpretacyjne, jakie poświadcza autorka - umiejętności niezrównane zwłaszcza w szczegółowych, subtelnych charakterystykach tekstów Andrzeja Trzebińskiego, przeznaczonych do druku i osobistych. (...) Charakteryzująca książkę Janickiej wiedza o literaturze ojczystej, piśmiennictwach europejskich, o tradycjach refleksji filozoficznej i złowrogich mitach imperialnych - jest gwarancją odkrywczości jej lektur". Prof. dr hab. Alina Brodzka-Wald
Sztuka felietonu Stefana Kisielewskiego
Monika Wiszniowska
Stefan Kisielewski to postać niezwykle barwna. Choć był zarówno kompozytorem, poważnym publicystą, jak i twórcą powieści, najbardziej znany jest jako autor felietonów, które przez bez mała pięćdziesiąt lat publikował w „Tygodniku Powszechnym”. Można bez większej przesady powiedzieć, iż był absolutnym mistrzem w dziedzinie tej „małej formy”. Publikacja Sztuka felietonu Stefana Kisielewskiego przeznaczona jest zarówno dla czytelnika profesjonalnego, jak i tego, któremu nazwisko autora Lat pozłacanych, lat szarych mówi dziś już niewiele. Autorka pragnie pokazać słynnego Kisiela przede wszystkim jako mistrza felietonowej formy, jako autora, który w niezwykle trafny sposób analizuje i opisuje rzeczywistość, ale także człowieka, który dzięki umiejętności dostrzegania wszelkich absurdów PRL-u, ale przede wszystkim dzięki wyznawanym głośno wartościom i stałości poglądów, stał się dla wielu czytających jego felietony nauczycielem i mistrzem.
Grażyna Krupińska
Urodzona w Sankt Petersburgu niemieckojęzyczna pisarka Lou Andreas-Salomé (1861–1937) była postacią ze wszech miar samodzielną i oryginalną. W życiu prywatnym przyjaźniła się z Friedrichem Nietzsche, była muzą i powierniczką poety Rainera Marii Rilkego, ale i gorącą zwolenniczką Sigmunda Freuda oraz psychoanalizy. Andreas-Salomé, należąca do najciekawszych postaci kobiecych w życiu kulturalnym Niemiec, była autorką powieści i nowel, esejów, a także książek filozoficznych, krytycznoliterackich, religioznawczych oraz psychoanalitycznych. Niniejsza monografią jest pierwszą w polskim literaturoznawstwie rekonstrukcją poglądów estetycznych Andreas-Salomé, dotyczących artysty, procesu twórczego, dzieła sztuki, odbiorcy oraz wartości estetycznej. Pisarka, jako wyznawczyni filozofii życia, uważała, że sztuka bez życia nie miałaby racji bytu, zaś życie bez sztuki nie mogłoby objawić swej mocy. Z kolei kategoria „pomiędzy”, będąca immanentną cechą człowieka epoki modernizmu, okazuje się najbardziej dotyczyć artysty skazanego na ciągłe balansowanie pomiędzy ekstremami – bólem a szczęściem, zdrowiem a chorobą.
Szukanie dotyku. Problematyka ciała w polskiej poezji współczesnej
Beata Przymuszała
Książka stanowi próbę całościowego spojrzenia na poezję powojenną poprzez kategorię ludzkiej cielesności. Lektura utworów Świrszczyńskiej, Miłosza, Różewicza, Kamieńskiej, Grochowiaka, Herberta, Pasierba, Poświatowskiej, Wojaczka, Barańczaka i Krynickiego pozwala ukazać ciągłość refleksji nad tożsamością jako istotnym problemem nowoczesnej i ponowoczesnej świadomości. Wyłaniający się z tych analiz obraz podmiotu opiera się przede wszystkim na relacji z drugą osobą (relacji, która przynależy do cielesnej kondycji) jako nieodzownym wymiarze przedstawiania jednostki: jest ona przecież zawsze kimś „dla kogoś”, kimś „z kimś”. Dialogowy wymiar naszego życia autorka książki prezentuje w kontekście m.in. myśli Emmanuela Lévinasa, łącząc w ten sposób kulturową, filozoficzną, teologiczną i literaturoznawczą perspektywę prowadzonych interpretacji. Tak zarysowany antropologiczny projekt badawczy ujmuje poezję eksponującą cielesność jako rodzaj zapisu egzystencjalnego: wychodzące od poetyki tekstu analizy kategorii intymności, somatycznego wymiaru twarzy, pragnienia dotyku zmierzają w stronę „wiersza-gestu” szukającego drugiej osoby. Przedstawiona w ten sposób „poezja ciała” kontynuuje linię Leśmianowską we współczesnej poezji – odmienną zarówno od awangardowego odsłaniania ciała, jak i postmodernistycznej jego wirtualizacji – stanowiąc zarazem rodzaj pomostu między nowoczesnością a ponowoczesnością.
Śladem podróży Michała Boyma do Zhaoqing. Z historii polsko-chińskich relacji
Aleksander Wojciech Mikołajczak, Rafał Dymczyk
Książka pokazuje przydatność historycznej pamięci w tworzeniu przestrzeni dla chińsko-polskiej współpracy w praktycznych dziedzinach życia. Monografia przypomina o wkładzie XVII-wiecznego polskiego jezuity i misjonarza Michała Boyma w dialog Chin z Europą, pokazując zarazem, jak obecnie można wykorzystać jego dziedzictwo. Jest to publikacja nietypowa, ponieważ łączy w sobie prezentację badań historycznych ze wskazaniem ich społecznego znaczenia w obecnych czasach. Służy to zarówno rozwojowi samej nauki, jak i praktycznemu wykorzystaniu tego, czego się uczymy. Pierwsza część publikacji poświęcona została Michałowi Boymowi jako jezuicie, podróżnikowi i sinologowi. Autorzy nie tylko przybliżają w niej znane powszechnie naukowe dokonania Boyma, lecz również skupiają się na nieprzebadanym dotąd epizodzie z życia polskiego badacza, związanym z jego pobytem w Zhaoqing. W drugiej części opisane zostały początki i rozwój współpracy środowisk akademickich Poznania i Zhaoqing. Autorzy opisują tu poznański Uniwersytet im. Adama Mickiewicza oraz prowadzone na nim badania nad spuścizną Michała Boyma, a także tradycje i potencjał Uniwersytetu Zhaoqing i prowadzone tam studia nad chińsko-zagraniczną wymianą kulturową w dorzeczu Xi Jiang. Szczególnie istotną częścią publikacji jest zebranie informacji o lektoracie języka polskiego prowadzonego w Zhaoqing przez wykładowców z Wydziału Filologii Polskiej i Klasycznej UAM. Zaprezentowano tutaj osoby, które przez lata uczestniczyły we współpracy, oraz przytoczono jako teksty źródłowe wypowiedzi studentów uczących się języka polskiego w Zhaoqing i studiujących potem w Poznaniu w ramach wymiany międzyuczelnianej. Badania humanistyczne objawiają w tym względzie swoje praktyczne zastosowania oraz przydatność w podejmowaniu i prowadzeniu dialogu międzykulturowego.